Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Ratunek

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Sob Gru 08, 2007 9:47 pm

Po zadanych ciosach bestia ryknęła.Jedna już po chwili lód popękał a sam potwór wyskoczył w powietrze lądując parę metrów dalej.Wyglądał tak jakgdyby ciosy nic mu nie zrobił.Nagle z innego miejsca placu dało usłyszeć się okrzyk:
- Strzelać !!! Strzelać bez rozkazu.
W kierunku chimery posypał się grad strzał.W tym samym czasie mężczyzna, który przed chwilą wydawał rozkaz biegł w kierunku uczestników wyprawy.Był to kapitan , którego wcześniej spotkali.Strzały nie zrobiły na bestii żadnego wrażenia.Widząc biegnącego człowieka zaatakowała go łapiąc go w jedną z paszczy i wyrzucając. Wylądował nie daleko nieznajomych. Jego rycerze chcieli do niego podbiec ale on im zabronił i kazał się wycofać. Do stojących niedaleko obcych zawołał:
- Bellerofont....tylko on może ją pokonać tak jak kiedyś... - po tych słowach stracił przytomność.
*********************
Zmierzając w kierunku zamku miał nadzieje , że jego domysły są słuszne.Jeśli było by inaczej oznaczałoby , że zawiódł wszystkich a jego towarzysze mogą już nie żyć.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Sob Gru 08, 2007 10:06 pm

"Tak jak myślałem...Czyli jest tylko jeden sposób..." pomyślał
- Ateno - wyszeptał po cichu padając na kolana - Tylko ty możesz nam pomóc...

_________________

Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Sob Gru 08, 2007 10:07 pm

"Bellerofont-co to? Kto to?" pomyślał i uklęknął obok kapitana sięgając dwoma palcami jego szyi w celu sprawdzenia tętna.
-Jeszcze zyje... -powiedział do swych towarzyszy-Jednak nie na długo jeśli nie znajdziemy tego Bellerofonta...-spojrzał kazdemu z nich w oczy, widział bezradność, widział strach. On czuł to samo, bał się kończyć w tym miejscu, chciał poświęcić się dla Ateny i świata, a nie toczyć bój z nie wiadomo czym...
Powstał, oczekiwał na to co powiedzą inni.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Sob Gru 08, 2007 10:15 pm

Izaak uśmiechnął się pod nosem kładąc lewą rękę za głowę w celu podtrzymania jej. Wiedział że bellerofontem musi być ktoś z jego towarzyszy inaczej nie zostali by wybrani specjalnie oni do wykonania tej misji. Spojrzał na człowieka który ledwo dychał i zmarszczył brwi mówiąc do siebie "I po cholerę pchał się do walki skoro było wiadomo że zwykły człowiek nie pokona Tytana..."
Rozciągał ramiona do tyłu wraz z jego włosami które powiewały na wietrze i krople potu które spływały po jego twarzy ponieważ zaczynał być lekko zdenerwowany całym obrotem tej sytuacji..

_________________

Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Sob Gru 08, 2007 10:17 pm

Domon podniósł się z ziemi i doskoczył do towarzysz. Jego plan zawiódł i nie był z tego powodu zbytnio zadowolony. Pojawiła się się jednak iskierka nadziei, musieli odnaleźć osobę, o której mówił kapitan.
-Nie ma wyjścia. - powiedział - Musimy znaleźć tego Bellerofonta... o ile nasz futrzany przyjaciel nam na to pozwoli. Może podzielimy się na dwie grupy? Jedna zabawi bestię, a druga poszuka naszego zbawcy?

_________________


Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Nie Gru 09, 2007 10:25 am

Chimera pomimo swoich potężnych rozmiarów bardzo szybko znalazła się przy klęczącym człowieku.Podnosząc swoją przednią łapę skierowała ją z dużą siłą w tego człowieka.Uderzenie odrzuciło go i przy okazji mocno poraniło jego ciało pazurami. Bestia spojrzała teraz na pozostałych i wyglądało to tak jakgdyby znudziła jej już się zabawa swoim pożywieniem i miała zabierać się do jego konsumpcji.

*******************
Przeskakując po różnych pozostałościach budowli dotarł w końcu przed zamek. Wejścia do niego pilnowało dwóch strażników , którzy na widok meżczyzny w masce byli wyraźnie zaskoczeni tym , że ktoś dotarł w to miejsce. Zamiast zagradzać mu drogę wpuścili go . Utwierdziło go to w tym , że w zamku musi znajdować ktoś za to wszystko odpowiedzialny. Przmierzając zamek szukał głównej sali.

OCC: Widzę , że pora na pomoc od MG Aby pokonać chimerę musicie użyć broni Bellerofonta.Zas samego Bellerofonta szukajcie w poście , w którym pojawiła się chimera.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Nie Gru 09, 2007 10:54 am

Domon zaczął rozglądać się dokoła. Liczył, że uda mu się odnaleźć wyróżniającą się osobę pośród strażników. Na nic się to jednak zdało. Był bliski rezygnacji, kiedy jego wzrok spoczął na posągach, wcześniej ukrytych za murami budynku. Każda przedstawiała tego samego mężczyznę, jednak różniły się kilkoma szczegółami.
-Wiem! - wykrzyknął wskazując na posągi - To jest Bellerofont! Spójrzcie, każdy posąg ma jakiś z jego atrybutów, może za pomocą tego pokonamy potwora.
Nie zaszkodzi spróbować. - pomyślał i rzucił się biegiem w kierunku posągów. Spróbował wziąć w ręce lustrzaną tarczę i czekał na to, co nastąpi...

_________________


Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Nie Gru 09, 2007 11:20 am

Modląc się do Ateny, Sharaku nie reagował na to co robią inni. Nagle coś przeszyło jego głowę. "Dziękuję Ateno" pomyślał. Nic nie mówiąc podbiegł do jednego z posągów i wyciągnął zza skórzanego pasa pochodnie.Był jakby w transie.Po chwili wiedział już co się dzieje, i zauważył kamrata stojącego obok niego,trzymającego lustrzaną tarczę.

OOC : Heh... Czemu wy nie reagujecie na to co inne postacie robią ??...

_________________

Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Nie Gru 09, 2007 11:27 am

Ahen pobiegł do czwartego z posągów i ubrał na głowę spiczasty hełm. Spojrzał po dwóch pozostałych towarzyszach, był nieco zdezorientowany, przybiegł tu za nimi.
"Pozostał jeszcze jeden..." pomyślał-"Jestem ciekaw co z tego wyniknie"- jak zwykle podchodził do tego z rezerwą, potwór niby miał słaby punkt, a nic nie udało mu się zrobić...
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Nie Gru 09, 2007 12:18 pm

Izaak przyglądał się całej sytuacji z lekkim zaciekawieniem ale wiedział też że tego potwora musi zabić ktoś z czystym sercem a on sam nie miał takiego więc stanął przed rycerzami koncentrując swoją energię do granic możliwości żeby w jakimś stopniu wytworzyć mur który mógłby osłonić ich chociażby na chwilę... Jego oczy zapełniały się jego energią kosmiczną włosy powiewały szaleńczo dmuchane przez wiatr spowodowany jego energią kosmiczną. Uśmiechnął się do siebie mówiąc do bestii - Ja jestem Izaak Generał Posejdona który przysięgał że będzie stawał w obronie sprawiedliwości więc obojętnie co się ze mną stanie nie przepuszczę cię !!!
Ułożył ręce w pozycji obronnej lekko uginając kolana spojrzał się do tyłu uśmiechając się do towarzyszy powiedział do siebie "Mam nadzieję że wam się uda bo nie wiem czy przeżyje kolejny atak"

_________________

Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Nie Gru 09, 2007 3:51 pm

Chimera najpierw uderzyła mężczyzne stojącego przed nią a potem podeszła do człowieka trzymającego lustrzaną tarczę po czym zaatakowała ją swoją łapą. Tarcza po chwili zaczęła pękać po czym rozpadła się na kawałki odsłaniając człowieka , który za nią stał.Bestia zaatakowała go zwenętrzną częścią łapy odrzucając go.

*********************

Stojąc przed wielkimi drzwiami wiedział , że jest to główna sala.Podszedł do nich i pchnął obiema rękami.Na tronie siedział dziwny starzec z berłem zakończonym rubinem.Gdy zobaczył nieznajomego zaczął uciekać w kierunku schodów znajdujących się po lewej stronie.Nie tracąc czasu ruszył za starcem , który pomimo starego wyglądu uciekał niezwykle szybko. Gdy schody się skończyły obydwoje znaleźli się w wieży z dzwonem.

OCC: Panowie zainteresujcie się bardziej postacią Bellerofonta.Przeczytajcie chociażby opis na wikipedii.A wtedy być może wiele wam się wyjaśni.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Nie Gru 09, 2007 4:20 pm

Domon przeleciał kilka metrów i uderzył z impetem o pozostałość sciany budynku. Spojrzał w kierunku swoich towarzyszy, których teraz widział jak przez mgłę. Jego wzrok spoczął na jedynym spośród kompanów, który był odziany w zbroję.
-Czemu nie wzięłeś uzdy...? - wycharczał - Bellerofont poskromił nią Pegaza... jeśli to nie jest klucz to pokonania tej bestii, to ja nie mam więcej pomysłów...

_________________


Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Nie Gru 09, 2007 5:07 pm

Ahen najpierw szybko odwrócił głowę w strone stwora, a później na towarzysza i doskoczył do niego opierając jego głowę o swoje kolano.
-Ty głupcze! On ma racje zamiast bawić się w bohatera zrób co nalezy!-Z początku nie wiedział co się dzieje, lecz z czasem przypomniał sobie historie herosa.
-Pochwyć uzdę!-wykrzyczał i wziął Domona na ręce, by jak najdalej odsunąc go od niebezpieczeństwa. Kolejny cios mógł być dla niego śmiertelny, a na to Ahen nie mógł pozwolić...
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Nie Gru 09, 2007 7:13 pm

Izaak opierając się o mur ręką wykrzywił się mówiąc - Więcej razy mnie tak nie nazywaj nawet jeśli miałeś dobre intencje inaczej zginiesz...
Podbiegł do posągu łapiąc za przedmiot upadł na jedno kolano a z jego głowy upadło trochę krwi. Spojrzał na potwora który nagle podzielił mu się przed oczami potem znów był jeden. Wiedział że to znak który pokazuje mu jak bardzo jest wyczerpany i jego zmysły nie funkcjonowały tak jak zawsze. Wstał na równe nogi dodając sobie otuchy przypomniał sobie urywki wspomnień kiedy był dzieckiem trenował opanowanie równowagi i spokoju w jednym na ikrze lodu która znajdowała się na lodzie w tym momencie wiedział już co robić więc czym prędzej podbiegł do bestii wypuszczając z otwartej ręki bardzo skruszony lód który mógł oślepić na krótką chwilę chimerą gdy on sam wyskoczył do góry spadając na plecy chimery założył jej przedmiot przez szyję w celu unieszkodliwienia jej. Lecz miał lekkie obawy co do tego pomysły ale teraz to już nie było od niego powrotu.

_________________

Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Pon Gru 10, 2007 3:26 pm

- Domonie - powiedział spokojnie - Bellefront nie poskromił nią Pegaza,ponieważ Pegaz był jego przyjacielem. - Odczekał chwile po czym dodał - Jeśli dobrze wnioskuję z tego co się stało, jeden z nas musi założyć wszystkie Artefakty. Jeśli wam to nie przeszkadza, ja mogę je włożyć. Może to coś pomoże... Jeśli nie to nie mam innego pomysłu.
Był dużo spokojniejszy i poważniejszy niż zwykle. Wiedział że jak na razie reszta robi wszystko nie tak jak powinna, więc on musi wziąć sprawę w swoje ręce.

_________________

Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Pon Gru 10, 2007 6:49 pm

Chimera zaczęła ryczeć. W tym samym momencie złoty posąg , z którego wzięto uzde obrócił się w stronę bestii a dzida wystrzeliła w jej kierunku wbijając się pod gardło.Bestia zaczęła wierzgać zwalając z siebie mężczyznę.Po chwili bestia padła martwa na ziemię.
****************
- Zostaw mnie w spokój - krzyczał starzec cały czas cofając się. Nagle zabrakło mu gruntu i zaczął spadać z wieży.W ostatnich chwili chwycił za berłą trzymając tym samym starca przed upadkiem.Nagle do niego przemówił:
- Żegnaj zbyt dużo zła uczyniłeś - po czym jednym ruchem wyrwał berło z rąk starca , który spadł rozbijając się o ziemię.Stojąc z berłem wziął i rozbił je o mur wieży.
- Mam nadzieje , że udało im się pokonać bestię - wyszeptał i zaczął schodzić w dół.

Dwa dni później.

Wszyscy mieszkańcy wioski byli bardzo szczęśliwi po mimo tego, że musieli odbudować miasto.Chłopiec wrócił do swoich rodziców.Wszyscy byli bardzo wdzięczni swoim wybawcom. Koniec.

OCC:
Więc teraz pora na podsumowanie. Po pierwsze co tyczy się wszystkich to problemy z pokonaniem chimery.Liczyłem na to , że sami wpadniecie na rozwiązanie w końcu nie umieszczałbym tych posągów.Mieliście też problem z samymi posągami.Pomysł na używanie artefaktów każdego był chybiony.
Posąg z lustrzaną tarczą - Perseusz
Posąg z hełmem z czubem - Achilles
Posąg z pochodnią - Meleager
Posąg z uzdą - Bellerofont
W sumie to należało użyć dzidy z posągu Bellerofonta a nie uzdy ale w końcy wy też kreujecie ten świat
Liczyłem też na to , że na poczatku ktoś pójdzie za mną ale to nie uważam za błąd. Problemu z posągami też tym razem wam odpuszczę ponieważ była to moja pierwsza przygoda z wykorzystaniem w takim stopniu mitologii. Jednak błędem nie wybaczalnym jest brak odpowiedniej reakcji na to co się dzieje. Levele przedstawiają się następująco:

Silver - 6
Domon - 5/4
Furman - 5/4
Bodzian - 3/4 ze wskazaniem na 3.

Proszę o wypowiedź adminów. Jeśli jakiś użytkownik ma pytania to zapraszam
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Pon Gru 10, 2007 8:50 pm

Zgadzam się z twoją oceną. Przygoda ciekawa i umiejętnie poprowadzona, zwłaszcza wziąwszy pod uwagę nasze lenistwo jeśli chodzi o sprawdzenie postaci Bellerofonta :D. Mamy nauczkę i na przyszłość chyba trochę poczytamy zanim coś zrobimy. xD. Tak czy inaczej przychylam się do twojej oceny ze wskazaniem: Silver - 6, furman - 5, ja - 4, bodzian - 3. Dla ciebie Saga proponuje 6 poziomów za mistrzowania lub więcej.

_________________


Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Pon Gru 10, 2007 10:05 pm

Ja się spaliłem tutaj ze względu takiego że nie czytałem chyba dokładnie twoich postów i dlatego nie wpadłem na pomysły no ale cóż. To w takim razie furman i domon tyle samo 5 według mnie a
bodzianowi hmm dałbym 4 na zachętę bo się stara lecz musiałbyś bardziej rozbudowywać swoje posty a saga według mnie zasługuje na 7 ze względu że tworzył przygodę to tyle

_________________

Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Pon Gru 10, 2007 10:11 pm

Saga 6 / 7-bardzo fajna przygoda
Silver 6
Domon 6/5
Bodzian 4 krótkie posty ale sie staral
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Wto Gru 11, 2007 4:30 pm

Teraz pytanie do adminów rozdał ktoś poziomy czy ja mam to zrobić ?

_________________

Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Wto Gru 11, 2007 9:35 pm

Zrób to zrób, ja się tak złożonych zajęć nie tykam, bo na bank bym się walnął.

_________________


Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Ratunek   Wto Gru 11, 2007 10:42 pm

Ocena ostateczna:
Saga - 7 lvl
Bodzian - 4 lvl
furman777 - 5 lvl
Domon Kasshu - 5 lvl
Silver - 6 lvl

Poziomy już wam dodałem. Niniejszym dziękuję za grę i zamykam temat.

_________________


Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ratunek   

Powrót do góry Go down
 
Ratunek
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: PRZYGODY-
Skocz do: