Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pałac

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 7:53 pm

Aseon rozejżał się co zaszło po czym rzekł:
-No nareszcie wylazłaś z ukrycia.
Rycerz feniksa zaczą zmieniać wygląd.Na przeciw kapłanki odyna stanął ryceż o urodzie podobnej do Aseona jednak miał długie czarne włosy ,oczy czerwone jak krew a na sobie nosił czarnął jak noc zbroję pokrytą tajemniczymi srebrnymi runami.Odezwał się głosem namiętnym i pełnym mroku:
-Czekałem na ciebie....
Podnósł rękę do góry i pstryknął palcami nastepnie rzekł:
-Żałosna kapłanko udało ci się zmienić Anubitów w czarny piach z którego są zrodzeni.
Piach rozsypan po ziemi zaczął gromadzić się w duże kupki po czym każda zaczęła przyjmować postać humanoida.Na koniec Anubici ponownie powstali w gotowości do ataku.
Sobowtór uśmiechną się diabloicznie po czym ponownie rzekł:
-Do póki jest przy mnie mój patron twój bożek nie ma nic do powiedzenia tutaj jednak przyszedłem w innej sprawie.Mam wiadomość.Nie powiem od kogo bo i tak nie zrozumiesz.... .Jednak jeśli nie odsuniesz swoich rycerzy to zostanie z nich kałuża smutku ,krwi i wspomnień po nich...


Ostatnio zmieniony przez dnia Pią Lis 09, 2007 7:57 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 7:54 pm

Sharai wstał, podszedł do Tyra i równierz przygotował się do walki.Wiedział że Aseon nie odpuści tak szybko.Był co prawda troche poobijany i pokrwawiony,ale wiedział że jest obrońcą Hildy, i musi jej bronić.
- Hildo będę cie bronił do końca - przysiągł sobie. - Tyr,mam nadzieję że jesteś przygotowany na to,co może zaraz się wydarzyć - Powiedział i stanął przed kapłanką, aby w każdej chwili mógł ją obronić.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 8:03 pm

-Nie ma co zwlekać zacznijmy to co nie uniknione!-wykrzyczał Tyr w kierunku swojego wroga stając obok Sharaia. Zamknął oczy a jego kosmos powoli zblizał się do granic swoich mozliwości...
-To tu wreszcie udowodnię na co mnie stać nawet za cenę swojego zycia- powiedział sam do siebie, a w myślach czuł ze nadchodzi jego koniec.....
Powrót do góry Go down
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 8:07 pm

Na twarzy Hildy pojawil sie smutny usmiech.
- Wreszcie zdjąłeś swą maskę, lecz nadal nie rozumiesz.
Gestem ręki nakazała całej tej zgrai dokoła odsunąć się. Byli tylko w drodze i potknęliby się o swoje własne nogi, bądź przeszkodzili w tym co ona musiała zrobić. Nie było tam jeszcze żadnego godnego miana wojownika, któremu powierzyłaby to zadanie, lecz same napalone do walki dzieci.
- Twoje sługi nie rozsypują się w pył. One odchodzą do świata, którym rządzi Nidhogg i z którego nie ma powrotu. Twój pan jest słaby. Nie ma sił w tym miejscu i jak długo przywołujesz tu jego moce tym więcej ich traci, gdyż każdy z jego marnych podwładnych jest przenoszony z tego świata na inny, a wraz z nimi część jego mocy.
Wykonała niewielki zamach krańcem włóczni, a humanoidy tak jak poprzednio zniknęły roztarci w lodowy pył, który rozniósł mroźny wiatr ku krainie na niższym lewelu.
Postawiła włócznię znów na ziemi.

- Wolą mego pana jest byś odszedł z tych ziem. Odinn nie będzie jednak patrzył na to czy stanie się tak za twojego życia czy po twojej śmierci.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 8:18 pm

-Hahahahaha za mną stoi więcej niż jeden patron.
Zza pleców ryceża wybucło cosmo czarne i złote jedno przyjęło postać ptaka ,drugie szakala.
-Jesteś sprytna skoro nie dało się ich zniszczyć to wysłałś je gdzie indziej jednak Odyn ma tutaj ograniczoną moc do póki są przy mnie moi patroni.lód pod nogami Sobowtóra zaczął topnieć.Zza pałacu Hildy wyłoniło się jasne słońce rozświetlając wrzystko jasno.
-Jeśli dalej będziesz odsyłać sługi to użyje silniejszego argumentu żeby cię zmusić do dyplomacji.Moi bogowie nie tracą mocy ,gdyż oni jako pierwsi napędzali ten świat.Twój bożek jest wiekowy moi przeżli jóż nie jedną erę istniejąc od powstania świata.Oni dopiero co rosnął w siłę której dotąd nie mieli.
Z ziemi na której stał Sobowtór wydobyły się całe tony czarnego piachu z kturego wyłoniło się 6 kolejnych Anubitów.
-Mam wadomość jednak muszę ją przekazać chodźbym miał cię zmusić do wysłuchania jej.I więcej nie próbój używać lodu jako swej siły inaczej spale całe otoczenie mocę tego oto słońca.
Sbowtór zamknął oczy i zaczął mamrotać coś pod nosem składając tajemniecze gesty prawą dłonią czekając na to co się stanie.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 8:30 pm

- Moja Pani... Myślę że powinnaś go wysłuchać - Wyszeptał Sharai do ucha Hildy - Czuje od niego silne cosmo....
Sharai odsunął się od Hildy, bo przeciez tak mu kazała... Nie chciał tego robić, ale był to rozkaz więc uczynił to, co musiał.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 8:35 pm

-Pani daj nam walczyc!! Nie pozwole mu ciebie tknąć choćbym miał poświęcić moje młode zycie!-Mówiąc to jego oczy błyszczały jak nigdy wcześniej miłość do kapłanki i Asgardu była potęzna jak nigdy! A kosmos silniejszy niz kiedykolwiek!
-Nie ma na co czekać przyjacielu, pora udowodnić co znaczą wojownicy krainy mrozu!-Tyr spojrzał serdecznym zwrokiem na Sharaia, zaciskając pięść.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 8:43 pm

Sharai położył ręke na ramieniu Tyra.
- Przyjacielu... - Zaczął - Myślę że walka nie jest tu potrzebna...Nie udowodnisz tu nic...Narazie ten człowiek nie zaatakował Naszej Pani, więc nie mamy powodu go atakować...Lecz - tu zwrócił się do przybysza - Tkniesz Naszą Panią, możesz już nie wrócić do swojej krainy... - Powiedział.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 8:50 pm

Tyr złapał rękę Sharaia po czym powiedział:
-Masz racje... Jednak ja wciąz liczę na tą walkę...
Był gotów poświęcić wszystko i nic nie mogło wpłynąć na jego decyzje... Spojrzał na kapłankę widział w jej oczach całkowity spokój, nie mógł od niej oderwać wzroku podziwiał ją teraz jak nigdy.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 8:54 pm

Sobowtór odwrócił się w stronę rycerzy i odpowiedział na groźbę:
-Prędzej pozabijam was obu niż waszą kapłanke.Mam zadanie jak ktoś mi stanie na drodze to wykonania go a zwłaszcza wy nie zostanie z was nic prócz wspomnienia o dwóch beznadziejnych Asgardczykach co się za rycarzy uważają.....
Potem odwrócił głowę w stronę Hildy kontynując mamrotanie i gestykulację.
Nagle Tyr usłyszał w głowie przeraźliwy skowyt szakala i diabelski głos:
-Zrób krok w stronę mego czempiona a zetrę cię w proch strącając do krain zmarłych.
W międzyczasie w głowie sihiraia wylągł się pisk ptaka i ciepły głos:
-Rusz mego przedstaiwciela ,a spłoniesz w płomieniach słońca żywcem ,a twa dusza płonąć czarnym ogniem będzie.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 8:59 pm

-Aaaaaaaaaaaaaaa!- wykrzyczał Tyr. Jego głowa pękała gdy dziwny głos wypowiadał jakieś słowo. Upadł na kolana trzymajac sie za głowę i wrzeszcząc:
-Wynoś się z mojej głowy!
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:01 pm

Głos w głowie tyra ucichł.

Sobowtór widząc reakcje Tyra zdziwił się lekko do póki ponownie u jego boku nie pojawił się szakal.
-Ach czyżbyś dostał przedsmak tego co się z toboą może stać?
Po czym wrócił do poprzedniego zajęcia.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:04 pm

Sharai słysząc głos w głowie pomyślał.
- Wyjdź z mojej głowy... nic mi nie możesz zrobić najwyżej mnie zdenerwować... - Rycerzu Myślisz że się ciebie boimy ?? I że twoje wyzwiska obrażają nas ??
Kosmos Shariego wzmagał się,z niewiadomych przyczyn.Ale on wiedział.

- To napewno Odeon,zsyła na mnie swoją moc, abym mógł bronić jego kapłanki - myślał.


Ostatnio zmieniony przez dnia Pią Lis 09, 2007 9:40 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:08 pm

Nagle głos zamilkł, a Tyr podniósł się patrząc na swoje ręce i czując nie wiadomo skąd ogromną siłę. Stał się nie zwykle potęzny w ciągu kilku chwil, nie rozumiał co się dzieje ale wiedział ze dostał tą siłęod Odena by stoczyć największy pojedynek w swojim zyciu i pewnie ostatni....
Powrót do góry Go down
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:12 pm

Hilda przymknęła oczy mówiąc spokojnym głosem.
- Twoje sztuczki są krótkotrwałe i nawet nie dorównują memu panu.
Spojrzała wprost w oczy wojownika a w jej spojrzeniu nie było widać najmniejszego lęku.
- Skoro miałeś mi coś do przekazania, to czemu tego nie zrobiłeś już dawno zamiast marnować czas na przechwałki? Jaki z ciebie posłaniec i dyplomata, który stara się wprowadzić nieład w miejscu w które go jego pan wysyła z misją!

Wyciągnęla dłoń w jego stronę.
- Twoje marne sztuczki obrócą się przeciw tobie jeśli nie przestaniesz drwić z mego pana, który stwoi ponad twoim biesem. Nie jesteś widać w stanie określić poprawnie mocy tych, z którymi się zetknąłeś i przeceniasz siebie.
Jej głos był silny i pewny siebie. To co mówiła nie wyglądało na żaden domysł, lecz na pewnośc jaka na nią spływała.
- Jeśli więc zamierzasz mi coś rzec, więc wykrztuś to z siebie miast strzępić językiem na wszystkie strony i się przechwalać. Nie wyszłam tu po to by cię podziwiać, lecz by usłyszeć co masz do gadania i cię stąd wygnać. Taka była wola mojego pana.
Wicher wzmocnił się a grad zaczął spadać z nieba, które zasnuło się gęsto białymi chmurami.
Powiedziała powoli, pozbawionym litości głosem.
- Tu jest Asgard, królestwo i ziemie Odyna.
Wicher uderzył dokoła sobowtóra z mocą. Postacie szakala i ptaka rozwiały się uderzone jak z bicza przez lodowe cienie przypominające dwa kruki.
- Przemów, a potem znikaj. - Powiedziała sucho.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:20 pm

-Wiec iż z nową erą nadejdą nowi bogowie prócz tych którzy byli po nich.Pierwsi władcy świata nadejdą to jest jego przesłanka.
Rycerz odwrócił się plecami do Hildy i ruszył w stronę przejścia do królestwa posejdona.
-A i to i są dwa prezenty od mych bogów gdy odejdę otrzymasz ję.
Rycerz ruszył w stronę wejścia do podwodnego królestwe i nim się wszyscy spstrzegli już go nie było.
Powrót do góry Go down
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:31 pm

Hilda obróciła się i weszła do środka pałacu. Nawet nie myślała nad tym co jej przekazał ów 'posłaniec'. Jedyne co z tego zrozumiała to to, iż jego patroni są młodymi głupcami, którzy aż za nadto zadzierają nosa i wyrywają się do walki z potężniejszymi od siebie. Znała takich ludzi, u jego biesów i innych widać było wielkie podobieństwo.
Przeszła przez pałac i wyszła przed pomnik Odyna. Uklękła na oba kolana przemawiając w myślach do swego boga i modląc się do niego.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:32 pm

Z nieba spadłą mieniąca się złotem kula ognia która udeżyła przed pałacem roztapiając cały lód otaczający pałacowy teren.
Z potężnego krateru wyłonił się ryceż w zbroji piaskowego koloru.
Miał on długie to bioder czerwone włosy i oczy złote niczym skrzynia ze skarbami.Rozejżał się po roztopionym obrzeże i ujżał:
Dwóch Asgardczyków.Ruszły gwałtownie w stronę wrót pałacu bedąc uśmiechniętym i mając minę pewną siebie.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:35 pm

Nagle Sharai spostrzegł co się dzieje.
- Więc to sa te "prezenty" - Powiedział - Tyr,przyjacielu musimy dotrzeć do Hildy przed nim !! - Krzyknął i zaczął biec, a po chwili był już przy kapłance.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:37 pm

Rycerz zbliżał się coraz to bliżej pałacu a każdy jego krok zamieniał lód w parę.Coraz większe podniecenie odczówał z każdym krokiem.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:38 pm

Tyr rozstawił nogi wiedział ze walka będzie niesamowita walka której wynik stoi pod znakiem zapytania. Był juz gotów na odparcie ataku wroga... Był gotów na śmierć!
-No chodź!! Czekam!! JA TYR WOJOWNIK ASGARDU!
Powrót do góry Go down
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:42 pm

W miejscu które przed chwila było kraterem zaczął wiać zamrażający wiatr. Z każdym kolejnym krokiem rycerz szedł coraz wolniej a mrożący śnieg nie topniał pod jego gorącem lecz jeszcze bardziej oblegał jego ciało, póki cały nie skostniał i siła która go tam przysłała nie została całkowicie stłumiona.
Wicher przelatywał wokół nieszczęśnika który zginął zmieniając się w lodowy posąg pod mocą samego Odyna.

- O panie Asgardu, Odinne. Ty który władasz tą krainą i który nas skazałeś na życie w wiecznych lodach. Panie wojny i mądrości niech twa ręka ukarze tych, który ośmielili się zadrwić z twego imienia i twj mocy.

Sobowór udał się do królestwa Posejdona, wskoczył w przepaśc prowadzącą na dno oceanów. Prądy powietrza tworzące wir zerwały się a on wyczuł jakąś ogromną siłę, która go przytłoczyła. Nie była to siłą żadnego człowieka, przewyższała nawet jego panów. Jego ciało ogarnęła ciemność a on sam nie był w stanie określić miejsca swego pobytu.
Było tam zimno, mroczno i mgliście. Z dali usłyszał szczekanie psa. Obok siebie wyczuł lodowe wilgotne zimno i szmer rzeki. Helheim, królestwo z którego nawet bogowie nie potrafili powrócic otaczała ze wszech stron Gjoll, rzeka nie do przebycia.
Poczuł jak powietrze się poruszyło. Niczym wielki orzeł przelatujący wysoko ponad nim. Hraesvelg nadszedł by pożywić się nową ofiarą.
Dla niego już nie było ratunku.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:48 pm

Sopel roztrzaskał się na kawałeczki.Rycerz roześmiał się będąc zwróconym w górę.Ruszył ponownie w stronę pałacu a wiatr mroźny rozpołąwiał się jakby on był struktórą tóra nie pozwala mu się przedostać.Rycerz tym razem przyśpieszył swoje tempo.


Ostatnio zmieniony przez dnia Pią Lis 09, 2007 9:49 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Torvald
Kapłan
Kapłan
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 139

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:49 pm

Martwy rycerz kierowany jakąś siłą ponownie okrył sie lodem, po czym lód ten roztrzaskał sie na kawałeczki a jego ciało znikło z powierzchni ziemi roztarte w pyl.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac   Pią Lis 09, 2007 9:51 pm

Na ziemi zapłonęy miliony płomieni które zbliżając się do siebie połączyły się w całość ,a z płomieni ponownie wyłonił się ryceż śmiejąc się ,drwiąc z boga ,który nie zna jego sekretu.


Ostatnio zmieniony przez dnia Pią Lis 09, 2007 10:00 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pałac   

Powrót do góry Go down
 
Pałac
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: II ERA-
Skocz do: