Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Na spotkanie z Shilen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sob Paź 13, 2007 1:44 pm

Unosząc się w powietrze Dahiro widział, że Shura za chwilę zada mu cios
- Nie pozwolę - pomyślał po czym obrócił się plecami do złotego rycerza i wyciągnął jedną rękę
- Diamond Dust !!!
Słup zimna uderzył w sufit sprawiając , że Dahiro zaczął nagle niespodziewanie spadać w dół mijając Shurę w powietrzu.Gdy znalazł się na ziemi wyprostował rękę w stronę Shury:
- Diamond Dust !!
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sob Paź 13, 2007 1:53 pm

Shura zdziwiony akcją Dahiro nie był w stanie bronić sie przed atakiem czy go uniknąć. Siła z jaką atak był zadany rzuciła Shurę na ścianę, jednak on w porę zdołał się nastawić do niej nogami żeby sie on niej odbić. Gdy już się obija zauważył że ma problem z poruszaniem prawej ręki, była zamrożona. Niech to mój Excalibur..-pomyślał, ale było już za późno żeby zatrzymać swój atak. Więc zaatakował lewą ręką.
-Szybki atak!
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sob Paź 13, 2007 1:58 pm

Atak Shury doszedł celu ale nie był on na tyle silny by zrobić jakąś większą krzywdę Dahiro:
- Pora by to zakończyć - rzekł Dahiro i podniósł jedną rękę do góry- Zostaniesz uwięziony na zawsze w lodowej trumnie złoty rycerzu - dokończył po czym spojrzał na Shurę:
- Freezing Coffin !! - lodowy podmuch zaczął zmierzać w kierunku Shury.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sob Paź 13, 2007 2:02 pm

Shura nie zdołał wyminąć i twego ataku, czuł jak całe jego ciało przechodzi przerażające zimno, przestawał odczuwać cokolwiek w kolejnych partiach mięśni swojego organizmu w końcu cale jego ciało znalazło sie w wielkiej bryle lodu.. Wydawało się że to już koniec walki, gdy nagle na powierzchni bryły zaczęły powstawać pęknięcia. Ciało Shury zaczęło błyszczeć a raczej jego zbroja, szczególnie prawe ramię. W jednym momencie bryła dosłownie wybuchła wyrzucając swe kawałki w każdą stronę. Shura natomiast stał w miejscu a jego ciało i zbroja płonęły od cosmo.
-Jesteś pierwszą osobą która zmusiła mnie do pokazania prawdziwej natury Excalibura.. -tu spogląda na swoje prawe ramię które teraz dawało z siebie taki blask że w momencie dotknięcia się z czymś paliło to od razu.- Prawdziwa postać Excalibura, jest najgroźniejszą moją bronią, która jednak kosztuje mnie wiele sił więc musimy to zakończyć szybko.-Shura stojąc w miejscu skierował swojego Excalibura w prost na przeciwnika, a szeptem dodał Excalibur..-ogromny słup światła podążył w stronę przeciwnika..

OOC: Ban Kai Excalibur ;P
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sob Paź 13, 2007 3:35 pm

Atak był tak potężny , że Dahiro uderzył z niesamowitą siłą w ścianę a jego zbroja była prawie całkowicie zniszczona.Leżąc na ziemii Dahiro myślał tylko o jednym - Nie mogę ich zawieść, nie mogę... - Po mimo tego, że czuł olbrzymi ból zaczął się podnosić. Gdy już stał poczuł jak z jego głowy spływa ciepła ciecz.Gdy otarł się ręką zobaczył na niej krew.Nagle temperatura w pomieszczeniu zaczęła spadać a krew przestała wypływać z ciała Dahiro
- To powinno narazie pomóc - pomyślał sobie.
- Jesteś złotym rycerzem więc zapewne wiesz co chce zrobić - przemówił do Shury - Użyje najlepszego ataku jaki posiada rycerz Wodnika - Aurora Execution.Jak zapewne wiesz atak ten osiąga temperaturę zera absolutnego.Pora zakończyć ostatecznie tą walkę - po tych słowach jego kosmos zaczął rosnąć a temperatura w pomieszczeniu coraz bardziej spadała.Po chwili Dahiro podniósł obie ręce nad głowę...
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sob Paź 13, 2007 3:53 pm

Aseon przyglądał się walce z dużą dokładnością ,po czym pomyślał:
-(Hmm.... mróz przeciw sile fizycznej interesujące ,jeden zamienia wszystko w czysty lód ,drugi zaś rozkrusza go gołymi dłońmi).(Jednak ciekawie było by jak by ogień spotkał się z lodem).
Myśląc o tym podnósł leżącąy koło niego odłamek lodu.
-Jest chłodniejszy od normalnego lodu żeczywiście są ponad noralnych ludzi.
Po czym zacisnął rękę trzymającą odłamek lodu który momentalnie się roztopił.
-Shura musi zużywać więcej energii do excalibura aby skruszyć lód który wytwarza.Jednak ciekawe co zrobi aby uniknąć tego ataku?(Jeśli żeczywiście wykożystuje temperature zera absolutnego to może być ciężko)
Po czym Aseon wrócił do obserwacji przebiegu walki pomiędzy Shurą a Dahiro.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sob Paź 13, 2007 10:37 pm

- Po mimo tego że jesteśmy wrogami, podziwiam cię. Dawno nie walczyłem z takim przeciwnikiem jak ty, niestety przyjdzie dziś jednemu z nas skończyć z życiem raz na zawsze..-Shura wyciągnął swoją rękę łapiąc za lewą za nadgarstek prawej. Energia Excalibura była tak ogromna że gdy tylko złapał prawą rękę, to z lewej dłoni zaczęła cieknąć krew.
-Nie zamierzam tu zakończyć swojej podróży wojowniku..-Energia Excalibura jeszcze wzrosła i w chwili gdy na twarzy Shury pojawi się grymas bólu wykrzynął:
Excalibur ostateczne cięcie!!- Podobnie jak przed chwilą ogromny słup światła przechodzący przez wszystko po drodze pomknął ku Dahirowi.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 9:17 am

- Aurora Execution !!!
Zaatakował Dahiro jednak było już za późno.Atak Shury był już na tyle blisko ,że jedyne co udało się zrobić to zatrzymać atak złotego rycerza jednak tym samym atak Dahiro uderzył w niego samego. Dahiro stał bez ruchu by nagle opuścić ręcę:
- Udało ci się złoty rycerzu...jednak pomimo wszystko zazdroszczę ci tylko jednej rzeczy....tego, że jesteś człowiekiem a nie tak jak ja eksperymentem , który powstał ponieważ bogom się nudziło...Pamiętaj żeby zawsze sobie cenić to, że jesteś człowiekiem.....Ahhh....
Dahiro upadł martwy na ziemię.
Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 9:46 am

Po twarzy Karen spłynęła łza, którą bardzo szybko otarła.W głębi siebie chciała aby Dahiro przeżył tą walkę po mimo tego,że był ich wrogiem.Martwiła ją tylko jedna rzecz.Skoro Soldierzy Drugiej Klasy są aż tak silni to czego mogą spodziewać się po spotkaniu z Soldierem Pierwszej Klasy.Czy to, że jeden z nich bez problemu pokonał sześci złotych rycerzy naprawdę było faktem.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 10:25 am

- Nie powinna okazywać swoich uczuć - pomyślał Rune o Karen
- Kiedyś mogą wykorzystać to przeciw niej - jego wzrok powędrował na rycerzy sanktuarium.Nagle Rune przemówił:
- Chyba powinniśmy ruszać dalej.Nie ma sensu by się tu dłużej zatrzymywać.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 10:36 am

Rune ma racje - rzucił Pharaon po czym skierował swoje słowa do Shury - - Nie wiele by brakowało a została by z ciebie mrożonka.Miałeś bardzo dużo szczęścia - skończył Pharaon po czym spojrzał się w stronę Sagi czekając na jego reakcję.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 1:33 pm

Aseon podszedł do Shury i pomógł mu wstać po czym rzekł:
-Jesteś cały?Poczekaj rozgrzeję cię.
Następnie ręcęjego stawały się coraz cieplejsze.
-Oddam ci trochę mojej energii
Po czym cosmo Aseona zaczęło wchcdzić d osiała Shury całkowicie ustatkowując temperaturę jego ciałą.
-Teraz powinno być lepiej.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 1:51 pm

-Dzięki Aseonie, idźcie dalej zaraz do was dołączę tylko mam jeszcze jedną sprawę do załatwienia..-Tu Shura spojrzał na martwe ciało Dahiro. Shura wziął martwe ciało niedawnego wroga na ręce, i ułożył je pod ścianą.
-Gdy walczyliśmy byliśmy sobie równi, obaj byliśmy wojownikami.. nie człowiekiem czy eksperymentem. Obyś teraz znalazł swój spokój.. przyjacielu. Możemy już iść-rzekł Shura
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 3:44 pm

Wszyscy ruszyli w dalszą drogę.Wędrowali dosyć długo korytarzem gdy nagle ich oczom ukazały się wielkie drzwi.Obok drzwi z boku stała oparta jakaś postać.Gdy wyszła z cienia wszyscy ujrzeli rycerza. Rysy jego twarzy były bardzo delikatne a w ręce trzymał harfę.
- Dahiro zawiódł jako Soldier ale ja tego nie zrobię - powiedział rycerz.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 3:57 pm

Shura spojrzał po towarzyszach..
-Ja jeszcze ni odsysałem wszystkich swoich sił i moja prawa ręka jest nadwyrężona, minie trochę czsau zanim będę w 100% zdolny do walki.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 4:12 pm

Aseon znowu skrzywił minę i pomyślał:
-(Kolejny pajac tym razem z harfą)
Po czym rzekł do Solidiera:
-A imie to jakieś masz?
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 4:25 pm

- Drzwi za mną prowadzą do sali , w której obecnie znajduje się Shilen - zaczął mężczyzna.
- Śmierć Dahiro była nie potrzebna dlatego nie zginie już żaden Soldier.A co do twojego pytania - rycerz spojrzał na Aseona.
- Jestem Angeal Soldier Pierwszej Klasy - zakończył ze spokojem w głosie.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 5:59 pm

Shura zrobił krok w przód wychodząc tym samym z szeregu towarzyszy.
-To ja walczyłem z Dahiro, uwierz mi nie żywię do was urazy i nie zwracam uwagi na to czy jesteście ludźmi czy nie. Dla mnie jesteście świetnymi wojownikami, walka z wami to sama przyjemność.. dlatego wolałbym uniknąć waszych śmierci. Pozwolisz nam porozmawiać z Shilen? Będziesz z nami więc w razie czego masz otwartą rękę do interwencji, skoro jesteś tak pewny siebie że dasz nam rade to chyba nie zrobi ci różnicy pokonanie nas tu czy w obecności Shilen.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 7:12 pm

- Pokonanie was w obecności Shilen nie wchodzi w grę ponieważ ona nie znosi przemocy.
- Rozmowy też nie mają najmniejszego sensu - wtrącił nagle Saga i wystąpił przed pozostałych towrzyszy - Ja będę twoim przeciwnikiem.
- Niech i tak będzie - odpowiedział Angeal.
Saga zaczął skupiać swoje kosmo.
- Galaxian Explosion!!!
Widma planet wystrzeliły w stronę Soldiera , który stał bez najmniejszego ruchu.Nagle musnął jedną stunę swojej harfy a planety stanęły w miejscu gdy musnął drugą strunę planety skierowały się w stronę Sagi.Zaskoczony tym co się stało Saga przyjął na siebie cały atak, który posłał go na pobliską ścianę.
- To nie możliwe.Zatrzymał mój atak ot tak poprostu.
Zbierając się z ziemi Saga zaczął jeszcze bardziej zwiększać swój kosmos.Nagle pojawił się przed Soldierem i próbował zadać mu cios pięścią ale ten zatrzymał jego atak.Będąc w zwarciu Saga jeszcze bardziej zaczął zwiększać kosmo.
- To nie możliwe , że będąc zwykłym rycerzem posiada taką moc.Jego kosmos i siła są zbyt słabe więc co może sprawiać ,że jest tak silny- pomyślał Angeal patrząc na Sagę.
Angeal zwiększył swój kosmos posyłając Sagę na ścianę po czym spojrzał na swoją dłoń , która krwawiła.Po chwili przesunął rękę po strunach swojej harfy a Saga został jeszcze bardziej wbity w ścianę.Saga podniósł się już z wielkim trudem.
- Przygotuj się na śmierć rycerzu - powiedział Angeal po czym przed pozostałymi uczestnikami wyprawy pojawiła się ściana energii.
- Zagram ci po raz ostatni.
Angeal zaczął przesuwać dłoń po harfie:
- Soul Requiem !!!!
W stronę Sagi wystrzeliły widma strun i przeszły jego ciało.
-Teraz dowiem się o tobie wszystkiego a następnie zniszczę twoje ciało i duszę - powiedział Angeal nie przestawając grać.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 7:20 pm

Aseon Przygląda się sytuacji i pyta z uśmiechem:
-Saga potrzebujesz pomocy?
-Jak tak to burknij służę pomocą.
Po chwili przyjżał się iż przeciwnik używa głównie harfy do walki.
-Hmm.... atak wydaje się na oko słaby jednak mogą t obyć pozory niedobrze.......
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 7:23 pm

-Nie pozwolę na to..-rzekł Shura którego cosmos już płonął.-Aseonie musimy walczyć wspólnie z Sagą i pozostałymi spectranami.. sami nie damy sobie rady.-zwrócił się do Aseona.
-A teraz czas na twoje struny, nie ma nic co mój Excalibur nie mógł by przeciąć!-Shura z ledwością podniósł swoje prawe ramię..Excalibur!! -atak został skierowany na widmowe struny- a wy na co czekacie! Ratujecie swojego mentora..-krzyknął w stronę spectran.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 7:32 pm

Aseon złapał Shurę za rękę i rzekł:
-Shura nie doceniasz Sagi on jeszcze nie pokazał na co go stać
Wstrzymaj się narazie.
Po czymu puścił jego rękę.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 7:46 pm

-Wszystko co zrobimy i tak nie ma sensu.Nie damy rady przebić się przez tą ścianę.Według tego co czuje Saga nie przeżyje tego ataku.Jego ciało i dusza zostaną zniszczone tak jak powiedział Soldiera.Chyba , że uda mu się w jakiś sposób wydostać z tej sytuacji - powiedział Rune z pełnym spokojem.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 7:46 pm

-Nie dotykaj mojego prawego ramienia-rzekł Shura w stronę Asena z grymasem bólu na twarzy..-po ostatniej walce każdy jego ruch powoduje niewyobrażalny ból. A jeśli chodzi o Sagę to nie przeceniaj również jego możliwości.. widziałeś że Dahiro był prawie równy nam.. a był Solidierem drugiego poziomu..
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 7:57 pm

-Chyba że porónujesz go do siebie.I uważaj bo pogruchotam ci tą ręke następnym razem.
Nagle twarz Aseona zmieniłą się z miłej w poważną.
-Jesteś żałosny Shura.Saga wie że nie może umrzeć i nie umże wola to 75% tego że wygrywamy a siła to tylko pozostałe 25%.Pomogę mu wtedy kiedy to będzie potrzebne.
Po czym upuścił skrzynię na ziemię.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   

Powrót do góry Go down
 
Na spotkanie z Shilen
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Stare Opuszczone Mieszkanie
» Romantyczne (choć i nie) spotkanie przy pełni księżyca!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: II ERA-
Skocz do: