Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wioska

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 13 ... 22  Next
AutorWiadomość
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Czw Gru 13, 2007 9:11 am

Dotychczas przyglądał się wszystkiemu nie zuważonym ale postanowił się ujawnić. Wolno lecz stanowczo podszedł i przemówił:
- Więc co proponujesz rycerzu pokonać bogów czy też zostać bogiem ? Prawda jest taka , że ten świat jest coraz mniej wartościowy, coraz mniej jest w nim rzeczy godnych uwagi.Wszyscy ciągle kroczą tymi samymi drogami. Drogą przemocy, drogą krwi i łez, drogą wiary w siłę i w posiadanie, wierzą w prawo silniejszego.Nikt nie chcę podążać drogą człowieczeństwa, drogą ku światłu w najciemniejszej nocy, długą drogą ku miłości........własną drogą.
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Czw Gru 13, 2007 9:32 am

Daniel stał z boku ciemny kaptur nasunął bardziej na twarz. Czerwony Telson na jego palcu zalśnil lekką aurą czerwieni. Daniel podszedł bliżej.
-"No, cóż pokonać Bogów?- Zapytał Myślami Rushifua.- Pokonać? Pokonać! Spróbuj najpierw sam jedyny pokonać ich rycerzy, a potem bierz się za Pokonanie Bogów. Popatrzcie po sobie, Wypotroszeni jak raj głupców. Chcecie się mierzyć z Bogami, a a nie macie dość mocy aby mierrzyć się ze sobą."
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Czw Gru 13, 2007 10:02 am

"Kim jest ta zakapturzona postac......czyzby zbliżały sie nowe kłopoty?"
Xellos odrazu poznał drugiego osobnika.Miał z nim juz wcześniej styczność.
"Czyzby legendarny złoty rycerz zszedł z dawniej obranej drogi"
Chłopak powstał z kolan.Czuł wstyd po tym co zrobił.Jednak nie miał zamiaru dłuzej sie nad tym rozwodzić bo wiedział ze kazda sekunda pobytu tutaj moze czymś go zaskoczyć jesli nie zachowa ostrozności lub sie zdekoncentruje.
Szybkim ruchem odskoczył od Shury.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Czw Gru 13, 2007 4:29 pm

Shura pochylił głowę nisko a jego krwiste łzy leciały szybciej ponieważ widział że mało jest ludzi którzy wierzą w swoją własną drogę tylko podążają jak głupcy za Bogiem któremu służą...
Machnął ręką koło postaci w kapturze i powiedział - Gdybym chciał w tym momencie stracił byś rękę ale wierzę że przyszłość cię czegoś nauczy... Z tego co widzę tylko jedna osoba z was mówi o swojej własnej drodze nie ślepo podążającymi rycerzami za ich bogami..
Smutne to jest ponieważ nie Atena.... nie Sprawiedliwość... nie Miłość....
Ale wiara w lepszy świat w którym ludzie będą równi jest najważniejsza.

Uśmiechnął się patrząc na jedną osobę która wiedziała o co mu chodzi i powiedział do niej - Dziękuje ci rycerzu że chociaż ty jeden wiesz co tak naprawdę jest ważne... Przypominasz mi mojego przyjaciela Sa.... Eh nie ważne tylko uważaj na siebie bo prawdziwych rycerzy którzy mają silne serce i wolę bogowie niszczą jak najszybciej bo się ich boją...

_________________

Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Czw Gru 13, 2007 4:39 pm

Sharaku jako człowiek szybko dedukujący zrozumiał następną rzecz...
"To nie bogowie mają władze nad światem" Był to nastepny fakt przemawiający za tym, by nie ufac slepo Bogom.
- Czyli twoim zdaniem Bogowie nie są ważni ? - odparł podchwytliwie - czy może uważasz że to jednak ludzie kierują światem ? A bogowie im w tym dopomagają ? Bo wkońcu bogowie przybierają postacie ludzi...

_________________

Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Czw Gru 13, 2007 4:53 pm

- Być może nic to dla ciebie nie znaczy ale obiecuję , że zawsze będe podążał swoją drogą nawet jeśli będzie ona na przekór wszystkim bogom.Tylko śmierć mnie zatrzyma. Już raz się wyrwałem przed śmiercią ale drugi raz to się chyba nie powtórzy - na jego twarzy pojawił się uśmiech - jedyne co mi pozostanie to się do niej uśmiechnąć. Mam nadzieję , że jeszcze kiedyś się spotkamy jeśli nie za życia to po śmierci. Po tych słowach zaczął odchodzić .Przechodząc obok postaci w kapturze szepnął do niej:
- Skończysz na kolanach.
Po czym opuścił to miejsce.
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Czw Gru 13, 2007 5:43 pm

-Jestesmy rycerzami Ateny.Powieżylismy jej swoje życie i nie wiem czemy teraz tak mowisz ale brzmi to dziwnie z ust rycerza ktory podobno był najwierniejszym sługą Ateny.

Xellos spojzał złotemu rycerzowi prosto w oczy.(chodzi o silvera)
Smuciły go słowa ktore usłyszał z ust rycerza.
"Nie wieze ze jestes prawdziwym rycerzem koziorozca"
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Czw Gru 13, 2007 6:54 pm

Shura ucieszył się z tego co powiedział do niego nieznajomy ale wiedział też że jedynie on na razie zasługuje na ocalenie...
Po chwili krwawa łza znowu kapnęła na jego ramię spływając po całej zbroi aż do ziemi. Spojrzał na tego który wypowiedział takie nie przemyślane słowa i powiedział - Czy ty masz pojęcie dziecko o czym wogule rozmawialiśmy przed chwilą ? Bo nie wydaje mi się... Ale także nie mam zamiaru ci tego tłumaczyć tylko Bogowie zadecydują czy przeżyjesz ten atak...
Ze skoczył z pagórka na ziemię krzycząc Double Excalibur w tym momencie Xellos wylądował w ziemi robiąc ogromną dziurę cały we krwi powoli tracił przytomność. Jego przyjaciel szybko podbiegł do niego by go uratować dziwiąc się całej tej akcji.
Shura spojrzał na nich przygnębiony jego płaszcz był lekko zabarwiony od krwi a on sam wydawał się lepszy niż kiedykolwiek przedtem.
-Przyjdzie czas że zrozumiecie moją lekcję albo sama bogini wam opowie co tak naprawdę się stało parę set lat temu gdzie......
Nie bogini.... Nie ludzie.... Nie Wrogowie lecz najbardziej oddani rycerze zapłacili srogą karę za swoje zbrodnie...


Po krótkiej chwili zniknął praktycznie bez śladu pozostawiając jedynie pytanie bez odpowiedzi które miały utorować drogę do prawdziwej siły dla przyszłych rycerzy którzy może zrozumieją czym jest prawdziwa siła.
Nieśmiertelni nie są tylko bogowie lecz także ludzie którzy potrafią .......
Dokonać rzeczy nie możliwych poprzez wiarę w lepszy świat z osobą w która wierzą nie ważne czy to bóg czy człowiek

_________________



Ostatnio zmieniony przez dnia Czw Gru 13, 2007 7:00 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Czw Gru 13, 2007 6:55 pm

Siedział sobie na ławce w Cieniu z dala od wszystkich wydarzeń, nic nie słyszał nic nie widział, stwierdził, że póki nie wie, kolejne tysiące myśli nie nawiedzą jego głowy. Czuł w oddali potężny kosmos ale zignorował go.
Rozmyślał nad wszystkim, od tego w jakiej pozycju spał wczoraj po sprawy jakby to powiedzieć szczytne i wyższe. Spojrzał na Ludzi przechodzających sie po mieście i zazdroscił im nie wiedzy w jakiej żyją.
Najbardziej nurtowało go pytanie, które spędzało mu sen z powiek już jakiś czas przez co nie mógł spać a głoś dziecka w jego głowie umilkł. Czy służy zgodnie ze swoimi przekonaniami?! Czy jest naprawdę wierny tej jedynej, czy to tylko pozory, które były tak rzeczywiste ze oszukał nawet sam siebie...
Spojrzał przed siebie i widział wszystko a zarazem nic, jakby patrzył przez zamknięte oczy....

_________________
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Czw Gru 13, 2007 7:50 pm

- Xellos nie umieraj ! - krzyknął. Jego przyjaciel jeszcze żył... Wszystko teraz było w rękach losu... Nie mógł już nic zrobic...
- Ateno ocal go... - wyszeptał i stał przy nim cały czas...

_________________

Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 7:24 am

Po tym jak zniknął złoty rycerz nie miała już czego tutaj szukać. Nie obchodziło jej co się stanie z rannym uczniem w końcu sam sobie na to zasłużył. Interesowało ją coś innego ale pozostanie w tym miejscu nie zaspokoiło by jej ciekawości.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 4:19 pm

Izaak widząc leżącego ucznia w rękach drugiego podszedł bliżej drapiąc się po głowie mówiąc do nich - I po co odzywacie się bez zastanowienia przy rycerzach którzy mają większą moc niż się wydaje... Ale nie martw się Sharaku uleczę twojego przyjaciela..
Uklęknął na jedno kolana zamknął oczy koncentrując bardzo dokładnie swoją energię kosmiczną do prawej ręki którą wyciągnął nad uczniem powoli lecząc jego krytyczne rany. Uczeń powoli zaczynał otwierać oczy przebudzając sie. Izaak wstał kładąc rękę na ramieniu Sharaku mówiąc mu - Mam nadzieję że ta lekcja da ci trochę do namysłu ponieważ jak byś nie wiedział z tym rycerzem który był tu przed chwilą ja nie mam szans... Po za tym z tego co widziałem nie miał zamiaru wam nic zrobić lecz was czegoś nauczyć
Spojrzał się jeszcze na chłopaka który się budził patrząc czy wszystko z nim w porządku i poklepał Sharaku po ramieniu odchodząc powoli kopał nogą lekko w ziemię

_________________

Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 4:31 pm

Sharaku wstał i powiedział do Xellosa :
- Mój przyjacielu nie chce cie zostawic tutaj, ale Izzaak uleczył twe rany, więc poleż jeszcze chwilę i zaraz wracaj do kwatery... Przybędę tam później... A teraz muszę porozmawiac z nim (Izzak)
Ruszył za swym mistrzem. Gdy go dogonił powiedział zdyszany :
- Wiesz dlaczego tutaj powrócił ?...

_________________

Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 4:50 pm

Izaak odwrócił głowę lekko przechylając się w stronę sharaku prawie się wywracając przy tym podparł się jego ramieniem i powiedział
- Ja się domyślam czemu to się stało ale niestety nie mogę tobie nic powiedzieć Sharaku ponieważ na tym polega prawdziwa siła zrozumieć słowa jak i czyny rycerza poprzez swój własny szósty zmysł (intuicja)
Spojrzał się na niego uśmiechając się zarzucił płaszcz by dobrze leżał i spojrzał w chmury cały czas wyglądając na szczęśliwego odezwał się - Jeśli zrozumiesz co miał na myśli w pewnym sensie będziesz silniejszy ode mnie ponieważ ja sam popełniam ten sam błąd lecz dobrze wiem co tak naprawdę miał na myśli.... To jest żal który przemawiał przez niego mówiąc wam że najgorsze w tym wszystkim jest pozostanie w wiecznej męce samemu bez Ateny której tak bardzo bronili... Ehh ale ja i tak tego do końca za bardzo nie rozumiem bo nie jestem rycerzem Ateny więc co do tego musisz pogadać z kimś innym..
Poklepał go po ramieniu myśląc "Jeszcze długa droga przed tobą ale musisz jeszcze trochę przeżyć by samemu do niektórych rzeczy dojść"

_________________

Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 5:29 pm

"Chyba chodziło mu o to że oddał życie za Atenę i nic nie zyskał..."
- Chyba chodziło mu o to że oddał życie za Atenę i nic nie zyskał... - powiedział swoją myśl na głos - I że musiał zapłacic za wszystkich ludzi których zabił...I właśnie to mnie martwi...On chyba ma rację...Nie warto ślepo służyć Bogom, trzeba obrać własną ścieżkę...Chciałbym znac Atenę tak jak ty, Posejdona...
Na jego twarzy było widac smutek... Martwił się o swego przyjaciela...

_________________

Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 5:48 pm

Izaak odchodząc machną ręką i powiedział - Nie ma co się rozwodzić nad tym co jest prawdą a co nie moją filozofia jest prosta żyj tak by potem niczego nie żałować także lepiej idź do swojego przyjaciela zobaczyć jak się czuję... I uważajcie następnym razem bo nie mogę powtórzyć tego drugi raz ponieważ zrobiłem to na wzgląd tego rycerza co tu był. On nie chciał waszej śmierci więc...
Jak zwykle idąc powolutku założył ręce na głowie bawiąc się sznurkiem który miał w ręce. Przy ostatnim kroku zatrzymał się mówiąc - Jeżeli sam nie spróbujesz poznać Ateny ona sama do ciebie nie przyjdzie... Pamiętaj że życie nie jest takie łatwe jak się wydaję
Wchodząc już do miasta wyglądał na ucieszonego ponieważ ostatnio ma dużo roboty a on nie lubi się zbytnio nudzić.
Jego wzrok wędrował jak oszalały podziwiając wszystko co spotkał na drodze. Ateny podobały mu się bardziej niż mógł sobie to wyobrazić więc postanowił udać się w miejsce gdzie może w końcu wykonać swoje pierwsze kroki które mu zlecił posejdon przy ostatnim spotkaniu...

_________________

Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 5:53 pm

Sharaku machnął ręką na Izzaka i krzyknął :
- Do zobaczenia !
Odwrócił się i pobiegł zobaczyć co z Xellosem...

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 10:40 pm

-Xellos ocknął sie i rozejrzał dookoła nie było sladu ani po dziecku ani po rycerzu koziorozca.
Popatrzył na siebie.Na jego bluzie były slady krwi lecz on sam nie był ranny

"Kto dysponował az taka siła zeby mnie uzdrowić.....przeciez powinienem juz dawno być na tamtym swiecie"
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 10:41 pm

Sharaku spróbował podnieśc Xellosa. Usniósł go w górę. Coś spadło z jego ręki (Xellosa). Odsunął rękaw bluzy którą miał na sobie chłopak. "ttoo nie możliweee..." w głowie utkwiła mu myśl " muszę się upewnic..." Podciągnął rękaw swojej bluzy i przystawił swą rękę do jego ręki... "Są identyczne...Too... To mój brat..." Przeleciał go dreszcz...
- Skąd masz to znamię na ręce ? - zapytał podchwytliwie... Chciał dowiedziec sie czy to napewno jego brat...

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 10:45 pm

-Mam je od dziecka.
Xellos zdziwił sie słysząc takie pytanie z ust Sharaku.
-Nie rozumiem o co ci chodzi.Mógłbyś mi wyjaśnic?

Chłopak popatrzył na przyjaciela z zaniepokojeniem.
Nie wiedział o co chodzi a to go przerazało.
Sharaku miał dziwny błysk w oczach...taki jakiego Xellos jeszcze w nich nie widział.Podniósł sie z ziemi i popatrzył na chłopaka a jego mina wyrazała zaciekawienie tym co przyjaciel ma do powiedzenia
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 10:51 pm

- Too... too nie możliwe... - mówił sam do siebie - Pamiętasz coś z dzieciństwa ?? - zapytał przyjaciela - Jesteś sierotą ?
W jego pytaniach było bardzo wiele ciekawości...

_________________

Powrót do góry Go down
Wyrocznia



Dołączył/a : 01/12/2007
Liczba postów : 95

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 10:55 pm

Nagle do miasta wszedł Jin.Wypadło mu coś z kieszeni.Podniósł to lecz wystraszył się.Pamięta jak dostał to od taty gdy mu go odebrano.Niechce tego zniszczyc.Przypomina mu to o swojej rodzinie i swym bratu.Jego brat zawsze był tchórzem lecz pewnego dnia........
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 10:58 pm

Xellos nie wiedział co ma powiedzieć.Nie mial juz wspomnień.Pozbył sie ich jakiś czas temu.
-Nie wiem przyjacielu.
Chłopak wytężył pamieć.I przed jego oczami pojawiło sie jedno jedyne wspomnienie.Wspomnienie zdjecia na ktorym był z cała rodzina.Ojcem matka oraz z jakimś chłopcem.
"To...to chyba moj brat"
-Nie nie jestem sierota.Miałem szcześliwa rodzine.Matke ojca i brata.Jednak rodzice zgineli w katastrofie samolotowej z ktorej tylko ja zdołałem wyjśc żywy.Lecz nie wiem co sie stało z moim młodszym bratem
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 11:03 pm

- ttto nie możliwee - powtórzył znów do siebie
Ciągle nie mógł uwierzyc w to co się dzieje...
- Popatrz... - powiedział pokazując znamię przyjacielowi - Ja też je mam...Zrobiliśmy sobie je z bratem w obawie że się nie odnajdziemy kiedy nas rozdziela...
Na ziemię spadły łzy. Nie były to niesczęśliwe łzy...Były to łzy radości...

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 11:08 pm

Xellos słychał chlopaka z niedowierzaniem.To co miwł był dla niego irracjonalne..
-To nie mozliwe.
Xellos odwrócił sie i odszedł.
Musial wszystko przemyśleć w samotności.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wioska   

Powrót do góry Go down
 
Wioska
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 22Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 13 ... 22  Next
 Similar topics
-
» Nawiedzona wioska
» Nieistniejąca Wioska
» Wioska Dethew
» Wioska Nayashe
» Wioska Nugutsu

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: GRECJA-
Skocz do: