Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Plac

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Plac   Pią Lis 09, 2007 9:30 pm

Plac znajdujący się przed Zamkiem Hadesa

Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Plac   Nie Lis 11, 2007 1:19 pm

Na placu pojawił sie Kiba, idąc spokojnym krokiem w stronę Głównej sali odpowiadając na wezwanie pana zmarłych. Jego ciało okryte było szarym płaszczem a twarz mówiła o jego dogłębnym zamyśleniu.
Powrót do góry Go down
Goś?
Gość



PisanieTemat: Re: Plac   Pon Sty 07, 2008 5:39 pm

Na placu panowała cisza i spokoj.Kiedy Michael pojawil sie na samym jego środku,prócz niego nie było nikogo.
Czarny płaszcz stanowił dla niego kamuflaż dzieki któremy w tak ciemnym miejscu nie bylo go prawie widać.
Ruszył dalej przed siebie a dokladniej w strone pałacu czarnego pana.
Powrót do góry Go down
Goś?
Gość



PisanieTemat: Re: Plac   Czw Sty 10, 2008 2:40 pm

Wracając z sanktuariumzatrzymał sie na chwile na placu przed pałacem Hadesa.
Był zadziwiony tym po zobaczył we Aten.
A najbardziej zastanawiało go zachowanie nieznajomego ucznia ktory pomógł mu w trudnej sytuacji.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Nie Mar 02, 2008 10:55 am

-Dużo czasu minęło odkąd z tego miejsca wyruszyłem. Ale nareszcie jestem w domu. Jeszcze tylko zdać raport Hadesowi i moge odpocząć przez jakiś czas pomyslał Radamantis i przeszedł przez plac w strone Pałacu
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Sob Cze 28, 2008 12:50 pm

W końcu znalazł się na placu przed zamkiem Hadesa.Wiedział ,że jego szanse by wejść ot tak poprostu do Świata Zmarłych są bardzo niewielkie.Postanowił poczekać w tym miejscu aż któryś ze sług Hadesa wyjdzie do niego.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Sob Cze 28, 2008 8:54 pm

Radamantis który akurat w tym czasie był na codziennych odwiedzinach u siostry Hadesa Pandory poczuł dziwne zaburzenie cosmo (OOC: I feel a strange disturbance of the Force :P) i po chwili wiedział już do kogo ono należy. Troche go jednak to dziwiło bo co by tutaj miał robić Anakin. Raczej nie wpadałby tutaj tylko na odwiedziny. Musiało chodzić o coś ważniejszego. Dlatego przeprosił Pandorę i przeniósł sie za plecy rycerza oczekujacego i powiedział:
Wrogowie Hadesa zazwyczaj kończą tutaj podróż by znaleźć sie w którymś z więzień(głos bardzo poważny po chwili śmiech). Anakinie co Cie tutaj sprowadza bo chyba nie przyjacielska wizyta? Poczekaj powiadomie Pandore by uprzedziła Hadesa o gościu(chwila skupienia).
Rycerze jeszcze przez chwile rozmawiali po czym oboje weszli do Pałacu
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Nie Cze 29, 2008 5:48 pm

Ucieszyło go ,że nie musiał długo czekać.Podążając do pałacu za Radamantisem miał nadzieję ,że dalsza część jego zadania rozwiąże się równie sprawnie.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Pon Cze 30, 2008 7:55 am

Radamantis poczuł po chwili sygnał od Pandory że Hades jest chwilowo zajęty. Dlatego zamiast do Sali Tronowej udał sie wraz z Sagą do Sali Bankietowej gdzie zwykle zapraszano petentów gdy akurat Pana Podziemi nie było. Co od razu zauważył Saga Radamantis ciągle jeszcze nie nosił zbroi. Pytanie tylko czy sam odkłada ten ważny moment z jakiegoś powodu?A może stara sie wejść na wyżyny swoich umiejętności zanim przywdzieje zbroje?To wie pewnie tylko sam Wiverna.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Pon Cze 30, 2008 1:41 pm

Wiedział ,że nie wszystko układa się tak jakby sobie tego życzył.To co nie umknęło jego uwadze to fakt niezbyt wielkiej potęgi Hadesa.Nie miał on zbyt wielu rycerzy.Właściwie sam w pojedynke mógłby rozbić całą "armię" pana podziemii.Nie przybył jednak tu w tym celu.Po chwili ciszy odezwał:
- Zależałoby mi na jak najszybszym spotkaniu z twoim panem.Czas jest dla mnie bardzo cenny rycerzu Hadesa.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Wto Lip 01, 2008 11:36 am

Radamantis poczuł znane mu uczucie.Podszedł do Sagi
-Hades wzywa Cie przed swoje oblicze do Sali Tronowej-po czym poprowadził przyjaciela do miejsca gdzie Hades przyjmował gości
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Sro Lip 02, 2008 9:10 am

Po tym jak dowiedział się ,że Hades go oczekuje zaczął się zastanawiać nad tym jaki będzie przebieg tego spotkania.Pierwszy raz w życiu będzie miał okazję spotkać się panem świata umarłych.Przy okazji cała ta wyprawa napewno wiele go na uczy.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Sob Lip 05, 2008 11:36 am

Znów znalazł się placu.Nie zamierzał jednak jeszcze opuszczać tego miejsca.Oparł się o mur i zamknął powieki.Czekał w szczególności na rycerza ,który mógł jeszcze zmienić zaistniałą sytuację.Czekał na Radamantisa.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Plac   Pon Lip 07, 2008 5:53 pm

Wrota Zamku rozwarły się powoli niczym paszcza ogromnego Smoka.. Między drewnianymi blokami pojawił sie Abbadon, który nie przerywając swego marszu stanowczym krokiem przeszedł przez linię bramy. Nie musiał sie nawet zbytnio rozglądać by potwierdzić swoje przypuszczenia. Kilka metrów dalej, oparty o mur obronny zamku stał niedawno poznany Asgardczyk... - W sumie facet przeczy samemu sobie.. - Pomyślał Frey zbliżając się do cudzoziemca.
- Witam ponownie. Nie mineła nawet godzina, a znów się spotykamy. Czyżbyś na kogoś czekał Święty Rycerzu Asgardu? Skłonił nieznacznie glowę wymawiając te slowa, nie spuszczając zimnego, martwego przecież wzroku z przybysza..
- Nie czekając długo na opowiedź dodał jeszcze.. - Czyżbyś zastanawiał się nad przyjęciem warunków mojego Pana?
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Pon Lip 07, 2008 6:27 pm

Na jego twarzy pojawił się wyraźny uśmiech.
- Warunki twojego pana są śmieszne jak on sam.Nie rozumie on prostych rzeczy dlatego zostałem tu by mógł coś zrozumieć.Przez swoje poglądy stał się dla Asgardu problemem.A zadaniem Świętego Rycerza jest rozwiązyać problemy Asgardu.
W mgnieniu oka znalazł się przy rycerzu Hadesa kumulując w dłoni energię kosmiczną.Cios wylądował na brzuchu zjawy.( 390 dmg)

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Plac   Pon Lip 07, 2008 7:01 pm

- Skurwiel.. Przeszło mu przez myśl kiedy zgiął się w pół jednocześnie unosząc w powietrzu pod wpływem ciosu wojownika z Asgardu. Uderzenie było na tyle potężne, że Daimon nie był w stanie od razu nań odpowiedzieć.. Splunął krwią, dlońmi oparł się chwilę na ziemi.. Nie unosząc głowy przeniósł ciężar ciała na ręce, po czym wykonał obrót. Nogi uniosły sie na wysokość twarzy przeciwnika, po czym jedna za drugą siegnęły prawej strony twarzy. Opadając twardo na nogi wyprostował rękę, wykonując szybkie cięcie swym sztyletem prosto w twarz Asgardczyka. Liczył na krwawy efekt..
- Własnie wypowiedziałeś wojnę Hadesowi..
(zwinny atak zr*3=75obrażeń)
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Pon Lip 07, 2008 7:25 pm

Próba ataku sztyletem na jego twarz nie powiodła się tak samo jak wcześniejsze ataki (Zasady Walki - Uniki).Żaden atak zjawy nie mógł mu zagrozić.Rycerz Hadesa był zdecydowanie wolniejszy.Gdy atak sztyletem nie wypalił od razu chwycił zjawę za nadgarstek ręki , w której trzymała sztylet.Wykręcając ją w tej samej chwili.Sztylet upadł na ziemie.Odpychając do tyłu rycerza Hadesa schylił się po sztylet.Po tym jak go podniósł schował go pod zbroją.
- Wojna Asgardu z Hadesem skończy się prędzej niż myślisz.Ciebie mam już z głowy a gdy zostanie pokonany Radamantis siła rażenia Hadesa będzie równa zeru.A teraz wracaj do swojego pana
Jego ręce pokryły się ogniem.Złożył je (ręce) wymierzając w zjawę.
Z jego ust dało usłyszeć się jeszcze
- Żegnaj.....Great Ardent Pressure !!
W stronę rycerza Hadesa powędrowała fala ognia (330 dmg).

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Plac   Pon Lip 07, 2008 8:16 pm

Zdrową ręką zdążył złapać za wiszący u szyi amulet z kryształem podarowanym od Achillesa. Ulecz mnie.. - Zachrypiał cicho Daimon cały czas patrząc na przeciwnika. W tym samym momencię dłoń z amuletem trawił już ogień.. Wiedział że nie trafi go nożem.. Wiedział że tamten przewyższa go pod każdym względem. Mimo to walczył.. W momencie kiedy olbrzymia fala gorąca zbliżyła się do jego ciała, klatkę piersiową objeło jasne światło. I mimo że płomienie trawiły już Abbadona, to w niewytłumaczalny dla wojownika Asgardu sposób ten.. nie spalił się. Kiedy płomienie uspokoiły się, spopielone doszczętnie ciało Frey'a zaczeło się goić. Stopniowo, z sekundy na sekunde, spalone mięso zaczeło znów nabiegać krwią.. martwe tkanki zaczeły odżywać.. skóra na powrót pokryła jego ciało, blizny zasklepiły się, wlosy odrosły. Jedynie oczodoły na których stopione okulary zostawiły płynne ślady na twarzy, potęgowaly pustą nienawiść jaka opanowała Daimona... Czerń przepastnych czarnych dziur pozostałych po jego oczach spoczeła na Asgardczyku.. A swiat ogarnął krzyk...
Lecz nie słychać było nic.. Kosmos Abbadona eksplodował z całą swą siła. W następnej chwili leżał już nie przytomny na ziemi, z kryształem Achillesa, który wrósł w jego dłoń, kiedy ściskał go podczas trwania ataku Asgardczyka i i dalej podczas procesu leczenia.. Zespolił swoje cialo z kryształem..
(wybuch kosmosu - 6 * 25 = 150obr)

Occ: zasady uników znam. A kryształ którego przed chwilą użyłem, zdobyłem w ostatniej przygodzie Neo. mogę nim uleczyć jedną osobę dziennie, w tym siebie. Odzyskałem całe hp.
Abbadon - hp 720/720, mp - 660/730
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Pon Lip 07, 2008 8:34 pm

To ,że zjawa odzyskała siły było dla niego pewnym zaskoczeniem.Pomimo wszystko pokaz energii nie zrobił już na nim takiego wrażenia.Patrzył na nie przytomnego rycerza Hadesa.
- Mhhmmm........walczysz tylko dla Hadesa i nie masz przed sobą wyższych celów jak tylko służba panu zmarłych.Nie widzę dla ciebie żadnej nadzieji.Jak już raz powiedziałem wracaj do swojego pana
Jego kosmos przybrał kształt ośmionogiego konia.Przez w chwilę energia kosmiczna była przez niego kumulowana w dłoniach.Spojrzał jeszcze raz na leżącego rycerza Hadesa po czym wystrzelił w jego stronę kosmos ,który przybrał kształt galopującego ośmionogiego konia.
(wybuch kosmosu - 720 dmg)
Teraz nadszedł czas by pomyśleć nad swoim kolejnym ruchem.Miał trzy wyjścia: zakończyć sprawę z Hadesem pokonując Radamantisa ,udać się do Asgardu i poinformować o wszystkim Hildę lub też udać się do Sanktuarium i poinformować tamtejszych rycerzy o tym ,że Hades chce ich zaatakować dzięki czemu nawet późniejsze pojawienie się tam posłów Hadesa nie przyniosło by dla pana podziemi zamierzonego efektu.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Plac   Pon Lip 07, 2008 11:12 pm

Po tym jak padł ze zmęczenia na ziemię słyszał jeszcze przez chwilę gderanie wszystkowiedzącego kretyna z Asgardu.. - Skąd Ty kurwa możesz wiedzieć jakie są moje cele.. ? Jesteś moim ojcem czy jak.. ? Wycharczał na tyle glośno na ile mógł unosząc powoli głowę i spoglądając w te zimne, aroganckie ślepia.. Po czym ostatkiem sił wstał... by przyjąc całe uderzenie ogromnego kosmosu...

Później nie było już nic..

Occ: Moja postać jest wykluczona i to dość skutecznie. Saga, dzięki za walkę. I nie zapomnij odjąc sobie punktów które ci zabrałem
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Wto Lip 08, 2008 8:34 pm

Po krótkiej chwili namysłu podjął decyzję.Nim jednak ruszył postanowił się jeszcze uleczyć (Leczenie 2).Nie za bardzo podobało mu się zadrapanie na dłoni po walce z rycerzem Hadesa.Po chwili opuścił tereny należące do pana umarłych.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Plac   Nie Lip 27, 2008 12:50 pm

Postać odziana w czarny płaszcz szła przez plac. Nie interosowało jej, czy Radamantis podąża jej krokami. Jeśli naprawdę miał być przeznaczony do zostania jednym z Sędziów, to z pewnością podąży za nim. Podszedł do leżącego Daimona i uklęknął przy nim.
Powoli zabrał się za leczenie jego ran. Mógł uleczyć jedynie te fizyczne. Wszystko co działo się wewnątrz duszy Zjawy pokonanej przez Asgardczyka mogła wyleczyć tylko inna, potężna Zjawa.

-Radamantisie. - powiedział - Jeśli postanowiłeś podejść do testu, to podejdź, sprawdzimy na co cię stać.

OOC: Graf, twoja postać będzie mi potrzebna przy tym teście, więc kiedy ci napiszę, że mozesz wkroczyć do akcji, to zaczniesz brać udział. Wszystko wyjaśni się w trakcie trwania testu :D.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Nie Lip 27, 2008 1:21 pm

Radamantis cały czas wiedział co sie dzieje na zewnątrz. Miał zamiar zainterweniować ale nie mógł przerwać ceremoniału. Podążył więc za osobą która miała sprawdzić czy jego umiejętności są na tyle wysokie by dostąpić zaszczytu noszenia Zbroi Wiverny
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Plac   Nie Lip 27, 2008 1:55 pm

Postać rzuciła Radamantisowi krótkie spojrzenie i wyciągnęła przed siebie dłoń. Fala dziwnej energii powaliła pretendenta do zbroi, pozbawiając go przytomności.

*************************************

Radamantis stał na środku mista, leżącego pośród piasków pustyni. Wyglądało na całkowicie opustoszałe. Za plecami stała wysoka kolumna, na szczycie której znajdowała się czara, w której płonął ogień.
-Witaj w umyśle swojego towarzysza. - usłyszał głos postaci - Jeśli będziesz w stanie przetrwać, będzie to oznaczać, że jestś godny zbroi.
Pod nogami Radamantisa leżało pięć czarnych nici, które ginęły w uliczkach pomiędzy budynkami. Każda prowadziła w inną stronę.
-Trzy z pięciu. Przynieś to, co jest na końcu trzech z pięciu nici.

OOC: Nici prowadzą na: północ, południe, wschód, zachód, północny-wschód.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac   Nie Lip 27, 2008 2:37 pm

Radamantis przyjrzal sie dokładnie niciom. Nie widząc większego sensu w zastanawianiem sie nad wyborem wybrał(w podanej kolejnpści):
1) Północną
2)Zachodnią
3)Południową

Powoli zaczął zmierzać do miejsca do którego prowadziła nic północna
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plac   

Powrót do góry Go down
 
Plac
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Plac zabaw
» Opustoszały plac zabaw
» Plac przed Akademikiem

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: