Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   Pią Mar 07, 2008 7:24 am

Historia Jubei’a jako zjawy Hadesa jest krótka jednak nie o tym chciałem wam opowiedzieć. Opowiem wam jak to wszystko się zaczęło.

Droga do Przeznaczenia


Jubei nie znał ojca ani matki , ponieważ został oddany do rodziny zastępczej. Wiedział tylko , że ma brata , który najprawdopodobniej jest sługą Hadesu.
Gdy miał 7 lat jego przybrany ojciec zginął w jednej z wypraw. Wszystko toczyło się nadal tym torem. Trzy lata później zmarła matka. Jubei został oddany mistrzowi Taren’owi , który miał go uczyć wiary oraz oddania wobec Ateny. Jubei był jednak inny. Nie wykazywał żadnych chęci do nauki o Atenie i Bogach zewnętrznego świata. Potajemnie wymykał się z pokoju i trenował bardzo ciężko lub chodził do pobliskiej biblioteki gdzie czytywał książki o podziemiach i Hadesie . Pewnego razu jego mentor Taren przyłapał go w czasie czytania takiej właśnie księgi.

-Jubei co ty wyprawiasz . Czy tego cię uczyłem??? - Powiedział mistrz poczym odwrócił głowę.

-Nie mistrzu lecz ja nie chcę zostać rycerzem Ateny. Pragnę włączyć się w społeczeństwo podziemi i zgłębiać nauki Hadesa!!! – Powiedziawszy to Jubei wstał i zabił swojego mentora.

Do końca nie wiedział jak to zrobił. Był jeszcze bardzo młody , a jego moc była przeciętna. Może to zasługa jego ciężkich treningów z rówieśnikami , a może wola Hadesa . Po całym incydencie został wygnany ze swojego rodzinnego kraju.
Nie zdążył zabrać niczego do jedzenia ani nic żeby się ubrać. Został mu tylko płaszcz i słomkowy kapelusz. Następnego dnia wyruszył w podróż do świata podziemnego.

-------------------------------------------------------------------------------------
Co go czeka dowiecie się za tydzień
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   Pią Mar 07, 2008 7:36 am

2 poziomy na zachętę. Jak na pierwszy trening było całkiem nieźle, musisz jednak rozwijac nieco swoje wypowiedzi (jak np. opisac trochę walke z mistrzem).

_________________


Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   Pią Mar 07, 2008 1:41 pm

Dzięki Napewno rozwine
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   Pią Mar 14, 2008 7:07 am

Mroźna Rosja

Dzięki swojej wiedzy Jubei wiedział , że wejście do podziemi jest gdzieś w Niemczech. Aby tam dotrzeć musiał przedrzeć się przez skutą lodem Rosję.
Była to niebezpieczna kraina. Wielu śmiałków zapuszczało się między lodowce i już nikt nigdy ich nie zobaczył. To przyprawiało Jubei’a o dreszcze. W oddali zobaczył zarysy lodowca. Czuł przeraźliwy chłód jednak to nie przeszkadzało mu w podróży. Po drodze bowiem ukradł grubą niedźwiedzią skórę , którą się okrył. Dotarł tam gdzie chciał . Wdrapał się lodowiec i obserwował okolice. Nie miał bowiem mapy. Zauważył jakąś postać w oddali jednak była ona bardzo niewyraźna z powodu szalejącej zamieci. Droga się dłużyła. Jubei nie mógł iść prosto , ponieważ wiatr był bardzo silny.

''Czy zdołam temu podołać , czy przezwyciężę strach''. - Pomyślał Jubei po czym znów twardym krokiem ruszył do przodu.

Tajemnicza postać była coraz bliżej. Gdy zobaczył jego twarz nagle upadł sparaliżowany. Ocknął się kilka godzin później w jaskini. Podniósł głowę i zobaczył jakiegoś mężczyznę , który siedział nad kociołkiem z ciepłą zupą. Był on dobrze zbudowany i wyglądał na silnego.

-Widzę , że się ocknąłeś. Przepraszam za to ale musiałem cię sparaliżować , ponieważ one by cię zauważyły. - Powiedział nieznajomy poczym nalał zupę do miski.

-One ?? - Zapytał Jubei.

-Tak. Tygrysy Syberyjskie . Panoszą się tu już od dłuższego czasu ale ja wiem jak ich unikać. Znam ich szlaki oraz wiem gdzie znajdują się ich legowiska. - Powiedział poczym podał Jubei'owi miskę z zupą.

Zjadł zupę poczym znów spojrzał w stronę mężczyzny.

-Zwą mnie Jubei. Dziękuję ci za to , że mnie uratowałeś. - Powiedział Jubei.

-Mam na imię Hobo i pochodzę z Japonii. Musiałem zatrzymać się tutaj , ponieważ zostało mi wyznaczone zadanie. Dopóki nie pokonam wszystkich tygrysów panoszących się po tej kraśnienie nie mogę wrócić do Kraju Kwitnącej Wiśni . - Powiedział Hobo.

-Mam do ciebie wielką prośbę a tym samym propozycję. Narysuj mi mapę ze szlakami tygrysów , a ja w zamian pokonam ich kilka dla ciebie. - Jubei powiedziawszy te słowa wyciągnął z kieszeni kawałek papieru i podał go Hobo.

Hobo szybko naszkicował zarys terenu. Wyznaczył ścieżki oraz legowiska tygrysów. Pokazał mu również gdzie są najmniejsze grupy tygrysów , które można łatwo pokonać.

-Pamiętaj!! Najlepiej wybić je pojedynczo , ponieważ gdy natrafisz na grupę Tygrysów masz małe szanse na przeżycie. - Ostrzegł Jubei'a poczym odprowadził go do wyjścia z jaskini.

-Nie martw się o mnie Hobo . Dużo trenowałem i nie zamierzam dać się zabić jakimś głupim zwierzętom. - Wyszedł z jaskini , popatrzył na mapę i ruszył stawić czoło niebezpieczeństwu.

-------------------------------------------------------------------------------------
KOLEJNE CZĘŚCI BĘDĄ ZAWIERAĆ WALKE Z TYGRYSAMI ORAZ DOTARCIE DO NIEMIEC WTEDY BĘDZIE DŁUŻSZE MOŻNA POWIEDZIEĆ DUŻO DŁUŻSZE
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   Pią Mar 14, 2008 10:32 am

2 poziomy, tylko dodaj do następnego treningu trochę akcji o charakterze rozwijaia swojej postaci, a nie tylko samą fabułę.

_________________


Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   Pon Mar 24, 2008 9:18 am

Jubei wyszedł z jaskini. Rozglądnął się i zobaczył wzniesienie pod , którym według mapy było jedno z legowisk tygrysów.

-Powodzenia kolego. – Powiedział Hobo poczym wszedł w głąb jaskini.

Jubei wdrapał się na niewielkie wzniesienie.

-Są dwa wielkie tygrysy. Jeden z nich to chyba samica. – Wyszeptał do siebie.

Był to okres , w którym samice miały młode. I tak również było w tym przypadku. Jubei wychyliwszy się jeszcze bardziej zauważył dwa małe tygrysy.

-Nie dobrze. Samice mające młode bronią ich bardzo zażarcie . Jednak obietnica to obietnica. – Znów wyszeptał cicho do siebie.

Rozglądnął się i myślał nad tym jak najlepiej rozpocząć atak. Po przeciwnej stronie znajdował się lodowiec , który wisiał nad tygrysami. Jubei przeszedł na drugą stronę. Wszedł na lodowiec. Jego największym atutem była siła. Mógł dzięki niej kruszyć nawet niektóre skały. Napiął mięśnie ,skoncentrował się i uderzył w najsłabszy punkt lodowca. Na jego nieszczęście spadający lód przygniótł tylko samca. Jubei wylądował na dole. Samica przeraźliwie rycząc rzuciła się na niego. Był przygotowany na taką ewentualność jednak tak szybki atak go zaskoczył. Samica wgryzła się w jego nogę. Wojownika przeszył ból ale to była wyśmienita sytuacja aby zabić samice. Wziął kawałek ostrego lodu i wbił jej w grzbiet. W tym Momocie zwolniła zacisk . Rzucała się na wszystkie strony, Aby ulżyć jej w cierpieniach Jubei złapał ja za łeb i skręcił jej kark.

-Jeden tygrys , a takie sprawił mi kłopoty. Został jednak jeszcze jeden problem.

Tu przydało się oczytanie Jubei’a. Jeszcze w Japonii czytywał rożne książki. Również o zwierzętach. Zabrał dwa małe zwierzaki i poszedł w stronę jaskini Hobo. Wszedł do środka i włożył dwa małe tygrysy do klatki , która tam stała.

-Słuchaj Hobo. Jeśli zdołasz wykarmić te dwa tygryski. Będą ci wierne. Musisz jednak uważać , ponieważ jeśli zrobisz coś źle sytuacja może się odwrócić przeciwko tobie.

-Dzięki ci za to , ze mi pomagasz. Widzę jednak , że zostałeś ranny. - Powiedziawszy to wziął jakąś fiolkę i jej zawartość wylał na ranę Jubei’a. Krwawienie ustało natychmiast. Położył na ranie liść najprawdopodobniej z jakiegoś zioła i przewiązał to sznurkiem.

-To powinno ci pomóc.

-Muszę ruszać. Dziękuję ci za gościnę.

Wziął kij , który stał przy ścianie. Dzięki mapie ominął wszystkie legowiska tygrysów. Po kilku dniach podróżowania dotarł do granicy Niemieckiej.

+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=+=
CDN....
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   Pon Mar 24, 2008 9:52 am

2 poziomy

_________________


Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   Czw Kwi 03, 2008 8:44 pm

Gdy dotarł do granicy czekał na niego komitet powitalny. Było to trzech rosłych mężczyzn. Wrogo przyglądali się Jubei’owi.

-Skąd mogli wiedzieć o tym , że podążam w kierunku Niemiec. Jedynym , który wiedział był Hobo jednak on nie mógł tego zrobić. – mruknął pod nosem.

”Mogą również sprawdzić się moje przypuszczenia. To Hades chce mnie sprawdzić , ponieważ wie , że chcę do niego dołączyć.”

Jubei przyjął pozycję do ataku i wyzywającym ruchem zachęcił trójkę przeciwników aby go zaatakowali. Jeden z nich bez zastanowienia rzucił się na Jubei’a. Dało się jednak zauważyć , ze był dużo słabszy i wolniejszy. Gdy ten podbiegł Jubei podciął mu tą nogę , która była bliżej. Gdy przeciwnik był już blisko ziemi Jubei kopnął go w żebra. Ten poleciał kilka metrów i uderzył w pobliskie drzewo.

-Jeden z głowy. – Powiedział do siebie jednak wystarczająco głośno aby dwaj pozostali usłyszeli.

Dwójka , która pozostała przy życiu miała strach w oczach. Widać było , że nie mają chęci do dalej walczyć. Jubei nie mógł jednak pozwolić aby choć jeden z nich uciekł. Podniósł głowę wyżej i ponownie spojrzał na jednego z nich.

-Albo zrobię to szybko i bezboleśnie albo zginiesz w męczarniach.

Powiedział to poczym ruszył w jego stronę.

-Nie proszę nie zabijaj nas. – powiedział ten drugi.

-Mam na imię Lish , a to jest Reso. Zostaliśmy wygnani z naszej wioski. – Tu głos się urwał jakby mężczyzna czekał na reakcje Jubei’a.

-Mów dalej. – Powiedział Jubei widząc , że to może być kolejna dobra sytuacja aby potrenować.

-Dokładnie dwa tygodnie temu umarł wódz naszej wioski Lorenz. Władze miał przejąć jego rodzony syn Eter jednak tak się nie stało. Królem mianował się Bognor , który posiada notatnik śmierci. Zaatakowaliśmy cię , ponieważ nie jedliśmy nic od tygodnia. Gdy nas wygnano zdążyliśmy zabrać trochę zapasów jednak to nam nie wystarczyło.

-Rozumiem. Mam dla was propozycję. Jeśli pokonam Bognora i pomogę wrócić na tron Eterowi będę mógł zatrzymać notatnik śmierci oraz dowiecie się dla mnie gdzie znajduje się wejście do podziemnego królestwa Hadesa.

-Musisz jednak uważać. Była nas 12 , a tylko 3 przetrwało. Notatnik Śmierci posiada bowiem zabójczą moc. Jeśli wpisze się tam kogoś imię to ten człowiek umiera. Trzeba jednak widzieć twarz osoby aby nie zginął inny człowiek o tym nazwisku. – Powiedziawszy to Lish wskazał Jubei’owi drogę do wioski.

Odwracając się jubei rzucił pod nogi mężczyzn mały chleb , który miał zjeść na kolację.

-Posilcie się poczym zacznijcie szukać kogoś kto zna wejście do podziemi. Spotkamy się tutaj za tydzień. – powiedział to poczym ruszył do wioski.
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   Czw Kwi 03, 2008 8:51 pm

Hehe ja mam w realu na nazwisko Lorenc xD Bosko xD

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   Czw Kwi 03, 2008 10:18 pm

"rosłych" - mam nadzieję że dorosłych xD
"notatnik śmierci" - ha xD, mój ulubiony Death Note którego jeszcze nie widziałem się pojawił ha xDD
"Zaatakowaliśmy cię , ponieważ nie jedliśmy nic od tygodnia. Gdy nas wygnano zdążyliśmy zabrać trochę zapasów jednak to nam nie wystarczyło." - Odwróć to, będzie brzmieć lepiej " Gdy nas wygnano zdążyliśmy zabrać trochę zapasów jednak to nam nie wystarczyło.Zaatakowaliśmy cię , ponieważ nie jedliśmy nic od tygodnia." - czyż nie?

2 lvle, Podobało mi się , czekam na następną akcję z Death note XD
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   Wto Kwi 15, 2008 4:43 pm

-Czy to Hades sprawił , że oni na mnie napadli. Tego nie wiem jednak jest pewne to , że to będzie da mnie dobra sytuacja do treningu. Tak na pewno ale jeśli zginę. Nie to nie jest możliwe. Z tego co mi mówił Lish wynika , że Bognor musiał by znać moje imię aby mnie zabić , a ja nie przedstawiłem się nikomu. – Pytał oraz sam sobie na te pytania odpowiadał.

Po kilku godzinach marszu dotarł w pobliże wioski. Była ona otoczona drewnianą palisadą , a po środku na średniej wielkości górze umiejscowiony był zamek. Było trzy wejścia do wioski. Przy każdym po pięciu strażników.

-Będę musiał wyeliminować ich pojedynczo. Jeśli zaatakowałbym otwarcie ich wszystkich mogło by się to źle skończyć.

Podczas podróży w stronę wioski zauważył pustą jaskinię. Po zbadaniu terenu wrócił się jakieś 600m. do jaskini. Nad jaskinią było pokaźne wzniesienie z którego było widać wioskę.

-Doskonały punkt obserwacyjny.

Na otwartym terenie rozpalenie ogniska było by bardzo ryzykowne jednak jaskinia daje większe możliwości. Jubei nazbierał trochę suchych gałęzi. Zawsze nosił przy sobie również krzesiwo. Rozpalił ogień poczym poszedł cos upolować. W tych lasach było bardzo dużo zwierzyny dlatego już po 15 minutach Jubei smażył nad ogniskiem dwa zające. Zjadł je ze smakiem. Resztki zakopał 30m. od jaskini aby jakiś misiek nie zaskoczył go podczas snu.


Następnego dnia obudził się z bólem głowy i związanymi rękami. Podniósł głowę i zauważył , że ktoś siedzi przy ognisku.

-Hej ty chodź tu i rozwiąż mnie.

-Ty tyle nie gada c bo ja odciąć co język.

''Dlaczego on tak dziwnie mówi i dlaczego mnie związał. No nic postaram się go jakoś przekonać aby mnie uwolnił.''

-Dlaczego mnie związałeś ?

-Nie mogłem pozwolić aby ty doniósł na mnie do Bognor.

-Nie jestem tym za kogo mnie uważasz. Przybywam z Japonii i obecnie moja misja polegać ma na zniszczeniu Bognor’a.

-Rozumiem jednak nadal nie wierze. Muszę sprawdzić czy można ci ufać. – Przemówił jednak tym razem normalnie.

-Pokaż mi plecy. Jeśli będziesz miał tam tatuaż tygrysa wtedy cię zabije. Jednak jeśli go nie będzie rozwiążę cię i pozwolę odejść ale pod jednym warunkiem.

Nieznajomy podniósł ubranie Jubei’a i okazało się , że nie ma on tatuażu. Wyciągnął mały nóż i rozciął więzy Jubei’a.

-Mam na imię Vaus i mieszkam tu od 10 lat. Nikt nie wie jednak , że przeżyłem.

-Dzięki , że mnie uwolniłeś , ale miałeś chyba jakąś prośbę.

-Tak, Od kilku dni nie mogę skutecznie polować w okolicy , ponieważ obawiam się ataku za strony złotych wilków.

-Z tego ci mi powiedziałeś wnioskuję , że mam je dla ciebie zlikwidować. Nie pomyślałeś jednak , że teraz mogę cię zabić.

-Nie zrobisz tego.

-Dlaczego mam tego nie zrobić. Tylko ty stoisz mi teraz na drodze.

-Tak ale mam informacje , które mogą ci się przydać.

-Jakie informacje ?!

-Wiek jak wejść do wioski bez walki ze strażnikami. Krótko mówiąc znam tajne przejście.

-Czyli możesz mi się jeszcze przydać. Dobra opowiedz mi więcej o tych wilkach.

Jubei wysłuchał wszystkiego co miał do powiedzenia Vaus poczym wyszedł z jaskini i ruszył w stronę jaskini wilków.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   Wto Kwi 15, 2008 5:29 pm

2 poziomy

_________________


Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]   

Powrót do góry Go down
 
Droga do Przeznaczenia[1 TRENING]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sala Przeznaczenia
» Droga do Hogsmeade
» Droga obok lasu
» Trening policyjny - wspinaczka po linie - sala gimnastyczna
» Trening

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: KARTY POSTACI-
Skocz do: