Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Złe czasy na północy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Nie Kwi 13, 2008 4:51 pm

Neo z wielkim zaciekawieniem patrzył na cały rutuał wykonywany przez tajemnicze osoby.Gdy jakiś kapłan powiedział iż został mu tylko jeden kamień Odena do naprawy jakiejś zbroii Neo lekko się przelukł.Jeżeli ktoś przywdziewa zbroję boga nie to wróży nic dobrego więc wszyscy musimy uważać.Kiedy wszyscy zaczęli wychodzić Neo odwrócił do swoich kompanów.
-Słuchajcie...nie możemy pozwolić aby Ci ludzie naprawili tą zbroję i zyskali moc boga.Wtedy już nie będziemy mieli żadnych szans za zwycięstwo a Asgard prawdopodobnie zostanie zniszczony.Mój plan jest następujący.Radamantisie...ponoć potrafisz teleportować się na różne odległości.Z pewnością zabierzesz mnie i siebie do tego ołtarza.Czemu mnie?.Może tam być zastawiona jakaś pułapka.Rozumiesz oco mi chodzi.Natomiast Abdel Ty poczekaj tutaj i zajmij się Jubeii.My niedługo tutaj wrócimy.Jeżeli za to na dole będzie czekać nas jakaś walka... wkrocz tylko wtedy jeżeli będziemy dostawać ostre wpierdol.
Co wy na to??.Chyba że ktoś ma inną propozycję to chętnie wysłucham....
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Nie Kwi 13, 2008 5:17 pm

Neo zasugerował to samo o czym sam myślał jednak będzie sie musiał mocno skupić aby przesieść kogoś ze sobą.
-Wporządku Neo, złap sie mnie za ręke i pod żadnym pozorem nie puszczaj dopuki Ci tego nie każe zrobić. Inaczej pozostaniesz rozmyty pomiędzy drobinami świata a Twój kosmos zgaśnie. Sytuacja wygląda tak. Wpadamy, bierzemy kamienie i sie zwijamy Neo. Pod żadnym pozorem nie walczymy-powiedział Radamantis gdyż pewnien był że nie tylko trudność teleportacji wzrośnie ale także i czas przygotowania
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Wto Kwi 15, 2008 3:54 pm

Jubei słyszał jaki plan mają Radamantis i Neo. Bardzo chciał się z nimi zabrać jednak to zbytnio obciążyło by teleportacje i mogła by się ona nie powieść. Jubei był bardzo słaby dlatego jego chęć pomocy był złudna.

-Jednen z nich wypił rozcieńczoną krew Lokiego. Czyli jeden z nas. Czy to mogę być ja. - Zapytał Jubei z niepokojem w oczach.

-Czułem w ustach smak krwi jednak myślałem , że działo sie tak , ponieważ ukąsił mnie wąż. Czy ta ofiara ma być złożona ze mnie. Nie to nie możliwe. Jakaś ofiara została już złożona.

Jubei z niepokojem patrzył na swoich towarzyszy. Myślał o swoim przeznaczeniu i otym czy przeżyje.
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Wto Kwi 15, 2008 7:23 pm

Teleportacja się udała. Dwójka rycerzy znalazła się przed ołtarzem. Po zabraniu kamieni uwagę ich przykuło przejście za posągiem z którego dochodził dźwięk kopania w skałę, trzaski bata i krzyki bólu.

Jubei czuł jak siły wracają mu niezwykle szybko. Po zaledwie pięciu minutach był całkowicie gotowy do działania. I wtedy usłyszał dźwięk najmniej pożądany, odgłosu nadchodzących ludzi... za nimi, z tunelu którym przyszli. Nie pozostało wiele czasu na reakcję. Jubei i Abdelaziz zeskoczyli w dół i popędzili do Nea i Radamantisa. Przejście za posągiem było jedynym osiągalnym w krótkim czasie jaki im pozostał. Ledwo się schowali gdy odgłosy ludzi dotarły do głównej jaskini. Głosy raptownie się urwały tylko po to by znów wybuchnąć. Rycerzom udało się tylko wyłapać pojedyncze słowa: kamienie, kapłan, długa, szybko. Pozostała tylko droga wgłąb tunelu.

Tunel kończył się otworem w ziemi. Pod rycerzami była kopalnia, pełna wychudzonych robotników. Wielu miało świeże ślady batów na plecach. Pomiędzy robotnikami przechadzali się strażnicy. Każdy miał długi nóż za pasem i bat w ręku.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Wto Kwi 15, 2008 7:50 pm

Neo niezwykle się ucieszył gdy udało im się zdobyć kamienie.To napewno pokrzyżuje na moment ich plany.Jednak jego uśmiech znikł tak szybko jak się pojawił.Ktoś miał zamiar właśnie wejść do wielkiej sali.Neo na początku miał dosyć ciągłego uciekania.Chciał powalczyć wreszcie...zakończyć to raz na zawsze.Wiedział że ma moc aby to osiągnać.Jednak nie może narażać towarzyszy na niebezpieczeństwo swoimi zachciankami.
Wszyscy udali się w głąb tunelu.Coraz bliżej Neo odczuwał niewyobrażalny smród oraz dziwne krzyki przepełnione złością lub goryczą.Po krótce zobaczył ludzi którzy prawdopodobnie byli strażnikami.Napewno nimi są gdyż wyróżniają się na tle tych biednych robotników.Neo zwrócił się do swoich towarzyszy z poważną miną.
-Słuchajcie...tak poprostu tam nie pójdziemy.Mam pomysł.Dzięki mojej specjanlnej zdolności(Iluzji) stworze jakoby pole niewidzialne taką iluzję na nas wszystkich.Tyle że nie wiem ile to może trwać i czy Ci strażnicy nas nie wykryją.Co wy sądzicie otym??.Chyba że macie inne propozycję....
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Wto Kwi 15, 2008 8:02 pm

Radamantis nie był do końca pewien czy teleportacja sie uda ale mimo to zaryzykował. Po chwili wraz z Neo był przy kamieniach. Zabrał dwa, jeden przekazał Neo. I wtedy właśnie poczuł ogromny ból jaki przeszył jego głowe. Był to skutek zbyt krótkiego przygotowywania się do teleportacji zwłaszcza że zabrał ze sobą Neo. Padł na kolana i wtedy usłyszał jak przyjaciele do nich dobiegają ostrzegając że trzeba sie ukryć. Oddał Abdelazisowi drugi kamień. Chciał mieć pewność że nawet jeśli któregoś z nich złapią, nie odzyskają kamieni. Po chwili z pomocą Neo dobiegł do tunelu. Ciągle kręciło mu sie w głowie. Musieli jednak coś zrobić. Nie było innego wyjścia wiec zasugerował:
-Róbcie jak mówi Neo. To jedyny sposób byście sie stąd wydostali bez niepotrzebnej walki. Neo przygotuj iluzje dla wszystkich poza mną. Ruszajcie ale już. Nie ma czasu. Ja upewnie sie czy nikt za wami nie podąża a gdy Neo da mi znać że jesteście bezpieczni przeniose sie do was
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Wto Kwi 15, 2008 8:07 pm

Abdelaziz odebrał jeden z kamieni od Radamantisa. Byli już bliscy rozwiązania całej sprawy, czuł to. Uspokoił się także stanem Jubeia, który wyraźnie wracał do siebie po zażyciu tajemniczego eliksiru.
Kiedy przebrnęli przez tunel, Abdelaziz wysłuchał uważnie pomysłów dwójki najsilniejszych rycerzy. Po ich słowach skinął głową.

-Racja. - powiedział - Nie warto wszczynać walki na wrogim terenie, zwłaszcza w takim motłochu.

Czekał, aż Neo roztoczy swoją iluzję.

_________________


Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Sro Kwi 16, 2008 1:43 pm

Jubei czuł jak wracają mu siły. Po chwili odpoczynku mógł już normalnie funkcjonować.

''Ciekawe co mi podali , że tak szybko wróciłem do forym , a zresztą nieważne. Ważne jest to , że jestem już zdolny do walki''

Nagle usłyszał dźwięki jakby ktoś biegł w ich stronę. Jubei zerwał się z miejsca , w którym odpoczywał i ruszył za Abdelem. Zdołał się ukryć razem ze swoim kompanem. Gdy dobiegł już do Radamantisa i Neo ucieszył się ich widokiem. Słyszał co mówił Neo.

-Tak iluzja to dobry pomysł. Jak powiedział Abdel nie ma sensu walczyć. Nawet nie wiemy ilu ich jest.

Czekał , aż Neo zrobi to co do niego należało.
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Sro Kwi 16, 2008 2:58 pm

Ani strażnicy, ani więźniowie was nie zauważyli. Ruszyliście wgłąb korytarzy. Droga była długa i Neo miał coraz większe problemy z utrzymaniem iluzji. Zdołaliście jednak dotrzeć do ostatniej prostej, przed wami było wyjście. Po zbliżeniu iluzja rozpłynęła się. Na zewnątrz stał kapłan, Paolo i trzech żołnierzy. Za sobą usłyszeliście zgrzyt metalu. Droga powrotna była zagrodzona przez wielu strażników z mieczami lub nożami. Nie mając innej drogi wyszliście na zewnątrz, tam powitał was kapłan.
- Myśleliście naiwniacy że uda wam się uciec? Głupcy, zostaniecie złożeni Lokiemu i nie przeszkodzicie nam w szerzeniu jego wiary - odwrócił się do zgromadzonych z nim - zabijcie ich w imię Lokiego, a kamienie przynieście mi.
Po tych słowach odwrócił się i zniknął w ciemnościach. Żołnierze i Paolo ruszyli na was.

OCC:
Żołnierz 1 - 450hp
Żołnierz 2 - 500hp
Żołnierz 3 - 520hp
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Sro Kwi 16, 2008 3:32 pm

Neo spojrzał z mieszanymi uczuciami kapłana i strażników.W głębi serca wiedział iż musiało dojść do walki prędzej czy później.Tracenie energii na stworzenie iluzji wydawało się teraz nieopłacalne.Jednak stało się.Trzeba teraz zmobilizować swoją całą moc i zabić tych "mizernych" przeciwników.Oni nawet nie dorastają do pięt Neo.Swoim wzrokiem wojownik wypatrzył Paolo który właśnie się szykował do ataku .Z prędkością swiatła wyprowadził mu kombinację szybkich ciosów(szybki atak 150obr).Następnie Neo się odsunął aby zrobić miejsce pozostałym rycerzom.


Ostatnio zmieniony przez Neo dnia Sro Kwi 16, 2008 5:46 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Sro Kwi 16, 2008 5:04 pm

OOC: Prosze o drobną poprawke bo między grupą a przeciwnikami stoję ja(było zasugerowane że oni idą a ja czekam z teleportem aż przejdą spokojnie. Tak więc przeciwnicy puki co najpierw spotkają sie ze mną. Nie czekam na poprawki tylko prowadze gre dalej

Radamantis gdy widział, że reszta praktycznie jest bezpieczna miał się już teleportować do nich jednak usłyszał wtedy za plecami zbliżających się przeciwników. Nie czekał na nich długo jednak to pozwoliło mu skupić wystarczającą ilość cosmo by przeprowadzić niespodziewany atak. Narazie tylko tyle mógł zrobić dla przyjaciół.
-Idźcie zatrzymam ich tak długo jak będe potrafił. Macie zadanie do wykonania
Wtedy też sobie przypomniał o kamieniu i zaraz go przeteleportował do Jubei'a. Musiał przygotować sie do walki.
Skupił cosmo i kiedy Żołnierz1 nadbiegał w jego strone wypuścił swój atak prosto w niego(pamiętać że cały obszar odczuwa dyskomfort termiczny)

Chill of Death 190dmg, 95cosmo drain
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Sro Kwi 16, 2008 5:40 pm

OCC: Przepraszam za nienapisanie wcześniej. Moja postać również bierze udział w walce i możecie ją atakować. Co do ciebie Loro to nic nie zmieniam bo to ty decydujesz gdzie stoi twoja postać. Dziękuję, to tyle.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Sro Kwi 16, 2008 7:53 pm

Abdelaziz westchnął cicho. Byli już tak blisko. No ale przecież częścią życia rycerza było pokonywanie kolejnych trudności. Przyjął odpowiednią pozycję.

-Trzeba ratować Paola. - powiedział - Napoili go tą przeklętą krwią i wyprali mu mózg... No ale po kolei.

Zwrócił sie w stronę wrogich żołnierzy. Walka nie była rzeczą o jakiej w tej chwili marzył, ale nie było innego wyjścia z tej sytuacji. Doskoczył do pierwszego z nich i uderzył w brzuch silnym ciosem.

(Zwykły atak - 57 dmg)

_________________


Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Czw Kwi 17, 2008 7:09 pm

To czy zostaniemy sługami Lokiego to jeszcze się okaże. przekonasz się o naszej sile. - Powiedział poczym ruszył w stronę jednego z żołnierzy.

-Giń psie - Wykrzyczał i uderzył go w brzuch.

Po ataku odskoczył aby trochę odetchnąc.

[Potężny Atak Siłowy -> 6*23 = 138dmg]
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Pią Kwi 18, 2008 4:23 pm

Zawziętość z jaką zaatakowali rycerze zaskoczyła żołnierzy. Szybko jednak pozbierali się i zaatakowali. Radamantis zdołał zablokować cios przeciwnika, ciosy wymierzone Abdelazizowi(30obr) i Jubeiemu(40obr.) dosięgły celu. Neo został zaatakowany z zawziętością jakiej się nie spodziewał po Paolu (159obr.) Pozostali słudzy pałacu zablokowali wejście do kopalni i przyglądali się walce.


OCC:
Paolo - 1010hp.
Żołnierz 1 - 260hp
Żołnierz 2 - 348hp
Żołnierz 3 - 287hp
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Pią Kwi 18, 2008 5:16 pm

OCC;Hp=1181 MP=1030

Neo niespodziewał się tak szybkiej riposty od Paolo który nie był sobą.Nie chciał krzywdzić swego przyjaciela lecz nie mógł też pozwolić aby on uczynił jakąś krzywdę pozostałym rycerzom.Neo postanowił bardzo szybko że właśnie nim się zajmie.Pojedynek gigantów...tak to właśnie się zapowiadało.Teraz koleji na atak przyszłego rycerza raka...skupił swój cosmos.Wokół niego pojawiła się złota aura która nabierała na sile z każdą sekundą.Neo właśnie odkrywa w sobie potężny nie mający końca 7 zmysł.
Wyciągnął prawą rękę przed siebie.W jego palcu wskazującym skumulowała się złota energia.
-Paolo przepraszam...ale nie dajesz mi innego wyjścia...zrobisz sobie krótką wycieczkę po Hadesie....
Wzywam wszechpotężne Fale Hadesa(440Mp 380obrażeń+2 tury paraliżu).
Za Asgardczykiem pojawiły się wielkie czarne wrota prowadzące do świata umarłych.Bardzo szybko wciągneły Paolo do środka.Przez jakiś czas nie będzie sprawiał problemów...pora zająć się strażnikami.....
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Pią Kwi 18, 2008 5:44 pm

Radamantis doszedł do wniosku że jego przeciwnik nie stanowi dla niego zbyt wielkiego wyzwania tak wiec zadał mu jeszcze jeden atak po czym w tłumie walczących zaczął rozglądać sie za Paolem. Widział właśnie jak został on wysłany do innego wymiaru przez Neo. Doskoczył do niego gdyż wiedział że napewno będzie potrzebował pomocy gdy Paolo wróci

Chill of Death (Żołnież1) 190dmg, 95 cosmo drain
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Pią Kwi 18, 2008 6:39 pm

Żołnierz , który uderzył Jubei'a nie był świadomy na co go stać. Jubei podniósł się i otrzepał z kurzu. Napiął mięśnie podbiegł do przeciwnika i uderzył go w brzuch.

[Średni Atak -> 3*23 = 69dmg]
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Pią Kwi 18, 2008 9:14 pm

Abdelaziz nie zważał na zadane mu obrażenia. W wirze walki nie zwracało się uwagi na drobne rany, trzeba było jak najszybciej pokonać wrogów. Widział, że pierwszy z żołnierzy zaczyna słaniać się na nogach. Na nim pierwszym należało skupić swoje ciosy.
Doskoczył do niego i wymierzył precyzyjny cios w okolice klatki piersiowej.

(Potężny atak - 114 dmg)

OOC:
hp - 510

_________________


Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Pią Kwi 18, 2008 9:46 pm

Paolo po oberwaniu atakiem Nea zdołał krzyknąć "Nie, Ne..." Jego krzyk się urwał. Atak kolejnego Żołnierza dosięgną Jubeiego (50obr.) trzeci żołnierz nie zważając na nic zaczął uciekać. Za sobą usłyszeliście huk, wejście do kopalni zostało zastawione wielkim kamieniem.

OCC:
Żołnierz 1 - trup
Żołnierz 2 - 279hp
Żołnierz 3 - 287hp
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Pią Kwi 18, 2008 10:03 pm

Neo miał narazie wolnął rękę aby zaatakowac jakiegoś strażnika zanim Paolo nie powróci ze świata umarłych.Swój wzrok skierował na bardziej rannego przeciwnika(strażnik2).W swojej prawej ręce skumulował dość sporą ilość cosmo która nabrała kształtu dużej kuli.Nie zwarzając następnie na nic Neo wystrzelił ją z niesamowitą prędkością wprost na twarz strażnika(210obrażeń 30MP).Następnie zrobił efektowny odskokt w bok aby zrobić miejsce do ataku pozostałym członkom drużyny....

OCC;Hp=1181 Mp=1000
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Sob Kwi 19, 2008 10:13 am

Chociaż Jubei sie zasłonił to i tak oberwał.

-Atak nie był zbyt mocy ale i tak odczuwam jego skutki.

Jubei zobaczył , że jeden z nich zaczął uciekać i pobiegł za nim.

-O nie nie pozwole ci uciec. Podzielisz los pozostałej dwójki.

Gdy był już dostatecznie blisko przeciwnika uderzyl go w plecy.

[Średni Atak Siłowy -> 3*23 = 69 dmg]

OCC: Hp = 500
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Sob Kwi 19, 2008 10:23 am

Radamantis po załatwieniu jednego żołnierza i przydługawym oczekiwaniu na powrót Paola z innego wymiaru postanowił jeszcze sie zabawić. Przeteleportował sie za plecy Żołnierza3, skupił cosmo i zaatakował

Chill of Death 190dmg, 95 cosmo drain
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Sob Kwi 19, 2008 4:27 pm

OCC:
Żołnierz 2 - 69hp
Żołnierz 3 - 28hp
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   Sob Kwi 19, 2008 8:52 pm

Nie ma na co czekać.Neo podleciał z prędkością światła do przedostatniego strażnika i wymierzył mu serię ciosów(szybki atak 150obr).Ostatnie uderzenie było najlepsze gdyż Neo przypieprzył mu z pół obrotu.Strażnikowi(2) złamał kark.Lecz nie pora teraz na wiwaty czy odpoczynek.Neo czuł zbliżające się cosmos Paolo które właśnie niedługo będzie opuszczać kraine śmierci.Skupił swoje cosmos do maximum.Chłopak miał plan....
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Złe czasy na północy   

Powrót do góry Go down
 
Złe czasy na północy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
 Similar topics
-
» Lucjusz Malfoy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: