Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pałac

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pon Paź 22, 2007 8:51 pm

Hilda z niepokojem spoglądała na wybiegającego Shenrona.
- Może powinnam.. będzie to duże ryzyko, ale i sprawdzian dla niej..- w swych myślach przywołała córkę asgardu, Ahnighito.
-Przybywaj..córko mrozów.
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Pałac   Pon Paź 22, 2007 9:53 pm

Okryta szarym plaszczem postac oparla sie o jedna z kolumn w wielkim hallu.
- kogo nazywasz corka, jesli mozna wiedziec?
Hilda uslyszala przepelniony zimnem glos.
- i nie chodzi tu bynajmniej o sam mroz, ale takze o to drugie..
Obrocila glowe w jej strone, spogladajac na nia spod kaptura skrywajacego czesciowo jej twarz.
Zastanawiala sie, co wlasciwie tu robi.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pon Paź 22, 2007 10:02 pm

Hilda po mimo bezczelnego tonu śmiertelniczki, zachowała spokój. Na jej twarzy malowała się jednak trwoga..
- Nie wiem czy sobie poradzisz.. ale będę cię wspierać w miarę moich możliwości.. wyruszysz natychmiast do Sanktuarium Ateny i wesprzesz tam Shenrona.-Hilda położyła swą dłoń na głowie Ahnighito.
- Ruszaj już..
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Pałac   Pon Paź 22, 2007 10:12 pm

Przechylila nieznacznie glowe spogladajac na nia z ukosa.
- ja tez czegos nie wiem..
Uniosla swoja dlon, poczym zdjela jej reke ze swej glowy.
Nie zwykla wiele mowic, lecz teraz zamierzala zrobic wyjatek.
- eto eto.. zapominasz, ze sama jestes tylko czlowiekiem. Nie patrz wiec z gory na smiertelnikow.
Nieznacznie przechylila sie w jej strone spogladajac na nia od dolu.
- i ze nie jestem Świętym Wojownikiem, ani kimś kto się urodził w twojej krainie.
Wyprostowala sie ponownie, poczym obrocila do niej plecami na piecie. Wolnym krokiem skierowala sie ku wyjsciu na zewnatrz.
- Ponadto. Skad pewnosc, ze to twemu Odynowi podlegam..eto truan.
Rzucila na odchodnym.
Hilda Polaris.. kaplanka czy nie, brakuje jej sporo w jej oczach.
Ona nie podlega nikomu. Nie pamieta by podejmowala sie jakis zobowiazan.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pon Paź 22, 2007 10:22 pm

Hilda spoglądała na odchodzącą dziewczynę z żalem w oczach. Wiedziała że nie może winić jej za charakter na który tak ogromny wpływ miało otocznie.
- Jest coś w tobie.. gdy nadejdzie odpowiedni czas to przekonasz się czy Odyn jest twym opiekunem. Córko Mrozów.- Hilda ruszyła do świątyni Odyna, by tam błagać go o danie sił Przeciwnikom Posłańców.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Paź 26, 2007 8:13 pm

-Wybacz że przeszkadzam o Pani! To zaszczyt dla mnie zwykłego wojownika spotkać Ciebie... Nie mam żadnego podarunku dla Ciebie prócz mnie samego. Proszę Cię Pozwól mi zostać jednym z Twych wojowników a obiecuje iż Cię nie zawiodę!!
Powrót do góry Go down
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Paź 26, 2007 8:23 pm

Hilda spojrzała na chłopca, który ją odwiedził.
- Wybacz, ale nie jesteś gotowy otrzymać jeszcze zbroi żadnej. - powiedziała ze smutkiem w oczach - Nie ode mnie też zależy, czy jakąkolwiek dostaniesz, lecz jest to wyłącznie wola Odyna.
Śmiała się w duchu z tej dość dwuznacznej propozycji jaka niefortunnie padła z jego ust.
- Musisz jeszcze się wiele nauczyć. Bardzo wiele, lecz jak kiedyś staniesz się prawdziwym wojownikiem, to może za wolą Odyna staniesz się jednym z obrońców Asgardu.
Położyła mu dłoń na głowie.
- A teraz idź już. Lecz gdy następnym razem spotkasz jakąś osobę godną szacunku, nie zapomnij się jej wtedy pokłonić na wstępie, gdyż twój zapał i brak umiaru może ci przynieść wiele nieszczęścia.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Paź 26, 2007 8:30 pm

Tyr zarumienił się a jednocześnie poczuł jej niesamowicie ciepły kosmos... -Zobaczysz Księżniczko zasłużę sobie na to by być twym obrońcom!- pomyślał wojownik. Pokłonił się Księżnej i czym prędzej zawstydzony wyszedł z pałacu.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Sro Paź 31, 2007 9:36 pm

Sharai wszedł do pałacu.
- Witaj O Pani ! - Powiedział, i pokłonił się - Jestem zaszczycony że mogę zobaczyć cię. Przybyłem tu na proźbę mojego przyjaciela Shenrona. Walczy on w obronie Sankutarium, i przysłał mnie abym cie bronił, jeżeli on zginie w walce. Mam nadzieję że pozwolisz mi bronić cię ?
Powrót do góry Go down
Matej16
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac   Sob Lis 03, 2007 8:41 pm

Przed pałacem pojawił się Shenron wraz z 3 Spectranami.
-Jesteśmy na miejscu- rzekł ...
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Sob Lis 03, 2007 10:03 pm

Tyr usłyszał od mieszkańców miasta o spektranach podązających ku pałacowi Księznej Polaris. Bez namysłu pobiegł do pałacu i gdy ujrzał tam spektran wraz z jego przyjacielem, stanął w osłupieniu. Jedyne co zdołał wyjąkać brzmiało:
-Co się dzieje...?
Powrót do góry Go down
Matej16
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac   Sob Lis 03, 2007 10:12 pm

-Nic przyjacielu- rzekł Shenron patrząc na niego
-zostań tu i nie wchodź do pałacu pod żadnym pozorem- dodał ...
Powrót do góry Go down
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Sob Lis 03, 2007 10:19 pm

HIlda spoglądała z okna na plac przed swym pałacem. Wyczuła zbliżających się spectran, którzy przybyli do niej w jakiejś sprawie.
- Co was sprowadza do krainy wiecznych lodów, słudzy Hadesa?
Spytała zbliżających się do niej.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Nie Lis 04, 2007 9:21 am

Po podejściu przed oblicze kapłanki Saga zatrzymał się a wraz z nim pozostali Spectranie . Lekkim ukłonem pozdrowił Hilde po czym rzekł :
- Przybywamy tu tylko w jednym celu. Aby zmienić stosunki łączące Asgard i Hades. Licze na twoją mądrość kapłanko - skończył swoją wypowiedź , która jednocześnie mogła wszystko wyjaśnić lub nic. Powoli lecz z pewną stałością Saga zaczął zwiększać swój kosmos.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac   Nie Lis 04, 2007 9:26 am

Wszyscy usłyszeli zbliżające kroki. Wolnym i zarazem stanowczym krokiem Rune zbliżał się do całego towarzystwa.Gdy znalazł się wśród pozostałych stanął za Shenronem. A jego kosmos tak samo jak Sagi zaczął sukcesywnie rosnąć.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac   Nie Lis 04, 2007 9:49 am

- A już myślałem , że cię nie będzie - zwrócił się Pharaon do Rune nie oczekując jakiejkolwiek odpowiedzi. Tak jak poprzednicy zaczął emanować cosmosem. Trzymając w lewej ręce swoją harfę czekał w gotowości na to co się wydarzy.
Powrót do góry Go down
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Nie Lis 04, 2007 10:56 am

Hilda westchnęła ze smutkiem spoglądając na spectran stojących przed nią.
- Więc waszym pragnieniem jest wojna między nami.
Powiedziała ze smutkiem. Nie dała po sobie znać zaskoczenia.
- Asgard jest królestwem Odyna, boga wojny i śmierci. My zaś jesteśmy jego wojownikami, którzy poświęcą swe życie bez mrugnięcia okiem gdy nadejdzie czas.
Stanęła wyprostowana naprzeciw nim.
- Gdy przyjdzie nam zginąć, umarli podążymy do Valhalli ucztować z innymi poległymi póki nie nadejdzie czas walki.
Uniosła rękę do góry.
- Jestem kapłanką, która wypełnia wolę pana Asów i nie ugnę się przed wami, póki taka jest jego wola.
Powtórzyła silnym głosem słowa z początku:
- Asgard jest królestwem Odyna i cała kraina wiecznych lodów podlega jego woli!
Cosmo Hildy było spokojne, opiekuńcze i niezwykle silne. Nie wzmagała go jednak jeszcze.
Powrót do góry Go down
Matej16
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac   Nie Lis 04, 2007 11:20 am

Shenron podszedł do swej pani. Popatrzył po zebranych, jego wzrok zatrzymał się na przywódcy Spektran.
-Nie macie tu czego szukac lepiej odejdźcie- rzekł do spektran po czym także jego cosmo zaczęło rosnąc ...
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Nie Lis 04, 2007 12:48 pm

- Zamilcz rycerzu. Nie ty będziesz decydował o tym czy odejdziemy - rzucił Saga w kierunku rycerza po czym zwrócił się do Hildy:
- Wyciągasz zbyt pochopne wnioski kapłanko. Odpraw z pałacu swojego rycerza abyśmy mogli porozmawiać w spokoju - zakończył i czekał na to co odpowie Hilda.
Powrót do góry Go down
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Nie Lis 04, 2007 12:56 pm

Hilda wyciągnęła dłoń powstrzymując Shenrona.
- Wyprowadź naszych gości, mam do pomówienia z tym rycerzem w cztery oczy.
Spojrzała w oczy Sadze.
- Więc w twoim stylu jest rozmawianie w spokoju przy wzmaganiu swego cosmo spectranie? Mój wojownik czyni tylko to, co każdy by uczynił w takiej sytuacji. Niech twoi wojownicy z nim zaczekają na zewnątrz, gdyż im również brak stosownego taktu.
Hilda obdarzyła pełnym spokoju wzrokiem Pharaona.
- Chyba, że zamierzasz zagrać na swej harfie. - jej wzrok przeniósł się następnie na Rune - A i ty zamierzasz również przygotowywać się do walki ze mną, spectranie?
Jej postawa była pełna godności, jak na panią tego miejsca przystało.
Powrót do góry Go down
Matej16
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac   Nie Lis 04, 2007 1:10 pm

-Dobrze Pani jeśli taka jest twoja wola to zaczekam tu z naszymi goścmi- Shenron mówiąc to popatrzył w stronę Karen, Rune i Pharaona ...
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Nie Lis 04, 2007 1:50 pm

Tyr był co raz bardziej zdezorientowany, jego ludzka ciekawość brała powoli górę nad przekonaniami. Czuł wile potężnych rosnących cosmo, brakowało mu już pomysłów na to co może tam się dziać... W końcu ujrzał czterech wychodzących wojowników...
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac   Nie Lis 04, 2007 2:25 pm

Pharaon spojrzał na Hildę i odrzekł na jej pytanie :
- Jeśli zajdzie taka potrzeba to użyje mojej harfy ale wtedy jej dźwięk będzie ostatnim jaki usłyszysz w swoim życiu - odpowiedział bez zbędnych ceregieli.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac   Nie Lis 04, 2007 2:30 pm

- Moim celem nie jest walka z tobą pani. Jeśli moje zachowanie uraziło cię w jakiś sposób to jestem ci winien przeprosiny jednak musisz wziąć pod uwagę to , że jestem spectranem i robię to co powinienem - odrzekł jak zawsze spokojnie Rune.
Powrót do góry Go down
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Nie Lis 04, 2007 2:42 pm

Hilda skinęła głową na słowa Rune, poczym spojrzała wprost w oczy Pharaona.
- Chłopcze, musisz się jeszcze wiele nauczyć, byś nie popełnił wielkiego nietaktu z powodu swej niewiedzy. Jeśli uważasz za stosowne grozić mi, wątpliwym jest by ci, którzy stoją nad tobą pozostali temu obojętni. Ja ci mogę jeszcze wybaczyć, lecz wiedz iż nie boję się twojej harfy.
Na jej twarzy pojawił się spokojny uśmiech.
- Byli pośród nas wielcy wojownicy, którym ty i twoja muzyka nie dorównują. Kiedyś nauczysz się poprawnie oceniać siły i okazywać szacunek innym.
Wskazała ręką swego wojownika wyprowadzającego pozostałych spectran z jej pałacu.
- Póki co, jesteś w tym miejscu zwykłym śmiertelnikiem, którego goszczę ja. Ponieważ to jest mój przybytek winnyś okazać mi należny szacunek. Jeśli zaś nie stać cię na to, to będę zmuszona cię stąd wyprosić. - Spoglądała mu prosto w oczy nie okazując najmniejszego lęku. - Nie użyję siły wobec ciebie. Jednak licz się z tym, że samą buńczucznością nie wygrałbyś ze mną.
Złożyła dłonie na sobie, poczym zwróciła się w stronę Sagi.
- Jest mi obcy trening i wychowanie spectran, lecz dzieci te powinny znać swe miejsce w hierarchii. Mam nadzieję jednak, że okażecie mu wyrozumiałość, bo nie jest doświadczony w porozumiewaniu sie z innymi.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pałac   

Powrót do góry Go down
 
Pałac
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: II ERA-
Skocz do: