Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Moskwa [Rosja]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Moskwa [Rosja]   Sob Lip 23, 2011 11:46 am




Moskwa- stolica Rosji i największe miasto tego kraju. Jest także największym miastem Europy, liczącym 10,47 mln mieszkańców, przy czym cała aglomeracja liczy 14,6 mln. Jeden z najważniejszych ośrodków politycznych, gospodarczych, kulturowych, religijnych, finansowych, edukacyjnych, komunikacyjnych oraz turystycznych Rosji.
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Sob Lip 23, 2011 12:00 pm

Hikaru wyruszył kilka dni temu z malutkiego miasta na Syberii w stronę największego miasta w całej Rosji, a przynajmniej największego jakie widział chłopak w całym swoim krótkim życiu. Droga zajęła mu kilka dni ponieważ sam nie miał pojazdu, którym mógł jechać całą drogę. Swój skuter śnieżny musiał zostawić właściwie tego samego dnia jeszcze by przesiąść się na inny środek transportu.

Dla chłopaka o białych włosach centrum Rosji wydawało się ogromne i bardzo tłoczne. Musiał często przepychać się rękami i nogami żeby w ogóle przejść przez dany odcinek chodnika. Ze sobą nie miał wiele rzeczy, tak właściwie wszystko co miał zmieściło się w średniej wielkości plecaku, więc nie ciążył mu aż tak bardzo jakby można było się spodziewać. To dopiero początek jego podróży do Aten, ale stanowczo bardzo męczący rodzaj transportu wybrał. Jeżdżenie autostopem być może pozwala na zawarcie kontaktów z innymi ludźmi, ale jest stosunkowo powolne i łatwo zostać wpuszczonym w maliny.

Hikaru nie był naiwny, ale był tylko człowiekiem, a człowiek może ze zmęczenia popełniać mnóstwo błędów. Teraz musiał znaleźć kogoś kto go zabierze dalej w podróż, co w takim mieście wcale nie musi być takie łatwe. Z tego co słyszał to Rosjanie nie są zbyt mili.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Sob Lip 23, 2011 12:16 pm

-Uważaj panie!-krzyknął na niego jakiś mężczyzna uderzając jednocześnie o Hikaru.
Może i uderzenie to nie należało do najsilniejszych, ale było wystarczające do tego, żeby oboje poczuli zderzenie barakami.

Tak to właśnie jest duże, zatłoczone miasto. Nikt na nikogo nie patrzy, każdy podąża we własną stronę. "Wyścig szczurów" obowiązuje jak w każdej innej wielkiej stolicy na tym świecie. I gdzie w tej całej potężnej machinerii miał się odnaleźć nasz młodzieniec?.

Pewnie w tym momencie chłopak był zmęczona i głodny. Co więcej, za rogiem dolatywały do jego zmysłu powonienia wspaniałe zapaszki...ciepłego, soczystego dania. Z całą pewnością pewnie poleciała mu ślinka. Jednakże na takie przyjemności trzeba mieć pieniądze, a te... zniknęły?.

Jakim cudem przecież...chyba, że... to zderzenie jednak nie było "od tak" przypadkowe jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Młody mężczyzna o ciemnych włosach i krzaczastej brodzie prawdopodobnie wtopił się już w tłum przechodni. Jednakże złodziejaszek ten miał coś charakterystycznego... srebrnych kolczyk przedstawiający pięcioramienną gwiazdę. Zawsze to jakaś wskazówka.

Udany początek pierwszego dnia w nowym miejscu prawda?.
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Sob Lip 23, 2011 8:47 pm

Bycie okradzionym w tak wielkim mieście nie było zbyt trudne. Mimo to Hikaru zauważył kto to zrobił i mógł iść za nim. Minęła w sumie chwila, ale chłopak zauważył faceta, który się z nim zderzył, to na pewno on go okradł. Miał dziwnie znajomy znak w kolczyku. Pentagram, czy też pięcioramienną gwiazdę. Poszedł za nim wbijając się w jeszcze większy tłum jaki był za nim. Teraz jednak szukał tylko jednego człowieka.

Z plecaka nie było możliwości żeby ktokolwiek cokolwiek mu zwinął. Tak, więc teraz jedynie kieszenie zostały. Właściwie nie miał ze sobą nic co mogłoby przydać się komuś chyba, że trochę prowiantu jaki mu został z domu. Wyostrzył swój wzrok i pozwolił sobie na aktywowanie adrenaliny, która na pewno jeszcze bardziej wyostrzy jego zmysły. Ludzkie ciało może nie mogło się nią karmić w nieskończoność, ale do pościgu i polowania powinno wystarczyć. Szukał tylko kilku szczegółów, które zdążył dostrzec przez te dwie sekundy wpadnięcia na tamtego gościa.

To prawie jak polowanie na zające w czasie zimy w gęstym lesie. W bardzo, ale to bardzo gęstym lesie. Hikaru wiedział, że tamten mógł być daleko, bo zapewne znał miasto jak własną kieszeń, być może wcale go nie było na powierzchni i zszedł do kanałów, ale warto było przeszukać wszystkie zaułki na wszelki wypadek.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Nie Lip 24, 2011 3:02 pm

Pościg za złodziejem okazał się dobrym posunięciem, ale Hikaru z braku wiedzy na temat miejsca w jakim się znajdował, a raczej w braku orientacji terenu, miał nikłe szanse na dogonienie go.

W końcu po kilkunastu minutach pościgu, młodzieniec kompletnie się zagubił. Bądź co bądź był dalej na jednej z głównych ulic Moskwy. Jednakże nie potrafił dostrzec mężczyzny z charakterystycznym kolczykiem w uchu.

Położenie w jakim się obecnie znajdował, dawała mu jednak spore pole do popisu. Kilkanaście metrów dalej znajdowała się wielka galeria handlowa, po jego prawej stronie w oddali znajdował się budynek policji, po lewej jakaś wytworna restauracja.

Naprzeciwko niego nawet stała jakaś "dama do towarzystwa", która przeciągała spojrzenia wszystkich przechodzących samców oraz była obiektem plotek ze strony innych "porządniejszych" kobiet.

Wskazówkę Hikaru miał. Co z nią dalej zrobi to już od niego zależało.
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Nie Lip 24, 2011 5:53 pm

Hikaru nie znał miasta-to była rzecz jasna i oczywista. Widać było na każdym jego kroku choć teraz się tym nie przejmował. Czuł się jak na polowaniu, starał się odrzucić wszystkich ludzi, nie widzieć ich po prostu by ułatwić sobie znalezienie celu. Niestety ten kogo szukał był pewnie daleko, ale znalazł się przed budynkiem policji co może naprawdę ułatwić wszystko. Stała przed nim jakaś kobieta lekkich obyczajów i być może ona coś widziała. Warto spytać. Swoją droga miała tupet pracować tuż przed nosem obrońców prawa.
- Witaj panienko. Chciałbym spytać Cię o jedną rzecz. Widziałaś może faceta koło 30tki z kolczykiem w kształcie pięcioramiennej gwiazdy, lub też pentagramu ? Szukam go. Krótko, zwięźle i na temat, prawda ?

Raczej mu nie pomoże, ale warto wypróbować wszystkie możliwości. Być może ona będzie bardziej pomocna niż policja, skoro pozwalają jej tu pracować to są pewnie skorumpowani. Wszystko było co prawda możliwe i być może wyciągał pochopne wnioski. Być może tamten wcale nie ukradł mu pieniędzy tylko niechcący jego portfel wleciał mu do dłoni, albo własnej kieszeni kiedy się zderzał z chłopakiem. Eee... taaaak... kogo tu oszukiwać ? Ta możliwość jest śmiesznie naciągana, wręcz nadająca się do filmu w krzywym zwierciadle.

Hikaru musiał zdać się na łaskę lub nie łaskę innych ludzi, którzy na pewno gdzieś tu są-ludzi, którzy byliby skłonni mu pomóc bo przecież tacy istnieją na Ziemi. Fakt, że jest ich coraz mniej i w ogóle to nie ma znaczenia. Kwestia tylko szczęścia czy akurat ktoś taki stoi przed nim.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Pon Lip 25, 2011 4:26 pm

Kobieta poprawiając jednocześnie swój lisi szal wokół szyi oraz podpalając już kolejnego papierosa spojrzała na gburliwego chłopaka, który śmiał ją nazwać "panienką".
-Informacje są płatne złociutki. Tutaj nawet w ryja nie dostaniesz za darmo-rzekła lekko ironicznym tonem jednocześnie kierując swe kroki dalej.

Na wysokim obcasie nie mogła oczywiście iść zbyt szybko. Poruszała się z gracją, ukazując jednocześnie wszystkim napotkanym panom swoje przednie jak i tylne walory. Pomimo tego, że zbyła Hikaru to z całą pewnością chyba coś wiedziała. Inaczej zaproponowałaby mu "szybki numerek" za określoną kwotę.

Bądź co bądź o ile nasz młodzieniec z dalekiej Syberii chce to może ją dogonić. Kobieta w odróżnieniu od tamtego mężczyzny miała na sobie wyróżniający strój. Czerwoną, mini sukienkę, wysokie czarne obcasy oraz ten lisi, biały szal. W dodatku brązowe włosy rozpuszczone aż do pleców. Szła tak niczym nimfa po polach elizejskich przeciągając wzrok wszystkich...
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Pon Lip 25, 2011 5:58 pm

Nie spodziewał się wiele po tej kobiecie, a gdy zapaliła papierosa chłopak odgonił dym ręką jednak dalej nie zmieniał wyrazu twarzy. Ocenił jej wygląd już w pierwszej chwili, zanim jeszcze się odezwał. Takie obcasy mogą zabić, a przynajmniej zrobić kolejną dziurę w ciele. Na pewno nic przyjemnego. Zaszedł jej drogę i znów stanął naprzeciw kobiety lekkich obyczajów.
- Domyślam się, że nie za darmo. Dlatego właśnie szukam tamtego faceta. "Pożyczył" sobie wszystko co miałem. Jeśli mi pomożesz to Ci także pomogę. Prosta zależność. Coraz więcej czasu mijało na rozmowie z prostytutką, ale ona być może akurat będzie w stanie wyjawić mu gdzie jest złodziej. Najwyraźniej wiedziała o czym Hikaru mówił.

Nie będzie jednak tracił na nią czasu jeśli nie zechce mu pomóc. Została jeszcze policja, choć zapewne nie będą mieli takiej ochoty na pomoc. Czuł, że lepiej załatwić sprawę z tą dziewczyną niż z tamtymi. To jego szósty zmysł, kobieca intuicja czy przeczucie. Zwał jak zwał. Jedyne co mu przeszkadzało w tej kobiecie to papieros.. nikt z fajką w ręku nie wygląda na urodziwego. Tym bardziej kobieta.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Wto Lip 26, 2011 10:51 pm

Gdy myślała, że już się pozbyła tego natręta, ten nie miał w ogóle zamiaru odpuszczać. Ponownie ją dogonił, ale chociaż tym razem nie mówił żadnych głupot.
-Hmm ciekawie, ciekawie...-zaczęła powoli rozmyślać nad ową propozycją.

Może i byłby to dobry interes gdyby nie jeden mały szczegół-otóż, kobieta nie wiedziała ile miał w tamtej chwili przy sobie młodzieniec. Równie dobrze mógłby to być kawałek podpalonego papieru.

Może i sex bomba do najmądrzejszych osób w Moskwie nie należała, ale z całą pewnością umiała sobie radzić niemalże w każdej sytuacji poprzez rozwinięcie sprytu.
-Pięcioramienna gwiazda...tylko oni je noszą...jeżeli chcesz tam iść w pojedynkę to odradzam-rzekła odrobinę ściszonym tonem jakby się czegoś bała.

Kilka sekund później wzięła go pod ramie i z całej siły zaprowadziła go pod schody prowadzące do jakiegoś budynku. Następnie z szyderczym uśmiechem na ustach rzekła.
-Jeżeli chcesz więcej informacji...daj mi zaliczkę. Coś cennego....-rozmarzyła się jednocześnie popalając papierosa.
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Sro Lip 27, 2011 12:08 pm

Słuchał dziewczyny, ale nie wiele mu powiedziała. Niby widział, że coś wie, ale mogła też być dobrą aktorką.
- Niczego mi na razie nie powiedziałaś, śliczna. A cenność przedmiotów bywa dość... ruchoma. Dla Ciebie coś cennego może wydać się zwykłym przedmiotem bez jakiejkolwiek wartości. Domyślam się, że cenisz tylko pieniądze, których jak wiesz... nie mam. Mimo to w pamięci szukał przedmiotu, który można było spieniężyć i chyba miał kilka takich rzeczy. Nie miał pojęcia ile mogą kosztować w takim mieście, ale to są raczej całkiem cenne rzeczy.

Trwało to chwilę, aż sięgnął do kieszeni i wyciągnął scyzoryk z dodatkiem kości z szabel knura, wyglądało to jak kość słoniowa i naprawdę nie była cenna zbytnio. Mimo to Dimitrij postarał się by wyglądało właśnie tak by było drogocenną kością słoniową. To to samo zwierze, które zaatakowało chłopaka dawno temu.
- Mam to, mogę Ci go dać jeśli zadowoli mnie co powiesz. Wszystkie ostrza były niedawno ostrzone, więc kroją jak masło większość rzeczy. To jak będzie ? Wystarczy ? Jeśli wolisz pieniądze, mogłabyś sprzedać to za niezłą sumkę.

Nie był pewien czy to wystarczy, ale być może. Miał coś w zanadrzu choć tym razem bardziej cennego i przydatnego. Tego nie zamierzał oddawać komukolwiek.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Sro Lip 27, 2011 4:54 pm

Otworzyła lekko usta z wrażenia. Stała tak przez dobre kilkadziesiąt sekund nie mogąc uwierzyć, że właśnie zaoferował jej jakiś scyzoryk. Kobieta wzięła go do ręki, a następnie po obejrzeniu rzuciła przed siebie.
-Musisz się bardziej postarać kochaniutki- rzekła jednocześnie szczypiąc go w policzek jakby był małym dzieckiem.

Jednak to raczej nie był koniec. Dama lekkich obyczajów ponownie rozejrzała się raz to w lewo, raz prawo. Była dość...ostrożna.
-Słuchaj kolejna informacja bezpłatna. Owa pięcioramienna gwiazda to znak rozpoznawczy pewnej grupy, która "rządzi" większością terenów Moskwy. Każdy wie o nich tutaj, większość się boi, drudzy współpracują z nimi. Ja osobiście należy do nich-pochwaliła się tym samym.

Brąz włosa piękność poprawiła lisi szal na swoim ramieniu i zaczęła jeszcze coś grzebać w torebce.
-Mogę Ci wskazać miejsce gdzie jedna z tych grupek najczęściej przebywa. Są to akurat właśnie kieszonkowce, drobni rabusie. Tzw świeże mięsko- rzekła wyciągając czerwoną jak krew szminkę.

Kobieta poprawiła usta porządną warstwą tego specyfiku. Następnie kilka razy mlasnęła, aby poprawić efekt.
-Powiem Ci gdzie są, jak tym razem dasz mi coś naprawdę cennego-rzekło dość twardym tonem spoglądając na plecak Hikaru.

Jaka tym razem będzie jego decyzja??.
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Czw Lip 28, 2011 5:35 pm

Teraz powiedziała coś więcej i ta informacja mogła się przydać bardziej. I ona należała do tej grupy ? Ciekawe... Czyli rodzaj moskiewskiej mafii. To dawało trochę już możliwości.
- Wybacz, kochana, ale w tym plecaku mam tylko trochę ubrań i jedzenie. Całe życie mieszkałem na Syberii i naprawdę nie mam wiele. Skoro należysz do nich to nie widzę powodu, dla którego miałabyś mi pomagać. Chyba, że chcesz mnie wpędzić w pułapkę. Tu zrobił drobną pauzę na ustawienie sobie jakiejś wypowiedzi w głowie, która nie będzie zbyt wkurzająca, ale konkretna.

Świeże mięsko dawało do zrozumienia, że mogą być to takie jakby zbiorowiska tych, którzy muszą się wykazać, ale nie zmieniało to faktu, że mogłoby być ciężko się tam dostać.
Powiedz mi jeszcze jedno-czy policję też macie w garści ? To chyba było wszystko o co mógł pytać, nie było go stać na wykupywanie informacji. Nie miał pieniędzy, ale cennych rzeczy także nie, poza alkoholem i naszyjnikiem od wujka. Miał jeszcze jeden sztylet, który był wielofunkcyjną zabawką, do obrony, polowania i tak dalej. Miał srebrny napis wygrawerowany w rękojeści-po grecku. Był to nóż, jaki kiedyś Dimitrij zdobył pracując dla Ateny. Jak to zrobił Hikaru nie wiedział do dziś.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Pią Lip 29, 2011 10:01 pm

-Hehe zabawny jesteś-roześmiała się od ucha do ucha kobieta nie mogą powoli już wytrzymać.

Taki stan potrwał u niej jeszcze parę sekund, a gdy opanowała się ponownie poprawiła swój lisi szal i rzekł stanowczym tonem.
-Współpracuje z nimi, ale nie należę do nich. To mała różnica kochaniutki. Nie zapominaj, że jestem tylko "damą" do towarzystwa...

Ostatnie słowa wypowiedziała z lekką ironią w głosie. Następnie obróciła się na wysokim obcasie i zaczęła powoli kroczyć w stronę tego miejsca gdzie przerwał jej pracę Hikaru. Podczas drogi jeszcze raz odwróciła się w stronę młodzieńca i rzekła.
-Szkoda...tylko cennych informacji przeszłoby Ci koło nosa. Ale jak nie masz mi nic do zaoferowania to żegnam-pomachała mu na po żegnanie jednocześnie delikatnie wysyłając mu buziaka.

Kobieta odeszła od niego aczkolwiek jeszcze była w zasięgu wzroku. Bądź co bądź nie przestała się wyróżniać w tej swojej odważnej kreacji jaką niewątpliwie nosiła. Pora działać Hikaru, pora działać.
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Nie Lip 31, 2011 12:34 pm

Skoro nie zamierzała chłopakowi pomóc już po prostu ukłonił się i wziął z ziemi scyzoryk. Schował go do kieszeni i poszedł gdzie indziej szukać pomocy. Musiał działać szybko, teraz czas zajrzeć na policję. Być może oni mu pomogą, ale raczej coraz bardziej w to wątpił. Rozglądał się po twarzach ludzi, starał się zrozumieć sens tego całego bydła idącego w różne miejsca, by całe to miejsce przestało być chaotyczne. Pociągnął dwa łyki czegoś mocniejszego ze swojej piersiówki i poszedł główną ulicą w stronę posterunku... Szedł pewnie i nie omijał żadnego z przechodniów. Niech oni go omijają.

Miał na sobie plecak, sam wcale nie był chudym chłystkiem, więc chyba bardziej oni by mogli ucierpieć w zderzeniu. Poza tym lawendowa koszula jest widoczna dość dobrze. Moskwa za dnia po prostu jest szara w większości miejsc. Wszedł po schodach do budynku i rozejrzał się. Nie był to może zbyt wielki budynek, ale to nie miało większego znaczenia w aktualnie tej chwili.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Nie Lip 31, 2011 3:46 pm

Obecność chłopaka, który wszedł do posterunku wypełnionego po same brzegi innymi ludźmi nie była żadnym zdziwieniem. Jedynie spojrzeli na niego chłodnym spojrzeniem, a następnie powrócili do czekania w długiej niczym kolej łącząca zachód Europy ze wschodem.

Prawdopodobnie Ci ludzie także mogą mieć te same "żale" do miejscowej policji. Włamania, kieszonkowe kradzieże, haracze, czy nawet morderstwa- to wszystko to chleb powszedni dla nich.

Niemniej jednak Hikaru podjął decyzję zostawiając tamtą damulkę. Ona była łatwiejszą drogą do zdobycia informacji niż czekanie w nieskończoność tutaj.
Dokładnie przed naszym młodzieńcem stało jeszcze dwadzieścia pięć osób. Jeżeli każda średnio stała z pół godziny to wychodzi nam prosty rachunek matematyczny.

Czy Hikaru miał na tyle czasu?. Czy miał na tyle cierpliwości?. Istniała też inna opcja. Od razu po jego prawej stronie widniał na ścianie przycisk do alarmu przeciwpożarowego. Może jednak...
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Pon Sie 01, 2011 11:36 am

Szybko zauważył, że na policji jest większy tłok niż na ulicy. Tutaj niczego nie zdziała-skoro taki przepych. Statystycznie rzecz biorąc co najmniej kilka osób w tym tłumie może mieć ten sam problem co Hikaru-więc policja go po prostu oleje. Nie było sensu dłużej siedzieć tutaj i tracić być może pół dnia na nic. Oni mu powiedzą, że nic nie da się zrobić bo Moskwa jest duża, a pieniądze szybko się rozchodzą.

Wyszedł z budynku i na schodach jeszcze rozejrzał się po ulicy. Rozszerzył pole widzenia, skupił się na zmyśle wzroku by móc wypatrzeć różne duperele, które mogą mieć znaczenie. Powoli zaczął schodzić ze schodów dalej rozglądając się, myśląc co może zrobić w sytuacji jakiej się znalazł. To co mu się przytrafiło to była sprawa ulicy. Bez wątpienia na ulicy może znaleźć pomoc. Wbrew pozorom tamta kobieta dała mu ślad, którym musi podążać. Łatwo się było domyśleć gdzie można znaleźć świeże mięso podziemia. Ciemne uliczki, rzadko używane, brudne, opuszczone miejsca jak kina czy większe sklepy, kamienice. Hikaru znów wtopił się w tłum szukając właśnie takiego miejsca. Pewnie za dnia nie spotka nikogo takiego, ale wieczorem, gdy słońce zajdzie to zupełnie inna śpiewka.
Długo trwało takie chodzenie bez większego celu i Hikaru nie wiedział za bardzo co może zrobić. Starał się poznać miasto, ale dla kogoś kto widzi to wszystko pierwszy raz wcale nie było łatwe... pewnie jakby mieszkał z rodzicami to by wszystko było w porządku... ale nie. Musieli go porzucić. W końcu znalazł się w mniej zatłoczonej uliczce... była dość spora, ale odziwo zapełniona samochodami na parkingach i tylko kilkunastu osobników różnej płci i wieku. Dziwna sprawa w tym oceanie person. Podszedł do najbliższego osobnika płci męskiej i spytał.
- Witam pana, mam pewien problem ponieważ ukradziono mi portfel i nie wiem jak odnaleźć tego kto mi go zwinął. Wiem jedynie, że miał kolczyk z pięcioramienną gwiazdą w uchu. Wie pan może coś o tym ? Jego głos był dość cichy, ale wystarczająco głośny by druga osoba mogła go rozumieć, ta do której mówił. Raczej ciężko byłoby podsłuchać, szczególnie, że był wiatr.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Czw Sie 04, 2011 11:27 pm

Mężczyzna spojrzał się na niego lekko nie dowierzając. Następnie przecząco kiwnął głową i odszedł zostawiając go jakby był tylko jakimś śmieciem.

-W taki sposób informacji nie uzyskasz-dotarł do uszu młodzieńca dobrze już chyba mu znany, czuły głos oraz ta woń słodkich perfum.

Gdyby się odwrócił to by spostrzegł jak ta dama do towarzystwa, którą spotkał jeszcze kilkadziesiąt minut temu jeszcze raz wchodzi na jego "drogę".

Kobieta spojrzała się ponownie czułym, a raczej uwodzicielskim wzrokiem na chłopaka. Odpaliła po chwili ciszy papieros poprawiając jednocześnie swoje spięte, długie włosy.
-Pytanie przechodniów nie jest najlepszym rozwiązaniem czyż nie?. Zbytnio zwracasz na siebie uwagę...-rzekła ostatnie słowa wyraźnie cichszym tonem.

Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Pią Sie 05, 2011 12:03 am

Cóż, jak się okazało nie bardzo mężczyzna wiedział i szybko odszedł. Jednak zaraz potem pojawiła się zjawa.. nie.. żywa kobieta już wystarczająco znana mu... Odwrócił się z lekkim niedowierzaniem... jakim cudem ona była tutaj ? Przecież pracowała... nie mogła tak po prostu iść za nim.. zauważyłby ją... była telepatką ? Nie.. to głupota... znała to miasto znacznie lepiej niż on... ale mimo wszystko..
- Co tutaj robisz ? Myślałem, że jesteś w pracy i nie możesz zejść z posterunku, póki ktoś Ci nie zapłaci. Dobrze, że rzucam się w oczy.. znajdą mnie szybciej. Z resztą nie sądzę by obchodził ich jakiś młodzik, którego okradli. Rozejrzał się jeszcze w koło szybkim ruchem głowy, ale zaraz wrócił wzrokiem do kobiety lekkich obyczajów. Czy ona go śledziła by zabić ? W historii najlepszymi mordercami właśnie były kobiety... szczególnie udające prostytutki czy inne kurtyzany...

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Sob Sie 06, 2011 2:23 pm

Kobieta uśmiechnęła się odrobinę ironiczne na słowa młodzieńca, który całkowicie nie miał pojęcia o tym jak tutaj wygląda ten "biznes".
-Zapamiętaj sobie jedno. Pracuje kiedy chce i o której chce-ostatnie słowa wypowiedziała z lekkim naciskiem.

Brąz włosa piękność, która na każdym kroku starała pokazać swoje wdzięki młodemu Hikaru, podeszła do niego na bardzo bliską odległość. Niemalże stykając się z jego ustami rzekła cichym, słodkim tonem.
-Twoje starania spełzają na niczym mój drogi. Dalej jesteś pewny, że nie masz mi nic do zaoferowania w zamian za informacje?.

Następnie delikatnie ucałowała go w usta. Miało to oczywiście na celu przekonanie go ku jej propozycji. Jedynie mogłoby się podejrzanie wydawać czemu on?. Przecież jest wiele innych, pewnie bogatszych panów, którzy z łatwością zaakceptowali by jej propozycje. W końcu tylko nieliczni mogą jej odmówić...a raczej jej walorom.
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Sob Sie 06, 2011 10:09 pm

Ta kobieta widocznie była namolna, lub też chciała pomóc na swój sposób nie łamać jakichś pokrętnych zasad. Hikaru jednak nie miał zamiaru dawać jej swojego medalionu, który trzymał pod koszulą. To było coś co łączyło go z przeszłością i być może dawało możliwość na przyszłość jako rycerz Ateny. Poza tym miał nóż jeszcze, który był pamiątką jednego z pierwszych treningów przetrwania, jakie musiał przebyć by stać tutaj dzisiaj. Ten nóż był cenny nie tylko jako pamiątka, ale i finansowo. Miał z prawdziwej kości słoniowej rękojeść i w niektórych miejscach srebrne dodatki. Sayia była całkiem naturalna, żadnych udziwnień. Podobno Dimitrij sam zabił tego słonia gołymi rękoma i kosmosem... kiedyś było mu trudno w to uwierzyć, ale dziś ?

Dzisiaj uwierzy w naprawdę wiele rzeczy szczególnie jeśli dotyczy to kosmosu i rycerzy. W tej chwili właśnie pocałowała go delikatnie prostytutka wyrywając z zamyśleń. Czuł papierosy, za którymi naprawdę nie przepadał... Co z tego, że kobieta się do niego zalecała ? Nie miał czasu na pierdoły. Nie bardzo umiał postępować z kobietami, bo na Syberii nie było wiele rówieśniczek, ale wiedział, że postawione przed nim zadanie jest najważniejsze... chyba, że nie, ale to się rzadko zdarzało.
- Ile razy mam jeszcze powtarzać ? Nie mam nic czym mógłbym zapłacić. Jeśli tak bardzo chcesz pomóc, to pomóż, jeśli nie... lepiej będzie jak oboje wrócimy do swoich spraw. Powiedział stanowczo chłopak robiąc krok w tył. Dalej patrzył jej w oczy.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Nie Sie 07, 2011 12:58 pm

Dawno już z takim oporem się nie spotkała. Jednakże tym razem zamierzała uszanować decyzję chłopaka, który najwyraźniej nic, a nic nie wiedział jak postępować z kobietami.

Brąz włosa piękność wyjęła z małej torebki czerwony niczym kolor jej szminki długopis oraz skrawek papieru. Jeszcze raz popatrzyła mu prosto w oczy z lekkim uśmieszkiem na twarzy.
-Nie każdy ma na tyle odwagi...ale myślę, że Ty powinieneś dać radę-mówiąc to jednocześnie zapisywała coś na owej kartce.

Gdy tylko skończyła wypowiadać ostatnie słowo podała mu kartkę. Pozytywny uśmiech nie schodził jej z twarzy. Możliwe, że była to jej pierwsza bezinteresowna pomoc. Następnie odwróciła się na obcasie i poprawiając włosy rzekła do niego odwrócona.
-Powodzenia i żegnaj na zawsze...

Na owym skrawku papieru widniało tylko jedno zdanie:
"Odszukaj Katarine..."
OCC; Dowolność teraz w odgrywaniu panie Hikaru:)
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Nie Sie 07, 2011 10:34 pm

Kobieta stojąca przed nim wyjątkowo była dziwna... znaczy się kobiety z natury to dziwne istoty i nie sposób je zrozumieć, ale ta była wyjątkowo... Patrzył na brunetkę jak dawała mu małą karteczkę, którą zaraz przeczytał. Nie było tego wiele, więc zdążył szybko to zrobić, zanim odeszła.
- Dziękuję... jakieś bóstwo Ci na pewno wynagrodzi to... Rzucił jeszcze i zaczął zastanawiać się nad tą wiadomością. Tak właściwie nie wiele mu ta kartka mówiła.. Katarine miała być kobietą ? Czy może jakąś knajpą ? Jak na wiadomość za darmo to chyba nie jest źle, choć Hikaru i tak był w kropce.... Poszedł w swoją przed siebie wzdłuż ulicy nie mając pojęcia jak odnaleźć tą osobę. Nie wiedział czy to jest jakiś burdel, prostytutka czy jeszcze coś innego. A może kompletnie nie istotna sprawa, a tamta brunetka chciała mu zrobić psikusa..

Możliwości było sporo, a dzień mijał. Robiło się już powoli ciemno, a Hikaru czuł się coraz bardziej zmęczony. W końcu znalazł jakiś lokal, gdzie można było kupić alkohol, zjeść coś i posłuchać śpiewu jakiejś początkującej wokalistki. Wszedł do środka i rozejrzał się. Wiedział, że nie ma pieniędzy, ale być może coś tu zdziała. Nie raz kierował się intuicją, czasami to pomagało, ale teraz po prostu był ciekawy tego miejsca. Tak właściwie to cała "gospoda" była nie za duża, podzielona na część gastronomiczną i na część muzyczną, gdzie można było potańczyć, zamówić drinka i popatrzeć na śpiewaczkę. Była też niewielka scena z mikrofonem. Hikaru usiadł przy jednym ze stolików i po prostu czekał. W tej chwili chyba była jakaś przerwa. Po chwili wyszedł jakiś gość w krawacie i w garniturze, czy też smokingu i zapowiedział jakąś młodą kobietę o imieniu... Katarine... Czyżby to miało być takie łatwe ?

Była dość ładną kobietą przed trzydziestką i miała zabójczy głos. Czarna suknia wieczorowa z jakimiś świecidełkami ze średnio dużym dekoltem. Śpiewała dość długo, a Hikaru gdy musiał odmawiał wszelkich poczęstunków i napitków. Gdy kobieta skończyła śpiewać i zeszła ze sceny, białowłosy poszedł za nią. O dziwo zeszła ze sceny i poszła do łazienki. Tam było jedno wejście na wąski korytarz, a potem wewnątrz dwa wejścia na obie płcie. Gdy wszedł za nią na korytarzyk zaczekał przy umywalce sprawdzając czy są sami.
- Przepraszam, ale jesteś Katarine, prawda ? Ktoś mi powiedział, że mam Cię odszukać... Nie chciał mówić wszystkiego na raz i nie wiedział też za bardzo jak zagadać do kobiety, która była w kiblu...

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Sro Sie 24, 2011 9:22 pm

Kobieta spojrzała się na tajemniczego, odważnego młodzieńca, który bez żadnych przeszkód przeszedł od razu do rzeczy.
-Ja...nie tutaj...-rzekła jednocześnie wyjmując jakiś stos kosmetyków z torebki.

Chwilę to trwało zanim poprawiła usta, brwi powieki itd. Gdy kątem oka zauważyła, że Hikaru ma już najwyraźniej dość czekania z lekkim uśmieszkiem na ustach rzekła.
-Po moim kolejnym koncercie. Idź na górę do pokoju 21. Masz tutaj klucz...

Rzekła całując go jednocześnie w policzek. W tym momencie chłopak mógł poczuć woń jej słodkich perfum. Następnie przed wyjściem z damskiej toalety rzekła.
-Przygotuj się na mnie mrrrr-i machnęła dłonią jak jakiś "kotek".

W następnej chwili do łazienki weszły inne kobiety, które...troszkę były zaszokowane obecnością młodzieńca w takim miejscu. Jedna nawet pogroziła, że wezwie ochroniarzy, a druga zdzieliła młodzieńca torebką prosto w ramię.
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Sob Sie 27, 2011 6:04 pm

Nie bardzo wiedział co myśleć o tym wszystkim... ta kobieta mogła mu pomóc, ale czy pomoże? Może powinien sam sobie pomóc raczej ? Nie... potrzebował kogoś kto zna miasto. Nie było ku temu wątpliwości. Wyszedł szybkim krokiem z ubikacji i poszedł od razu do pokoju. Lokal nie wyglądał na jakoś specjalnie zagłuszany, więc pewnie słyszałby muzykę nawet i na górze. Klucz miał ukryty w kieszeni płaszcza, gdy przechodził przez cały bar i wyjął go dopiero gdy doszedł pod drzwi z numerem 21. Było tu mniej więcej dwa razy więcej pokoi, może 50. Włożył klucz do dziurki i przekręcił popychając lekko drzwi. Szybko rozejrzał się gotowy chyba na wszystkie możliwości jakie tylko jego pijacki umysł mógł wymyślić.

Podłożył coś pod drzwi by nie zamykały się, ale wyglądały na zamknięte. Sam usiadł na krześle stojącym po lewej stronie pokoju tak by nie być z początku widocznym jak te się otworzą. Po chwili rozmyślił się i wstał by otworzyć okno i rozejrzeć się szukając ewentualnej drogi ucieczki. Dlaczego to robił ? By nie zakończyć życia zanim tak naprawdę się zaczęło. Potem Hikaru rozejrzał się trochę lepiej po pokoju, może znalazłby coś interesującego.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   Nie Sie 28, 2011 1:35 pm

Był to raczej standardowy pokój. Jedynym wyróżniającym się w nim elementem było dość wielkie łoże, zdobione najróżniejszymi elementami. Na jego powierzchni zdobiła czerwona jak krew pościel wykonana z najlepszej satyny. Naprzeciwko drzwi w odległości może trzech metrów widniało okno lekko uchylone. Gdyby nasz bohater zerknął przez nie mógłby się dowiedzieć, że obecnie znajdują się na jakimś drugim piętrze- czyli nawet, nawet wysoko.

Na dalszy rozwój wydarzeń nie musiał czekać. Przez niby zamknięte drzwi weszła ta sama osoba, która jeszcze kilkanaście minut temu dała mu owy klucz. Kobieta opuściła szal na podłogę, zdjęła wysokie szpilki ze stóp. Wykonując te czynności nie spuszczała wzroku z młodzieńca, który najwyraźniej czuł się "nieswojo" w owej chwili.

Kobieta uśmiechnęła się szczerze do niego swoimi zębami biały jak perełki. Następnie siadając powabnie na łóżku rzekła.
-Ufff...ciężki dzień dzisiaj miałam...-mówiąc to delikatnie otarła dłonią lekko spocone czoło.
Następnie znów kusząco założyła nogę na nogę robiąc to w taki sposób, że każdy dorosły mężczyzna rzuciłby się na nią jak lew na młodą gazelę.
-Powiedz mi nieznajomy jak mam do Ciebie mówić...i z czym do mnie przychodzisz?-zapytała wyjmując z podręcznej szafki obok łóżka jakiś trunek.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Moskwa [Rosja]   

Powrót do góry Go down
 
Moskwa [Rosja]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Wieża Północna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Zakątki :: INNE MIEJSCA :: EUROPA-
Skocz do: