Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 ATENY

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Pon Kwi 21, 2008 9:26 pm

Po dłuższej drodze przebytej z Remusem chciał się zatrzymać jeszcze na powierzchni dokonując reszty swojej analizy. Jedna z postaci znajdujących się na pokładzie większość czasu spoglądała na Izaaka raz po raz. Postać była niezwykle smutna co wskazywało, że to jak wygląda Grecja nie za bardzo mu się podobało. Reszta osób powoli zaczynała przycumowywać statek radośnie śpiewając atmosfera była niezwykle przyjemna. On sam wyszedł ze swojej kabiny zostawiając swoją zbroję na statku ubrał się w najzwyklejsze ciuchy jakie kiedyś nosił na Syberii. Stał przy wyjściu ze statku czekając na Remusa, bo chciał wyjść z osobnikiem, który wydawał się znać Generała. Wpatrując się w dal momentami drapał się po głowie mówiąc do siebie "Ile to już czasu minęło od momentu, kiedy widziałem Sharaku.. A ileż to czasu minęło jak ty tutaj byłeś Mistrzu.."

_________________

Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Czw Kwi 24, 2008 9:24 pm

Wszedł do portu. Nie minęło wiele czasu od jego opuszczenia, a już wracał. Wszedł do krawca odebrać swoje rzeczy. Niedługo potem wszedł na nabrzeże. Rozglądną się za statkiem którym mógłby wrócić do Asgardu. Jeko wzrok przykuł spory, znajomy statek. Podszedł do niego. Na pokładzie zobaczył kilku marynarzy i osobę niezwykle podobną do generała, tylko że bez zbroi. Podszedł powoli przyglądając się postaci. Uśmiechną się i powiedział.
- Mam dla ciebie dwie wiadomości, dobrą i złą. Od której zacząć?
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Pią Kwi 25, 2008 11:53 am

Zdziwiony widząc Asgardczyka tutaj podrapał się po głowie charakterystycznie łapiąc się za pod brudek.
- Rozumiem, że chciałeś coś załatwić tutaj, choć wcale cię nie prosiłem.. Hmm widocznie moje czyny mówią za siebie, a nie moja postawa- śmiał się Generał z swojej własnej głupoty.
- No słucham czego się dowiedziałeś, bo muszę odwiedzić tutaj jeszcze parę miejsc z jednym rycerzem, którego wszyscy tutaj bardzo dobrze znają.. - rzekł Izaak zdradzając lekko tajemnicę Asgardczykowi, żeby nie było żadnych nie porozumień wśród towarzyszy.

_________________

Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Pią Kwi 25, 2008 12:27 pm

Słowa które usłyszał zdziwiły go. Wiedział jednak co powiedzieć.
- Słuchaj uważnie. Ci z sanktuarium wiedzą że byłeś w Stambule i że chciałeś im przeszkodzić w ich misji. Musisz więc uważać przy kontaktach z nimi. To była ta dobra wiadomość.
Uśmiechną się widząc minę generała.
- Żartowałem oczywiście. Dobra jest taka że spotkałem jedną osobę która była w Stambule i udało mi się zdobyć jej przychylność. Wiele nie powiedziała, lecz jej myśli zdradziły więcej. Szukali oni jakiegoś artefaktu na zlecenie Wielkiego Mistrza. W Stambule jednak stracili towarzysza i zawrócili.
Rozglądną się wokół.
- Powiem jeszcze raz, uważaj na tych z Sanktuarium bo nie wiem jak zareagują na twój widok. To tyle, bywaj.
Odwrócił się i ruszył wzdłuż nabrzeża pozostawiając generała samego ze swoimi myślami. W końcu znalazł to czego szukał. Mały ale solidny statek handlowy. Szybko znalazł kapitana.
- Kapitanie, dokąd płyniecie?
- Do Norwegi. Długa podróż, a co. Chcesz płynąć z nami?
- Owszem. Czy ta sakiewka wystarczy?
Pokazał kapitanowi sakiewkę z pieniędzmi. Większość oszczędności Paola.
- Wsiadaj na pokład chłopcze. Za chwile odpływamy.
Pół godziny później statek wypływał z portu. Paolo stał przy rufie oglądając gorącą wyspę. "Nareszcie wracam do domu."
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Pon Kwi 28, 2008 3:20 pm

Jeden z mieszkańców portu ujżał iż coś płynie.Do portu przypłyneła osoba w czarnej kapie.Nagle wyszła z wody i zżuciła kape ,która została schowana do plecaka i zawieszona przez ramię.Chłopak ruszył przed siebie drogą.

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Wto Kwi 29, 2008 9:30 pm

Abdelaziz zszedł na brzeg. Marynarz, który przetransportował go do Algierii i spowrotem otrzymał swoją zapłatę i szybko skierował swe kroki do okolicznego baru. Na plecach Abdel niósł ogromną skrzynię z wygrawerowanym symbolem jednorożca.
Ruszył w stronę miasta, opuszczając port.

_________________


Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Sro Kwi 30, 2008 6:29 pm

Dopłynął do brzegu wraz z generałem. Ukradkiem wyskoczył ze statku. Pragnął by generał nie zauważył go. Potem jego uwagę przybiła pewna osoba zbliżająca się do Izzaka. Gdy dokładnie przyjrzał się istocie, ku swojemu zdziwieniu stwierdził, że to Asgardczyk - Paolo. Nie usłyszał wymiany zdań między nimi. Po kilku chwilach Paolo odszedł w kierunku małego statku. Potem przeniósł spojrzenie na generała. Pomyślał, iż to odpowiedni moment. Wyszedł z cienia. Ruszył wprost na Izzaka. Gdy stanął na przeciw niego, odrzucił kaptur. Obdarzył go badawczym spojrzeniem po czym zapytał:
- Co zmierzamy teraz zrobić, generale?
W milczeniu czekał na odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Sro Kwi 30, 2008 9:49 pm

- Mam pewien ciężki plan, który może pomóc nam wyrównać siły z Sanktuarium.. Ich pycha doprowadzająca do samo destrukcji musi dobiec końca.. A najszybszym tego sposobem będzie zatopienie tego świata choć Posejdon pewnie mnie nie posłucha.. Słyszałeś kiedyś o nektarze bogów ? Podobno jest to esencja siły dająca Bogom niewyobrażalną siłę, a dzięki przyjacielowi wiem gdzie ona się znajduje - tłumaczył Izaak widocznie denerwując się już całą sytuacją, że od momentu jego ostatniej wizyty w Grecji dzieją się straszliwe rzeczy tak jak i były. Spoglądał w niebo czując wiatr na swoich policzkach tworzący wspaniałą chwilę spokoju przeplatanego z emocjami w głębi jego duszy.
- Czy widział ktoś pomocną dłoń w tym mieście choćby przez ostatnie parę lat.. Mógłbym zapytać jak wygląda rycerz z Grecji to by się dziwili co to za stwór - zaśmiał się Generał mówiąc już raczej do siebie pełen goryczy.

_________________

Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Sro Kwi 30, 2008 10:23 pm

Pojawił się w porcie znienacka, zaniepokojony dwiema silnymi aurami, jakie z pewnością nie należały do uczniów Wielkiego Mistrza. Każdego wprawiłoby to w zdziwienie, tym bardziej że do nadejścia Ateny było coraz bliżej.
Ahen nie miał na sobie zbroi, regulamin tego zabraniał, lecz pozostawał z nią w ciągłej harmonii i był gotów wezwać ją w każdej chwili.
Podszedł do dwóch osobników, od których wyczuł silną aurę.

-Witajcie drodzy przybysze...-mówiąc to lekko się skłonił i ujrzał iż jeden z nich nosi zbroję jakiej wcześniej nie widział na oczy-Mam nadzieję że nie obrazicie się jeśli spytam co tutaj robicie... Jako członek wspólnoty Sanktuarium mam taki obowiązek, gdyż wasze kosmosy nie należą do zwyczajnych, a to mogłoby stworzyć tutaj pewien problem.
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Sro Kwi 30, 2008 10:30 pm

Słuchał uważnie słów Izzaka. Nie próbował nawet ukryć zaskoczenia, bowiem wiedział, iż to niemożliwe. W głowie huczało mu od pytań. W końcu odpowiedział:
- Jako przyszły rycerz Posejdona, podzielam twoje zdanie, generale. Sądzę, że nie będzie to łatwa i błaha sprawa, dlatego pragnę ci towarzyszyć do końca.
Twarz Remusa była poważna i spięta, jak zawsze. Jasne, bujne włosy rozwiał wiatr. Wydawało mu się, że Izzak mruczy coś pod nosem. Remus odchrząkną znacząco. Miał nadzieję, że przypomni tym gestem o swojej obecności i ściągnie generała z powrotem na ziemię.
- Jeżeli zaakceptujesz moją propozycję, chcę zadać ci kilka pytań generale - wszystko to powiedział bardzo szybko i na moment odwrócił wzrok.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Sro Kwi 30, 2008 11:19 pm

- Z przyjemnością z tobą wyruszę ponieważ jako mój przyjaciel, a także przyszły Generał musisz mi pomóc bronić Posejdona, a z obecną siłą niestety to nam nie wystarczy na Sanktuarium.. Tylko muszę cię ostrzec, że możemy umrzeć w tej wyprawie.. - lekko drżącym głosem obawiając się nadchodzącej przyszłości.
- A teraz słucham co masz do powiedzenia Remusie - stanowczo dodał Izaak uśmiechając się lekko rozgrzewając troszkę sytuację.

_________________

Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Czw Maj 01, 2008 9:22 am

Wysłuchał z wielką godnością, jak przystało na rycerza Posejdona, słów generała. Na wzmiankę o śmiertelnej wyprawie Remus pokiwał ponuro głową. Wyczuł niepokój w głosie Izzaka. Po krótkiej przerwie powiedział szybko:
- Jestem zaszczycony móc ci towarzyszyć, generale w jakże trudnej wyprawie. Oddam życie, jeśli będzie to konieczne za naszego czcigodnego boga - pana mórz i oceanów. A teraz pragnąłbym, żeby wyjawił mi kilka szczegółów o ...
Urwał i beznamiętnie spojrzał na przybysza, który przed chwilą się pojawił. Zmrużył oczy przyglądając się człowiekowi.
-Widzę, że starasz się jak najlepiej wykonywać swoje obowiązki, podsłuchując naszą rozmowę - rzekł przesłodzonym głosem Remus.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Czw Maj 01, 2008 11:26 am

-Masz rację i nie zrozumcie mnie źle, lecz takie panują tutaj zasady... Powtórzę zatem moje pytanie. Dlaczego odwiedzacie te strony?-powiedział do osoby, która się na niego spoglądała. Lekko gestykulował, chciał tym podeprzeć swoje słowa i sprawić że staną się one bardziej wyraziste, zachowywał się zupełnie jak ludzie mieszkający w tych strona, być może ich kultura powoli go przenikała.
Równocześnie zaczął się zastanawiać nad tym co mówili przybysze. Mimo iż pojawił się w środku ich rozmowy zdążył usłyszeć iż są sługami Posejdona i to co zmartwiło go najbardziej, obaj mówili na temat Sanktuarium. Natychmiast przypomniała mu się Naomi, która wspomniała o tym co mówił jej na temat jednego z generałów boga mórz jakiś asgardczyk...

OOC: wybaczcie mi tą zbroję nie zauważyłem
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Czw Maj 01, 2008 11:40 am

- Po pierwsze, Grecja to wolny kraj, a nie pod okupacją jakichś śmiesznych rycerzy nie podejmujących działania w ojczystych krajach.. Jeśli nie stoję w pieprzonym Sanktuarium mogę stać chyba na swojej łodzi chyba co ?!! - wykrzyczał Izaak zdenerwowany straszliwe widząc, że ktoś podsłuchuje jego rozmowę nie mając konkretnego powodu, a dodatkowo wpieprzył mu się na jego łódź.
Myślał, że zaraz ze złości wyskoczy obok na aroganckie zachowanie rycerzyków napastujących go nie mając dowodów, a co więcej nie wykonał ani jednego czynu.
- Uspokój się Izaaku.. Zawsze byłeś w gorącej wodzie kompany - dało się usłyszeć z daleka głos przepełniony chłodem i lekką trwogą jakby mówił "lepiej odejdź bo zostaniesz zniszczony". Morze wzburzyło się jakby gniew Posejdona chciał dosięgnąć osoby napastujące jego Rycerzy.

OCC: Okej kiedyś nie zwracałem na to uwagi, ale nie ma czegoś takiego, że z kosmosu znajdujesz się koło nas gdzie my bez zbroi nie wykonujemy najmniejszego ruchu to żadnego kosmosu też nie ma.. Seria bardzo ładnie to pokazuje, że by do kogoś dojść trzeba mieć dobre informacje...

_________________

Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Czw Maj 01, 2008 11:56 am

Już miał odpowiedzieć owemu człowiekowi, ale generał był szybszy. Wzdrygnął się, gdy generał zaczął krzyczeć. Ośmielił się spojrzeć na zdenerwowanego generała. Pierwszy raz ujrzał go w takim stanie. Lecz nagle pośród ciszy usłyszał lodowaty głos z dala. Czyżby to był głos Posejdona? Czy pan mórz i oceanów przybył do swoich strażników?
Odwrócił się raptownie. Morze gwałtownie się wzburzyło. Wiatr rozwiał Remusowi włosy, a peleryna łomotała na wietrze. Spojrzał z wyrzutem na rycerza, a potem na generała.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Czw Maj 01, 2008 11:58 am

-Nie przychodzę tutaj w złych zamiarach, drogi "Generale". Ja również posiadam obowiązki jakich muszę dotrzymywać. Co prawda port nie leży na ziemiach Świątyni jednak to nadal strefa naszych wpływów.-sytuacja się zaogniała, do tego morze wzbierało na sile. Wszystko to stawało się dość podejrzane. W okół było pełno niewinnych Ahen nie mógł dopuścić do tego by coś im się stało dlatego należało konflikt zbić w zarodku.-Wybaczcie mi to najście... To już się nie powtórzy drodzy marynarze...

Ukłonił i zszedł z pokładu. Przez przypadek dowiedział się więcej niż powinien, jednak zagadek jest jeszcze więcej. Wszytko to staje się bardziej i bardziej niepokojące...
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Pią Maj 02, 2008 6:37 pm

Remus spojrzał z obrzydzeniem na odchodzącego strażnika. Pragnął dać mu kazanie na temat obowiązków i niby "przypadkowego" podsłuchiwania prywatnych rozmów, ale ten najwyraźniej uznając, iż zrobił źle i widząc gniew Posejdona czym prędzej poszedł. Spojrzał bezradnie na generała. Remus pogrążył się w milczeniu. Co usłyszał ten człowiek z sanktuarium? Czy zna jakieś konkrety? Jeśli tak to jakie?Czy użyje to przeciwko nam? - W głowie chłopka huczało od pytań. Jeszcze raz spojrzał na wzburzone morze.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Pią Maj 02, 2008 7:25 pm

Generał był bardzo poruszony całą tą sytuacją, która niezmiernie przetestowała jego nerwy. Położył nogę na szczeblu od statku kładąc rękę na pod brudku próbował się uspokoić jak to bywało w jego stylu. Zastanawiał się tylko czy ten dzieciak usłyszał rozmowę na temat nektaru.. Ale od razu ta myśl przestała mieć znaczenie gdy pomyślał, że tylko on zna drogę do tego wspaniałego napoju. Odwracając się w lewą stronę spojrzał prawym okiem na postać, która uspokajała go przed chwilą, a ta machnęła mu głową na znak.
Uśmiechając się lekko do siebie zwołał całą załogę do siebie tłumacząc im gdzie tym razem mają wypłynąć. Był to trójkąt bermudzki, który każdy zna choć boją się do niego wpływać bez odpowiednich informacji. Mówił na tyle głośno by wszystko docierało też do Remusa. Położył mu rękę na ramieniu ściągnął go lekko do siebie uśmiechając się pokazywał dalej przebieg podróży.
- Tutaj znajduje się Atlantyda Panowie.. - rzekł do wszystkich Izaak ciesząc się, że w końcu pozna miejsce swoich przodków, którzy zostawili całe swoje dziedzictwo w podmorskiej świątynii.

_________________

Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Pią Maj 02, 2008 8:09 pm

Remus przyglądał się zdenerwowanemu generałowi, ale zaraz odetchnął z ulgą widząc, iż Izaak uspokoił się. Ponadto zdziwił się widząc uśmiech na jego twarzy. Przez chwilę patrzył na niego niepewnym wzrokiem. Pragnął porozmawiać z nim na osobności. "Ja również służę Posejdonowi" - pomyślał chłopak - "Mam prawo wiedzieć." Słuchał dalej co ma do powiedzenia generał. Zastanawiał się dlaczego jest on taki zadowolony. Remusowi wcale nie było do śmiechu. Nagle poczuł dotyk na swoim ramieniu. Wzrok chłopka powiódł do Izaaka. To była jego ręka. Spojrzał na niego z podziwem i dalej bezradnie wsłuchiwał się w słowa kierowane do załogi. Nagle poczuł gwałtowny brak konkretnych wiadomości i powiedział dość cicho, ale na tyle by generał go usłyszał.
- Proszę wybaczyć mi nieuprzejmość, generale. Ale chciałbym poznać kilka szczegółów, gdyż wtedy przerwał nam brutalnie nieznany i bezczelny typ. Pomijam jego brak kultury i pragnę poznać niezbędne konkrety. W końcu również służę panu mórz i oceanów. Staram się z najwyższą dokładnością wykonywać postawione przede mną obowiązki. Może generał sądzi, że nie jestem godny zaufania? Albo według generała nie potrafię zachować tajemnicy? Jeżeli tak jest to proszę mi wierzyć potrafię trzymać język za zębami. Jeśli już rozwiałem wszelkie wątpliwości generale, to pragnę porozmawiać na osobności. Tu jest zbyt tłoczono na jakąkolwiek wymianę zdań. - wszystko powiedział to bardzo szybko. Na jego policzkach zakwitły rumieńce, co zdarzało się bardzo rzadko. Po chwili dodał:
- Proszę mi wybaczyć moją śmiałość, generale - rzekł nieco zmieszany.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Sob Maj 03, 2008 5:34 pm

Gdy usłyszał wszystko co powiedział jego towarzysz dokończył tylko wskazówki dla żeglarzy i pokazał ręką by Remus udał się z nim w stronę Kajuty Kapitana. Miał wielką nadzieję, że wspólna wyprawa nauczy czegoś nowego Rycerza Posejdona, a także zyskają trochę siły, która niezwykłe jest im potrzebna. Otworzył drzwi puszczając go przodem dokładnie zamykając i dopilnowując, że nikt nie będzie im przeszkadzał.
- A więc słucham o co chcesz mnie zapytać, bo kiedy znajdziemy się na miejscu nie będzie już czasu nawet by się podrapać - zażartował troszkę Izaak rozluźniając sytuację gdyż nie lubił za bardzo nie jasnośći i spiętych rozmów.
Podrapał się po głowie, a potem założył ręce na głowie podtrzymująć ją oczekiwał wszelkich pytań ze strony Remusa.

_________________

Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Sob Maj 03, 2008 8:16 pm

Remus lekko zmieszany udał się w kierunku pokazywanym przez generała. Wszedł pierwszy do Kajuty Kapitana. Patrzył nieprzytomnym wzrokiem na zamykającego drzwi Izaaka. Na żart od strony generała Remus uśmiechnął się ironicznie.
- Wydaje mi się, że nie doceniasz moich zdolności. Z pewnością nigdy ci nie dorównam siłą, ale ostatecznie nie należę do początkujących - rzekł beznamiętnym tonem, nadal się uśmiechając. Na widok drapiącego się po głowie Izaaka chłopak spoważniał.
- Jak już wspomniałeś, generale nie mamy zbyt wiele czasu. Nie będę owijał w bawełnę i od razu przejdę do konkretów. Pragnę, abyś wyjawił mi coś więcej o tym nektarze bogów. Niestety nie miałem przyjemności o nim słyszeć. Chcę również wiedzieć kim jest twój przyjaciel, który rzekomo wie gdzie się znajduje nektar. Musisz być ostrożny. Radzę się upewnić czy to na pewno nasz sojusznik. Jest tak wielu ludzi, którzy są przeciwko Posejdonowi. To być może podstęp. I jak już mówiłeś - zawahał się Remus - nie będzie łatwo go zdobyć. A tak na marginesie to w jakim celu chcemy go zdobyć? Chcesz go użyć przeciwko sanktuarium?
Remus uznał, że na razie wystarczy pytań. Zamilkł i z zainteresowaniem spojrzał na generała.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Pon Maj 05, 2008 12:20 pm

Podtrzymując głowę rękami nagle zmienił pozycje od razu przechodząc do sedna sprawy spoważniał i przestał się wygłupiać.
- Tutaj chodzi o Posejdona, a zwracam się do niego w jego ludzkim wcieleniu, które od zawsze było moim przyjacielem. Wiesz nie zawsze on był Posejdon.. Choć jego zamiary się nie zmieniły dlatego stoję u jego boku. Teraz przejdę do konkretów.. To jest coś w rodzaju wody dla ludzi tylko.. Bogowie korzystają z tego jak z napoju zwyczajnego i dawno zapomnieli jaki on jest ważny. To dzięki niemu są wieczni młodzi i ich potęga nie może się równać z żadnym śmiertelnikiem. - tłumacząc młodemu Rycerzowi próbował mówić wszystko powoli dokładnie pokazując co dokładnie miał na myśli. Trochę się zastanawiał czy uczynił dobrze wgłębiając w takie tajniki tak młodego rycerza, który zapewne mało jeszcze wie o świecie Greckich bóstw.
- A więc nektar znajduje się w cieśninie znajdującej się nieopodal Sanktuarium.. Wiem, że to niebezpieczne, bo oni mogą mieć tam swoich ludzi.. Chociaż pewnie oni nawet nie wiedzą, że takie cacko znajduje się obok ich tłustych rąk. Był on używany przez głowy Sanktuarium od stuleci. Zawsze mówiono, że to doświadczony wojownik choć wygląda bardzo młodo.. a także jest złotym rycerzem. Bez tego wątpię, że ktoś tak stary przeżyłby tyle lat. W sumie to tyle mogę powiedzieć o całej tej sprawie, bo więcej już sam nie wiem. Co do twojej siły Remusie to nigdy w nią nie wątpiłem, ale pamiętaj zawsze można być silniejszym - uśmiechnął się Izaak kładąc rękę na ramieniu Remusa przypieczętował tym całą rozmowę pokazując mu zaufanie jakim go darzy.

_________________

Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Pon Maj 05, 2008 4:13 pm

Remus, całkowicie skupiony wysłuchał co ma na ten temat do powiedzenia generał. Okazało sie to bardzo ciekawe. Zdziwił go fakt, co Izaaka sądzi o jego potędze.
- Skoro mówiłeś iż ten nektar znajduje się w pobliżu sanktuarium, to chyba już krótka droga przed nami? - zapytał. A po momencie powiedział:
- Serdecznie dziękuję, iż zechciałeś odpowiedzieć na moje pytania. Mało ich nie było. Ale to dla mnie ważne. Również służę Posejdonowi i chcę dla niego jak najlepiej. To chyba oczywiste.
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Wto Maj 06, 2008 2:23 pm

Uśmiechnął się, kiedy usłyszał słowa na temat jego oddania Posejdonowi, a po chwili otworzył drzwi kajuty.
- Wszyscy na swoje stanowiska i ruszajmy w końcu tak jak wam pokazałem.. - krzyknął Generał od razu zamykając drzwi od kabiny i zwracając wzrok w stronę Remusa.
- Teraz udamy się na drugi koniec Grecji tak jak mówiłem właśnie tam znajduje się wejście. Jest to na pewnej górze gdzie jest strasznie wysoko więc mam nadzieję, że kiedyś już się wspinałeś - żartem dodał Izaak informując Remusa o przebiegu zdarzeń, które nie będą już tak śmieszne jak to przedstawił Izaak.

_________________

Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: ATENY   Wto Maj 06, 2008 3:43 pm

Spostrzegł promienny uśmiech widniejący na twarzy generała. Patrzył nieprzytomnym wzrokiem na otwierającego drzwi Izaaka. Jego krzyk dobiegł do uszu Remusa. Generał zaczął mówić, a Remus oprzytomniał. Gdy Izaaka skończył Remus gorliwie pokiwał głową.
- Rozumiem, generale. Miałem już do czynienia z wspinaczkami. A poza tym w każdej chwili posiadam zdolność teleportacji. Ale czy... - chłopak zawahał się, najwyraźniej szukając odpowiednich słów - czy... to znaczy czeka nas tam niebezpieczeństwo? - wypalił i spojrzał na generała. Po czym obciągnął fioletową pelerynę.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: ATENY   

Powrót do góry Go down
 
ATENY
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: GRECJA-
Skocz do: