Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pałac Posejdona

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Pałac Posejdona   Pią Lis 09, 2007 9:52 pm



Pałac Posejdona
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Pon Lis 26, 2007 8:28 pm

Izaak uklęknął przed panem świata podwodnego i zdjął hełm drapiąc się po głowie powiedział - Panie przybyłem do ciebie po prośbę udania się na powierzchnię w celu zorientowania się w sytuacji i możliwie zdobycia nowych zwierzchników. Posejdon wstał z tronu i podszedł do generała kładąc mu rękę na ramieniu mówiąc mu
-Mój drogi przyjacielu nie ma powodu byś stosował do mnie etykietę ponieważ znamy się nie od dziś (w tej chwili Izaak przypominał sobie niektóre chwile z jego życia przed wstąpieniem do rycerzy jak był człowiekiem który nie raz spotkał się z posejdonem w jego ludzkiej postaci) Posejdon wrócił na miejsce spoglądając rycerza mówiąc
- Nie masz się czym martwić ponieważ możesz się tam wybrać nawet bym był rad kiedy to byś właśnie ty tam się wybrał ponieważ tobie ufam najbardziej...
Izaak wstał zrobiło mu się trochę głupio i odchylił się do tyłu rozprostując kości powiedział - Już myślałem że się nigdy nie zgodzisz śmiejąc się chłopak dodał tylko - Wezmę ze sobą młodą dziewczynę która zamierza być twoim obrońcą według mnie będzie z niej wspaniały rycerz ale jeszcze tego nie wie...
Posejdon uśmiechnął się łapiąc swój trójząb walnął nim o podłogę powiedział - Niech tak będzie Generale...
Izaak słysząc te słowa ruszył w stronę wyjścia myśląc "W końcu mogę odejść myślałem że to się nigdy nie skończy..." śmiejąc się ruszył szybszym krokiem poszukać dziewczyny o imieniu Karen żeby wyruszyć w podróż na powierzchnie. Podniósł rękę do góry żegnając się z Posejdonem wiedział że czas najwyższy zając się swoimi sprawami.

_________________

Powrót do góry Go down
Posejdon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 39

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Sro Gru 12, 2007 6:58 pm

Posejdon stał wpatrując się w główną kolumnę rozmyślając o całej sytuacji która ostatnio się wydarzyła. Był zdumiony że wezwali z najgłębszych głębin Tartaru tak potężnych rycerzy...
Lecz jemu to się dalej nie podobało pamiętał sytuacje które opowiadano mu wręcz legendy o tych rycerzach. Oparł się na trójzębie wzdychając cichutko myślał dalej gdzie jest ten Izaak bo miał się nie wtrącać ale wiedział też że on rzadko odpuści okazje od dobrej walki tylko martwił się czy nic mu nie będzie.
Nagle do komnaty wpadł Izaak cały zdyszany podszedł bliżej do Posejdona z poirytowaną miną powiedział do niego - Czy to było konieczne zrobienie ze mnie łamagi i rozkazując mój powrót..
Posejdon podszedł do Izaaka kładąc mu rękę na ramieniu i pokazując mu tych wszystkich mieszkańców Atlantydy którzy żyją w spokoju lecz nigdy nie zaznają smaku świata powierzchni.
Izaak kiwnął głową bo wiedział o co chodziło jego przyjacielowi ponieważ nie chciał wywoływać nie potrzebnie jakiś konfliktów
nie będąc odpowiednio przygotowany. Izaak uśmiechnął się do siebie odpowiadając - Mam nadzieję że nie narozrabiam ale wiem także o zaufaniu którym mnie dążysz więc wiedź nie zrobię nic złego ale nie mogę tego tak zostawić...
Posejdon zrobił stanowczą minę i powiedział - Pamiętaj że nie jesteś sam i nie pozwolę ci nic zrobić mimo wszystko tylko proszę nie narozrabiaj za bardzo bo będziemy mieli do pogadania.
Izaak ruszył biegiem wychodząc ze świątyni cały czas patrząc się na Posejdona z słonecznym uśmiechem pokazując wielką wdzięczność i przyjaźń dla tego człowieka..
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Sro Sty 23, 2008 8:48 am

Szczupła postać, średniego wzrostu pojawiła się we wrotach pałacu. Niepewnym krokiem przekroczyła próg. Wszedł on do centrum budynku. Echo kroków rozbrzmiewało po całym dworze. Remus stał się zaniepokojony przez otaczającą go atmosferą. Gdy obserwował szczegółowo budowlę, usłyszał szelest dochodzący ze szczytu schodów. Twarz mu pobladła a oczy zabłyszczały. A więc spełniło się jego marzenie - zobaczył Posejdona, pana mórz i oceanów. Z najwyższą godnością uklęknął na jedno kolano i opuścił głowę.
-Och witaj mój panie. Pragnę przystąpić do twoich szeregów jako generał Remus. Mam nadzieję, że zdobędę łuski Syreny i będę mógł ci służyć. Westchnął cichutko, zastanawiając się czy dobrze wybrał.
Powrót do góry Go down
Posejdon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 39

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Sro Sty 23, 2008 2:47 pm

Widząc nadchodzącego ucznia spojrzał na niego władczym wzrokiem po czym zdjął zgrabnie swój hełm. Powoli wstając odgarnął włosy lewą ręką przemówił do chłopaka - Jestem rad, że zdecydowałeś się dołączyć do naszego grona, chociaż to nie ty wybrałeś tylko przeznaczenie, które sprowadziło nam cię tutaj. Zbroja wybierze cię jeśli okażesz się jej godny, więc staraj się jak możesz polepszyć ten gnijący już świat - po skończonym dialogu położył mu rękę na ramieniu spoglądając z góry obdarzył go wspaniałym uśmiechem pieczętując tym jego zaufanie.
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Sro Sty 23, 2008 3:01 pm

Wzruszenie i radość ogarnęła Remusa, gdy poczuł dotyk Posejdona. Gdy odczuł na sobie spojrzenie boga poczuł lekki dreszczyk emocji.
-Oczywiście, panie. Dołożę wszelkich starań aby zdobyć tę zbroję i dzięki temu lepiej służyć Podwodnemu Światu.
Powstał, ucieszony otrzymanym od Posejdona błogosławieństwem. Rozglądał się jeszcze po wspaniałościach pięknego pałacu, otoczonego wielkimi, zdobiącymi mury, kolumnami. Rzucił mu krótkie pełne nadziei spojrzenie i powoli opuścił dwór udając się na spotkanie nowym wyzwaniom.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Czw Sty 24, 2008 12:33 pm

Pojawiłem się przed wrotami pałacu, aby złożyć hołd Posejdonowi.Przechodząc, przez wrota poczułem ogromną moc, która biła od jego sylwetki.Podszedłem blisko niego i powiedziałem z pełnym szacunku tonem.- Nazywam się Ryanus panie i jestem pretendentem do łusek konia morskiego.Przysięgam, że będę Ci wiernie i oddanie służył wykonując każdy twój rozkaz.Pełnym nadziei, że Posejdon przyjmie mnie w swoje szeregi oczekiwałem na jego odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Posejdon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 39

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Wto Sty 29, 2008 4:54 pm

Wpatrując się w główną kolumnę swojego Pałacu spojrzał na nowo przybyłego rycerza przychylnym wzrokiem.
- Mam nadzieję, że oddasz wszystko w obronie tego królestwa, ale pamiętaj to nie ty wybierasz zbroję tylko ona sama zadecyduje czy jesteś godny jej miana.. - wpatrując się w rycerza położył rękę na jego ramieniu uśmiechając się.
- Jestem rad, że przeznaczenie wybrało właśnie ciebie by bronić tego królestwa. Mam dla ciebie małe zadanie, które nie może cierpieć zwłoki, więc chciałbym żebyś spotkał się ze swoim kolegą. Niedawno tutaj przybył tak jak ty i chciałbym was razem tutaj zobaczyć, a reszta naszych rycerzy także przybędzie. Musimy obrać jakąś strategię, bo Sanktuarium niedługo będzie zbyt potężne. - kończąc długą przemowę powrócił na swój tron trzymając swój trójząb w prawej ręce trzymał go władczo na ziemi.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Sro Sty 30, 2008 10:31 pm

-Tak panie spotkam się z nim i przybędziemy do ciebie jak najszybciej.
Powiedział Ryanus , ukłonił się i wyszedł ze świątyni.
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Czw Sty 31, 2008 5:13 pm

Próg przekroczył zdyszany chłopak. Z najwyższą godnością podszedł do centrum pomieszczenia. Padł na kolana przed Posejdonem.
- Słyszałem od posłańca, że mnie wzywałeś, panie. W czym mogę ci służyć? Co mogę ci zrobić, ja który niedawno wstąpiłem w twoje szeregi?
Opuścił twarz, ponieważ chciał, aby ktokolwiek, a tym bardziej Posejdon nie zobaczył jego twarzy na której malowało się przerażenie. Obawiał się jaką dostanie odpowiedź. Kaszlnął cichutko i czekał.
Powrót do góry Go down
Posejdon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 39

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Czw Sty 31, 2008 5:48 pm

Widząc zdyszanego chłopaka wstał z tronu stanowczo zbliżając się w jego stronę walnął trójzębem w podłogę przywracając chłopaka do równowagi. Poprawiając sobie hełm jego szata powiewała emanując przeraźliwą boskością.
- Rycerzy powinieneś być bardziej opanowany jeśli chcesz zostać Generałem. Cóż takiego mogło się stać, że jesteś taki spanikowany. A wezwałem cię przez swoje oblicze by wszyscy nowo przybyli mogli poznać towarzyszy z dłuższym stażem..
Mówił powoli, wyraźnie czuć było, że tych słów nie wymawia zwykły śmiertelnik.
Pochylił się nie znacznie kładąc ręce na jego ramieniu, a jedyne co było widać to na twarzy Posejdona malował się uśmiech łagodzący wszystkie emocje Chłopaka, który przed nim się znajdował.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Czw Sty 31, 2008 6:00 pm

Ryanus powoli kroczył do sali tronowej, aby zapowiedzieć Posejdonowi przybycie Asgardczyków.Wchodząc do sali jednak usłyszał rozmowę.
-Panie wybacz, że ci przeszkadzam, ale przybyli posłańcy księżniczki Hildy Polaris.
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Czw Sty 31, 2008 7:43 pm

Zatrzymał się przed drzwiami do sali tronowej Posejdona. Czekał na pozwolenie na wejście, czuł bowiem respekt przed bogiem który mógł go zabić jednym ciosem. Zatrzymał ręką Vaisteriona i nasłuchiwał pozwolenia z sali tronowej.
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Pią Lut 01, 2008 1:02 pm

OCC:
poniewaz zrobil sie straszny metlik:
Alchemik potrzebuje wiecej czasu na dostanie sie do krolestwa posejdona a nie w ciagu 5 min nagle ze statku znalazl sie w podwodnej swiatyni jak za sprawa magii

zacznijmy wiec od poczatku
z Silverem doszlam do porozumienia ze nalezy usunac kontrowersyjne posty i zaczac normalnie odgrywac postacie bez naglych dziwactw i przeskokow czasu i przestrzeni alchemika oraz Loro

Loro, jesli chcesz wejsc przed oblicze boga to upewnij sie ze masz pozwolenie bo ow bog cie za wtargniecie zmiecie z ziemi zostawiajac plame krwi i miesa na posadzce

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Pią Lut 01, 2008 1:32 pm

OCC: Ok rozumiem to wracając do wątku:

Yasha i Radamantis stanęli przed drzwiami sali tronowej w której przebywał Posejdon. Początkowo zamierzali wejść tam oboje jednak po krótkiej rozmowie doszli do wniosku że szybciej załatwi sprawe jeden z nich. Radamantis szukał wzrokiem kogoś kto mógł wejść na sale i zapowiedzieć go jako posłannika Hadesa oraz prosić dla niego o prywatną audiencję, gdyż wieści jakie niesie nie mogą trafić do uszu byle kogo. Nie widząc nikogo odpowiedniego skupił swoje cosmo by zawiadomić o swojej obecności Pana Mórz lub kogoś kto mu informacje o jego oczekiwaniu przekaże
Powrót do góry Go down
Posejdon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 39

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Pią Lut 01, 2008 2:36 pm

OCC: Teraz zostawmy posta dla Remusa, żeby odpisał mi, a potem reszta będzie mogła na bieżąco już pisać
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Pią Lut 01, 2008 4:45 pm

Poczuł się zawiedziony. Pierwszy raz niemile zaskoczył go Posejdon - bóg mórz i oceanów. Mimo wszystko zapytał głośno i wyraźnie:
- Więc gdzie są ci towarzysze z dłuższym stażem, których mam poznać?
Nie odwzajemnij uśmiechu pana, lecz w tym momencie zdał sprawę, że nie są sami. Rozejrzał się zdziwiony. Jego oczom ukazał się zadziwiający widok. Wstał, zacisnął wargi i czekał.
Powrót do góry Go down
Vai
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/01/2008
Liczba postów : 363

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Pią Lut 01, 2008 6:00 pm

Pod drzwiami, zatrzymany ręką Paolo czekał na odgłos pozwalający wejść Asgardczykom do wnętrza komnaty. Ujrzał obok jeszcze jedną istotę, która to najwyraźniej chciała również wyzyskać sobie audiencję u Posejdona. Czuł jak wysila swoje kosmo. Szczęśliwie on i Paolo mieli już załatwione zapowiedzenie ich Posejdonowi. Wyszukał w wewnętrznej kieszeni ciemnozielonego płaszcza ów pergamin, z którym do Podwodnego Królestwa przyszli.
Powrót do góry Go down
Posejdon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 39

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Pią Lut 01, 2008 6:12 pm

Widząc nie pokój Rycerza z którym właśnie rozmawiał obdarzył go cząstką energii, którą sam posiadał tak żeby była dla niego namacalna kojąca dla niego. Po czym usiadł ponownie na tronie opierając trójząb na tronie zamknął oczy.
- Rozumiem, że przyszliśćie w jakimś konkretnym celu Rycerze mroźnego królestwa jakże bliskiemu naszemu społeczeństwu
- Widzać po was, że bardzo dzielnie znosicie swoje życie pełne trudnośći w Wiecznym mrozie.. Choć nie tak bardzo jak wy my także musimy sobie odmawiać wiele, bo jak widać musimy żyć pod wodą bardzo ograniczeni. Nie będę was zanudzał historyjkami i wysłucham co macie do przekazania.. Cały czas miał zamknięte oczy, a jego energia oplatała całe pomieszczenie dając bardzo łagodne uczucie zarazem wzmagające energię innych dając im poczucie odwagi.
Siedząc na tronie oparł się prawą ręką o oparcie i uważnie słuchał co mają do powiedzenia nowo przybyli posłańcy.
Czując energię jeszcze jednej osoby uśmiechnął się do siebie po czym telepatycznie przekazał wiadomość przybyszowi, że ma poczekać na swoją kolej.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Pią Lut 01, 2008 6:30 pm

Radamantis nie do końca pewien czy wiadomość którą chciał przesłać doszła do Posejdona zaczął sie już zastanawiać jak przekazać Panu Mórz o swojej wizycie. Wkońcu nie potrafił porozumiewać się telepatycznie, a przynajmniej nie wiedział że potrafi. Jakie też było jego zdziwienie gdy usłyszał bardzo dostojny głos Pana Mórz w swojej głowie, nakazujący mu poczekać aż załatwi sprawy z wysłannikami Hildy Polaris, przez której ziemie wędrował z Yashą by tutaj przybyć. Uspokoiło go, więc zasiadł do czytania swoich starych notatek, które zawarte były w starej lekko podniszczonej księdze.
Powrót do góry Go down
Vai
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/01/2008
Liczba postów : 363

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Pią Lut 01, 2008 7:19 pm

Dziwna aura w komnacie przez moment zmąciła mu myśli. Po chwili jednak zrozumiał, że to do nich słowa zostały wypowiedziane. Wraz z Paolo ruszył w kierunku tronu. Wsłuchiwał się w słowa Posejdona, ale nie starał się domyślać, dlaczego to mówi.
Kiedy znaleźli się już dość blisko, na moment uklękli, potem zaś Vaisterion czekał aż Paolo zajmie głos, tak się bowiem wcześniej umówili. Zarzucił płaszcz na plecy, odkrywając spodni ubiór, tak by nie krępować sobie ruchów.
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Pią Lut 01, 2008 8:14 pm

Poczuł że wzbiera się w nim jakaś nieznana, potężna energia. Zastanawiał się skąd pochodzi. W zamyśleniu patrzył nieprzytomnie podchodzącym do tronu osobom. Po chwili odwrócił się omiatając całe pomieszczenie fioletową peleryną. Wolnym krokiem udał się w kierunku wyjścia.
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Pią Lut 01, 2008 9:45 pm

Wszedł do sali. po przejściu połowy staną, ukłonił się samą głową, przeszedł pozostałą część komnaty, przyklękną na jedno kolano i rzekł
- Witaj Posejdonie panie oceanów i mórz. Oto wiadomość od księżniczki Hildy kapłanki wielkiego Odena, wiecznego pana Asgardu.
Powrót do góry Go down
Vai
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/01/2008
Liczba postów : 363

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Pią Lut 01, 2008 9:59 pm

Podszedł do tronu i wysunął ku Posejdonowi dłoń z zawiniętym pergaminem z pieczęcią Asgardu. W tym momencie spojrzał sobie z bliska na boga. Był to jego pierwszy taki moment.
-Do naszej kapłanki mamy zanieść waszą odpowiedź, więc raczcie panie udzielić jej.
Po czym odszedł od niego i stanął obok Paolo.
Powrót do góry Go down
Posejdon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 31/05/2007
Liczba postów : 39

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   Nie Lut 03, 2008 4:42 pm

Wstał ponownie ze swojego tronu spokojnie podtrzymując się rękami oparcia podniósł się przybliżając tym ręce do chłopaka.
Przyjął od niego kawałek pergaminu dokładnie go odpieczętując zaczynał przyglądać się wiadomości dokładnie ją analizując ponownie usiadł na tronie. Gdy jego ręka ponownie skierowała się do kącików ust spojrzał się na przybyłych rycerzy.
- A więc rozumiem, że mojego Przyjaciela, którego pewnie nie znacie nie powininenem go wysyłać, bo został już wybrany Generałem. Wydaje mi się, że jest zbyt potężny jak na ten turniej. Po za tym zapewne by był znużony całym tym widowiskiem. Tylko jedno mnie zastanawia czy Kapłanka Wielkiego Odyna naprawdę chce zawrzeć układ z Sanktuarium ? Przecież to co oni ostanio wyprawiają dociera do samego Olimpu, że Rycerze nie zajmujący się sprawami ludzkimi to... - przerywając swoją mowę zdenerwowawszy się wstał by trochę pochodzić. Uderzył trójzębem o ziemię, gdy nagle do sali tronowej wbiegło kilku rycerzy.
- Napiszecie list do kapłanki. który za chwilę przekażecie tym o to rycerzom ujmujący pertraktację przeciwko Sanktuarium.. - bardzo przejętym głosem powtarzał wszystkie zalecenia.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pałac Posejdona   

Powrót do góry Go down
 
Pałac Posejdona
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: