Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Xiang

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Rumcii

avatar

Dołączył/a : 05/07/2008
Liczba postów : 270


PisanieTemat: Xiang   Sro Mar 25, 2009 1:33 pm

Imię: Xiang
Rok urodzenia: 1224
Wzrost: 162 cm
Waga: 42 kg
Narodowość: Tangutka
Miejsce treningów: Mongolia
Frakcja: Hades
Pretendentka do Zbroi: Alraune


Wygląd:
Drobna, szczupła i niewysoka dziewczyna... kiedyś miała długie, piękne włosy jednak została podczas tortur ogolona sztyletami na łyso. Za życia była spokojną i uroczą dziewczyną, wielu młodych mężczyzn chciało ją pojąć za żonę. Ona jednak nie chciała za żadnego wyjść.


Historia:
Xiang urodziła się w rodzie panującym Cesarstwem XiXia, niestety kiedy miała trzy latka Mongołowie pod wodzą Czyngis – Chana, najechali jej kraj i podbili. Podczas oblężenia stolicy Cesarstwa Czyngis – Chan zmarł, jednak jego armia zdobyła miasto i rozpoczęła się rzeź. Mała Xiang widziała jak jej matka i bracia giną pod ciosami najeźdźców, ona sama ocalała ukryta w skrzyni między matczynymi strojami. Znaleźli ją dopiero dzień później, kiedy przeszukiwali pałac, pewnie zginęła by jak i reszta jej rodziny, gdyby nie...Gujuk wnuk Czyngis – Chana.
Zabrał dziewczynkę i oddał swej matce Töregene-katun na wychowanie...
Xiang szybko zyskała przychylność swej opiekunki, bo była spokojnym i chętnym do nauki dzieckiem, gdy miała osiem lat często siadała u stóp swej protektorki i słuchała opowieści jakie snuli pojmani jeńcy... a najbardziej lubiła te które opowiadali jeńcy z Samarkandy o bogach greckich.
Pod wpływem tych opowieści w małej Xiang zakiełkowało nowe postanowienie, chciała być jak greckie bohaterki. Zaczęła więc w tajemnicy szkolić się we władaniu mieczem i strzelaniu z łuku. Kiedyś jednak została przyłapana na tych treningach przez Töregene-katun, ta jednak nie zabroniła dziewczynce tych praktyk, a wręcz ją poparła i wysłała do Gujuka list z prośbą o szkolenie Xiang. Syn zgodził się i przez cztery lata jeden z jego dawnych nauczycieli trenował dziewczynę. Xiang robiła spore postępy i jej protektorka była dumna ze swej wychowanicy, często obdarowywała ją drobnymi podarkami, co nie podobało się innym kobietom i dziewczynom z otoczenia Töregene-katun, nie dawały jednak tego po sobie poznać... W miarę jak Xiang dorastała wielu młodych wojowników patrzyło na nią z pożądaniem, ona jednak nie miała w głowie zalotów. Jej opiekunka jako żona chana stanowiła dla niej wystarczającą ochronę, by nie obawiała się zalotników i ich natarczywości.
Im bardziej młodzi mężczyźni byli nią zainteresowani, tym bardziej kobiety jej nienawidziły.
Wydawało im się iż Xiang swą urodą omotała już wszystkich wojowników i postanowiły ją zabić, przecież była tylko branką z XiXia. Wiedziały jednak, że dopóki Töregene jest w pobliżu nie da ruszyć dziewczyny, dlatego uknuły intrygę i zawiadomiły swoją panią iż Wielki Chan wzywa swą małżonkę do odległego o kilka dni obozu gdzie sam stacjonował z wojskiem. Kobieta posłusznie wyruszyła z małą eskortą do swego męża, kiedy tylko jej powóz zniknął za horyzontem, kobiety ”zaatakowały” niczego nie spodziewającą się Xiang... zaprosiły ją do jurty i podały w soku usypiający środek, po chwili dziewczyna straciła przytomność. Wtedy związały ją i zakneblowały... a następnie sztyletami zaczęły golić jej głowę nie przejmowały się jeśli któraś wraz z włosami ściągała skórę i krew płynęła z ran. Pod wpływem bólu Xiang ocknęła się i z przerażeniem patrzyła na śmiejące się oprawczynie, które po ogoleniu jej głowy stwierdziły, że jeszcze jest za ładna i należy bardziej ją oszpecić.
Zaciągnęły dziewczynę bliżej paleniska i chciały oślepić... wtedy nagle uniosła się kotara osłaniająca wejście i przerażone kobiety zobaczyły stojących w nim Töregene-katun i Gujuka.
Twarz kobiety zbladła na widok Xiang, natomiast Gujuk wpadł we wściekłość i wywlókł za włosy wszystkie sprawczynie na zewnątrz jurty, a tam jego wojownicy związali je i uwięzili. Jego matka tymczasem klęczała już przy swej ulubionej wychowanicy i starała się jakoś opatrzyć krwawiącą czaszkę. Gujuk rozciął krępujące dziewczynę więzy i posłał po znachora, ten po przyjściu opatrzył wprawnie rany i podał jakiś napar. Powiedział też iż najbliższe godziny i dni zadecydują o jej zdrowiu i życiu. Töregene posłała po swoje wierne służebne i wraz z nimi zajęły się ranną.
Xiang pomimo troskliwej opieki, gasła w oczach, gorączka trawiła jej szczupłe ciało, a w rany na głowie wdało się zakażenie. Nie pomagały najróżniejsze maści które przysłał sam Wielki Chan. Dziewczyna umierała...
Po kilku dniach od napadu, nad ranem Xiang wydała ostatnie tchnienie...
Jej zabójczynie zostały stracone tego samego dnia.


Cechy Wrodzone:
Psychik 2
Potencjał 2


Wady:
Ciało 1
Umysł 1

_________________


Ostatnio zmieniony przez Rumcii dnia Sro Mar 25, 2009 1:57 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Xiang   Sro Mar 25, 2009 1:38 pm

Bardzo dobra historia Dodaj jeszcze wady i cechy wrodzony bo wszyscy to w tej erze umieszczają. Z mojej strony akcept.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
 
Xiang
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: IV ERA :: KARTY POSTACI-
Skocz do: