Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Gwiezdny Pył

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Czw Lis 22, 2007 3:15 pm

Sharaku jako pierwszy podszedł do fontanny i zanuzył w niej ręce.
Po chwili powiedział na głos.
- Chciałbym odnaleźć mojego brata...
W jego oku zakręciła się łza i spadła na ziemię.Przed jego oczami stanął obraz jego dziecinstwa.

- Pamiętaj że musisz być twardy - powiedział Ryu,brat Sharaku - Inaczej nie będziesz długo żył...Każdy rycerz musi być twardy i silny !
Po tych słowach chłopak uderzył z całą mocą w drzewo,a z jego ręki pociekła krew.
- Ale wiesz - odparł zestresowany Sharaku - że ja nie nawidze walki,ani przemocy...Dlaczego świat jest taki zły ??
Sharaku rozpłakał się.
- Nie marz się !! - Krzyknął Ryu podchodząc do niego - Jeżeli dalej tak będziesz postępował nigdy nie zostaniesz rycerzem,i nie będziesz mógł chronić sprawiedliwości.Uderz w to drzewo z całej siły,tak jakby to był twój największy wróg na świecie...
Sharaku uderzył,a w drzewie powstało malutkie wgniecenie.Dużo mniejsze od tego które zrobił jego brat.Chłopakowi poleciała krew a ręka strasznie go bolała.Znowu zapłakał.
Kilka godzin później chłopcy siedzieli na polanie i rozmawiali.
- Wiesz - powiedział Ryu - Jeżeli kiedyś nas rozdzielą,to przysięgam ci że cię znajdę...I będziemy zawsze razem na dobre i złe.
- Ale dlaczego by mieli nas rozdzielić ?? - zapytał chłopak.

Przed oczami Sharaku stanął znów szary normalny świat.Odsunął się od fontanny i usiadł przy pobliskim drzewie rozmyślając o swoim bracie...

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Czw Lis 22, 2007 6:16 pm

Xellos z wielkimi obawami czekał na rakcje fontanny.
"A co jesli ta fontanna oceni jego marzenie za kłamliwe??...pozatym o czym ja tak naprawde marze??....za duzo watpliwosci"
Rozmyślajac tak podswiadomie modlił sie o to aby Sharaku sie powiodło
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Czw Lis 22, 2007 6:39 pm

Podejrzewał, że tak to się skończy , wiedział, że przewodnik
jest na tyle potężny, aby zabić go, ale nie spodziewał się, że to zrobi.
"No cóż życie jest ciężkie, zresztą tamten powinien wiedzieć, że kobiet
w obecności rycerzy się nie bije"
Stwierdził w myślach.

Gaj mu się bardzo podobał, wszystko mu się w nim podobało i ludzie w nim
przebywający i przyroda, gdy zobaczył kapliczkę wiedział co się świeci, ale
twarz pozostała kamienna. Kiedy Selene wypowiedziała instrukcję postępowania
uśmiechnął się kącikiem ust. Podszedł do Fontanny lekkim spokojnym krokiem
jakby było to normalne i codzienne, bowiem on wiedział o czym marzy i zawsze
wiedział czego chce, nie tolerował tylko tych którzy szli do celu po trupach.
Zanurzył rękę w fontannie, zamknął oczy po czym pomyślał "moim największym
marzeniem jest zostać złotym rycerzem, aby móc pomagać innym, tym którzy tego
naprawdę potrzebują"
. Odszedł od fontanny i usiadł na trawie w pozycji
kwiata lotosu, czekając z niecierpliwością co będzie dalej.

_________________
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Czw Lis 22, 2007 6:58 pm

Jako trzeci do fontanny podszeł Xellos,zanuzył reke w fontannianej wodzie zamknał oczy i zaczął rozmyślać nad tym czego tak na prawde w zyciu pragnie wtedy przed oczami ukazał mu sie pewien obraz.

Momo!Mamo!-krzyczało dziecko-Gdzie jestes mamo??!!
Las był cichy i spokojny wokoł słychac było tylko hałas wodospadu.
Chłopiec ze łzami w oczach rozpaczliwie szukał swojej matki,lecz nie mógł jej znależć.Dopiero po paru chwilach usłyszał glos kobiety ktorej szukał.Dzeciek szybko pobiegł w ramiona matki-Mamo prosze Cie nigdy mnie juz nie zostawiaj-powiedział szlochajac


Xellos przypomniwszy sobie ten obraz wiedział o czym marzy i powiedział tzymajac reke w fontannie.

-Moim marzeniem jest nigdy nie upuscic bliskich gdy beda mnie najbardziej potrzebowali.

Chłopak powiedział to najciszej jak tylko mogł.Wstydził okazywac sie swoich uczuc przed innym,i nie chciał aby ktokolwiek wiedzial co tak naprawde ma on w sercu i głowie.Wypowiedziawszy to chłopak czekał na reakcje wody w fontannie
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Pią Lis 23, 2007 6:57 pm

Shaka jako ostatni podszedł do fontanny...
droga mu się dłużyła,zastanawiał się czego tak na prawdę pragnie...podszedł i powiedział cicho
- Moim marzeniem jest.... trafić do miejsca gdzie wraz z moimi przyjaciółmi będę mógł żyć długo i szczęśliwie...
Shaka odsunął się do fontanny i czekał na reakcję wody
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Pią Lis 23, 2007 8:49 pm

Woda w żadnym z przypadków nie zabarwiła się krwią.
Podchodząc jako ostatni bez zbędnego tracenia czasu włożył dłoń do fontanny i rzekł:
- Moim marzeniem jest zostać bohaterem.
Woda i tym razem nie zmieniła koloru.Selene ruchem ręki pokazała żeby poszli za nią. Wszyscy weszli do świątyni. W środku panował półmrok a na ścianach znajdowały się rysunki, które świeciły światłem podobnym do gwiazd ale bardziej przygaszonym. Na rysunkach był przedstawiony cykl istnienia gwiazd.Idąc coraz dalej dało czuć się narastający chłód.W końcu wszyscy znaleźli się w okrągłej sali, którą oświetlały pochodnie palące się białym ogniem.Pośrodku stało olbrzymie lustro na ramie, którego znajdowały się gwiazdy.
- Teraz każdy z was ma wybór - rzekła Selene - Każdy z was może spojrzeć w lustro lecz nie musi.Lustro pokazuje przyszłość jaka was czeka.... - skończyła i czekała na reakcje....

OCC: Jeśli ktoś zdecyduje spojrzeć w lustro to liczę na jego twórczość
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Pią Lis 23, 2007 8:53 pm

-Nic nie jest w stanie przepowiedziec przyszłosci wiec bez obaw jestem w stanie spojrzec na to co pokaze mi zwierciadło.-powiedział Xellos.
'Cokolwiek by mi to lustro pokazał i tak wiem ze sie nie sprawdzi,sam jestem kowalem swojego losu"
Chlopak wstał ze swojego miejsca i stanął przed lustrem
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Pią Lis 23, 2007 9:05 pm

Zaskoczyło go to zupełnie, nie wiedział co zrobić zastanowił się przez chwilę, w końcu doszedł do wniosku i przemówił:
-Ja nie chce spoglądać w lustro, bowiem nie chcę wiedzieć co bedzie w przyszłości, niechce jej zmieniać, bo to mogło by zaszkodzić nie tylko mi. Oprócz tego nie widzę sensu zaprzątania sobie głowy wydarzeniami być może strasznymi, które dopiero się zdarzą. Liczy się co jest tu i teraz to i tylko to.- kończąc to zamknął oczy wziął głeboki oddech i podszedł do Selene nic nie mówiąc. Czekając na reakcję pozostałych.

_________________
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Pią Lis 23, 2007 9:17 pm

Xellos patrzył w lustro przez wiele minut lecz niczego nie zobaczył.Jedyne co zmienilo sie w lustrze to jego barwa.Lustro stało sie czerwone.

"Co to ma znaczyc??Czemu to lustro zmieniło kolor a nie pokzało zadnych obrazow??....dziwne."

-Chyba wasze lustro sie zepsuło albo stracił moc poniewaz nic nie widze procz czerwonej barwy.-Zwrocił sie do strazniczki
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Pią Lis 23, 2007 11:27 pm

Kiedy Xellos odszedł od lustra,podszedł do niego (do lustra) Sharaku.Chciał wiedzieć co się stanie chociaż nie wiedział czy to co się tam pokaże zdaży się naprawde.Bardzo chciał zobaczyć w lustrze siebie ze swym bratem,szczęsliwych,oraz ochraniających Atenę.
- Ja chcę zobaczyć co się stanie... - powiedział na głos.
Podszedł do lustra.Środek lustra zaczął dziwnie wirować w kółko.Wczesniej się tak nie działo.Nagle lustro wciągnęło Sharaku do środka.

Pojawił się na jakiejś polanie,którą skądś dziwnie pamiętał,ale nie wiedział z kąd.Nagle na polane wbiegło dwóch bardzo młodych chłopczyków.Zauważył że to on i Ryu, jego brat.Byli bardzo weseli,chociaż mieli wiele blizn na twarzy czy rękach.Widać że często i ciężko trenowali.Nagle Ryu powiedział do młodego Sharaku.
- Siadaj,musimy porozmawiać... - powiedział, po czym usiedli.
- O co chodzi ? - zapytał mały Sharaku.
- Wiesz... - zaczął Ryu - już kiedyś ci mówiłem że mogą nas rozdzielić prawda ?
- Tak...Ale ja niechce zeby to się stało - powiedział smutny Sharaku.
- A myślisz że ja chcę - zapytał dziwnym tonem - No dobra powiem ci o co mi chodzi...Musimy zrobić coś,co pomoże nam poznać się po latach...
- Braciszku - powiedział Sharaku - przecież ja zawsze cię poznam !
- Wiesz - odparł Ryu - ludzie bardzo się zmieniają...Chodź pozbieramy chrust i rozpalimy ognisko...
Chłopcy rozdzielili się a po dziesięciu minutach wrócili z chrustem i rozpalili ognisko.
Kiedy ognisko było już mocno rozpalone,Ryu wziął kawałek metalu który trzymał w kieszeni i włożyl końcówkę do ognia.
- Co robisz ? - zapytał Sharaku.
Ryu nie odpowiedział.Po chwili wyciągnął bardzo nagrzany metalowy pręt i przykładał go sobie do ręki tworząc litery "IR".Syczał tylko przy tym chociaż pręt poparzył mu całą skórę.
- Braciszku dlaczego to zrobiłeś !? - zapytał obużony Sharaku.
- Wyciągnij rękę teraz twoja kolej - odparł nie zwracając na niego uwagi,Ryu.
Sharaku powoli wyciągnął rękę a Ryu szybkimi ruchami przypalił rękę Sharaku tworząc "IR".Mały chłopaczek krzyczał strasznie,ale jego brat powtarzał mu że to konieczne.
- Dlaczego to zrobiłeś ? - zapytał gdy było już po wszystkim.
- Jeżeli nas rozdzielą - odparł Ryu - I spotkamy się po latach to będziemy wiedzieć że ty to Ikar,a ja to Ryu,chociażbyśmy nawet zmienili imona...

Nagle Sharaku wypadł z lustra na ziemię.Po chwili przypomniało mu się zajście na małej łączce w Grecji,kiedy to Kazuya zaatakował Xellosa...Dokładnie to pamiętał każdy szczegół tego zajścia.Miał przecież fotograficzną,i dokładną pamięć.Kiedy Kazuya uderzał w brzuch Sharaku,jego płaszcz odchylił się na chwilę i można było zobaczyć jakiś znak na prawej dłoni.Sharaku wiedział wtedy że to co pokazału mu lustro było tylko wskazówką.Odsunął się od niego i stanął obok Xellosa nic nie mówiąc.

OCC : Może byc ?? :>

_________________

Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Sob Lis 24, 2007 6:36 pm

Shaka postanowił nie podchodzić do lustra, uważał że nie jest mu w żaden sposób potrzebna wiedza co będzie robił....
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Sob Lis 24, 2007 7:05 pm

Nie obawiał się tego co może pokazać lustro.Zaczął zbliżać się do lustra gdy nagle Selene chwyciła go za rękę:
- Nie rób tego. Proszę cię.
Po tych słowach odwrócił głowę w jej stronę a ona puściła go. Gdy już stanął przed lustrem rozbłysło ono jasnym światłem, które po chwili zanikło a w lustrze wszyscy ujrzeli obraz morza, które swoimi falami uderzało o brzeg, po chwili zamiast morza w lustrze było widać obraz dziewczyny o czarnych włosach. Widok dziewczyny zastąpił obraz roztrzaskanych kawałków złotej zbroi.Ostatnim obrazem jakie pokazało lustro było zachmurzone niebo i padający deszcz. Nagle lustro zaczęło pękać by po chwili pokruszyć się w drobny mak.Selene spojrzała na tego , który stał przed lustrem po czym rzekła:
- Dalej nie mogę iść z wami.Na drugim końcu tej komnaty znajdują się schody w dół.Zaczekam na was na zewnątrz - skończyła po czym obrzuciła wszystkich dziwnym spojrzeniem i skierowała się do korytarza, którym tu przybyli.Gdy wyszła z komnaty poprowadził wszystkich na drugą stronę komnaty mając w głowie cały czas obrazy , które pokazało lustro. Na drugim końcu sali znajdowały się kręte schody prowadzące w dół po których wszyscy zaczęli schodzić . Gdy schody się skończyły weszli w równie wąski korytarz, który doprowadził ich do drzwi nad którymi widniała gwiazda. Drzwi same się otwarły i wszyscy przekroczyli je znajdując się w pomieszczeniu , w którym ściany wyglądały jak niebo nocą. Przy lewej ścianie siedział starzec, który lekko zakaszlał i zaczął mówić:
- Więc przybyliście po Gwiezdny Pył czyli wiecie również o jego właściwościach. Każdy kto zostanie nim posypany odkrywa w sobie nowe niesamowite zdolności.Jesteście już bardzo blisko celu. Wystarczy , że każdy z was odpowie na trzy pytania:
1. Któremu z uczestników tej wyprawy ufasz najbardziej ?
2. Kto według ciebie jest godny Gwiezdnego Pyłu najbardziej ?
3. Kogo uważasz za najmniej godnego zaufania ?
Każdy z was odpowie na te pytania i Gwiezdny Pył jest wasz
- skończył starzec czekając na odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Sob Lis 24, 2007 8:21 pm

Nie spodziewał się tego, że lustro rozstrzaska się, otym w ogole nie myślał nie sądził że to możliwe, a jednak tak się stało. Nie wiedział co otym sądzić, jednak postanowił nie zaprzątać sobie tym głowy udał się za Przewodnikiem po wąskich schodach, aż doszedł do starca.
Pytania zupełnie zbiły go z tropu, lecz wiedział już od jakiegoś czasu, że szczerość w tym miejscu jest najważniejsza. Tak też postanowił uczynić, odpowiedzieć szczerze na zadane pytania.
Wystąpił pewnym krokiem:
-Najbardziej ufam Złotemu Rycerzowi Panny, ponieważ tylko prawi ludzie i godni zaufania mogą posiąść zbroję spod tego znaku.- zrobił przerwę i popatrzył na starca - Co do drugiego pytania, to uważam, że wszyscy którzy tu przybyli są w równym stopniu godni Gwiezdnego Pyłu, bo każdy ma szlachetne marzenia, które przedstawił wcześniej. Trzecie pytanie jst najtrudniejsze, ale pragnę zostać rycerzem i muszę być szczery. Najmniej godnego zaufania uważam Sharaku, ponieważ wydaje mi się, ze pod swoją miekkościa i dobrocią ukrywa coś, a ja nie lubie nie szczerych ludzi. Bez Urazy - kończąc to spojrzał na starca po czym zrobił krok w tył. I czekał na odpowiedzi pozostałych.

_________________
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Sob Lis 24, 2007 8:37 pm

Kiedy zobaczył że lustro roztrzaskało się,na jego twarzy widać było smutek.Chciał jeszcze kiedyś dowiedzieć się co go może czekać w przyszłości.
Kiedy doszli do starca,a Mystery odpowiedział na pytania,Sharaku zdziwił się tym co powiedział jego znajomy.Chociaż wiedział że ma racje...Nie był do końca z nimi szczery,nie powiedział im wszystkiego...
- A więc odpowiem na twoje pytania... - powiedział do starca - Najbardziej ufam Xellosowi,ponieważ znam go najbardziej z wszystkich tutaj zebranych...Myślę że każdy kto tu przybył ma szlachetne zamiary,więc każdy jest godny dostąpienia zaszczytu otrzymania Gwiezdnego Pyłu...Trzecie pytanie jest najtrudniejsze,ale i na nie znam odpowiedź...Najmniej ufam naszemu przewodnikowi,chodźby dlatego że nawet nie zdradził nam swojego imienia... - powiedział po czym usiadł przy pobliskiej kolumnie czekając na rozwój sytuacji...

_________________

Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Sob Lis 24, 2007 9:20 pm

Gdy Shaka doszedł do starce Sharaku kończył wypowiedź, pomyślał chwilę po czym odpowiedział:
- Najbardziej ufam Atenie i Wielkiemu Mistrzowi, z oczywistych powodów... - chwila przerwy na zastanowienie - nikt z Nas tu zgoramadzonych nie jest godzien tego zaszczytu... trzecie pytanie jest proste i trudne zarazem...nikomu tu specjalnie nie ufam czy też odwrotnie... Shaka po skończonej wypowiedzi pomyślał "coś za łatwo Nasz przyszło zdobycie Gwiezdnego Pyłu, muszę być przygotowany na to że jesteśmy w pułapce" Shaka powoli zaczął się koncentrować...
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Sob Lis 24, 2007 10:32 pm

"Czemu Ci loudzie wymagaj zawsze odpowiedzi na najtrudniejsze dla mnie pytanie?"-pomyślał Xellos.

-A wiec starcze odpowiem Ci na Twoje pytanie.
Po pierwsze najbardziej ufam sobie poniewaz tylko ja nie jestem w stanie siebie niczym zaskoczyc.Po drugie uwazam ze najbarsziej godnymi gwiezdnego pyłu są wszyscy moi towarzysz poniawaz wiem ze maja czyste serca,a po trzecie najmniej ufam Tobie poniewaz nie wiem co siedzi w Twojej głowie i co tak
naprawde planujesz.
Gdy Xellos skonczył zapadła głucha cisza.

-Mam nadzieje ze nie uraziła Cie moja odpowiedz lecz tak wlasnie sadze.

Xellos skonczywszy wypowiedz dalej stał przodem do starca wpatrujac sie w niego i uwarznie obserwujac kazdy jego ruch.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Nie Lis 25, 2007 10:35 am

Spoglądając na starca zaczął odpowiadać:
- Odpowiedź na pierwsze i trzecie pytanie brzmi nie ufam nikomu. Na drugie pytanie nikt z nas.
Po usłyszeniu wszystkich odpowiedzi starzec podniósł się po czym skierował ku ołtarzowi , na którym stała urna w kształcie gwiazdy i wyjął z niej mały woreczek.Po tych czynnościach zbliżył się do uczestników wyprawy:
- Tak jak obiecałem pył należy do was.Jednak nie możecie użyć go tutaj więc ktoś musi wynieść go ze świątyni i tą osobą będziesz ty , który ukrywasz swoją twarz i imię choć nie masz ku temu powodów.
Starzec złożył woreczek w dłoń po czym wrócił na swoje miejsce.
Wszyscy ruszyli w drogę powrotną.Gdy wyszli już ze świątyni czekała tam na nich Selene.Trzymając woreczek w ręce rozwiązał go po czym przemówił:
- Nikt nigdy nie użyje Gwiezdnego Pyłu.
Po czym jednym ruchem ręki wysypał całą zawartość woreczka na trawę.Po chwili w tym miejscu wyrosły piękne kwiaty. Po tym co zrobił odwrócił się w kierunku pozostałych i rzekł:
- Jeśli ktoś z was ma mi za złe to co zrobiłem ma teraz szansę to okazać jednak musi wkalkulować to , że to miejsce może stać się dla niego grobem .......
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Nie Lis 25, 2007 10:59 am

Sharaku podszedł do przewodnika.Wcale nie zdenerwowało go to że wysypał Gwiezdny Pył na ziemię.Położył na jego ramieniu rekę i rzekł.
- Ja nie mam nic przeciwko - powiedział ciepło - Myślę że zrobiłeś to dlatego,że po pierwsze nie znasz nas zbyt dobrze aby powierzyć nam taką moc,a po drugie, jeśli chciałbyś zabrać Pył do Grecji,po drodze mogły by zaatakować nas siły zła i odebrać nam go.

_________________

Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Nie Lis 25, 2007 11:07 am

Po słowach , które usłyszał chwycił ręke położoną na jego ramieniu i zdjął ją z niego ( ramienia ).
- Nie obchodziło mnie to czy siła zła zdobędą pył.W końcu co to za różnica kto będzie miał pył i tak wszyscy są tacy sami.Poprostu oddałem bogom to co do nich należy - zakończył i czekał na reakcje pozostałych.
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Nie Lis 25, 2007 12:15 pm

-Postąpiłeś słusznie, lecz mogłes nam powiedzieć. Osobiście i tak bym z tobą wyruszył w tą wyprawe. Bogowie napewno są tobie wdzieczni.
Po tych słowach podszedł do Selene chwycił jej dłoń i lekko pocałował.
-Tobie zaś dziękuję za zaufanie, mimo, że to dzieki Przewdonikowi tutaj weszliśmy, jednak przeprowadziłaś nas i mam nadzieję, ze jeszcze kiedyś się spotkamy. - Wstał Popatrzył na wszystkich z wolna, odszedł do pobliskiego drzewa usiadł ze skrzyzowanymi nogami i zamknał oczy, ciesząc się tymi ostatnimi chwilami w tym świetym miejscu.
"Kiedyś ujże twoją twarz przewodniku, i ocenie czy rzeczywiscie byłeś jako jedyny (w moim mniemaniu) godny tego pyłu, może dlatego go rozsypałeś bo wiedziałeś, że to ty jesteś godny ale czegoś się bałeś..... Już wkrótce..."

_________________
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Nie Lis 25, 2007 12:56 pm

-Akceptuje Twoja decyzje,nie mam Ci nic innego do powiedzenia-powiedział Xellos po czym odwrocił sie i podszedł do Seleny.

-Skoro nasza misja skonczona to chyba najwyzszy czas abys pokazała nam droge wyjscia z gaju Strazniczko.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Nie Lis 25, 2007 5:29 pm

- Masz rację - odpowiedziała Selene po czym poprowadziła wszystkich na skraj gaju. Gdy już się tam znaleźli zwróciła się
- Prawdopodbnie już nigdy się nie spotkamy więc chyba musimy się pożegnać.
- Pewnie jak zawsze masz rację - odrzekł po czym roześmiał się po przyjacielsku.
Selene podeszła do niego i ściągnęła mu maskę jednak ze względu na to , że stał odwrócony plecami to pozostałych uczestników nikt z nich jej nie zobaczył.
- Tak jak myślałam - rzuciła po czym pocałowała go w policzek i przytuliła się do niego po czym znów nałożyła mu maskę na twarz.
Po chwili wszyscy opuścili święty gaj i każdy udał się w swoją stronę.

KONIEC

Poziomy:

rutek_17 - 6 lvl
Bodzian - 5 lvl
Xellos - 4 lvl
Miniman - 3 lvl

Proszę o wypowiedź adminów. Jeśli , któryś z uczestników ma jakieś pytania odnośnie poziomów to proszę bardzo.
Powrót do góry Go down
Rushifua
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/03/2007
Liczba postów : 740

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Pon Lis 26, 2007 7:38 pm

dosyć ciekawa przygoda (cholera czemu nie brałem w niej udziału), no szkoda i moja strata. Co do tego jak uczestnicy się sprawowali to moja ocena nie mija się z tym co napisał Saga. Co do ciebie Saga 6 poziomów za prowadzenie i ode mnie jeszcze 2 za przygodę jej scenariusz i pomysł, ale czy dostaniesz te 2 lvl dodatkowo to zależy od graczy.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Pon Lis 26, 2007 7:40 pm

Ja jestem za żeby Saga dostałte dodatkowe 2 lvle,ponieważ przygode prowadził kapitalnie

_________________

Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   Pon Lis 26, 2007 7:42 pm

Ja napiszę że bodzian się za nadto nie wyróżnił od xellosa więc dałbym im po 4 lvl żeby było sprawiedliwie a rutkowi zgodzę się na 5 bo 6 to już jest naprawdę cudnie i najlepiej jak można. Saga 6 poziomów tu się zgadzam a 2 lvl hmm to zależy od ciebie praktycznie bo ja mam zdanie mierne na temat dawaniu za dużo lvl

_________________

Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gwiezdny Pył   

Powrót do góry Go down
 
Gwiezdny Pył
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Gwiezdne Duchy - Srebrne Klucze
» Rezerwacja Postaci

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: PRZYGODY-
Skocz do: