Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Eskorata[O]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Wto Lis 27, 2007 7:16 pm

- nie mam zamiaru tracić mojego cennego czasu oraz sił na takie nic jak Ty...
Shaka odsunął się kilka kroków, skoncentrował energię w prawej ręce...
- Capitulation of the Demon!!! - potężny atak odrzucił wielki sobowtór na kilka metrów
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Wto Lis 27, 2007 8:46 pm

Na twarzy sobowtóra uśmiech który pojawił się przed atakiem Shaki nagle znikł. On sam spoważniał i zmierzył wszystkich groźnym spojrzeniem..
- Każde z was twierdzi że jestem nic nie wart, że nie jestem godzien być waszym przeciwnikiem. Okazuje się jednak że nie jesteście w stanie zrobić mi większej krzywdy.. tak naprawdę to wy jesteście żałośni. Kiedy was zniszczę pozostanę w tym ciele i zajmę się sprawami byłego pana mojego stwórcy..- Kosmos sobowtóra niewyobrażalnie rośnie, da się z niego wyczuć kosmos każdego z skopiowanych wojowników.
- Pora to zakończyć.. atakujcie wszyscy razem inaczej nie będę nawet usatysfakcjonowany tą walką.. -sobowtór wskazuje ręką eskorcie by go atakowali.
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Wto Lis 27, 2007 10:33 pm

Śmiech rozniósł się echem po ciemnym tunelu. Dłoń spoczęła na czole.
- To ścierwo nadal nie rozumie.. - głos w którym tlił się jeszcze nie stłumiony śmiech.
Krwisto-czerwone oczy spoczęły na sobowtórze, gdy postać się obróciła.
- Nadal nie wiesz, że imitacje nie pokonają oryginałów.. jak wielkiego cosma być nie posiadł, jest on tylko złudzeniem naszej własnej siły. Podczas gdy ty tkwisz ciągle na tym samym poziomie.. nie robisz nic gównianego od siebie, tylko naśladujesz innych.. przewyższa cię tu każdy pod tym względem! Śmieciu!
Cosmo sie wzmogło. Czerwień przeplatana czernią, niczym lawa, zalała niska sylwetkę, poczym skumulowała sie w dłoniach. Zdawało by się, że zbyt silne jak na tak małe ciało.
Ręce wykonały nieznaczny zamach, poczym energia rozpaliła pochodnie nadając im krwista jasna barwę. Czerwone światło rozświetliło ciemny tunel szkarłatną łuną.

Młode oblicze wykrzywiło się w wyrazie pełnym złości i zaciętości.
- Skoro jesteś taki mroczny zasrańcu to pomogę ci przedostać się do otchłani w której nie znajdziesz pieprzonego światła!
Smukła postać wybiła się z miejsca w którym stała.
Ramiona skrzyżowały się na piersi, poczym z dwóch stron cosmo pełne jedynie czystej żądzy mordu i krwi uderzyło blaskiem czerwieni wprost w twarz sobowtóra.
- Posmakuj sobie gównianej jasności!
Czerwone kule wybuchły wprost na rycerza z pełną siłą, jednocześnie odrzucając smukłą postać w tył.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Wto Lis 27, 2007 11:16 pm

Sobowtór zawył z bólu, na pewną chwilę z twarzy Kiby spełzła czarna maź i odsłoniła rzeczywistą twarz spectrana. Twarz przepełniona była grymasem bólu i cierpienia. Zaraz jednak na powrót pokryła ją czarna maź i uformowała się ta sama twarz z przed ataku..
- W końcu jakieś postępy..- sobowtór dynamicznie odbija się dynamicznie i rusza w kierunku postaci o oczach czerwonych. Prędkość oraz siła wybicia była tak duża że pochodnie zgasły ponownie. Sobowtór zdołał chwycić pokurczoną postać za szyje i lekko przydusić.
- Jesteś strasznie agresywny.. myślisz więc że jestem złudzeniem twojej własnej siły, uświadomię cię więc w że się mylisz.- Jednym ruchem sobowtór rzuca postać na ścianę z taką siłą że na ścianie pojawiają się lekkie pęknięcia. Ofiara sobowtór nie zdążyła jeszcze opaść ze ściany na ziemie gdy ten potężnym kopniakiem trafił ją prosto w brzuch. Czerwono oka postać zapluła krwią która pozostałą na twarzy jej przeciwnika.
- Jeżeli chcecie mnie pokonać to powinniście się postarać, nie doceniacie mnie.. dla was jestem tylko kopią, nie akceptujecie mojego bytu..- sobowtór spoglądał na stojącą na ugiętych nogach postać, jej ręce zwisają po bokach głowa spuszczona była w dol, tak ze nie bylo widać twarzy...
Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Sro Lis 28, 2007 7:32 am

Ocierając krew spływającą z łuku brwiowego zaczęła się podnosić.
Przez moment wydawało się , że jej oczy zmieniły barwę na czarną.
- Ej złoty - załowała w kierunku rycerza panny - może użyjesz tej swojej złotej zbroi do czegoś co może mu zaszkodzić.Rozświetl tą miejsce najbardziej jak potrafisz.Ja w tym czasie spróbuje go zatrzymać.
Kończąc zdanie stanęła przed złotym rycerzem zasłaniając go.Stojąc lekko na nogach czekała na to co zrobi sobowtór.Aby zyskać jeszcze więcej czasu przemówiła do niego:
- Masz rację nie doceniliśmy cię. Jesteś od nas potężniejszy...
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Sro Lis 28, 2007 8:19 pm

- Nie sądzę żeby to coś zmieniło, ale nich będzie... - Shaka zaczął powoli koncentrować energię, gdyby zrobił to za szybko mogło by to się skończyć nie przyjemnymi konsekwencjami

"Żeby Kobieta mnie broniła, na dodatek własnym ciałem" - pomyślał Shaka zwiększając tempo koncentracji energii... Po chwili Shaka osiągnął już wystarczający poziom mocy...
- Gotowi? - zapytał Shaka po czym uwolnił dużą dawkę energii powodując powstanie dużej ilości światła i trzęsienia jaskini...
- Karen, mam nadzieję że tyle wystarczy...
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Sro Lis 28, 2007 8:59 pm

Ilość światła była tak duża że, że sobowtór w pewnym sensie zaczął się topić. Pokłady czarnej mazi spływały z ciała Kiby odsłaniając jego twarz oraz barki. Dalej maź schodziła już dużo wolniej, stawiała opór . Zbroja Panny nie dawała sama wystarczającej ilości światła.. Maź powoli zaczęła wracać na dawne miejsce.
W pewnej chwili eskorta usłyszała znajomy głos:
- Nie możemy się terazzz..arhh poddać, nie pozwolę żeby to coś nadal rozporządzało moim ciałem!!- krzyk wypełniony bólem, cierpieniem wydobył się już przytomnej twarzy Kiby. Maź oplatająca ciało spectrana od barków w dół przestała się rozprzestrzeniać a z po między niej zaczęły powstawać szczeliny, wydobywało się z nich słabe światło podobnej barwy jak te Shaki.
-Nie ma wystarczającej ilości światła...- słabnącym krzykiem z grymasem bólu na twarzy Kiba krzyczał do reszty.
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Pią Lis 30, 2007 9:31 pm

Cichy, nie tlumiony smiech ogarnal pochylone cialo. Głowa uniosla sie do gory odslaniajac pelen satysfakcji usmiech na twarzy. Cienka struzka krwi schodzila z kacika ust na brode.
- Chciales mi cos uswiadomic? - sylwetka pomalu sie wyprostowala.
Glowa nieznacznie sie przechylila na bok. Oblicze wskazywalo iz ta cala sytuacja sprawiala postaci raczej swego rodzaju chora, okrutna radosc.
- Myle sie wiec... - Usta wygiely sie w pelnym okrucienstwa i dzikosci usmechu – Wiec skoro nie jestes tylko zludzeniem.. to czemu mnie nadal nie zabiles żałosny śmieciu!
Krzyk pelen emocji ukazanych w obliczu.
Sylwetke otoczyła czerwonoczarna fala cosmo, ktora oplywala jego cialo przywodzac na mysl magme. W prawej dloni skupila sie cala energia, ktora uderzyla wraz z ruchem reki w podbrzusze uwiezionego w mazi Kiby.
Czerona luna ponownie wybuchla krwawym swiatlem.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Sob Gru 01, 2007 9:38 am

W pewnym sensie nie na ręke było jej to , że złoty rycerz nie dał rady swoim światłem pokonać przeciwnika.Oznaczało to , że sama również będzie musiała zaatakować.Problem nie leżał po stronie tego , że trzeba zaatakować tylko tego , że musiała odkryć karty.Na czubkach jej palców prawej dłoni pojawiły się jakgdyby małe iskry energii , które zaczęły spływać do środka dłoni łącząc się tam w jedną. Po chwili w jej dłoni znajdowała się już kula energii mieniąca się złotawą barwą.Bez straty czasu Karen wystrzeliła ją w stronę przeciwnika.Emanując światłem uderzyła w Kibę.
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Sob Gru 01, 2007 12:05 pm

Ataki Karen i niewysokiego osobnika uderzyły w uwięzionego przez maź Kibę. Przy uderzeniu powstał spoty wybuch którego efektem było oślepiające światło. Za ściany powstałego blasku dobiegał podwójny wrzask jeden bólu drugi gniewu. Gdy światło zaczęło blednąć dało się rozpoznać jednego stojącego osobnika. Był to Kiba poraniony i ledwie stojący, chwiał się na swych nogach to w prawo to w lewo. U jego stup leżała czarna maź, która zaczęła nagle intensywnie bulgotać i parować. Po paru chwilach nic z niej nie pozostało.
- Nie istnieje już..arghh...- Kiba prawie padł na ziemie, ataki zadane zarówno przez sobowtóra jak i przez resztę członków eskorty doprowadziły go do stanu prawie krytycznego. U boku spectrana pojawił się posłaniec który przełożył jego rękę przez swoje barki wspierając go.
- Idźmy już...ghh...-dwóch spetran ruszyło w stronę drugiego wyjścia z tunelu.
- Mógł przed ostatnimi dwoma ataki opuścić moje ciało.. przetrwał by w tedy, może wiedział że już za późno albo. nie to raczej nie to.- natłok myśli ogarnął głowę młodego spectrana.

OCC: chwila dla was, ostanie posty przed końcem przygody, wasze refleksie po walce itp.


Ostatnio zmieniony przez dnia Sob Gru 01, 2007 2:41 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Sob Gru 01, 2007 12:19 pm

Karen była bardzo zadowolona z tego , że udało im się pokonać przeciwnika.Patrząc na ledwo żywego Kibę nasuwała jej się tylko jedna myśl: "Może to cię czegoś nauczy. Bo jak narazie to marny z ciebie spectran"
Zmierzając w kierunku wyjścia z tunelu oceniała w myślach pozostałych uczestników:
"Złoty Rycerz....myśli , że wszystko załatwi dzięki temu , że posiada zbroję...używa swoich ataków bez większego przemyślenia." Jej myśli skierowały się teraz ku najmniejszemu uczestnikowi:
" Bardziej niż ciekawe....niesamowity charakter.....tyle złych uczuć w takiej małej osobie...."
Kończąc rozmyślania na temat uczestników pomyślała o sobie:
" Ciekawe czy coś zauważyli.....nie to niemożliwe"
Z każdym krokiem była coraz bliżej wyjścia z tunelu.
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Sob Gru 01, 2007 2:46 pm

Rany spectana nic widac dla tej osoby nie znaczyly. Przeszla wprost przez sam srodek ciemnej mazi, jakby ta nie byla jeszcze nie tak dawno temu czyms zywym.
Postac podeszla do lezacej na ziemi maski i ja podniosla, poczym zalozyla ponownie. Obrocila sie w strone odchodzacych i skierowala w te strone.
Zdawalo sie, ze rany, jakie odniosla tu nie sprawialy jej zadnego problemu, a nawet jesli, to tego zupelnie nie bylo po niej widac.
Gdy smukla niska sylwetka przeszla tuz obok Karen, ta uslyszala rozbawiony glos dobiegajacy spod maski.
- Saa, niezle ziolko z ciebie.
Usłyszała cichy chichot, gdy byla wymijana.

Jaka szkoda ze juz po wszystkim.. tyle ciekawych rzeczy mozna bylo jeszcze zrobic. Az zal sciska serce ze nie ma nikogo w poblizu kogo mozna by uznac za wroga. Jaka szkoda.
Nikt nie widzial usmiechu skrytego pod maska.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Sob Gru 01, 2007 5:20 pm

OCC:Jeżeli to koniec to według mnie bardzo ładna przygoda która mogłaby spokojnie być selektywną także ja daje sakrze,karen po 4 lvl a kemot 5 bo twórca a miniman według mnie trochę słabiej wypadł bo mało coś się włączał w interakcje ze światem więc daje 3 lvl

_________________

Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Sob Gru 01, 2007 5:23 pm

OCC: to jeszcze nie koniec, czekamy na posta od Minimana i dodam wówczas kończącego posta
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Sob Gru 01, 2007 11:18 pm

"To....kompletna porażka z mojej strony" - Pomyślał Shaka tuż po wyparowaniu mazi... po czym ruszył za Karen
" Kibo, zawiodłem Cię, mam nadzieję że następnym razem będę bardziej pomocny" - myślał dobity Shaka swoją porażką
" Po powrocie czeka mnie ciężki i żmudny trening, muszę stać się silniejszy żeby następnym razem nie zawieść" - tak wyglądała ostatnia myśl Shaki przed wyjściem z tunelu...
Powrót do góry Go down
kemot

avatar

Dołączył/a : 27/05/2007
Liczba postów : 337


PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Nie Gru 02, 2007 4:07 pm

Chwile jeszcze trwało nim eskorta wraz z eskortowanym ujrzeli kolejne wrota tunelu, i tak jak poprzednio posłaniec tajemniczymi słowami odpieczętował wyjście. Wyjście znajdowało się u podnóża jednej z gór niedaleko sanktuarium.
- Sądzę że jesteście już zbędni.. prócz Shaki, zaprowadź mnie przed oblicze twej pani.- posłaniec zwrócił się do Shaki po czym wolnym krokiem ruszyli w stronę sanktuarium. Pozostali chwile jeszcze stali spoglądając na oddalającą się dwójkę po czym każdy ruszy.ł w swoją stronę...

OCC: proszę o ocenienie przygody i rozdanie lv
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Nie Gru 02, 2007 5:09 pm

OCC:Ja już oceniłem twoją przygodę teraz niech się wypowie reszta

_________________

Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   Pon Gru 03, 2007 8:18 pm

Przygoda naprawdę wysokich lotów, która zasługuje na miano selektywnej a gdyby była bardziej przemyślana i rozbudowana miałaby miano "zaawansowanej". Co do lvl. Niestety przez to, że jest to przygoda Otwarta, muszę przyznać następujące noty (chociaż ograniczone regulaminem, gdyby nie to dałbym więcej), Kemot 3 lvl + 1 za przygodę, niestety chciałbym dać 6 ale nie mogę. Sakra 3 lvl, Karen 3 lvl, Miniman niestety nie popisałeś się, czasami jednak trudno nam wgrać sie w rolę, a czasami jest taki nasz zamiar nie wiem czy tobie się nie udało czy po prostu taki miałeś zamiar 1 lvl.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Eskorata[O]   

Powrót do góry Go down
 
Eskorata[O]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: PRZYGODY-
Skocz do: