Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 XII. Dom Ryb

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Nie Lis 09, 2008 11:46 am

Legumir przez cały ten czas trzymał się z tyłu. Miał tak wiele pytań do Neo, że nawet nie zauważył spectrana, który, jak powiedział Neo miał trenować z Shaką. Dopiero gdy Złoty Rycerz Raka wskazał na niego, wtedy Legumir na niego spojrzał. Jego wygląd wydał mu się co najmniej dziwny.

- Słuchać poleceń Wielkiego Mistrza? Nic nie robimy, wy Złoci Rycerze nic nie robicie.. Nasi wrogowie zaczęli już swój atak, niszczą to co znajduje się niżej, zabijają tym ludzi. Trzeba działać, Neo.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Nie Lis 09, 2008 12:17 pm

Neo popatrzył w następnej chwili na rycerza fenixa a na jego twarzy umalował się ponury wyraz.
-Myślisz że tego nie wiem??.Myślisz że nie zauważyłem tego??.-podniusł głos odrobinę mężczyzna.
Następnie jego aura ustąpiła pod wpływem emocji.Neo przez chwilę się zastanawiał co jeszcze może powiedzieć Legumirowi.Z jednej strony miał rację...Świątyni nic nie robi ale z drugiej...Wielki Mistrz przestrzegł go przed tym.
-Rozmawiałem z Wielkim Mistrzem...gdy nadejdzie odpowiedni moment wówczas zaatakujemy swych wrogów z ogromną siłą!.Teraz jednak musimy uzbroić się w cierpliwość.Czemu??.-zapytał rycerz.
Pozwól że odpowiem na twoje następne pytanie...
niesoburdynacja oraz nie wykonanie rozkazów wiąże się z natychmiastową karą śmierci!.-krzyknął Neo jakby przestał być tym zawsze czułym "mistrzem".Teraz dopiero pokazuję swoje prawdziwe oblicze..
Powrót do góry Go down
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Nie Lis 09, 2008 12:48 pm

Już miał zamiar odpowiedzieć mistrzowi gdy nagle on wdarł się w rozmowę z Legumirem.Shaka lekko podrapał się po głowie..wszystko to stało się tak szybko że nie mógł ogarnąć co i jak.
"Wszystko to jakoś się dziwnie ułorzyło..."-pomyślał patrząc na dwóch rycerzy.
W tej samej chwili chłopak postanowił coś dodać od siebie...
-Jeżeli Wielki Mistrz tak karze...to będziemy musieli go posłuchać.Jeżeli zakończy swoje sprawy wówczas pewnie będzie mieć dla nas troszkę czasu.-oznajmił spokojnym głosem..
Nie widział a raczej nie przypuszczał czy jego zdanie będzie miało jakieś znaczenie lecz...od zawsze był wielkim gadułą i lubiał dodać "te 3 grosze" do jakieś sprawy.Następnie chłopak uklęknął przy jednym z krzewów róży...
"Zaprawdę piękny jest ten kwiat...ale to nie to samo co lotos..."-uśmiechnął się Shaka...
Jednocześnie urywając go młody uczeń Świątyni skaleczył się o nią...róża właśnie to ma do siebie...
piękna a jednocześnie potrafi zadać ból...
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Nie Lis 09, 2008 3:14 pm

- Niesoburdynacja? - podszedł do Neo i dźgnął go palcem w pierś. - To wszystko?! Wszystko na co pracowaliśmy?! Tyle lat treningów?! Zaatakujemy wtedy gdy nie będzie czego bronić, gdy nie będzie już nic! Ciekawe... - powiedział i odwrócił się plecami do Neo, po czym usiadł pod jedną ze ścian, całkowicie ich ignorując.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Nie Lis 09, 2008 3:46 pm

Złoty rycerz zamknął oczy na wypowiedzi Legumira.W głębi duszy czuł to samo...jednak sytuacja oraz niektóre czynniki wymagały od niego posłuszeństwa oraz wykonywania rozkazów.
"Ateno..co mamy robić??"-zadał pytanie Neo do swojego serca...
Następnie podszedł do ściany przy której usiadł jego stary dobry przyjaciel.Szczerze mówiąc Neo nie wiedział jak zacząć.Wiedział że Legumir jest zawiedziony...młody i pełen wigory zawsze zwarty do działania.
Rycerz raka postanowił zacząć spokojnie jednocześnie kładąc mu dłoń na ramieniu...
-Przyjacielu...powiem krótko... czy mi ufasz??.-zadal dziwne pytanie..
Jeżeli tak powinieneś wiedzieć że ja także nie jestem zachwycony tą całą sytuacją...już najchętniej teraz bym się wybrał do Asgardu i rozprawił z ich żołnierzami lecz...nie teraz nie w tej chwili...
wiem że oboje ciężko pracowaliśmy i trenowaliśmy lecz z całą pewnością ta nabyta wiedza nie pójdzie na marne!!.
Wierz mi...już niedługo wszystko się wyjaśni gdy Radamantis zejdzie tutaj....zobaczysz....
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Pon Lis 10, 2008 4:20 pm

Legumir nie spojrzał na niego, gdy ten położył mu rękę na ramieniu. Gdzieś w środku rozmowy Neo, Legumir na niego spojrzał. Ufał mu, wiedział, że może mu ufać bezgranicznie. Nie wiedział tylko co ma zrobić, i czy to co zrobi Neo będzie słuszne. Pójdzie za nim w ogień, i tak go strawi płomień.

- Ty i tak masz ustawioną droge, tak czy siak pójdziesz do Hadesu.... - wyrwało się Rycerzowi Feniksa. Nie miał zamiaru tego powiedzieć, lecz nie potrafił tego opanować. To zdanie można odebrać dwuznacznie, a Legumir nie chciał zdradzać co tak naprawdę o tym myślał.

- Ufam Ci. Wiesz przecież, że możesz na mnie liczyć. Ta sytuacja przerasta nas wszystkich. Musimy sobie z tym radzić... nic nie robimy. Rozumiem, że dostałeś takie rozkazy, ale.... - urwał zrezygnowany, i znów spojrzał na posadzkę.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Pon Lis 10, 2008 4:49 pm

W tej samej chwili co Legumir powiedział o jego przejściu do Hadesu aura Neo gwałtownie wzrosła a prawa dłoń z prędkością światła powędrowala w pobliską kolumnę z ogromną siłą robiąc w niej dziurę.Jednak chwilkę później złoty rycerz znów się uspokoił lekko głaszcząc poranioną dłoń.
-Przepraszam za moje zachowanie...nie wiem co wemnie mogło wstąpić...-powiedział cichym glosem.
Sprawy z Hadesem zostawmy na później...ale posłuchaj mnie rycerzu...
mnie jako strażnika domu raka nie można opuszczać terenów Świątyni jednak Ty...oraz Shaka...nie to ryzykowane...-przerwał Neo...
a niech to...
ale wy możecie iść tam na dół i sprawdzić co się dzieje z mieszkańcami wioski!.Ewentualnie pomóc im jakoś przetrwać.
Jako doświadczony rycerz z całą pewnością dasz sobie radę z tym zadaniem...a Shaka pomoże Ci w miarę swych możliwości...-w tej samej chwili spojrzał na niego swoimi błękitnymi oczyma...
Powrót do góry Go down
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Pon Lis 10, 2008 5:00 pm

Nagle zerwał się na równe nogi gdy usłyszał wzmiankę o przejściu mistrza Neo do Hadesu.Lekko potarł oczy ze zdumienia i otworzył buzię...
"To są chyba jakieś żarty albo nie porozumienie..."-pomyślał Shaka.
Popatrzył się na dwójkę rozmawiających rycerzy.Z jednej strony nie chciał zabardzo im przeszkadzać lecz to co chwilę temu powiedział Legumir..budziło strach oraz przerażenie u młodego ucznia Świątyni.
-Przepraszam że się wtrącam...ale czy dobrze usłyszałem??.Twoją ścieżką jest przejść do Hadesu..ale jak to ...dlaczego... po co??.-zadał wiele pytań dość szybkim tempem Shaka.
Następnie lekko opuścił głowę.Złoty rycerz raka był dla niego ideałem.Wzorem prawdziwego rycerza przestrzegającego kodeks oraz obrońcy dobra.Cały ten pogląd...całe te jego spotrzenie w jednej chwili może runąć....
"Oby to okazało się nie prawdą...oby..."-pomyślał Shaka patrząc mu następnie głęboko w oczy...
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Pon Lis 10, 2008 5:28 pm

Legumir spojrzał na Shakę z niedowierzaniem. "Nie powiedział mu? Nie możliwe." - przeszło mu przez myśl. Potem spojrzał na Neo, jak ten na to zareaguje, czy powie mu prawde, czy będzie ukrywał tą pewną cząstkę swojego przeznaczenia. Nie wiedział co ma na to powiedzieć, jak zareagować. Postanowił, że wyjaśnienie tej sprawy pozostawi między Neo a Shakę. Mistrz i uczeń.

- Ścieżki są kręte i wyboiste, z czasem stają się prostrze, lecz wyboje pozostają przez cały czas. Niech mistrz Ci wszystko wytłumaczy. Na pewno kiedyś pojmiesz. Lub Ci nie wytłumaczy, to zależy od niego. A co do Ciebie, Neo - tu spojrzał na niego. Zastanawiał się czy ma powiedzieć to co chce powiedzieć, czy może nie będzie psuł tej bariery dobrego zdania o Złotym Rycerzu. Chodź Legumir bezgranicznie mu ufał, czasami miał do jego decyzji zastrzeżenia, jak i w tym przypadku. - Mogę iść z Shaką do niższczych poziomów. Zobaczyć jak tam się sprawy mają, i pomóc tym którym trzeba pomóc.

Legumir przysunął się bliżej do Złotego Rycerza Raka. Zbliżył się do niego, chciał powiedzieć mu to, co byłoby tylko dla niego przeznaczone.

- Pamiętaj, by twoje aspiracje nie przewyższyły twoich możliwości... Zrób z tym fantem co chcesz. - powiedział mu po cichu, tak by nikt oprócz niego tego nie usłyszał. Odsunął się i powiedział już na głos.

- Poczekamy tu na Radamantisa, potem możemy iść zobaczyć tam niżej. Chcę wiedzieć wszystko o sytuacji jaka się rozgrywa. A ty, Neo przez ten czas możesz powiedzieć swoim uczniom - tu spojrzał na spectrana - o tym co będziesz robił w Hadesie. I nie chodzi mi tu o twoją śmierć, bo zapewne i tam się spotkamy.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Pon Lis 10, 2008 11:05 pm

Neo kiwnął mu tylko głową na znak że rozumie.Tylko w głębi duszy zastanawiał się ile może potrwać spotkanie Radisa z Wielkim Mistrzem.Każda sekunda się liczyła...
Następnie swój wzrok skierował na Reval oraz Shakę którzy najwyraźniej liczyli na coś w stylu "opowiadania" o tym jak Neo znów coś spierzpył.
-Myślę że tą rozmowę można przełożyć na kiedyindziej...jak będzie dużo bardziej spokojniej...-powiedział rycerz robiąc jednocześnie grymas na twarzy.
I proszę...nie drążmy dalej tego tematu.I tak źle się stało że wspomniałeś o tym Legumirze...-tutaj zwrócił się do przyjaciela.
Po chwili nastąpiła cisza....którą troszkę trwała gdy nagle kolejny pomysł wpadł do głowy rycerza raka.
-Jak wy pójdziecie na niższe poziomy Świątyni ja się zajmę Revelem...w końcu obiecałem Wielkiemu Mistrzowi że poczuje co to na prawdę znaczy bół i wytrwałość..-tutaj spojrzał na niego z szyderczym uśmieszkiem na ustach lecz nic w jego stronę nie powiedział.
Czekał...czekał aż Shaka odpowiednio zareaguję...
Powrót do góry Go down
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Pon Lis 10, 2008 11:21 pm

Reakcja mistrza troszkę go zadziwiła a tym bardziej zaciekawiła.Zawsze był otwartą osobę jednak ten temat musiałbyć dla niego zakazany.
"Ciekawe co tak na prawdę skrywa..."-pomyślał w głębi duszy.
Jednak bądź co bądź nikt tutaj nie miał prawa wypytywać się dalej otą historię.Jej dalszy przebieg z pewnością usłyszą gdy nadejdzie odpowiednia chwila.Następnie Shaka podszedł do niego z radosnym wyrazem na twarzy.
-Jeżeli chodzi o zejście na dolne tereny Świątyni to możecie na mnie liczyć.Tutaj nic dobrego nie ździałamy...a tam...myślę że pomożemy niewinnym ludziom.-powiedział chłopak a uśmieszek dalej nie schodził z jego ust.Może to oznaczało jego dobry humor albo brak powagi sytuacji??.
Bądź co bądź lepiej się czasem uśmiechnąć niż cały czas być smutnym...
-To nawet się dobrze składa...ty jako złoty rycerz możesz nam dawać rozkazy...a że sam Wielki Mistrz powiedział że musimy je wykonywać to upieczemy dwie pieczenie na jednym ognio prawda??-lekko uniusł blond brwi Shaka...
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Pon Lis 10, 2008 11:35 pm

Za to Legumira nie zdziwiła reakcja Neo. Bo wiedział, że trudno jest mu o tym mówić, a jemu powiedział jako przyjacielowi. Teraz było mu trochę głupio, po słowach Neo, że w ogóle palnął coś takiego. To nie powinno się zdażyć a Legumir nie powinien tego mówić. Mimo to podszedł do Neo, i położył mu rękę na ramieniu, tak jak wcześniej Złoty Rycerz jemu. Chciał dodać mu otuchy, chodź tak naprawde to teraz, na wojne to Legumir powinien się bać. Najsłabszy w hierarchi Sanktuarium. Tylko brązowy rycerz.

- A kto by się chciał jego słuchać - zaśmiał się Legumir, oczywiście tylko w żartach. - Ja narazie nigdzie nie idę. Chcę posłuchać co się dzieje od Radamantisa.

"Szkoda, że Sanktuarium nie udało się zebrać wszystkich dwunastu Złotych Rycerzy. Teraz mamy tylko trzech, i w dodatku nic nie robimy..." - pomyślał.

Legumir przeszedł się po Dwunastym Domu Zodiaku. Myślał, co by zrobić by wygrać tą bitwę. Przecież on, jako brązowy Rycerz napewno zginie w tej walce, przeciwnikami są wiele potężniejsi rycerze, z którymi równać może się tylko Neo.
Ale jest gotowy oddać życie za Atene....

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Wto Lis 11, 2008 12:01 pm

Shaka spojrzał z lekkim grymasem na twarzy w stronę Legumira.Chciał czekać...ale ile??.Po co...wiemy już poniekąd z kim mamy doczynienia więc czemu jeszcze tutaj jesteśmy??.
"To jest straszne poplątane..."-pomyślał chłopak lekko wzdychając.
W jednej chwili skupił swą energie cosmiczną w postaci złotej i ciepłej aury.Cząsteczki cosmo wirowały w powietrzu jak szalone nasilając się z każdą sekundą.Najwyraźniej to przedstawienia ma jakiś cel...Shaka podjął już decyzję.
-Mistrzu Neo...myślę że nie ma sensu czekać aby został tutaj z wami i czekał na nowe wieści.Ktoś z bardziej doświadczonych uczniów musi zejść na dół zmagać się z tą pogodą...-powiedział jednym tchem chłopak.
Później dojdzie do mnie Legumir aby wesprzeć tych wszystkich ludzi którzy cierpią przez kaprysy dwóch nacji...
Powiedział Shaka a następnie powolnym krokiem udał się do wyjścia z domu ryb nie dając możliwości aby Neo szybko mu odpowiedział.Jeszcze tylko popatrzył się na nich...po raz ostatni...
-Przyjaciele...życzcie mi szczęścia...-szepnął a następnie używając 7 zmysłu zniknął z prędkością światła...
"
Buddo oddaje się pod twoją opieke ponownie..."
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Wto Lis 11, 2008 12:19 pm

Legumir spojrzał to na Neo, to na znikającego Shakę. A jego ciałem targały uczucia i emocje. Nie wiedział co ma zrobić, czy zostać i posłuchać co ma do powiedzenia wysłannik Hadesa, tak jak planował, czy pobiec teraz za Shaką, pomóc mu, bo przecież on sam rady sobie nie da. Po za tym pretendent do Złotej Zbroi Panny pobiegł gdzieś z prędkoscią światła, której mocy Legumir nie znał, dla niego przeznaczona była tylko prędkość dźwięku.
Tym razem chęć pomocy Shace wzięła górę. Informacji o tym co się dzieje dowie się potem, o ile przeżyje, a Shaka pewnie jest tam sam, zmaga się z wiatrem, chłodem, deszczem, i pewnie jeszcze pomaga innym. Zwrócił się do Neo.

- Lece za nim, przyjacielu, nie moge go tak zostawić. Mam nadzieję, że potem wszystko mi opowiesz. Nie daj się.

Tak rzucił jeszcze ostatnie spojrzenie na osoby znajdujące się w tym domu Zodiaku. Przeszedł przez dom, i ruszył z prędkością dźwięku za Shaką, lecz tylko znał kierunek jego podróży....

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Wto Lis 11, 2008 12:28 pm

-Postrzeleni obydwaj...-powiedział Neo lekko wzydychając.
Nie dali mu nawet nic powiedzieć.Żadnych wskazówek czy rad...absolutnie nic.Ale to może i dobrze.Wkońcu nie są oni dziećmi i muszą wreszcie sami podejmować odpowiedzialność za swoje decyzję...
"Shako...wiedz tylko że jesteś już gotów do tego aby wejść w szeregi złotych rycerzy...wróć cały i zdrowy.."-pomyślał Neo lekko spuszczając głowę.
W jednej chwili przypomniał sobie te dni gdy poraz pierwszy zobaczył walczącego swojego ucznia na arenie.Wówczas jego nagrodą była możliwość nauki u złotego rycerza.
-Heh...cieszę się że poznałem tego dzieciaka...dobry z niego chłopak a jeszcze lepszy będzie z niego rycerz..-szepnął bardziej do siebie Neo.
I tak to został sam...sam pośród kolumn dwunastego domu zodiaku.Po chwili skierował swe kroki do wyjścia z świątyni ryb aby następnie wykorzystując swoją mistrzowko opanowaną zdolność wyczuć spectrana który już dawno powienien się pojawić.
-Radisie..czekam na ciebie.Jest wiele spraw o których powinniśmy porozmawiać...zwłaszcza o Mirze...-tutaj rozczulił się rycerz raka.
Z jednej strony czuł coś do dziewczyny...może to było przywiązanie a może coś mocniejszego.A z drugiej...Wielki Mistrz ich przestrzegł aby zapomnieli o ważnych im osobach gdyż to właśnie oni mogą najbardziej ucierpić w nieuchronnie zbliżającym się konflikcie.
"Czas chyba powiedzieć rycerzowi wyvierny o Mirze...ale jak to przyjmie...jak to wpłynie na naszą przyjaźń..."-pomyślał Neo patrząc w zachmurzone niebo...
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Wto Lis 11, 2008 2:36 pm

OCC:
Dark Epsilon napisał:
następnie używając 7 zmysłu zniknął z prędkością światła...
znaczy się co?
Legumir napisał:
lecz tylko znał kierunek jego podróży
trudno nie znać - schodami w dół albo schodami w górę
innej możliwości nie ma

jeśli szukacie możliwości trzecich to jest taka - admin odejmuje lvle ^^

na terenie 12 domów zodiaku panują surowe zasady - powtarzane niejednokrotnie przeze mnie, każdy dom musi być zaliczony, posty są pisane w tych domach, w których są strażnicy (obecni bądź nie w danej chwili)
wrogowie są zmuszeni przejść przez każdy dom bez wyjątku

każdy od tej pory kto złamie ten przepis pożegna się z 1 lvl automatycznie
teleportujący się także są związani tą zasadą - nawet posiadając tp na 3 poziomie jego nogi go prowadzą przez domy bez wyjątku

tylko osoby które poznały drogę na skróty są w stanie przebyć trasę w inny sposób (nawet niektórzy goldzi jej nie znają)

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Sro Lis 12, 2008 10:48 pm

Wlókł się nieśpiesznie za małym korowodzikiem prowadzonym przez Złotego Raka, Nieopierzonego Blondasa, Ognistą brązową ptaszynę i jedynego z pośród tej grupki, którego zwyczajnie lubił, Motyla Śmierci, Revela. Z pośród całej tej zbieraniny i On i Frey zdecydowanie odstawali. Shaka, Legumir i Blondas pochłonięci byli pierdołami w stylu: Co z nami będzie, słuchajmy rozkazów, oddamy zycie za Atenę... "Rzygać się chce.. " - Przeszło przez myśl Daimona, kiedy w końcu ich dogonił. Minął nieśpiesząc się Rycerza Raka. Tamci dwaj zbiegli na dół jakby ich coś w dupska użądliło. Owszem, potop trwał nadal, ludzie na dole umierali. Dlatego Abbadon nie tracił czasu na zbędne wymiany poglądów. Przystanął jedynie przy Revelu. Serdecznie uścisnął mu dłoń, móiąc tak, by jedynie on go usłyszał.
- Trzymaj się i nie daj się. Ja idę poszukać swojego "Mistrza". Po czym zszedł do kolejnego Domu, nie rozglądając się zbytnio po Świątyni Ryb.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Czw Lis 13, 2008 1:08 pm

Spojrzał jeszcze kątem oka na odchodzącego Freya.Dziwiło go to że pomimo iż dobrze się znają nie pożegnał się z nimi ani nawet nie powiedział czegoś w stylu fajnych powiedzonek Revela.
"Najwyraźniej czas go goni..."-pomyślał złoty rycerz zamykając powieki.
Jeszcze moment tak stał w bezruchu gdy nagle przypomniało mu się że w świątyni ryb znajduję się Revel...
ale stał tak jakoś dziwnie...jakby był przez cały czas "wyłączony".
Neo postanowił mu nie przeszkadzać.Jak nadejdzie odpowiednia pora...wówczas zaczną szkolenie na maksymalnych poziomach...
"hah...jeszcze nigdy tego nie próbowałem...może być nawet ciekawie..."-pomyślał rycerz otwierając powieki..
Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Sob Lis 15, 2008 1:20 pm

Obecni w Domu Ryb usłyszeli kroki, poczym spomiędzy kolumn wyłoniła się postać Wielkiego Mistrza. Kyoko stanął pośrodku komnaty i spojrzał na osoby tu zebrane.

OCC:
sprawdzam kto tu jest - pisać reakcje
Mentora też się to tyczy jeśli się tu znajduje
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Sob Lis 15, 2008 2:43 pm

Myśląc tak nad wszystkim co go ostatnio spotkało rycerz raka dostrzegł zbliżającą się postać...jak się później okazało dobrze mu znaną postać.Szczerze mówiąc nie spodziewał się tutaj Wielkiego Mistrza a włąśnie spectrana Radamantisa...
jego obecność tutaj musi mieć z czymś związek.Tylko właśnie z czym?.
W następnej chwili rycerz lekko się pokłonił przed nim oddając mu szacunek jako zwierzchnikowi Świątyni.Jednak zaraz po tym stanowczym głosem powiedziałł.
-Witaj ponownie Wielki Mistrzu.Co się sprowadza do tego domu zodiaku...-zapytał z lekką nutą ciekawości w głosie.
Następnie spoglądając od czasu do czasu na niego cierpliwe czekał na odpowiedź.Pojawienie się najpotężniejszego złotego rycerza musiało czemuś słurzyć...
"Wzmiankę o Shace powiem później...teraz są ważniejsze sprawy..."-pomyślał przenosząc wzrok na niego.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Sob Lis 15, 2008 3:00 pm

Po chwili za Wielkim Mistrzem wszedł Radamantis Wiverna. Po chwili milczenia skinął głową w stronę Rycerza Raka. Zastanawiał się nadal kogo Wielki Mistrz wybierze oraz co powie Hades jeśli Kyoko będzie miał rację ze swoimi przypuszczeniami.
Powrót do góry Go down
Revel

avatar

Dołączył/a : 10/06/2008
Liczba postów : 300


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Sob Lis 15, 2008 4:15 pm

"O Master of Temple przyszedł" - Nasuneło się owadziookiemu na myśl na widok Wielkiego Mistrza. Ostatnie wydarzenia można by rzec, jedną stroną wpadały, drugą wylatywały. Jedyne na co zareagował to slowa o trzymaniu się Frey'a gdy ten ruszył w dół.
- Luzik, puszczać się nie będę.
Po czym uścisnął jego dloń. i gestem życzył powodzenia.
Na słowa Złotego Raka jedynie kiwnał glową.
"Wychodzi na to że będę trenował z blondynkiem. "

Occ: Chwilowy dostęp do sprawnego kompa, odpisuje tylko teraz i tylko tyle. Kiedy mi sie sytuacja ustabilizuje odpisze wiecej i będę aktywniejszy.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Nie Lis 16, 2008 8:45 pm

Abdelaziz w końcu dotarł do ostatniego z dwunastu domów. Już w poprzednim wyczół, że tu właśnie znajduje się Wielki Mistrz. Zaskoczyło go natomiast, że jest w towarzystwie tak wielu osób. Rozpoznał swojego dobrego przyjaciela, Złotego Rycerza Raka, a także sługę Hadesa - Radamantisa.
Co do reszty, to nie był przekonany, czy miał z tymi osobami do czynienia. Skinął im lekko głową na znak powitania, po czym bez słowa przyklęknął na jedno kolano, czekając, aż Wielki Mistrz uzna za stosowne udzielić mu głosu.

_________________


Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Sro Lis 19, 2008 7:40 pm

Kyoko spojrzał na Złotego Rycerza Raka i rzekł do niego swym spokojnym głosem.
- Wyślij swego nowego ucznia, niech udzieli pomocy wraz z innymi ludziom spoza świątyni.
Widać obecność chłopaka nie była przez niego tu oczekiwana.
Następnie Wielki Mistrz przeniósł spojrzenie na Rycerza Jednorożca i z zadowoleniem skinął głową. Nie dał mu jednak jeszcze znaku, iż ma zacząć mówić.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   Sro Lis 19, 2008 7:54 pm

Odwzajemnił spojrzenie Wielkiego Mistrza lecz tylko na krótką chwilę.Następnie jego błękitne oczy powędrował na stojącego nieopodal Revela który dalej cały czas był jakiś cichy...nie typowy.
Podszedł do niego na dostatecznie blisko odległość a następnie połorzyl mu rękę na ramieniu.
-Słyszałeś co powiedział Wielki Mistrz.Udaj się do wioski i tam pomagaj osobą którę najbardziej zostały poszkodowane.Pewnie dotarł tam już Shaka oraz Legumir.Wesprzyj ich na tyle ile się da a następnie wróćcie tutaj cali i zdrowi...-powiedział czułym opiekuńczym tonem.
Następnie jednak diametralnie zmienił ton głosy na szorstki i głośny.
-Ruszaj!!.Domy zodiaku stoją przed tobą otworem.Żaden strażnik Cię nie powstrzyma więc idź prędko!.
Jednocześnie wypowiadając te słową ponownie skierował swe kroki do Wielkiego Mistrza.Coś mu podpowiadało że to będzie bardzo ważna narada...są tu tylko najlepsi z najlepszych...
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: XII. Dom Ryb   

Powrót do góry Go down
 
XII. Dom Ryb
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: GRECJA-
Skocz do: