Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Na spotkanie z Shilen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 7:59 pm

-Ciekawi mnie jak ty byś wypadł w walce z moim przeciwnikiem.. żałosny jesteś ty niestety, jesteś zbyt arogancki i nie zdajesz sobie sprawy z powagi sytuacji..
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 8:02 pm

-On walczył lodem a ja walcze ogniem ty głupcze.
Następnie przyłożył palec przy głowę Shury.Po czym przeszył jego głowę promień paraliżując go.
-Naucz się podstawy wola to potęga dlatego nigdy mnie nie pokonałeś.Jesteś beznadziejny.....
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 8:10 pm

Shura po mimo paraliżu zdołał przemówić i położyć swoją lewą dłoń na ramieniu Aseona :
- Jesteś zbyt arogancki już ci to nie raz powtarzałem a co do pokonania to jeszcze kiedyś się przekonamy, może jak skończymy tę misję?
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 8:21 pm

Aseon uśmiechnął się:
-Ty nigdy nie powtarzałeś mi nic o arogancj.Może kiedyś powalczymy.Teraz pilnjumy czy nam Saga nie umrze.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 8:26 pm

Na twarzy Shury pojawił się również uśmiech.
-Masz rację pilnujmy naszego przewodnika, a o walce przypomnę ci w odpowiednim momencie..-Shura spojrzał na sytuację Sagi.
Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 9:01 pm

Karen upadła na ziemię a po jej twarzy zaczęły płynąć łzy:
- On nie może zginąć.Nie może tak poprostu mnie zostawić - pomyślała po czym uderzyła ręką w podłoge niszcząc ją w miejscu udarzenia.
- Jeśli go zabijesz to znajdę sposób na to by ciebie zabić - myslała patrząc na Soldiera.Złość i bezradność, którą czuła zaczęły zwiększać jej kosmos.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Nie Paź 14, 2007 9:48 pm

Aseon podchodzi do Karen i kładzie jej rękę na ramieniu.Uśmiecha się i mówi:
-Nic mu nie będzie zaufaj mi.Nie zginie jest silniejszy jeż na to wygląda.W ostateczności wkroczymy wszyscy.
Po czym wrócił do obserwacji.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Pon Paź 15, 2007 8:57 am

Nagle Saga skrył całe swoje kosmo.
- Widze, że pogodziłeś się ze śmiercią - powiedział Angeal.
Po czym grał dalej.Po krótkiej chwili na twarzy Soldiera zarysowało się zdziwienie:
- Jak to możliwe, że od pewnego moementu nie mogę dotrzeć do żadnych jego wspomnień ani myśli - pomyślał by po chwili rzec na głos:
- Pora zagrać ostatnie dźwięki twojego życia.
Angeal zmienił muzykę , którą grał.Nagle w swojej głowie usłyszał głos i po chwili przestał grać:
- To nie ma sensu aby teraz cię zabić.Shilen chce się z tobą spotkać rycerzu poza tym czas twojego życia nie liczy się już w latach a w miesiącach.Nigdy nie było pisane ci długie życie ale ty postarałeś się oto aby je skrócić.Jak już powiedziałem Shilen cię oczekuje.
Po chwili Saga zniknął za wielkimi drzwiami a Angeal oparł się o ścianę i zaczął grać.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Pon Paź 15, 2007 7:10 pm

Aseon krzyżuje ręce i rzecze:
-Mówiłem wam że nic mu nie będzie
Po czym założył skrzynkę na plecy ,podszedł do Angeala i zapytał:
-Czy my możemy przejść również?
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Pon Paź 15, 2007 7:36 pm

Shura usiadł przed bramą i zaczął opatrywać swoje rany.
- Angelosie ile zostało was na tym świecie, wybacz że pytam ale jestem ciekaw..-Shura skierował swoje spojrzenia na Solidera.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Wto Paź 16, 2007 7:59 am

- Na pierwsze pytanie odpowiedź brzmi nie.Wy nie możecie spotkać się z Shilen chyba , że ona uzna to za potrzebne.A co do drugiego pytania zostało jeszcze pięciu Soldierów Drugiej Klasy i trzech Pierwszej Klasy wliczając w to mnie.Pozwólcie teraz ,że ja was o coś zapytam.Napewno nie zdajecie sobie sprawy z powodu dla, którego tu przybyliście ale dlaczego wy rycerze sanktuarium łączycie swoje siły ze Spectranami ? -zakończył Angeal.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Wto Paź 16, 2007 12:53 pm

Aseon usiadł na ziemi i zaczął drapać się w głowę:
-Dobre pytanie nigdy się nad tym nie zastanawiałem.Pewnie dlatego gdyż ja pomagam bezinteresownie ,nie mam w tym celu czuję że robię dobrze wtedy.Jednak nie wiem co czuje mój towarzysz więc niech odpowie z siebie.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Wto Paź 16, 2007 6:52 pm

Shura popatrzył na Angeala, jego wzrok miał w sobie czystą szczerość której nie sposób było przeoczyć.
-Jestem jednym z 12 złotych rycerzy, każdy z nas ma swoje zasady moralne które uważamy za świętość. W momencie gdy jeszcze nie byłem jednym ze złotych rycerzy, złamałem jedną ze swoich zasad. Byłem współsprawcą(tu spojrzał na Aseona) i teraz postanowiłem spłacić swój dług, dlatego pomagam spectranom.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sro Paź 17, 2007 6:48 pm

Nagle wilekie drzwi się otwarły a Angeal przemówił:
- Możecie wejść.
Wszyscy wraz z Angealem weszli do sali.
Była ona duża i bardzo dobrze oświetlona. Pośrodku stał Saga i młoda kobieta z przepaską zasłaniającą oczy.Po chwili kobieta przemówiła:
- Jak zapewne podejrzewacie jestem Shilen.W tej sali były omówione bardzo ważne rzeczy.Jednak nim je poznacie muszę się upewnić czy jesteście tego godni.To ty Karen będziesz musiała to udowodnić . Twoim sprawdzianem będzie pojedynek.Jeśli zginiesz to nikt z was nie pozna prawdy ale i również nie opuścicie tego miejsca.Sądze , że wszystko jest jasne.Za chwilę poznasz swojego przeciwnika.
Po krótkiej chwili do sali wszedł mężczyzna z czerwonymi włosami.
- Widzę , że zostałeś nianią Angeal - przemówił do Soldiera mężczyzna.
Angeal lekko się uśmiechnął i odrzekł:
- Uważaj żebyś nie przegrał Genesis.
Na twarzy mężczyzny również pojawił się uśmiech.
- To jest Genesis - Soldier Pierwszej Klasy.On będzie twoim rywalem Karen - rzekła Shilen.
Soldier stojąc na przeciw Karen uśmiechnął się do niej i powiedział:
- Nie martw się nie pozwolę byś sobie zrobiła krzywdę.
Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sro Paź 17, 2007 6:56 pm

- O mnie nie musisz się martwić.Zajmij się lepiej sobą - odpowiedziała Karen po czym postanowiła zaatakować.Nagle znalazła się za Genesis :
- Greed the Live !!!
Zaatakowała mierząc w jego plecy.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sro Paź 17, 2007 7:02 pm

Genesis nie zrobił ani ruchu przyjmując atak jednak nie zrobił on na nim wrażenia.Niespodziewanie chwycił Karen za ręcę :
- Sądze , że lubisz dobrą zabawę - rzekł po czym zaczął okrecać się wokół własnej osi trzymając Karen za ręcę.Gdy jego szybkość okręcania była niesamowita spojrzał Karen w oczy po czym puścił jej ręce sprawiając , że wyleciała w powietrze i uderzyła w ścianę prawie całkowicie ją niszcząc.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sro Paź 17, 2007 7:19 pm

W między czasie Aseon z dziwnym spojżeniem zapytał Shurę:
-A niiby co miała znaczyć ta odpowiedź wpspółudział i spoglądasz na mnie??Co?Mógłbyś mnie oświecić??Wkońcu?Bo to jak zaobserwowałem również dotyczy mnie?Więc chba odpowiedź mi się należy.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sro Paź 17, 2007 7:20 pm

Ona musi z nim walczyć.. nawet nie jest rycerzem.. nie podoła temu zadaniu..chyba że jej jakoś pomogę.-pomyślał Shura i w jednej chwilki jego zbroja opuściła jego ciało i uformowała się na kształt koziorożca na posadzce pomieszczenia.
-Karen !! nadszedł czas by spłacić mój dług!-krzyknął w stronę dziewczyny.- Jeżeli chcesz tego przywdziej moją zbroję! będzie Cię chroniła ten jeden raz na moją prośbę jest jedną z 12 złotych zbroi więc na pewno Cię wesprze.. -Shura czekał na odpowiedź Karen.
Następnie Shura zwrócił sie na Aseona:
-Powiedziałem tak ponieważ oboje braliśmy w tym udział.. jestem tak samo winny jak ty Aseonie. -oczy Shury skierowały się teraz na walczącą KAren
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sro Paź 17, 2007 7:26 pm

Aseon drapie się w głowę imówi:
-Pogorszyło ci się chyba od walki z Dahiro ja nic nie jestem jej wnny nawet pierwyszy raz ją na oczy widzę.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sro Paź 17, 2007 7:32 pm

Shura zmierzył Aseona spojrzeniem w jego głowie pojawiły się myśli:
-Jest on tak bezczelny że wypiera się jej morderstwa czy może ostatnie nasze walki i przygody wpłynęły negatywnie na jego osobowość..-Pomyślał i znów swój wzrok skierował w stronę Karen
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sro Paź 17, 2007 7:48 pm

Aseon drapie się w głowę i mówi:
-Hmm..... niemożlilwe żebym coś jej zrobił gdyż przez ostatnie 2 lata ,bo wróciłem ze 3 dni temu trenowałem u mistrza Sha-Cho żeby otrzymać zbroję feniksa.....
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sro Paź 17, 2007 8:46 pm

- Prosze,prosze - zaczął mówić Genesis - złoty rycerz oddaje swoją piękną błyszczącą złotą zbroję spectrance.Jest to tak mocno wzruszające ,że chyba się popłacze.
-Ciekawi mnie czy przyjmiesz tą zbroję - krzyknął w stronę Karen po czym nagle znalazł się przy Shurze i szepnął mu na ucho:
- Jak sądzisz czy jeśli zdecyduje się przyjąć twoją zbroję to prędzej twoja zbroja znajdzie się na jej ciele czy zdołam zabić ją szybciej niż zbroja do niej przylgnie?
- Zacznij się szybciej podnosić bo nie mam całej wieczności - krzyknął jeszcze raz do Karen.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sro Paź 17, 2007 9:02 pm

Shura spojrzał w oczy Genesisowi:
-Chyba jesteś zbyt pewny siebie.. nie znam spectran ale nie wydaje mi się żeby poszło Ci z nią tak łatwo..
Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sro Paź 17, 2007 9:07 pm

Karen czuła jakby opuściło ją większość sił.Podnosiła się bardzo wolno a z jej ust kapała krew.Wstając cały czas nie mogła powstrzymać drżenia nóg.Gdy już wstała rzekła do Shury:
- Nie mogę przyjąć twojej zbroi.To jest moja walka i nawet jeśli zginę to umierając będę miała poczucie, że dałam z siebie wszystko.Z siebie a nie z pomocą kogoś innego.Nie musisz czuć się winny tego co się stało.Już dawno ci wybaczyłam - skończyła i zwróciła się do soldiera:
- Powiem ci szczerze , że twoja zabawa nie dostarczyła mi takich wrażeń na jakie liczyłam.
Kosmos Karen zaczął rosnąć.Jak tylko szybko potrafiła znalazła się przy Genesis i wymierzyła mu cios w twarz.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   Sro Paź 17, 2007 9:18 pm

Aseon odskoczył do tyłu ze skrzywioną miną i wrzasnął:
-Ej no ja też tu stoję mało brakowało i ja bym dostał!!!!!
Usiadł obrażony na ziemię i odwrócił się plecami do wszystkich.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Na spotkanie z Shilen   

Powrót do góry Go down
 
Na spotkanie z Shilen
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Stare Opuszczone Mieszkanie
» Romantyczne (choć i nie) spotkanie przy pełni księżyca!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: II ERA-
Skocz do: