Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Arena

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 15 ... 26  Next
AutorWiadomość
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Sob Gru 15, 2007 2:53 pm

Sharaku wbiegł na Arene...Widząc leżącego brata chciał już coś krzyknąc ale nagle...Zauważył że jeden z paznokci zakapturzonej postaci jest długi i... Czerwony...
- Scarlet Needle... - wyszeptał przerażony - to atak Rycerza Skorpiona o którym opowiadano mi na Wyspie Andromedy...jego ostatnie ukłucie zabija...Nie da się przeżyc... Xellos !! - wykrzyczał imie brata - Zostaw go ! Nie możesz go zabic...

_________________

Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Sob Gru 15, 2007 3:04 pm

-"Uspokuj się nie zabije go."- Usłyszał myśli postaci Sharaku.-" Skończymy tylko walkę i puszczę go wolno, nie mam ochoty zabijać kogoś, kto walczy tak jak ja dla Ateny."
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Sob Gru 15, 2007 3:07 pm

Xellos ryknął z bólu.Jego przeciwnik był duzo silniejszy od niego lecz
chłopak nie zamierzał sie poddawać.Skumulował swoja energie do
maksimum.Wstal i choć bol w kolanie prawie powalał go na kolana to
chłopak wiedział ze musi wstać i zadać cios.
"Rosnij moj kosmosie"
Chłopak czuł sie jakby kosmos miał go zaraz rozerwać od srodka.
Xellos wykonał atak.(wybuch kosmosu. dmg 102)
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Sob Gru 15, 2007 3:15 pm

"Po walce proszę, jeśli twój przeciwnik straci przytomnośc lub będzie bardzo poobijany odnieś go do kwatery...Ja muszę udac sie do moje go mistrza" Pomyślał. Wiedział że zakapturzona postac przeczyta jego myśl i wybiegł z Areny...

_________________

Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Sob Gru 15, 2007 3:19 pm

Rushifua podniusł się z ziemi i zaatakował z całych sił.
-Atak Energi Kosmicznej- 105 dmg. Koniec walki dzięki
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Sob Gru 15, 2007 5:43 pm

Xellos odzyskał przytomnośc.Kiedy sie ocknął wokoł nie było zywej duszy.Został sam na arenie.
"Ciekawe ile juz tak leze"
Chłopak ledwo co sie podnosł lecz zdołał wyjsć z areny o własnych nogach.

Scarlet needle!!.....Cios trafił w kolano chłopaka

Na samo wspomnienie o tym Xellosa cos scisneło w sercu.
"Był silny......bedzie swietnym rycerzem..."
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Czw Gru 20, 2007 10:51 pm

Na arenia pojawil sie Xellos.Stanął na samym jej srodku czekając na Sharaku.Był bardzo ciekaw tego co jego brat potrafi.Wiedzial ze dzieki zbroi rycerz Andromedy ma duzo wieksze szanse lecz rownie dobrze wiedział ze nie stoi na straconej pozycji.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Pią Gru 21, 2007 6:11 am

Sharaku wszedł na Arenę. Wiedział że jego brat obawia się walki z Rycerzem z brązu.Podszedł do ściany i postawił tam skrzynie ze zbroją. Odwracając się włosy znów opadły mu na twarz.
- Głupie włosy - zaśmiał się głośno i podszedł do brata - Pamiętaj że nie dam ci forów.
Z jego twarzy nie znikał uśmiech.
- Pozwól że ja zacznę - powiedział i nie czekając na odpowiedź brata wyskoczył wysoko do tyłu. Kiedy był w powietrzu zgromadził energię kosmiczną i uformował z niej kulę, którą rzucił w Xellosa (110dmg).
Stanął na ziemi. Nawet się nie spocił.
- I co bracie, mam nadzieję że już nie wymiękasz ? - powiedział z uśmiechem

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Pią Gru 21, 2007 12:57 pm

Xellos ledwo co ustał w miejscu.Nie chciał padać na ziemie...A tym bardziej przed młodszym bratem.
-Nieżle.Ale spójrz na to.
Stanął wyprostowany i skupiony.Zamknąl oczy i zaczął skupiąć swoja energie kosmiczną.Z chłopaka zaczęła bić piekna żłoto-czerwona aura.
Czuł jak energia kosmiczna rośnie w nim z każdą sekundą.Świat nabrał innych barw.Zaczął czuć jak wszedzie wedrują miliony atomów.Czuł jak energia kosmiczna wzrasta w nim i miał wrażenie ze zaraz rozerwie go na strzępy.
Otworzył oczy co uwolniło cała jego energie kosmiczną.Nastąpił jej wybuch który trafił wprost w rycerza Andromedy.(126dmg)
-uwazaj na to!!!!-Krzyknął
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Pią Gru 21, 2007 8:03 pm

Sharaku wyskoczył w powietrze chcąc uniknąć potężnego ciosu, ale atak i tak go dosięgnął. Upadł z hukiem na ziemię, robiąc nie małą dziurę... Wstał, otrzepał się z kurzu i wyszeptał
- Świetnie braciszku... - mówił bardzo cicho - Ale to nie wystarczy aby mnie pokonać... Musisz być szybszy...
Po ostatnich słowach nagle zaczał bardzo szybko biec, tak że prawie nie było go widac... Po chwili stał już za bratem, który nawet nie zdążył się odwrócic. Kopnął go w plecy tak,że poleciał dosyc kawał w tył. Kiedy leciał Sharaku zgromadził enęrgię kosmiczną i wypuścił kilka kul w stronę przeciwnika. (110dmg)
"Mam nadzieję że nie będę musiał więcej cie ranic..." pomyślał i przyjął pozycję obronną.

OOC : 444 hp

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Pią Gru 21, 2007 8:15 pm

Coraz ciężej było mu utrzymać sie na nogach.Wcześniejszy atak strasznie go wyczerpał i chłopak musiał chwile odpocząć i zregenerować siły przed kolejnym atakiem.
-Tego tez sie po Tobie spodziewałem.Walczmy dalej.

Xellos szybkim ruchem znalazł sie tuż przed bratem.Zamarkował zadanie ciosu lecz dzieki szybkiemu obrotowi znalazł sie za chłopakiem.Xellos potrzebował czasu na regeneracje sił.Dlatego tez grał na zwłoke.

"Bedzie ciezko"
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Pią Gru 21, 2007 8:20 pm

Zgromadził swoją energię kosmiczną w dwóch rękach. Stał dosyc kawałek przed bratem.
Jego energia osiągnęła maksimum.Włosy latały jak głupie, na około wezbrał się wielki wiatr.Po chwili wykrzyczał i wystrzelił w brata wielką kulę energii
- Wybuch Kosmosu !! (220dmg)
Po ataku był bardzo wyczerpany... Przyjął pozycję obronną i czekał czy jego brat będzie miał siłę zaatakowac

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Pią Gru 21, 2007 8:28 pm

Tym razem atak powalił go na ziemie.Xellos z trudem sie podnosił lecz jednak udało mu sie wstać o własnych siłach.
Obraz przed jego oczami był całkiem rozmazany.Jego wzrok tracił ostrość.
"Nie myśl ze to juz koniec.....czasami trzeba czegoś wiecej niż tylko siły."
Zamknął oczy i znow zebrał swoja energie kosmiczną.W jego reku zmaterializowała sie czerono-złota kula energii.Ktora posłał w strone brata.(63dmg)
Atak go wyczerpał lecz wola walki jaka sie w nim gnieździła dawała mu sił.
-To ze jesteś moim przyjacielem nie oznacza ze jest jakas taryfa ulgowa
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Pią Gru 21, 2007 8:34 pm

Cios uderzył go prosto w klatke piersiową. Przestał zwiększac swoją Energię kosmiczną.Nie chciał dalej walczyc
- Koniec bracie... Świetnie walczysz...
Podszedł do niego i podał mu rękę.

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Pią Gru 21, 2007 8:48 pm

Odwzajemnił uścisk dłoni.Chciał walczyć dalej lecz uszanował decyzje brata.Xellos był wyczerpany i potrzebował odpoczynku.Nic nie mowiąc zszedł z areny i ruszył w strone swojej kwatery
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Arena   Czw Maj 08, 2008 3:09 pm

Po kilkunastu minutach cała "ekipa" doszła do pięknej areny.Nikogo w niej nie było więc mieli szczęście.Cała dla nich.Następnie Neo podszedł do nowych uczuniów Świątyni.
-Heh usiądźcie sobie wygodnie i patrzcie uważnie.Jeżeli macie jakieś pytania to zadawajcie je Abdelowi.To właśnie on stanowi "mózg" naszej całej drużyny...
Po chwili zwrócił się do Legumira.
-Więc jak??.Krótka rozgrzewka i robimy walkę pokazową???.
Neo skupił swój cosmos a następnie zrobił coś bardzo niespodziewanego.Jego piękna zbroja zaczeła odchodzić od niego a następnie uformowała się w jedno.
-Nooo teraz możemy walczyć..aaa i młodzież...nie przejmujcie się tym że zdiołem zbroje.Siła każdego rycerza nie zależy od zbroi która przywdzieje lecz z wnętrza własnego..
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Czw Maj 08, 2008 3:19 pm

Legumir przytaknął.

- Przecież wiesz, że ze Złotym Rycerzem tylko nieliczni mogą się równać, więc nie mam najmniejszych szans, ale zaraz możemy zaczynać.

On też skupił swój kosmos i także zdjął swoją zbroję, która złożyła się w całość przedstawiając ognistego ptaka i spoczęła nieopodal zbroi Neo.

- No to zaczynaj przyjacielu.

Powiedział i przygotował się.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Arena   Czw Maj 08, 2008 3:29 pm

Przytaknął Legumirowi.Wiedział że on jest brąz rycerzem.Siłę jako on ma w porównaniu do złotego rycerza jest jak przepaść.Lecz to nie miał być pojedynek na śmierć i życie.Poprostu jest to lekki trening.Neo nie chciał zrobić nic złego swojemu przyjacielowi.Więc prągnął postarać się aby jego ciosy nie były w 100% tak potężne.
Podleciał do rycerza Feniksa i zaczął wymierzać mu serie szybkich ataków(213obr).Przy czym starał się żeby ona nie były tak potężne.To jest tylko walka dla pokazu nic więcej...niech się młodzież uczy.

HP;1650
MP:2060
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Czw Maj 08, 2008 3:36 pm

Wiedział, że coś takiego się stanie, lecz nie mógł nic na to poradzić. Był za wolny. Obrażenia też były ciężkie. Legumir musiał się wysilić by tyle zadać za jednym ciosem. Podniósł się z ziemi. Na jego twarzy zagościł uśmiech lecz na krótko, i Legumir nie wiedział czy Neo to dostrzegł. Skupiał swój kosmos i zamknął oczy. W okół niego pojawiła się ognista aura i promieniowała.... Jednak Legumir nie ruszył się.

OCC: Rezygnuje z ataku

HP: 667
MP: 950

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Arena   Czw Maj 08, 2008 3:41 pm

Neo dostrzegł ten lekki uśmieszek na twarzy i trochę zaczęło być mu głupio że tak mocno zaatakował swojego przyjaciela.
Następnie on także skupił swój cosmos.Wokół niego pojawiła się złota aura.Ale tym razem jednak nie rosła.Neo coś chyba ma zamiar innego zrobić.
-Młodziaki!!!.Patrzcie się teraz i spróbujcie odgadnąć....gdzie jest Neo??.
Nagle rycerze raka jakby sklonował się!!!.Na całej arenie pojawiły się podobizny Neo.Jeszcze do tego trzeba dodać że właśnie miały zamiar zaatakować...

HP;1650
MP:1960
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Czw Maj 08, 2008 4:01 pm

Legumira zaskoczyło go, że Neo się z klonował. Jednak Legumir myśli, że dobrze zna Neo i wie, że on nie posiada takiej umiejętności. Więc musi być to tylko jedno: Iluzja.
Nie miał zamiaru zaatakować coś, co dzieje się w jego głowie, więc nie zaatakować by nie tracić energii, która będzie mu potrzebna na dalszą część walki. Zrobił tylko jedno: Wysłał Iluzję nakrywającą się na iluzję Neo do każdego, który znalazł się w jego zasięgu. Do Neo także. Każda kopia jego postaci została otoczona przez płomienie, a jego kopie spaliły się w popiół. Ze strony widza, który widział tą iluzję musiało ty wyglądać naprawdę ładnie. Dodał jeszcze do tej iluzji, że płomienie które spaliły kopie Neo wzniosły się w górę i uformowały ptaka. Ognistego Feniksa, który potem zniknął.

OCC:
HP: 667
MP: 880

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Arena   Czw Maj 08, 2008 5:51 pm

Silesos zaskoczony tak dużym poziomem umiejętność dwóch znajomych wstał. Wydawało mu się że wystarczyła by myśl któregoś tu walczących aby stał się trupem. Nawet nie przypuszczał że ludzie mogą być tak potężni. Miał nadzieję że nigdy nie stanie przeciwko nim.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arena   Czw Maj 08, 2008 5:54 pm

Abdelaziz z uśmiechem obserwował walkę. Wiedział, że Neo jest jej zdecydowanym faworytem, ale przecież nie o zwycięstwo w niej chodziło. Przyjacielski sparing był raczej pokazem możliwości dla nowych uczniów.

-I jak młodzieży? - zwrócił się do obserwójących spektakl - Pewnie coraz bardziej chceie zostać rycerzami?

_________________


Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Arena   Czw Maj 08, 2008 6:05 pm

-Ta walka tak mnie zmotywowała, że nawet w stanie umierającym będę chciał ćwiczyć. Jak powiedział Neo, aby zdobyć zbroję trzeba wierzyć że się nią zdobędzie

Silesos podziwiał spokój Abdelaziza w obliczu tak wielkich sił
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Arena   Czw Maj 08, 2008 6:22 pm

Eldarion przez w czasie walki siedział cicho, chciał jak najlepiej dostrzec każdy ruch który towarzyszył Legumirowi i Neo w walce.
Skupiał się tak, że poza walką nic go nie interesowało.
Po pytaniu Abdelaziza nie zawahał się i zgodnie kiwną głową na tak.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Arena   

Powrót do góry Go down
 
Arena
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 26Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 15 ... 26  Next
 Similar topics
-
» Arena III
» Arena nr 2 {Klub Pojedynków}
» Arena #01
» Arena #16

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: GRECJA-
Skocz do: