Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Przygoda Świąteczna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Wyrocznia



Dołączył/a : 01/12/2007
Liczba postów : 95

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 8:05 am

Jin poszedł do kuchni i wyciągnął kilka potraw lecz niebyły skończone.Wzioł przyprawy i chciał je skończyć.Po kilku minutach skończył i poszedł na fotel pod choinką.
Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 8:07 am

Mimo tego , że była już spóźniona wcale jej się nie śpieszyło.W końcu specjalnie miała zamiar przybyć tak późno aby nie musiała nic gotować ani nic z tych rzeczy.Czuła w kościach , że jako dziewczyna została by wykorzystana do pracy przy przygotowaniach.Otwarła wielkie drzwi bez pukania.Przecież w końcu przyszła do Izaaka więc czemu niby miała zaznaczać w jakiś szczególny sposób swoje przybycie. Kierując się ku salonowi łatwo dostrzegła generała siedzącego sobie na sofie z niską postacią i popijającego piwo.
- Nie ładnie, nie ładnie. Lepiej uważaj bo z tego co mi wiadomo to jeśli ktoś organizuje impreze to wszyscy mogą się upić ale nie gospodarz
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 9:18 am

Nie wiedział za co się chwycić. Postanowił pomóc bratu nakryć stół.
- Izzak, gdzie będziemy jeść ?(podrapał się w głowę z dziwnym wyrazem twarzy) I gdzie masz jakiś obrus ?
Czekając na odpowiedź przyjaciela usiadł na fotelu.

_________________

Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 10:08 am

Korzystając z sytuacji postanowił zwiedzić trochę dom.Mijał kolejne pomieszczenia i korytarze aż w końcu trafił do bardzo przyjemnego pokoju.Panowała w nim cudowna cisza i półmrok. Bez trudu znalazł w nim dosyć sporych rozmiarów sofe. Kładąc się na niej cieszył się , że uniknął jakiś prac oraz zgiełku , który narazie panował. Zamknął oczy i korzystał z odpoczynku.
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 10:22 am

-Tak.Mozesz mi pomoc.Poszukaj sztuccy albo spytaj o nie Izaaka.-powiedział do Kanona po czym dalej wział sie za rozstawianie talerzy.
Wszedzie panował przyjemny harmider ktory wprawiał chłopapa w coraz lepszy nastrój.
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 11:52 am

STOJAC W PRZEJSCIU i popijajac sobie z butelki szczeniak zastanawiał się w najprostrzy sposób:
"CO ja tu kurwa robię z tą bandą debili.."
Kolejny łyk utonął w ustach gdy te rozmyślania nabrały większego rozmachy.
"I czemu kurwa jeszcze nikogo flaki nie walają się na dywanie.."
Oderwawszy się W KOŃCU od zasłużonego miejsca w drzwiach w przejściu do kuchnii, kroki skierowały w stronę wolno stojącego krzesła. Drewnianego, solidnego i prostego.
Wziąwszy je postać ustawiła odwrotnie poczym usiadła nań opierając ramiona na jego tylnym oparciu. W prawej ręce zaś zabawiając się butelką, już nie taką pełną.
- Wy wszyscy to kurwa cierpicie na jakies globalne omamy wzrokowe.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 12:23 pm

Izaak siedząc na kanapie spojrzał po przybyłych gościach leniwym wzrokiem i na postać która siedzi na krześle dosyć daleko od niego a on myślał że siedzi obok niego. Zakłopotany odłożył piwo na bok drapiąc się po głowie podszedł do Karen i powiedział - Miło cię widzieć Moja Droga... ohh przepraszam to brzmiało trochę za bardzo oficjalnie... Cześć Karen pewnie się cieszysz że możesz mnie trochę podenerwować... Z uśmiechem na twarzy patrzył się na nią aż obrócił głowę do tyłu krzycząc - Wszystko czego potrzebujecie macie w kuchni !! Ja sam nie wiem gdzie wszystko mam... Aha jak skończycie to zapraszam do głównego salonu tam jest wielki stół i wszystko do rozpoczęcia przyjęcia.
Patrząc się na postać siedzącą na krześle machnął ręką na jej zachowanie a sam obrócił się do Karen przytulając ją po przyjacielsku. Robiąc się czerwony troszkę nie wiedział czy postąpił słusznie by potem nie dostać z pięści w twarz.

_________________



Ostatnio zmieniony przez dnia Pon Gru 24, 2007 2:09 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 12:31 pm

Popatrzył juz lekko zmęczonym wzrokiem...
"Dać dziecku alkohol... Jak pić to z głową" pomyślał i wziął kolejny łyk wina. Wybornego wina,mającego swe lata. Smakowało zdecydowanie lepiej niz "Komandos", czy tez "Leśny dzban".
Przeszedł do salonu gdzie krzątało się pełno ludu.
Stół był pięknie przyozdobiony, a choinka wyraźnie nabierała kolorów.
Zauwazył w dalszej części "pokoju" tarczę z dartami. Jako pretendent do zbroi strzelca, nie mógł przepuścić takiej okazji.
Podszedł do tarczy i wykrzyczał:
-Kto stanie do "walki"?!
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 12:39 pm

- Ahen, skończmy najpierw przygotowania, jak coś to możesz pomóc mi robić makówkę - powiedział
Kątem oka spoglądnął na stół. Był już na nim obrus , brakowało tylko sztućców."Tym zajmie się Xellos" pomyślał
- Ja idę robić makówkę, jak coś to jestem w kuchni ! - zakrzyczał do reszty i wszedł do kuchni.
Z plecaka wyjął kilka pokrojonych bułek, butelkę z mlekiem i zmielony mak w pudełku.
Z szafki wyjął garnek, nasypał maku, wrzucił parę migdałów (które wyciągnął z szafki) i zalał mlekiem (które wcześniej ugotował)
Co chwile mieszał i czekał aż wszystko będzie gotowe...

_________________

Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 1:24 pm

-Sharaku poczekaj!-Ahen wręcz wbiegł do kuchni by pomóc przyjacielowi, przy przygotowaniach. Powoli w jego brzuchu zaczął gościć głód. Znów zakasał rękawy i oczekiwał na jakieś instrukcje od Rycerza Andromedy.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 1:55 pm

- Słuchaj - zaczął - Weź jakąś dużą miskę, i zacznij okładać te bułki
Po słowach podał przyjacielowi worek z bułkami. Na jego twarzy jak zwykle gościł uśmiech. Jednak ten uśmiech nie był jedyny, na każdej twarzy w tym miejscu widniał taki sam...
"Szkoda że nie może być tak na co dzień..."
Nadal mieszał składniki w garnku...

_________________

Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 2:35 pm

Ahen wykonał to co zlecił mu przyjaciel, zerkając co chwile z zaciekawieniem na jego dłonie.
Gdy zrobił co miał zrobić wziął butelkę szkockiej i poszedł do jednej z sypialni. Wypił dość sporo i zasnął nie zwracając na nic uwagi. Był szczęśliwy z owocnego dnia pracy, przyjemnej pracy z przyjaciółmi.

OOC: dzieki za przygode ja jade do babci wiec nie moge kontynuowac :* pozdrowienia i wesolych swiat zalogo!
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 2:43 pm

Skończył zastawiać stół i zaczął sie rozglądać za nowym zajęciem.
-Coś jeszcze trzeba zrobić?-zwrocił sie do obecnych w pomieszczeniu.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 2:48 pm

Odebrał od Ahena miske z bułkami. ułożył w warstwach (bułka,mak z mlekiem) i odstawił
Postanowił że wszystkie gotowe potrawy zacznie wynosic na stół.
Gdy skończył już chciał zapytac Izzaka, czy może wziąc prysznic, ale przypomniał sobie żebyśmy robili co chcemy...
Wziął szybki prysznic. Przebrał się w ładny garnitur i usiadł do stołu. Wszystko było podane. Zawołał resztę :
- Siadajcie !! Niedługo możemy zaczynac !!

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 3:04 pm

-Wreszcie!!!!Umieram juz z głodu.
Ucieszył sie słysząc słowa brata.
Przechodzac obok pyskatej dziewczyny spojrzał na nią i lekko sie uśmiechnął.
-Bedziesz łaskawa usiąść z nami?-spytał patrząc na nia z góry.Był o wiele wyższy od dziewczyny ktora wydawała sie troche uspokoić.
Wskazał ręka na stół.
-Zapraszam
Powrót do góry Go down
Karen

avatar

Dołączył/a : 14/09/2007
Liczba postów : 186

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 3:12 pm

- Być może cię zawiodę ale nie umawiam się na randki z moimi opiekunami - odpowiedziała żartobliwie zauważając to jak Izaak się czerwienił.Chyba powinniśmy iść do stołu bo reszta już chyba na nas czeka.Skierowała swoje kroki w kierunku stołu po czym zajęła przy nim miejsce.Krzesła z obu jej stron były wolne.
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 4:04 pm

- Byłabyś łaskawa zdziro się ode mnie odpieprzyć?
Dzieciak zwrócił się do Xellosa tonem wyraźnie wskazującym, że nie minie dużo czasu nim mu za takie zwracanie się do niego przypieprzy.
- Jeśli szukasz tu jakiejś baby, to lepiej spójrz na swego bracholka, bo w nim jest więcej z kobiety niż w niej!
To rzekłwszy siedząca osoba wskazała dłonią na Karen, porównując ją w tym momencie z rycerzem Andromedy.
- Już myślałem, żeś się siana nażarł i stuliłeś pysk a ty znów się do mnie podwalasz. Niech ci do tego skopanego ryja w końcu dotrze, że mnie nie pociąga gówniarz z miernym przyrodzeniem.
To rzekłwszy, postać postawiła jedną nogę na krześle podnosząc się jednocześnie na nim, tak że górowała nad młodym rycerzem feniksa.
Butelka w prawej dłoni powędrowała ku górze, poczym gwint zatoczył półokrąg i został skierowany w dół, na głowę Xellosa.
Zgęstniała wódka roźcieńczona jakimś słodkawo pachnącym trunkiem wylała mu się na głowę, a jego osoba przybrałą nowych aromatów.
Postać w chwilę później już była na ziemi, zeskakując tyłem z krzesła.
Obróciła się w stronę Izaaka i innych siedzących przy stole.
- To było do przewidzenia, że mi spieprzy któryś świąteczny humor. Zryjcie beze mnie. Ja nie mam apetytu, chyba że na zakrapianą wątróbkę.
Obróciwszy się plecami w ich stronę, dzieciak skierował się w głąb domu, by nie przebywać w jednym pomieszczeniu z niektórymi osobnikami.
- Ale od dawna nie jada się ludzi.. - padły końcowe słowa, gdy postać znikała za drzwiami.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 4:40 pm

Popatrzył na dziewczyne z politowaniem.Był wręcz zniesmaczony tą osobą.
"pierdolona gówniara"
Cuchnął wódka.Postanowił wieć wykąpać sie i przebrać w rzeczy ktore wziął ze soba w podróż.
-Pozwolisz ze zajme łazienkę?-spytał gospodarza po czym ruszył w strone łaźni.
-Zaraz wróce.-dodał
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 5:13 pm

Rzucił tylko spojrzenie na odchodzące dziecko.
"Ehhh... Po co to "coś" chce zostac rycerzem ?..."

- Xellos ale pospiesz się, bo głodny już jestem - zaśmiał się i czekał na reszte

_________________

Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Pon Gru 24, 2007 7:23 pm

Izaak wziął ze sobą serwetkę którą założył do swojej koszuli.
Powoli wędrując w stronę stołu śmiał się pod nosem z tego co mu powiedziała Karen. Wziął wysunął swoje krzesło po czym usiadł na nim podwijając rękawy. Patrząc w stronę odchodzącej osoby nie mógł znieść tego że będzie sama więc odsunął krzesło i poszedł za osobą która odchodziła. Zatrzymał ją gdy trochę przeszła i powiedział - Czy nie mogłabyś zrobić wyjątek dla mnie i jakoś wytrzymać z nimi ? Wiem że możesz nie trawić kogoś tak jak ja Sanktuarium ale dziś jest specjalny dzień pokoju... Pokazując ręką wolne miejsce drapał się po głowie zakłopotany bo nie potrafił wychodzićz tak trudnych sytuacji za dobrze.

_________________

Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Wto Gru 25, 2007 12:30 am

Postać zmierzyła wzrokiem Izaaka poczym wzrok powędrował po reszcie osób.
- Nie mogę spędzić nawet chwili dłużej pośród waszej pierdolniętej bandy. - powiedziała na głos.
Ręka trzymająca butelkę uderzyła nieznacznie w pierś generała.
- Czy wy wszyscy kurwa mnie obmacywaliście po fiucie, że uważacie iż go nie mam, czy może jesteście bandą pedałów?
Postać wskazała na Xellosa dłonia.
- A ten gówniarz to się specjalnie do mnie podwala korzystając chyba tylko z mojej uprzejmości, że go nie udupię. Ale pieprzyłem już setki lepszych od niego i lepsi od niego mnie pieprzyli, więc nie znajduję w nim zainteresowania. Tym bardziej, że szczenię jak i wy wszyscy szczerzycie do mnie zęby i wytrzeszczacie gały a założę się, że ani jedno z was nie wie nawet jak mi na imię.
To powiedziawszy postać obróciła głowę z powrotem w stronę Izaaka.
- A może się kurwa mylę? I nie robię tu za ogólnodostępną rozrywkę?
To rzekłwszy osoba nieźle już wkurwiona chyba wyszła trzaskając drzwiami za sobą.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Wto Gru 25, 2007 12:53 am

-Ok.Już pytam.-Powiedział do Xellosa.
-Izzak gdzie są sztuce.-Spytał Izzaka.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Wto Gru 25, 2007 10:10 am

Nagle dało słyszeć się ciche klaskanie, które po chwili ucichło.Nie było wiadomo od kiedy przysłuchiwał się rozmowie i kiedy opuścił pokój.
- No pięknie. Z tego co słyszałem musiały dziać się tu....hmm....różne rzeczy.Dobrze, że tego nie widziałem.Widać , że uczniowie sanktuarium nie mając nikogo kto by ich pilnował pozwalają sobie na wiele wiele rzeczy.
Na jego twarzy pojawił się uśmiech jednak nie był to uśmiech pokazujący , że to co mówił było żartem.Następnie zajął miejsce przy stole po prawej stronie Karen.Bez słowa usiadł i czekał.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Wto Gru 25, 2007 5:01 pm

Stojąc w przejściu wpatrywał się jak cała futryna wyjściowych drzwi omal nie wypadła. Spojrzał po pozostałych mając trochę żal ze ją rozdrażnili ale położył rękę na głowie nie dumając zbytnio ruszył w stronę stołu gdzie usiadł na poprzednim miejscu widząc niebiesko włosego chłopaka uśmiechnął się widząc go obok Karen. Podsunął sobie krzesło siadając na końcu stołu czekał aż wszyscy się zbiorą i usiądą razem przy stole. Widząc że jeden chłopak chciał coś od niego powiedział - Mówiłem wam że wszystko co wam jest potrzebne powinno być w kuchni a dokładnie to ja sam nie wiem..
Uśmiechając się pod nosem zakrył ręką buzię wpatrując się w okno gdzie śnieg padał niezwykle okazale tego roku a także martwił się o postać która wyszła teraz na dwór gdzie było zimno samotnie czego naprawdę nie lubił to było dla niego najgorsze że ktoś musi cierpieć nawet jeśli to nie jest żadna bliska osoba ponieważ on sam doświadczył już dość bólu.

_________________

Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   Wto Gru 25, 2007 6:46 pm

Xellos był juz odświeżony i przebrany.Nie czuł juz odoru alkoholu wylanego na jego głowe.
Wszedł do pomieszczenia w ktorym wszyscy mieli sie zebrać rozglądajac sie za dziewczyna.Niestety nie bylo jej juz wsród zebranych.Chłopak podszedł do Izaaka.
-Przepraszam Cie za to zajście.Nie powinienem jej drażnić.
Jego glos był był cichy i spokojny i mozna było w nim usłyszeć nute niepewności.
Odszedł od gospodarza i zajął miejsce po drógiej stronie stołu.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Przygoda Świąteczna   

Powrót do góry Go down
 
Przygoda Świąteczna
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Przygoda Alucarda - Ten, który przynosi mrok
» Świąteczna Biesiada Grimoire Heart
» Chatka Świąteczna

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: PRZYGODY-
Skocz do: