Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Grenlandia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Almatur

avatar

Dołączył/a : 01/06/2011
Liczba postów : 33

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Grenlandia   Sob Lip 23, 2011 5:05 pm

Almatur był bardzo zdziwiony, bo młodzieniec wydawał się wcale niezmęczony. Pomimo bolesnego skurczu nogi chłopak szedł twardo dalej.

Gdy dotarli do resztek mostu Tobiasz skoczył na drugą stronę tak, jakby był małą i leciutką sarenką.

"Nie dam rady... Nie doskoczę..." - powtarzał sobie cały czas w głowie, biorąc jednocześnie rozpęd.

Almatur z całych sił pobiegł do przodu i hop. Skoczył, ile tylko miał sił w nogach, ale wydawało się że na prawdę nie doleci na drugi brzeg...


OCC: Szybki atak: 7*3=21

_________________
Wygląd postaci: Jego oczy są ametystowe. Włosy w słońcu przypominają płynną magmę, w pochmurne dni delikatnie żarzące się ognisko a podczas śnieżycy ogień, znajdujący się za grubą warstwą lodu. Wiecznie są nastroszone. Na plecach znajduje się wielka szrama.
Ubiór postaci: Almatur zazwyczaj ubrany jest w szare sztruksowe spodnie, koszulę koloru ciemnozielonego oraz sweter ze skór królików. Wszystko przykrywa długi, czarny płaszcz. Na nogach nosi czarne, wysokie buty ocieplone w górnych partiach futrem niedźwiedzim.



Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Grenlandia   Nie Lip 24, 2011 8:21 pm

Gdy młodzieniec się rozpędził. Czarnowłosy obserwował.
Leciał również delikatnie, lecz niezdarnie jak pieklę podczas pierwszego lotu.
Nie był wprawdzie kozicą górską więc nie mógł skakać dobrze za pierwszym razem. Gdy ten dolatywał muzyk złapał go za rękę i pociągnął do siebie. Widział że młody Asgardczyk może nie dolecieć. Tak jak mówił jego życie zostało postawione na szali losu.

Gdy obaj stali na twardym gruncie on ruszył dalej w stronę starej kopalni.

-Tu odpoczniemy. Zbierz jakieś kawałki drewna i naftę jak znajdziesz. Zrobimy pochodnie.

To było wejście przed starą, opustoszałą kopalnią. Mnóstwo połamanych styli z łopat czy kilofów. Wystarczy dobrze przeszukać a znajdzie się nie tylko to.
Powrót do góry Go down
Almatur

avatar

Dołączył/a : 01/06/2011
Liczba postów : 33

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Grenlandia   Czw Lip 28, 2011 4:01 pm

"Gdyby nie on, było by ze mną bardzo źle...

Chłopak od razu zabrał się za szukanie drewna na opał. Sztyle leżące na ziemi były lekko przemoczone, ale idąc coraz bardziej w głąb tunelu można było znaleźć suche. W mały wagoniku stojącym na szynach znajdowały się dwie beczułki z jakimś czarnym płynem.

- Nafta! - krzyknął.

Nagle z sufitu sfrunęło stado nietoperzy.

"Myślę że tyle drewna wystarczy. Najwyżej później pójdę jeszcze raz i dozbieram."

W drodze powrotnej młodzieniec znalazł kawałek jakiegoś płótna, najprawdopodobniej zrobionego ze skóry niedźwiedziej na którym została uwieczniona mapa. Almatur postanowił, że pokaże go muzykowi.

_________________
Wygląd postaci: Jego oczy są ametystowe. Włosy w słońcu przypominają płynną magmę, w pochmurne dni delikatnie żarzące się ognisko a podczas śnieżycy ogień, znajdujący się za grubą warstwą lodu. Wiecznie są nastroszone. Na plecach znajduje się wielka szrama.
Ubiór postaci: Almatur zazwyczaj ubrany jest w szare sztruksowe spodnie, koszulę koloru ciemnozielonego oraz sweter ze skór królików. Wszystko przykrywa długi, czarny płaszcz. Na nogach nosi czarne, wysokie buty ocieplone w górnych partiach futrem niedźwiedzim.



Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Grenlandia   Sob Lip 30, 2011 6:00 pm

Gdy młodzieniec odszedł w poszukiwaniu drewna na pochodnie i nafty Muzyk pozbierał gałęzie, resztki połamanych styli. Ułożył ją na małą kupkę i rozpalił ognisko.

-Graj Harfo graj. Niech twa melodia oświetla drogę i kształci serca..

Tobiasz usiadł na kamieniu i grał dziwnie cichą melodię. Polna zwierzyna jakby pod wpływem hipnozy wyszła przed muzyka a ten pociągnął mocniej kilka strun. Dwa zające padły martwe. Wtedy muzyka ustała a on zabrał się do przysadzania kolacji. Nie było widać nigdzie Asgardczyka dopiero po jakimś czasie w tunelu wyleciały nietoperze.
,,Więc znalazł naftę..’’ Odparł w pamięci po czym nabił mięso na kije i piekł na ogniu.
Powrót do góry Go down
Almatur

avatar

Dołączył/a : 01/06/2011
Liczba postów : 33

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Grenlandia   Pią Sie 26, 2011 10:56 pm

Chłopak wracając zauważył blask dobiegający od wyjścia. Niebo powoli robiło się szare. Z czasem pojawiła się pierwsza gwiazda. Była bardzo malutka, ledwie widoczna.

Almatur wyciągnął z kieszeni płaszcza kawałek płótna i podał go Tobiaszowi, po czym położył na ziemi beczułkę z naftą oraz drewno na opał.

- Co to jest? Jak dla mnie wygląda na jakąś mapę.

Mężczyzna wstał i dokładnie przyjrzał się przedmiotowi.

Przedmiot ten z pewnością zainteresował Tobiasza. Można było to wywnioskować z miny muzyka.

- Jak w taki krótkim czasie zdobyłeś mięso? - dopytywał jasnowłosy, lecz tamten był za bardzo zamyślony i nic nie słyszał.

_________________
Wygląd postaci: Jego oczy są ametystowe. Włosy w słońcu przypominają płynną magmę, w pochmurne dni delikatnie żarzące się ognisko a podczas śnieżycy ogień, znajdujący się za grubą warstwą lodu. Wiecznie są nastroszone. Na plecach znajduje się wielka szrama.
Ubiór postaci: Almatur zazwyczaj ubrany jest w szare sztruksowe spodnie, koszulę koloru ciemnozielonego oraz sweter ze skór królików. Wszystko przykrywa długi, czarny płaszcz. Na nogach nosi czarne, wysokie buty ocieplone w górnych partiach futrem niedźwiedzim.



Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Grenlandia   Wto Sie 30, 2011 8:40 pm

Streszczamy się. Almatur i jego towarzysz, posiedzieli sobie i porozmawiali o jakichś sercach gór czy doliny, a bardziej o tym, czego mogła dotyczyć misja czerwonowłosego (tak wnioskuję kolor włosów Twojej postaci z opisu). To co Almatur mógł usłyszeć, brzmiało jak legendy opowiadane wielu interesującym osobom czy zaś dzieciom na dobranoc. I po jakiego kija on tutaj przywędrował i to taki kawał drogi? Ktoś musiał go wrobić w taką wyprawę a na pewno nie kapłanka. Ona by od tak nie wysyłała nikogo, bez powodu. Mówi się trudno.
Dnia następnego Almatur mógł zauważyć, że jest sam. I zadecydować o tym, czy chce wracać do swojego kraju.



[Almatur, jesteś wolny. Możesz napisać posta kończącego swoją wycieczkę po Grenlandii i wrócić do Asgardu. Masz wolną rękę do napisania w porcie lub w mieście, z tym, że zaznaczyć musisz jak wróciłeś.]
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Grenlandia   

Powrót do góry Go down
 
Grenlandia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Zakątki :: INNE MIEJSCA :: AMERYKA PÓŁNOCNA-
Skocz do: