Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Manuskrypt

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 9:42 am

- Lepiej niż myślałam – odpowiedział obłok.
Po chwili Karen i Rune stracili władzę nad własnymi ciałami a każdy mięsień w ich ciałach zaczął napinać się do granic możliwości. Na twarzach obydwóch uczniów było widać coraz większe cierpienie a ich mięśnie i więzadła między nimi były już na granicy zerwania. Nagle wszystko ustało a obydwoje uczniów upadło na ziemie. Obłok zwrócił się tym razem do Rune i Karen :
- To uczniowie sanktuarium zadali wam to cierpienie. Ja tylko wykonałam wyrok. Ale daje wam szanse rewanżu na rycerzach Ateny . Niech każde z was powie czy tego chce. Odpowiedź musi być szczera i tak będę wiedziała czy skłamaliście. Więc słucham was.
Po tym gdy obłok przestał mówić Saga nagle przykucnął tak by jego twarz znalazła się na wysokości twarzy wolno podnoszących się uczniów. Spojrzenie Sagi było takie jak gdyby w jego oczach znajdowała się odpowiedź dla jego podopiecznych.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 10:49 am

Podnosząc się Rune tylko przez chwile spojrzał na swojego opiekuna.Gdy już stał z pełnym spokojem odpowiedział:
- Nie chcę zemsty. Nie nadszedł jeszcze czas. Kiedyś zakończą swój żywot a wtedy za wszystkie swoje uczynki odpowiedzą w Sali Osądu. Poza tym może ukarała byś ich śmiercią a mogą nam się jeszcze przydać w tej wyprawie.Więc nie chcę ich cierpienia.
Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 12:24 pm

Po twarzy Karen ciągle spływały łzy wywołane bólem. Podpierając się rękami o ziemię spojrzała na spectrana, który był ich opiekunem. Jej spojrzenie spotkało się z jego spojrzeniem. Chciała odwdzięczyć się uczniom sanktuarium za ból , który czuła. Lecz im dłużej patrzała w oczy swojego opiekuna tym bardziej jej chęć zemsty się zmniejszała. Jeszcze przez chwilę skupiała swój wzrok by nagle zacząć się podnosić.
- Nie chcę dla nich tego – odpowiedziała krótko i stanęła czekając na dalszy rozwój wydarzeń.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 12:57 pm

Po usłyszeniu odpowiedzi swoich uczniów Saga podniósł się.
- Bardzo dziwne , że spectranie rezygnują z możliwości zemsty na uczniach sanktuarium. Ale intencje was obu są takie jak mówicie. Jeszcze się spotkamy Saga rycerzu bliźniąt – rzekł obłok po czym rozpłynął się. Saga rozejrzał się po towarzyszach wyprawy :
- Ruszamy nie ma co tracić czasu.
Po pewnym czasie marszu oczom wszystkich ukazało się w oddali ognisko a wokół cały czas było słychać śmiechy. Gdy podeszli bliżej dało się zauważyć ,że obok ogniska siedzi jakaś postać. Po podejściu do ogniska postać podniosła się. Był to mężczyzna w średnim wieku:
- Witajcie. Zapewniam w tym lesie jedyne miejsce , w którym mogą odpocząć podróżujący. Czekałem na was. Teraz pozwólcie , że pomówię na osobności z waszym opiekunem. A wy tym czasem rozgośćcie się przy ognisku.
Po chwili Saga wraz z mężczyzną oddali się by porozmawiać.
Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 1:03 pm

Karen korzystając z okazji położyła się na trawie obok ogniska. Cały czas czuła jeszcze ból mięśni.Gdy leżała przemówiła do Rune i Pharaona:
- Słyszeliście.Ten obłok nazwał go Saga rycerz bliźniąt czyli gdy służył Atenie musiał nosić złotą zbroję bliźniąt.Ciekawe dlaczego odszedł z sanktuarium.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 1:06 pm

Aseon zaczął myśleć w skupieniu:
-Więc po to ta wyprawa..... .Wziął nas żeby wpoić swoim uczniom wrogość do nas a iluzje w lesie mają na celu spotęgować ich nienawiść do nas aby pałali chęcią zniszczenia nas.Coś czuję że mnie i Shuę spotka coś nieprzyjemnego.
Aseon pomyślał o Shionie.
-Ech szkoda że niezdecydowałeś się z nami wybrać ,chociaż dobże że jesteś przy nas duchem..... .-(w myśli)
Spod kaptura było widać uśmieszek.
Aseon położył się na ziemi i zaczął patrzeć na niebo.
-Hmm..... tu chmury są smutne ciemne a niebo jakby martwe......
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 1:39 pm

Pharaona nie interesowało to co mówiła Karen podszedł do uczniów sanktuarium:
- Uważacie ,że jestem żałosny.Jedynymi żałosnymi osobami tutaj jesteście wy.Jeśli uważacie się za takich silnych i odważnych to może któryś z was mi to pokaże.Chyba ,że się boicie porażki.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 4:35 pm

Shura stał przy ognisku,a gdy Pharaon podszedł i zadał swoje pytanie, Shura skierował na niego swój wzrok.
-Wiesz.. jesteś jeszcze bardziej żałosny niż myślałem...-odparł Shura po czym zbliżył się do Spectana na odległość 1m.- Nie dostrzegasz różnicy między nami czy nie chcesz jej dostrzec.? Ja i mój przyjaciel (tu Shura spogląda na leżącego Aseona) posiadamy moc porównywalną lub większą od twojego mentora, który również jak wiesz służył w sanktuarium. Dla nas ktoś taki jak ty nie stanowi problemy, dlatego zejdź mi z oczu..-Shura po wymienieniu spojrzeń z Pharaonem czekał na jego reakcję.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 4:50 pm

Aseon odwraca głowę w stronę Pharaona (ziewa) i mówi:
-Jak chcesz to prowokuj Shurę on wtedy zrobi z ciebie sieczkę.Mógłbym cię spopielić ruchem palca ,jednak przyszedłedłem pomóc Sadze a nie marnować czas na poniewieranie uczniakami jak kamieniami......
Mówiąc to Aseon przeturlał się plecami w stronę Shury i Pharaona.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 4:59 pm

- Dostrzegam różnicę między nami ale przez to nie będę chylił przed wami głowy.Skoro jesteście aż tak silni to czemu nie weźmiecie i zabijecie nas wszystkich.Rozwiążecie wielki problem sanktuarium. Ale wy się boicie jak i całe sanktuarium. Gdyby ta wasza Atena była taka doskonała to dlaczego nasz opiekun opuścił świątynie ? Czyżby dlatego , że jesteście żałośni.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 5:11 pm

Shura złapał ucznia za gardło i rzucił na trawę obok.
-Jeszcze raz obrazisz Atenę i tu skończy sie twoja podróż!!-W Shure wstępował gniew...-Przybyłem tu żeby pomóc Sadze.. Aseon ma rację.., ale ostrzegam jeszcze raz obrazisz Atenę a nie ręczę za siebie i nie będę zwracał uwagi na cel tej misji, po prostu cię zabije!-rzekł Shura po czym jeszcze raz rzucił Pharaonowi nienawistne spojrzenie i odszedł w stronę ogniska...
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 5:12 pm

Aseon nagle znikną i pojawił się za Shurą ,złapał go za rękę , wykręcił mu ją i żucił nim o ziemię wbijając go w nią.Następnie rzekł:
-Durniu... dajesz się sprowokować byle komu robisz się żałóśniejszy od niego (odwraca głowę w stronę pharaona) ,a ty zważaj na słowa bo następnym razem wylądujesz w krateże razem z nim...... .Mówiąc to Aseon poszedł w stronę ogniska.


Ostatnio zmieniony przez dnia Pon Wrz 17, 2007 5:17 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 5:15 pm

Widząc co się dzieje Rune bardzo szybko znalazł się przy Pharaonie.
- Co ty wyprawiasz.Uspokój się - rzekł do Pharaona po czym podniósł go z ziemi i odprowadził w miejsce gdzie leżała Karen.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 5:22 pm

Odciągnięty przez Rune Pharaon krzyknął w stronę rycerzy z sanktuarium:
- Myślicie ,że wystrasze się waszych gróźb.Dla mnie Atena jest nikim i nie będę tego ukrywał.


OCC: To się zrobiło gorąco.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 5:25 pm

Shura wstał otrzepał się z ziemi i zwrócił się do Aseona.
-Niby ja tu jestem narwany czubie-rzekł w stronę odchodzącego.-Ehhh to dopiero ostra jazda. Shura odszedł w stronę najbliższego drzewa i wspiął się na jedną z gałęzi rozłożył sie na niej i postanowił oddać się oglądaniu niebios..., czekając na powrót Sagi.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 5:26 pm

Aseon podchdzi do pharaona uśmiechając się do niego i mów:
-Ja niepodlegam Atenie..... więc mi wszystko jedno co o niej powiesz... .Mówiąc to zniknął i pojawił się przy ognisku.

Aseson zamyślił się głęboko zamykając oczy. Upadł na ziemie pod zamkniętymi powiekami ujrzał świątynie i Shiona w domu Barana.
-Nie dajcie się wpuścić w takie gierki.- Powiedział dobitnie Shion.- Cierpcie, ale niepozwólcie cierpieć spectranom.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 6:42 pm

Po chwili z lasu wyłonili się Saga i tajemniczy mężczyzna.Obydwoje podeszli do ogniska.
- Życzę wam udanej podróży - powiedział mężczyzna i usiadł na swoim miejscu przy ognisku. Saga upewnił się czy wszystko w porządku z Karen i Rune po czym wszyscy ruszyli dalej.Wędrując przez cały czas słyszeli śmiechy.
- To są śmiechy dzieci , które zgubiły się w tym lesie - powiedział Saga po czym dalej w ciszy kontynuował podróż.W pewnym momencie trafili przed sobą na drzewa , które były zrośnięte w kształt bramy. Z za drzew wyłoniły się dwie postacie.Obie miały na sobie dziwne zbroje.Wyglądały one tak jakgdyby każda z nich była złożona z kilku innych zbroi.
- Witajcie - rzekł jeden z nich - ja i mój brat jesteśmy strażnikami tego przejścia aby przejść dalej musicie sprawić byśmy was przepuścili.
- Ja biorę uczniów sanktuarium - oznajmił drugi - a tobie pozostawiam spectran.Nie masz nic przeciwko ?
- Nie - odpowiedział pierwszy po czym obydwoje zaatakowli posyłając wszystkich uczestników wyprawy na ziemię.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 7:05 pm

Aseon wstaje otrzepując się ,odwraca gowę w stronę shury i mówi:
-Ja biore pierwszego ty drugiego..... .-Po czym rozmył się w powietrzu.Nagle pojawił się za pierwszym rycerzem i przyłożył mu otwartą rekę do pasa i rzekł:
-Nie musi tak być.....-Nagle pojawiło się światło w ręce Aseona które błysneło odrzucając strażnika do tyłu.....
-Jaki ma sens zmuszenie was do przepuszczenia nas?
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 7:07 pm

Pharaon szybko podniósł się z ziemi.Biegiem rzucił się na przeciwnika.Gdy znalazł się już przy swoim wrogu zadał trzy ciosy całą siłą jaką posiadał.
Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 7:14 pm

Widząc , że Pharaon walczy już z przeciwnikiem Karen postanowiła jak najszybciej pozbierać się by mu pomóc.Gdy już stała skupiła w sobie energię i wystrzeliła ją w kierunku strażnika.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 8:29 pm

Widząc co się dzieje Rune nie mógł zostać bezczynny.Rozpędził się jak mógł najwięcej po czym wymierzył przeciwnikowi cios nogą.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Pon Wrz 17, 2007 10:50 pm

Shura stojąc spokojnie u boku Sagi przyglądał się walce i doszedł do wniosku że Aseon poradzi sobie sam, natomiast nie był pewien uczniów Sagi. W końcu jednak postanowił wspomóc spectranów. w Jednej chwili pojawił się za przeciwnikiem i ustawił swój cios w ten sposób by nie zranić uczniów, po czym ze spokojem odrzekł...
-Excalibur...
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Wto Wrz 18, 2007 9:22 am

Cios Shury odrzucił na pewną odległość jednego ze strażników. Jednak po chwili oboje zaczęli podnosić się ziemi.Gdy już stali jeden z nich przemówił:
- To już wszystko na co was stać ! Nie jesteście w stanie nam nic zrobić. Zacznijcie lepiej myśleć a nie kierować się przemocą.
- Tyle, że za dużo czasu na myślenie nie macie bo ja z moim bratem nie możemy czekać wieczność.Dajemy wam ostatnią szansę.Sprawcie abyśmy was przepuścili - rzekł drugi po czym stanęli czekając.


OCC: Przeczytajcie dokładnie post z pojawienia się braci.Jeśli nie wpadniecie na nic to róbcie co chcecie atakujcie albo czekajcie albo nie wiem jeszcze co.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Wto Wrz 18, 2007 11:31 am

Aseon patrzy na rycerzy ,ściąga kaptur z pod kaptura widać było tylko długie zielone włosy gdyż stał do wszystkich plecami.Spogląda prosto w oczy jednego ze strażników i rzecze:
-Ja też nie chcę walczyć ,więc proszę czy moglibyście nas wszystkich przepuścić?-Poprosił.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Manuskrypt   Wto Wrz 18, 2007 11:53 am

- Uważałeś się za takiego silnego a teraz prosisz ich oto żeby nas przepuścili - powiedział Pharaon w kierunku Aseona.
- Ja nie zamierzam ich prosić o nic albo oni zginą albo ja - dorzucił po czym zacisnął pięści z całych sił jakie posiadał i rzucił się do ataku.Zadawał ciosy jak tylko szybko mógł i najsilniej jak potrafił.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Manuskrypt   

Powrót do góry Go down
 
Manuskrypt
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: II ERA-
Skocz do: