Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Giudecca

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
wolek

avatar

Dołączył/a : 13/12/2008
Liczba postów : 74

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Sro Gru 17, 2008 8:09 pm

Kermes pokłonił się Lordowi Hadesowi i wyszedł. Wiedział już, że Hades pokłada w nim duże nadzieje i pragnie, by stał się jego poddanym. Z ulgą w sercu mógł spokojnie wyjść na plac.

_________________


Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Giudecca   Wto Sty 13, 2009 9:34 pm

Droga z placu do Giudecci nie trwała długo.Spokojnym krokiem przekroczył próg ogromnych drzwi prowadzących do władcy Świata Podziemnego.Tym jednak razem uważnie zaczął się rozglądać po bokach aby dojrzeć nawet najmniejszy szczegół.Po chwili dotarł do sali tronowej gdzie urzędował Hades.Niezwłocznie padł na oba kolana.Spojrzał się na Niego z zmieszanymi uczuciami.Neo odrobinę się obawiał reakcji boga gdyż...w końcu są nieprzewidywalni.
Zaczął mówić głośnym i stanowczym głosem.
-Hadesie...przybywam na twoje wezwanie...osądź mnie..-powiedział jednocześnie zniżając głowę.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Sty 15, 2009 8:36 am

Radamantis wszedł widać niedługo po tym jak pojawił się tutaj tutaj Neo. Kiedy wszedł do Sali, skłonił się w stronę Hadesa po czym padł nieprzytomny na ziemię. Siły całkowicie go opuściły. Nie pamiętał już nawet jak tutaj doszedł. Wiedział tylko że nie może umrzeć w tym miejscu. I tylko to go trzymało chyba jeszcze przy życiu
Powrót do góry Go down
Hades
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 09/09/2007
Liczba postów : 73


PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Sty 15, 2009 10:30 am

-Więcej pokory - warknął Hades w stronę Nea i zrobił coś, czego nie robił od bardzo dawna... wstał ze swego tronu.
Zrobił parę kroków stronę byłego Złotego Rycerza i rzucił przelotne spojrzenie Radamantisowi. Wykonał lekki ruch ręką i natychmiast z cienia wyłoniła się grupka odzianych w płaszcze postaci, które natychmiast zajęły się opatrywaniem ran Sędziego.
-Straciłeś życie, które nie było twoją własnością... W dodatku niemal nic na tym nie zyskałeś. - mówił już swoim zwyczajnym, pozbawionym emocji głosem - Tak czy inaczej, za wcześnie żeby cię sądzić, bo teraz jesteś moim sługą. Zanim jednak cokolwiek postanowię, przejdziesz test, który dla ciebie przygotowałem.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Sty 15, 2009 11:32 am

Radamantis po chwili poczuł jak ktoś zajmuje się jego ranami. Po chwili poczuł się na tyle silny znów by wstać. Odgonił od siebie opatrujących go i ruszył wolnym krokiem w stronę tronu. Po chwili ukląkł przed Hadesem i patrzył pytającym wzrokiem co ma robić teraz... Teraz kiedy zawiódł... Pierwszy raz w życiu
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Sty 15, 2009 1:36 pm

Chwilę milczał zastanawiając się co powiedzieć Hadesowi który podszedł blisko do niego.Jednak nie kazał długo czekać władzy świata umarłych.Nie podnosząc głowy do góry rzekł.
-Masz rację Hadesie...nic na swojej śmierci nie zyskałem.Sprawy zapewne potoczyłby się inaczej gdyby nie nieoczekiwana interwencja wyverny Radamnthisa...
Następnie zrobił chwilę przerwy.Chociaż trafił do tego miejsca jako dusza..marna cząstka byłego siebie Neo czuł coś.Nie umiał tego dokładnie sprecyzować.
-Poddam się każdej twojej próbie...wiem że schrzaniłem sprawę lecz jeżeli dostanę drugą szansę wtedy Hadesie nie pożałujesz...będę wiedział co robić.Jeżeli będzie trzeba przyniosę Ci głowy tych zdrajców na srebrnych półmiskach...
Wszystkie te słowa wypowiedział z rządzą zemsty na tych którzy go zabili...którzy odebrali mu dawną teraz już nic nie znaczącą miłość.
Neo stał się od tej chwili cieniem byłego siebie.Po przejściu próby odkryję w sobie to "drugie ja".
-Poddaj mnie próbie Hadesie...poddaj...-powiedział uniżonym głosem.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Giudecca   Sro Sty 21, 2009 6:49 pm

OCC:Ruszy się tutaj akcja?:D
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Lut 12, 2009 3:50 pm

OOC: Akcja tutaj umarła śmiercią tragiczną
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Lut 12, 2009 7:22 pm

OCC;Nie nie Loro.
Żeby nie spamować za bardzo powiem tylko że Domon odnowi akcje tylko wtedy jeżeli załatwi sprawę egzaminami.
Wówczas bd ok.
Powrót do góry Go down
Hades
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 09/09/2007
Liczba postów : 73


PisanieTemat: Re: Giudecca   Pią Lut 13, 2009 11:18 am

Hades milczał przez dłuższą chwilę, jakb zastanawiając się, co uczynić ze swoimi podwładnymi. W końcu skinął lekko głową. Na ten znak, z mroku komnaty wyłoniła się kolejna odziana w płaszcz postać. Podeszła do Neo.
-Udaj się za mną. - powiedziała postać i ruszyła w stronę wyjścia z komnaty Hadesa.
-Radamantisie. - powiedział do Sędziego - Ty powrócisz na powieszchnię i sprowadzisz wszystkich naszych ludzi spowrotem przed moje oblicze.
Odwrócił się od nich i powrócił na sój tron.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Giudecca   Pią Lut 13, 2009 6:52 pm

Ta przedłużająca cisza zaczynała go już powoli męczyć.Odruchowo tupał lekko prawą nogą aby choć troszkę móc się uspokoić.Gdy tylko z mroku wyłoniła się postać na twarzy Nea można było ujrzeć ukojenie na przemian z radością.
Nic nie odpowiedział były złoty rycerz słudze Hadesa.Jeszcze przed odejściem ukłonił się w pełnej pokorze władcy podziemi i udał się z postacią w nieznane...
"Od tej chwili zaczyna się nowy rozdział w moim życiu... złoty rycerz raka zginął... narodził się Akachi zwany zdrajcą..."-pomyślał a na jego twarzy umalował się ironiczny uśmieszek.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Sob Lut 14, 2009 9:39 am

Radamantis mimo że ledwo żywy z opatrzonymi ranami, skinął w stronę Hadesa że zrozumiał rozkazy, po czym udał się tylko do swoich kwater po jakieś odzienie tak by mógł wyruszyć najszybciej jak to tylko było możliwe. Po chwili był już gotów, ponownie żegnając się z Pandorą teleportował się w drogę
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Giudecca   Sob Lut 28, 2009 3:25 pm

OCC:Co dalej??.
Jak się akcja nie ruszy to zgodnie z obietnicą nastąpi wielki kataklizm:((
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Giudecca   Wto Mar 10, 2009 12:43 am

Wrota prowadzące do sali otworzyły się z impetem pod naporem ramion smukłego Rycerza w kolczastej Zbroi. Zdecydowany wyraz bladej twarzy świadczył o powadze sytuacji. Po jego prawicy stał Rycerz Motyla Śmierci, po Lewej Pierwszy Kowal Tartaru. Oddział Szarańczy w komplecie. Bezpośrednio za Rycerzem Basylisk podążała mała zamaskowana postać.

Daimon skłonił lekko głowę przed siedziącym na tronie Hadesem nie spuszczając pustych oczodołów z jego sylwetki.
- Jesteśmy. Wraz z Nami przybył Poseł Sanktuarium Hadesie. - Odsłonił Dziecko w Masce, starając się dotrzec w pobliżu Radamanthisa. Nigdzie jednak go nie było, co mogło oznaczać że się spóźnili..

Occ: Mam nadzieję że nikt nie będzie mi miał za złe, ze przyśpieszam akcję jak mogę i staram się by rozgrywka zwyczajnie ruszyła...
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Wto Mar 10, 2009 6:27 am

Radamantis tymczasem stał z boku. Nie musiał uprzedzać Hadesa ani o przybyciu Spektran ani o tym że mają gościa. Uważał że w takiej odległości ich pan może dokładnie rozpoznać cosmo więc taki raport byłby zwykłą kpiną z Pana Podziemi. Dlatego też zakomunikował tylko że przeniósł Spektran i gościa a teraz stał oparty o kolumnę w cieniu tak że tylko wszystko widzące oczy Hadesa go dostrzegały. Był ciekaw co postać chce od Hadesa
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Wto Mar 10, 2009 3:59 pm

Wszedł zaraz za Daimonem , który otworzył drzwi prowadzące do komnaty. Rozglądnął się i ukłonił Hadesowi. Nie miał nic do powiedzenia więc odsunął się na bok. Przyglądał się wydarzeniom. Czekał na to co zrobi dzieciak w masce. Jak i no to co poczyni Pan Podziemi.
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Giudecca   Wto Mar 10, 2009 8:54 pm

Postać, która stała na początku za spectranami teraz wystąpiła do przodu. Jej kroki nie były spieszne, nie było w nich widać też żadnego lęku ani oznaki poddania czy respektu. Ten kto znajdywał się przed nią, był dla niej tylko kimś do kogo ją wysłano i do kogo przyszła, nikim i niczym więcej.
- Poproszono mnie by ci coś przynieść, 'Aidha.
Rzekła postać kierując się bez obaw w stronę spoczywającego na tronie. Jasne kosmyki włosów otaczały ciemną maskę przesłaniającą twarz dziecka.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Hades
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 09/09/2007
Liczba postów : 73


PisanieTemat: Re: Giudecca   Sro Mar 11, 2009 10:08 pm

Po raz pierwszy od bardzo dawna w oczach Hadesa dało się ujrzeć zainteresowanie. Zanim jednak się odezwał, skinął głową swoim Rycerzom, jakby chcąc wyrazić swoje uznanie dla ich osiągnięć.
Zwrócił swoją uwagę na zamaskowaną postać.
-Cóż przynosisz? - zapytał.


Ostatnio zmieniony przez Hades dnia Czw Mar 12, 2009 9:20 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Giudecca   Sro Mar 11, 2009 10:14 pm

Postać wyjęła zwinięty i zapieczętowany rulon pergaminu i bezceremonialnie zbliżyła się w stronę Hadesa by mu go wręczyć.
- Majerit chciał by ci to jak najszybciej przekazać do rąk własnych.
Nawet z maską skrywającą dziecięcą twarz można było łatwo się domyśleć, iż wzrok postaci skierowany jest wprost na siedzącego przed nią. Jakby nie odczuwała ona strachu spoglądając w samo oblicze Hadesa.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Mar 12, 2009 12:01 am

Occ: Hadesie, moment. Jeśli w tym poście wręczasz im skrzynie ze Zbrojami to przeczysz temu co sam mi poleciłeś. Oni otrzymali Zbroje w teście w Grocie. Mają je cały czas od tego momentu na sobie..
Powrót do góry Go down
Hades
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 09/09/2007
Liczba postów : 73


PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Mar 12, 2009 9:23 am

OOC: Już poprawiłem. Wybacz, nawet Bogowie mają swoje chwile słabości.

Hades odebrał pergamin od postaci. Nie interesowała go jej buta czy nadmierna pewność siebie. Gdyby któryś z jego Spectran tak się zachował, został by ukarany, ale obca istota...
-Czas jeszcze zweryfikuje jej postawę... - pomyślał.
Rozwinął pergamin.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Mar 12, 2009 9:31 am

Po chwili Radamantis wyłonił się z cienia spoglądając to na Hadesa to na Spektrana Cyklopa. Nie wiedział którego prosić o zreperowanie zbroi. Gdzieś w starych księgach czytał że krew bogów może zdziałać cuda nawet przy całkowicie zniszczonej zbroi, z drugiej strony jego brat dostając zbroję Cyklopa musiał być naprawde dobrym spektranem skoro powierzono mu funkcję kowala podziemi. Dlatego też nie odezwał się słowem a tylko wyciągnął jedyną rzecz która z zbroi mu pozostała a mianowicie zniszczoną rękawicę Wiverny, którą po chwili założył jakby chciał podkreślić że nadal jest Sędzią mimo że jego zbroja jest praktycznie zniszczona
Powrót do góry Go down
Revel

avatar

Dołączył/a : 10/06/2008
Liczba postów : 300


PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Mar 12, 2009 11:26 am

Klęczał cały czas na kolanach, głowę miał pochyloną tak, jakby czekał na egzekucje, która za chwile miała by się odbyć, zachowanie "posła" bardzo go zdenerwowało..
" Lincze, katorgi, krew, poparzenie ciała, wyrywanie kończyn, wieczna praca lub pokuta w więzieniu, do którego prędzej czy później wpadnie.. " - pomyślał Revel, a jego wiotkie i lekkie skrzydła zatańczyły zmysłowo na wietrze, jego aura lekko wzrosła.. Owadzie oczy spojrzały z nienawiścią na istotę..
- Nie takim tonem.. - oznajmił na głos wstając. Włosy przykryły mu twarz, lecz hełm zdawał się być jego drugą twarzą, owadzia "czaszka" spoglądała z równą złością na dziecko, jak samo OwadzioOki. Obecność Daimona i Kiby, a nawet Radisa nie przeszkadzała mu, lecz ta pyszna i pewna siebie, postać w każdej chwili przekraczała coraz bardziej cienką czerwoną linie..
Revel nie zamierzał nikomu pozwalać na takie zachowanie wobec Hadesa. Prawa dłoń zadrżała lekko, jakby szukała czegoś co powinno sie w niej znajdować..
" Gdzie mój Przeklęty Zbawiciel? " - zpaytał w jego głowie, głos Dragoneta.
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Mar 12, 2009 3:49 pm

Przyglądając się całej tej sytuacji był lekko zdenerwowany. Każdy , a zwłaszcza obca osoba powinna zachowywać się grzecznie wobec każdego , a co dopiero wobec Boga. Jubei czuł również jakie emocje szarpią Revel'em. Była to czysta złość. Jego myśli zdawały się mówić ,,Jeśli przesadzisz zginiesz''. Wtedy z zamyślenia wyrwał go Radamantis , który wyłonił się z cienia. Spoglądał na Cyklopa , a po chwili znów kierował swój wzrok na Hadesa. Gdy wyciągnął rękawicę i założył na swoją dłoń na twarzy Jubei'a pojawił się lekki uśmiech , jak gdyby domyślał się o co chodzi.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Mar 12, 2009 7:09 pm

Założył ramiona na napierśnniku zbroi. Jego wargi lekko zadrżały na widok pysznego zachowania dziecka. Z jednej strony nawet podobała mu się wojownicza buta zamaskowanej istoty, z drugiej w połączeniu z przekonaniem o własnym znaczeniu i pogardzie wobec innych tłumaczonej litością zwyczajnie go bawiła.
W głebi, owszem instynktownie wyczuwał jej siłę, a dziwne przeczucie nadal czaiło się gdzieś na dnie martwego serca, jednakże..

Zza kolumny wyszedł Radamanthis. Daimon obrócił się w jego kierunku, teraz wyraźnie już uśmiechnięty. Spectran Wyverny przeszedł w najlepszym chyba dla siebie momencie. Abbadon dojrzał błysk w oku kiedy Blondwłosy spojrzał na Jubeia. Pomyśleli o tym samym. Im więcej krwi Zbroje miały w sobie tym stawały się silniejsze..
Daimon z powagą spojrzał ponownie na Hadesa, a później na postać w mascę. Sytuacja pragnęła rozwiązania.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Giudecca   

Powrót do góry Go down
 
Giudecca
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: HADES-
Skocz do: