Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Maranna Wodna Panna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Eru

avatar

Dołączył/a : 05/01/2009
Liczba postów : 85

Płeć : Male

PisanieTemat: Maranna Wodna Panna   Pon Mar 23, 2009 5:59 pm

AKT I
MARANA I NIMUE






Czym się rożni życie w jeziorze od tego co robiłam w zamkowych komnatach Gedling?
Cóż, wszystkie czynności do których nawykłam, role do których mnie uczono stały się mglistym wspomnieniem, małym listkiem na oceanie mego przeznaczenia. Haftowanie, gra na harfie, śpiew i zabawy z dwórkami...oddałam, lub zostało to odebrane mi siłą.
Lecz jak mówi Pani, przyroda nie znosi pustki. Stało się więc tak że moje opróżnione naczynie zostało napełnione przez Nimue.
Zwykłe świat, świat ludzi o którym już dawno wiedziałam, że jest tylko fasadą rzeczywistości teraz całkowicie ustąpił miejsca czemuś co moja Pani nazywa kosmosem.
Nie wiem czym jest, nie potrafię go zobaczyć ani ułożyć o nim pieśni wiem jednak, że z dnia na dzień, miesiąca na miesiąc, roku na rok jego materia staje się coraz grubsza i wyraźniejsza. Niczym tkany mym umysłem gobelin, ów tajemniczy kosmos nabiera barw i życia.




Zabawa z Nimfą

Nimfa pląsa skacząc po olbrzymich liściach łopianu, wyrastających z niebieskiego mchu pokrywającego grubym dywanem dno jeziora. Lady Marana gra na harfie uśmiechając się smutno, akompaniują jej na fletniach i piszczałkach duszki fey i inni dziwni mieszkańcy jeziora.
Piękna nimfa zatrzymuje się i wybucha śmiechem.
-"Maranno wodna panno zgadnij proszę, jakie imię dzisiaj noszę."
Dziewczyna spojrzała na roześmianą twarzyczkę nimfy i zmarszczyła brwi udając irytację. "Zaraz odpowiem" zdawała się mówić jej napuszona buźka.
Lecz nimfa nagle zniknęła i nie przestając chichotać pojawiła się spory kawałek dalej.
"Cóż to za sztuczki?" pomyślała Marana "Nie schowasz się".
Ale le jej przeciwniczka, nie zamierzała tak łatwo rezygnować z dobrej zabawy, rozłożyła ręce i udając że płynie zaczęła unosić się w powietrzu.
Marana uśmiechnęła się i z całych sił pociągnęła za strunę, która wydała fałszywy dźwięk, nimfa na chwile straciła koncentracje.
"Mam cię!" Pomyślała i za chwilę już w jej głowie zaczęły się pojawiać bezładne obrazy, nazwy i dźwięki.
Przez chwile była oszołomiona tym co zobaczyła, a jej usta rozwarły się w niemym zdziwieniu i zaskoczeniu.
Olbrzymie morze, nieskończone głębiny, powolne fale i potężne prądy morskie niczym oddzielne olbrzymie światy niosące w swych objęciach miliony morskich stworzeń od małych kolorowych rybek po gigantyczne różowe kałamarnice i szare wieloryby.
Zapach słonych wód, szum morskiej spienionej toni i coś dziwnego...wyspa.
Zdobna kwietnym kobiercem, udekorowana smukłymi sosnami lecz jakby wymarła, cicha, zgruchotane kolumny i bryły z białego marmuru milcząc opowiadają historię pełną łez i złamanych serc.
Nagle obrazy ustały, Marana otworzyła oczy i ujrzała przed sobą uśmiechniętą twarz Nimfy.
-"Tak, jestem oceanidą i różnię się od najad zamieszkujących to jezioro. Muszę porozmawiać z Panią Nimue, być może i Ty będziesz potrzebna".
Nimfa cofnęła się i ze śmiechem pobiegła w stronę zasłon wodospadu, a Marana powróciła do gry na harfie pogrążając się w myślach.


Ostatnio zmieniony przez Eru dnia Sro Mar 25, 2009 3:05 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Maranna Wodna Panna   Wto Mar 24, 2009 11:24 am

Nie mam jakiś zastrzeżeń może troche za krótko
2 lvl

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Eru

avatar

Dołączył/a : 05/01/2009
Liczba postów : 85

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Maranna Wodna Panna   Pon Mar 30, 2009 12:02 pm

W jednej dłoni Pani jabłko pulsuje czerwienią, druga ostrze trzyma lśniące co wokół blask niczym kryształ rozbija.
-"Oto dwie ścieżki -pierwiastki wszechświata. Życie i zbroja co życie ochrania. Mądrość i siła, równowaga natury i sierp co równowagę w domu twym przywraca".
Niebieskie oczy Nimue zapłonęły, gdy zaczęła unosić się w powietrzu a srebrne włosy niczym fale przypływu otoczyły bujną girlandą jej jaśniejącą twarz.
-"Z dawna zapomniani bogowie, bohaterowie i nimfy, piękne ich lica zdobią amfory zagrzebane w pyle czasu pod morskimi fale."
Nimue uniosła wzrok ku górze a z gwiaździstego stropu zstąpiły naszyjniki wodnych kropel i tańcząc wokół Pani utworzyły malowniczy obraz podobny drzewom na tle księżyca.
-"Marano moja uczennico wiedz iż okrutny świat z którego uciekłaś nie odejdzie do póki nie stawisz mu czoła, wiedz też iż nie tylko mieczem nawracać go trzeba, lecz uczuciem i matczynym oddaniem."
Marana spojrzała na Panią z zawstydzoną miną, myśląc
"Cóż jednak może ktoś taki jak ja, nie mam ani twej siły ani mądrości nawet pośród ludzi jestem słaba i zagubiona."
Nimue przypominająca teraz nieco boginki z greckich posągów spłynęła niżej donośnym spokojnym głosem przemawiając do swej uczennicy.
-"Iluzją jest twa słabość jak i siła ludzi. Odnajdź w sobie kosmos a już nikt i nic nie zagrodzi ci drogi ku przeznaczeniu.
Otwórz oczy i spoglądając w niebo odnajdź swe miejsce na ziemi.
"
Delikatne dłonie Marany zaplotły się, dziewczyna przymknęła oczy i a powietrze wokół niej zawirowało, gdy kilka kropelek rosy oderwało się od niebieskiego mchu na którym siedziała.
-"Dobrze, poznaj uczucie w którym nie kierujesz światem a stapiasz się z nim w jedno. Pokochaj go a on pokocha ciebie Marano."

Dziewczyna uśmiechnęła się błogo pozwalają kierować się swej przewodnicze i rzeczywiście pod pilnym okiem Nimue udawało się jej na sekundy uchwycić wątłą nić porozumienia między jej duszą a kosmosem.

"Ach jakbym chciała już posiąść wiedzę Pani Nimue"
Myślała Marana odpoczywając na swym roślinnym posłaniu.
"Wiem, że czeka mnie jeszcze wiele lekcji zanim odnajdę to co zgubiłam
."
Odtąd serce stało się narzędziem poznania kosmosu i siebie a umysł pomocą pozwalającą na kontrolę tego wątłego płomyka tlącego się w Maranie.

_________________
MARANNA WODNA PANNA


Ostatnio zmieniony przez Eru dnia Pon Mar 30, 2009 12:09 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Maranna Wodna Panna   Pon Mar 30, 2009 12:06 pm

Tak jak ostatnio, troszkę krótko, ale z drugiej strony bardzo podobał mi się ten tekst. 2 poziomy.

_________________


Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Maranna Wodna Panna   

Powrót do góry Go down
 
Maranna Wodna Panna
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Panna Hope Flickerman
» Magical Girl Aisha
» Panna Waga
» Jakaś cycata panna pragnąca pomagać pokemonom(Lunaa)
» Emily Bride

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: IV ERA :: TRENINGI-
Skocz do: