Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Skalne tereny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Sob Gru 12, 2009 4:59 pm


Demetriusz oparł się o ścianę skrzyżowawszy ręce. W jednej z dłoni trzymając nadgryzione pieczywo.
- Wszystko co ci potrzebne do przeżycia masz albo tutaj, albo na zewnątrz. Nie oczekuj mojej opieki, bo jej nie dostaniesz. To, jak sobie poradzisz i czy przeżyjesz, zależy wyłącznie od ciebie.
Widać było po jego oczach, że miał coś zaplanowanego dla Favoniusa. Widać też było, iż mogło to być za równo intrygujące dla niego, jak i niebezpieczne dla chłopaka.
Czekał chwilę, czy ten nie ma do niego jakiś pytań.
Powrót do góry Go down
Favonius

avatar

Dołączył/a : 20/06/2009
Liczba postów : 145

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Nie Gru 13, 2009 8:02 am

Jadł powoli kawałek chleba , lub czegoś co kiedyś było chlebem , a teraz przypomina go tylko smakiem. Przez dłuższą chwilę wewnątrz chaty panowała cisza. Wreszcie przerwał ją sam Demetriusz , który odezwał się w stronę Egipcjanina.

-Nie musisz się o mnie martwić. Tam skąd pochodzę nauczyłem się sztuki przetrwania , która nie jeden raz ratowała mi życie. - Zatrzymał się na chwilę aby przełknąć resztki pieczywa zalegającego w jego ustach po czym dodał:

-Twoja opieka jest zbędna... - Dodał i czekając na odpowiedź , lub po prostu na to co zrobi Demetriusz urwał kawałek chleba , włożył do ust i gryzł powoli jakby chciał zobaczyć , czy smakuje inaczej niż poprzednie kawałki.

_________________
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Nie Gru 13, 2009 9:16 pm

Demetriusz skinął głową ze zrozumieniem. Obrócił się następnie i wyszedł na zewnątrz siadając przed chatą. Favonius został w chacie sam.
Widać było, że na dziś dzień, ich rozmowa dobiegła końca.

Ściemniało się coraz bardziej.
Powrót do góry Go down
Favonius

avatar

Dołączył/a : 20/06/2009
Liczba postów : 145

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Pon Gru 14, 2009 2:44 pm

Gdy Demetriusz wyszedł z chaty , Favonius siedział pod ścianą jeszcze dobre piętnaście minut. Kawałek chleba znikał powoli co tylko powodowało , że nim przeżuł jedne kawałek , drugi zdążył się już ułożyć w żołądku. Po skończeniu posiłku wstał i podszedł do stoliku na którym stał dzban. Egipcjanin zajrzał do środka i stwierdził , że wewnątrz najprawdopodobniej jest woda. W tym przekonaniu utwierdził go zapach , ale smak to już całkiem inna bajka. Płyn miał dziwny posmak , który mógł przyprawić o mdłości. Może to przez to , że kubek , z którego pił nie wyglądał na taki , który często ktoś używa. Gdy skończył pić odstawił kubek i robiąc kilka kroków zbliżył się do łóżka , na którym usiadł , a po kilku minutach położył. Nie minęło dużo czasu , a Favonius spał jak zabity.

_________________
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Wto Gru 15, 2009 9:01 pm

- Wstawaj!
Jak przez mgłę do umysłu Favoniusa przedarł się mocny głos.
W chwilę po tym coś wylądowało mu koło ramienia z gluchym uderzeniem. Zwinięte niezbyt dbale pasy tkaniny.

Demetriusz stał przy stole przebierając w jakiś małych metalowych bolcach, bądź czymś co je przypominało. Niezbyt grubą linę miał przewieszoną przez ramię.
Powrót do góry Go down
Favonius

avatar

Dołączył/a : 20/06/2009
Liczba postów : 145

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Sro Gru 16, 2009 2:37 pm

Na słowa Demetriusza otworzył oczy. Nie wstawał jednak. Pomimo snu nadal był niemiłosiernie zmęczony. Dopiero gdy coś wylądowało mu obok ramienia usiadł na łóżku. Zobaczył jakieś pasy materiału i stojącego obok stołu mistrza , który szukał czegoś pomiędzy kawałkami metalu wykutymi na kształt bolców.

-Widzę , że coś się szykuje... - Powiedział po czym podszedł do stolika i nalał sobie wody , której zostało jeszcze trochę na dnie. Wypił kilka łyków i czekał na wytyczne od mistrza.

_________________
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Czw Gru 17, 2009 1:06 pm

Demetriusz wybrał niektóre z nich i owinął je kawałkiem materiału, który następnie schował w niewielkiej torbie. Wyszedł na zewnątrz i sięgnął po długi, wąski kij, który stał oparty o ścianę chaty.
- Zbieraj się, idziemy.
Rzucił do środka, w stronę Favoniusa i następnie ruszył nie za wolnym tempem przed siebie.
Powrót do góry Go down
Favonius

avatar

Dołączył/a : 20/06/2009
Liczba postów : 145

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Czw Gru 17, 2009 3:21 pm

Przyglądał się temu co robił Demetrusz. Po chwili wyszedł na zewnątrz i trochę popędził Favoniusa. Egipcjanin zebrał myśli i ruszył za swoim mistrzem.


OCC: Chyba najkrótszy post jaki napisałem

_________________
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Czw Gru 17, 2009 5:16 pm

Przeszli kawałek drogi. Demetriusz poprowadził ich jakąś ścieżką w dół. Dotarli wkrótce w okolice jakiejś niewielkiej rzeczki otoczonej wznoszącymi sę skarpami z jednej strony. Z drugiej zaś było dość dziko wyglądające wzgórze.

Demetriusz obrócił się w stronę chłopaka i rzekł.
- Na początek zaczniemy od rozruszania twego ciała. Osłoń swoje dłonie.
To powiedziawszy uniósł swój długi kij i wskazał krańcem jego na skałę wznoszącą się praktycznie pionowo w górę, znajdującą się za nimi.
- Wdrapiesz się na nią i zejdziesz z powrotem na dół.
Powrót do góry Go down
Favonius

avatar

Dołączył/a : 20/06/2009
Liczba postów : 145

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Sob Gru 19, 2009 7:51 am

Szli kilkanaście minut po czym dotarli do rzeczki , która była otoczona stromymi wzniesieniami z prawie pionowymi ścianami. Po słowach Demetriusza Favonius wziął kawałek materiału i owinął nim swoje dłonie. Po chwili ociągania podszedł do skały i popatrzył w górę.

-Kawał drogi... - Wymamrotał pod nosem i wyciągnął dłoń do góry łapiąc wystającą skałę. Za ręką poszła noga. Tak z wielkim trudem pokonywał kolejne centymetry wzniesienia...

_________________
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Nie Gru 20, 2009 9:57 pm

Demetriusz nie przyglądał się działaniom Favoniusa. Od samego początku zaczął zajmować się czymś zupełnie innym.
Zamiast pilnowania chłopaka, usiadł na kamieniu i oparł kij o swe kolano. Przywiązał do jego cieńszego krańca cienką, długą linkę. Następnie zdjął swoją torbę z ramienia i wyciągnął z niej zwinięte w materiał kawałki metalu. Przywiązał je do drugiego krańca linki i nabił nań kawałek ciemnego chleba.
Zdawał się być zupełnie pochłonięty tym, czym się zajmował.
Zadanie, które wykonywał wymagało pełnej jego uwagi. Z wielką koncentracją wpatrywał się w wrzuconą do wody przynęte, w miejsce gdzie linka wychodziła na powierzchnię, w górę ku kijowi trzymanemu w jego dłoniach.
Oparł się na jednej ręce na swym kolanie, cierpliwie czekając.
Powrót do góry Go down
Favonius

avatar

Dołączył/a : 20/06/2009
Liczba postów : 145

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Sro Gru 23, 2009 9:37 am

Prawa ręką powędrowała na skałkę , później prawa noga, lewa ręka i lewa noga. Szło mu całkiem nieźle , a nie był nawet w pełni sił. Z każdą chwilą był bliżej szczytu. Jednak w pewnej chwili poczuł w dłoni dziwne mrowienie , które zaczęło się rozchodzić po całej kończynie. Złapał go skurcz , który nastąpił tak szybko , że spowodował osunięcie się Favoniusa o kilka metrów w dół. W ostatniej chwili złapał się drugą ręką wystającego korzenia. Poczekał aż do ręki dopłynie krew i ruszył dalej.

_________________
Powrót do góry Go down
Favonius

avatar

Dołączył/a : 20/06/2009
Liczba postów : 145

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Pon Sty 04, 2010 2:32 pm

Drogę na górę przebył dość szybko. Teraz jednak czekało go trudniejsze zadanie. Schodzenie wbrew pozorom jest dużo bardziej niebezpieczne od wchodzenia. Przynajmniej tak mu się wydawało. Postanowił wrócić tą samą trasą. Wiedział mniej więcej gdzie znajdowały się kamienie , o które mógł podeprzeć stopy , co było dość pomocne. Po kilkunastu minutach był już na dole. Podszedł do mistrza , nie przeszkadzał mu jednak w łowieniu ryb.

_________________
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Skalne tereny   Wto Sty 05, 2010 6:32 pm

Demetriusz pociągnął mocniej za kij. Z wody wyfrunęła, zaczepiona na lince, dorodna ryba. Złapał ją w locie, po czym uwolnił od metalowego haczyka i rzucił na trawę, obok dwóch innych.
Sięgnął po nóż, gdy chłopak zbliżał się do niego. Ujął jedną z ryb i zaczął obskrobywać ją z łusek.


Spojrzał z dołu na stojącego obok chłopaka i przemówił do niego.
- Kąpiel dobrze ci zrobi. - wskazał krańcem noża na rzekę - Złap sobie obiad.
Następnie jego wzrok powędrował na rękę i to, co w niej trzymał. Zaczął skrobać dalej.

[size]OCC:
nie przejmuj po Manim złych nawyków czasowych XD
ładnie się męczyłeś we wcześniejszym poście a potem doznałeś dopalania w tyłek i już cię widać z powrotem XD[/size]
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Skalne tereny   

Powrót do góry Go down
 
Skalne tereny
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Tereny przy fabryce

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: IV ERA :: GRECJA - ATTYKA-
Skocz do: