Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pałac Wielkiego Mistrza

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Pałac Wielkiego Mistrza   Nie Sty 06, 2008 7:58 pm

Siedziba w której rezyduje Kyoko. Mistrz sprawujący władze nad Sanktuarium.
Przedstawiciel Ateny na ziemi.

http://snk-seiya.net/guiasaintseiya/SAG-SS35.JPG

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Goś?
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Sro Sty 09, 2008 11:12 pm

Mężczyzna zaprowadził młodego ucznia do wrót prowadzących do wielkiej komnaty, w której zasiadał Wielki Mistrz. Nieznacznym ruchem ręki nakazał mu iść dalej, sam zaś obróciwszy się w inną stronę skierował swe kroki w jakieś inne miejsce w tym przybytku.
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Sty 10, 2008 6:21 pm

Kiedy człowiek w masce go mijał kiwnął nieznacznie głową na znak podziękowania za przyprowadzenie go aż tu. Nie obracał się już za posłańcem.
Drzwi do komnaty Wielkiego Mistrza były ogromne a ich zdobienia wprawiały w zachwyt. Powolnym lecz pewnym krokiem ruszył przed siebie.
Gdy wszedł do komnaty nigdzie nie widział Wielkiego Mistrza, nie widział nikogo, dlatego postanowił przyklęknąć na jedno kolano mniejwiecej pośrodku i przemówił:
- Jestem Wielki Mistrzu, przybyłem na twe wezwanie. Czym mogę Ci służyć - Jego głos brzmiał pewnie, lecz z szacunkiem należytym Wielkiemu Mistrzowi.

_________________
Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Sty 10, 2008 7:20 pm


Młody rycerz widać był zbyt spłoszony by zauważyć postać siedzącą na końcu długiej komnaty na wielkim, złotym tronie.
Wielki Mistrz spoglądał spod swego hełmu w jego stronę, poczym rzekł do młodzieńca.
- Pomimo twego młodego wieku oraz tego że jesteś tylko uczniem, mam do powierzenia ci ważne zadanie.
Przez samo brzmienie jego spokojnego głosu dało się dostrzec dużą wiedzę i doświadczenie tego człowieka. Rycerza, który został obrany na przedstawiciela Ateny na ziemi.
- Nie posiadasz jeszcze zbroi, a twa moc nie dorównuje jeszcze Złotym Rycerzom, lecz znam twój potencjał i wiem, że mnie nie zawiedziesz.
Uniósł dłoń w której jak się okazało trzymał zwinięte w rulon pergaminy.
Czekał aż uczeń je weźmie.
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Sty 10, 2008 7:35 pm

Kiedy usłyszał głos od razu namierzył postać siedzącą w złotym tronie na końcu salii.
Po słowach Wielkiego Mistrza jego samoocena znacznie wzrosła, a Twarz skierowana wciąż w dół lekko się rozluzniła.
Wstał, pewnym krokiem podszedł do Wielkiego Mistrza i chwycił rulon, oczywiście nawet nie zerkając na niego. Następnie odstąpił dwa kroki w tył i ośmielił się spytać:
- Dziękuję za słowa uznania Wielki Mistrzu, rad jestem, że mogę Ci się do czegoś przydać. Lecz ośmielę się spytać na czym będzie polegać moje zadania? - Jego głos lekko drżał, nie ze strachu, lecz z szacunku do osoby najpotężniejszej w sanktuarium....

_________________
Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Sty 10, 2008 7:57 pm

Wielki Mistrz oparł dłoń ponownie na krześle nie zmieniając swej prawie że kamiennej pozycji. Przemówił ponownie.
- Wiesz, że Atena nie narodziła się jeszcze, jednak niektórzy bogowie są już na świecie. - jego ton choć spokojny, był poważny - Kolejna Wielka Wojna się do nas zbliża, będzie ona jedną z większych jakie miały miejsce. Na świecie działają już dziś siły, które zagrażają świątyni. Jeśli w ich posiadaniu znajdzie się niebezpieczna broń stworzy to zagrożenie w równowadze jaka przez tysiące lat panowała.
Wzrok Wielkiego Mistrza zdawał się patrzeć ponad młodym wojownikiem, jakby wspominał jakąś starą historię. On zaś kontynuował.
- Wieki temu Posejdon wszedł w posiadanie potężnej broni należącej do tych co panowali wcześniej. Udało się uniknąć wielkiego kataklizmu, jednak broń ta została wyniesiona po Wielkiej Wojnie przez ostatnich Spectran. Spośród nielicznych rycerzy, którzy przeżyli Atena wysłała najdzielniejszych. Nikt jednak spośród nich nie wrócił, choć był pośród nich Złoty Rycerz.
Jego wzrok spoczął na młodym wojowniku.
- Choć minęło wiele wieków od tamtego wydarzenia, a broń ta przepadła, to jednak stwarza nadal zagrożenie. Niestety, w tych czasach znów niezwykle wyraźne.
Dłonią wskazał na rulon zwiniętych pergaminów, który trzymał rycerz.
- W środku znajdują się wszystkie informacje, jakie udało się odnaleźć na jego temat i tamtych czasów.
Dłoń ponownie spoczęła na oparciu tronu.
- Twoja misja jest niebezpieczna, lecz od jej powodzenia wiele zależy. Ponieważ Świątynia nie jest bezpieczna, nie mogę wysłać w nią Złotych Rycerzy. Wysyłam więc ciebie jako lidera niewielkiej grupy. Wraz z tobą wyruszy inny uczeń na Złotego Rycerza w którym masz zaufanie i którego mocy jesteś pewien. Do pomocy możecie zabrać ze sobą jeszcze po dwóch młodych rycerzy. Ich wybór powierzam tobie. Gdy zbierzesz drużynę, której jesteś pewien, dostaniecie przepustki i wyruszycie w drogę.
Widać było, że Wielki Mistrz skończył już swoją mowę. To co zamierzał przekazać uczniowi zostało powiedziane.
- Odejdź teraz i wypełnij powierzone ci zadanie.
Jego wzrok spoczął na młodzieńcu. Zdawało się, że jest w jego oczach smutek. Przygnębienie spowodowane tym trudnym zadaniem jakie rzucił na barki chłopaka.
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Sty 10, 2008 8:19 pm

- Nie zawiodę Cię Wielki Mistrzu, nie będziesz żałował, że mnie wybrałeś. - Uklęknął na jedno kolano w geście pożegnania, po czym odwrócił się i statycznym długim Krokiem wyszedł z komnaty pozostawiając za sobą Wielkiego Mistrza.
Gdy zamknął drzwi do Komnaty WM, zaczął powoli rozwijać pergamin, który wręczył mu przed chwilą zwierzchnik, nie podobało mu się to co widzą jego oczy....
Postanowił nie tracić czasu, tylko ruszyć w stronę Placu przed domami zodiaku, gdzie miał nadzieje spotkać swojego pierwszego towarzysza podróży... Droga była już mu znana.

_________________
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Lut 14, 2008 3:20 pm

Młody rycerz zatracił orientację pośród kamiennego szlaku, który zdawał się być dla niego jakimś zakręconym mirażem. Ponieważ jednak strażnik szedł pewnym krokiem, w znanym sobie kierunku, musiało być wszystko w porządku.
Po dłuższej chwili oczom Sharaku ukazały się ściany potężnej budowli, jaką bym dom Wielkiego Mistrza.
Mężczyzna uniósł dłoń na znak iż bronzowy rycerz ma tu zaczekać, a sam udał się w jakąś stronę, w kierunku domu.
Sharaku został na ten moment sam.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Lut 14, 2008 3:25 pm

Rozglądał sie dokładnie po całym otoczeniu.Pierwszy raz był w takim miejscu.Dom Wielkiego Mistrza był majestatyczną budowlą.
"Ładnie się urządził" pomyślał z uśmiechem.Rzucił spojrzenie na zwój i czekał na nadejście Wielkiego Mistrza.

_________________

Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Sob Lut 16, 2008 6:44 pm

Strażnik po niedługim czasie wrócił do miejsca, w którym zostawił chłopaka, poczym skinięciem głowy nakazał mu iść za sobą.
Zaprowadził go bocznym wejściem do rezydencji Wielkiego Mistrza, poczym nakazał zaczekać przed drzwiami.
Następnie odszedł tą samą drogą, którą tu weszli.
W chwilę potem do chłopaka wyszedł mężczyzna z twarzą zakrytą 'bezosobową' maską, będący widocznie jedną z osób służących w tym miejscu.
- Masz podobno jakąś wiadomość dla Wielkiego Mistrza?
Spytał się go, spoglądając spod maski na niego.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Sob Lut 16, 2008 6:46 pm

- Tak mam, jednakże chciałbym sam spotkac się z Wielkim Mistrzem, mam do niego jedno zapytanie... - powiedział spokojnie.
Na twarzy widniał uśmiech.Bardzo chciał spotkac Wielkiego Mistrza.

_________________

Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Sob Lut 16, 2008 6:57 pm

Mężczyzna spojrzał na to co Sharaku trzymał w dłoni - na jakiś pergamin.
Chłopak nie spodobał mu się. Nie był w stanie odpowiedzieć dobrze na proste pytanie. Choć to on robił za 'posła' to więcej już mu powiedział sam strażnik, który przyprowadził tu chłopaka.
- Gdyby każdy, kto ma jakieś zapytanie do Wielkiego Mistrza mógł go spotkać, Wielki Mistrz nie miałby czasu pełnić funkcji Wielkiego Mistrza.
Odpowiedział chłopakowi spokojnym, acz pozbawionym życzliwości głosem.
- Zaczekasz tu, póki po ciebie nie wyjdę.
Rzekł do Sharaku. Nie miał zamiaru mu ułatwiać niczego, skoro chłopak nie był w stanie sam zadbać o to, by ułatwiać innym życie a myślał tylko o sobie. Jako rycerz powinien skupiać się na ważniejszych rzeczach, między innymi chyba własnie na celu w jakim tu przybył a nie wychodzić na początku z prywatnymi pytaniami omijając zupełnie coś o wiele ważniejsze od tego.
Nie był upoważniony do wytykania takich rzeczy temu dzieciakowi, gdyż było to zadanie jego mistrza. Tak więc zachował te myśli dla siebie.
Jego postać zniknęła za jakimiś drzwiami.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Wto Mar 18, 2008 7:28 pm

Widział że służący niezbyt go polubił.Może nie spodobało mu się to że nie wytłumaczył mu wszystkiego ? Nie miał zamiaru tego robić.Przyszedł do Wielkiego Mistrza z ważną informacją, i z ważnym zapytaniem.Z nudów począł kopać nogą dziurę.Lubil to robić.Odstresowywało go to...

_________________

Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Sob Mar 22, 2008 6:44 pm

Po dłuższej chwili mężczyzna ponownie się pojawił.
Jego twarz nie zdradzała żadnych uczuć, choć w oczach było widać poczucie wyższości nad młodym chłopakiem i obojętność.
- Kyoko cię przyjmie.
Oznajmił sucho, poczym wskazał na wielkie drzwi prowadzące do środka głównej hali.
Obrócił się i przestał poświęcać bronzowi więcej uwagi, miał ważniejsze sprawy na głowie. Odszedł w jakąś stronę szybkim krokiem.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Mar 27, 2008 6:50 pm

Wysłuchaj dokładnie wszystkich słów które wypowiedział Rycerz.Przytaknął głową.Odczekał chwilę aż rycerz odszedł...
Ruszył w stronę wielkich wrót.Uniósł w górę ramiona i popchnął drzwi.Widząc Wielkiego Mistrza siedzącego na tronie upadł przed nim na kolana i wystawił ręce z pergaminem.Czekał na reakcję Wielkiego Mistrza...

_________________

Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Mar 27, 2008 7:59 pm

Kyoko podniósł się z tronu i podszedł do młodego rycerza. Schylił się i wziął w dłoń pergamin bez słowa - tak jak bez słowa okazał mu szacunek chłopak. Nie zamierzał mu zwracać uwagi - pewnie już zmyto mu wcześniej głowę, a on nie bawił się często w przyprowadzanie do porządku ludzi. Był na to można by rzec, za stary, choć wyglądał nadal na jakieś dwadzieścia, dwadzieścia parę lat.

Rozwinął nieśpiesznie pergamin i przewertował jego zawartość wzrokiem, uważnie czytając.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Nie Kwi 06, 2008 8:03 pm

Klęczał w ciszy.Majestat Wielkiego Mistrza przytłaczał go.Po chwili jednak postanowił się odezwać
- Mistrzu...Nie pokoi mnie pewna sprawa.Czy znajdziesz dla mnie chwilę czasu ? - Zapytał nie pewnie
Nie ośmielał się nawet unieść głowy.Przecież był tylko, "brązowym rycerzem"...

_________________

Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Pon Kwi 07, 2008 2:57 pm

Kyoko nie oderwał na początku wzroku od kawałka pergaminu, jakby nadal był pogrążony w swych myślach dotyczących wiadomości skrytej w środku. Odezwał się jednak do chłopaka, a w komnacie dało się słyszeć jego spokojny głos.
- To z czym naprawdę do mnie przyszedłeś prześladuje cię od jakiegoś czasu.
Przechylił głowę, a jego wzrok padł na klęczącego.
- Wstań i wyrzuć to z siebie Rycerzu Andromedy.
Obrócił się i wolnym krokiem podszedł do tronu na którym usiadł, trzymając w dłoni na wpół zwinięty pergamin poselstwa.
Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Pon Kwi 07, 2008 5:59 pm

Niepewnie wstał.Spojrzał na Wielkiego Mistrza.Z ust wydobyły się ciche słowa
- Pewnego dnia...Zdarzyło się coś dziwnego...Siedziałem na placu i nagle jakbym zasnął...Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale widziałem tam siebie.Jakbym był w jakimś dziwnym letargu, a moim ciałem kierował ktoś inny...Z moich ust wydobyły się pewne słowa... - dokładnie pamiętał te słowa, przysiągł sobie że ich nie zapomni -
Gdy słońce zagaśnie,
Na ziemi zapanuje mrok i ciemność,
Ból i cierpienie rozleją się na ziemię,
Radość i ukojenie ustąpią im miejsca.
Gdy tylko to wszystko się stanie,
Tylko wy będziecie mogli zatrzymać zło...
- odczekał chwilę po czym znowu przemówił -
Mistrzu, czy rozumiesz te słowa ? Ja nie potrafię ich zrozumieć...Dręczy mnie to już od bardzo dawna...

_________________

Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Wto Kwi 22, 2008 6:03 pm

OOC : Oczekuję na odpowiedź... :/

_________________

Powrót do góry Go down
Bodzian

avatar

Dołączył/a : 18/10/2007
Liczba postów : 613

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Wto Cze 24, 2008 8:53 pm

OOC : Moge już z tąd iść ? xD

_________________

Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Sro Cze 25, 2008 1:29 am

OCC:
ciebie juz dawno tam nie ma XD
tak jak WM juz sobie stamtad dawno poszedl XD
wiec radze zaczac od zwyklych terenow swiatyni niz domow zodiaku i palacu wm

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Wto Wrz 23, 2008 9:02 pm

Abdelaziz, po opuszczeniu areny, udał się bezpośrednio do Pałacu Wielkiego Mistrza. Przywódcy Sanktuarium nie było jeszcze w miejscu, do którego został wezwany Rycerz Jednorożca. Czekał spokojnie, próbując skupić myśli i zastanawiając się, czego Wielki Mistrz może od niego chcieć.

_________________


Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Wrz 25, 2008 8:30 pm

Metztli nie wiedział nawet jaką dokładnie drogę przeszedł, gdyż zdawało mu się iż parokrotnie mijał to samo miejsce, bądź szedł w dół czy też w górę raz za razem. Zupełnie jakby przestrzeń płatała mu figle.
Dojrzał wkrótce potężną świątynię, która była rezydencją Wielkiego Mistrza. Budynek, który widział wcześniej tylko z oddali.
Stojący przy wejściu strażnicy otworzyli potężne drzwi przed Kyoko, który wszedł do środka.
Jego kroki odbiły się echem po rozległej hali.
Na jej krańcu, niedaleko tronu, na którym zwykle siadał, dostrzec można było jedną osobę.
Metztli widział ją wcześniej na Arenie.

Wielki Mistrz usiadł na swoim miejscu i spojrzał na Rycerza Jednorożca.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Wrz 25, 2008 8:33 pm

Abdelaziz przyklęknął na jedno kolano.

-Wzywałeś mnie Wielki Mistrzu. - powiedział - Więc oto jestem.

Kątem oka dojrzał młodego ucznia Sanktuarium, którego miał już wcześniej okazję oglądać na arenie. To on był uczestnikiem tamtej długiej walki.

-Jak mogę ci służyć, panie? - zapytał.

_________________


Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   

Powrót do góry Go down
 
Pałac Wielkiego Mistrza
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
 Similar topics
-
» Wielka poczta Mistrza Gry
» Wybory nowego mistrza FT
» Sklepik mistrza gry
» Listy do mistrza gry
» Pokój Mistrza

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: GRECJA-
Skocz do: