Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Cmentarz

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Cmentarz   Pią Kwi 30, 2010 12:14 pm

W oddalonym od reszty miejsc terenie znajduje się cmentarz poległych rycerzy. Jest to dość rozległy plac pokryty licznymi nagrobkami.
Nad spokojem tego miejsca czuwa kilku strażników.
Powrót do góry Go down
Kiki

avatar

Dołączył/a : 24/08/2010
Liczba postów : 22

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Cmentarz   Wto Cze 28, 2011 10:42 pm

Portal otworzył kilkanaście metrów przed tym miejscem. Słońce powoli zachodziło, dzień zaczął ustępować nocy. To jednak go w cale nie zmartwiło. Powolnym krokiem przekroczył granicę cmentarza, na którym zostali pochowani wszyscy Ci, którzy walczyli w dobre imię Sanktuarium.

"Krótki przystanek na drodze do głównej Świątyni...nic więcej"-wciąż powtarzał sobie w myślach starając się zachować tą zimną, kamienistą twarz, lecz z każdym krokiem jego serce biło mocniej i mocniej.
W końcu po paru minutach przeszukiwania tego miejsca, odnalazł mały okrągły nagrobek. W kamieniu, prostymi literami, bez żadnych ozdób był wyryty napis: Mu-złoty rycerz z pod znaku barana.

Kiki delikatnie uklęknął na jedno kolano oddając zmarłemu mistrzowi szacunek. Nawet po śmierci traktował go z pokorą godną prawdziwego ucznia.
-Przepraszam za długą zwłokę...jednak powróciłem by wypełnić twą ostatnią wolę...-wyszeptał te słowa, po jego policzku spłynęła jednak kropelka łzy.
Chwilę później powstał na równe nogi, ponownie się ukłonił i zaczął kierować swe kroki do wyjścia. Najwyraźniej mistrz Jamilu dostał za dużą dawkę emocji oraz wspomnień jak na jeden raz...

_________________
Wygląd: Dojrzały, wysoki młodzieniec, jasnej karnacji i niezwykle dobrze zbudowany. Poprzez wieloletnie treningi u boku największych mistrzów(Shiryu, Mu) zdołał zamienić wątłe, kościste ciałko w prawdziwą muskulaturę, której
pozazdrościłby niejeden profesjonalista. Długie, bujne krwisto czerwone włosy zdobią jego głowę. Oczy koloru brązowego wydają się być tak głębokie niczym największy ocean. Jego prawe przedramię zdobi czarny tatuaż zapisany w jego ojczystym języku, który oznacza: "pamiętaj". Liczne rysy na twarzy i rany na ciele świadczą, że nie miał łatwego treningu.

Ubiór: Długi jasny płaszcz ze sprzączkami na nadgarstkach i w pasie. Tego samego koloru koszulka idealnie dopasowana do jego postury ciała. Złota bransoletka na lewym ramieniu, która towarzyszyła mu od dawien dawna. Lniane białe spodnie i wygodne, letnie płaskie buty.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Cmentarz   Wto Cze 28, 2011 11:26 pm

-Stać i ani kroku dalej!-rozkazującym, grubym tonem odezwał się mężczyzna, który pojawił się zza nagrobka.
Było w nim jednak coś odmiennego niż pozostali strażnicy krążących po tym miejscu. Miał na sobie zbroje...logicznym jest więc, że został niegdyś rycerzem.

Mężczyzna spojrzał się na intruza swoich chłodnym, przenikliwym spojrzeniem. Zrobił kilka ostrożnych kroczków, cały czas będąc niezwykle ostrożnym i przygotowanym na ewentualny atak z zaskoczenia.
-Odwróć się intruzie i zidentyfikuj się!. Inaczej nie ręczę za swoje czyny.
Jego aura rozbłysła delikatnym, białym światłem. Jednocześnie z jego rękawic na dłoniach wysunęły się po trzy, krótkie pazury. Był gotowy na wszystko dla dobra tego miejsca.
Powrót do góry Go down
Kiki

avatar

Dołączył/a : 24/08/2010
Liczba postów : 22

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Cmentarz   Sro Cze 29, 2011 4:09 pm

-Ichia...jak zawsze lekkomyślny i gwałtowny-odezwał się jego charakterystycznym wręcz bezbarwnym tonem.
Nie odwrócił się w stronę strażnika cmentarza. Nie wypełnił również tym samym jego polecenia. Czyżby czuł się od niego lepszy?. Możliwe. Czyżby przestał okazywać szacunek swoim dawnym znajomym?. Także prawdopodobne.
"Nauczmy go dobrych zasad..."-pomyślał, a na jego kamiennej twarzy pojawił się mały promyczek uśmiechu.

Pozycja w jakiej obecnie się znajdował, dawała mu wiele możliwości do popisania się. Na początek jednak Kiki wybrał wariant dość standardowy. Błyskawicznie obracają się na lewej pięcie i wykorzystując pęd prawej nogi z półobrotu oraz całej swojej siły uderzył strażnika prosto w splot słoneczny. Nie zamarkowane uderzenie może i nie było jego głównym atutem bojowym, ale chciał przez to udowodnić, że Kyoko dał o wiele więcej luzu swoim podwładnym niż jego poprzednik.

"Stań do walki rycerzu hydry. Czekam na Twój ruch"-pomyślał w głębi serca jednocześnie przyjmując pozycje obronną.
Jego wzrok był teraz skupiony tylko i wyłącznie na przeciwniku. Oddech wyregulowany, bicie serca również. Można powiedzieć-idealny pojedynek instruktażowy. W między czasie w głowie już obmyślał kolejny swój ruch.

OCC: Średni atak oparty na sile *3= 165dmg

_________________
Wygląd: Dojrzały, wysoki młodzieniec, jasnej karnacji i niezwykle dobrze zbudowany. Poprzez wieloletnie treningi u boku największych mistrzów(Shiryu, Mu) zdołał zamienić wątłe, kościste ciałko w prawdziwą muskulaturę, której
pozazdrościłby niejeden profesjonalista. Długie, bujne krwisto czerwone włosy zdobią jego głowę. Oczy koloru brązowego wydają się być tak głębokie niczym największy ocean. Jego prawe przedramię zdobi czarny tatuaż zapisany w jego ojczystym języku, który oznacza: "pamiętaj". Liczne rysy na twarzy i rany na ciele świadczą, że nie miał łatwego treningu.

Ubiór: Długi jasny płaszcz ze sprzączkami na nadgarstkach i w pasie. Tego samego koloru koszulka idealnie dopasowana do jego postury ciała. Złota bransoletka na lewym ramieniu, która towarzyszyła mu od dawien dawna. Lniane białe spodnie i wygodne, letnie płaskie buty.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Cmentarz   Sro Cze 29, 2011 9:31 pm

Spodziewał się ataku. Był wręcz na niego doskonale przygotowany. Nie ocenił jednak aż tak wielkiej siły ciosu swojego przeciwnika. Na całe szczęście gdy jego noga powędrowała prosto w splot słoneczny, brązowy rycerz zdołał zrobić delikatny krok wstecz i zasłonić to miejsce krzyżując swoje dłonie. Naramienniki od zbroi dodatkowo obroniły go przed skutkiem tego ciosu.
"Silny jest...bardzo silny..."-taka myśl przeszła mu przez głowę.

Wzrok Ichia cały czas wędrował po przeciwniku starając się wychwycić jakiś słaby punkt. Bądź co bądź nie można lekceważyć rycerza brązowej rangi.
-To dopiero była pierwsza runda!. Teraz zaczniemy prawdziwą walkę!-rzucił jeszcze w jego stronę kilka cierpkich słów.
Aura mężczyzny rozpaliła się jasno fioletowym blaskiem. Zaczął gromadzić kosmos...


OCC: Obrona (Budowa+pkt zbroi)*3 =90 czyli 165-90= 75 dmg
OCC1: Ochrona zbroi 30 = 75-30= -45dmg HP i -30ZHP
OCC2: Ichia- ZHP=970/1000, HP: 345/390 MP: 800/800 lvl 30,
S:20 Z:30 B:20 K:27+10


Ostatnio zmieniony przez NPC dnia Czw Cze 30, 2011 10:54 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Kiki

avatar

Dołączył/a : 24/08/2010
Liczba postów : 22

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Cmentarz   Czw Cze 30, 2011 10:35 pm

Nie spodziewał się takiego ruchu ze strony brązowego rycerza.
"Tylko obrona?. To chyba jakiś żart..."-pomyślał ponownie skupiając swoje zmysły właśnie na nim.
Rudowłosy młodzieniec tym razem miał coś większego w zanadrzu. Jego aura, która wcześniej delikatnie płonęła jasnym blaskiem tym razem zajaśniała potężnym złotym kosmosem. W jego dłoniach skupiła się potężna moc jaką niesie ze sobą ten dar.

Kiki zrobił ponownie lekki krok do przodu. Swoje ciało pochylił lekko w tym samym kierunku, a lewą rękę odsunął do tyłu. Wyglądało to jakby miał zamiar czymś rzucić w stronę strażnika tego miejsca. I tak się właśnie wydarzyło.
Wcześniej zgromadzone cząsteczki kosmosu utworzyły kulę energii, która z niesamowitą wręcz prędkością pomknęła w stronę rycerza. Ten sam cel, to samo miejsce...czyżby Kiki chciał jego unicestwienia?. Bądź co bądź wybierając ten wariant walki już nie żartował...
-Coś mówiłeś mój drogi?-zapytał z wyraźnym sarkazmem w głosie.

Zaraz po wykonaniu ataku powrócił do swojej pozycji obronnej. Aura cały czas oczywiście nie gasła. Falowała spokojnie niczym wiatr nad brzegiem morza, gotowa by zaraz "wybuchnąć" i zniszczyć wszystko na swojej drodze. Tak jak właśnie ten żywioł.

OCC; Atak kosmosem- 3*kosmos= 210dmg 80MP

_________________
Wygląd: Dojrzały, wysoki młodzieniec, jasnej karnacji i niezwykle dobrze zbudowany. Poprzez wieloletnie treningi u boku największych mistrzów(Shiryu, Mu) zdołał zamienić wątłe, kościste ciałko w prawdziwą muskulaturę, której
pozazdrościłby niejeden profesjonalista. Długie, bujne krwisto czerwone włosy zdobią jego głowę. Oczy koloru brązowego wydają się być tak głębokie niczym największy ocean. Jego prawe przedramię zdobi czarny tatuaż zapisany w jego ojczystym języku, który oznacza: "pamiętaj". Liczne rysy na twarzy i rany na ciele świadczą, że nie miał łatwego treningu.

Ubiór: Długi jasny płaszcz ze sprzączkami na nadgarstkach i w pasie. Tego samego koloru koszulka idealnie dopasowana do jego postury ciała. Złota bransoletka na lewym ramieniu, która towarzyszyła mu od dawien dawna. Lniane białe spodnie i wygodne, letnie płaskie buty.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Cmentarz   Czw Cze 30, 2011 11:04 pm

Zrobił błąd...niewybaczalny, wręcz dziecinny. W głębi serca czuł, że ta walka jest z góry przesądzona. Ale jak wiadomo... człowiek mądry po szkodzie. I tym razem nie mogło być inaczej. Potężny strumień czystej energii kosmosu trafił go z taką prędkością, że nawet jej nie dostrzegł. Moc tego ataku była tak potężna, że wylądował na pobliskim nagrobku parę metrów dalej. Gdy tylko się pozbierał i wstał na równe nogi, poczuł tak na prawdę siłę ataku.

"Jeżeli tak sobie pogrywasz...to ja także!"-pomyślał rycerz łapiąc bojowy zapał jakiego nigdy dotąd nie miał.

Mężczyzna w brązowej zbroi rozpędził się i rzucił w jego stronę również kulę energii ,która pomknęła z dość sporą prędkością w stronę przeciwnika. Pęd z jaką ją rzucił był o tyle większy, że wcześniej odpowiednio się rozpędził.
"To go musi trafić...idealnie kula wymierzona"-pomyślał w dokładnie tej chwili gdy zmierzała ona ku celu.
Musiał jeszcze tylko poczekać na efekt końcowy. W między czasie czuł na sobie jeszcze obrażenia zadane przez niego...gdyby nie zbroja...to już byłby martwy.


OCC: Atak energią kosmiczną- 3*kosmos=111dmg 80MP
OCC1: ochrona zbroi 30= 210dmg- 30= -180dmg i -30ZHP
OCC2:Ichia- ZHP=940/1000, HP: 165/390 MP: 720/800 lvl 30,
S:20 Z:30 B:20 K:27+10
Powrót do góry Go down
Kiki

avatar

Dołączył/a : 24/08/2010
Liczba postów : 22

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Cmentarz   Pią Lip 01, 2011 6:25 pm

Wreszcie takiej odpowiedzi mógł się spodziewać. Kula energii wymierzona prosto w jego ciało prawdopodobnie by go trafiła, lecz wcześniej gromadzona złota aura i tym razem w niesamowity sposób mu pomogła. Kiki tylko delikatnie skrzyżował dłonie oraz lekko schylił głowę. Aura stworzyła coś w rodzaju "kokona", który w bardzo dobry sposób uszczelnił jego ciało.

Kula energii rozpłynęła się po nim w niezwykle łatwy sposób. Nawet nie poczuł zbytnio tego ataku. Dowodem tego był odrobinę ironiczny śmiech, który z siebie wydobył zaraz po powrocie do normalnej postawy.
-To było nawet całkiem niezłe, lecz nie wystarczająco!-ostatnie słowa wypowiedział z wyraźnym zagniewaniem.

Już miał zamiar ponownie ruszyć niczym oszalały byk na toreadora z czerwoną płachtą. Już miał zgromadzić w sobie taką siłę, która by zniszczyła niejedną zbroje z brązu. Lecz nagle poczuł coś dziwnego...czyjeś kosmos, gdzieś ukryte. Może to jakieś złudzenie?. Na pewno to przeszkodziło mu to w dalszym przygotowaniu do ataku. W skrócie wytrąciło z równowagi.
"Już kiedyś to czułem...bardzo znajoma prezencja..."-pomyślał w głębi serca na moment tracąc czujność.

OCC: Obrona= budowa+kosmos= 70+40=110
111dmg-110obrona= 1dmg:D

_________________
Wygląd: Dojrzały, wysoki młodzieniec, jasnej karnacji i niezwykle dobrze zbudowany. Poprzez wieloletnie treningi u boku największych mistrzów(Shiryu, Mu) zdołał zamienić wątłe, kościste ciałko w prawdziwą muskulaturę, której
pozazdrościłby niejeden profesjonalista. Długie, bujne krwisto czerwone włosy zdobią jego głowę. Oczy koloru brązowego wydają się być tak głębokie niczym największy ocean. Jego prawe przedramię zdobi czarny tatuaż zapisany w jego ojczystym języku, który oznacza: "pamiętaj". Liczne rysy na twarzy i rany na ciele świadczą, że nie miał łatwego treningu.

Ubiór: Długi jasny płaszcz ze sprzączkami na nadgarstkach i w pasie. Tego samego koloru koszulka idealnie dopasowana do jego postury ciała. Złota bransoletka na lewym ramieniu, która towarzyszyła mu od dawien dawna. Lniane białe spodnie i wygodne, letnie płaskie buty.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Cmentarz   Pią Lip 01, 2011 7:32 pm

Jego atak nie zrobił na przeciwniku nawet najmniejszego wrażenia. Co gorzej...tylko go rozśmieszył, delikatnie go trafiając.
-To nawet nie był cios...-burknął coś pod nosem ze złości, a kilka kropel potu spłynęło mu po twarzy.
Następnie zauważył moment, w którym przeciwnik się delikatnie zawahał. Chciał tą chwilę wykorzystać w pełni. Z końca jego rękawic na dłoniach wysunęły się po trzy szpony. Jego aura w między czasie zabłysła mocnym blaskiem. I gdy miał zadać prawdopodobnie decydujący cios, jakiś głos przerwał im tą batalię.

-Skończcie ten cały cyrk!-to nie była raczej prośba, a ryk lwicy.
Zza malej skałki wyłoniła się średniego rozmiaru postać o zielonkawych włosach i znajomej masce na twarzy. Brąz rycerz hydry od razu złożył jej pokłon. Można było przez to łatwo wywnioskować, że jest jego przełożoną.
Chwilkę później tajemniczy przybysz wyskoczył ze skały i wylądował niemalże kilka kroków od Kikiego. Obydwoje teraz stanęli twarzą w twarz.
-Wyczułam Twój kosmos jeszcze zza bariery. Naruszyłeś w ten sposób naszą granicę. Dodatkowo atakujesz jednego z naszych rycerzy.
-Racja...czego tutaj chcesz!!-dorzucił swoje "3 grosze" Ichia

Rudowłosy młodzieniec zrobił parę kroczków w boku jednocześnie zamykając powieki i złośliwie się uśmiechając. Srebrnemu rycerzowi węża powoli zaczęły puszczać nerwy.
-Masz kilka sekund na odpowiedź. Inaczej potraktuje Cię jak normalnego zbiega-zagrzmiała, a jej o wiele, wiele potężniejszy kosmos zabłysnął krwisto czerwoną aurą.
-Kiki... mistrz Jamilu. Miło Cię znów widzieć Shaina...
Dosłownie sekundkę po tym co powiedział, młodzieniec otworzył za sobą portal teleportacyjny i wyłożył się do niego jak leń na łóżko trafiając w miejsce tylko sobie znane.

Walka dobiegła końca. Gdyby nie interwencja kapitan straży, prawdopodobnie rycerz hydry by już nie żył. Tak tylko stracił troszkę zdrowia oraz najważniejsze-honor.


OCC: Walka przerwana. Za narracje i Zwycięstwo Kiki otrzymuje 1lvl.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Cmentarz   Pią Lip 08, 2011 10:53 pm

Dragomir wyszedł z grobu, który się rozstąpił. Oddetchnął świeżym powietrzem Sanktuarium. W ręku trzymał klucz ze złotym pentagramem w okręgu. Gdy starzec postawił stopę na ziemi, wokół okręgu rozbłysł fioletowy okrąg.
-Idziesz?- Zapytał Dragomir, patrząc w głąb kręgu.
Powrót do góry Go down
Manigoldo

avatar

Dołączył/a : 14/09/2009
Liczba postów : 191

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Cmentarz   Pią Lip 08, 2011 11:04 pm

Nie czułem nic przechodząc przez portal. Było to zupełnie coś nowego. Jakby ktoś otworzył drzwi. Jak w filmie o Narni, gdzie młoda dziewczynka otworzyła szafę. A za drzwiami znajdował się inny świat. Tak samo i teraz. Trawa pod stopami i ten klimat. Grecja witała nam swym słońcem. Me oczy podążyły za starcem ,,Tak Panie’’

_________________

Just love Me ! **** Kill My Soul And Live For Me !
My Heart Is For You ! :( *** I Promise That I Will Live
Aktualny ubiór i opis postaci:
Wygląd: Osoba o przeciętnym wzroście 178 cm, lecz nie zapominajmy że młodzież w tym wieku się jeszcze rozwija. Włosy białe niczym śnieg, mimo jasnych włosów jego oczy są ciemne jak noc bez gwiezdna. Jego ciało choć poważnej postury nie jest zbyt dobrze umięśnione dlatego nie można określić go mięśniakiem.
Nosi na sobie czarno-siwy płaszcz a pod nim czarny bezrękawnik. Bielizna, skarpetki i czarne spodnie Dżinsowe z butami skórzanymi do łydek.
Czasem nosi przy sobie katanę.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Cmentarz   Sob Lip 09, 2011 1:41 pm

-Jeden krok dalej, a nie ręczę za swoje czyny!-poważny głos dobiegł do uszu dwóch kolejnych intruzów.

Brązowy rycerz wyszedł zza grobu jednocześnie delikatnie rozbudzając swój kosmos. Nie miał teraz zamiaru ponownie pozwolić uciec czy kroczyć dalej po terenach wewnątrz bariery typkom, którzy z całą pewnością nie mają dobrych zamiarów.

Ichia wykonał pierwszy kilka kroków naprzód, aby im się lepiej przyjrzeć. Cały czas nie spuszczał z nich wzroku w celu nie bycia zaskoczonym jakimś szybkim atakiem.
Pomimo, że kilka godzin temu walczył z innym intruzem jego rany zdążyły się już wykurować.
"Teraz pokażę wam wszystkim jak się walczy!. Ja jestem strażnikiem tego miejsca!"-pomyślał dodając sobie jednocześnie otuchy.

Przyjął postawę godną strażnika tego miejsca sugerującą im tym samym, że dalej nie przejdą. Ponownie donośnym, ciężkim głosem rzekł do nich.
-Kim jesteście i po co przybywacie...
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Cmentarz   Sob Lip 09, 2011 3:37 pm

-Może i jesteś strażnikiem tego miejsca, jednak nie powalczysz sobie, chyba że na prawdę chcesz oberwać po głowie.- Odpowiedział Dragomir mocno zirytowany występieniem tego rycerza. Westchnął głęboko.
-Na samą głębie Tartaru, robię się na to za stary- Westchnął w myślach.
-Jestem Dragomir i jestem posłem Lorda Hadesa, a towarzyszy mi uczeń Minosa no Griffon Sędziego Świata Podziemi.- Starzec wyprostował się dumnie, patrząc na rycerza.- Przybyliśmy z poselstwem do Ateny, więc pytaniem jest kto będzie ją reprezentował, bo chyba nie ty?
Powrót do góry Go down
Manigoldo

avatar

Dołączył/a : 14/09/2009
Liczba postów : 191

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Cmentarz   Sob Lip 09, 2011 3:51 pm

Spoglądałem na rycerza z brązu. Nie sądziłem że spotkam któregokolwiek z nich tak szybko. Stałem tuż u boku Dragomira. Gdy ten dodawał sobie otuchy starzec bawił się jego myślami. Jednym słowem podsumował jego myśli i przyjął godną postawę wysłannika Hadesa. Przedstawił nas a ja zrobiłem krok do przodu tak by być trochę bardziej wysuniętym. Po czym kiwnąłem głową na powitanie rycerza z brązu. Czy dostał satysfakcjonującą odpowiedz ?

_________________

Just love Me ! **** Kill My Soul And Live For Me !
My Heart Is For You ! :( *** I Promise That I Will Live
Aktualny ubiór i opis postaci:
Wygląd: Osoba o przeciętnym wzroście 178 cm, lecz nie zapominajmy że młodzież w tym wieku się jeszcze rozwija. Włosy białe niczym śnieg, mimo jasnych włosów jego oczy są ciemne jak noc bez gwiezdna. Jego ciało choć poważnej postury nie jest zbyt dobrze umięśnione dlatego nie można określić go mięśniakiem.
Nosi na sobie czarno-siwy płaszcz a pod nim czarny bezrękawnik. Bielizna, skarpetki i czarne spodnie Dżinsowe z butami skórzanymi do łydek.
Czasem nosi przy sobie katanę.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Cmentarz   Nie Lip 10, 2011 12:15 am

Brąz rycerz zrobił lekki kroczek do tyłu jakby przez moment się zawahał. Intruzi to jedno, ale poselstwo to co innego. Dodatkowo zdziwiło, a raczej zakłopotał fakt, że byli to wysłannicy Lorda Hadesa...zmarłego Hadesa!.
"Nie wierzę...przecież święta wojna niedawno się skończyła. Więc jak?"-powtarzał sobie wciąż w myślach Ichia.

Kropla potu spłynęła mu po twarzy. Nie wiedział początkowo co ma odpowiedź. Z całą pewnością opanował jedynie swój porywczy temperament. Jego aura wyraźnie opadła do niższego poziomu, jednakże była dostateczna do tego, aby w każdej chwili móc zaatakować.
-Jakie macie dowody na to, że jesteście oboje posłami?-rzekł w ich stronę tym razem wyraźnie spokojniejszym tonem.

Wybrał chyba najrozsądniejsze wyjście z tej skomplikowanej sytuacji. Poseł rzecz święta-nie można go zaatakować. Jednakże powrót Lorda Hadesa był niewątpliwe złą wiadomością dla Sanktuarium i dla całego świata.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Cmentarz   Nie Lip 10, 2011 11:49 am

-Jeżeli dobrze się przyjrzysz ujrzysz na mojej szyi srebrną gwiazdę z okiem nieboskłonu, która jest kluczem.- Odpowiedział spokojnie Dragomir, wypinając pierś do przodu. Srebrna gwiazda odznaczała się na tle czarnej szaty. Jedno z ramion gwiazdy było dłuższe i jej koniec przypominał misterny klucz. Jednak najgroźniej wyglądało oko, w którym przelewał się huragan.- Oko nieboskłonu, otrzymał każdy z bogów od Króla Bogów Zeusa, aby jego boskie prawo poselstwa zostało uwidocznione. Każdy kto podniesie rękę na posiadacza narazi się na gniew Króla Bogów.
Powrót do góry Go down
Manigoldo

avatar

Dołączył/a : 14/09/2009
Liczba postów : 191

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Cmentarz   Nie Lip 10, 2011 1:01 pm

Stałem wsłuchany w opis klucza. Nie miałem pojęcia że Zeus sprawił taki dar ludzkości a zwłaszcza posłańcą. Stałem nadal w milczeniu i spoglądałem na wahania rycerza z brązu. Zrobił krok w tył i nadal był gotów. No kto by pomyślał o takim powitaniu. Kto będzie następny w kolejce powitań ?

_________________

Just love Me ! **** Kill My Soul And Live For Me !
My Heart Is For You ! :( *** I Promise That I Will Live
Aktualny ubiór i opis postaci:
Wygląd: Osoba o przeciętnym wzroście 178 cm, lecz nie zapominajmy że młodzież w tym wieku się jeszcze rozwija. Włosy białe niczym śnieg, mimo jasnych włosów jego oczy są ciemne jak noc bez gwiezdna. Jego ciało choć poważnej postury nie jest zbyt dobrze umięśnione dlatego nie można określić go mięśniakiem.
Nosi na sobie czarno-siwy płaszcz a pod nim czarny bezrękawnik. Bielizna, skarpetki i czarne spodnie Dżinsowe z butami skórzanymi do łydek.
Czasem nosi przy sobie katanę.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Cmentarz   Nie Lip 10, 2011 3:12 pm

-Rozumiem...-powiedział troszkę ściszonym tonem na pewno mniej pewnym niż to było na początku.

Rycerz jakby troszkę się zlękną tych słów. Nie miał zamiaru przecież narażać się na gniew bogów. Ponownie postawił delikatny kroczek do tyłu.
-"Kyoko nadeszli..."-krótka, nie wyczerpująca wiadomość telepatyczna wysłana do głowy Sanktuarium.

Ruch jaki wykonał był jak najbardziej dyplomatyczny. Jako strażnik tego miejsca miał prawo go bronić nawet za cenę własnego życia. Jednak co do poselstwa i posłów nie miał z całą pewnością talentu do negocjacji na jakimkolwiek szczeblu.

Ichia cały czas nie spuszczał z nich wzroku jakby dalej im nie ufał. Pomimo tego, że jego aura opadła już do bardzo niskich rozmiarów, nie zamierzał robić niczego co mogło by im zaszkodzić.
-Niedługo odpowiednia osoba przyjmie wasze poselstwo. Proszę udajcie się teraz za mną...-rzekł następnie umownym gestem wskazując kierunek podróży.


OCC;Możecie jeszcze tutaj odp. Następnie udamy się do następnego tematu(plac przed domami zodiaku).
Powrót do góry Go down
Manigoldo

avatar

Dołączył/a : 14/09/2009
Liczba postów : 191

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Cmentarz   Nie Lip 10, 2011 3:19 pm

Spojrzałem na brązowego rycerza jak robi znów krok do tyłu. Czyżby się bał ?
Strach jest czymś naturalnym dla tych co się go nie pozbyli. Ja spokojnym głosem zapytałem strażnika cmentarza.

-Jaką zbroję nosisz strażniku tego miejsca ?

Po czym zamilkłem oczekując odpowiedzi. Chciałem zapamiętać z kim będę miał do czynienia następnym razem.

_________________

Just love Me ! **** Kill My Soul And Live For Me !
My Heart Is For You ! :( *** I Promise That I Will Live
Aktualny ubiór i opis postaci:
Wygląd: Osoba o przeciętnym wzroście 178 cm, lecz nie zapominajmy że młodzież w tym wieku się jeszcze rozwija. Włosy białe niczym śnieg, mimo jasnych włosów jego oczy są ciemne jak noc bez gwiezdna. Jego ciało choć poważnej postury nie jest zbyt dobrze umięśnione dlatego nie można określić go mięśniakiem.
Nosi na sobie czarno-siwy płaszcz a pod nim czarny bezrękawnik. Bielizna, skarpetki i czarne spodnie Dżinsowe z butami skórzanymi do łydek.
Czasem nosi przy sobie katanę.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Cmentarz   Nie Lip 10, 2011 3:53 pm

-Wybacz Strażniku, ale ja jestem zaledwie materialnym widmem i nie wolno mi opuszczać tego kręgu.- Odpowiedział Dragomir, jego aura rozbłysła a w jej świetle rozbłysł okrąg na ziemi, wokół sług Hadesa.- Więc będziesz musiał poprosić wielkiego mistrza o przybycie na to cmentarzysko.
Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Cmentarz   Nie Lip 10, 2011 11:23 pm

-To nie będzie konieczne...-poważny, charakterystyczny ton dotarł do ich uszu.

Wysoko sylwetka wyłoniła się powoli zza jednego z nagrobków. Jej kosmos niczym ognista czerwień oplatała jej ciało. Na twarzy purpurowa maska, a na głowie złoty hełm zdobił jego ciało. Cały wystrój kończyły zdobione szaty wykonane u najlepszych mistrzów tego rzemiosła.

Kyoko podążał w ich stronę powolnym krokiem jakby mu się niezbyt śpieszyło. Chociaż jego interwencja była niezwykle oczywiście nie mógł przecież pozwolić, aby posłowie z podziemia mogli czekać w nieskończoność.
-Jestem Nair Wielki Mistrz Sanktuarium, władca 88 rycerzy, sługa najmiłosierniejszej Ateny. Czym mogę wam służyć panowie-zrobił delikatny ukłon w stronę przybyszy oddając im tym samym należyty szacunek.

Jego kosmos nie przestawał przy tym rosnąć. W krótkim odstępie czasu ogarnął całe to miejsce.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Cmentarz   Pon Lip 11, 2011 7:59 pm

-Witaj Mistrzu Sanktuarium.- Dragomir położył dłoń na piersi i delikatnie się skłonił.- Na wstępie wybacz, że nie przybył ktoś godniejszy ode mnie, lecz po ostatniej Wojnie.
Starzec pomachał ręką, jakby chciał powiedzieć, że to nie istotne.
-Przybyłem, aby oznajmić wam, że za parę dni odrodzi się boskie ciało Lorda Hadesa i zgodnie z boskim wyrokiem Zeusa, jego młodszego brata żaden bóg, ani istota ludzka nie mają prawa interweniować lub przeszkadzać w tym wzniosłym, a zarazem smutnym wydarzeniu. Pytanie pozostanie czy Atena i jej słudzy przyjęli posłanie?
Powrót do góry Go down
Manigoldo

avatar

Dołączył/a : 14/09/2009
Liczba postów : 191

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Cmentarz   Pon Lip 11, 2011 8:37 pm

Stałem i milczałem. Spoglądałem jak za grobów ukazuje się postać w kunsztownych szatach i złotym hełmie.

Więc oto przed nami stoi Wielki Mistrz Sanktuarium jak go przedstawił Dragmir. Przed chwilą nie znałem celu jego misji, lecz teraz po jego słowach wiedziałem wszystko. ,, Więc Lord Hades się niebawem odrodzi ‘’ Za iście była to interesująca i godna wiadomość.
Słuchałem dalej reakcji i słów tego który był palcem Ateny.

_________________

Just love Me ! **** Kill My Soul And Live For Me !
My Heart Is For You ! :( *** I Promise That I Will Live
Aktualny ubiór i opis postaci:
Wygląd: Osoba o przeciętnym wzroście 178 cm, lecz nie zapominajmy że młodzież w tym wieku się jeszcze rozwija. Włosy białe niczym śnieg, mimo jasnych włosów jego oczy są ciemne jak noc bez gwiezdna. Jego ciało choć poważnej postury nie jest zbyt dobrze umięśnione dlatego nie można określić go mięśniakiem.
Nosi na sobie czarno-siwy płaszcz a pod nim czarny bezrękawnik. Bielizna, skarpetki i czarne spodnie Dżinsowe z butami skórzanymi do łydek.
Czasem nosi przy sobie katanę.
Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Cmentarz   Pon Lip 11, 2011 10:09 pm

Stał początkowo godnie i spokojnie jak na urząd przez niego piastujący. Jednak po krótkiej chwili wezbrała się w nim fala wspomnieć, a przy tym niepohamowanej złości. Jego aura dalej nie przestawała rosnąć W pewnej chwili była tak wielka, że mogła jednym szybkim ruchem zmiażdżyć obydwóch posłańców.

Jednak na całe szczęście dla nich ten moment nie nadszedł. Kyoko wydawał się zbytnio nie przejąć tym faktem. Co więcej...przeczuwał go nawet gdzieś w zakamarkach swojego umysłu.
"A więc ponownie czeka nas powrót Pana ciemności..."-pomyślał szyderczo się uśmiechając pod maską.

-Poselstwo zostało zrozumiane. Nikt z moich rycerzy nie będzie w tej chwili interweniował, ale...-tutaj zrobił krótką pauzę, jakby chciał temu momentowi nadać element tajemnicy.
Przed wypowiedzeniem tego najważniejszego zrobił krótką przerwę jakby chciał prowadzić przez "nos".
-Ale nie mogę ręczyć za boginię Atenę...-dodał w końcu spoglądając na obu posłów.

Spodziewał się od niego odpowiedzi. Ta informacja wręcz musiała go zaciekawić. W końcu...jest Kyoko-osobą, która wyprzedza poczynania bogów...
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Cmentarz   Pon Lip 11, 2011 11:13 pm

-Poza tym, że twoje myśli są błędne, bo Hades to nie Caligine.- Dragomir westchnął cicho, uśmiechając się dobrodusznie pod nosem.- Z pewnością bogini Atena zna swoje nie najlepsze położenie.
Dragomir rozejrzał się po świątyni, próbując rozejrzeć się dookoła.
-Zwłaszcza, że ostatnim wyrokiem Zeusa, opiekę nad tą świątynią oraz ziemią piastuje Artemida.- Dragomir spojrzał na Wielkiego Mistrza.- Chyba nawet sam Apollo interweniował w tej sprawie, posyłając na tamten świat rycerza pegaza?
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Cmentarz   

Powrót do góry Go down
 
Cmentarz
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Cmentarz Zwierząt
» Cmentarz, Durham
» Stary Cmentarz
» Cmentarz w Ohlsdorfie
» Cmentarz

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: GrecjaAttyka :: TERENY SANKTUARIUM-
Skocz do: