Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gdzie jest Hugin??

Go down 
AutorWiadomość
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Gdzie jest Hugin??   Pon Lip 25, 2011 1:25 am

Sprawa był zbyt poważna, aby pozostawić ją przypadkowej osobie. Zaginął wszak kruk Odyna, jego posłaniec i zwiastun.
Hilda Polaris zeszła po lodowych schodach wprost nad morze, nad którym wiał potępieńczy wiatr. Stąd miała ruszyć pierwsza grupa poszukiwawcza.
-Gdzie Hugin?- Zakrakał ptak siedzący na jej ramieniu i głebiej się wtulił w skrzydła.
-Niedługo się tego dowiemy.- Odpowiedziała spokojnie Hilda, jej piękne oczy skierowały się na południe.

_________________
Jestem Paradoksem, który zachwyca i którego nie da się przewidzieć, a moją sceną jest cały świat. Potrafię znaleźć bezpieczne wyjście nawet z płomieni. Staram się dosięgnąć tego,co nieosiągalne i poznać to, co jeszcze nikomu nieznane. Tańczę wesoło i swobodnie w rytm muzyki życia.

Choć ze mną w tę podróż pełną ekscytacji i ryzyka, a pokażę ci bezkresną przestrzeń dźwięków, barw, kwiatów, a za nią migoczący blask innych światów. Tylko ja mogę być niezrównanym i tajemniczym wykonawcą woli Opatrzności.

Jestem Tygrysem.
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Pon Lip 25, 2011 8:31 pm

Podróż do Asgardu, królestwa bogów Wikingów trwała bardzo długi czas. Mimo to został wezwany na wykonanie pewnego zlecenia. Dalej w płaszczu miał ten list. Miał na nosie okulary słoneczne i fajkę wujka w ustach. Szedł powoli w rękach w kieszeni z niewielkim plecakiem na swoim miejscu-na plecach.

Szedł tak właściwie od kilku godzin już, ale nie śpiesząc się zbytnio. Teoretycznie nie ruszą bez niego, a najważniejsze było to, że miał sporo czasu w zanadrzu. Poza tym widział już jakąś sylwetkę przy skarpie. To musiała być władczyni tego królestwa, Hilda Polaris. Przyjemne miejsce, chyba przyjemniejsze od Syberii bo więcej zwierza. Stanął i wypalił fajkę do końca. Wystukał popiół o kamień i schował do woreczka, po czym włożył go do kieszeni.

Teraz mógł stawić się na spotkanie z kapłanką. Przyspieszył teraz tempa i po dwóch minutach, może trzech ukłonił się przed kobietą w sukni.
-Witaj, jestem Daishi Hikaru i zostałem wezwany przez Ciebie. Mam znaleźć dla Odyna, waszego bóstwa jego posłańca. Zrobię co w mojej mocy by tego dokonać. Wiatr wiał dość mocno, więc białowłosy musiał prawie krzyczeć, żeby ktokolwiek mógł go usłyszeć. Spojrzał na kobietę przed nim, ale nie prostował się jeszcze przez chwilę. Wyglądało na to, że na razie jest tutaj pierwszym wysłannikiem.

Czy będzie jedynym wysłannikiem ? To raczej niezbyt mu się podobało. Zbyt długo już podróżuje sam, chętnie by kogoś nowego poznał.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
Postar

avatar

Dołączył/a : 04/07/2011
Liczba postów : 34


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Wto Lip 26, 2011 3:17 pm

„Cholera znaleźli sobie chłopca na posyłki” pomyślał ciemnooki ściskając w dłoni list. To wszystko mu się nie podobało. Nie dość, że On grek przyzwyczajony do ciepła miał mrozić swój tyłek w lodowatym Asgardzie to na dodatek przerywał swój trening. Był zły ale w końcu statek, którym płynął dotarł na miejsce.

Co prawda nie dotarł dokładnie tam gdzie planował i ostatni odcinek drogi musiał przejść pieszo. Miał na sobie stary płaszcz, który całkiem skutecznie ogrzewał jego ciało, jednak problem z doborem ubioru na warunki panujące w lodowej krainie się nie skończyły. Dłonie Fobosa były ogromne i znalezienie odpowiednich rękawic było dla młodego mężczyzny praktycznie nie do wykonania. Jednak Neos znalazł sposób na tą drobną niedogodność. Obwiązał swoje dłonie bandażem elastycznym i dopiero po tym ruszył na północ tak jak było napisane w liście.

Hilda musiała go widzieć, w końcu był mężczyzną o dość sporych gabarytach. Szedł powoli bo i tak mu się nie śpieszyło. Dopiero po czasie zauważył że osoba, którą miał za kapłankę Odyna była kimś zupełnie innym. Ciągle był daleko ale widział już sylwetki dwóch osób a więc wiedział, że nie jest pierwszy co i tak mu jakoś nie przeszkadzało.

Ile czasu szedł nie wiele go obchodziło, stanął przed Hildą i wyjął z kieszeni zmięty kawałek papieru. Podał go kapłance po czym zrzucił kaptur.
-Jestem Fobos.
Nie miał zamiaru mówić nic więcej, wszystko było napisane w liście. Był drugi i będzie zmuszony czekać na resztę.

_________________
Fobos Neos
Fobos wyróżnia się w społeczeństwie swoją budową ciała. Często bywa nazywany "ogromnym oprychem" bądź "kupą mięśni" co niewiele odbiega od prawy. Mierzący dwa metry i ważący prawie sto trzydzieści kilogramów kolos zawdzięcza swoją masę, potężnej muskulaturze. Jednak jego ciało to tylko dodatek do twarzy, która jest uosobieniem brutalności. Masa drobnych blizn jest widoczna tylko przy odpowiednio padającym świetle. Ciemne przenikliwe oczy są przepełnione nienawiścią i mrokiem, które panuje w jego sercu. Fobos nie lubi się stroić i nie goni za nowinkami mody, czego przykładem jest niezmieniająca się przez lata fryzura, odkąd tylko pamiętał, boski syn nosił krótko przycięte ciemne włosy. Ubrany przeważnie w przetarte jeansy, beżowy bezrękawnik i ciemne adidasy. Do tego zazwyczaj narzuca na siebie stary poobdzierany płaszcz a dłonie przewiązuje bandażem po to by być zawsze przygotowanym do walki.
Powrót do góry Go down
Almatur

avatar

Dołączył/a : 01/06/2011
Liczba postów : 33

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Czw Lip 28, 2011 3:46 pm

Pomimo tego, iż Almatur mieszkał w Agsarze nie przybył na wyznaczone miejsce pierwszy. Wiedział, że bez niego wyprawa na pewno nie wyruszy. Chłopak nie mógł przewidzieć ile potrwa ta wyprawa, więc wziął kilka dodatkowych rzeczy, które mogły by się przydać podczas takiej wyprawy i spakował je do małego tobołka.

Z oddala widać było zarys kilku sylwetek.

"Obym nie był ostatni. Hildzie na pewno by się to nie spodobało." - pomyślał.

Jak się chwilę później okazało nie był ostatnio. Oprócz niego czekano jeszcze na dwóch uczestników wyprawy. Jasnowłosy podszedł do Hildy, delikatnie skinął głową w jej stronę po czym odwrócił się do pozostałych i powiedział:

- Witam Was. Nazywam się Almatur i ogromnie ciesze się, że będziemy razem uczestniczyć w tej wyprawie.

Po czym uśmiechnął się w stronę dwójki mężczyzn z nadzieją, że będą towarzyscy.

_________________
Wygląd postaci: Jego oczy są ametystowe. Włosy w słońcu przypominają płynną magmę, w pochmurne dni delikatnie żarzące się ognisko a podczas śnieżycy ogień, znajdujący się za grubą warstwą lodu. Wiecznie są nastroszone. Na plecach znajduje się wielka szrama.
Ubiór postaci: Almatur zazwyczaj ubrany jest w szare sztruksowe spodnie, koszulę koloru ciemnozielonego oraz sweter ze skór królików. Wszystko przykrywa długi, czarny płaszcz. Na nogach nosi czarne, wysokie buty ocieplone w górnych partiach futrem niedźwiedzim.



Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Nie Lip 31, 2011 1:17 pm

Ok. Oficjalnie Postar przejmuję przygodę.

Możesz zaczynać w każdej chwili:)

Powodzenia.
Powrót do góry Go down
Postar

avatar

Dołączył/a : 04/07/2011
Liczba postów : 34


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Pon Sie 01, 2011 1:16 pm

Ciemnooki słysząc słowa Almatura prychnął dusząc śmiech. To musiało dać do zrozumienia młodemu wojownikowi o ametystowych oczach, że ogromny mężczyzna ma taki sam paskudny charakter jak i wygląd.

Czekali na kolejnych uczestników wyprawy, w końcu miała być ich piątka. Nie doczekali się. Hilda nie mówiła nic, widać było, że jest zamyślona. Gdy minęła godzina kapłanka pokiwała przecząco głową, po czym spojrzała na trójkę osób, która o czasie przybyła na miejsce.
-Czas działa na naszą niekorzyść, nie możemy czekać na spóźnialskich. Witam was w Asgardzie i mam nadzieję, że odnajdziecie Hugina. Niestety nie wiemy gdzie jest, dlatego zaprowadzę was w miejsce gdzie ostatni raz widziano Hugina. Jeśli macie jakieś pytania to proszę zadajcie je teraz.
Fobos spoglądał z góry na kapłankę i na kruka, który siedział na jej ramieniu. I jako pierwszy zadał pytanie.
-Czy ktoś będzie naszym przewodnikiem ? – choć starał się być miły, barwa jego głosu oraz sposób w jaki patrzył na kapłankę Asgardu mówiły zupełnie coś innego. Widać było, że mężczyzna przeważnie swoją drogę toruje własnymi pięściami a nie dyplomacją.
Hilda mimo wszystko zniosła nieprzyjemny ton pytania i co dziwne z uśmiechem odpowiedziała ciemnowłosemu mężczyźnie.
-Tak, Munin drugi z kruków Odyna będzie wam przewodzić oraz będzie się kontaktować ze mną.
Śmiech mięśniaka z Sanktuarium był bardzo nie przyjemny, niski, dudniący i budzący niepokój. W końcu Fobos się opanował
-No nieźle ptaszysko będzie nam mówić co o gdzie mamy robić. Masz fantazję paniusiu.
Twarz kobiety spoważniała i choć głos ciągle miała spokojny widać było, że słowa mężczyzny bardzo jej się nie spodobały.
-Fobosie, jeśli nie chcesz brać udziału w tej wyprawie to zawsze możesz wrócić.
-Spokojnie, nie złość się, bo złość piękności szkodzi. Nie po to przyjechałem tu by teraz wracać.
Hilda wciąż zachowywała spokój i nawet na chwilę nie podniosła głosu.
-Skoro tak to proszę, komentarze zachowaj dla siebie. Ktoś jeszcze ma jakieś pytania czy możemy już iść?

OCC: Z racji tego, że muszę dzisiaj najpóźniej o 20 wyjechać to jeśli uda wam się odpisać do godziny 18-19 to jeszcze dzisiaj dostaniecie odpowiedź. Jeśli nie to najpóźniej w środę będzie odpis. Pozdrawiam i miłej gry

_________________
Fobos Neos
Fobos wyróżnia się w społeczeństwie swoją budową ciała. Często bywa nazywany "ogromnym oprychem" bądź "kupą mięśni" co niewiele odbiega od prawy. Mierzący dwa metry i ważący prawie sto trzydzieści kilogramów kolos zawdzięcza swoją masę, potężnej muskulaturze. Jednak jego ciało to tylko dodatek do twarzy, która jest uosobieniem brutalności. Masa drobnych blizn jest widoczna tylko przy odpowiednio padającym świetle. Ciemne przenikliwe oczy są przepełnione nienawiścią i mrokiem, które panuje w jego sercu. Fobos nie lubi się stroić i nie goni za nowinkami mody, czego przykładem jest niezmieniająca się przez lata fryzura, odkąd tylko pamiętał, boski syn nosił krótko przycięte ciemne włosy. Ubrany przeważnie w przetarte jeansy, beżowy bezrękawnik i ciemne adidasy. Do tego zazwyczaj narzuca na siebie stary poobdzierany płaszcz a dłonie przewiązuje bandażem po to by być zawsze przygotowanym do walki.
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Pon Sie 01, 2011 3:15 pm

Czekał jeszcze na innych podróżników, ale okazało się, że przyszło tylko trzech. Hikaru czekał na Hildę, która miała przemówić i w końcu się doczekał. Widać było, że głos ma spokojny, ale oblicze jednak zmartwione. Martwiła się o jakiegoś ptaka ich boga. Rozumiał, że to ważna istota dla tego mocarstwa, ale nie rozumiał dlaczego tak po prostu mógł zaginąć.
- Chcielibyśmy wiedzieć wszystko co pani wie. Wszystkie poszlaki, które może nas trochę oświecą, sprowadzą na prawidłowy trop. W tej chwili wiemy co mamy robić, ale mamy dalej za mało informacji. Nie wiemy kto mógł porwać Hugina, a może, gdzie on zazwyczaj bywa będąc na Ziemi ? Gdzie lubi bywać ? Spauzował na chwilę by rozejrzeć się po pozostałej dwójce.

Musiał wytrzymać obecność jednego pyskacza z krajów chyba południowych z ciętym językiem i kogoś kto czuł się pewnie tutaj na tym terenie, wyglądało na to, że albo też pochodzi z innych zimnych krain, albo jest mieszkańcem Asgardu. Nie wiele jeszcze wiedział o tym drugim osobniku bo sam ledwo co przybył. Przyszłość, nawet ta niedaleka-pokaże jak się sprawują w sytuacjach krytycznych. Hikaru nie lubił się kłócić czy dowodzić i nie chciałby by były z tym jakieś problemy bo będą ich mieli wystarczająco dużo. Teraz musiał czekać, aż wyruszą z nowymi informacjami. W praniu wszystko zawsze się okaże.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
Almatur

avatar

Dołączył/a : 01/06/2011
Liczba postów : 33

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Pią Sie 26, 2011 11:32 pm

Chłopakowi od razu nie przypadł do gustu jeden z uczestników wyprawy. Ton, z jakim odnosił się do Hildy bardzo mu się nie spodobał. Natomiast drugi towarzysz wyprawy wydawał się być przyjazny. Pomimo ciemnych okularów na nosie blask w jego oczach był widoczny. Najprawdopodobniej przyczyną było słońce odbijające się od kryształków śniegu leżącego na ziemi. Oczy potrafią powiedzieć o człowieku dosłownie wszystko. Skąd pochodzi, jaki jest na co dzień.

Gdy wielki mężczyzna skończył rozmowę z kapłanką Almatur powiedział:

- Uważaj trochę na swój ton i słowa, jakimi zwracasz się do Hildy. To nie jest Twoja koleżanka. Bynajmniej, to wielka kapłanka Odyna, Boga tej krainy i nie pozwolę na takie zachowanie.

Chłopak wiedział że ta "kupa mięśni" będzie sprawiać problemy, ale potrzebny był im ktoś naprawdę silny.

_________________
Wygląd postaci: Jego oczy są ametystowe. Włosy w słońcu przypominają płynną magmę, w pochmurne dni delikatnie żarzące się ognisko a podczas śnieżycy ogień, znajdujący się za grubą warstwą lodu. Wiecznie są nastroszone. Na plecach znajduje się wielka szrama.
Ubiór postaci: Almatur zazwyczaj ubrany jest w szare sztruksowe spodnie, koszulę koloru ciemnozielonego oraz sweter ze skór królików. Wszystko przykrywa długi, czarny płaszcz. Na nogach nosi czarne, wysokie buty ocieplone w górnych partiach futrem niedźwiedzim.



Powrót do góry Go down
Postar

avatar

Dołączył/a : 04/07/2011
Liczba postów : 34


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Sob Sie 27, 2011 10:12 am

Fobos czuł na sobie wzrok Almatura i Hikaru. Wiedział że obaj nie mają o nim najlepszego zdania i nie wiele go to obchodziło. Jedynie młody Asgardczyk zwrócił mu uwagę, która rozbawiła mięśniaka.
-No proszę "Najwyższa Kapłanka Odyna", ma swojego obrońcę - ciemnooki wypowiadał swoje słowa powoli stawiając duży nacisk na to jak nazwał Hildę. Sarkastyczny uśmieszek nie schodził z jego ust. Widać było, że zachowanie Almatura go bawi. Na szczęście dla obojga ich zleceniodawczyni postanowiła przerwać spór.
-Almaturze dziękuję za obronę jednak jest ona w tym momencie najmniej potrzebna. A Ciebie Fobosie proszę byś nie doprowadzał do spięć w drużynie. Im szybciej uda wam się ruszyć i ukończyć zadanie tym prędzej będziesz mógł wrócić do swoich spraw.
Ciemnooki przewrócił oczyma i wycedził przez zęby słowo "dobra"

Seria całkiem konkretnych pytań białowłosego zmusiła kapłankę do udzielenia równie konkretnych odpowiedzi.
-Głupio jest mi się przyznać ale wcześniej chcieliśmy rozwiązać tą sprawę sami niestety grupa, którą wysłaliśmy zaginęła, dlatego poprosiliśmy o pomoc Sanktuarium. Jest was co prawda niewielu ale Munin jest bardzo użyteczny. Hikaru, nie znamy konkretnego miejsca gdzie Hugin się znajduje. Gdyby tak było wysłalibyśmy tam naszych wszystkich wojowników by odzyskać naszą zgubę. Jedno jest pewne, kruk został porwany.
Kapłanka Odyna zamilkła na chwilę, czy to z potrzeby nabrania powietrza czy może chciała dać czas stojącej przed nią trójce na osobistą analizę informacji.
-Chodźcie za mną do miejsca gdzie ostatni raz widziano Hugina.

Kobieta powoli ruszyła przed siebie, zmuszając wojowników do pójścia za nią. Wędrówka trwała niecały kwadrans a ich oczom ukazała się niewielka polana. W jej centrum znajdował się zlodowaciały i nadłamany konar. Na śniegu było widać odciski ciężkich butów typowo wojskowych.
-To tutaj.


_________________
Fobos Neos
Fobos wyróżnia się w społeczeństwie swoją budową ciała. Często bywa nazywany "ogromnym oprychem" bądź "kupą mięśni" co niewiele odbiega od prawy. Mierzący dwa metry i ważący prawie sto trzydzieści kilogramów kolos zawdzięcza swoją masę, potężnej muskulaturze. Jednak jego ciało to tylko dodatek do twarzy, która jest uosobieniem brutalności. Masa drobnych blizn jest widoczna tylko przy odpowiednio padającym świetle. Ciemne przenikliwe oczy są przepełnione nienawiścią i mrokiem, które panuje w jego sercu. Fobos nie lubi się stroić i nie goni za nowinkami mody, czego przykładem jest niezmieniająca się przez lata fryzura, odkąd tylko pamiętał, boski syn nosił krótko przycięte ciemne włosy. Ubrany przeważnie w przetarte jeansy, beżowy bezrękawnik i ciemne adidasy. Do tego zazwyczaj narzuca na siebie stary poobdzierany płaszcz a dłonie przewiązuje bandażem po to by być zawsze przygotowanym do walki.
Powrót do góry Go down
Almatur

avatar

Dołączył/a : 01/06/2011
Liczba postów : 33

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Sob Sie 27, 2011 10:44 am

Almatur podszedł bliżej do konara i przyjrzał mu się bardzo dokładnie. Na pozór wyglądał normalnie, lecz jeśli obejrzeć go z bliska, można by zauważyć malutkie zadrapania.

"Te zadrapania wyglądają, jakby zostały zrobione przez ptasie szpony..." - pomyślał.

Następnie przyjrzał się śladom butów odbitych na śniegu. Były one bardzo duże jak na buty człowieka. Właściciel tych butów musiał mieć grubo ponad dwa metry wysokości.

Po chwili zaczął padać śnieg. Małe płatki spadały na ubrania zgromadzonych z niezwykłą ciszą. Okulary mężczyzny w płaszczu bez rękawów zaparowały, więc ten ściągnął je z nosa, przetarł kawałkiem lawendowej koszuli i wsunął z powrotem na nos. Natomiast największemu z nich płatki śniegu najprawdopodobniej przeszkadzały, ponieważ zmarszczył on brwi a na jego twarzy pojawiła się bardzo niewymowna mina.

- Wygląda na to, że kruk został porwany przez nieznanych sprawców. Po ilości śladów można stwierdzić, że nie było ich zbyt dużo. No chyba że niektórzy z nich unosili się w powietrzu.

Żart chłopaka o ametystowych oczach nie rozbawił nikogo, przez co chłopak lekko się speszył.

- Pani, co wiadomo o poprzedniej grupie? Ilu ich wyruszyło, w którą stronę?

_________________
Wygląd postaci: Jego oczy są ametystowe. Włosy w słońcu przypominają płynną magmę, w pochmurne dni delikatnie żarzące się ognisko a podczas śnieżycy ogień, znajdujący się za grubą warstwą lodu. Wiecznie są nastroszone. Na plecach znajduje się wielka szrama.
Ubiór postaci: Almatur zazwyczaj ubrany jest w szare sztruksowe spodnie, koszulę koloru ciemnozielonego oraz sweter ze skór królików. Wszystko przykrywa długi, czarny płaszcz. Na nogach nosi czarne, wysokie buty ocieplone w górnych partiach futrem niedźwiedzim.



Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Sob Sie 27, 2011 1:56 pm

/Almatur, prosiłbym byś nie pisał za mnie i nie kierował moją postacią. To moje zadanie. /

Hikaru wysłuchał sprzeczki, a potem słów jakie wypowiedziała Hilda, po czym zastanowił się. Zaprowadziła ich najprawdopodobniej na miejsce porwania kruka, więc chłopak rozejrzał się starając nie zadeptywać śladów. Tutaj ostatni raz widziano Hugina, tutaj także widać było ślady ludzkich butów. Nie wiele mówiło to białowłosemu. Nie znał się na sprawach kryminalnych, a to chyba pod to poodchodziło. Taki ślad buta mówił mu tylko, że ktoś założył duże buty. Nie był pewien czy zrobił to specjalnie czy po prostu takie buty nosi.. czy w ogóle ten ślad jest prawdziwy, czy tylko dla zmylenia przeciwnika jakimi bez wątpienia byli trzech przyszli rycerze. Żart jaki wypowiedział Asgardczyk wcale nie musiał być taki daleko od prawdy. W końcu sam wiedział co potrafią ludzie zrobić z kosmosem. Ktoś bardzo wytrenowany w telekinezie mógłby lewitować nad ziemią. Jednak taka opcja była trochę zbyt paranoiczna i chyba po prostu ktoś zapomniał zatrzeć tego kawałka śladów.. reszty nie mógł dojrzeć, kół samochodu także. Śmigłowiec chyba zaalarmowałby tubylców. Hikaru nie wiedział co o tym myśleć. Na razie milczał bo nie miał zbyt wielu dowodów. Na koniec podszedł do pnia, który stał się lodową rzeźbą.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
Postar

avatar

Dołączył/a : 04/07/2011
Liczba postów : 34


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Sob Sie 27, 2011 8:01 pm

Ciemnooki tylko obrzucił spojrzeniem konar. Po czym skupił wzrok na leżących nieopodal kruczych piórach. Podniósł wszystkie trzy i kiwnął tylko przecząco głową.
-Albo mieli kupę szczęścia i udało im się złapać szybko tego kruka, albo byli całkiem nieźle wyszkoleni tylko nie mieli czasu by zacierać ślady. - Fobos nie raz szukał dłużników Hanzo dzięki czemu nauczył się tropić ludzi. Podszedł do śladów butów i przyglądał im się przez jakiś czas. Oceniał rozmiary obuwia by móc wyliczyć ilu porywaczy było.
-Patrząc po śladach mamy tutaj do czynienia z czterema bądź pięcioma osobnikami. - Kucając mężczyzna przemieszczał się na południe. - No i poszli tam. - wskazał palcem kierunek, w którym przed chwilą szedł.

Hilda spokojnie wysłuchała i Almatura i Fobosa. W końcu zaczęła odpowiadać na pytania tego pierwszego.
-Wysłaliśmy grupę czterech zwiadowców. To co stwierdził Fobos stwierdzili i oni. Ruszyli na zachód. Mieli znaleźć kryjówkę porywaczy i dać nam znać. Niestety straciliśmy z nimi kontakt w niewielkim miasteczku oddalonym stąd o dwadzieścia kilometrów.
-Ilu mieszkańców liczy to miasteczko? - natychmiast wypalił ciemnooki. Ton jego głosu choć wielkiej zmianie nie uległ widać było po nim, że już nie szuka zaczepki.
-Nieco ponad pięćdziesiąt tysięcy.
-Jak dawno wyruszyli i kiedy straciliście z nimi kontakt? - mięśniak nie przerywał serii pytań.
-Ruszyli osiem dni temu, kontakt straciliśmy z nimi pięć dni temu.
Fobos spojrzał na kruka po czym wskazał na niego palcem
-Musimy go brać? Jeśli porywacze jeszcze się tam znajdują natychmiast zostaniemy zdemaskowani.
Hilda uśmiechnęła się po czym skinęła głową Muninowi. Ptak zleciał z jej ramienia i wylądował na ziemi. Jego pióra z każdą chwilą zaczęły błyszczeć aż w pewnym momencie wszyscy musieli zamknąć oczy. Gdy błysk ustał w miejscu kruka stał wysoki i szczupły młodzieniec o długich, ciemnych włosach, ciemnych oczach i wąskich ustach.
-Potrafię przybierać postać człowieka panie Fobos a do tego mam parę innych przydatnych zdolności. Ktoś z was ma jeszcze jakieś pytania czy możemy ruszać w miejsce naszych zaginionych?

_________________
Fobos Neos
Fobos wyróżnia się w społeczeństwie swoją budową ciała. Często bywa nazywany "ogromnym oprychem" bądź "kupą mięśni" co niewiele odbiega od prawy. Mierzący dwa metry i ważący prawie sto trzydzieści kilogramów kolos zawdzięcza swoją masę, potężnej muskulaturze. Jednak jego ciało to tylko dodatek do twarzy, która jest uosobieniem brutalności. Masa drobnych blizn jest widoczna tylko przy odpowiednio padającym świetle. Ciemne przenikliwe oczy są przepełnione nienawiścią i mrokiem, które panuje w jego sercu. Fobos nie lubi się stroić i nie goni za nowinkami mody, czego przykładem jest niezmieniająca się przez lata fryzura, odkąd tylko pamiętał, boski syn nosił krótko przycięte ciemne włosy. Ubrany przeważnie w przetarte jeansy, beżowy bezrękawnik i ciemne adidasy. Do tego zazwyczaj narzuca na siebie stary poobdzierany płaszcz a dłonie przewiązuje bandażem po to by być zawsze przygotowanym do walki.
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Nie Sie 28, 2011 11:19 am

Hikaru milczał praktycznie przez cały czas, nawet jak Fobos czytał ze śladów jak z książki. Dobrze, że chociaż on potrafił śledzić. Wygląda na to, że on będzie dowódcą całej przygody. Jakoś jego trudny charakter będzie trzeba znieść. Hikaru też ma podobny czasem choć potrafi ugryźć się w język. Zdziwił się dopiero, gdy Mugin przemówił w ludzkiej postaci. Choć zważywszy, że to boski ptak to wszystko wyjaśnia.
- Jak dla mnie możemy szybko ruszać. Czym szybciej znajdziemy drugiego kruka, tym lepiej prawda ? Nie marnujmy więcej czasu. Dowiemy się od porywaczy dlaczego porwali Hugina. Mam rację ? Albo i nie... jeśli wybiorą śmierć to tylko Hadesowi będą się spowiadać. Wyjął z kieszeni piersiówkę i otworzył ją by wlać do gardła kilka łyków napoju. Chwilę potem schował płaską buteleczkę metalową na swoje miejsce. Zapamiętał z całej rozmowy fakt, iż cała misja już trwa od ośmiu dni, ale po zaledwie trzech dniach stracili kontakt... Tamci muszą być dobrzy, albo mieszkańcy Asgardu ciency jak rosół. Okaże się w najbliższym czasie.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
Almatur

avatar

Dołączył/a : 01/06/2011
Liczba postów : 33

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Nie Sie 28, 2011 10:04 pm

Almatur dosłownie zdębiał widząc kurka zmieniającego się w człowieka. Wiedział że te ptaki nie są zwykłe, w końcu to ptaki pana całego Asgardu, wielkiego Odyna, ale żeby do tego stopnia? Na dodatek potrafił mówić. Takich rzeczy nie da się wyjaśnić niczym innym, jak tylko boską potęgą.

Almatura drażniło zachowanie wielkiego mężczyzny. Wydawało mu się że jest liderem, przynajmniej tak się zachowywał. Chłopak nie był o to zazdrosny, po prostu wolałby, żeby tworzyli jeden zgrany zespół, jeden był równy drugiemu.

"Jak dla mnie to on się popisuje..." - pomyślał. - "Osobiście nic do niego nie mam, ale w końcu mamy tworzyć zespół. Musimy sobie zaufać bezgranicznie. Całkiem prawdopodobne że będziemy musieli walczyć, jeden będzie ochraniać drugiego. Odynie... Daj nam potrzebnych sił i chęci..."

- Racja, nie traćmy czasu tylko ruszajmy w drogę. - powiedział bardzo radosnym głosem.

OCC; Hikaru, przepraszam

_________________
Wygląd postaci: Jego oczy są ametystowe. Włosy w słońcu przypominają płynną magmę, w pochmurne dni delikatnie żarzące się ognisko a podczas śnieżycy ogień, znajdujący się za grubą warstwą lodu. Wiecznie są nastroszone. Na plecach znajduje się wielka szrama.
Ubiór postaci: Almatur zazwyczaj ubrany jest w szare sztruksowe spodnie, koszulę koloru ciemnozielonego oraz sweter ze skór królików. Wszystko przykrywa długi, czarny płaszcz. Na nogach nosi czarne, wysokie buty ocieplone w górnych partiach futrem niedźwiedzim.



Powrót do góry Go down
Postar

avatar

Dołączył/a : 04/07/2011
Liczba postów : 34


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Nie Sie 28, 2011 10:56 pm

Ruszyli w drogę. Almatur mógł na spokojnie odetchnąć, jego obawy odnośnie tego, kto będzie ich dowódcą rozwiązała Hilda. Dowodził im Munin i narzucił całkiem szybkie tempo wędrówki dzięki czemu znaleźli się w miasteczku po godzinie. Fobos nic się nie odzywał co musiało być reszcie na rękę. Miasto nie wyróżniało się wiele od tych współczesnych, osiedla z domkami jednorodzinnymi przeplatały się z blokowiskami. W centrum znajdowało się kilka sklepów i hoteli. Munin zatrzymał się przy jednym z nich.
-Tutaj zatrzymała się poprzednia czwórka. Zatrzymajmy się tutaj i naradźmy co dalej.
Ciemnooki spojrzał na przemawiającego i omal nie parsknął śmiechem.
-Tak... zatrzymajmy się tutaj i podzielmy los tamtej ekipy. Nie do końca wiemy z kim mamy do czynienia a każdy hotel może być przez nich obserwowany, to po pierwsze, a po drugie masz pieniądze by zapłacić za wynajem pokoju?
Mężczyzna o długich ciemnych włosach spojrzał na muskularnego wysłannika z grecji. Nie raz obserwował ludzi i wiedział jakie zwyczaje panują w ich świecie. Dlatego wyjął ze swojej kieszeni kartę kredytową.
-Tutaj znajduje się coś około czterech tysięcy euro. Starczy na wynajem pokoi na kilka dni.
Ciemnowłosy zamilkł na chwilę. Nie miał zamiaru komentować tego co widział, za to zamierzał podzielić się swoją wiedza.
-Jeśli chcemy mieć większe szanse podzielmy się na dwie ekipy i zamieszkajmy w oddzielnych hotelach. Przeciwnikom trudniej będzie nas wyśledzić. A jako miejsce najbliższego spotkania wybierzmy, któryś z pobliskich pubów.
Munin wysłuchał słów mięśniaka i kiwnął głową.
-Co wy na to?

OCC: Informuje, że do piątku włącznie pracuje moje odpisy pojawiać się będą w godzinach 17-22.

_________________
Fobos Neos
Fobos wyróżnia się w społeczeństwie swoją budową ciała. Często bywa nazywany "ogromnym oprychem" bądź "kupą mięśni" co niewiele odbiega od prawy. Mierzący dwa metry i ważący prawie sto trzydzieści kilogramów kolos zawdzięcza swoją masę, potężnej muskulaturze. Jednak jego ciało to tylko dodatek do twarzy, która jest uosobieniem brutalności. Masa drobnych blizn jest widoczna tylko przy odpowiednio padającym świetle. Ciemne przenikliwe oczy są przepełnione nienawiścią i mrokiem, które panuje w jego sercu. Fobos nie lubi się stroić i nie goni za nowinkami mody, czego przykładem jest niezmieniająca się przez lata fryzura, odkąd tylko pamiętał, boski syn nosił krótko przycięte ciemne włosy. Ubrany przeważnie w przetarte jeansy, beżowy bezrękawnik i ciemne adidasy. Do tego zazwyczaj narzuca na siebie stary poobdzierany płaszcz a dłonie przewiązuje bandażem po to by być zawsze przygotowanym do walki.
Powrót do góry Go down
Almatur

avatar

Dołączył/a : 01/06/2011
Liczba postów : 33

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Pon Sie 29, 2011 6:21 am

Almatur zastanowił się chwilę.

- To bardzo dobry pomysł. Najlepiej by były, gdybyśmy wzięli pokoje na dwóch końcach hotelu, aby nie wzbudzać żadnych podejrzeń. Dobrze byłoby mieć jakiś przedmiot do porozumienia się. Skoro mamy tyle pieniędzy to można kupić krótkofalówki. Mogą okazać się ogromnie przydatne.

Jasnowłosy rozejrzał się dookoła, lecz po chwili dodał:

- Nie możemy mieć pewności czy miasto nie jest przez nich kontrolowane. To stawiało by nas w dosyć ciężkiej sytuacji.

Chłopak po raz kolejny bardzo ostrożnie rozejrzał się dookoła.

"Cały czas mam wrażenie że ktoś się na nas gapi..."

- Jakie grupy proponujecie?

Almatur zbliżył się do towarzyszy i cichutko szepnął:

- Widzicie tego gościa w czarnym płaszczu i z fajką w gębie? Odkąd tutaj stoimy przygląda nam się.

_________________
Wygląd postaci: Jego oczy są ametystowe. Włosy w słońcu przypominają płynną magmę, w pochmurne dni delikatnie żarzące się ognisko a podczas śnieżycy ogień, znajdujący się za grubą warstwą lodu. Wiecznie są nastroszone. Na plecach znajduje się wielka szrama.
Ubiór postaci: Almatur zazwyczaj ubrany jest w szare sztruksowe spodnie, koszulę koloru ciemnozielonego oraz sweter ze skór królików. Wszystko przykrywa długi, czarny płaszcz. Na nogach nosi czarne, wysokie buty ocieplone w górnych partiach futrem niedźwiedzim.



Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Pon Sie 29, 2011 11:50 pm

Jak na kruka to w ludzkiej postaci całkiem szybko przebierał nogami. Dla Hikaru chodzenie po lodzie, śniegu i tego typu środowisku to żadna nowość, więc szedł od razu za krukiem. Po jakiejś godzinie marszu doszli do miasteczka i do budynku, w którym zatrzymała się ostatnia grupa poszukiwaczy. Cała czwórka weszła do najbliższego hotelu, gdzie i tamci się zatrzymali przed zniknięciem. W drodze rozmowy wyszedł pomysł rozdzielenia się w oddzielne hotele. Hikaru przez całą drogę milczał i rozmyślał o całej misji. W końcu czas był na zabranie głosu.

- Osobiście uważam, że jeśli ktoś nas obserwuje to już wie, że jesteśmy razem. Rozdzielenie się będzie sporym ułatwieniem dla tych po drugiej stronie Mocy. Jednak praca w grupach to dobry pomysł. Niekoniecznie rozdzielając się do oddzielnych hoteli. Wystarczą dwa pokoje oddalone od siebie o wystarczająco wiele metrów by nie wzbudzać jeszcze większych podejrzeń... możemy grać dwie pary kochanków co chyba nie byłoby trudne bo w takim miasteczku uwierzą w prawie wszystko. W tych grupach po dwie osoby proponuję urządzić warty, jedna osoba śpi, druga czuwa w razie jakiejś nocnej wizyty. Ja całe życie żyłem na Syberii i znam taki świat prawie, że doskonale. Fobos i ja jesteśmy z tej samej frakcji, ale z zupełnie innych światów. Jest mi dość obojętne z kim będę w parze, ale chyba bardziej nasze frakcje skorzystają na tym jeśli będziemy mieszani. Pójdę z blondasem. I na tym skończył swoją wypowiedź, chyba zawarł w niej wszystko co powinien.

Także rozglądał się po hotelu, oczywiście niezbyt demonstracyjnie, raczej kątem oka starał się rejestrować wszystko. Ponoć patrząc samym kątem oka można dostrzec czasami więcej bo trudniej oszukać tą część pola widzenia. Wszelkie iluzje i tak dalej działają na front. Czy to prawda ? Hikaru nie spotkał się z kimś kto wykorzystywał iluzję, więc nie mógł tego stwierdzić.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
Postar

avatar

Dołączył/a : 04/07/2011
Liczba postów : 34


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Wto Sie 30, 2011 6:17 pm

Munin spojrzał na osobę, którą wskazał Almatur po czym zamknął oczy. Milczał przez chwilę, aż w końcu ukazał im swoje oczy, których źrenice powoli wracały do normy.
-Masz rację, przygląda się nam, gdyż jest szefem tego banku. Potrafię czytać w myślach jednak zbyt częste wykorzystywanie tej zdolności jest bardzo wyczerpujące.

Słysząc uwagę Hikaru, ciemnooki mięśniak stwierdził, że musi dorzucić pięć groszy ze swojej wiedzy na temat uprowadzania ludzi.
-To miasteczko nie jest takie małe i by skutecznie kontrolować turystów jak i tubylców porywacze musieliby liczyć coś koło dziesięciu procent mieszkańców miasta. Wątpię by tak było, gdyż by skutecznie uprowadzić kogoś ekipa nie może liczyć więcej niż dwadzieścia osób. Prawda porywacze mogą mieć tutaj swoją bazę ale nie muszą, to wszystko musimy ustalić. - Fobos spojrzał na Munina - Taki podział na grupy jak dla mnie może być.
Kruk milczał, analizował wszystko co do tej pory usłyszał. W końcu był ich dowódcą więc ponosił odpowiedzialność za każdego z nich.
-Podzielimy się na takie grupy, o których mówił Hikaru. Ja i Fobos zamieszkamy w tym hotelu. Ty Almaturze i ty Hikaru zamieszkacie w Hotelu który znajduje się po drugiej stronie ulicy. Musimy wybrać pokoje w tych częściach budowli byśmy mogli widzieć się z okien. Dzisiaj o godzinie dwudziestej pierwszej spotkamy się przy głównym wyjściu z waszego hotelu. A teraz na chwilę zaczekajcie.- na tych słowach posłaniec Odyna zakończył wydawanie pierwszego polecenia. Natychmiast ruszył do recepcji nie czekając na resztę. Nie minęło nawet dziesięć minut gdy wrócił do nich.
-Fobos i Ja mamy pokój na czwartym piętrze, trzecie okno od prawej. - Munin dał kartę Almaturowi. - Idźcie już.

OCC1: Almatur taka drobna uwaga, decyzja o tym co widzisz oraz co robią oraz mówią npc należy do mistrza gry (chyba, że ten zadecyduje na dany moment inaczej). Dodając takie smaczki jak ten z przyglądającym się osobnikiem możesz niechcący namieszać w planach prowadzącego przez co przygoda może nieco stracić na smaku.

OCC2: Sam moment w recepcji możecie pominąć. Wygląd pokoju i tego gdzie on się znajduje, należy do was. Ja zaraz uciekam i prawdopodobnie będę dopiero jutro więc możecie przez chwilę pograć między sobą.

_________________
Fobos Neos
Fobos wyróżnia się w społeczeństwie swoją budową ciała. Często bywa nazywany "ogromnym oprychem" bądź "kupą mięśni" co niewiele odbiega od prawy. Mierzący dwa metry i ważący prawie sto trzydzieści kilogramów kolos zawdzięcza swoją masę, potężnej muskulaturze. Jednak jego ciało to tylko dodatek do twarzy, która jest uosobieniem brutalności. Masa drobnych blizn jest widoczna tylko przy odpowiednio padającym świetle. Ciemne przenikliwe oczy są przepełnione nienawiścią i mrokiem, które panuje w jego sercu. Fobos nie lubi się stroić i nie goni za nowinkami mody, czego przykładem jest niezmieniająca się przez lata fryzura, odkąd tylko pamiętał, boski syn nosił krótko przycięte ciemne włosy. Ubrany przeważnie w przetarte jeansy, beżowy bezrękawnik i ciemne adidasy. Do tego zazwyczaj narzuca na siebie stary poobdzierany płaszcz a dłonie przewiązuje bandażem po to by być zawsze przygotowanym do walki.
Powrót do góry Go down
Hikaru

avatar

Dołączył/a : 19/05/2011
Liczba postów : 57


PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   Wto Sie 30, 2011 11:38 pm

Czas najwyższy na działanie. U Hildy zmarnowali wystarczająco dużo czasu. Przed wyjściem z pierwszego hotelu sprawdził godzinę i potem wyszedł zerkając lekko, gdzie dokładnie jest to okno, o którym wspomniał Kruk. Przeszukał wzrokiem lokalizację drugiego hotelu i wolnych pokoi, przynajmniej jego zdaniem wolnych. Zerknął na młodego asgardczyka i ruszył do miejsca, w którym będzie spał.

Po zamówieniu pokoju ruszył z kluczem w kieszeni pod swój pokój. Obserwował oczywiście drogę ewentualnej ewakuacji i tak dalej... chociażby jakby jakiś pożar wybuchł. W końcu udało mu się dojść pod pokój 44. Był po tej samej stronie ulicy co pokój drugiego zespołu tylko trochę niżej. Wszedł do środka i rozejrzał się po ówczesnym zapaleniu światła. Był całkiem ładnie urządzony, w klasyczny sposób, ładne malowanie przyjemne dla oka, kilka obrazów przedstawiających naturę. Była łazienka, dwa łóżka, lampki nocne i komoda, w której można było rozłożyć ubrania i tak dalej. Oczywiście w takim hotelu po prostu musiało być coś takiego jak szafa. Po kwadransie już leżał na łóżku i układał sobie jakiś plan działania. Wzrok wlepił w naścienny zegar śledząc od niechcenia wskazówkę sekundnika.

_________________
KP
Ubiór-Czarny płaszcz bez rękawów, lawendowa koszula, opaska koloru szarego na czole, ciemne okulary na nosie. Do tego dochodzą buty z wysoką cholewą w stylu wiedźmińskim i długie bojówki koloru ciemnego. Do tego od wyjazdu z Syberii nosi pod ubraniem wisior w kształcie gwiazdy polarnej podarowanej przez wuja. Niegdyś należała do Złotego Rycerza Wodnika.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gdzie jest Hugin??   

Powrót do góry Go down
 
Gdzie jest Hugin??
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Łąka Marihuany
» Opuszczone laboratorium
» Burza (MG: Austria)
» Jak to jest stracić pamięć? ~Roko Scarlet
» Lord Voldemort

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM-
Skocz do: