Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Obóz kobiet

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Obóz kobiet   Wto Kwi 27, 2010 10:49 pm

Teren na który mężczyźni nie mają wstępu. Za przekroczenie jego granic grozi im śmierć.
Miejsce w którym kobiety kształcą się na rycerzy. Rządzi się ono swymi własnymi, wewnętrznymi prawami.
Powrót do góry Go down
Chloe

avatar

Dołączył/a : 23/07/2011
Liczba postów : 42

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Obóz kobiet   Nie Wrz 11, 2011 1:22 pm

Gdy Bai została doprowadzona do części dla kobiet, usłyszała krzyki i odgłosy walki, widocznie dziewczęta nie marnują czasu i ostro pracują, żeby zostać rycerzami. Wokół walczących było duże zgromadzenie ciekawskich, niektóre dopingowały swoje faworytki, nie po prostu stały, przyglądając się, lecz żadna nie wyrażała współczucia, co trochę zdziwiło Bai. Nagle odczuła lekki niepokój ze strony Shainy. „Pewnie jedna z walczących to jej uczennica.” Pomyślała, odwracając twarz do strażniczki. Shaina rozejrzała się wokół i zostawiła ją samą. Natychmiast w jej miejsce pojawił się ktoś inny.
-Co my tu mamy, dlaczego ktoś sprowadza do sanktuarium inwalidę? Ty w ogóle potrafisz walczyć?- zapytała kpiąco jakaś inna dziewczyna.
-jaka jest twoja prawdziwa twarz, zanim się narodziłaś? Jesteś złośliwa z natury, czy udajesz aby zdobyć szacunek? A może atakujesz, bo boisz się zranienia? Co jak ktoś obnaży twoje skryte obawy? Jestem różą Tybetu, Bai, przychodzę dać ukojenie sercom, a ty?- Bai zasypała atakującą pytaniami, zmuszając do przemyślenia swoich słów. Tamta zawahała się z odpowiedzią, nie do końca rozumiejąc o co właściwie chodzi. Parę twarzy zwróciło się do nich, z zaciekawieniem przyglądając się co będzie dalej.
-Wyluzuj Ciri, ona jest nowa, powinnyśmy pomóc jej wejść w grono. Jestem Jess, pochodzę z Anglii, chodź ze mną, oprowadzę cię.- chwyciła Bai za rękę i zabrała z tłumu.
-Było blisko, Ciri jest najsilniejsza z nas, pierwszy raz widzę, żeby ktoś zadawał takie pytania, jesteś ciekawą osobą. Wszystkie mieszkamy w domkach, rozrzuconych na tej polanie. Nie widzisz, ale gwarantuje ci, że to piękne rejony. Zaprowadzę cię do jednego, wolnego domku, każdy jest taki sam, w typowo greckim stylu, pokój połączony z prymitywną kuchnią i łazienka.- Jess wydawała się bardzo miła i sympatyczna, tłumaczyła wszystko i wyjaśniała jak żyje się w sanktuarium.
-Dziękuję za pomoc, byłabym uradowana, jakbyś czasem mnie odwiedziła- powiedziała Bai.
-Nie ma sprawy, trafisz sama do centrum obozu?
-Tak policzyłam kroki, jest dwieście w dół i pięćdziesiąt w lewo.-
róża Tybetu po raz kolejny wprowadziła w zdziwienie nową koleżankę. Pożegnały się i została sama, w nowym domku. Rzeczywiście był bardzo skromny, w pokoju stało łóżko z cedrowych desek, gliniany piec z palnikiem, stół, krzesło i skrzynia na własne drobiazgi. Na łóżku leżał komplet ubrań do ćwiczeń, obcisłe białe spodnie, buty przypominające kozaki, ale z bardziej elastycznego materiału i dużo lżejsze, sięgające kolan, niebieska koszulka bez rękawów i napierśniki. Przebrała się w to co znalazła, a z bandaży zrobiła rękawice sięgające łokci. Na stole leżała maska na twarz, przymierzyła ją i o dziwo idealnie pasowała na nią. „Co za różnica i tak Ne widzę, a mistrz wspomniał, że to ważne.” Usiadła na podłodze i oddała się medytacji. „Uwolnię pełnie swoich zmysłów, pokaże, że ktoś tu zamieszkał. Szczerze to nie mam pojęcia, co dalej robić…” Miejsce było sprzyjające medytacji, taki spokój i cisza, spokój…

_________________
Czarne długie włosy, opadające na ramiona, z przedziałkiem po boku i kosmykami opadającymi z boku twarzy i lekko na czoło. Owalna twarzyczka, z małym prostym nosem, drobnymi różowymi ustami i czarnymi oczyma, nad którymi znajdują się cieniutkie łuki brwi. Szczupła, wysportowana sylwetka, z lekko zarysowanymi mięśniami. Imponujące wcięcie w talii, sporych rozmiarów biust i okrągłe bioderka. Zawsze używa delikatnego makijażu, bez którego nie wychodzi z domu. Zadbane paznokcie, pomalowane lakierem i zadbane dłonie. Bardzo kobiecy i elegancki styl ubierania, zazwyczaj wysokie obcasy i sukienki oraz ulubiony różowy szalik.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Obóz kobiet   Wto Wrz 13, 2011 7:10 pm

OCC; Świetnie:) i w ten oto sposób dotarłaś do końca swojego pierwszego zadania. Masz bardzo dobry styl i ciekawie prowadzisz postać- oby tak dalej.

Za ukończenie pierwszego zadania oferuje 2 lvl

Teraz masz dowolność- możesz zostać tutaj i po odgrywać swoją postać. Możesz także skorzystać z gotowych zadań jakie oferują NPC:) Dzięki temu załapiesz znów poziomy oraz inne bonusy. Także droga wolna.

Oczywiście ja jako admin o Tb także nie zapomnę i dalej bd prowadził razem z Tb rozgrywkę:)
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Obóz kobiet   

Powrót do góry Go down
 
Obóz kobiet
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Dzień kobiet

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: GrecjaAttyka :: TERENY SANKTUARIUM-
Skocz do: