Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pałac Wielkiego Mistrza

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Wrz 25, 2008 8:37 pm

Nim Kyoko coś powiedział, do sali, bocznym wejściem wszedł jeden z jego ludzi. Śpiesznym krokiem podszedł do Wielkiego Mistrza i coś mu cicho przekazał, tak iż tylko głowa Sanktuarium słyszała jego słowa.
Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Wrz 25, 2008 8:54 pm

Kyoko wysłuchał wiadomości, po czym ruchem ręki nakazał odejść swemu człowiekowi. Ten ukłonił się i posłusznie opuścił komnatę.
Wielki Mistrz spojrzał następnie na klęczącego przed nim rycerza.
- Wezwałem cię, gdyż mam dla ciebie zadnie do wykonania. - rzekł swym spokojnym głosem - Nie mogę go powierzyć ani Złotym ani też Srebrnym rycerzom, gdyż wystawiłoby to na pośmiewisko Świątynię, jak i rycerzy Ateny. Misja ta bowiem dotyczy drugiego rycerza Brązu.
Spoglądał na Abdela uważnie, oceniając widać jego reakcję na wypowiedziane słowa.
- Nie tak dawno temu jeden z brązowych rycerzy opuścił Sanktuarium bez powodu i przyzwolenia. Przed tym zachowywał się nie godnie miana rycerza i w sposób hańbiący dobre imię rycerzy Ateny. Wydaje się pewnym, iż zdradził świątynię i służy innemu bogu. Przyczyny takiego zachowania są jednak nieznane, tak samo jak i nieznane są jego cele.
Mówił to bez większych emocji. Wydawać się mogło, iż spodziewał się czegoś takiego od jakiegoś czasu i nie zaskoczyło go to wcale.
- Jesteś wiernym i zaufanym rycerzem Ateny, dlatego powierzam ci tę misję. Odnajdź zdrajcę i sprowadź go z powrotem do Sanktuarium przed moje oblicze.
Skończył mówić i spoglądał ze swego miejsca w dół, na rycerza Jednorożca.


Ostatnio zmieniony przez Kyoko dnia Czw Wrz 25, 2008 9:11 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Mentor

avatar

Dołączył/a : 31/07/2008
Liczba postów : 160

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Wrz 25, 2008 9:03 pm

Wszedł do pałacu lekko zdezorientowany i skołowany zaszłą sytuacją.

Metztli wszedł powoli ostrożnie zamroczony pod drzwi komnaty. Widział zamazany obraz podobny do tego jaki widział na arenie. W głowie pobrzmiewały mu słowa jakie usłyszał na arenie. Nie wiedział czy wejść do komnaty czy też poczekać aż sami go wpuszczą.

-A tam poczekam. Wolę nie ryzykować. Lepiej nie narażać się od razu.
pomyślał. Po czym stanął i stał przed wejściem. Zaniepokojony był, że w takim wieku jego ciało tak sie zachowuje i odmawia posłuszeństwa po małej potyczce. Efektem tego była zapewne mała ilość treningów.

_________________
Wygląd: wysoki blondyn 198 cm wzrostu luźne długie włosy, bardzo jasna cera, krwiscie czerwone usta, błękitne ocz, potargane zniszczone czarne szaty i koszula, podniszczone wojskowe wysokie buty, roslinne ornamenty na plecach
charakter: Młody Rose jest spokojnym, uprzejmym i poukładanym mężczyzna posiadającym swoje marzenia i ambicje, które chce realizować nawet ceną jaką jest życie innych.
Miłośnik przyrody szczególnie umiłował sobie różę z powodu iż mieszkał w miejscu gdzie otaczały go dzikie krzewy róż. Uwielbia przebywać w samotności i rozmawiać sam ze sobą gdy ma jakieś wątpliwości odnośnie swojego zachowania. Wydaje się to dziwne aczkolwiek wychodzi z założenia, że tylko on wie tak naprawdę co dla niego najlepsze. Nie jest łatwo zdobyć jego zachowania z prostego powodu od dziecka mieszkający jedynie z ojcem, który zastępował mu praktycznie wszystko.
Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Wrz 25, 2008 9:12 pm

OCC:
Mentor, dlatego opisane bylo wnetrze komnaty, bys mogl wejsc do srodka XD
jak nie chcesz to stoj i czekaj
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Wrz 25, 2008 9:19 pm

-Tak się stanie Wielki Mistrzu. - powiedział - Zdrajca zostanie doprowadzony przed twe oblicze.

Wstał i ruszył w stronę wyjścia. Wiedział o kogo chodzi. Krążyły pogłoski, że Rycerz Andromedy odszedł z Sanktuarium bez słowa. Mówiono także, że jego mistrzem był jeden z Generałów Posejdona. To mogło stanowić problem, jednak ufał, że da sobie z nim radę. Tak czy inaczej, lepiej gdyby dopadł zdrajcę, gdy ten będzie sam.
Zdrada... Abdelaziz uważał ją za największą ze zbrodni. Takie przewinienia winno się karać śmiercią. Skoro jednak Wielki Mistrz życzył sobie sprowadzenia go przed swoje oblicze, nie wypadało mu się sprzeciwiać.

-Idę po ciebię... zdrajco... - pomyślał jeszcze zanim opuścił komnatę.

_________________


Powrót do góry Go down
Mentor

avatar

Dołączył/a : 31/07/2008
Liczba postów : 160

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Czw Wrz 25, 2008 10:39 pm

Widząc wychodzącego rycerza. Przełamał swój strach przed nieznanym. Postanowił wejść. Wszedł do środka niepewnym krokiem podszedł przed oblicze Wielkiego Mistrza. Uklęknął i skłonił głowę. Nie był wstanie wydusić z siebie słowa. Miał małe zawroty głowy. Jednak w miarę przyzwyczaił się do bólu jaki mu towarzyszył. Zacisnął zęby i czekał chwilę w końcu wydusił z siebie parę słów.

-Witaj Wielki Mistrzu. Usłyszałem Twój głos w mojej głowie więc przybyłem.
po czym zamilkł.
Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Pią Wrz 26, 2008 5:22 pm

Kyoko spojrzał na młodego ucznia i jakby nie słuchając w ogóle jego słów rzekł do niego.
- Chłopcze, kim jest według ciebie rycerz Ateny?
Zadał mu pytanie splatając dłonie i czekając następnie na odpowiedź Metztli'ego.
Powrót do góry Go down
Mentor

avatar

Dołączył/a : 31/07/2008
Liczba postów : 160

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Pią Wrz 26, 2008 6:10 pm

-Wielki Mistrzu moje zdanie jest następujące i mogę się mylić co do rycerzy Ateny ale powiem je bo najgorszą rzeczą było by milczenie.
Rycerzem Ateny jest osoba, która powierza jej swoje życie i kieruje się tym czym powinien. Sercem i rozumem oświeconym przez Atenę. Jest w stanie oddać życie by pokonać każdego wroga nawet jeśli wydaje się to jedynym wyjściem. Stara się nieść pomoc i wspierać innych rycerzy. Nie może być zaślepiony nienawiścią. Najwyższą wartością dla niego jest miłość i honor swój i Sanktuarium. Stoi na straży praw i obyczajów walcząc w posłudze u Wielkiego Mistrza.

Odpowiedział myśląc że odpowiedział dobrze. Na jego twarzy pojawił się płomyk nadziei i uśmiech spowił usta.

_________________
Wygląd: wysoki blondyn 198 cm wzrostu luźne długie włosy, bardzo jasna cera, krwiscie czerwone usta, błękitne ocz, potargane zniszczone czarne szaty i koszula, podniszczone wojskowe wysokie buty, roslinne ornamenty na plecach
charakter: Młody Rose jest spokojnym, uprzejmym i poukładanym mężczyzna posiadającym swoje marzenia i ambicje, które chce realizować nawet ceną jaką jest życie innych.
Miłośnik przyrody szczególnie umiłował sobie różę z powodu iż mieszkał w miejscu gdzie otaczały go dzikie krzewy róż. Uwielbia przebywać w samotności i rozmawiać sam ze sobą gdy ma jakieś wątpliwości odnośnie swojego zachowania. Wydaje się to dziwne aczkolwiek wychodzi z założenia, że tylko on wie tak naprawdę co dla niego najlepsze. Nie jest łatwo zdobyć jego zachowania z prostego powodu od dziecka mieszkający jedynie z ojcem, który zastępował mu praktycznie wszystko.
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Pią Wrz 26, 2008 6:13 pm

Przeszli kawał drogi. Trudno było określić ile to im zajęło, choć przejście przez domy Zodiaku niezaprzeczalnie trwałoby o niebo dłużej.
Gdy w końcu stanęli, strażnicy zdjęli im z twarzy kaptury.
Oczom wysłanników Hadesa ukazała się Główna Świątynia, którą to mogli wcześniej podziwiać z wielkiej odległości. Z bliska była o wiele bardziej majestatyczna.
Dowódcy straży nie było przy nich. Stał przed wejściem rozmawiając z dwoma mężczyznami pilnującymi wejścia.
Powrót do góry Go down
Revel

avatar

Dołączył/a : 10/06/2008
Liczba postów : 300


PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Pią Wrz 26, 2008 6:29 pm

Wielkie owadzie oczy zamrugały nerwowo, klika chwil musiało upłynąć zanim wszystkie kolory i kontrasty wyglądały normalnie.
Revel lubił ciemność, ale ten rodzaj mroku jakoś mu nie odpowiadał.
- To więc to jest Główna Świątynia - mruknął, obracając lekko głowę w kierunku Frey'a.
- Daje dychę ze Wielki Mistrz jest zajęty i będziemy musieli wpaść za miesiąc - zasyczał jak wąż Ignus. Kątem oka spojrzał na strażników, którzy nie mieli ciekawego życia jak to strażnicy, musieli dobrze wykonywać swoją prace, zawsze słuchać rozkazów Wielkiego Majestatu jak i nie zasypiać podczas pełnienia warty.
" Nie daj nam czekać zbyt długo o Wielki, albo daj wtedy wygram dziesiątaka " - myślał Revel drapiąc się po nosie.
Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Pią Wrz 26, 2008 6:34 pm

Wyraz twarzy Wielkiego Mistrza nie uległ najmniejszej zmianie. Przemówił on swoim spokojnym głosem do chłopaka.
- Zanim zaczniesz treningi, musisz nauczyć się rzeczy najważniejszej. W tym co powiedziałeś kryje się wiele błędów. Rycerz Ateny jest gotów poświęcić dla niej życie nawet jeśli są inne możliwości, gdyż życie nasze należy do Ateny. Oddaliśmy je jej, a ona broni tego świata swoim własnym życiem. Nawet ktoś zaślepiony nienawiścią może być sługą Ateny, jeśli wypełnia jej wolę. Czasem ktoś kto kieruje się miłością może sprzeciwić się Atenie zaślepiony swoimi uczuciami. Rycerze nie mają za zadanie wspierać siebie nawzajem, lecz wspierać tych, którzy nie są sami siebie bronić. Każdy z nich powinien być na tyle silny, by nie musieć szukać pomocy u innych, jeśli ma inny wybór.
Przerwał na moment, by chłopak mógł poukładać i przyswoić sobie słowa, które wypowiedział. Następnie wznowił swoją mowę.
- Prawo i obyczaje mogą ulec zmianie, tak jak zmianie ulega świat, który nas otacza. Minęło wiele wieków i wiele rzeczy uległo zmianie. Rycerze dbają by na świecie istniała równowaga i panował stary porządek. To jest ich głównym celem i to zapewnia bezpieczeństwo także zwykłym ludziom.
Wyprostował się na swym tronie mówiąc dalej.
- Twój mistrz znał Świątynię tylko ze starych opowieści i nielicznych kontaktów z rycerzami lodu, których spotkał. Miejsce do którego przybyłeś może się okazać inne od twoich wcześniejszych wyobrażeń.
Wzrok Kyoko nie schodził z młodego ucznia.
- Twój mistrz przed śmiercią powierzył cię Sanktuarium, dlatego oczekiwaliśmy twego przybycia chłopcze. Teraz ja zajmę się twoim treningiem. Póki co udaj się najpierw do domu Ryb, który znajduje się poniżej mej świątyni i nie opuszczaj tego miejsca do czasu mego przybycia. Po drodze zastaniesz garstkę osób, w tym dwie spoza świątyni. Przekaż im, iż ich oczekuję.
Powrót do góry Go down
Mentor

avatar

Dołączył/a : 31/07/2008
Liczba postów : 160

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Pią Wrz 26, 2008 8:59 pm

Wychodząc z Pałacu ujrzał dwóch dziwnie ubranych przybyszów. Byli oni starsi jednak nie mógł ich rozpoznać skąd mogli by pochodzić. -Witajcie, Mistrz was oczekuje. po czym wyszedł i udał się do domu Ryb. Miał tam czekać na przybycie Wielkiego Mistrza.

_________________
Wygląd: wysoki blondyn 198 cm wzrostu luźne długie włosy, bardzo jasna cera, krwiscie czerwone usta, błękitne ocz, potargane zniszczone czarne szaty i koszula, podniszczone wojskowe wysokie buty, roslinne ornamenty na plecach
charakter: Młody Rose jest spokojnym, uprzejmym i poukładanym mężczyzna posiadającym swoje marzenia i ambicje, które chce realizować nawet ceną jaką jest życie innych.
Miłośnik przyrody szczególnie umiłował sobie różę z powodu iż mieszkał w miejscu gdzie otaczały go dzikie krzewy róż. Uwielbia przebywać w samotności i rozmawiać sam ze sobą gdy ma jakieś wątpliwości odnośnie swojego zachowania. Wydaje się to dziwne aczkolwiek wychodzi z założenia, że tylko on wie tak naprawdę co dla niego najlepsze. Nie jest łatwo zdobyć jego zachowania z prostego powodu od dziecka mieszkający jedynie z ojcem, który zastępował mu praktycznie wszystko.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Pią Wrz 26, 2008 9:55 pm

Dość szybko dotarli do Pałacu Wielkiego Mistrza. "Tak.. Nic się nigdy nie zmienia. Wszędzie, zawsze. A każdym czasie i miejscu. Ci "Ważni".. Zawsze cechuje ich luksus, przepych i przesadne poczucie zagrożenia. Niezależnie od intencji decydenci prędzej czy później osiadają na laurach." - Takie myśli naszły Frey'a kiedy jego "wzroku" nie kryła juz przepaska.. Monumantalna budowla wznosiła siędosłownie przed nimi. Szef straży własnie rozwiewał wątpliwości innych Strażników pilnujących wejścia do monumentalnego budynku. Budynku, który w ciągu kilku stuleci jak wszystko, stanie się reliktem minionej epoki..

Na propozycję zakładu Revela odparł tylko: - Stoi.
Po chwili Wrota Pałacu rozwarły się a między nimi dostrzegli nastolatka, prawdopodobnie ucznia Świątyni. Przywitał się teatralnym, wyuczonym zwrotem, po czym oznajmił im, że Wielki Mistrz na nich czeka. Frey skinął mu w milczeniu głową, jednoczesnie wyciągając do Revela dłoń po obiecany banknot.
Przeszli przez bramę mijając Strażników.

Cień ich smukłych sylwetek sunął po posadzce będąc przy Wielkim Mistrzu szybciej niż oni sami. Przystaneli.
- Witaj Wielki Mistrzu, duchowy Przywódco Sanktuarium Ateny. - Rzekł lekko skłaniając głowę w wyrazie szacunku.
- Daimon Frey i Ignus Revel. - Przedstawił siebie i swojego Kompana. - Przybyliśmy z woli Hadesa jako posłowie i sojusznicy.
Głos jego był pewny, zdecydowany. Uznał, że powiedział dosyć na powitanie. Cały czas "patrzył" w Maskę Wielkiego Mistrza.
Powrót do góry Go down
Revel

avatar

Dołączył/a : 10/06/2008
Liczba postów : 300


PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Pią Wrz 26, 2008 10:16 pm

- W Dupę - mruknął, patrząc na otwierające się drzwi wejściowe do Wielkiej Świątyni. Revel zaczął grzebać chwile po kieszeniach po czym wyjął z obiecany banknot.
- Masz ogarnij się i przywróć sobie wzrok - syknął z lekkim uśmiechem, kładąc mu pieniądz na dłoni.
Jakiś uczniak zaprosił ich do środka Ignus oplótł go badawczym spojrzeniem, po czym wolnym krokiem ruszył przed siebie.
Przekraczając próg, poprawił włosy tak żeby te nie zasłaniały mu twarzy
" Przecież nie mamy nic do ukrycia " - pomyślał, po czym powiedział na głos oficjalnym tonem
- Niech Pan Podziemi Hades pobłogosławi Ciebie Wielki Mistrzu twoich uczniów, to Sanktuarium oraz Atenę, której służycie - mówiąc te słowa Ignus Revel wraz z Daimonem przybliżali sie do Najpotężniejszego ze Złotych Rycerzy.
Przystanęli.
Frey wygłosił krótki monolog, Revel jakby wyczuwając co powie jego towarzysz schylił lekko głowę przed Popem w tym samym momencie.
" Najwyższe noty za synchronizacje nam się należą " - pomyślał, patrząc w stronę Mistrza Sanktuarium.
Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Wto Wrz 30, 2008 11:04 pm

Kyoko siedział na swym tronie spoglądając wprost na posłańców, którzy oddali mu należne honory. Nikt nie odgadłby jego prawdziwego wieku. Jego twarz nadal była młoda, bez żadnej oznaki starości. Ciemna karnacja dobrze komponowała się ze złotym hełmem i łańcuchem.
- Cieszy mnie widok posłańców Hadesa. Świadczy to o tym, że i On wyczuwa nadchodzące zmiany. - rzekł spokojnym głosem.
Był on pełen siły płynącej z dużego doświadczenia i wiedzy jaką posiadał.
- Przekażcie posłanie waszego Pana.
Słowa te, chodź były nakazem, wcale nie brzmiały jak rozkaz. Wielki Mistrz widać wolał od razu przejść do rozmów.
Powrót do góry Go down
Revel

avatar

Dołączył/a : 10/06/2008
Liczba postów : 300


PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Sro Paź 01, 2008 10:33 pm

- Nasz Pan Lord Hades, Mistrz Świata Podziemnego, ten który prowadzi ludzi, jeden z dwunastu Olimpijskich Bóstw pragnie o Wielki Mistrzu odnowić stosunki, między naszymi dwoma frakcjami i zawrzeć sojusz, gdyż wszystkie znaki na niebie wskazują że coś złego ma się stać na Ziemi w bardzo krótkim czasie - tutaj Ignus złapał oddech po czym ciągnął dalej
- Oczywiście sojusz jaki mamy zawrzeć nie jest to żaden chwyt marketingowy z naszej strony, czy jak to można inaczej powiedzieć. Nazywajmy rzeczy po imieniu wielki Mistrzu czas skończyć wojnę między Światem Zmarłych i Żywych. I właśnie dlatego przybywamy tu do Ciebie główny kapłanie Bogini Ateny - Ignus Revel wyprostował się, kosmyk czarnych włosów opadł mu na prawe oko, pretendent do zbroi Motyla szybkim ruchem odgarnął je po czym kątem oczu spojrzał na Daimona.
" Myśle ze niczego nie pochrzaniłem" - mruknął do siebie.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Pią Paź 03, 2008 3:48 pm

"Ma chłopak gadane." - Stwierdził w myślach Frey słuchając słów Revela, który pierwszy odpowiedział na słowa Wielkiego Mistrza. Kiedy Ignus zamilkł Wielki Mistrz usłyszał chrapliwy glos Frey'a..
- Naszym głównym zadaniem jest wepsrzeć Sanktuarium w przypadku ataku ze Strony Zjednoczonych Wojsk Mroźnych Krain Północy oraz Mórz i Oceanów. Drugim zadaniem jakie tu mamy tu wypełnić jest współpraca z Sanktuarium i zawiązanie przyjazni, oraz wzajemna wymiana doświadczeń między Rycerzami naszych frakcji.
Zamilkł, odgarniając wlosy, po czym przemówił ponownie..
- Mamy także cenne informacje, które zapewne będą pomocne zarówno w obronie naszych Królestw i zachowaniu równowagi na świecie, która w obecnych czasach jest niezbędna zarówno w Świecie żywych jak i umarłych, a także między nimi.
- Słowem, jestesmy tu by pomóc. -
Zakończył Piekielny Posłaniec.
Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Pią Paź 03, 2008 8:23 pm

Wyraz twarzy Wielkiego Mistrza nie uległ najmniejszej zmianie. Można by rzec, że to raczej maska a nie jego prawdziwe oblicze, z tego powodu.
- Atena też nie chciałaby przelewu krwi między nami. Także Sanktuarium posiada wiele informacji oraz nie uszły uwadze nam zmiany, jakie zachodzą na świecie.
Uniósł nieznacznie dłoń, wskazując na nich.
- Świątynia nie raz była atakowana i nie raz odparła atak. Posiadamy siły by przeciwstawić się za równo jednym i drugim. Nike jest z nami i pilnuje naszego zwycięstwa. Jednak to co przyjdzie może być gorsze od tego co znamy. Hades ma w Sanktuarium swojego sojusznika.
Kyoko oparł się na swym tronie i mówił dalej.
- Na znak sojuszu kilku przyszłych rycerzy uda się do Rezydencji Waszego Pana, tak jak Wy udaliście się tutaj. Przedstawcie swoje prośby.
Rzekł pewnym tonem. Wiedzieć musiał, iż nie wszystko zostało powiedziane. Chciał widać by posłańcy powiedzieli sami wszystko co chcieli powiedzieć.
Powrót do góry Go down
Mentor

avatar

Dołączył/a : 31/07/2008
Liczba postów : 160

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Sob Paź 04, 2008 11:21 am

Wszedł do pałacu prowadząc za sobą Radamantisa Wywerne. Zatrzymał się przed drzwiami i powiedział. -Dotarliśmy. To za tymi drzwiami znajduje się komnata Wielkiego Mistrza. Tam już są twoi kumple zapewne. Dołącz do nich jak najszybciej. Ja muszę wracać do Domu Ryb. A więc trzymaj się i do zobaczenia niebawem. Mam nadzieję oraz życzę powodzenia. po czym zaczął schodzić w stronę Domu Ryb. Był zadowolony, że mógł pomóc takiej osobie jak Radamantis. Założył kaptur lekko potargany i w ciszy kontynuował swój powrót miedzy mury Domu Zodiaku. Deszcz lał jak szalony. Mokre ubranie Metztliego było cięższe niż zwykle. Włosy opływały w napływie deszczu. A on sam zaś wystawił swoją twarz ku niebu by poczuć deszcz na twarzy.

_________________
Wygląd: wysoki blondyn 198 cm wzrostu luźne długie włosy, bardzo jasna cera, krwiscie czerwone usta, błękitne ocz, potargane zniszczone czarne szaty i koszula, podniszczone wojskowe wysokie buty, roslinne ornamenty na plecach
charakter: Młody Rose jest spokojnym, uprzejmym i poukładanym mężczyzna posiadającym swoje marzenia i ambicje, które chce realizować nawet ceną jaką jest życie innych.
Miłośnik przyrody szczególnie umiłował sobie różę z powodu iż mieszkał w miejscu gdzie otaczały go dzikie krzewy róż. Uwielbia przebywać w samotności i rozmawiać sam ze sobą gdy ma jakieś wątpliwości odnośnie swojego zachowania. Wydaje się to dziwne aczkolwiek wychodzi z założenia, że tylko on wie tak naprawdę co dla niego najlepsze. Nie jest łatwo zdobyć jego zachowania z prostego powodu od dziecka mieszkający jedynie z ojcem, który zastępował mu praktycznie wszystko.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Sob Paź 04, 2008 12:24 pm

Skinął głową w podzience mieszkańcowi Domu Ryb po czym rozejrzał się. Pałac wyglądał w środku na większy niż można by na to wnioskować. Jednak Radamantisa nie interesowały teraz kwestie estetyczne a to ile ten budynek może wytrzymać. Groźba wojny wisiała na włosku a co gorsza prawdopodobnie będzie musiał walczyć z do niedawna przyjaciółmi. Odgonił te myśli od siebie i podszedł do strażnika. Nakazał mu telepatycznie prowadzić do sali w której przebywa Wielki Mistrz oraz od razu przekazał kim jest i dlaczego przybywa.Kiedy tylko znajdzie się przed obliczem Wielkiego Mistrza przekaże mu najistotniejsze informacje z Asgardu
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Sob Paź 04, 2008 2:22 pm

"Wielki Mistrz też jest niezłym dyplomatą. Nawet nie spytał jakie to informacje, a jednoczesnie pokazał, że chce je znać. " - Frey usmiechnął się nieznacznie, po czym wypuścił na świat kolejne slowa w odpowiedzi na to co rzekł przedmówca.
- Wiemy tyle, że główna agresorem jest Asgard. Wysłali oni wici do wszystkich liczących się Frakcji na Ziemi, w tym do nas. Rządali pomocy w ataku na Sanktuarium. Mimo naszego jasnego sprzeciwu, nie zrozumieli. Zaatakowali jednego z naszych Żołnierzy, czym wzbudzili gniew Świata podziemi.
Wiemy również, że Posejdon i jego armia udzieli wsparcia Asgardowi wszelkimi dostępnymi im sposobami. Prawdopodobnie już to się dzieje..

- Daimon czuł chłód panujący w atmosferze ziemi. Jego ciało było wrażliwe na zimno, tym bardziej po śmierci.. Nie widział potrzeby wyjawiać Wielkiemu Mistrzowi że to On był tym zaatakowanym żołnierzem Hadesa.

Milczał przez chwilę, ale miał zamiar jeszcze cos dodać.
- Wielki Mistrzu, Hades wysłał nas tutaj także w innym celu. Mamy szkolić się u boku najsilniejszych. Siła rzeczy, skoro tu zostajemy oczywistym jest że będziemy trenować razem z waszymi uczniami. Ignus i ja chcielibyśmy móc korzystać z nauk waszych mistrzów i być może sami kogoś czegoś nauczyć. Prawda Rev?
- Daimon zwrócił się na końcu do towarzysza z grobu, którego zdąrzył już polubić.
Powrót do góry Go down
Revel

avatar

Dołączył/a : 10/06/2008
Liczba postów : 300


PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Sob Paź 04, 2008 6:24 pm

Owadzie oczy młodego pretendenta do zbroi Motyla Śmierci rozbłysły dziwnym blaskiem
- " Nie docenia nas.. " - pomyślał, po czym zasłuchał się w słowa Daimona
Gdy Frey skończył przemawiać Ignus tylko pokiwał głową po czym rzekł
- Nasz Pan napewno ucieszy się ze spotkania z rycerzami Sanktuarium, lecz Wielki Mistrzu według mnie nie lepiej było by zostawić narazie wszystkich młodzików na terenie Świątyni, a wysłać kogoś bardziej doświadczonego, nie mówię tu o Złotych Rycerzach, może kogoś mniejszego stopniem, ale na tyle doświadczonego żeby...- tu lekko zawahał się, lecz po chwili pociągnął dalej - za przeproszeniem ekscelencjo, nie zlali się w portki.. gdy zobaczą w ciemności wilka czy coś innego..
Revel wyprostował się po czym spojrzał prosto w maskę Wielkiego Mistrza
- Nie mówię ze młodzi przyszli rycerze to tchórzę, lecz musisz pamiętać Mistrzu że oni są zapleczem twojej armii.. A jeśli coś ma się stać, myślę ze ich śmierć nie będzie dobrym rozwiązaniem..
Ignus miał nadzieje ze Najpotężniejszy ze złotych rycerzy zrozumie o co mu chodzi.
- Atak może nastąpić z każdej strony i w każdym momencie, więc trzeba być rozważnym, my również dużo ryzykowaliśmy, lecz to cel naszej misji do której wybrał nas Sam Lord Hades, Pan Podziemia! - Na samą myśl o swoim Mistrzu, Revel uniósł głos, sławiąc jego imię.
- Oczywiście jeśli dojdą już do Podziemia, myślę ze nasz Pan wyśle z nimi kogoś kto pomoże im spokojnie i bezpiecznie wrócić tu, na tereny Sanktuarium.

Młody wysłannik zamilkł, chwile rozmyślał nad tym czy nie zabrzmiało to za bardzo wojowniczo
- " Każdy rycerz jest ważny " - dodał w myślach, drapiąc się po brodzie.
- Jeśli mówimy o naszym treningu myślę o potężny że jeśli się zgodzisz mam już wybranego mistrza u którego mógłbym się szkolić - dodał, po czym utkwił wzrok w butach Frey'a.
Powrót do góry Go down
Wielki Mistrz
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 06/01/2008
Liczba postów : 125

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Sob Paź 04, 2008 8:52 pm

Kyoko utkwił wzrok w Ignusie. Jego spojrzenie zdało się wręcz przeszywać jego czarne oczy. Wzrok głowy Sanktuarium był pozbawiony emocji, pełny ciemnego granatu spokoju.
- Nie liczy się doświadczenie u prawdziwych rycerzy. Osoby których wola jest słaba giną nim zdołają stać się kimś godnym zbroi.
Wielki Mistrz uniósł dłoń wskazując nią na drzwi na końcu komnaty, choć stojący niedaleko niego mogli wziąć to za jakiś gest.
- Niezdolni do walki, nie będący w stanie poświęcić siebie nie są godni zbroi. Spośród wielu, tylko tacy prezentują prawdziwą wartość. Osoby nie potrafiące odkryć w sobie siły pozostają słabe.
Przerwał na moment swoją mowę, poczym wznowił ją.
- By dostać mistrza należy najpierw zostać przez niego zaakceptowanym jako uczeń.
Zakończył swoją mowę. Zdawał się czekać na coś co za moment powinno nastąpić. Czy była to ich odpowiedź czy coś innego.

OCC:
Revel, ja nie wiem jak twoja postać widzi tymi gadzimi oczyma – ale spodziewałabym się raczej daltonizm a nie tworzenie nieistniejących przemiotów materialnych.
Jak ona rozpoznaje ludzi? Bo widzę, że nie po twarzach, skoro żadnej nigdy nie widzi.
CZYTAJ UWAZNIE! Bo potem będziesz mi jeszcze walczyl na odleglosc z kims kto stoi tuz obok ciebie! =_=
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Nie Paź 05, 2008 1:55 am

Po dłuższym czasie Seuru dotarł tu po trudach ,wokńuc musiał się wracać z pod domu raka krętymi ścieżkami.Staną na chwile przed budynkiem dłubiąc sobie palcem w uchy z lekceważącym wyrazm twarzy.Zmienił wyraz na spokojny i przestał dłubać palcem w uchu wytarł woszczyne o jakiś kamień.W nasepnym kroku wszedł do wnętrza niepewnym krokiem.Był tu po raz pierwszy.Na chwile zatrzymałsię ,aby napawać oczy tym co widzi ,gdyż to żadka możliwość mieć szanse obejżanie miejsca w którym zakwaterowany jest sam mistrz ,po chwili ruszył przed siebie ,gdyż szef nie mógł czekać.W głowie miał pustkę o niczym nie myślał tylko kierował się wzrokiem i uczuciem ciekawości.Po chwili staną przed obliczem Wielkiego mistrza.Jego luźno spoglądający na świat wzrog powędrował na maskę mistrza i chełm ,które go na chwilę zaintrygowały.PO chwili zdał sobie sprawę iż mistrz nie wezwał go po to aby przyglądał mu się z zainteresowaniem.Stojąc nie klęcząc na jedną nogę rzekł:
-Wzywałeś mnie Wielki Mistrzu?Czym mogę służyć?

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   Nie Paź 05, 2008 10:30 am

OCC:
nastepna osoba ktora BEDZIE SPOGLADAC NA MASKE MISTRZA STRACI LVL

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pałac Wielkiego Mistrza   

Powrót do góry Go down
 
Pałac Wielkiego Mistrza
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
 Similar topics
-
» Wielka poczta Mistrza Gry
» Wybory nowego mistrza FT
» Sklepik mistrza gry
» Listy do mistrza gry
» Pokój Mistrza

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: GRECJA-
Skocz do: