Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sala treningowa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Nie Kwi 19, 2009 1:41 pm

Grom z niesmakiem przyglądał sie temu, co miało miejsce w sali. W końcu pokręcił głową zrezygnowany.
-Wystarczy. - powiedział - Dość już widziałem. Rozejdźcie się do swoich komnat, odpocznijcie i nabierzcie sił.
Odwrócił się i ruszył w stronę wyjścia.
-Zdaję się, że Ludwik przygotowuje dla was coś specjalnego. Bądźcie gotowi w każdej chwili stawić się przed nim.
Mężczyzna opuścił pomieszczenie.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Nie Kwi 19, 2009 5:28 pm

Nie miał za bardzo po czym odpoczywać.. rozejrzał się więc jeszcze po komnacie, po czym rozpoczął innego rodzaju trening. Wyszedl na chwilę na korytarz, po to by po kilku chwilach pojawić się z powrotem dzierząc kilka plonących pochodni. Czynnośc powtórzył kilkakrotnie aż do momentu w którym w którym w kamiennej posadzce sali treningowej utworzył swoisty krąg ognia. Chwilę szukał jeszcze czegoś w swoich rzeczach. Wyjął mały woreczek, z którego wsypał szczyptę dziwnego pyłu do głowni każdej z pochodni. Płomień stał się jadowicie fioletowy. Same opary wydzielały dziwny, jakby jaśminowy zapach..

Lucjus stanął w kręgu, po czym powoli rozłożył ręce..
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pon Kwi 20, 2009 4:18 pm

Był zainteresowanym tym co robi "zaszyty" - właśnie taki przydomek wymyślił dla chłopaka.Na drugim planie miał jeszcze jedną propozycję ale zdecydowanie "zaszyty" bardziej przypadło mu do gustu.Oprócz czystej ciekawości w pomieszczeniu zatrzymał go również zapach przypominający jaśmin.Zapach ten nie tyle kojarzył mu się z samym kwiatem jaśminu co przede wszystkim z kobietą.Dziewczyną z jego życia sprzed 120 lat.Z czasów gdy należał do Niebiańskich Strażników.Jego głównym celem teraz było odzyskanie potęgi sprzed wieku by wykorzystać ją w służbie Hadesowi oraz w zabiciu swojego brata.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pon Kwi 20, 2009 10:19 pm

Szkarłatny dym jął obejmować calokształt muskularnego ciała hebanowłosego. Stał z opuszczonymi dłońmi wzdłuż ciała poddając się woli jego Pana. Przestał zwracać uwagę na to co dzieję się na zewnątrz. Niegodny, któremu starał się przez jakiś czas przywrócić zdaje się, utraconą bezpowrotnie wiarę w Mistrza Żywych i Umarłych nie obchodził go teraz w najmniejszym stopniu. Pył marny. Teraz liczyła się jedność.

Teraz liczył się Pan.

Zamknięte powieki Lucjusa, podobnie jak nieruchome przez dłuższą chwilę ciało nie zdradzało nic poza ogromnym skupieniem Lecz oto pierwsza perlista łza spłyneła po aksamitnej skórze jego czoła. Mimowolnie zacisnął pięści..

" Panie Mój
Daj mi siłę by znieśc wszelki ból.
Mistrzu Mój
Ja, Uniżony Sługa Twój
Ofiaruje Tobie Swój Ból..

Panie Mój
Ty zawsze Przy mnie stój.
W Piekle, czy w ziemskiego świata mocy
Uzycz mi swej pomocy..

Panie, Mistrzu mój
Stoję przed Tobą
Jako Lalkarz Twój.."

Jego usta zdawały się delikatnie unośić jak gdyby starał się przemówić. Żaden z dźwięków jednak przypominających ludzką mowę nie wydostawał się z jego ust. W przeciwieństwie do ciemnej, wiśniowej cieczy leniwie sączącej się na posadzkę.
Dziwnym bylo jej pojawienie się, bo przecież Potężny Albinos nie otrzymał żadnej rany.

Dym nieustannie, choć jakby bardziej drapieżnie oplatał jego ciało. On sam rozpoczął dziwny, jakby mimowolny taniec własnego ciała. Szczególnie dlonie unosiły się i opadały.. Palce zaś.. zdawały się na przemian podrywać i opuszczać przywodząc na myśl Mistrza Kukieł władającego niewidzialnymi Marionetkami..
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Kwi 21, 2009 11:34 am

Wszyscy obecni w sali usłyszeli głos. Był nieco przytłumiony i odnieśli wrażenie, że dochodzi ze ścian.
-Halo, czy mnie słychać? - usłyszeli charakterystyczny styl mowy hrabiego - Pewnie nie, ale co tam. Jeśli mnie słyszycie moi drodzy goście, to zapraszam was do sali, w której spotkaliśmy się po raz pierwszy. Postanowiłem zorganizować wam nieco czas.
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Kwi 21, 2009 2:16 pm

Usłyszawszy głos hrabiego ruszył do sali , w której spotkali się po raz pierwszy. Zastanawiał się czy to jakiś żart czy może wreszcie będzie jakaś robota.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Kwi 21, 2009 4:30 pm

W jego umyśle zagościł głos wcześniej poznanego jegomościa, tutularnego Hrabiego tychże włości. Lucjus z pokorą odmówił w myślach dziękczynną, przyozdabiając tym samym cały krąg własną krwią. Stał teraz w pentagramie, a jasminowy zapach otaczał jego ciało. Ceremonia dobiegała końca.

"... Będę Twym Architektem.
Prawicą Twą
Jeśli tylko przyzwolisz mi oddam dłoń, ciało i duszę swą

Będę Mistrzem Twego Teatru
Lalkarzem Faktów
Jesli tylko zapragniesz bym rozdzielał żywym rolę
pozwól Panie a wypęłnię swą dolę

Dzięki Ci za Znak
Panie, Ojcze mój.. "


Pochodnie zgasły wraz z ostaniem szczególnie gwałtownym ruchem Lucjusa. Dyszał przez chwilę ciężko zgięty w pełnym pokłonie wśród intensywnego zapachu jaśminu i pochodni, by po chwili wyprostować się i zebrawszy swoje rzeczy w milczeniu ruszyć ku głównej komnacie. Krąg pozostawił samemu sobie, wiedząc że jeszcze nie raz do niego wróci.


Ostatnio zmieniony przez GrafNaStyk dnia Sro Kwi 22, 2009 8:18 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sro Kwi 22, 2009 3:12 pm

Był co najmniej zadziwiony tym co wyrabiał Lucjus.Pierwszym co przyszło mu na myśl patrząc na jego praktyki to ,że musi należeć do jakiegoś dziwnego ugrupowania.Takie zachowania wydawały mu się całkowicie zbędne lub też całkowicie na pokaz.Całą tą dziwną "orgię" przerwał jednak hrabia zapraszając ich do głównej sali.Chwilę jeszcze powstał w milczeniu nim opuścił salę.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Nie Cze 28, 2009 5:49 pm

Czekał na niego tak jak go pozostawił. Z wytęsknieniem wyciągał ku niemu drzewce swych pochodni ukazując mu nie tak dawno rozżarzone głownie. Zapraszał go tęsknie rozpościerając się na sali treningowej. Lucjus podszedł. Spokojnie, wręcz z czułością nienaturalną przyjemnością dotknął głowni każdej z dawczyń ognia.
Stanąl w centrum Kręgu. Wokół zapanował mrok..
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pon Lip 27, 2009 4:18 pm

Powietrze zdawało się drgać niespokojnie, jakby oczekując w napięciu na to co ma się wydarzyć. On sam stał nieruchomo, zaś w jego umyśle poczęły tańczyć dziwne dźwięki.. Zgrzyty, piski, trzaski łamanych kości.. szczęk wojennego oręża.. monotonny rytm.. Wspomnienia nachodziły z go z ogromną siłą.. Same dźwięki zaś zlewały się dziwnym trafem w pieśń.. W pieśń szeptów, jęków, wrzasków, warknięć..

http://w88.wrzuta.pl/audio/aRUF2dgiUP3/marilyn_manson_-_resident_evil_main_theme

Pochodnie zapaliły się samoczynnie, jak gdyby przebudzone, wyrwane ze snu. Pot wystąpił na jego czoło..
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Wto Lip 28, 2009 6:41 pm

Bardzo młody chłopak podszedł do drzwi od sali treningowej. Było widać, że jest chyba lekko przestraszony zadaniem jakie zostało mu powierzone. Już miał zastukać w drzwi lecz powstrzmał się. Dłonie lekko mu drżały. Zbierał się cały czas na odwagę by zapukać. W końcu przełknął ślinę i kilka razy uderzył w drzwi. Po sali treningowej rozszedł się odgłos pukania.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Czw Lip 30, 2009 10:37 am

Kiedy jego rozciągnięta samojaźń zdawała się być gotowa na przyjęcie kolejnych słów Najwyższego, ktoś śmiał mu przeszkodzić. Nieśmiałe, jakby lękliwe pukanie do drzwi, w niezrozumiały sposób przebiło się przez mur skupienia, dokładnie w tym momencie kiedy dziwne zgrzyty i jęki ucichły.. W pierwszym momencie zareagował złością, że ktokolwiek ma czelność mu przerywać. Spodziewał się za drzwiami któregoś z pozostałych lokatorów Zamku, choć żaden nigdy nie pukał.
"Może w końcu nauczyli się szacunku do mojej osoby? Może to ten czarnowłosy wilk o hardym spojrzeniu. Tak, to zapewne On.. Niech czeka. Wytrę Nim buty kiedy tu wejdzie. Niech czeka. "

Okryty całunem swych szat liturgicznych Lucjus nie ruszył się z kręgu pochodni, które również w wyrazie oczekiwania, wypaliły się. "Jeśli stojący przed drzwiami zapuka jeszcze raz i wejdzie, dam do do zrozumienia że nie znoszę zakłócania mego spokoju.. "
Occ: Witaj Saga
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Czw Lip 30, 2009 9:28 pm

Chłopak stał w ciszy nasłuchując. Nie usłyszał jednak żadnej odpowiedzi ani żadnego innego odgłosu. Widać ten kto był wśrodku nie miał zamiaru podejść do drzwi. Odświeżył sobie jeszcze raz w pamięci rozkaz jaki otrzymał. Wszystkie fakty dotyczące tego gdzie znajduje się osoba , której miał przekazać wiadomość zgadzały. Przez moment miał ochotę odwrócić się na pięcie i odejść. Gdyby go zapytano powiedziałby, że nie zastał nikogo w sali treningowej. Bił się z myślami jeszcze przez moment. Nabierając w sobie reszte odwagi jeszcze raz zastukał w drzwi tym razem zdecydowanie mocniej. Postanowił się również odezwać:
- Mam Panu do przekazania wiadomość - dało się słyszeć w sali zza drewnianej bariery jaką były drzwi.

OOC: Skąd ta radość
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pon Sie 03, 2009 3:43 pm

"Wiadomość?" - Lucjus zapytał w myślach. Niestety żaden głos nie odbił się echem o mury sali. Zastanowił go również młodzieńczy głos, jaki choć stłumiony, dobiegł go zza drzwi. Ciekawość jednak, choć wydawała się przez chwilę mieć siłę, by poderwać jego ciało i ponieść je ku drzwiom. Jednak jego duma nie pozwoliła mu na to. Otworzył oczy zwracając je bezpośrednio na drzwi. Jeśli posłańcowi rzeczywiście zalezy na przekazaniu wiadomości, w końcu wejdzie do komnaty. W Końcu to Zamek Lorda Hadesa, tutaj wszelkie nie wywiązanie się z obowiązków, w tym nie przekazanie wiadomości jest surowo karane..

Occ: a tak jakoś Saga Wybacz, że z taką słabą intensywnością piszę, ale wciąż full roboty wokół..
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sro Sie 12, 2009 11:03 am

Szedł wolno korytarzem i zobaczył chłopaka czając się widocznie na coś przy wejściu do sali treningowej. Gdy podszedł bliżej zobaczył niepewność na twarzy młodego chłopaka. Wymienił z nim kilka szybkich zdań po czym pokiwał lekko głową wyrażając w ten sposób nijako dezaprobatę do strachu chłopaka. Bez ceregieli otwarł drzwi do sali treningowej. Po czym oparł się o otwartą stronę drzwi.
- Chłopak tu stoi i stoi a jaśnie pan nie raczy się ruszyć. Czyżbyś dorwał się do igły i nitki i zaszył sobie uszy ? - zakończył pytanie a na jego twarzy malował się nieukrywany lekko szelmowski uśmieszek.
Gdzieś tam za jego plecami chował się młody chłopak.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Czw Sie 13, 2009 4:35 pm

Tak jak przypuszczał, prędzej czy później w drzwiach stanęła jego sylwetka. Nie spuszczając z niego wzroku wstał, powoli, dostojnie, pozwalając jedwabiom swobodnie szeleścić. Uwaga o uszach nawet nieco go rozbawiła, choć nie dał po sobie tego poznać.
"Wilczy pomiot jest wyszczekany, trzeba mu to przyznać." Wyszedł z kręgu, ruszając w stronę drzwi. Badawczo zmierzył chłopaka kryjącego się za Juanem. Trząsł się jak osika. Lucjus minął Miguela nie obracając ku niemu głowy, zupełnie jakby tego nie było w komnacie. Skinieniem glowy rozkazał dzieciakowi, by ten mówił.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Sie 14, 2009 10:31 am

Chłopak zaczynał przemawiać kilka razy za każdy razem jąkając się po kilku słowach. W końcu udało mu się powiedzieć treść wiadomości jaką miał do przekazania.
- Jedna z greckich świątyń naszego Pana Hadesa została zbeszczeszczona. Tamtejsi kapłani poprosili o pomoc w schwytaniu sprawcy.
Po wypowiedzeniu treści wiadomości chłopak w sumie nie wiedział co ma zrobić. Zostać i czekać czy tez już sobie odejść.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Pią Sie 14, 2009 12:44 pm

Kiedy w końcu to ludzkie szczenię wydukało mniej więcej treść zadania dla Lnianowłosego, ten zmrużył oczy.. " Kapłani Hadesa sobie nie radzą w swoich obowiązkach? I ja mam im podać instrukcje? Niebywałe.." - W pierwszym odruchu Lucjus, miał ochotę odwrócić się i odrzucić hańbiące go zadanie. Byłoby to jednak jawne wypowiedzenie posłuszeństwa Hadesowi, a na to na razie pozwolić sobie nie mógł.

Widząc niezdecydowanie chłopaka, sięgnął w poły szaty. Po chwili wyjął mały woreczek. Zanurzył w nim dłoń, która natychmiast pokryła się białym pyłem. Szybkimi ruchami dłoni, kreślił na ścianie greckie litery. Musiał liczyć na to że chłopak zna choć podstawowe znaki. Zaszyty nakreślił więc jedynie trzy hasła.

"Gdzie dokładnie?"
"Ilu jest sprawców?"
"Więcej szczegółów"
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sob Sie 15, 2009 10:00 am

Również wysłuchał chcąc nie chcąc treści wiadomości. Nastepnie zrobił również kilka kroków by zobaczyć co na ścianie nabazgrał niemowa. Tym razem nie wypowiedział ani jednego słowa a na jego twarzy malowało się skupienie.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sob Sie 15, 2009 10:21 am

Chłopak znał niektóre z liter jakie zostały napisane na ścianie. Jednak nie znał wiekszości z nich więc nie było mowy by był wstanie coś przeczytać. Postanowił jednak zaryzykować i mimo , że nie wiedział co jest napisane przyjął, że przyprawiający o dreszcze mężczyzna chce znać pewnie więcej szczegółów.
- Kapłani Hadesa twierdzą , że sprawca był jeden. Zniszczył wszystkie posągi naszego Pana i elementy świadczące o tym, że to jego świątynia. Kapłani którzy się sprzeciwili zostali zabici. W chwili wysyłania wiadomości sprawca nadal przebywał na terenie świątyni.
Chłopak zamilkł po czym nagle niczym rażony piorunem zdał sobie sprawę, że nie powiedział najważniejszego.
- Świątynia leży w Patros nad brzegiem morza. - powiedział szybko jakby chociaż sekunda spóźnienia oznaczała dla niego ciężką karę.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Sob Sie 15, 2009 11:23 am

Wysłuchiwał w spokoju słów drżącego dziecka. Wyglądało na to, że ten nie zrozumiał wiele z zapisu Lnianowłosego. Miał jednak coś, co wybawiło go z opresji. Instynkt. Jak zaszczute zwierzę, instynktownie wybrał najrozsądniejsze rozwiązanie i wyłowił z zakamarków swego płytkiego umysłu potrzebne informacje.
"Jeden sprawca, zrujnowana świątynia, zabici kapłani. Sprawa może jednak okazać się warta zbadania... "

Lucjusa głęboko zastanowiła jedna sprawa. "Skoro zabito wszystkich kapłanów.. To kto przekazał do Zamku tę informację? Czyżby Sam sprawca?"

W końcu dzieciak wydukał fundamentalną informację. Miejsce zdarzeń. Lucjus wyciągnął ku niemu bladą, ciężką dłoń. Pogłaskał chłopaka po głowie, jak gdyby chwaląc za dobre sprawowanie niczym posłusznego psa. Musiał dowiedzieć się jeszcze jednego. Zdjął zimną dłoń z głowy chłopca, po czym znów zanurzył ją w białym proszku.

Na ścianie pojawił się kolejny zapis.

" Od kogo to wiesz?"


Nie łudził się jednak, że chłopak zrozumie zapis. Spojrzał jednak w jego wystraszone oczy swoim przepojonym chłodem wzrokiem, jak gdyby chciał wyłowić tą informację z meandrów jego jaźni.

Obecność Juana, nie krępowała go. Bardziej irytowała, choć nie dał po sobie tego poznać, skupiając się na posłańcu.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Sala treningowa   Nie Sie 16, 2009 9:46 am

Kolejne znaki, które pojawiły się na ścianie wprawiły chłopaka w jeszcze większe zakłopotanie. Tym razem nie miał żadnego pomysłu. W dodatku oczy , które w niego patrzyły zdawały się próbować przewiercać jego umysł.

Przemieszczając się pomiędzy kolejnymi myślami chłopaka Spectran nie znajdował niczego konkretnego. Niczego co mogło odpowiedzieć na jego pytanie. Aż do momentu gdy w jednej z myśli chłopaka pojawiła się postać. Była ona jednak niewyraźna. Trudno było stwierdzić nawet czy jest kobieta czy mężczyzna. Coraz bardziej wtapiając się w tą myśl Lucjus pomału czyścił sobie obraz przez co postać stawała się wyraźniejsza. Nagle ta myśl całkowicie znikła a umysł chłopaka zaczął się jakby zamykać. Teraz wszystkie myśli młodego sługi spowił ten sam obraz. Obraz wzburzonego morza. Wyglądało na to , że ten obraz tworzy barierę przed dotaciem do jakichkolwiek myśli. Po chwili umysł chłopaka całkowicie się zamknął a powodem tego była jego śmierć. Sługa usunął się na ziemię bezwładnie. U zwłok leżących teraz na posadzce lekko rozchyliła się usta, z których zaczęła wypływać słona woda.

Ostatecznie więc Lucjus został z niewyraźnym mimo wszystko obrazem postaci , który wyłowił z myśli chłopaka nim ten umarł. Zaczynało wyglądać na to , że sprawa jest bardzo poważna.


OOC: Chyba dobrze założyłem, że użyłeś na nim czytania w myślaniach
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala treningowa   

Powrót do góry Go down
 
Sala treningowa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Sala treningowa
» Sala treningowa
» Sala treningowa
» Sala treningowa
» Sala Wejściowa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: IV ERA :: HADES-
Skocz do: