Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Stambul

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Stambul   Nie Mar 09, 2008 2:49 pm

Noc ogarnęła już miasto, którego druga część budziła się do życia. Ta bardziej porządna i nie mająca żadnych obowiązków poszła pewnie już spać.
Jakieś zalane i radosne towarzystwo zagrodziło drogę zakapturzonej, niskiej postaci bąkając coś spitym głosem pod nosem. Jeden z nich wyciągnął dłoń w stronę tego, kto szedł mniej więcej w ich stronę, jakby chcąc zatrzymać osobę w miejscu.
Jego ciało wykrzywiło się nagle,a twarz przeciął gwałtowny wyraz pełen zdziwienia.
Jego towarzysz obrócił się w jego stronę, gdy postać mijała obydwoje na ulicy.
Krew spłynęła gęsto na ciemną powierzchnię. Ciało wręcz powykręcane z ranami tryskającymi krwią upadło z bezwładnie. Oczy mężczyzny stojącego obok wręcz wyszły na wierzch w zdziwieniu przemieszanym z przerażeniem, gdy on sam poczuł ciepło na swym brzuchu. Dotknął dłonią podbrzusza, po czym uniósł rękę do góry widząc ciemną ciecz na swych palcach.
Drugie ciało, wykrzywione z lekka karykaturalnie upadło obok pierwszego, a z jego rany wypływała krew mieszając się z krwią leżącego obok. Ciało przecięte na wskroś.
Ktoś zaniósł się krzykiem.

"Tym razem." Przeszła myśl gdy ciało przeszył radosny dreszcz.
Zniecierpliwienie oraz pragnienie przeszyło drobne ciało.
"Nikt mi się nie wpieprzy w zabawę.."

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Stambul   Pon Mar 10, 2008 7:40 pm

Chłopak obrócił się w ich stronę mówiąc spokojnym głosem.
- Z tego co mówił lekarz, operacja się powiodła, ale Ahen jest nadal nieprzytomny. Pewnie będzie nieprzytomny przez kolejne parę godzin. Zresztą - Melenaos spojrzał przez okno na zapadające ciemności - nawet jeśliby się obudził, to nie wpuszczą nikogo do niego wcześniej niż jutro.
Obrócił się ponownie w ich stronę.
- Nie mają jednak przeciwwskazań abyśmy zostali tu na noc. Niewiele dziś zdołamy załatwić i tak, więc proponuję skorzystać z tego i się przespać w szpitalu, ale decyzja należy do was.
To powiedziawszy, spojrzał na Mysterego, którego uznał za lidera grupy, który to podejmuje za wszystkich decyzje.
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Stambul   Pon Mar 10, 2008 8:40 pm

Ulrzyło mu. Teraz kiedy wiedział, że jego przyjaciel jest bezpieczny odetchnął z ulgą.
Popatrzył na Menealosa. Mówił sensownie.
- Tak zostańmy tu na noc. I tak nic nie zdziałamy w nocy. W tym mieście można zginąć w biały dzień.... w nocy myślę, że można oprócz śmierci doświadczyć innych złych rzeczy. Rano - Spojrzał na MEnealosa - Rano wyruszymy wreszcie po to poco tu przybyliśmy.

_________________
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Stambul   Pon Mar 10, 2008 8:53 pm

-Nie mam nic przeciwko.Chyba bezpieczniej będzie tutaj zostać niż się szwędać po mieście.A pozatym będziemy mogli mieć "oko" na Ahena jakby ten morderca miałby wrócić.

Następnie chłopak znów oparł się o ściane i czekał na rekacje pozostałych....
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Stambul   Pon Mar 10, 2008 10:53 pm

Operacja Ahena się udała. Naomi zauważyła iż jej towarzysze odetchnęli z ulgą. Wtedy ich przewodnik zaproponował przenocować w szpitalu, gdyż była już noc i nie najlepsza pora na podróż. Mystery się zgodził, jak i zapewne pozostali.
- Niech będzie. Skoro już tu jesteśmy to przenocujemy. Odpoczynek dobrze zrobi. - powiedziała Naomi patrząc na Mystery'ego.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Stambul   Wto Mar 11, 2008 6:24 am

Domon nie odzywał się. Nie widział takiej potrzeby, wiedział, że jego zgoda na pozostanie w tym miejscu jest dla Mystery'ego oczywista. Uspokoił się także na wieść, że stan Ahena jest stabilny. Nie czekając na to, co stanie się dalej, usiadł, oparł głowę o ścianę i próbował zasnąć.

_________________


Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Stambul   Sro Mar 12, 2008 5:08 pm

Postać stanęła przed starym, wysokim budynkiem. Szeroka ulica oświetlona była lampami a podświetlone architektury w oddali rozjaśniały nieznacznie fragment nieba.
W budynku paliło się jeszcze wiele świateł. Nic dziwnego zresztą - bez względu na porę dnia, szpital musiał być otwarty i działać.
Czas tego jednak, starego już miejsca, dobiegał końca. Przynajmniej na jakiś czas. Po tym co się tu zaraz stanie, za pewne wyłączą na jakiś dłuższy okres z działania ten szpital.
Uśmiech skrył się pod maską bardzo dobrze. Żadna oznaka radości, jaka kłębiła się w tym małym ciele nie wyszła na zewnątrz.

Energia w dłoni skumulowała się, by następnie uderzyć z pełną mocą w niebo, wprost w ścianę budynku.
Czerwona łuna uderzyła w stare, grube mury z hukiem. Kamienne bloki wpadły do pomieszczeń znajdujących się za nimi czyniąc chaos przez wszystkie piętra.
Przed chwilą jeszcze piękna, solidna ściana, teraz zrujnowane siłą energii kamienne fragmenty zabudowania.
Kilka bloków oderwało się, odbijając od nierównych teraz i widocznych wzmocnień, wystających, uderzyło w ziemię.
"Jak mi tego brakło"
Po dolnej wardze przejechał kraniec języka, nawilżając ją. Usta wygięły się w grymasie pełnym okrucieństwa. Metaliczna powierzchnia maski, skryła go przed światem.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Stambul   Sro Mar 12, 2008 5:15 pm

Szpital nagle zatrząsł się nieznacznie, jakby coś w niego wielkiego uderzyło. Huk dało się słyszeć w mniejszym bądź większym stopniu w całym budynku.
Światła zamigotały z sykiem, po czym wróciły do normy.
Z korytarza dobiegły liczne głosy, lekko spanikowanego personelu i pacjentów.

Melenaos poruszył się widać lekko przejęty. Jego mina nie wskazywała niczego dobrego.
Mystery i Domon wyczuli kosmos. Energię przepełniony okrutną radością, jakby myśl o umierających sprawiał przyjemność jej właścicielowi.



Azrael poczuł coś nienaturalnego. Budzącego strach w samym jego ciele.
Kosmos jakiś zapłonął w okolicy świętych miejsc, placów pełnych dawnych budowli. Miejsca ku któremu za dnia zmierzał każdy turysta w tym mieście.
Coś, cokolwiek to było - zaczęło się.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Stambul   Sro Mar 12, 2008 9:05 pm

Domon zerwał się na równe nogi. Energia, którą poczół, nie wróżyła niczego dobrego.
-Ktoś się zbliża. - powiedział - I z pewnością nie ma dobrych zamiarów...
Spojrzał na Mystery'ego.
-Chyba czas aby opuścić szpital. Jeśli ta osoba szuka nas, to nie możemy narażać pacjentów i lekarzy.

_________________


Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Stambul   Sro Mar 12, 2008 9:43 pm

Naomi gdy usłyszała huk, patrzyła przed siebie skupiając si na sytuacji jaka się pojawiła. Uderzenie które spowodowało huk musiało być duże.
Odsunęła się od ściany opuszczając ręce i spojrzała na Mystery'go:
- Domon ma rację, dobrze będzie jak opuścimy szpital. - powiedziała.


Ostatnio zmieniony przez Nika dnia Sro Mar 12, 2008 9:49 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Stambul   Sro Mar 12, 2008 10:02 pm

Huk wyrwał go z drzemki. Poczuł kosmos, jego twarz wykrzywił grymas, bowiem kosmos owy wypełniała radość z zabijania...
Popatrzył na Domona i Naoimi, którzy juz wstali.
- Tak koniec drzemki. Natychmiast opuszczamy szpital. Domonie zajmij się resztą, wyprowadź ich stąd jak najdalej dołącze do was niebawem. - Spojrzał na Menealosa - Prowadź szybko do salii gdzie leży Ahen. To coś wróciło, żeby dokończyć dzieło. - Złota poświata zaczeła go ogarniać, wszystko do okoła rozświetliło złote światło. Jego mózg znowu przestawił się jak niegdyś na zabijanie....

_________________
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Stambul   Czw Mar 13, 2008 2:59 pm

Neo szybko się zbudził ze snu.Widział już reakcje pozostałych przyjaciół.Wiedział co należy zrobić.

Szybko podszedł do Domona z poważnym wyrazem twarzy.
-Przyjacielu... pomogę Ci wszystkich wyprowadzić.Przyda Ci się para rąk do pomocy.

Potem chłopal szybko spojarz na Mysterego która złota aura przybierała na blasku.Już jest gotowy do walki aby pomścić swojego przyjaciela.

-Mystery nami się nie przejmuj.Wszystkich bezpiecznie wyprowadzimy a Ty skop tyłek temu pojebowi!!!

Następnie ruszył już za Domonem...
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Stambul   Pią Mar 14, 2008 11:30 am

Krzyk nie wzbudził w umyśle żadnych uczuć. Był on jakby zamknięty na niego. Możliwe też, że zbyt często był jego świadkiem, by nadal robił nań jakiekolwiek wrażenie.
Było to coś normalnego.
Zniszczenie nie było także niczym nowym. Wręcz było czymś naturalnym.
Wszak i jedno i drugie na to były szkolona i stworzone. Od zawsze - jakby we krwi, coś się tliło, co napędzało cały cykl walki i tego co ona za sobą niosła. Bez wyjątku. Bez honoru. Czysta i brutalna, idąca do swego celu.
Postać nieznacznie wyciągnęła rękę do tyłu, po czym ruszyła nią w stroną budynku. Tym razem po skosie. Fala energii uderzyła w szpital. Rozorała jego ścianę w poprzek.

W środku musiał panować chaos. Mała garstka ludzi już teraz wybiegła na ulicę. Pewnie niektórzy próbują uciekać tylnym wyjściem.
No cóż, nie będzie się przecież bawić z nimi w kotka i myszkę. Równie dobrze może ich wszystkich pogrzebać w gruzach tego budynku.
Ale najpierw należy zadbać o trochę ciszy dokoła.
Kosmos uderzył po raz kolejny z mocą. Kilka osób, uciekających z tego miejsca, upadło na ziemię, a z ich ciał polała się na ulicę krew.
"Od razu lepiej"

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Stambul   Pią Mar 14, 2008 11:44 am

Melenaos kiwnął głową na znak, że rozumie. Nim jednak opuścił pokój spojrzał na Neo, który znowu powiedział coś dziwnego.
Albo on nie rozumie działań i rozmów tej grupy, albo sami jej członkowie tego nie rozumieją. Atena musi mieć ich w opiece, inaczej może się to źle dla nich skończyć, gdy nagle ktoś zacznie robić coś sprzecznego z rozkazem i jeszcze wyrządzi szkody reszcie towarzyszy.
- Myślę, że wiem gdzie leży, chodź za mną.
Skierował się w stronę drzwi, gdy nagle dało się słyszeć kolejny huk. Tym razem był on znacznie potężniejszy od poprzedniego. Jakby fala uderzenia się 'zbliżała' do nich.
Po krótkiej chwili, gdy się na powrót uspokoiło Melenaos wybiegł z pokoju prowadząc za sobą Mysterego.

Na korytarzu było sporo ludzi. Część personelu, część pacjentów. Jedni byli wyprowadzani z sal inni uspokajani. Ogólnie panował chaos i dezorientacja.
Melenaos dość zwinnie jednak lawirował w tym labiryncie prowadząc za sobą Mysterego. Rzucał spojrzenia na tabliczki na drzwiach i napisy nad nimi.
Wkrótce przystanął przy jednych z nich i szybkim ruchem otworzył drzwi do środka.
- To tu.
Skinął do środka głową, po czym wszedł do pokoju.
Większość łóżek była pusta, na jednym jednak leżał młody chłopak, którego tors był owinięty bandażem. W jego ramię była wpięta jakaś igła, od której cienka, plastikowa rurka prowadziła do woreczka z jakąś żółtawą cieczą.

jeśli nie walczycie, a jesteście w jakimś miejscu i tylko rozmawiacie, możecie napisać po 2 posty, by nie czekać często na npc'a który nie zawsze bierze udział w akcji
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Stambul   Pią Mar 14, 2008 8:58 pm

Przepychał się między ludźmi. Cały czas podążał za Menealosem.
Wszyscy w panice. Jednak jego umysł jasny i opanowany. Zimny jak stal.
Kiedy dotarli do właściwych drzwi szybko wszedł z przewodnikiem. W pokoju wiekszość łóżek byla pusta. Jednak odrazu rozpoznał Ahena. Jego tors był owinięty bandażem. Kosmos zaczął płonąć. Szybko podszedł do łóżka. Zobaczył, że jest podłączony do kroplówki. "Cholera... trzeba by to wziąść ze sobą...." . Delkitanie wziął woreczeki położył na brzuchu Ahena. Następnie dzwignął chłopaka na ręce. Kosmos cały czas płonął dodając mu sił. Wyszedł z Izby. Jakby Determinacja połączona z kosmosem dodała mu sił. I praktyczne nie czuł Ahena na swych rękach. Rozejrzał się po korytarzu. Ludzie wciąż uciekali we wszystkie strony. Spojrzał wymownie na Menealosa. Nagle jego uwage przykuł napis "Wyjście Awaryjne". Była to zielona tablica z napisami po arabsku jednak pod arabskimi znakami znajdował się universalny napis. Kwinął głową Menealosowi, żeby wskazać mu drogę. Ruszył żwawo z przyjacielem na rękach.

_________________
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Stambul   Sob Mar 15, 2008 10:27 am

Biegł za Mysterym do sali, w której leżał Ahen. Kiedy był pewien, że przyjacielowi nic nie grozi po cichu odwrócił się i wyszedł. Chciał sprawdzić, co lub kto spowodował całą tę sytuację. W razie niebezpieczeństwa zawsze mógł teleportować się.
Torował sobie drogę między panikującymi ludźmi, kierując się w stronę głównego wejścia do szpitala. Dopadł do dużych drzwi i wyszedłna zewnątrz, próbując zlokalizować źródło mocy, która poczyniło te wszystkie zniszczenia.

_________________


Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Stambul   Pon Mar 17, 2008 4:01 pm

Plany i wydarzenia szybko się zmieniają.Mystery postanowił odszukać Ahena i spokojnie go wyprowadzić.Domon i Naomi podjeli już decyzję.Pora na chłopaka który na razie wszystkie sprawy potrafił spiepszyć.Szybko jednak zdecydował aby się ewakuować ztego budynku i chłopak zaczął szukać wyjścia.Po kilku minutach wreście do nich dobiegł przy okazji jeszcze innym karząc uciekać.Kiedy przekroczył próg drzwi zauważył Naomi i Domona którzy wypatrywali coś....


Ostatnio zmieniony przez Neo dnia Pon Mar 17, 2008 7:56 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Stambul   Pon Mar 17, 2008 6:12 pm

Gdy uderzenia ucichły cała grupa wybiegła z pokoju. Część osób kierowała się w stronę pokoju Ahena, pozostali w kierunku wyjścia z budynku. Naomi ruszyła za Domonem, mijając nieco wystraszonych i panikujących ludzi. Widząc, że kolega znalazł wyjście i wybiegł na zewnątrz, ruszyła w tym kierunku doganiając towarzysza. Stanęła obok nie go i rozglądała się, szukając osoby która spowodowała całą tę sytuację.

OCC: Naomi pamięta o napisaniu posta
Powrót do góry Go down
NPC
NPC
NPC
avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 869


PisanieTemat: Re: Stambul   Sob Mar 22, 2008 6:53 pm

Melenaos podążył za Mysterym w stronę wyjścia. Bez zbędnych słów i czekania, ruszył na zewnątrz.
Mystery zauważył, że chłopak niesiony przez niego zaczynał chyba się budzić.

Ahen odczuwał ból w całym swoim ciele. Miał wrażenie, że jest przez kogoś niesiony, lecz jego umysł nie pracował zbyt jasno. Był jeszcze mocno odurzony.

Neo, zaiste zadziwiający obcokrajowiec a może jakiś opętany człowiek, który uwolnił się z izby dla osób 'opętanych psychicznie'. Takie wrażenie odnieśli za równo pacjęci jak i lekarze. Wykrzykiwał coś do nich niezrozumiale w jakimś języku, pełen strachu i innych emocji buzujących wręcz z niego na zewnątrz.
Jakieś dwie pielęgniarki nawet w pewnym momencie zaczęły go uspokajać, choć on sam kompletnie nic nie rozumiał z tego co one do niego mówiły. Chciały go chyba jednak zaprowadzić do jakiegoś pokoju.

Neo znow tracisz czas, więc spóźnisz się trochę nim dogonisz Domona i Naomi. Oni nie wyglądali na paranoików w oczach szpitalnego personelu ^^
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Stambul   Sob Mar 22, 2008 7:02 pm

Energia była łatwa do wyczucia dla tych, którzy posiadali tę zdolność. Postać nie kryła się przed nikim, wręcz stała pośrodku ulicy, a obok niej nie było żywej duszy. Te, które się zanadto zbliżyły już nie były żywe, tylko zwłokami. Ciała oczywiście odstraszały innych.
Powietrze wręcz było przepełnione swego rodzaju radością. Okrucieństwo jakby emanowało z drobnej sylwetki okrytej płaszczem.
Twarz postaci skrywała maska, ale nawet z nią dało się zauważyć, iż jej wzrok spoczął na dwóch osobach, które wybiegły właśnie ze szpitala.
Mężczyzna i kobieta właśnie wyszli na spotkanie ze śmiercią. Oby prezentowali sobą coś więcej - rzekła do siebie postać w duchu.
- Już zaczynało mnie to nudzić. - cichy, irytujący głos wydobył się spod jasnej maski.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Stambul   Sob Mar 22, 2008 9:06 pm

Domon starał się zlokalizować źródło złowrogiej energii, którą wyczół jeszcze w szpitalu. Jego wzrok padł na niewielką postać. Bez wątpienia, to ta postać była źródłem tego całego chaosu. Chłopak przyjął pozycję bojową.

-Czego chcesz? - zapytał wprost - Czego tu szukasz?

_________________


Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Stambul   Sob Mar 22, 2008 11:27 pm

Naomi stojąc obok Domona i widząc gdzie on patrzy spojrzała w tę stronę. Ujrzała osobę która widocznie była sprawcą całej sytuacji. Patrząc na nią nie widziała w niej nic dobrego. Stanęła w pozycji takiej jak towarzysz i czekała na odpowiedź przeciwnika...
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Stambul   Nie Mar 23, 2008 2:09 pm

Przemieżając uliczku bazaru nocą poczuł obcą prezencję.Silną energię, miał złe przeczucia względem tego.Ruszył w stronę źródła silnej energi pozostawiając podczas drogi pozostawiał cząstkowe ilości swojej energi.
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Stambul   Pon Mar 24, 2008 3:53 pm

Kiedy wybiegł wyjsciem ewakuacyjnym rozglądał się nerwowo w poszukiwaniu ewentualnych niebezpieczeństw.
Nagle poczuł, że jego przyjaciel zaczął się budzić. Spojrzał za siebie, za nim biegł Melenaos jednak nikt wiecej.
Cały czas czuł energię, złowrogą, niszczycielską. Sama obecność osoby o takiej aurze nie wróżyła nic dobrego. Spojrzał na Przewodnika.
- Co robimy? - był bardzo zły, jego gniew w miare upływu czasu rósł. - To jest obłęd.... musimy coś zrobić.... Czuje, że Domon z Naomi są w kiepskiej sytuacji.... - już po cihu dodał sam do co robić....

_________________
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Stambul   Pon Mar 24, 2008 4:42 pm

Neo miał na początku dobre intencje lecz z upływem czasu bardzo się pomylił.Gdy dwie pielgniarki chciały go gdzieś zaprowadzić szybko się wyrwał od nich i pobiegł w stronę drzwi ewakuacyjnych.Nie chciał trafić chłopak na jakąś izbę dla idiotów.Po kilku minutach przekroczył próg drzwi.Zobaczył wreszcie swoich przyjaciół lecz szybko zadowolenie znikneło z jego twarzy gdy ujrzał dziwną postać.....
"A więc to ta osoba jest powodem naszych zmartwień...zobaczymy co potrafisz...."-pomyslał Neo i przybrał pozycję obronną.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stambul   

Powrót do góry Go down
 
Stambul
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: