Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Projekt badawczy - A

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Vai
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/01/2008
Liczba postów : 363

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Sro Sty 30, 2008 9:42 pm

W międzyczasie rozmówiła się z kimś co do przejazdu i trasy. Zarówno skutery jak i busy były gotowe. Kiedy wracali obrzuciła ich spojrzeniem pełnym aprobaty. Przynajmniej niektórych.
-Tak jak mówiłam macie możliwość pojechania na czym chcecie. Ja osobiście jadę na tym skuterze -wskazała na stojącą obok maszynę-, więc mogę wziąć jedną osobę. Przy okazji mogę robić za przewodnika wycieczki. Pojedzie ktoś ze mną?
Poprawiła lekko włosy spuszczając wzrok. Nagle sama zauważyła, że jest nie bardzo ubrana jak na zbliżającą się eskapadę. Nie czekając na odpowiedź rzekła:
-Rozgośćcie się panowie, a ja skoczę jeszcze do magazynu.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Sro Sty 30, 2008 11:14 pm

Ahen zasiadł na miejscu pasażera w skuterze, starając pokazać że to on jest chętnym do jazdy wraz z kobietą.
Właściwie mógłby pobiec, jednak nie widział takiej potrzeby.
Był już gotów fizycznie i psychicznie.
Podrapał się szybko po głowie, poprawił zapięcia w kurtce, nałożył czapkę.Czekał jedynie na sygnał do drogi.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Czw Sty 31, 2008 3:42 pm

Podszedł do skuterów śnieżnych. Obszedł jedną z maszyn po czym usiadł na niej. Już słyszał ryk silnika przy odpalaniu maszyny i ,,rumor gąsienic" na białym, puszystym śniegu...
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Czw Sty 31, 2008 3:49 pm

Azrael wyszedł z garażu/hangaru na zewnątrz.Rozejżał się po otoczeniu.
-Heh moge zużyć 1% swojej siły żeby się przemieszczać po tym terenie z wystarczającą szybkością ,albo 2% wykożystać do jeszczeszybszego poruszania się po drzewach.Nie potrzebne mi techniczne ułątwienia wystarczy ze miałem ich za dużo w dzieciństwie.-Wrócił do pomieszczenia i otrzepał buty ze śniegu.
-Więc ruszamy czę będziemy się tak opierdalać?
Powrót do góry Go down
Vai
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/01/2008
Liczba postów : 363

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Pią Lut 01, 2008 6:12 pm

Wróciła. Na jej twarzy można było dostrzec rumieniec i lekkie odrętwienie. Kiedy kolumna pierwszych osób na skuterach ruszyła, ona też wsiadła wraz z Ahenem i tylko dziwnie zapytała:
-Jak ci na imię?
Potem odpaliła silnik i ruszyła za pojazdami. Dała ręką znak aby jechali (lub co tam kto woli) za wszystkimi.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Pią Lut 01, 2008 7:58 pm

-Czas ruszać!! - wykrzyknął chłopak. Założył google na oczy i czapkę. Przekręcił kluczyki w stacyjce. Wkońcu doczekał się chwili, odpalenia i przejechania się tym cudeńkiem. Jeszcze spiął włosy w pary miejscach, aby ,, nie latały " mu w te i we wte... Dodał gazu i zaczął podążać za resztą...
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Pią Lut 01, 2008 8:52 pm

Azrael wyszedł powolutku na zewnątrz.Rozciągnął nogi ręce i skumulował małą ilość kosmo.Przykucnął i zaparł się nogą o ziemię i zanim ktoś zauważy łzniknął jak gaszące i zapalające się światło.Poruszając się z dużą szybkością skumulował w nogach trochę więcej kosmo i przeucił się na pobliskie drzewa odbijając się od ich konarów z gracją i idealną równowagą zwiękrzając tym samym kilkukrotnie swoją szybkość i doganiając po woli skutery.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Pią Lut 01, 2008 9:56 pm

Przez warkot w hangarze i pracujące silniki przedstawił się kobiecie.

-Mam na imię Ahen, a ty?

Chłód i padający śnieg działały wręcz odstraszająco. Przy pędzących prawie 100 km/h wszystko wzbierało na sile. Nie przypominało to wszystko ciepłej Grecji, jednak było to ciekawe doświadczenie.
Jechali za kilkoma skuterami, śnieg jaki rozrzucali za sobą bardzo utrudniał podróż.

OOC:niestety wyjerzdzam i nie bede mógł do przyszlej soboty opicac wiec prosze się nie gniewac
Powrót do góry Go down
Vai
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/01/2008
Liczba postów : 363

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Nie Lut 03, 2008 9:28 pm

-Już mówiłam, jestem Lauren.
Zaśmiała sie cicho. Ruszyła z poczatku za wszystkimi wozami, ale potem lekko skręciła.
-Skoro już jedziesz ze mną to pozwolę sobie przedstawić ci nieco bardziej topografię. I wazniejsze miejsca.
Odjechali kawałek od głównej drogi, którą to ruszyły inne pojazdy. Skręcili po prostu w inną, prowadzącą do odrębnego, dużego budynku.
-Tu jest nasze uzdrowisko. Przyjeżdżają tu ludzie z całego świata na leczenie wszelkich dolegliwości. To dla nich robimy te projekty badawcze.
Jej pasażer mógł dostrzec kłębiących się ludzi, którzy albo wchodzili, albo wychodzili z budynku. Młodzi i starzy. Każdy z nich z nadzieją na twarzy i smutkiem w oczach.

Natomiast dwaj inni rycerze raz z karawaną dotarli na miejsce, gdzie musieli porzucić wozy. Nie można wszak złapac zwierzyny jadąc. Trezba było zachowac cisze co zostało przykazane.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Czw Lut 07, 2008 2:44 pm

Azrael wylądował na ziemi.Wstał i otrzepał spodnie po czym oparł się o pojazd.Spojżał na to co znajduje się na przeciwko niego.Skupiony i pełen różnych mysli w głowie kaszlnął.Po chwili
odszedł od ciężarówki i poszedł w głąb lasu .

OOC:Wyjde po następnym poście.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Pon Lut 11, 2008 6:53 pm

Z ciekawością patrzył za siebie gdzie dostrzegał uzdrowisko.
-Jakiego typu są te uzdrowiska?-czuł się niczym młokos, jednak "kto pyta nie błądzi.
Lauren bardzo go intrygowała, czuł ze jest bardzo miła i kulturalna.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Pon Lut 11, 2008 9:26 pm

Azrael wyszedł z lasu poprawiając spodnie i płaszcz.Patrząc po ludziach wszyscy byli zajęci.Z tego powodu też ponownie oparł się o cięzarówkę i czekał aż przygotowania dobiegnął końca.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Wto Lut 26, 2008 9:40 pm

OOC: a tutaj sie cos ruszy?... ludzie bez jaj
Powrót do góry Go down
Vai
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/01/2008
Liczba postów : 363

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Sro Lut 27, 2008 11:48 pm

Przyjechała na miejsce gdzie i reszta sie znajdowała. Rozmówiła się zaraz z pewnym gościem co do ewentulanego odłączenia, jak to robiła zreszta zazwyczaj przy takiej okazji. Wrócił do swoich podopiecznych.
-Mam zgodę. Poprowadzę was w przełęcz i tam moim ulubionym sposobem zapolujemy sobie na grubego zwierza. Zaprowadzę was. Teraz już musimy być cicho coby nie popłoszyć zwierzaków. Pójdziemy pieszo.
Rzuciła pogardliwe spojrzenie maszynom, na których przyjechali i ruszyła przodem.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Czw Lut 28, 2008 7:25 pm

Szedł spokojnie z tyłu. Co jakiś czas wpadał po kolana w śnieg, takie warunki w porównaniu z ciepłą Grecją, to nic innego jak "małe męki", których nie lubił doświadczać.
Podziwiał odzież jaką dostali, była bardzo dobrej jakości i jedynie na nią i na przewodniczkę nie mógł narzekać.
Zaczął rozgrzewać nadgarstki, nie miał zamiaru korzystać z broni jaką oferowali mu gospodarze, zapewne jak jego towarzysze z Sanktuarium, miał zamiar tu trochę potrenować i przetestować parę nowych "chwytów"...
Powrót do góry Go down
Vai
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/01/2008
Liczba postów : 363

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Nie Mar 02, 2008 7:32 pm

Gdy zorientowała się, że panowie idą jakoś tak luźno, a ona sama na plechach ciągnie pokaźny worek z osprzętowaniem cichutko przeklnęła. Dyskretnie zerknęła na Ahena. Podróżowała z nim na skuterze, tedy miała z nim większą styczność. Podeszła i szeptem zaczęła rozmowę.
-Nie odpowiedziałam ci wtedy na pytanie. Nasze uzdrowiska pomagają w różnych schorzeniach, głównie nowotworowych. Nie będę cię wprowadzać w tajniki medycyny, ale póki co możemy się pochwalić całkiem wybitnymi osiągnięciami. Oczywiście ciągle potrzeba nowych odkryć... Dlatego mamy tu laboratorium, które stara się rozgryźć w jaki sposób zwierzęta radzą sobie z komórkami rakowymi.
Przez całą tę gadkę szła obok niego i dopiero w którymś momencie zdjęła plecak i nie przerywając swego wykładu podała mu go. Rzuciła mu tylko przelotne spojrzenie.
Powrót do góry Go down
Vai
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/01/2008
Liczba postów : 363

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Nie Mar 09, 2008 11:18 pm

Dodreptali pomału do pewnego wąwozu, rozpadliny skalnej. Znajdowali się tak jakby nad przepaścią. Dookoła znajdowało się mnóstwo iglaków, ale same skały nie były niczym porośnięte, tylko przykryte śniegiem. Na jednym z drzew, na dole był namalowany farbą znak.
-To tutaj. Miejsce jest oznaczone. W skałach pod nami jest legowisko. Zauważono tutaj miśka. Musimy zejść i go delikatnie przenieść. - mówiła jakby z fascynacją. Zdjęła czapkę na moment i poprawiła włosy upinając je ciaśniej. Machnęła dłonią aby szli za nią. Sama ruszyła w dół, kierując się wyznaczonym obejściem. Mieli teraz naokoło zejść z wierzchu skały i dostać się do jej podnóży, do wejścia do jaskini. Co prawda teren był dobrze widoczny i nic nie przeszkadzało w rozglądaniu się gdzie się stąpa, to jednak ostre skały, przykryte śniegiem nie stanowiły najwygodniejszej trasy.


//Kij tam. Będę pisać do siebie. Patrz podpis.
Powrót do góry Go down
Vai
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/01/2008
Liczba postów : 363

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Sro Mar 12, 2008 7:17 pm

Zeszli na dół. Nie było widać niczego podejrzanego. Lauren machnęła bezgłośnie ręką by weszli za nią do wnętrza. Sięgnęła po plecak z rąk Ahena i wydobyła z jego kieszeni latarkę. Blade światło mało pomagało w rozeznawaniu kształtów. Legowisko było dość ciasne, ale miał wiele zakamarków i wżłobień, w których spokojnie mógł zmieścić się dorosły człowiek. Powietrze wewnątrz było raczej duszne.
Kobieta wydobyła z plecaka sieć i opaski na wypadek, gdyby trzeba było obezwładniać zwierzę w bardziej drastyczny sposób. W końcu stanęła w pewnym miejscu i zaklęła cicho. Niedźwiedzia nie było.
-Przebudził się i wybrał się na spacerek! Podliwiec!
Rzuciła w geście wzmożonej gwałtowności sieć na ziemię, tak że wydała głuchy dźwięk. Chciała ukryć swe zakłopotanie i kompromitację wobec mężczyzn, ale jakoś tak łzy same naszły jej do oczu. Pod maską krzywego uśmiechu wzruszyła ramionami i odwróciła się do nich.
Jakież ogromne było jej przerażenie, gdy okazało się, że towarzyszy nie ma, a przed nią stoi na tylnych łapach dwumetrowy niedźwiedź. Donośny ryk wydarł się z gardła zwierzęcia. Silne łapy mocno uderzyły w wątłe ciało. O ostrych kłach nie warto wspominać... Nie było komu ratować bezbronnej. Bo znikli.


KONIEC:-)
Proszę adminów o ocenę i zamknięcie.
Ewentualne komentarze dotyczące prowadzenia też chętnie poczytam (to moja pierwsza przygoda tutaj).
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Sro Mar 12, 2008 8:11 pm

Cóż mogę powiedzieć. Przygoda niezgorsza i pewnie wyszła by o wiele dłuższa i ciekawsza, gdyby nie lagi ze strony urzytkowników (tu mowa o panu niedoszłym smoku, który po prostu zlał sprawę).

Moje oceny to: 4 dla furmana i alchemika

Shinezerado oceny nie dostaje, jako że nie gra chyba już z nami.

Ocena dla Vaisteriona zostanie przyznana po zakończeniu drugiej części tej przygody.

Jeśli są jakieś obiekcje, to standardowo czekam 24 godziny na wypowiedź MG/uczestników, chyba że odpowiedzą wcześniej i sprawa będzie jasna.

_________________


Powrót do góry Go down
Vai
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/01/2008
Liczba postów : 363

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Czw Mar 13, 2008 4:57 pm

No to ja mam zastrzeżenie.

Nie zgadzam się na przyznanie Alchemikowi i furmanowi jakichkolwiek leveli. Z prostej przyczyny: nie ukończyli przygody, zignorowali ją, mimo że obaj bywają na forum.

Tyle powinno wystarczyć.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   Czw Mar 13, 2008 8:24 pm

Aż tak skrajnie postąpić nie mogę, bo coś tam jednak pograli.

Ale skoro takie jest zdanie mistrza gry, to obcinam ich zdobycze za tą przygodę do 2 lvl

Zamykam temat, jak już mówiłem ocena dla Vai'a po zakończeniu drugiej częsci przygody.

_________________


Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Projekt badawczy - A   

Powrót do góry Go down
 
Projekt badawczy - A
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Fabuła - Projekt Złoty Sfinks

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: PRZYGODY-
Skocz do: