Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wioska

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 14 ... 22  Next
AutorWiadomość
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pią Gru 14, 2007 11:14 pm

Sharaku usiadł przy pobliskim drzewie. Z jego oczu padały rzęsiste łzy...
"Tyle czasu z nim rozmawiałem, a nie wiedziałem że to mój brat ?... Musze dac mu chwilie pobyc w samotności... Potem znowu się spotkamy i wyjaśnimy sobie wszystko..." myślał. Ściemniało się. Na niebie było widac piękne gwiazdy. Chłopak siedział, patrzył w niebo a z jego oczu dalej padały łzy...

_________________

Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Sob Gru 15, 2007 10:44 am

Rushifua szedł powoli ulicami miasta. Czarne podkute platformy odbijały się echem po ziemi. Czarny skórzane poły płaszcza powiewały, ukazując nogi zakryte skórzanymi spodniami. Płaszcz zakrywał białą koszulę, dopiąta prawie po ostatni guzik. Czarny kaptur nasunięty szeczelnie na twarz, spod którego wypadły i rozwinęły się dwa długie warkocze.
Rushifua usiadł przy fontanie i zanużył palce lewej ręki w ciepłej wodzie.
-To wszystko jest takie czyste i piękne.- Wyszeptał.- Tyle bólu i cierpienia wnoszę tu ze sobą.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Sob Gru 15, 2007 12:16 pm

Ręką otarł łze. Wstał. Otrzepał się z kurzu.
"Płaczem nic nie wskuram..." pomyślał. Przemyślał już wszystko. Los chciał aby się spotkali po tylu latach...I walczyli ramie w ramie...
- Dziękuję ci losie... - wyszeptał
"Pewnie jak zwykle siedzi na polanie i szuka spokoju..." pomyślał i ruszył w stronę polany...

_________________

Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Sob Gru 15, 2007 2:50 pm

Sharaku wbiegł do miasta.
"Jego kosmo dalej słabnie...Dochodzi z areny...Jakies inne mocne kosmo tez sie tam znajduje...W co on sie wplątał ?" myślał biegnąc w stronę Areny...

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Sob Gru 15, 2007 6:24 pm

Xellos szedł przez miasto przykuwajac do siebie wzrok przechodniów.
Kolano bolało go coraz mniej lecz dalej miał klopoty z chodzeniem.Pozatym całe jego ciało było obolałe.
Kierował sie wyjściu z miasta gdzie planował spokojnie odpocząć
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Sro Sty 02, 2008 4:20 pm

W mieście pojawił sie Xellos.Szedł ulicami Aten a skrzynia na jego plecach przykówała do niego wzrok wiekszości ludzi.
-To nowy rycerz.Mamy nowego rycerza.-słychać bylo ludzi rozmawiajacych miedzy soba.
Chłopak sprawiał wrażenie jakby nie wiedzial czym tak naprawde Ci ludze sie poruszeni.Zdjął skrzynie z pleców i postawił ja obok ławki na ktorej sam usiadł.
Po krótkiej chwili do rycerza podbiegł młody chłopiec.Przyglądał sie Xellosowi tak jak malarz wpatruje sie w swoje arcydzieło.
Rycerz lekko sie uśmiechnął i wziął dzieciaka na ręce.
-Jak masz na imie chłopcze?-spytał patrząc na dzieciaka.A na jego twarzy pojwaiał sie coraz wiekszy uśmiech.
-Michael panie.-odpowiedział chłopiec troche zawstydzony.Na pierwszy rzut oka widac bylo ze chłopiec pochodzi z ubogiej rodziny.Był ubrany w stere i podarte rzeczu oraz był cały bródny.
-Wiesz Michaelu.Trzeba Cie pożadnie nakarmić.-Kiedy chłopiec usłyszał słowa wypowiedziane przez Xellosa,na jego twarzy pojwaił sie najszerszy usmiech jaki rycerz kiedykolwiek widział.-Ale najpierw musimy Cie wykąpac i ubrać.-skończył Xellos po czym wżiął chłopca za reke i ruszył w strone łaźni.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Sob Sty 05, 2008 4:20 pm

Miasto wyglądała strasznie zaniedbane, a ludzie przechodzący obok siebie widzieli tylko gniew w swoich oczach. Przetargi w tym roku były zanadto obfite, dzięki temu wiele złodziei miało najlepszy czas pokazać na co ich stać.

- Ratunku okradli mnie z moim oszczędności - dało się usłyszeć błagający kobiecy głos. Aż kilka chwila nie minęło jak krzyk powoli zaczynał milknąć, a dźwięk jedyny jaki było słychać to chlust krwi na ścianie powodując osłupienie większości ludzi przechodzących obok.
- Tym razem się doigrała suka jedna, ale niedługo zobaczą wszyscy tutaj przejmiemy to miasto - rzekł jeden z mężczyzn wyglądający jak przywódca tej grupy. - To było za proste szefie, a tak naprawdę to jestem ciekaw gdzie ci super obrońcy Ateny - dodał sarkastycznie jeden z mężczyzn.

Wtedy pojawił się kolejny rycerz w świetlistej zbroi wyglądającej na niebiańską szatę z dziwnym znakiem na klatce piersiowej.
Miał on długie zielone włosy splatające się na końcu pasa, a jego brwi przypominały kropki lekko przykryte przez drobne pasma włosów. - Czyżby zupełnie Sanktuarium już upadło ? - rzekł pogardliwym tonem Rycerz. - Teraz rozumiem dlaczego musimy zakończyć tą żałosną erę pseudo Rycerzy - pełne zawiści słowa wypłynęły z ust jednego z Rycerzy stojąc przed swoim przyjacielem. - Są jeszcze Rycerze zasługujący na życie należy pamiętać, że my mamy zadanie by raz na zawszę pozbyć się Ateny powodującą tyle zła przez te wszystkie lata- mówiąc to jeden z Rycerzy opuścił swój kaptur razem z błękitnymi włosami przeplatającymi się z diademem widniejącym na jego hełmie.

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Sob Sty 05, 2008 5:01 pm

Xellos odprowadził chłopca do łaźni i zapłacił jednemu z zajmujacych sie tym miejscem ludzi ,za opieke nad dzieckiem.
Był dziwnie niespokojny.Jakas nieznana mu energia kosmiczna rozpszestrzeniała sie w mieście.
Chłopak postanowił dotrzeć do jej źródła.

Po krótkiej chwili Xellos zauwazył rycerza do ktorego należała owa energia.
Był to postawny zielonowłosy mężczyzna.Lecz nie był on sam.Towarzyszył mu drugi.
Obaj rycerze wygladali malo przyjaźnie.Chłopak postanowił jednak jeszcze nie podejmować żadnych krokow.Zamierzał rozeznać sie w zamiarach nieznajomych.Postanowił ich śledzić.
Zmniejszył swoja energie kosmiczna do minimum i stanął za rogiem tak aby wciąż móc ich widzieć.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Sob Sty 05, 2008 5:05 pm

Biegł w stronę miasta...Wyczuł bardzo malutką energię Xellosa.Przecież był to jego brat, nie miał problemu z wyczuciem jego obecności. Wiedział że wie co się dzieje, i że się maskuje. Widząc zakapturzone postacie podbiegł do nich.
- Witajcie...
Po słowach stał i nic nie robił czekając na odpowiedź

_________________

Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Sob Sty 05, 2008 6:43 pm

W oddali przyglądał się dwóm przybyszą.Po krótkiej chwili na jego twarzy pojawił się uśmiech a w dłoni skumulowała energia kosmiczna.Jego celem był rycerz o zielonych włosach.Wystrzelił w jego stronę energię kosmiczną.Atak nie miał być silny miał poprostu zaznaczyć jego obecność.
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Sob Sty 05, 2008 6:58 pm

Xellos rozejrzał sie w strone z ktorej nadleciał pocisk.Zauazył jakiegoś mężczyzne.
"Bedzie gorąco"-pomyślał z lekkim uśmiechem na twarzy.Wiedział ze
zaraz zacznie sie dziać cos ciekawego.
Postanowił jednak dalej zostać w ukryciu.To miejsce jednak nie zapewniało mu ukrycia.postanowił wiec ogladać całe zajście z dachu budynku.Kilkoma zwinnymi ruchami przebył droge z ziemi az na przedostatni balkon.Był niezauwazony.Po chwili znow odpił sie od balkonow i znalazł sie na dachu z ktorego mogł spokojnie obserwować całe zajscie.

//nie musiales sie zbytnio wysilac, zabudowani tu sa dosc niskie.. max 2 pietra, choc najczesciej jest tylko jedno - Sakra
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Sob Sty 05, 2008 11:49 pm

Wyciągając rękę przed siebie Rycerz w zielonych włosach zablokował pocisk, który leciał w jego stronę.
- Jak śmiesz atakować Wielkiego Mistrza psie ? - krzyknął agresywnie jeden z mężczyzn.
- Uspokój się po za tym nie rozumiem co mogło cię tak wyprowadzić z równowagi Masko Śmierci - odpowiedział ze spokojem jeden z mężczyzn w oddali.
- Przecież z nami jest twój mistrz, a także pierwszy Wielki Mistrz nie mamy się czego obawiać - lekkim głosem dodał błękitno włosy Rycerz. Wychodząc naprzód jeden z Rycerzy zdjął swoje szaty przemawiając
- Czyżby w Sanktuarium nie panowało już prawo, że każdy Rycerz podlega Wielkiemu Mistrzowi? - dodał jeden z większej grupy Rycerzy siedzących w różnych miejscach położonych dość wysoko.
- Dajcie mi to zrobić - wykrzyczał jeden z nich.
- Mam nadzieję że mnie nie zawiedziesz Masko Śmierci.. - dodał ze spokojem Rycerz w zielonych włosach.

_________________



Ostatnio zmieniony przez dnia Nie Sty 06, 2008 12:19 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Nie Sty 06, 2008 10:19 am

Nieśpiesząc się podszedł w kierunku przybyszy.Gdy już stał przy nich przemówił:
- Chyba nie myślisz , że się ciebie boję Masko Śmierci wszakże strach przed przeciwnikiem jest najgorszym co można zrobić.Strach paraliżuje każdy nasz ruch każdy najmniejszy pomysł obraca w proch.Ale nie jestem tu aby walczyć choć jeśli dostanę zaproszenie to nie wypada odmówić złotemu rycerzowi.
Następnie zwrócił się do mężczyzny o zielonych włosach:
- Popraw mnie jeśli się mylę ale ty zapewne jesteś Shion złoty rycerz barana i Wielki Mistrz świątyni.Jeśli przybyliście tu by nauczyć czegoś rycerzy Ateny to tylko tracicie wasz czas.Nikt z nich nawet w 1/100 nigdy nie dorówna wam.Jeśli przybyliście zabić Atenę to chyba trochę za szybko bo z tego co wiem to nie objawiła się jeszcze na ziemii choć oczywiście mogę się mylić.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Nie Sty 06, 2008 12:33 pm

- Hmph nauczyć ? Czyżbyś myślał, że da się was czegoś nauczyć skoro jedyne co robicie to dbacie o swoje dupy ? - wykrzyknął z wyrzutem Maska Śmierci.
- Zamknij się jak zawsze jesteś wulgarny, ale teraz nie mamy czasu na zabawy jeśli nie służysz żadnemu Bogu to odejdź.. - dodał Rycerz w zielonych włosach obracając głowę w stronę Rycerza w zbroi Andromedy.
- Czyżbyś zapomniał o swoich obowiązkach psie ? Twoim zadaniem jest bronić słabszych i nie wykorzystywać zbroi w swoich celach.. Ale jest już za późno skoro pozwoliliście doprowadzić świat do takiego stanu - zeskakując na dół Maska Śmierci wykrzyczał te słowa w stronę Andromedy.
- Poczekaj Masko Śmierci - powiedział Błękitno włosy Rycerz
- Czego do cholery chcesz ? Mam ochotę pobawić się z tym słodziutkim chłopczykiem - dodał śmiejąc się maniakalnym głosem.
- Pozwól mu to zrobić Masko Śmierci jest doskonałym przeciwnikiem dla tego Rycerza.. - powiedział ze spokojnym stanowczym głosem odgarniając ręką swoje zielone włosy.
- Cholera, zawsze mnie wyrolują z najlepszej zabawy.. Bierz go sobie jeśli ci tak zależy - ironicznym tonem dodał Maska Śmierci.
- Stań i walcz Rycerzy Andromedy - powiedział Rycerz w błękitnych włosach zeskakując w miejsce tam gdzie właśnie on stoi.

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Nie Sty 06, 2008 2:06 pm

Xellos postanowił narazie nie wtracac sie to tego konfliktu i pozwolic aby wszystko toczyło sie swoim własnym torem.W dalszym ciagu ukryty był przed wzrokiem spierajacych sie rycerzy.

"Ten to zawsze wpakuje sie w jakies tarapaty"-pomyślał widzac jak jeden z rycerzy kieruje sie w strone jego brata.
Wiedział ze nieznajomy rycerz jest o wiele silniejszy od rycerza Andromedy.Postanowił jednak czekać
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Nie Sty 06, 2008 2:07 pm

- Heh - zaśmiał się - Nazywacie się Rycerzami ? Czy ja wam coś zrobiłem ? I nie mów do mnie psie... Bo nawet mnie nie znasz...Z tego co wiem, to Rycerz nie walczy dla zabawy...Tylko w słusznej sprawie...Więc jeśli chcesz zemną walczyć to twój problem... Nie mam ochoty nawet gadać z kimś takim... Myślałem że jesteście mądrzejsi...Eh
Po krótkim przemówieniu odwrócił się i ruszył powoli...

_________________

Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Nie Sty 06, 2008 2:19 pm

Szanował byłych rycerzy więc tak jak zasugerowali postanowił odejść.Gdy usłyszał słowa rycerza Andromedy zaśmiał się i rzekł:
- Nie zróbcie mu za dużej krzywdy.On nie rozumie ,że nigdy wam nie dorówna. Dziwi mnie tylko fakt , że rycerz sanktuarium nie ma dla was szacunku na , który zasługujecie.
Zakończył i odszedł z tego miejsca w kierunku łąk.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Nie Sty 06, 2008 2:32 pm

Słysząc słowa "przewodnika" zdziwił się
- Mam szacunek dla byłych Rycerzy. Ale to co teraz sobą prezentują, daje wiele do myślenia...Nie zachowują sie tak jak na to przystało...Wiem że jestem słabszy, i wiem też że możecie zabić mnie machnięciem ręki, ale ja nie boje się swojej śmierci...

_________________

Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Nie Sty 06, 2008 3:10 pm

- Czyżby się bał walki z tobą Camus ? A może tak naprawdę nie wie jak to jest być w Tartarze co nie ? - mówiąc to Maska Śmierci co chwilę przerywał swoje słowa przeraźliwym śmiechem.
- Przestań, bo to nie na miejscu ujawniać się tak publicznie, a musimy być dyskretni - odpowiedział Rycerz Wodnika zażenowany na pokaz Maski Śmierci jego słowami.

Wiatr wiał coraz mocniej, a ptaki wydawały się latać w przeciwnym kierunku bojąc się tego co nadejdzie. Życie w tych sekundach jakby zamarło powijając zasłoną trwogi i nie pewności.

- To on !! - wykrzyknął jeden z Rycerzy znajdujących się u góry.
- Nie możliwe wyśledził nas nawet tutaj ? Musimy odejść, ale pamiętaj jeszcze się spotkamy i wtedy nie będziemy tacy mili.. - powiedział Camus wskakując na górę i oddalając się z resztą rycerzy w nieokreślone miejsce.

_________________

Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Nie Sty 06, 2008 3:20 pm

- Heh jak zwykle tajemniczy...
Po krótkim westchnięciu szedł dalej w stronę Placu przed Domami Zodiaku. Kiedy przechodził obok domu na którym siedział Xellos, machnął tylko na niego ręką...

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Nie Sty 06, 2008 4:03 pm

Na widok brata chłopak tylko lekko sie uśmiechnął.
-Czyżby pewność Cie opusciła wraz z nadchodzącym rycerzem??
Powiedziawszy te słowa zniknął zanim Sharaku zdarzył sie odwrócić.
Powrót do góry Go down
Goś?
Gość



PisanieTemat: Re: Wioska   Nie Sty 06, 2008 9:24 pm

Michael szedł przez miasto.Czarny habit z kapurem naciągniętym na głowe odstraszał ludzi lecz przyciągał też ich uwage.
przysiadł na jednej z ławek i zaczął obserwować wszystko co działo sie dookoła.
"Nudno cos tutaj trzeba bedzie rozruszać całe to towarzystwo"
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Nie Sty 06, 2008 10:04 pm

Zostawił brata gdzies na placu przed domami zodiaku.
Podążał teraz zatłoczonymi ulicami Aten.
Przysiadł na pobliskiej fontannie stawiając skrynie ze zbroja tuz obok siebie.Ludzie jak zwykle z ciekawościa patrzyli na rycerza ktory sprawiał wrażenie jakby to do wcale nie obchodziło.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wioska   Pon Sty 07, 2008 9:44 am

Tajemnieczonemu przybyszowi droge zastąpił blondyn z warkoczem w czerwonym płaszczu.Wziął wdech i rzekł do miego surowym tonem:
-Czegu tu szukasz uczniu hadesu?Twoje cosmo czuć na metry....
Chyba nie będziesz rozrabiać?Wolę nie robić sobie kłopotu.
Powrót do góry Go down
Goś?
Gość



PisanieTemat: Re: Wioska   Pon Sty 07, 2008 3:46 pm

Wstał nic nie mowiać i uderzył ucznia sanktuarium prosto w splot słoneczny tak ze az chłopakowi odebrało oddech.
-Uważaj kogo zaczepiasz sługusie Ateny.Rozrabiać?heh...Ja tu przyszedłem tylko troche sie zabawić.


Po chwili odwrócil sie plecami do Azraela,zaśmiał sie głośno i odszedł
znikajac gdzieś w tłumie.
Odchodzac zostawił jednak,probujacemu złapać oddech uczniowi,zawiniatku.
Znajdował sie w nim pentagram
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wioska   

Powrót do góry Go down
 
Wioska
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 22Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 14 ... 22  Next
 Similar topics
-
» Nawiedzona wioska
» Nieistniejąca Wioska
» Wioska Dethew
» Wioska Nayashe
» Wioska Nugutsu

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: GRECJA-
Skocz do: