Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wielka moc to także wielka odpowiedzialność

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Wto Mar 11, 2008 3:33 pm

Asgard.... kraina wiecznych mrozów.Przez setki lat ludzie tutaj żyją bezpiecznie gdyż czuwają nad nimi Święci Rycerze oraz sam wielki bóg Odyn.
Lecz taki porządek rzeczy nie może trwać wiecznie.Coraz cześciej pojawiają się plotki o prądrowaniu zabytkowych oraz świętych miejsc a także........pomieszczeń gdzie są przechowywane zbroję odkrywców.Można powiedzieć że są bardzo dobrze strzeżone przez elitarnych strażników lecz kilka dni temu słychać raporty o licznych atakach na te miejsca.

*******************

I tak się właśnie rozpoczyna ta przygoda.Przywódca dość licznej grupki rycerzy czeka na umówionym miejscu spotkania.Jest odziany w ciepły , długi czarny płaszcz oraz w ręku trzyma jakiś papier.Można się domyślać iż to jest mapa albo list.
Z oddali przywódca wypatrywał już nadchodzących nowych towarzyszy.Hilda Kapłanka Wielkiego Odena kazała mu zebrać wszystkich rycerzy wszelkiej "maści".Czemu tak??.Nie odpowiedziała mu na to pytanie.

Chłopak wyjął z płaszcza buteleczkę z wodą i napił się.
"Ahhh pewnie będą mieć do mnie sporo pytań.... ale to normalne.Nie mogę zawieść.To jest bardzo ważne zadanie......."
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Wto Mar 11, 2008 3:49 pm

Abdelaziz przedzierał się przez śniegi Asgardu, dążąc niestrudzenie do miejsca, w którym wszyscy rycerze wyruszający na tę wyprawę, mieli się spotkać. Gdyby ktoś szedł blisko niego z pewnością usłyszałby tonę złożeczeń, jakie rzucał pod adresem tego miejsca i pogody. Nie ukrywał, że nie lubił tego miejsca i że o wiele bardziej odpowiadają mu klimaty gorące.
W końcu doszedł do miejsca, w którym czekał przewodnik, także wysłannik Sanktuarium.
-Bogowie... - powiedział do niego - Jak ja nie znoszę tego miejsca...
Nie miał zasadniczo większych pytań do towarzysza. Rozkaz jest rozkazem, trzeba go wypełnić a nie o nim dyskutować.
-Nie się więc dzieje wola niebios. - powiedział bardziej do siebie.

_________________


Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Wto Mar 11, 2008 4:04 pm

Jubei dobrze się przygotował na tą wyprawę. Zabrał ciepły płaszcz oraz kilka suszonych owoców. Wiedział bowiem co nieco o sztuce przetrwania. Doszedł na wyznaczone miejsce i zobaczył znajome twarze. Przywitał się z Neo i Abdelaziz'em. Czekał na pozostałych członków wyprawy. Był jedyną Zjawą Hadesa jednak wiedział , że ma przybyć jeszcze jeden jego podwładny.

-Znów to mroźne miejsce. Musimy uważać na bandytów zaszywających się w tej skutej lodem krainie . - Powiedziawszy to wyciągnął jakąś książkę z kieszeni płaszcza.
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Wto Mar 11, 2008 4:06 pm

W umówione miejsce zbliżał się Remus. Miał na sobie purpurowy, sięgający kostek płaszcz. Na głowę miał zarzucony obszerny kaptur.
Spod płaszcza wyłaniały się wysokie buty.
Ubrał się tak, gdyż wiedział że w Asgardzie panuje chłodny klimat.
Szedł sprężystym krokiem. Na jego niezasłoniętej przez kaptur twarzy malowała się ciekawość.
Z oddali zauważył pewnego człowieka. Zapewne to on miał być przewodnikiem wyprawy. Podszedł do niego.
Kiwnął głową w geście przywitania. Rzekł:
- Witajcie. Nazywam się Remus i jestem Marynarzem Posejdona.
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Wto Mar 11, 2008 4:32 pm

Yasha przedzierał się przez pokryte śniegiem pola Asgardzkie
- Cholera, strasznie tu biało... Nie to co u Nas w podziemiach... Nie lubię bieli - narzekał Yasha
Yasha nie specjalnie przygotowywał sie do tej wyprawy, wziął jakiś lekki płaszcz i zbroję, uważał że nie spędzi tam dużo czasu, gdyż mają tam być tylko 3 tygodnie
Zbliżając się do miejsca spotkania zobaczył kilkoro osobników, gdy podszedł bliżej zobaczył ich twarze
- To kiedy ruszamy? - zapytał Yasha
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Wto Mar 11, 2008 8:03 pm

Na miejsce potkania szedł raźnym krokiem. Był zadowolony z faktu przeżycia przygody w Asgardzie. Widząc sporą grupę wojowników przyspieszył i już po chwili stał wśród nich.
- Witajcie, miło widzieć znajome i obce twarze wojowników. Dla tyvh którzy nie wiedzą to jestem Paolo.
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Wto Mar 11, 2008 8:48 pm

Asgard. Takie dostał polecenie. Słyszał, że jest to kraina skuta lodem, więc wolał się zabezpieczyć, po błędzie jaki popełnił wyruszając bez niczego do Afryki, nie popełni tego samego błędu. W końcu uczy się na błędach. Założył na siebie spodnie, grubą bluzę, kurtkę i wełnianą czapkę. Na wypadek dalszych przygód zabrał jeszcze to samo do plecaka, a także trochę prowiantu. "Pewnie jest to przygoda dla mnie w ramach treningu" - pomyślał. Podróż szła gładko, po niedługim czasie dotarł na umówione spotkanie. Było już tam parę ludzi, zastanawiał się czy oni są po jego stronie, ale w końcu byli tam gdzie mieli się spotkać. Ruszył w tamtą stronę i poznał jednego Rycerza, którego często widział w świątyni. Niektórzy mieli ze sobą swoje zbroje.
- Witajcie, więc jestem. Nazywam się Legumir, i chyba mam Wam towarzyszyć.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Wto Mar 11, 2008 9:08 pm

Neo przez chwilkę popatrzył się na grupkę zgromadzonych rycerzy.Są jeszcze młodzi, niektórzy niedoświadczeni.I tu się nasuwa pytanie.Czy jest w stanie wziąść na siebie pełnął odpowiedzialność???.Czas pokaże... czas pokaże.....
*******************
-Witajcie wszyscy.Nazywam się Neo i będę waszym przewodnikiem czy przywódcą... mówcie jak chcecie nieważne.Bardziej istotniejsze jest to dlaczego tutaj was zebrałem.Aby długo nie owijać w bawełne musimy się udać do wszystkich miejsc w Asgardzie gdzie przechowywane są Święte Zbroję Odkrywców.Ponoć wtych właśnie rejonach są prowadzone liczne ataki.W skrócie mówiać musimy dotrzeć tam i zbadać co się dzieje oraz w razie potrzeby.... zniszczyć to zagrożenie.
Mam nadzieję że dość jasno się wypowiedziałem.A właśnie!!.Zapomniałem jeszcze dodać iż musimy to zadać spełnić w 3 tygodnie licząc od dzisiaj więc każda nawet sekunda się liczy......

Pierwszym naszym przystankiem będzie miejsce pobytu Świętej Zbrojii Alfa.Jeżeli zgodnie z moimi obliczeniami wszyscy będą dość szybko maszerować dojdziemy tam przedz zmierzchem......

Następnie przywódca podszedł do stojącego trochę dalej Paolo.Miał chłopak poważną minę.Najwidoczniej coś ważnego miał do przekazania Asgardczykowi....

-Paolo pozwól tutaj na chwilkę.....

Neo szybko włorzył mu do kieszenii jakiś mały błyszczący przedmiot.Następnie się zbliżył do niego i cicho zaczął mówić do ucha

-Posłuchaj.Sama Hilda kazała mi tobie to powierzyć.Jest to Szafir Odena ze zbroii Zeta!!!.NIkt otym nie może wiedzieć.Jest to takie nasze małe koło ratunkowe.Wierzę w Ciebie przyjacielu....

Następnie przywódca poszedł na czoło grupy i szybko zaczął maszerować w stronę pierwszego przystanku......


Ostatnio zmieniony przez Neo dnia Sro Mar 12, 2008 2:52 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Wto Mar 11, 2008 9:39 pm

Abdelaziz ożywił się nieco po wysłuchaniu słów przewodnika, mimo że nie był zachwycony miejscem w którym się znajdował, to wiadomość o odwiedzeniu miejsc, gdzie przechowywano zbroje wojowników Asgardu niesamowicie go zainteresowała. Jeśli miałby okazję ujrzeć na własne oczy te legendarne zbroje, to podróż w to miejsce byłaby więcej niż opłacalna.
-Dla mnie wszystko jasne. - powiedział - Jestem gotów wyruszyć w każdej chwili.

_________________


Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Wto Mar 11, 2008 9:56 pm

Wziął szafir z rąk Nea i schował powoli do wewnętrznej kieszeni płaszcza. Skiną głową przewodnikowi. Zaniepokoiła go ta wiadomość, szafir poza zbroją i to w rękach człowieka który nie jest godzien tytułu świętego wojownika. Pogrążony w ponurych myślach ruszył szybkim krokiem za przyjacielem "Nie zawiodę cię Neo, ani ciebie, ani Hildy"
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Sro Mar 12, 2008 7:05 am

Jubei otworzył książkę na chwile po czym znów schował ją do kieszeni , ponieważ będzie mógł z niej skorzystać później. Tempo wyprawy było duże jednak to mu nie przeszkadzało. Przyszedł tu po to by pomóc swoim kompanom w walce , a nie użalać się nad sobą.

-Musimy dotrzeć do miejsca postoju przed zmierzchem. Bowiem noce w Asgardzie są jeszcze mroźniejsze , a nasze ubrania nie ochronią nas wtedy przed zimnem. – Powiedziawszy to przystosował swoje tempo do kompanów.
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Sro Mar 12, 2008 2:22 pm

Yasha idąc za towarzyszami powiedział tylko
- Jestem ciekaw co Sanktuarium Asgard i Posejdon sobą zaprezentuję - uśmiechnął się chwilowo i szedł dalej
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Sro Mar 12, 2008 2:29 pm

Wysłuchał przewodnika i kiwnął głową, tak jakby do siebie, bo wiedział co ich czeka..."W skrócie mówiać musimy dotrzeć tam i zbadać co się dzieje oraz w razie potrzeby.... zniszczyć to zagrożenie."
No tak, wiedział, że może coś takiego się przydarzy, lecz postanowił nie poddawać się, w końcu wytrwale pracuje dla swojej zbroi. Ruszył szybkim krokiem za pozostałymi, był przyzwyczajony do szybkich chodów, i wolno się męczył, musiał przejść przez całą Afrykę do swojego mistrza, ale tutaj klimat jest zupełnie inny....

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Sro Mar 12, 2008 3:46 pm

Wysłuchawszy kierowanych słów Remus pokiwał lekko głową i otrzepał śnieg z ramienia. Potem jego wzrok powiódł w stronę oddających się i szepcących przyjaciół. Nie było najmniejszej szansy na podsłuchanie o czym mówią - wiatr gwizdał za mocno. Poprawił kaptur i ruszył w kierunku idących towarzyszy. Przez cały czas trzymał się na uboczu.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Sro Mar 12, 2008 4:01 pm

I TYDZIEŃ:

Przewodnik i reszta drużyna dotarła do pierwszego świętego miejsca.Jest tam przechowywana pierwsza zbroja odkrywców, mianowicie Alfa.
Dochodził już powoli zmierzch.Z każdą minutą stawało się zimniej oraz ciemniej.Kiedy zbliżyli dostatecznie się do groty wszyscy poczuli jakieś dziwne cosmo.Lecz nie jeden czy dwa.Jest ich chyba aż piątka....

Legumir który zbliżał się do tego miejsca ostatni nagle się ocoś potknął i przewrócił.Okazało się że to jest lekko poćwiartowane ciało strażnika.Jego zbroja i broń.... totalnie zniszczone.W niektórych cześciach ciała można zauważyć wyraźne ślady po jakich pazurach albo czegos innego.

Jednak teraz to nie jest najważniejsze gdyż z jaskini nagle zaczeło się coś poruszać a jeden nawet wzbudził silne cosmo.
Od razu rycerze przyjeli pozycję obronną ponieważ nie wiedzieli co to może być.Trzeba zawsze się ubezpieczać.Nikt nie chce zostać zaskoczony z nienacka gdyż to jest głupia śmierć.

Wreście tajemnicze osoby się wyłoniły.Są to średniego wzrostu osoby odziane w białe płaszcze.Nagle jeden z nich przemówił:

-OOOO czyżby mamy nowych gości???.Kim jesteście do cholery??!!
-Hmm dobre pytanie to samo możemy powiedzieć do was-odburnkął Neo.
-Jak to kim jesteśmy???.Strażnikami oczywiście.
-Tak??.To jeżeli jesteście strażnikami to pewnie macie też jak to udowodnić.
-Pewnie mamy papiery urzetelniające.
-To proszę pokaż nam.

Mężczyzna wyciągnał z kieszenii jakiś papier.Na pierwszy rzut oka wszystko się zgadzało.Czytelny podpis samej Hildy lecz.....

-I mówcie że to jest samo poleceni od Hildy Polaris??
-Przecież widzisz!!.CO ty ślepy jesteś??
-Hmmm dziwne.Bardzo dziwne.Gdyż też mam taki sam papier lecz z innym podpisem Kapłanki Odena.
-Łżesz parszywa świnio!!!!

Nagle jeden z tych ludzi wyszeptał coś innemu i ten pobiegł do wnętrza jaskinii.Pozostała czwórka zaczeła skupiać swoje cosmosy.

OCC:Ich HP;po 400

Kolejnośc ataków taka jak ustaliła Sakra czyli po zręczności....
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Sro Mar 12, 2008 6:22 pm

Widząc co się dzieje przesunął się w lewo by mieć miejsce do walki. Widząc jednak nagły odwrót jednego z przeciwników, obawiał się najgorszego. Skoczył błyskawicznie do przodu uderzając najbliższego przeciwnika serią błyskawicznych ciosów (szybki atak = 90obr.). Nie zatrzymał się jednak tylko biegiem ruszył ku wnętrzu jaskini.
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Sro Mar 12, 2008 6:42 pm

Gdy zobaczył istoty wychodzące z jaskini od razu poczuł się niepewnie w ich towarzystwie. Byli zbyt dziwni jak na strażników zbroi asgardzkich. W momencie, gdy Neo nawiązał z nimi rozmowę zbliżył się, by również rzucić okiem na przedstawiany przez nich papierek.
Gdy porównał pisma, które mieli Neo i ci "strażnicy" stracił wszelkie wątpliwości.
Kątem oka dostrzegł wycofującego się jednego przeciwnika. Zauważył też atak, który wykonał Paolo. Remus w tej sytuacji nie mógł pozostać bezczynny.
Podskoczył w kierunku Paolo i zadał obrażenia temu samemu przeciwnikowi swoim wzbudzonym kosmosem.

Atak energia kosmiczna 3*9= 27 obrażeń
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Sro Mar 12, 2008 8:05 pm

Abdelaziz, widząc rozwój sytuacji, nie zamierzał tracić czasu na czcze gadanie. Paolo i wysłannik Posejdona już atakowali jednego z przeciwników. Nie chciał wchodzić im w drogę, a że przeciwinków było kilku, postanowił skupić się na innym z nich.
Ruszył przed siebie najszybciej jak mógł. Dopadł do jednego z przeciwników i zadał mu cios, w który włożył całą siłę swojego rozpędu.

Szybki atak 21 dmg

_________________


Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Czw Mar 13, 2008 5:25 pm

Widząc co się dzieje Legumir nie wiedział co zrobić. Po raz pierwszy doszło do konfliktów na śmierć i życie. Postanowił wykorzystać to co już się nauczył i nie zawieść przyjaciół.
Widząc jak Abdelaziz naciera na przeciwnika on postanowił powalić kolejnego. Szybko podbiegł do kolejnego i uderzył go z zaskoczenia.
3*6 = 18 obrażeń
OCC: Sory, że tak późno, ale nie dawno wróciłem ze szkoły.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Czw Mar 13, 2008 7:13 pm

Jubei nie chciał pozostawać w tyle , więc napiął mięśnie i zaatakował najbliższego przeciwnika. Użył prawie całą siłę swoich mięśni. Uderzył wroga w okolice brzucha.

[Średni Atak Siłowy - 3*5 = 15 dmg]
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Czw Mar 13, 2008 7:43 pm

Yasha nie miał za bardzo wyjścia,nie chciał jako jedyny przyglądać się walce , więc zaatakował

[średni atak - 3x2 =6 -.-]
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Czw Mar 13, 2008 8:18 pm

Postać która atakowali najpierw rycerze.... udało jej się dostać do wnętrza jaskini.Pozostała czwórka jakoś dawła sobie radę.Chociaż niektóre ataki wysłanników Hildi Polaris sprawiły niemal sporo kłopotów im.Teraz ich kolej.Ustawili się w szerego we czwókę,chwycili się mocno za ręce i zaczeli zbierać swe cosmosy.Tą czynność zrobili nadzywczaj bardzo szybko.Są już gotowi aby zadać jeden niezywkle silny atak.Ułamek sekundy i.....

Każdy znich wybuchnął idelanie skomulowanym cosmosem.Fala uderzeniowa była dość silna i tylko przywódca oraz Paolo zdołali się utrzymać na nogach a reszta wylądowała na tyłkach kilka metrów od wybuchu.Kiedy już dym opadł rycerze zobaczyli coś dziwnego lecz równie śmiesznego.Otóż energia ich atakuj była tak silna iż kilka kamieni z wejścia do jaskini spadło na głowe jednemu z tych postaci.Stracił na chwilę równowagę.Ten moment wykorzystał Neo.
Szybkim stanowyczym atakiem Widmo białej śmierci zabił pierwszego wroga.Moc ataku jest porównywalna a nawet od większa od wybuchu kosmosu ich przeciwników.To dobry znak gdyż to oznaczało że można ich pokonać.

Trzy pozostałe postacie musią odpocząć kilka minut.Taki atak wiele ich kosztował.Lecz czy napewno się opłacało??.Teraz czekają jak te przysłowiowe baranki na rzeź.Przydódca grupu nie zamierzał długo się zastanawiać.Takie chwile trzeba wykorzystywać w 100%.Ponownie skupił swój spory cosmos i po raz drugii wypuścił z siebie ogromną biała czaszkę która powędrowała do kolejnego przeciwnika.

Najwyraźniej ich los jest już przesądzony....
Teraz pozostali rycerze zbierają wsobie cosmos i odwagę.Ich przywódca dał im przykład jak można łatwo pokonać wroga oraz udowodnił im że jest to możliwe.....

OCC;Każdy zwas ma po 2 ataki teraz na rundę gdyż oni wykorzystali atak wybuch kosmosu.Ich życzie będzie regularnie uzupełniane przez mnie
Pozostało im:
1;400Hp
2.200Hp


Ostatnio zmieniony przez Neo dnia Pią Mar 14, 2008 11:11 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Czw Mar 13, 2008 8:57 pm

Postanowił atakować tak swoim najsilniejszym atakiem. W ułamku sekundy znalazł się przy najbardziej rannym przeciwniku i uderzał pięściami z niewiarygodną prędkością. (Szybki atak = 90obr.)


Ostatnio zmieniony przez Paolo Miraż dnia Pią Mar 14, 2008 7:28 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Pią Mar 14, 2008 2:29 pm

Jubei widząc , że Paolo zaatakował najbardziej rannego przeciwnika wykorzystał tą sytuację. Gdy paolo go uderzył Jubei napiął mięśnie i udeżył jednego z wrogów. Gdy to nastąpiło szybko przypuścił następny atak.

[2x Średni Atak Siłowy = 3*7 + 3*7 = 42 dmg.]
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   Pią Mar 14, 2008 5:18 pm

Remus szybko wstał, obciągnął pelerynę i strzepał śnieg z ramienia. Widział przewodnika i dwóch innych kolegów, którzy atakowali nieprzyjaciół.
Przywódca zabił jednego przeciwnika, lecz pozostało jeszcze trzech trzymających się na nogach wrogów. Nie mógł stać bezczynnie. Z błyskawiczną szybkością ruszył do przodu. Płaszcz powiał za nim jak u nietoperza. Gdy zbliżył się do nieprzyjaciela, wykonał coś w rodzaju piruetu, zgromadził w sobie kosmos i zadał potężny cios, po czym zwinnie wylądował na ziemi.

Atak energia kosmiczna 3*9= 27 obrażeń
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wielka moc to także wielka odpowiedzialność   

Powrót do góry Go down
 
Wielka moc to także wielka odpowiedzialność
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
 Similar topics
-
» Wielka Sala
» Wielka Sala
» Polana w środku lasu
» Wielka poczta Mistrza Gry
» Wielka Sala

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: PRZYGODY-
Skocz do: