Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Giudecca

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Giudecca   Nie Lip 06, 2008 10:52 pm

Widząc rozwój sytuacji, podszedł ponownie do Hadesa. - Panie, czy w takim razie mam wyruszyć sam, czy jednak chcesz abym zaczekał aż próba Radamanhtesa zakończy się powodzeniem? Jeśli pozwolisz mi wyruszyć, czy chcesz aby inni słudzy mi towarzyszyli? - Chrapliwy głos Daimona ucichł a on sam wyprostował się z ukłonu czekając na odpowiedź..
Powrót do góry Go down
Hades
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 09/09/2007
Liczba postów : 73


PisanieTemat: Re: Giudecca   Pon Lip 07, 2008 5:29 am

-Możesz ruszać. - powiedział Hades do Daimona - Pamiętaj jednak, że do czasu, kiedy dołączy do ciebie Radamantis, wyruszasz jedynie z poselstwem.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Giudecca   Pon Lip 07, 2008 5:33 pm

- Oczywiście. Bądź zdrów Hadesie. Jeśli dane będzie mi przeżyć, wrócę do Ciebie z pytaniem. Wyruszam natychmiast. - Skłonił się lekko, po czym mijając Radamanthesa, podał mu rękę mówiąc szybko. - Powodzenia Radisie. Wierzę że szybko do mnie dołączysz w Grecji. Co do propozycji Asgardczyka... uważaj na Niego. Mam dziwne wrażenie, że to nie koniec z jego strony. Niech wiatry Ci sprzyjają.. - Dodał serdecznie i ruszył w kierunku wyjścia z sali tronowej Guedecci. W kolejnej komnacie zastał Revela, krótko wyjasnił mu cel swojej misji i przekazał słowa Hadesa, po czym poszedł jak najszybciej w stronę swojej komnaty.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Sro Lip 16, 2008 9:27 am

OOC: Może Hades sie wreszcie zająć moją zbroją?
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Sob Lip 19, 2008 8:55 am

Radamantis po chwili przypomniał sobie jednak że pozostawił Daimona bez opieki a co jak co to nadal jego podwładny. Wymienił jeszcze spojrzenie z Pandorą po czym wstał i udał sie przed Pałac.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Sro Wrz 10, 2008 9:31 am

Po chwili pojawił się wprost przed wrotami Giudecci. Otworzył drzwi i wszedł. Wiedział że nie powinno się nachodzić Hadesa bez uprzedzenia ale z drugiej strony kara spotykała tych którzy otrzymawszy zbroję nie złożyli ponownie przysięgi wierności. Kiedy był przed obliczem Hadesa nie klękał jak dotąd lecz przemówił na stojąco:
-Jam jest Radamantis Wiverna, jeden z Trzech Sędziów Świata Zmarłych. Przed Tobą Hadesie składam powtórną przysięgę lojalności i ofiaruje swoje życie w Twoje ręce. Rozporządzaj nim łaskawie i rozsądnie a zostanę Twoim narzędziem, dzięki któremu będziesz panował-po chwili jednak cały ten poważny ton odleciał a Radamantis uśmiechnął się w strone Hadesa jak do starego przyjaciela. Odwrócił się też po chwili i pobiegł do Jego siostry, Pandory
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Giudecca   Sro Wrz 10, 2008 10:46 am

Wrota Sali tronowej otworzyły się ponownie. Tym razem stanął w nich Daimon Frey. Zauważył, że nastrój tu panujący przypominał Święto. Musiał to jednak przerwać. Zamknąwszy wrota podszedł energicznym krokiem przed Tron Hadesa, przyklęknął po czym wstał. - Hadesie, jakie są twoje rozkazy w zaistniałej sytuacji? - Zapytał bez ogródek. - Ja i Revel jesteśmy gotowi je wypełnić.

-
Musiał wypełniać rozkazy. Takie było przekleństwo bycia Aniołem Zagłady. Nieposkromiona moc zniszczenia, przywoływana kolejno przez każdego z Bogów, w każdym ze światów.. Służba Zagładzie. Słuzba, która wcale go nie cieszyła.
Powrót do góry Go down
Revel

avatar

Dołączył/a : 10/06/2008
Liczba postów : 300


PisanieTemat: Re: Giudecca   Sro Wrz 10, 2008 9:46 pm

- Panie Mój.. Witaj i wybacz mi moje najście - głos Ignusa Revel'a potoczył się lekkim echem po sali, pretendent do zbroi Motyla Śmierci, szedł podtrzymując się marmurowych kolumn Świątyni by nie upaść to co go ostatnio spotkało nie było na jego siły..
Gdy zbliżył się już wystarczająco do Pana Podziemi, padł z hukiem na kolana, kątem oka ujrzał jednego z rycerzy Hadesa, który...
Dzierżył już zbroję
- Gratulację.. - mruknął, patrząc się na Radamantesa.
- Mistrzu..Czy masz jakieś zadania.. - zawahał się, lecz po chwili zapytał - Dla nas? - zamykając oczy, zmęczenie brało górę, lecz on nie poddał się, jest gotów na wszystko..Zawsze.

OCC: jak coś to Revel zmęczony i podniszczony jest po ostatnich treningach, które odbywały się jak LoRo zdobywał zbroję, a Graf spał:)
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Wrz 11, 2008 8:51 am

Kiedy już rozmówił się z Pandorą wrócił przed oblicze Hadesa, kiwnął do dwóch swoich podwładnych a następnie przemówił do Hadesa:
-Jeśli jest coś co martwi Twój boski umysł Hadesie, przekaż nam swoje wątpliwości a my je rozwiążemy-czekał co powie Hades. Jeśli ich wyśle na misję, sprawdzi możliwości zbroi w warunkach bojowych
Powrót do góry Go down
Hades
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 09/09/2007
Liczba postów : 73


PisanieTemat: Re: Giudecca   Sob Wrz 13, 2008 1:40 pm

Na twarzy Hadesa pojawiło się coś, co można by nazwać uśmiechem zadowolenia. Nie miał w zwyczaju okazywać emocji, jednak tym razem postanowił zrobić "wyjątek".
-Gratulacje, Radamantisie. - powiedział - Jesteś jednym z moich najwybitniejszych sług, oczekuje twojego dalszego rozwoju.
Spojrzał teraz po wszystkich obecnych.
-Ravel i Daimon, udajcie sie do Sanktuarium. Będziecie posłami i zawiążecie z tamtejszymi władzami sojusz. W razie nieprzewidzianego ataku, staniecie u boku Rycerzy Ateny... Pamiętajcie jednak, żeby nie narażać się zbytnio. Nie chcę zagłady Sanktuarium, ale jego osłabienie powtałbym z zadowoleniem. Zostańcie tam i szkolcie się u boku najpotężniejszych. Ty natomiast Radamantisie udasz się do Asgardu. Przypomnij kapłance Odyna, że nasze państwa wciąż są wobec siebie przyjazne, a knowania mego brata, Posejdona, zwykle kończą się tragedią nie dla niego, a dla tych, co przy nim stoją. Wybadaj też, jakie są zamiary Asgaru wobec innych nacji. Możecie odejść.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Giudecca   Sob Wrz 13, 2008 9:13 pm

- Rozumiem Hadesie, że mówiąc o "przyjaznych stosunkach" z Asgardem masz na myśli zniwelowanie zagrożenia z ich strony w odpowiednim momencie. Ich rycerze lekceważą nas, wiesz o tym bardzo dobrze. Dobrze dla nas. - Daimon doskonale pamiętał ostatnią walkę z jednym z Asgardczyków. Wiedział że nie miał sszans wygrać. Ale walczył. Nie spodziewał się że dla Hadesa jego poświęcenie malo znaczenie. W końcu w jego oczach był tylko pionkiem na planszy szachów.. - A Sanktuarium wesprę z prawdziwą przyjemnością... Sporo plastiku trzeba naprostować. A i frajda będzie. - Złowieszczy uśmiech wraz z iskrą szaleństwa niewiadomo skąd bijącą z jednego z oczodołów w połaczeniu z powolnym, mistycznym choć pełnym szacunku lekkim ukłonem. - Rozkaz.
Po czym odwrócił się i wyszedł w kierunku drzwi komnaty. Przystanął, odwrócił się, pozegnał Hadesa i Radamanthisa pojedyńczymi skinieniami głowy, po czym rzekł do Revela:
- Zwiastunie, czekam na Ciebie przed Zamkiem.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Nie Wrz 14, 2008 8:23 am

Stanie się wedle Twej woli Hadesie- skwitował Radamantis po czym po prostu zniknął. Po chwili pojawił się tylko na chwilę przy Pandorze, która... pocałowała go w policzek i życzyła szczęścia. Z jednej strony nie lubił chłodu Asgardu, z drugiej jednak będzie mógł wreszcie bez żadnych problemów odwiedzić starego przyjaciela. Kiedy znowu zniknął pojawił się na chwilę w swojej kwaterze tylko po to żeby zabrać zawsze gotowy do drogi pakunek, gdyż nigdy go nie rozpakowywał, rzeczy te nie były mu potrzebne nigdy tutaj w Tartarze. Dołożył tylko prowianti przerzucił małą torbę przez ramię. Zbroja opuściła ciało Radamantisa i po chwili na jego plecach wisiała już Szafirowa Skrzynia Wiverny. Ponowny teleport i wyruszał
Powrót do góry Go down
Revel

avatar

Dołączył/a : 10/06/2008
Liczba postów : 300


PisanieTemat: Re: Giudecca   Nie Wrz 14, 2008 2:30 pm

- Dobrze Panie - odparł Ignus kłaniając się ponownie Lordowi Hadesowi. Po czym wstał i wolnym krokiem ruszył za Daimonem, sztuczka ze zniknięciem Rycerza Wiwerny nie wywołała na nim większego wrażenia..
Revel zamykając za sobą potężne wrota jeszcze raz lekko ugiął głowę na znak szacunku i oddania dla swojego Pana.
- No i niezła wpadka ja przez ten cały czas jeszcze nie byłem w zamku - mruknął cicho, drapiąc się po głowie - A mój towarzysz zniknął i zapewne już odlicza mi spóźnienie - dodał po czym ruszył przed siebie.
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Lis 20, 2008 7:25 am

Ruszył spokojnym krokiem w stronę sali tronowej. Ukłonił się przed Pandorą i podszedł bliżej Hadesa. Uklęknął przed nim na jedno kolano.

-Witaj Panie. Długo nie było mnie w tych stronach ale powróciłem aby znów ci służyć. Niestety nie mogę pojąć co się dzieje na świecie. Czy mógłbyś choć trochę przedstawić rozwój sytuacji. I jeśli uznasz mnie godnym dać mi jakieś zadanie. - Pochylił głowę i czekał na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Hades
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 09/09/2007
Liczba postów : 73


PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Lis 20, 2008 4:27 pm

Hades spojrzał na swojego sługę. Nie był zadowolony jego nagłym zniknięciem, ale nie zamierzał go karać, przynajmniej dopóki sytuacja nie uspokoi się.
-Trwa wojna. - powiedział - Posejdon zjednał sobie Asgard i teraz ruszają na Sanktuarium. My weszliśmy w sojusz z tymi drugimi. Udasz się do Sanktuarium, gdzie przebywa reszta twoich towarzyszy. Odnajdziesz Daimona Frya, obecnego Sędziego i osobę, która przywdziała właśnie zbroję Bazyliszka. Staniesz się jego adiutantem i będziesz się szkolił u jego boku. Twój los składam w jego ręce. To wszystko.
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Lis 20, 2008 4:31 pm

Wysłuchał uważnie wszystkiego co miał do powiedzienia Hades. Podniósł głowę i wstał.

-Panie będzie jak każesz. Odnajdę Daimona i będę się u niego szkolił. Wyruszę odrazu aby zastać go w Sanktuarium. - Wstał i ruszył w stronę wyjścia.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Sro Gru 03, 2008 8:53 am

Pojawił się przed obliczem Hadesa. Przykląkł na jedno kolano i czekał na słowa Hadesa. Przebył dziś długą drogę ale zanim wypocznie chce porozmiawiać z swoim Panem
Powrót do góry Go down
Hades
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 09/09/2007
Liczba postów : 73


PisanieTemat: Re: Giudecca   Sro Gru 03, 2008 11:03 am

Wzrok Hadesa spoczął na Radamantisie.
-Czemu powróciłeś z Sanktuarium? - zapytał cichym głosem - Nie przywoływałem cię...
Z jego głosu i wzroku ciężko było cokolwiek odczytać. Nie był zły czy zirytowany, raczej ciekawy co skłoniło jego sługę do powrotu.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Gru 04, 2008 9:26 am

-Szczerze mówiąc to zstąpiłem tu tylko na chwilę. Ruszam do Asgardu ale najpierw chciałbym przekazać Ci Hadesie przedmiot który pewnie należy do Ciebie a powierzony mi został przez Wielkiego Mistrza. Skoro nie jestem pewien jak będzie wyglądał mój pobyt na teranach Asgardu, wole pozostawić ten przedmiot pod Twoją opieką-powiedział Radamantis po czym wyciągnął spod zbroi zawiniątko jakie odtrzymał w Bibliotece od Wielkiego Mistrza
Powrót do góry Go down
Hades
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 09/09/2007
Liczba postów : 73


PisanieTemat: Re: Giudecca   Czw Gru 04, 2008 6:15 pm

Hades lekko skinął dłonią. Zawiniątko trzymane przez Radamantisa wyskoczyło z jego dłoni i popłynęło w powietrzu w kierunku Pana świata Podziemnego. Kiedy spoczęło w jego dłoni lekko rozchylił materiał i przyjrzał się zawartości. W jego wzroku pojawiło się pewne orzywienie, jednak już po chwili powróciła dobrze znana pusta.
-Dobrze zrobiłeś. - powiedział Hades - Możesz ruszać dalej.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Pią Gru 05, 2008 7:08 am

-Tak więc ruszam Panie-odrzekł po czym powoli ruszył w stronę wyjścia. Nie spoglądał na Pandorę tak go wyczekującą jak zawsze. Nie spoglądał bo wiedział że tym razem idzie na śmierć. I powróci tutaj już nie jako Sędzia ale jako dusza. Dusza jak tysiące innych nie będąca niczym szczególnym tutaj. Po chwili po prostu zniknął
Powrót do góry Go down
wolek

avatar

Dołączył/a : 13/12/2008
Liczba postów : 74

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Wto Gru 16, 2008 9:53 pm

Kermes w końcu pojawił się w Giudecce. Już na placu wyczuwalna był aura Lorda Hadesa, który czekał na kandydata do zbroi Barloga. Kermes powoli i z lekką obawą wszedł do sali, gdzie znajdował się Pan Zmarłych oraz jego siostra Pandora. Po chwili ukląkł, pochylił głowę i tymi słowami powiedział do Hadesa:
-Panie, jam Kermes, którego od kilku lat trenowałeś w duchu przekonania, iż jesteś jedynym i najpotężniejszym bogiem, któremu winien cześć oddawać każdy mieszkaniec Świata Podziemnego. Oto i ja ją oddaję, gdyż wiem, że poprzez znaleziony w Świątyni Afrodyty amulet, przyjąłeś mnie do swego królestwa. W pokorze proszę również, o przyjęcie mnie do grupy swych rycerzy i pozwolenie przywdziewania zbroi Barloga, o którą chcę się ubiegać u stóp twoich. Rad byłbym, gdybyś zgodził się na me prośby. Niech twoja wola się stanie, jak zadecydujesz, tak ja postąpię.
Po tych słowach zniżył jeszcze bardziej głowę i począł czekać na odpowiedź Lorda Hadesa.

_________________


Powrót do góry Go down
Hades
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 09/09/2007
Liczba postów : 73


PisanieTemat: Re: Giudecca   Wto Gru 16, 2008 10:34 pm

Hades spojrzał na nowego przybysza. Wydał mu się pełen zapału do służby pod jego rozkazami. Potrzebował takich ludzi, więc odczół nikłą satysfakcję, na myśl, że przybył mu kolejny poddany.
-Jesteś nowy... - powiedział Hades chłodnym tonem - Musisz się wykazać. Żeby zostać jednym z moich pełnoprawnych sług, trzeba sobie na to zapracować. Tylko najsilniejsi są w stanie podołać temu zadaniu, reszta kończy jako potępione dusze... Czy jesteś w stanie temu sprostać?
Powrót do góry Go down
wolek

avatar

Dołączył/a : 13/12/2008
Liczba postów : 74

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Giudecca   Wto Gru 16, 2008 10:42 pm

Tak, Panie. Uczynię wszystko co rozkażesz, tak jak mówi kodeks:
"Będziesz wykonywał wszystkie polecenia swego pana, Hadesa, nawet, gdybyś musiał poświęcić własne życie."
- Po tych słowach Kermes nabrał przekonania, że Hades może go szybko obdarzyć zaufaniem.

_________________


Powrót do góry Go down
Hades
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 09/09/2007
Liczba postów : 73


PisanieTemat: Re: Giudecca   Sro Gru 17, 2008 7:26 am

Hades nachylił się lekko ku swemu nowemu słudze. Wyglądało to, jakby przyglądał mu się, szacując jego możliwości, a nawet zaglądając do jego wnętrza.
-Dla mnie wszystko jest jasne i oczywiste. - powiedział - Idź, służ i wróć potężniejszy.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Giudecca   

Powrót do góry Go down
 
Giudecca
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: HADES-
Skocz do: