Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Plac Przed Domami Zodiaku

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 8 ... 14  Next
AutorWiadomość
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Wto Gru 18, 2007 7:39 pm

- Dzięki - opowiedział spokojnie - Przybyli tutaj jacyś dziwni Rycerze...Chcieli odebrac boskośc Atenie...
Na jego twarzy cały czas widniał smutek.
- Ale nie martw się... Wystarczy że ja to robię - powiedział półżartem

_________________

Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Nie Sty 06, 2008 4:45 pm

Doszli na plac.Usłyszawszy śmiech brata odwrócił się.
- Myślisz że się przestraszyłem ? - powiedział ironicznie - Nie miałem ochoty nawet z nimi rozmawiać... Po co ? Dla mnie oni już nie są Rycerzami...Wolałem tego nie widziec... I miec ich w pamięci jako wzór...Ehh... To i tak nie ma znaczenia...
Przysiadł na ławce ze smutną miną...

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Nie Sty 06, 2008 4:54 pm

-Rycerzem jest sie całe życie i nawet po śmierci.Nie mozna pozbyć sie tego pietna.

Głos Xellosa docierał do Sharaku lecz chłopak nie mógł zobaczyć rycerza Feniksa.

-Ja juz dwa razy spotkałem któregoś z dawnych rycerzy.A to nie wrózy niczego dobrego.Jeden z nich prawie mnie zabił drugi zaś nauczył mnie żyć godnie.Dobrze ze nie walczyłeś z tymi rycerzami.Nie wiadomo w jakich zamiarach oni przybyli.

Te słowa dobiegały z miejsca obok chłopaka.
Tym razem siedział tam Xellos.Jego twarz tak jak dawniej nie zdradzała rzadnych uczuć.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Nie Sty 06, 2008 5:50 pm

- Wydaje mi się... Że to na pewno jest coś złego...Musimy bronic Ateny bracie, i więcej się nie wachać... I nie ukrywaj się - przy ostatnich słowach uśmiechnął się - Może i oni są Rycerzami, ale nie zachowali się tak jak powinni...Przynajmniej takie jest moje zdanie...
Przybliżył się do brata i wyszeptał mu do ucha :
- Jeśli naprawdę chcą zabić Atenę, będą musieli przejść przez Domy, a żeby to zrobić muszą zacząć właśnie odtąd... Dlatego tutaj cię przyprowadziłem, i nie ściągałem zbroi... Wydaje mi się że czeka nas trudna walka...

EDIT : Już nie ma "wąchac" xD

_________________



Ostatnio zmieniony przez dnia Nie Sty 06, 2008 8:51 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Nie Sty 06, 2008 6:06 pm

-Ateny jeszcze nie ma wśród nas wiec nie masz sie co martwić o jej życie.A jesli przyjdzie Ci z nimi walczyć to w tej chwili nawet zbroja Ci nie pomoże.Ukrywałem sie ponieważ nie było sensu wtraćac sie w to co tam sie działo.Ja wole nie zakładać zbroi poki nie bedzie mi naprawde potrzebna albo ja poki ja nie bede potrzebny jej.

Chłopak siedział na ławce i patrzył wprost przed siebie.
Kiedy Sharaku chciał znow na niego spojrzeć zobaczył tylko puste miejsce.Xellos zniknał z pola widzenia
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Nie Sty 06, 2008 7:41 pm

- Jak zwykle zniknął... Może i ma rację... Ale wole zostać - powiedział na głos, siedział i medytował...

_________________

Powrót do góry Go down
Goś?
Gość



PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Pon Sty 07, 2008 4:26 pm

Doszedł az do placu przez domami zodiaku.Energia kosmiczna emanujaca z domów z odiaku docierała az tutaj
Tego rodzaju kosmos budził u Michaela odraze.Energia ta była tak czysta i pełna dobra ze az dostawał mdłości.
"Złoci Rycerze zodiaku Budzicie moj wstret i obrzydzenie"
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Pon Sty 07, 2008 4:35 pm

Przysnął na ławce. Ostatnio był bardzo zmęczony. Nagle jego źrenice rozwarły się do granic możliwości.
"Co za okropna energia...Przejęta złem i... cierpieniem..."
Odwrócił się w stronę przybysza. W jego jak zwykle dużych oczach malowała się szczerość, i chęć pomocy. Podszedł do zakapturzonej postaci.
- Witaj - powiedział nie podając ręki - Dlaczego tutaj przybyłeś ? - słowa same wypadły z ust - I... dlaczego twój kosmos jest taki... Zły ?
Jego kosmos jak zwykle był przepełniony szczerością i dobrocią...

_________________

Powrót do góry Go down
Goś?
Gość



PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Pon Sty 07, 2008 4:43 pm

-Idz truć dupe komuś innemu rycerzyku.

Kiedy skonczył mówić stanął tuż przy rycrzu.
-Rycrz Andromedy o ile sie nie myle.Tak to na pewno Ty.Nikt inny
nie ma tak gównianej energii.Przyjdzie czas w którym bedziesz musiał wlaczyć albo inaczej zabije Cie jak psa.
-Jego wężowaty głos był jeszcze bardziej zatruty niz kiedy kolwiek przedtem.
Splunął rycerzowi prosto pod nogi.
-Uważaj na siebie rycerzyku.

po chwili odszedł i znów zniknął gdzieś w tlumie.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Pon Sty 07, 2008 5:09 pm

Odwrócił się.
- Heh... Jesteś żałosny - powiedział do siebie - Nigdy nie widziałem takiego idioty, zginiesz, i to już nie długo...
Usiadł na ławce i dalej czekał...

_________________

Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Pon Sty 07, 2008 5:29 pm

Nudziło go to czekanie. Wstał. Wiatr rozwiewał kruczo czarne włosy, a zielone końcówki świeciły na słońcu. Zniecierpliwiony zaczął
chodzić po placu. W ustach pojawiały się dziwne słowa...
- Gdy słońce zagaśnie,
Na ziemi zapanuje mrok i ciemność,
Ból i cierpienie rozleją się na ziemię,
Radość i ukojenie ustąpią im miejsca.
Gdy tylko to wszystko się stanie,
Tylko wy będziecie mogli zatrzymać zło...

Słowa były jakieś dziwne...Tak jakby to nie on przemawiał lecz ktoś inny... Siedzący w nim...Przysiadł na ławce. Tak jakby zasnął i obudził się. Nie wiedział co się przed chwilą stało, ale we śnie słyszał te słowa...

_________________

Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Wto Sty 08, 2008 4:04 pm

"Chyba jednak nie wrócą" pomyślał i ruszył w stronę miasta, mając nadzieje spotkac swego brata, i opowiedziec mu co zobaczył "we śnie"...

_________________

Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Wto Sty 08, 2008 6:13 pm

Powoli wchodził na plac, słońce było wysoko, domy jak zwykle emanowały piękną energią a w powietrzu słychać było muzykę.
Usiadł na ławeczce z boku, zamknął oczy, promienie słońca ogrzewały jego twarz. Lubił takie chwile oderwania od rzeczywistości.
Otworzył oczy, spojrzał w stronę domów, najpiękniejszy wydawał mu sie dom bliźniąt...
Znowu zamknął oczy i nucił sobie po cichu góralską piosenke...

_________________
Powrót do góry Go down
NPC_
Gość



PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Sro Sty 09, 2008 9:49 pm

Na plac zawitał człowiek w czarnym długim płaszczu, którego twarz skrywała maska.
Dostrzegł on siedzącego na ławce, poczym skierował się w jego stronę.
Gdy podszedł do niego, pochylił się nieznacznie do przodu i przemówił krótko.
- Wielki Mistrz cię wzywa.
Stał czekając na przyszłego rycerza, by potem skierować się w powrotną drogę, do siedzimy Kyoko.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Sro Sty 09, 2008 9:52 pm

Wszedł na plac. Widząc dziwną postać nie podszedł nawet do niej. Przysiadł na ławce. Nie miał zamiaru robić zamieszania.
"Jeśli coś będzie chciał to podejdzie..." pomyślał i pogrążył się w myślach

_________________

Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Sro Sty 09, 2008 10:29 pm

Otworzył oczy, popatrzył na człowieka w masce.
- Rozumiem. - Wstał i bez zbędnych pytań czekał aż wyruszą w drogę do Wielkiego Mistrza.
Muzyka z Domów Zodiaku wciąć czule pieściła jego uszy.

_________________
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Czw Sty 10, 2008 6:38 pm

"Nie byłem tu juz dość długo..." Powiedział brudny i wyczerpany, gdy wtargnął na plac.
Wszelkie przygody i samodzielne wędrówki nie pozwoliły mu nawet na moment zagościć w Grecji. Tęsknił za nią jak za Irlandią, to tu był jego dom.
Zrzucił torbę na ziemię. Był brudny i całkowicie nie podobny do siebie. Ten "wypad" bardzo go odmienił... Przysiadł i obserwował swych dawnych znajomych, oni najwidoczniej go nie rozpoznawali...
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Czw Sty 10, 2008 9:03 pm

Wszedł na plac, był dziwnie spokojny, kiedy go zobaczył ucieszył się, ponieważ własnie jego szukał. Podszedł po cichu i usiadł na ławce. Siedzący obok osobnik wyglądał strasznie, lecz on zawsze poznawał osoby na których mu zależało, więc od razu poznał przyjaciela.
- Dawno się nie widzieliśmy przyjacielu, czas żebyś się troche umył i wezbrał w sobie swój kosmos, bo mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia... - popatrzył na Ahena z sympatią.
W tle grała muzyka złotych zbroi...

_________________
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Czw Sty 10, 2008 9:36 pm

-Hahah! Mystery! Druhu!-uściskał towarzysza, wiedział ze zapacha jakim emanował, nie pachniał zbyt dobrze... Jednak co mógł zrobić dopiero co powrócił po wojazach.
-Masz rację przyjacielu... Myślę ze pora by się odświezyć, za chwilę wybiorę się nad rzekę.-był rozradowany, nie ma to jak zobaczyć kogoś bliskiego, tym bardziej jeśli jest się sierotą.
Z początku nie zwrócił uwagi na słowa Mysterego na temat jakiejś propozycji, lecz ocknął się w przyzwoitej porze.
-Cuz to za propozycja?-zadał pytanie i spojrzał mu z zaciekawieniem w oczy...
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Czw Sty 10, 2008 9:45 pm

Postanowił, krótko przedstawić Ahenowi sytuacje, w której się znajdują.
- Widzisz mój przyjacielu, zostałem wezwany przed oblicze Wielkiego Mistrza, który powierzył mi zadanie. Zadanie, które wymaga osób mi zaufanych i o silnym kosmosie. Tylko Ty mi przyszedłeś na myśl, ponieważ wymaga to osób, które pretendują do Złotych zbroi. - Uśmiechnął się do towarzysza - Lecz narazie Ty idź się wykąpać w rzecze a ja muszę znaleść jeszcze dwie osoby godne do uczestniczenia w tej misji.
Poklepał Ahena po ramieniu w sposób w jaki bracie się pozdrawialii.
- Do zobaczenia w krótce.
Zaczął zmierzać w stronę miasta.

_________________
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Czw Sty 10, 2008 10:04 pm

"Ah... Te niedomówienia... " pomyślał i rychło skierował się do swojej kwatery, kątem oka spoglądając na 12 domów, a właściwie na jeden, który jakby go nęcił... Dom Strzelca, moze jego przyszły, jeśli dotrwa, jeśli dozyje.
"Teraz kąpiel i zapasy, później się spakuje" wymieniał po cichu w drodze do kwatery. Ta podróz była juz teraz wyjątkowa dla Ahena, gdyz zlecił ją właśnie jemu, mimo ze informacja o niej była przekazana z drugiej ręki i to Mystery dowodził. On wiedział ze jest to coś waznego.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Pią Sty 11, 2008 5:46 am

Uśmiechnął się."W końcu jacyś rycerze, którzy potrafią cieszyć się z tego, że się spotykają...Na pewno zostaniecie wielkimi wojownikami" pomyślał "Ciekawe co się stało, że to sam wielki mistrz kazał im wyruszyć...Mniejsza z tym... Ja muszę pilnować świątyni"
Bardzo cicho powiedział do siebie
- Bracie...Naprawdę mi nie wierzysz ?

_________________

Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Pią Sty 11, 2008 3:42 pm

Nawet gdy był w sanktuarium nie przybywał wiele w tym miejscu. Spojrzał na domy zodiaku oraz na znanego mu rycerza jakim był rycerz Andromedy
"Nic się nie zmieniło w tym miejscu. Nadal słaba obrona.Żadnych nowych złotych rycerzy. Tylko słaby rycerz panny...gdybym miał jakiś powód bez problemu dotarłbym do Wielkiego Mistrza" - pomyślal a następnie ukradkiem uśmiechnął.
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Pią Sty 11, 2008 5:13 pm

Pojawił sie na placu przed dwunastoma domami zodiaku.
Początkowo nigdzie nie mógł dostrzec strażnikow lecz po chwili zdołał ich odnaleźć.podszedł do dwoch z nich i zatrzymał gestem ręki.

-Prosze o sprowadzenie złotego rycerza panny.....To pilne-to pilne dodał po chwili o czym spojrzał na nich wymownym wzrokiem.
-Ja bede czekał na jednej z ławek.Pospieszcie sie-powiedizł po czym ruszył do jednj z ławek.Tej znajdującej sie najbliżej wejscia do domu barana.
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   Pią Sty 11, 2008 6:52 pm

OCC:
od kiedy kurde tam sa LAWKI???
moze cala poczekalnia co????
turystyka sie kurde rozwija w swiatyni zwlaszcza przed i pomiedzy domami zlotych rycerzy
dla zmeczonych mlodziencow specjalna okazja - lawka!!
jak JESZCZE RAZ
zobacze LAWKE przed domami zodiaku to LVL SIE POSYPIA W DOL

to ktory zrobi mi ta przyjemnosc??? NO KTORY NASTEPNY??

JAZDA OBEJRZEC OD NOWA SERIE SANKTUARIUM JESLI CIERPICIE NA SKLEROZE WSTECZNA!!!!!!!!!!!!!!!

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plac Przed Domami Zodiaku   

Powrót do góry Go down
 
Plac Przed Domami Zodiaku
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 14Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 8 ... 14  Next
 Similar topics
-
» Plac przed Akademikiem
» Obrona Przed Czarną Magią
» Klasa do Obrony Przed Czarną Magią
» Klasa Obrony Przed Czarną Magią
» Ogród przed domem

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: GRECJA-
Skocz do: