Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Czw Wrz 06, 2007 7:13 pm

-Zgoda ja odprowadzę Aiolię, wrócę jak szybko sie da..-po czym wziął na swoje plecy ledwo przytomnego Aiolię.- Tak będzie szybciej-odparł gdy gdy zobaczył w oczach Aili coś w rodzaju gniewu.
-Zrozum nie mamy wiele czasu do stracenia- zwrócił się do rannego-Wrócę jak szybko się da- to rzekłszy do pozostałych rycerzy zniknoł w ciemnym korytarzu z którego przywędrowali.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Czw Wrz 06, 2007 8:26 pm

Saga przyjął ze spokojem decyzję Mu.Spojrzał teraz w stronę rycerza barana.
- Więc jednak nie pozwoliłeś by któryś z uczniów zginął.Czy zrobiłbyś to samo gdyby na jednej szali znajdowało się powodzenie misji a na drugiej życie ucznia ? Zdecydowałeś, że mam zostać. Obyś nigdy nie musiał żałować tej decyzji - skończył w myślach Saga po czym odezwał się do towarzyszy:
- Ruszajmy dalej.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Czw Wrz 06, 2007 9:17 pm

Aseon patrzy się na sagę i na jego poważną minę.Spojżał na sufit i pomyślał.
-Hmm...... śmierć,życie,śmierć,życie wybór śmierć jednostki wobec całości lub zagłada całości za życie jednostki.....
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Czw Wrz 06, 2007 9:56 pm

-Wtedy terz ratowałbym życie jednego z was.- Powiedział Mu.- Wybacz mi że słucham twoich myśli przyjacielu.- Powiedział Mu i połorzył rękę na ramieniu Sagi.- Posłuchaj święte prawo zabrania złotym rycerzom walczyć, nikt nie wiem, że to dotyczy wszystkich rycerzy Ateny.- Mu spojrzał w niebo.- Naszę życie jest święte, tak jak życie Ateny, każdy z nas musi być gotów oddać życie za drugiego.- Mu dotknął serca Sagi.- To właśnie serce i nasze poświęcenie tworzy nas rycerzami, nic innego nie zbroja nie moc, ale serce i duch przyjaźni i walki. Odesłałem Aiolie, bo wiem że nie bedzie wstanie walczyć, a on sam może stać się łatwym celem. Mam nadzieje że go zastąpisz jeśli dojdzie do takiej konieczności.- Ostatnie słowa Mu przesłał Sadze telepatycznie.
Ruszyli dalej kamienne schody prowadziły do trzeciej bramy. Platynowa zbroja leżała na ziemi pogięta i zniszczona. Mu zmarszczył brwi. Ruszyli dalej, czwarta brama była na oścież otwarta, na progu leżał rycerz na jego twarzy zastygł ból i cierpeienie. Jego zbroja została zamieniopna w gwiezdny pył. Mu pochylił się nad rycerzem i pomówił z nim szybko zanim ten umarł. Mu spojrzał na rycerzy na jego twarzy malował się ogromny strach. Ruszyli ze spokojem dalej. Piąta brama wiodła ich do ogromnego pokoju, który pósty, tylko platynowa zbroja stała na piedestale. Mu połorzył na niej rękę, po jego twarzy leciały łzy. Bez słowa ruszył dalej, aż stanął przed ogromną kutą bramą.
Przed bramą leżały zwłoki młodego mężczyzny i flet. Mu dotknął jego ciała zanim reszta rycerzy przyszła ciała niebyło. Weszli spokojnie do ogromnej slai. Na środku stał ryucerz platyny, miał piękną twarz i dostojne rysy. Długie czarne włosy opadały na ziemie. Platynowa zbroja była wypolerowana jak lustro. Rycerz miał zamknięte oczy a jego ciało unosiło się cal nad ziemią.
-Oto Algeb Rycerz Kochanka Lustrzanego Odbicia.- Powiedział Mu.- Jeden znajbardziej niebezpiecznych rycerzy Platyny.- Powiedział Mu.- Spokojnie niesłyszy nas, niewidzi, pozbawił się wszystkich 9 zmysłów aby rozwinąć do maksimum swój kosmos i 10 zmysł doskonałość. To niebezpieczny przeciwnik, trzeba się go pozbyć jednym uderzeniem, które go zmiecie. Czy któryś z was podejmie się tego.
Mu upadł sparaliżowany przez jego ciało przechodziły czerwone pioruny, Mu jęczał na ziemi przez chwilę aż jego kosmos rozbłysł jasno. Rycerz stał dumnie wyprostowany, z zamkniętymi oczami.
-Algebie niepróbuj tego więcej.- Powiedział Mu.- On tu był.- Mu porozumiewał się z przeciwnikiem telepatycznie.
-Tak, ale zabił sam siebie.- Odparł z śmiechem Algeb, telepatycznie.
-Ty nie walczysz, ach tak przyżeczenie bogów Złoci i Platynowi nie mogą się bić bo są równi sobie mocą.- Powiedział Algeb.- Złamałeś to Mu, spotka cię za to kara.
-Ratowałem życie innego rycerza.- Odparł spokojnie Mu.- Nie boje się żadnej kary, niczego.
-Gotów jesteś złamać prawo Ateny??-Zapytał Algeb.
-W ostateczności.- Odparł Mu ze spokojem.- Gdy niebędzie innego wyjścia. Jeśli Rushifua nas nie przepuści.
-Niech ktoryś znich zacznie....
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Czw Wrz 06, 2007 10:08 pm

Aseon spojżał na lśniącego ryceża i jękną.
-Ugh
Nagle spojżał na wroga srogo i ostrym tonem rzekł:
-Mu ja się podejmę walki z nim!
Aseon mówiąc to poważnym tonem spojżał przeszywająco na Mu.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Pią Wrz 07, 2007 2:32 pm

Nagle odezwał się Saga.
- Chcesz skończyć tak samo jak Aiolia . Nie masz szans się z nim mierzyć. Jesteś za słaby. Patrzysz w stronę Mu jakbyś liczył na to , że w trudnej sytuacji uratuje cię przed śmiercią. Stań lepiej obok i popatrz jak wygląda prawdziwa siła .
Po tych słowach Saga wyszedł przed Aseona i przemówił do Algeba:
- Jesteś rycerzem platyny więc służysz Lucyferowi. Lucyferowi czyli temu który rości sobie podobne prawa do tych praw jakie przynależą prawdziwemu panu świata zmarłych Hadesowi. Służysz więc komuś kto jest tylko namiastką Hadesa. Pora byś poznał moc tych , którzy są rycerzami Hadesa.
Nagle na ciele Sagi znalazła się zbroja bliźniąt. Z tą małą różnicą ,że nie była złota tylko w kolorach fioletu. Saga uśmiechnął się po czym rzekł:
- Pokaże ci jaką mocą dysponują spectranie. Chyba że już zrezygnowałeś z walki ?
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Pią Wrz 07, 2007 3:06 pm

Aseon spogląda na Sagę bardzo gniewnie.
-Zbroja spectran...... sprzedałeś duszę hadesowi za cenę siły i mocy jesteś żałosny......
Zacisną pięść i zaczął świecić ognistą aurą
-A idź i walcz z nim jesteś głupcem skoro myślisz że prawdziwą siłę otrzymasz sprzedając się w ręce Hadesa to się mylisz i to bardzo.
Aseon mówiąc to poszedł w stronę Mu i usiadł obok niego.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Sob Wrz 08, 2007 10:19 pm

W między czasie Shura z Aiolią na swych plecach, dobiegał już do wyjścia. Po drodze nie napotkał żadnych problemów- Już nie daleko przyjacielu wkrótce znajdziemy się z powrotem w świątynia tam już się zajmą Twoimi ranami-mówił do rannego Aioli.
Ciekawe co słychać u reszty minęły już 4h odkąd się rozstaliśmy..- Jego rozmyślania przerwało potknięcie sie o nieduży kamień na drodze-cholera ten ciągły bieg na tych obrotach dość szybko mnie męczy.. ale nie mam czasu muszę się pospieszyć- po czym Shura przyśpieszył jeszcze swój bieg na tyle ile pozwalały mu na to jego siły.
Pół godziny później dotarł do wyjścia skąd od razu popędził do świątyni.
-Mamy tu rannego potrzebna mu pomoc!!!-Wydarł się Shura-Zaczekasz tu na pomoc przyjacielu ja natomiast wracam do reszty naszych może przydać im się pomoc.. żegnaj nie wiem czy się jeszcze zobaczymy.- Po pożegnaniu z Aiolią Shura wstąpił szybko do swego lokum i wziął ze sobą butelkę z nieznanym napojem. To mi doda trochę sił bo muszę się spieszyć.
Shura podążał teraz o wiele szybciej z racji tego że nie miał dodatkowego balastu.
-Jest krater...-uczeń wbiegł szybko do krateru i zniknął w jego ciemnościach...
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Pon Wrz 10, 2007 7:57 am

-Wszystko jasne.- Powiedział Algeb, jego kosmos rusł, wypełniał już całą salę.- Sprzedałeś się Hadesowi. Zapomniałeś jednak że zodiakalne zbroje spectran są cieniemi prawdziwych zbrój.
Algeb wzniusł rękę i wskazał na Sagę, jego zbroja rozpadał się w popiół. Kurz i pył wzniusł się na świetle.- Pozwól że pokarzę ci najpotężniejszy atak, tego świata. 10 dusz. Ciało Sagi wygieło się w dziwny sposób, pozbawiając go władzy nad ciałem. Jego oczy stały się białe oślepiając, Nozdrza odmówiły posłuszeństwa, język przestał mówić uszy ogłuchły. Wola walki zgasał.- To wszystko co dla ciebie mam rycerzu Saga. Mu, mam dość tego wszystkiego zmierz się ze mną, i tak powrócimy jak tylko wrota świątyni zostaną na nowo zamknięte
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Pon Wrz 10, 2007 10:47 am

-Zabierasz się do kolejnej walki choć nie skończyłeś jeszcze jednej – powiedział w myślach Saga po czym zaczął powoli podnosić się z ziemi
– Myślisz , że pozbawiając mnie zbroi i zmysłów zakończyłeś walkę. Nie doceniasz woli walki Spectran . My nigdy nie zawodzimy naszego pana.
Po tych słowach Saga splunął krwią. Po chwili zaczęła z niego emanować coraz większa energia. A na jego ciele pojawiły się gwiazdy układając się w konstelację bliźniąt.
- Teraz zginiesz Algebie rycerzu Kochanka Lustrzanego Odbicia. Wiem o tobie wystarczająco by zakończyć twój żywot. W tej chwili jesteś pewien tego, że przy pomocy właściwości swojej zbroi odbijesz mój atak na mnie. Ale co zrobisz jeśli mój atak będzie nie do odbicia.
W tym momencie Saga przy pomocy jednego wyskoku znalazł się przy Algebie.
- Co zrobisz jeśli wyślę cię w inny wymiar. Przyjmij to: Another Dimension !!!
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Pon Wrz 10, 2007 11:02 am

Aseon przygląda się walce i myśli:
-Przecież to bez sensu wyśle się sam do innego wymiaru.Wydaje mu się że wola walki to wszystko biedak......
Zaczą kręcić głową na lewo i prawo mówiąc:
-Masz teraz swoją siłę Saga pozbawienie wszystkich 6 zmysłów i obrócona w perzynę zbroja tak się kończy rządza zdobycia większej mocy bez poświęceń.......
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Pon Wrz 10, 2007 7:32 pm

Zbroja zniknęła. Mu chwycił uczniów i pojawili się przed ogromną bramą na przeciw nich wyszedł potężny mężczyzna, wzrostu 230 cm. Poężne ciało ukryte było za platynową zbroją. Mężczyzna w ręku trzymał ogromny róg.
-Witajcie.- Roześmiał się mężczyzna.- Który z was chcę zginąć??
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Pon Wrz 10, 2007 8:18 pm

Ason patrzy na Mu i spogląda na człowieka.
-Hmm..... dlaczego zawsze pada taki typ na mnie chyba się potne-Pomyślał.
Po dokładnej ocenie męszczyzna jest bardzo silny i wytrzymały ale na oko brakuje mu zręczności.
-Hmm.... tak jak mnie-Znowu pomyślał
Aseon uśmiechnął się i zawołał żartobliwym tonem:
-Hej wielki kolego!Ja chcę zginąć!Jesteś gotowy?
Wokół Aseona pojawiła się płomienna aura.Nagle w pomieszczeniu zrobiło się gorąco tak gorąco jakby wszyscy zapłoneli żywym ogniem a kamienie rozżażyły się do białości i zaczęły się topić.
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Wto Wrz 11, 2007 6:38 am

-Witaj pokurczu.- Rycerz rozjarzył się białą aurą.- Chcesz zginąć.
Rycerz zadał w róg Aseson zmienił się w kamień, rycerz uderzył go z pięści. Aseson orzył i został odrzucony. Jego ciało wbiło się w ziemie tworząc krater.
-Chyba wytrzymały to ty nie jesteś?- Zapytał rycerz w stronę połamanego Asesona.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Wto Wrz 11, 2007 11:29 am

Chrup chrup Aseon wygramolił się z krateru padł na kolano i zaczął się golądać.
-Kurcze w niektórych miejschach kości mi się pokruszyły długi brak treningów i siedzenie w miejscu robi swoje.Uch ale dostałem do rgo róg zamienia w kamień ciężko będzie.
Aseon wstał drżąc lekko z bólu ,otrzepał się i rzekł do ryceża:
-Uach leż mną żuciło jakbym był z papieru.Teraz moja kolej.
Wokół ucznia pojawiła się płomienna aura która zaczęła się kumulować w jego jednej dłoni tworząc kule energi.Zacisną pięść i przyją gardę lewa dłoń wyprostowana na poziomie głowy prawa zaś zgięta aby była na pziomie pasa.Aseon odsuną lewą nogę i rękę do tyłu wyprostowując prawą.W ten sposób wystrzelił pocisk energi z ręki.
-Atak energią kosmosu!!!
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Wto Wrz 11, 2007 4:34 pm

Milo przyglądał się i wiedział, że ciężko będzie osiągnąć zbroję oraz taki poziom walki jak towarzysze...
- Nie mogę się poddać - mówił w myślach
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Wto Wrz 11, 2007 8:38 pm

Shura pokonał już ponad połowę trasy,bieg niestety coraz wolniej. Jego zmęczenie dawało o sobie znać.. więc postanowił w końcu wypić zawartość.
-Musi mnie pobudzić, rozgrzać bo dłużej nie dam rady..- W tym momencie wziął spory łyk cieczy i spojrzał na etykietkę- hmm Absol....t, ciekawa marka.-Nagle poczuł jak ciecz zaczyna lekko palić go w przełyk po paru następnych łykach zagryzł sucharem który również pośpiesznie zabrał z swego lokum. Po 10 min przerwy ruszył dalej, temperatura jego ciała wzrosła i praca mięśni wyraźnie wzrosła.
-To musi mi na razie wystarczyć... już nie daleko.
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Sro Wrz 12, 2007 6:17 am

Rycerz Inkuba zatrzymał atak jedną dłonią. Uśmiechnął się szyderczo, a jego enrgia zaczęła się kumulować w jednej dloni.
-Platynowe Rogi Inkuba.- Krzyknął Rycerz. Aseson upadł zaczął się wbijać w ziemie.- PosłuchAaj rycerzu za nim będzie za późno dla ciebie. Platynowe rogi cię zaras przeszyją, a itak poznasz znikomy ułamek mej mocy. Jeśli nie ustąpisz to następny atk cię zabije.
Aseson został wbity w ziemie tworząc ogromny krater. Czuł jak jakieś demoniczny istoty wzieły go na rogi i stratowały.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Sro Wrz 12, 2007 8:28 am

Aseon podnosi się cały w brudzie ,podrapany i poraniony.Wygrzebuje się z krateru:
-Raany czuję się jakby czołg po mnie przejachał.Inkub,inkub hmm.......
-Czy to nie był demon co pokazując prawdziwą tważ zamieniał w kamień czy jakoś tak to mi się przeciwnik trafił......-pomyślał.
Wokół ucznia pojawiła się ponownie płomienna aura ,lecz tym razem w obu rękach pojawiły się kule energii które złączy łobiema dłońmi twożąc większą kulę energii w którą skumulował ogromne ilości energii ,a następnie wystrzelił wielki promień energii który pochłonął całego rycerza inkuba.
-Co powiesz na to!?
-Wybuch Energii Kosmosu!!!
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Sro Wrz 12, 2007 10:49 am

Rycerz Inkuba roześmiał się na głos, jego Aura pochłonęła atak.
-Czas umierać brązie.- Powiedział ironcznie Rycerz.- Inkub to demon który zaspokaja żeńskie potrzeby seksualne, a jego krzyk zamienia wrogów w kamienie. Jego rogi potrafią rozpętać piekło. W woli ścisłości.
Rycerz zadął w róg Asseson zamienił się w kamien. Rycerz Inkuba skoncetrował się w pełnieł jego ręce rozbłysły pełnią blasku. Przednim pojawił się hmara demonów która stratowała Asesona. Rycerz padł wycieńczony. Kub podszedł do niego i zaczął go wbijać w ziemie.
-Będziesz szlachetną wycieraczką rycerzu.- Roześmiał się Kub, jedynym uderzeniem wbił rękę w serce Asesona.- Teraz wbiję twoje martwe zwłoki w ziemie, abym mógł w co wycierać buty.
Kub wbijał ciało noga w ziemie z lubością patrząc w zamknięte oczy Mu.
-Tym razem nie zarageowałeś.- Odpowiedział Kub.- Pewnie zbierasz siły na Harfiarza?
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Sro Wrz 12, 2007 11:06 am

Maximus obserwował ostatnie wydarzenia nieporuszony. Stał z założonymi rękoma, przyglądając się jak rycerz wbija Aseona w ziemię. Chyba miał o nich zbyt duże mniemanie. Z drugiej strony, wysłali na tę misję bandę uczniów świątyni, licząc na to, że dostąpią zaszczytu przywdziania zbroi. Jak widać, nie jest ona wszystkim... Spojrzał na Muu i wzruszył ramionami.

_________________


Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Sro Wrz 12, 2007 4:01 pm

W momencie w którym wróg wbijał ciało platynowego rycerza w ziemie Shura wreszcie dotarł do reszty przyjaciół, a gdy zobaczył co spotkało Aseona, jego zmysły przestały poprawnie działać a jego cosmo wydobywało się w tak agresywny sposób z ciała że przypominało ostrza wielu mieczy...
-TY!!!-Wykrzyknął w stronę Platynowego rycerza, po czym nagle pojawił sie u boku Mu.- Dlaczego mu nie pomogłeś?-spytał złotego rycerza a w jego oczach zawarta była cala jego furia.- Teraz pytanie do ciebie rycerzu- tu zwrócił sie do przeciwnika.
-DASZZZ MI SZANSĘ NA POMSZCZENIE przyjaciela czy mam cię do tego ZMUSIĆ!!-kładąc nacisk na ostatnie słowo, cosmo Shury wzrosło ponownie.-Może przypłace to życiem ale ciebie zlikwiduje!!!
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Sro Wrz 12, 2007 8:19 pm

-Nie.- Mu zatrzymał Shurę jedną ręką, jego kosmos płonął jasnym blaskiem.- To nie twoja walka. Poczekaj.
Mu zobaczył zwątpienie na twarzy Shury. Mu wygiął mu rękę i unieruchomił puścił a Shura uniusł się w powietrzę zakręcił się wokół własnej osi. Ciało shury rozbiło się o kolumnę.
-To nie twoja walka, nie wtrącaj się.- Powiedział Mu.
-Mądrze Mu.- Róg Inkuba roztrzaskał się.- Co u licha.
-Myślałeś że pozwolę ci zabić ucznia świątyni.- Powiedział Mu.
-Rozpostarłeś Crystal Wall, wokół niego gdy zadawałem ostateczny cios.- Kub spojrzał w wdeptywane ciało i zastygł.- To znaczy, to niemożliwę.
Z ciemności bramy popłynęła muzyka harfy i fletu, Mu upadł na ziemie, czerwone iskry paraliżowały jego ciało. Postać Mu znikała i pojawiała się, na przemian z innym rycerzem. Mu zniknął a pojawił się inna postać.
-Witaj Shion Of Aries.- Rozległ się tubalny głos.
-Witaj Rushifua.- Odparł Shion.- Poczekaj niedługo się zmierzymy.
Na ciele Shion błyszczała złota zbroja Barana. A on sam uśmiechał się lekko.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Czw Wrz 13, 2007 5:33 pm

Saga stał wyczerpany poprzednią walką. Na jego twarzy wymalowało się lekkie zdziwienie widząć Shiona.Jednak po chwili na jego twarzy pojawił się lekki uśmiech.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   Pią Wrz 14, 2007 6:29 pm

Aseon obudził się w czarnym pomieszczeniu w którym była próżnia a jego pochłaniał mrok zaczą myśleć:
-Ja jestem brązem?Ja już zostałem rycerzem?Czy ja umarłem czy tylko to sen?A jeśli umieram?.Nie mogę się poddać jeśli nie umarłem jeszcze.Skoro nie mogę.
Nagle martwe ciało Aseona zaczęło świecić się płomienną aurą coraz mocniej i mocniej.
-NIE PODDAM SIĘ!!!!-W pokoju rozbłysło jasne światło które rozświetliło pokój i Aseon poczuł jakby wrócił do ciała.
Martwe ciało wybuchlo potężnym kosmosem który odżucił Rzycerza Inkuba Energia przyjęła postać płonącego ptaka który zaczą wznosić się coraz wyżej i wyżej.Wszyscy poczuli jakby mieli spłonąć żywcem w płomieniach.Nagle z płomieni wydobył się znajomy głos:
-Heh... to było wszystko wielki kolego?Jeśli tak to słabo jakoś he he....
Ptak znikną lecz na jego miejscu pojawiło się wielkie ognisko a w nim sylwetka.Z płomieni wyłonił się Aseon którego otaczały płomienie ,lecz tak naprawdę to nie były płomienie ,ale jego aura ,która wyglądała jak płomienie ,a sam Aseon odziany był w brązową zbroję fenixa.
-Teraz możemy zawalczyć na poważnie tylko żebym cię nie roztopił.
Aseon machną pięścią z dystansu z taką szybkością iż ten nawet nie zauważył jak to zrobił.Nim zauważył cienki ognisty promień udeżył go prosto w głowę.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...   

Powrót do góry Go down
 
Zapobiec Przeznaczeniu, Droga Do 7 Zmysłu...
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Pokój Snów
» Droga do Hogsmeade
» Droga obok lasu
» Droga Królewska
» Droga z Magnolii do Shirotsume

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: II ERA-
Skocz do: