Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Serce Ozyrysa.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Czw Mar 27, 2008 5:46 pm

Jeżdżenie samochodem nigdy mu się nie podobało znacznie bardziej lubił biegać lub pływać statkami. Powoli dochodząc do reszty z lekkim znudzeniem słuchał wszystkiego co mówił przewodnik, który nagle zaczął być dowódcą tej wędrówki.
- Nie wzięliśmy cię jako przywódce tutaj tylko jako pieprzonego przewodnika.. Także nie wymądrzaj się tutaj tylko byś sam może rozwiązał tą zagadkę.. - powiedział zirytowany Izaak, gdy usłyszał wszystkie dyktanda Nehesi. Podszedł bliżej Spectranina, który wydawał mu się w porządku, a także czuł, że mówi mądrze.
- Wydaje mi się, że chłopak myśli dobrze - stwierdził, kiedy baczniej przyjrzał się całej zagadce, która nagle wydawała mu się bardzo prosta.

Wszystkie uwagi niskiej postaci bardzo go śmieszyły choć nie okazywał tego, bo wiedział, że nie jest to dobra okazja do śmiechu. Jedyne co sobie pomyślał to o możliwości rozwalenia tej drzwi poprzez zamrożenie jej, a potem byłoby dużo łatwiej.
- Jeśli się nie obrazisz to mogę zamrozić te drzwi, bo łatwiej będzie je wtedy rozwalić.. Choć sądzę, żę to nie będzie konieczne. - rzucił widocznie w stronę zamaskowanej postaci stojąc bliżej na wypadek szybkiej akcji.

_________________

Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pią Mar 28, 2008 9:17 am

Pomyśleć że to wszystko za sprawą niezliczonej ilości niewolników... Prawdą jest iż kultura starożytnego Egiptu wyprzedzała inne cywilizacje o wiele setek lat, lecz za jaką cenę? Ahen nie mógł tego tolerować i z lekkim gniewem spoglądał na dokonania przodków Iset.
Słowa dziewczyny na temat Isira dały rycerzowi wiele do myślenia. Musiał przeanalizować każdą opcję i prawie każda była dla nich zła. Możliwe także że będą znów musieli stanąć do walki. Im bliżej nadejścia jego bogini, tym więcej pojawia się złą na świecie, zupełnie jakby ktoś specjalnie chciał "nabrudzić", zanim pojawi się Atena.
Stanął tuż przy Iset, był gotów jej bronić jako najsilniejszy rycerz Sanktuarium jaki brał udział w tej wyprawie.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Nie Mar 30, 2008 12:52 pm

Iset spojrzała na rycerzy.Miała zamiar odpowiedzieć na ich wszystkie pytania.
- To miejsce było kiedyś świątynią Setaha jednak teraz jest jego więzieniem.Między innymi to ja odpowiadam za zagadki i pułapki w tym miejscu.Jeśli chodzi o Isira to jest on bogiem zmarłych,śmierci i podziemi.Pełni rolę Wielkiego Sędziego zmarłych.Jeśli Setah połączy swoje siły z Isirem to nastąpi wtedy Wojna Bogów.Jak zapewne wiecie każdemu bogowi przydzielona jest sfera ,którą się zajmuję.Wojna Bogów ma na celu zmienienie tego porządku.Zwycięzcy na nowo przydzielą bogów do sfer według ich upodobania.Nie powinniśmy tracić więcej czasu
Przez pewien czas szli korytarzem.Trafiając ostatecznie do wielkiej sali.W sali tej znajdowały się olbrzymie posągi Setha.Gdy zrobili kilka kroków dało słyszeć się dziwne odgłosy.Następnie dało słyszeć się głos.
- Naruszyliście miejsce zakazane.Czeka was za to śmierć !!
Przed nimi pojawiły się trzy postacie wyglądające tak samo.Eamnowała z nich złota energia.

OOC: Każdy z nich ma 500 hp.
*********************************************
- Nie mam zamiaru rozmaawiać z kimś kogo pokonała kobieta - rzekł Nehesi w stronę Izaaka.
- A co do zagadki to zaraz się przekonamy.
Następnie szybkimi ruchami ręki powciskał kolory.Drzwi zatrzęsły się i po chwili otworzyły.
- No to ruszamy dalej.
Droga,którą szli była niezbyt szeroka.Wokół otaczały ich mury z kamienia.Gdy byli w połowie drogi tego przejścia dało słyszeć sie dziwny odgłos.Z sufity z nikąd pojawiły się kolce.Na dodatek sufit zaczynał się stopniowo obniżać. Również w bocznych ścianach pojawiły się kolce.Wszyscy prawie się o nie ocierali jednak boczne ściany nie zjeżdżały się.
- Proponuje przyśpieszyć - rzekł Nehesi po czym zaczął biec.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Nie Mar 30, 2008 6:34 pm

Neo patrzył na początku z lekkim podziwem na posągi boga.Jednak bardzo szybko zmienił obiek zainteresowania.Złota aura postaci troszkę raziła go lecz później dało się wytrzymać.Kiedy tajemniczy głos przedstawił im wyrok śmierci chłopak zabardzo się tym nie przejmował.Już nie jeden raz miał z czymś takim doczynienia.Szybko skupił swój cosmos w prawej dłoni i wystrzelił w stronę jednej z postaci silną kulę energi(150obrażeń).Neo wie że to za mało jednak ma w zespole jeszcze Ahena który zakosczy wroga napewno nie jedną techniką.Następnie po udanym ataku szybko się wycofał aby dać pole popisu innym członkom grupy....

OCC;Atak energią kosmiczną(30MP 150obr)
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pon Mar 31, 2008 7:47 pm

Radamantis podobnie jak Neo nie przejął sie tym co powiedział posąg. Widząc że atak Neo nie do końca powalił coś co nie powinno sie ruszać zaatakował zaraz zanim aby upewnić sie że będą mieli jednego z głowy.

Atak cosmo 99dmg (atakuje tego samego co Neo)
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pon Mar 31, 2008 7:55 pm

Jubei wysłuchał co mówił posąg. Jego kompani po chwili zaatakowali. Jubei nie mógł pozostać w tyle. Dużo ostatnio trenował dlatego chciał to pokazać. Napiął mięśnie i uderzył posąg , który stał od lewej.

[Średni Atak Siłowy -> 3*16 = 48dmg]
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pon Mar 31, 2008 11:07 pm

Marni rywale dla rycerzy prowadzonych przez greckich bogów. Słowa Iset też nie do końca przekonywały Ahena, każdy bowiem wie (z obecnych tutaj) iż to właśnie bogowie z Olimpu władają całym światem, a ci obecni tutaj są jedynie ich marnymi imitacjami, które dzierżawią te ziemi, dopóki władcy świata o nich sobie nie przypomną.
Chłopak czuł że spoczywa na nim ogromna odpowiedzialność, żadne cosmo w grupie prowadzonej przez dziewczynę nie jest tak silne jak jego, jednym ciosem jest w stanie zabrać ponad pół życia tym monstrom.
Skupił swój 7 zmysł, siła jego ciosu była potężna. Wycelował w nienaruszony jeszcze posąg, uderzył wprost w część wyglądającą jak ludzki brzuch. Nie mogła to być boska istota, była dla niego zbyt krucha ( 410 dmg)
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sro Kwi 02, 2008 11:05 am

- Żebyś wiedział.. - rzucił Izaak ironicznym głosem.
Wszystkie pułapki nagle się pojawiające strasznie go wnerwiły miał ochotę to wszystko rozwalić choć wiedział, że to skończyło by się rozwaleniem wszystkiego i zakopaniem siebie. Zwinność i zręczność zawsze mu dopisywały, bo jego pochodzenie dawało się we znaki, a także jego zamiłowanie do walki na miecze. Ruszał się żwawo za przewodnikiem, a także szybko odwrócił głowę jak pozostali uśmiechając się głupio ruszył dalej by wyjść z tej przeklętej pułapki.

_________________

Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sob Kwi 05, 2008 10:45 am

Radamantis skupił sie na jeszcze jednym ataku. Nie zastanawiał sie czy da on jakiś wymierny skutek, po prostu skupił cosmo i udeżył z całych sił w najbliższego przeciwnika

Wybuch cosmo: 6*33=198dmg
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sob Kwi 05, 2008 1:02 pm

- Znowu jakaś durna pułapka - Powiedział Yasha coraz bardziej znudzony ciągłym bieganiem i wysilaniem się. Po czym przyspieszył kroku podążając za resztą towarzyszy...
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Nie Kwi 06, 2008 1:16 pm

Postać nie była zbyt rozmowna i pozostawiła to co powiedzieli bez komentarza. Mało ją to widać obchodziło.
W głowie buzowały emocje, choć ledwo wyczuwalne w tej chwili. Złość, irytacja, pogarda, znużenie oraz te, które udawały, że tak naprawdę tam ich nie było. Skryte głęboko w podświadomości.
Postać biegła, lecz nie za nimi.
Zdało się, że czasem nawet niekiedy wyprzedzała Nehesi, choć nie za mocno.
Wyraźnie dało się zauważyć, że gdyby chciała to pozostawiła ich wszystkich w tyle. Czasem przystawała na moment spoglądając na ściany pełne malowideł i tekstów w języku obcym dla większości grupy, poczym znów wznawiała bieg.

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pon Kwi 07, 2008 1:31 pm

Bez zbędnych ceregieli wziął i zaatakował przeciwnika ,który wcześniej odczuł atak Ahena (201 dmg).Po chwili przestała emanować z niego złota energia i rozpłynął się w powietrzu.Pozostała dwójka nie była ani trochę zadowolona z tego faktu.Obydwoje wymierzyli swoje berła w stronę rycerzy.Na ich końcach pojawiła się wiązka złotej energii.Jeden z nich wystrzelił w stronę Ahena (200 obr).Wiązka trafiła prosto w nogę przewracając tym samym rycerza.Rycerz Ateny czuł w nodze oprócz bólu również dziwne mrowienie.Drugi ze strażników również uwolnił swoją wiązkę energii, która jednak rozdzieliła się i każda jej część trafiła w pozostałych rycerzy( 100 obr.).Po ataku strażnicy stanęli tak jak poprzednio.Jakgdyby byli kogoś lub czegoś ochroną.

Strażnik 1 - 251 hp
Strażnik 2 - 253 hp

***********************************
Wszyscy zdążyli uniknąć pułapki jednak szybko musieli o niej zapomnieć.Znaleźli się w dużej sali , w której panował półmrok.Z głebi pomieszczenia dało słyszeć się dziwne odgłosy.Ni to ludzkie ni to zwierzęce.Nagle wszyscy zostali powaleni na ziemię.Nie mogli stwierdzić co ścięło ich z nóg.Nagle usłuszeli kroki, z których mogli wywnioskować ,że coś się do nich zbliża.Po chwili ich przeciwnik stał już przed nimi.


Nic nie mówił.Wyglądało to tak jak gdyby ci, którzy teraz przed nim leżeli nie byli godni zaszczytu by usłyszeć jego głos.

Anubis - 2000 HP

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pon Kwi 07, 2008 2:22 pm

Drobna postać zaśmiała sie cicho. Głuchy śmiech odbił się echem od kamiennych ścian.
- I'bu!
Dało się słyszeć młody głos. Ton pełen cynizmu, w którym dało się wyczuć nie tyle zaskoczenie co jakby odkrycie właśnie czegoś.
- Urur. Nic się nie zmieniłeś - to chyba wypadałoby mi rzec, ale widzę, że przestałeś już być małym szczeniakiem.
Postać wstała na nogi i spojrzała wprost na istotę stojącą przed nią. Choć twarz przesłaniała maska, dało się wyczuć gdzie pada spojrzenie.
- Wydałoby się, że mamy ten sam cel. Wiele się jednak mogło zmienić przez te.. ile to już czasu minęło? Odkąd mały Saash cię tu sprowadził. -
dało się wyczuć jakby, iż postać uśmiechała się, nie było pewnym jednak co mogło się kryć za tym radosnym nastrojem - Co on by powiedział, widząc cię teraz? Co planujesz? Będziesz bronić tablic?

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Czw Kwi 10, 2008 5:14 pm

- Co to ma być do cholery - pełnym żywym głosem rzekł Izaak powoli otwierając oczy tak jakby mu sie nic nie stało.
Widząc boską istotę przed sobą spoglądał cały czas w jego stronę, aż nagle wstał podpierając się jedną ręką, a w drugiej trzymając już zimne powietrze gotowe w każdej chwili do ataku.
Miał cholernie dosyć tego labiryntu szczególnie, że nagle dostaje zawsze jakiegoś łupnia nie wiadomo skąd. Widząc, że niska postać mruczy coś tam pod nosem skierował głowę w jej stronę.
- Czy ty znasz to wielkie gówno ? Mam ochote rozsmarować to na ścianie chyba, że masz jakiś lepszy pomysł - rzucił do niej Generał z nutką sarkazmu, który zawsze mu towarzyszył.

_________________

Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pią Kwi 11, 2008 2:38 pm

Dziwił go fakt ,że pozostali nie byli w stanie atakować.Ataki strażników nie wydały mu się aż tak silne.On nie zamierzał czekać zwłaszcza ,że widział iż przeciwnicy szykują się do kolejnego ataku.Zaatakował jednego z nich
(Strażnik 1) wiązką energii(210 dmg).Mimo tego ataku strażnicy byli gotowi do swojego ataku.Strażnik ,który przed chwilą trafił Ahena w nogę pojawił się momentalnie przed nim (Ahenem) i zadał mu cios berłem , w którym była skumulowana energia.Uderzenie było niezwykle silne i posłało rycerza Ateny na ścianę(300 dmg). Drugi ze strażników skierował się w jego stronę zadając mu cios wiązką energii ( 150 dmg) a następnie pojawił się przed Neo wymierzając mu cios w twarz ( 100 dmg).Po chwili strażnicy znów wrócili na swoje miejsca.

Strażnik 1 - 41 hp
Strażnik 2 - 253 hp

**************************************
Po chwili dało słyszeć się śmiech Anubisa.Nie był do jednak normalny śmiech.Brzmiał tak jak gdyby był kilkanaście razy powielony ale za każdym razem opóźniony o setne części sekundy do poprzedniego co dawało piorunujący efekt.
- Za to twój wzrost ma wiele do życzenia - odezwał się.Jego głos sprawiał taki sam efekt jak śmiech.
- Zadajesz wiele nie potrzebnych pytań.Na co ci te odpowiedzi skoro zaraz zdechniesz ?
W oczach Anubisa pojawił się zielony błysk.Zielona łuna otoczyła niską postać.Łuna zaczęła zawężać się wokół postaci w masce.Im bliżej łuna była ciała tym postać czuła się coraz bardziej miażdżona.W pewnym momencie dało słyszeć się nawet chrupnięcia kości (350 dmg).Nagle zielony błysk w oczach Anubisa zniknął razem z łuną.
- A wy chyba powinniście zacząć uciekać do waszych prymitywnych bogów - zwrócił się Anubis do reszty.W całym tym zamieszaniu Nehesi gdzieś zniknął.

Anubis - 2000 hp.

OOC: Dla przypomnienia z Anubisem walczy grupa , w której przywódcą jest Nehesi.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling


Ostatnio zmieniony przez Saga dnia Pią Kwi 11, 2008 4:54 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pią Kwi 11, 2008 3:09 pm

Z wielką pogardą i złością spojrzał na strażnika który go właśnie zaatakował.Neo na widok iż nikt oprucz niego i paru towarzyszy nie wykonał nawet żadnego ruchu....jeszcze bardziej go to zesłościło.Wyszedł na przeciw strażnikowi(2).Spojrzał się przez chwilę na niego.
-Nie wybaczę Ci.... pożałujesz tego teraz!!!.
Neo rozłorzył swoje ręce i wyciągną je na maxymalną długość.W jego dłoniach pojawiły się dwie złote kule a wokół niego zaczęła połyskiwać złota aura.Czyżby w tym momencie miałby wykorzystać 7 zmysł??.Możliwe gdyż jego moc gwałtownie rośnie.Następnie połączył dłonie i zgiął palce.Energia kul się połączyłą.Inni rycerzy byli bardzo ciekawi co też Neo wyrabia.Przecież to nie jego technika...mylili się.
-Spróbuj tego!!!.Przyjaciele odsuńcie się!!.
LIGHT SPEED KEN!!!!!(380mp 425obrażen).
Siła jaką uderzyła kula i prędkość są nadzywczaje!!.Ogromny blask towarzyszył temu atakowi.
Po strażniku została tylko kupka złotego pyłku.Neo ze zmęczenia padł na ziemię.Ciężko oddychał....moc tej techniki jest potężna lecz traci się zbyt dużo energi na nią....
OCC:mam stratę jednej tury....
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Nie Kwi 13, 2008 3:10 pm

Yasha był trochę zdziwiony tym że ta niska postać zna osobiście Anubisa... Po Odzewie Anubisa Yasha trochę się zdenerwował zachowaniem Nehesi, ale chwile po tym zdał sobie sprawę, że podobnie by postąpił gdyby miał jakiś powód...
- Wrócimy do nich kiedy kundel zapiszczy z bólu - wykrzyczał, po czym szybko skoncentrował kosmos w ręce, podbiegł i podskakując, aż do maski Anubisa uderzył go..
[Atak kosmem 3x13 = 39 dmg]
Po wylądowaniu an ziemi odskoczył kilka metrów do tyłu krzycząc
- Nie ma czasu na pierdoły, z pół mózgiem nie można się dogadać...

OOC:
hp 415
mp 410
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Nie Kwi 13, 2008 5:19 pm

Radamantis stał z boku. Musiał zaczerpnąć tchu. Przygoda, czego sie nie spodziewał, powoli zaczęła przerastać jego możliwości. Do tego dochodziło teraz zmęczenie walką. Postanowił nie atakować a skupić sie na obronie i ewentualnie unikaniu ciosów
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Wto Kwi 15, 2008 6:57 am

Jubei ni mógł patrzeć na to jak jego towarzysze są poniewierani. Zaczął biec w stronę jednego ze strażników . Gdy był już dostatecznie blisko przeskoczył nad nim i kopnął go w głowe.

[Potężny Atak Siłowy -> 6*21 = 126 dmg]
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Wto Kwi 15, 2008 11:25 am

Miał dość już patrzenia jak duży piesek podziemia rzuca wszysktkimi jak marionetkami. Zauważył jak mniejsza postać dosyć mocno oberwała. Gdy zbierająca się w jego ręce powoli była gotowa do ataku. To był trudny proces w którym powoli zmniejszał ruch atomów w powietrzu tworząc z niego niezwykle zimne powietrze zamrażające wszystko w pobliżu. Kryształki lodu kręciły się wokół jego ręki w kształcie niebieskiej kuli. Kiedy skumulował wystarczająco energi do wykonania ataku podbiegł szybko robiąc wślizg między nogami nie poręcznej bestii. Gdy znalazł się po drugiej stronie szybko stanął na własne nogi i krzyknął - Diamond Dust -
Cała tylna część ciała znalazła się w lekkiej warstwie lodu nieuruchamiając jego nogi. (diamond dust 320 dmg 1x sila x1 kosmos= 431dmg)

_________________

Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Wto Kwi 15, 2008 4:29 pm

Ahen otrząsnął się po ciosie. Podniósł się pomagając sobie ścianą w jaką uderzył przed chwilą. Otarł sobie oczy, jakby starał się nie zasnąć.
Lekki ból przechodził przez jego kręgosłup, zapewne wynikało to z uderzenia jakie otrzymał. Wypiął brzuch,coś przeskoczyło. Pokręcił głową w różne strony.
Dla niego nie było już nic do roboty. Kiwnął głową do Neo, jego atak był niesamowity. Ten chłopak robił niewyobrażalne postępy. Ahena bardzo to cieszyło, wiedział że już wkrótce te osoby, które są tu z nimi mogą stanąć do walki o panowanie nad światem i to rycerze Ateny muszą im przeszkodzić...
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Wto Kwi 15, 2008 5:12 pm

Postać nie wydała z siebie nawet najmniejszego dźwięku. Jedynie dźwięk miażdżonych kości doszedł spod płaszcza, po czym krople krwi zaczęły kapać na podłogę.
Drobne ciało nawet się nie zatrzęsło, gdy dłoń uniosła się ku górze, odsłaniając skrytą pod maską twarz.
- Prymitywnych bogów powiadasz psie. Sam dobrze wiesz, że tacy z was 'bogowie' jak z piasku słońce. Saash nauczył cię widać paru drobnych sztuczek, jednak nie zmienia to najważniejszego faktu, kundlu. - głos postaci był nad wyraz spokojny. - Należysz do Urur. Nawet Êse w ludzkim ciele jest cię w stanie zabić. A ona w przeciwieństwie do Saash'y nie była wojownikiem.
W szkarłatnych oczach nagle zapłonął ogień. Fala energii rozeszła się po korytarzu, gdy potężny kosmos wzrósł. Nie było w nim jednak niczego co można by nazwać ludzkim.
- To było tak dawno, że zapomniałeś już chyba o wszystkim co twój pan ci powiedział, psie.
Postać przestąpiła krok do przodu, a jej płonący wzrok przeszył na wskroś stojącą przed nim istotę.
- Zapominasz kto go tu sprowadził i zapominasz o najważniejszym. Nie jesteś w stanie mnie zabić!
Na urodziwej twarzy pojawił się uśmiech pełen okrucieństwa. Drobna smużka krwi popłynęła z kąta wargi.
Uśmiech, który wprawiłby w dreszcze każdego.


[Ayn I-mrida]

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Wto Kwi 15, 2008 7:53 pm

Radamantis widząc że wrogowie nie są już w stanie atakować postanowił ukierunkować swój skupiony cosmo, by zakończyć walke. Jego dłonie splotły się ponownie nad głową a On zamknął oczy. Po chwili wszyscy poczuli niesprzyjające dla nich warunki atmosferyczne, każdy w zależności od miejsca urodzenia inne. Po chwili Radamantis opuścił dłonie a do tej pory szkarłatny kosmos wystrzelił z jego rąk w strone wroga tworząc wiązke błyskawic.
-Niech Cie pochłonie Chłód Śmierci

Chill of Death 190dmg, 95 cosmo drain
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sro Kwi 16, 2008 8:39 pm

Strażnicy , których spotkali byli już przeszłością.Zostali pokonanie prawie tak szybko jak się pojawili jednak w tym ,krótkim czasie dali się we znaki uczestnikom wyprawy.
- Całkiem nieźle wam poszło jak na ludzi - skwitowała ich wyczyn Iset.Lecz chyba oni oczekiwali czegoś więcej.
Po chwili odsapnięcia musieli ruszyć dalej.Kolejna komnata, w której się znaleźli była okrągła.Prowadziły z niej jedne drzwi.Wokół znajdowały się sarkofagi a na samym środku pomieszczenia ołtarz.
Widok pięknych sarkofagów przyciągał wzrok wszystkich.Większość z nich przygladała im się uważnie.Patrząc na jeden z nich Radamantis wyciągnął dłoń by dotknąć tej jakże niesmawitej "trumny".Nim jednak zdążył to zrobić ta otwarła się jak gdyby pokrywa była bardzo lekka.Z sarkofagu wypadło ciało.Na własne nieszczęście Radamantis znajdował się wprost na drodze ludzkiej powłoki.Szybkim rychem rycerz Hadesa zwalił z siebie ciało.Zwłoki upadły na ziemię odwrócone plecami.To co można było stwierdzić od razu to szary kolor skóry.Iset podeszła do "nieszczęsnika" i obróciła go.Tego nawet ona się nie spodziewała.Były to zwłoki Nehesi.Z jego oczu wypływa metaliczna ciecz.
- Całe jego ciało wypełnione jest rtęcią - rzekła dziewczyna do swoich towarzyszy.Na ciele zmarłego nie można było stwierdzić żadnych obrażeń fizyczny.
- Napewno nie zrobił tego żaden z egipskich bogów - dodała z przekonaniem
- Ale tym zajmiemy się później.Teraz musimy dotrzeć do Setaha.Pozostaje nam mieć nadzieje ,że reszta waszych przyjaciół żyje.
Podeszła teraz do ołtarza.Gdy tylko go dotknęła jego blat zmienił się w mapę gwiazd , na której znajdowało się wiele gwiazdozbiorów.
- Nie mogę za was rozwiązać tej zagadki ale pomogę wam jako ,że czas nas goni.Musicie odnaleźć gwiazdozbiór , który przedstawia mnie.Rozwiązanie jest bardzo proste....
**************************
Fakt ,że został uderzony w "twarz" oraz przymrożony nie podobał się Anubisowi.Wykorzystując swoją energię szybko stopił lód.
- Ty nie jesteś do niczego potrzebny - rzekł do postaci(Sakra).Następnie odwrócił się lekceważąc niską postać w kierunku Izaaka , który znajdował się za nim.
W tym momencie obydwie osoby, które miały przed sobą widok na plecy Anubisa mogły zobaczyć słowa prawdopodnie w języku łacińskim ,które raz były widoczne a kolejnym razem zanikały.
Anubis spojrzał się na generała.Chwycił go za gardło i podniósł do góry tak ,że głowa Izaaka była na wysokości jego głowy.
- Nigdy nie przepadałem za rybami.Ale ty możesz mi się przydać.
Nad Anubisem pojawiły się urny kanopskie.Łatwo można było stwierdzić ,że generała nie czeka nic przyjemnego.

Anubis
HP - 1530
OOC: Proszę o podanie aktualnego HP i MP wszystkich uczestników.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sob Kwi 19, 2008 11:51 pm

Zagadki jakie zadawano w wyprawach, stały się prawdziwą plagą. Były za kazdym razem bardziej męczące, jedna za drugą, co raz bardziej bez sensowne. Wszystko wskazuję przez to, na to ze rola rycerza nie polega na obronie ludzkiego dobra, ale na rozwiązywaniu jakichś łamigłówek. Często od ich odgadnięcia zalezało zycie uczestników wyprawy lub powodzenie misji.
Ta na szczęście była jeszcze znośna. Podszedł do mapy, stanął w lekkiej odległości od Iset, wiedział ze za chwile podejdą inni i lepiej stanąć z boku, aby wszyscy nie gnieździli się w jednym punkcie.
Chwilę w skupieniu przyglądał się gwiezdnej mapie. Wodząc palcem przez całą jej szerokość nie dostrzegł zadnej konstelacji jaka nazwą przypominałaby imię reinkarnacji bogini Iset.
Podobno zadanie proste, lecz dla niego takim nie było.

-Hmm... Strzelam iz jest to gwiazdozbiór Kasjopei, inny za nic mi tutaj nie pasuje.-powiedział to jakby bez zastanowienia, w koncu nie tylko on tutaj jest, moze innym się uda.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   

Powrót do góry Go down
 
Serce Ozyrysa.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Serce zakazanego lasu
» Polana w środku lasu
» Smocze serce
» [3 piętro] Komnata Ozyrysa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: