Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Serce Ozyrysa.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Nie Kwi 20, 2008 10:39 am

Gdy ciało wypadło z grobowca Jubei wiedział , że coś się szykuje.
Wysłuchał Iset ale i tak nie mógł pomóc. Nie znał gwiazdy odpowiadającej Iset.

-Mimo , że nie wiem. Potwierdze to co powiedział Ahen. Możliwe , że to gwiazdozbiór Kasjopei. Ale pewien nie jestem.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Nie Kwi 20, 2008 11:57 am

Neo popatrzył się z boku na te wszystkie gwiazdozbiory.Wydaje mu się iż odpowiedź jego kolegi Ahena jest najbardziej prawdopodobna.Pozatym Neo nie mógł teraz zabardzo się wysilać.Jeszcze jego siły po potężnym Kosmicznym Wystrzale nie wróciły do normy.Jednak nie chciał aby inni zamartwiali się o niego więc starannie to zmęczenie ukrywał.
-Masz rację Ahen.To Kasjopeia.Ale te kolejne zagadki czy intrygi naprawdę już męczął człowieka.Lecz takie coś dodaje pikanterii podróży.Ciekawe co będzie dalej....
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Nie Kwi 27, 2008 12:30 pm

Generał nie bardzo był zadowolony rozwojem sytuacji tym bardziej, że nikt z jego drużyny nie miał zamiaru ruszyć swojej szanownej majestatycznej osoby. Patrzył na Anubisa znudzonym wzrokiem, który wskazywał jego znudzenie przygotowaniem jednego ataku. -"Ten atak pewnie też nic mi nie zrobi" - pomyślał śmiejąc się w duchu. Gdy miał wolną chwilkę przykucnął nogi zbierając w nich wszystkie siły i uderzył Anubisa cała siłą by odepchnąć go na tyle, żeby móc uciec. Podczas walki ustawił się w pozycji samurajskiej najbardziej dogodniej dla niego pozycji, bo wtedy jego szybkość pozwala mu spokojnie walczyć z takim dużym przeciwnikiem.


Silver, albo mi się zdaje, albo wisisz w powietrzu trzymany przez Anubisa... - Mini
Albo mi się zdaje albo nogi mam wolne czyż nie ? Więc mogłem nogami odepchnąć jego rękę... A co ty taki przyczepny xD
Nie żebym coś sugerował, ale jak się jest duszonym w powietrzu to ciężko znaleźć wolną chwilę i tak ruszać nogami xd

_________________



Ostatnio zmieniony przez Silver dnia Nie Kwi 27, 2008 3:23 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Nie Kwi 27, 2008 2:01 pm

Radamantis spojrzał na to co wszyscy. Nie cierpiał zagadek a tej tym bardziej bo niezbyt znał sie na gwiazdach.Wkońcu w Tartarze nie mają nieba

OOC: Sorki że tak krótko ale nie pisałem i nie pisze więcej bo zgubiłem sie w wątku. Potrzebuje paru dni żeby go z powrotem złapać
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sro Kwi 30, 2008 8:46 pm

W pewnym momencie Anakin postanowił się odezwać
- Szukacie za daleko.Rozwiązanie jest proste.
Podszedł do ołtarzu i przez chwilę coś na nim szukał.
- Wystarczy na nią spojrzeć.Ona jest panną.
Gdy tylko to powiedział zaznaczył palcem gwiazdozbiór Panny.Po chwili drzwi do kolejnego pomieszczenia otwarły się.Gdy tylko drzwi były całkowicie otwarte z wnętrza dało wyczuć się potężny kosmos.Iset wchodząc tam pokazała ,że nie mają czego się obawiać.Komnata przypominała bardziej więzienie.Żadnych zdobień tylko surowy kamień.
Niedaleko wejścia znajdowały się trzy świeże trupy.Dla uczestników były one nieznajome.Ich ubiór przypominał habity.
- W końcu postanowiłaś mnie odwiedzić Iset.To bardzo pięknie z twojej strony.
Oczy wszystkich zwróciły się w głąb pomieszczenie.Gdzie siedział mężczyzna , którego prędzej nie zauważyli.

- Przychodzę po pomoc Setah.Chodzi o...
Mężczyzna przerwał jej
- Może niech twoi przyjaciele się wypowiedzą.Zapach greckich bogów czuć od nich na odległość.Chyba potrafią mówić.Choć mogę się mylić.Greccy bogowie zawsze byli lekko zacofani więc może ich słudzy również.No dalej gadajcie
*************************************************
- Właśnie tego po tobie oczekiwałem rybko - rzekł Anubis i chwycił jedną z urn kanopskich.
- Twoja energia bardzo się przyda.
Anubis zaczął się śmiać i rozpłynął się w powietrzu.Ostatnie jego słowa były dla nich zagadką.Po co mu energia , którą włożył w swój atak generał.Przecież nie był to żaden silny atak.Nie tracąc więcej czasu udali się przed siebie.Po pewnym czasie znaleźli się w komnacie otoczonej sarkofagami ,w której leżały zwłoki Nehesi.Z pobliskiego pomieszczenia słyszeli rozmowę oraz czuli kosmos swoich towarzyszy.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sro Kwi 30, 2008 9:34 pm

Ahen wystąpił przed innych i lekko się ukłonił. Nie podobało mu się to co mówił o jego bogach Setah, lecz był na jego ziemi i nie grzecznie byłoby wyprowadzać go z błędu. Wiedział swoje... Tym bardziej że to nie egipscy bogowie rządzili od tysiąc leci ludzkim światem.

-Panie jak wiesz jesteśmy tu z powodu Ozyrysa i jak zapewne wiesz do całkowitego odrodzenia potrzebne jest mu serce, które masz ty i amulet jaki posiada już za pewne on... Prosimy o twą pomoc...

Nie uniósł głowy mówiąc do boga. Pozostawał w lekkim ukłonie, po skroni ściekał mu pot. Mimo iż wchodzili coraz głębiej starożytnej budowli temperatura nie spadała.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sro Kwi 30, 2008 9:44 pm

Neo widział jak jego przyjaciel już zaczął przemawiać do tajemniczej osoby.Nie chciał mu przerywać a tym bardziej nie miał nic sensownego do powiedzenia.Liczył tylko po cichu na to iż owa postać odpowiedz pozytywnie na proźbę Ahena.Po chwili Neo porozglądał się chwilkę po tym miejscu.Widok martwych ciał nie jest dla niego czymś zaskakującym.Jako strażnik domu raka ma "styczność" z trupami prawie cały czas.Następnie zamknął oczy...odmówił po cichu jakieś modły..a jego ostatnie słowa brzmiały:
"Spoczywajcie w pokoju...niech Hades sprawiedliwe oceni wasze dusze...".
Później skierował swój wzrok na mężczyznę który miał właśnie zmaiar coś powiedzieć...

OCC: Nie jesteś jeszcze tutaj strażnikiem domu raka, bo to co się dzieje w czasie przygody nie oddziałuje w trakcie jej trwania... / Silver
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sro Kwi 30, 2008 11:59 pm

Radamantis nie bardzo mógł znaleźć sie w tej całej sytuacji. Ciągle sie coś działo, panowało istne zamieszanie. Już sam nie był pewien kto jest ich sojusznikiem a kto wrogiem. Jedno było pewne. Po tej przygodzie zafunduje sobie wakacje. Kiedy spotkali mężczyzne i usłyszał o zacofaniu greckich bogów miał zamiar pokazać na co stać ich sług ale po chwili doszedł do wniosku że jednak ten osobnik jest tutaj gospodarzem i niech sobie mówi co chce. Wysłuchał jeszcze co ich towarzysz odpowiedział po czym zaczął sie zastanawiać co dalej
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pon Maj 05, 2008 4:30 pm

Jubei nie był zdziwiony tym , że źle odpowiedzieli.

-''Może tak jak ja nie mieli o tym pojęcia'' - pomyślał.

Gdy kolejne pomieszczenie stanęło przed nim otworem zaczął coś przeczuwać. Wyciągnął swoja kryształową kulę , którą podarował mu Hades .

-''Wreszcie się na coś przyda''

To co zobaczył trochę go zniechęciło. Były to 3 słowa:
-Śmierć
-Kruk
-Zakazany

Słowa nie miały bliższego związku ze sobą jednak musiał o tym kogoś powiadomić. Skupił się i przesłał wszystkie 3 słowa Radamantis’owi.

-''Może będzie wiedział o co chodzi.'' - Przewidywanie przyszłości zmęczyło go dlatego usiadł na jakimś kamieniu przed wejściem.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Nie Maj 11, 2008 12:58 pm

Seth zaśmiał się jak gdyby to co powiedzieli było dla niego zabawne.W kolejnej chwili do pomieszczenia wszedł Izaak.Trudno było stwierdzić co sądzili pozostali o jego powrocie.
- Ozyrys , w waszym języku wszystko brzmi tak śmiesznie. Jednak nie dlatego się śmiałem.Nie macie po co szukać Ozyrysa ponieważ on nie żyje.Ktoś go sprowadził tylko po to aby go zabić.Mnie też mieli zabić - wskazał ręką na trzy ciała - Ale to im się nie udało.Kieruje nimi ktoś potężny.Anubis ten pies zdradził nas.Ktoś przejął nad nim całkowitą kontrolę.Ten ktoś poszukuje serca Ozyrysa dlatego powiem wam gdzie ono się znajduje.Musicie wrócić do Kairu.Serce znajduje się w Świątyni Ra w jego posągu.Ja muszę jeszcze coś załatwić.Spotkamy się na miejscu - zakończył Seth i opuścił pomieszczenie.Przez chwilę panowała zupełna cisza.Po czym wszyscy udali się do wyjścia.Ku ich zaskoczeniu na zewnątrz była już ładna i słoneczna pogoda.
- Musimy poczekać na transport.Dwójka z nas musi się udać do faraona aby mu wszystko powiedzieć.Są jacyś chętni ? - zapytała Iset.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Nie Maj 11, 2008 1:12 pm

Z zaciekawieniem wysłuchał co miał do powiedzenia Seth.Wtedy Neo sobie pomyślał:"Więc cała ta droga tutaj poszła na marne??".Zadziwiło go też że Ozyrys już nie żyje....że wszystkim steruje jeszcze potężniejsza postać.Gdy piękna Iset zadała im pytanie Neo wyszedł na przeciw szeregu.
-Ja mogę się udać.Wszystko mu opowiem a następnie razem z mym "partnerem" udamy się do Świątyni Ra.Jakiś jeszcze chętny??.Może Ty Ahenie??
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pon Maj 12, 2008 4:38 pm

OOC: Nie krzyczcie jeśli mnie tam nie ma ale już całkiem jestem skołowany.

Wystąpił przed szereg i tylko skinął głową że podejmie sie tej podróży razem z Neo. Też dziwiło go ze w sprawe zamieszane są znacznie większe siły niż pare egipskich bóstw. Trzeba było sprawe rozwiązać do końca. A puki co jakoś nie mógł sie wykazać dlatego też zamierza ruszyć razem z Neo.
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Czw Maj 15, 2008 1:29 pm

Słowo się rzekło. Neo wraz z Radamantisem mieli udać się do faraona natomiast pozostali uczestnicy mieli wyruszyć do świątyni Ra.
************************************
Gdy Neo wraz z Radamantisem dotarli na miejsce od razu stwierdzili ,że coś jest nie tak.Wszędzie panowała całkowita cisza.Przemierzając kolejne pomieszczenia nic nie mogli stwierdzić.W końcu jednak dotarli do komnaty , w której wszystkie ich najgorsze przypuszczenia się urzeczywistniły.W sali leżały same same zwłoki.Każde z nich miały szary kolor a z oczu wylewała się rtęć.Pośród wszystkich zwłok odnaleźli również ciało faraona.Lecz ono miało normalny kolor.Na jego ciele były wycięte łacińskie słowa: " Novus Ordo Seclorum" co oznacza - Nowy Porządek Świata.Na zwłokach faraona leżał również kwiat białej lilii.Nagle rycerze wyczuli ,że w pomieszczeniu nie są sami.Do pomieszczenia weszły cztery osoby w ubraniach przypominające habity.
- Nasz pan kazał się wami zająć.Wiedział ,że przyjdziecie - wydobył się głos z pod kaptura jednej z postaci.

OOC: Postać 1 - 500 HP
Postać 2 - 500 HP
Postać 3 - 500 HP
Postać 4 - 500 HP
*****************************************
W tym samym czasie pozostali dotarli do świątyni Ra.W środku panował dziwny półmrok.Szli powoli w głąb budowli.Nagle przed nimi pojawił się Anubis.Z całej grupy tylko Izaak miał już z nim do czynienia.Od poprzedniej walki z generałem Anubis zdążył już zregenerować
- Jeszcze nie masz dosyć rybko - rzekł do Izaaka.
W jednej chwili znalazł się przed sługą Posejdona i zadał cios w brzuch po którym generał aż ukląkł ( 200 dmg).Następnie Anubis znów stał w poprzednim miejscu.
- Co ty robisz Anubisie !!! - kzyknęła Iset.
- Tutaj nie ma tego psa Anubisa - usłyszała z jego ust.
"Anubis" wyciągnął dłoń.Po chwili w Iset uderzyła fala energii , która odrzuciła ją do tyłu.
- To miejsce stanie się waszym grobowcem.

OOC: Anubis - 1800 HP

Jak teraz mi nie będziecie pisali to normalnie pozabijam

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Czw Maj 15, 2008 3:28 pm

Radamantisa tylko chwilowo zmyliły habity przybyłych, bo jego pierwsze wrażenie było takie że wyglądający na mnichów przybyli by pomóc. Jednak kiedy już usłyszeli że to nimi mają sie zając Radamantis z stoickim spokojem przemówił
-Nie musicie sie o nas martwić. Za to miło by było gdybyście nam udzielili paru informacji zanim was zabijemy. Może wtedy zamiast delektować sie waszym cierpieniem załatwimy sprawę szybko i bezboleśnie. Co wy na to?-mówił Radamantis jednocześnie przygotowując sie do ataku. Mimo że byli w zamkniętym pomieszczeniu można było wyczuć delikatne powiewy wiatru.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Czw Maj 15, 2008 4:45 pm

Takie obrotu zdarzeń niktby się nie spodziewał.Widok wylewającej się rtęci z oczów zwłok przyprawił chłopaka o gęsią skórkę.Co prawda widział w życiu nie jedną ofiarę lecz te zaliczały się do najgorszych."Co za potwór mógł się dopuścić czegoś takiego...?"-pomyślał Neo.
Jego przemyślenie przerwało wejście czterech zakapturzonych postaci.Czuł że coś zaraz się może zdarzyć i miał rację.Czasami trzeba wierzyć swoim przeczuciom.Trochę zadziwił go fakt iż jego przyjaciel Radis zaproponował im taką decyzję.
-Radis..nie warto tracić czasu na to.Oni i tak nie powiedzą nam tego czego byśmy chcieli.Chyba że...-wtym momencie zciszył tak głos żeby tylko Zjawa mogła usłyszeć.
-Chyba że weźmiemy jednego jako zakładnika i potem go przepytamy!.Zabijemy pozostałą trójkę lecz jednego musimy zostawić.
Nie czekając na reakcję przyjaciela zgromadził kulę energi w prawej dłoni a następnie wystrzelił ją z prędkością światła w stronę pierwszej postaci...(360dmg).Po chwili zrobił miejsce żeby Radis mógł się "popisać" i przyjął pozycję obronną...
OCC;2240HP
2500Mp
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Czw Maj 15, 2008 5:08 pm

Gdy dotarł już dotarł z towarzyszami do świątyni weszli do środka. Panował tam dziwny pół mrok , który jednak nadawał niezły klimat temu tajemniczemu miejscu. Gdy zobaczył Anubaisa wiedział , że to wróży kłopoty. Patrzył tylko jak szybki jest Anubis. Gdy ten jednak powiedział , że ,,Tutaj nie ma tego psa Anubisa'' Jubei wiedział , że ktos nim zawładnął.

-''Kto posiada aż tak dużą moc aby okiełznać potegę Anubisa. Jeśli ten ktoś sieujawni będziemy mieli poważne kłopoty''

To nie był jednak czas na rozmowy. Jubei wiedział , że jeśli nie zaatakuje pierwszy to jego przeciwnik to zrobi. Szybko zaczął biec w stronę psa. Gdy był już blisko wyskoczył w górę i kopnął Anubisa z całej swojej siły w głowe. Poczym wycofał się do tyłu aby odpocząć.

[Potężny Atak Siłowy -> 6*25 = 150 dmg]
Powrót do góry Go down
Silver
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 658

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sob Maj 17, 2008 10:13 am

Miał dość już błazna, która rzuca żarcikami, a sam ma twarz psa zamiast ludzkiej. Wypluwając parę kropel krwi podniósł się jednocześnie ocierając krew z twarzy. Mając straszliwy wyraz twarzy zacisnął ręce potem lekko je rozluźniając spojrzał na Anubisa z uśmiechając się demonicznie. Patrząc się jeszcze przez chwilkę ruszył w stronę jego prawej nogi koncentrując energię w ręce uderzył go bezpośrednio w dół nogi powalając go na kolano.
(77x6=462, wybuch kosmosu)
"Zawsze wiedziałem, że to co wielkie jest nie po radne, a także ma wiele słabych punktów" - pomyślał odskakując od wroga cały czas trzymał gardę uśmiechając się do swojego przeciwnika. Spojrzał jeszcze raz po wszystkich widząc wiele nie pewnych postaci oczekiwał nie ciekawego rozwoju wydarzeń.

_________________

Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Wto Maj 20, 2008 5:07 pm

Kolejny potężny przeciwnik, egipski bóg. Akcja w jakiej chłopak brał udział, nabierała coraz większego tempa. Czasu umykał, przesypywał się niczym piasek w klepsydrze, a świat przez to nie był bezpieczniejszy.
Egipski bożek jaki w danej chwili walczył z jego towarzyszami stał im na drodze, był przeszkodą jaką czym prędzej należało osunąć z pola widzenia.
Kompani uczynili już pierwsze kroki w tym celu. Ahen nie włączył się od razu, chciał chwilę poobserwować styl jakim walczył ich przeciwnik. Robił to niezbyt często jednak przy takiej potędze, jaką prezentował należało go choć chwilę poobserwować, nie rwać się na być może bezsensowną rzeź. W dodatku to bóg, władców ludzkiego świata się nie lekceważy.
Kiedy powiodły się ataki generała i sługi Hadesa, także Ahen włączył się do walki. Ruszył szybkim krokiem w stronę klęczącego Anubisa, po chwili krok przerodził się w bieg. Skupił energię kosmiczną w dłoni, tworząc kulę energetyczną. Był coraz blizej...

-Generale odsuń się!-będąc wystarczająco blisko wyskoczył i skierował atak w rywala(Anubisa)-Atomic Thunderbolt!

(440 dmg)
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pon Maj 26, 2008 10:07 pm

OCC;A tutaj kiedy ruszy akcja?
Powrót do góry Go down
Sakra
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 13/10/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pon Maj 26, 2008 11:13 pm

OCC: pewnie jutro :] jak z Saga ustalimy cos ciekawego teraz on pisze referat jakis ;P

_________________


Największy zbiór polskich fików SS na sieci!
Czytaj, pisz i dziel się!
Powrót do góry Go down
Saga
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 10/03/2007
Liczba postów : 1364

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sro Maj 28, 2008 2:35 pm

Jeden z "mnichów" po ataku Neo zrobił kilka obrotów w powietrzu i upadł na ziemię.Jedna z postaci zaczęła coś sobie mówić pod nosem ( Postać 3).W tym czasie dwie pozostałe wyszły do przodu
- Niestety my nie możemy zagwarantować wam bezbolesnej śmierci - rzekł jeden z nich po czym obydwoje zrobili taki sam ruch rękoma.W ramieniu Radamantisa i udzie Neo wylądowały dwa sztylety (100 dmg).
*****************************
Widząc co się dzieje Anakin przygotował się również do ataku.Zebrał w sobie kosmos , który nastepnie uwolnił ( 660 dmg).Po wszystkich otrzymanych atakach Anubis był zdecydowanie nie zdolny do walki.W tym czasie Iset zdążyła się podnieść.Podeszła do rannego Anubisa wymierzając mu cios po którym ten padł martwy na ziemię.
Po świątyni rozszedł się głośny śmiech.
- Jestem zawiedziony ,że tylko tyle wytrzymał.Chyba mogłem trochę lepiej go kontrolować ale i tak należą wam się brawa.
W świątyni dało się słyszeć odgłos klaskania.
Po chwili w całej budowli zrobiło się bardzo jasno.W głębi pomieszczenia rycerze ujrzeli dwie postacie powieszone nogami do góry.Jedną z nich był Seth a drugą jak mogli przypuszczać był Ozyrys. Obok nich stała postać w masce i kapturze na głowie.W dłoni trzymała dosyć sporych rozmiarów zielony kamień.Uniosła go trochę do góry.
- To tego szukacie prawda - Serce Ozyrysa.Bardzo przydatna rzecz ale tym razem musicie obejść się jej smakiem.Skoro kilku egipskich bogów mamy już martwych to może teraz pora na greckich.Chyba będziemy musieli się tutaj pożegnać chyba ,że macie mi coś do powiedzenia.
Znów dało słyszeć się śmiech postaci.Następnie uniósł palec wolnej ręki i zaczął nim coś pisać w powietrzu.Ku zdziwieniu rycerzy to co pisze było wyraźnie widać.Słowa brzmiały : Alii sementem faciunt alii metunt. Po chwili napis znikł.

_________________
I don't wanna lose control, but I'm falling
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sro Maj 28, 2008 3:08 pm

Celny rzut sztyletem jaki wyprowadził jego przeciwnik nie zrobił na nim absolutnie żadnego wrażenia.Szczerze powiedziawszt spodziewał się coś lepszego..jakiejś lepszej ciekawszej walki a nie przeciwników wyciągniętych z "przedszkola".Jednak sztylet dalej widniał w jego udzie i co najgorsze mógł być zatruty!.Tego nigdy nie można być pewien więc Neo skoncetrował ponownie swój cosmos i szybkim ruchem ręki wyciagnął sztylet!.Rana zaczęła bardzo krawieć widocznie jest głęboka.Wojownik urwał kawałek swojej jaskrawej koszuli i zrobił coś w rodzaju opatrunku w miejscu gdzie jeszcze przed chwią była ta broń.Po chwili z lekkim trudem wstał.Jego cosmos jeszcze bardziej urósł.Wokół niego zaczęły jakby "tańczyć" ognie.Krążą wokół niego i jakby tylko czekają na znak które właśnie zaraz nastąpi.Cosmos Neo i ten żywioł nagle połączyły się w jednośćIście wybuchowa mieszanka i tak też właśnie się stanie.
-Radis!!.Na miłość do bogów odsuń się jak najdalej teraz możesz!!!.
Chłopak czekał aż jego przyjaciel wykona tą proźbę.Jeszcze kilka sekund i....
-Zapłacicie mi za to!!.Ja wam pokaże śmierć i to bardzo bolesną!!.Posmakujcie tego!!.Super Nova!!!(300obr+3*cosmos=660obr i 880MP tylko 4 przeciwników).
Siła tego ataku jest niesamowita.Jakby ogromny wybuch ognistej gwiazdy właśnie stąpił na to pomieszczenie.Neo potrafił wydobyć z siebie taki potężny ogień...tyle cosmosu...żadko komu taka sztuczka się udaje.Po chwili nastąpiła cisza!.Pomieszczenie w jakim się znajdowali jest teraz doszczętnie zniszczone.Spalone stoły...krzesła..pełno krwi...Jednak siła tego ataku nie dosięgneła jednego z mnichów który pewnie teraz ma "pełno w gaciach".Zmęczony Neo padł na ziemię.On także odczół skutki tego ataku...

OCC: Hmm chciałem tylko napisać, że teksty w stylu ma pełno w gaciach albo walnął tak mocno jak nikt to było super nie nadają twojemu tekstu klimatu. Spróbuje bardziej opisywać tworzenia ataku jak i jego wyglądu, a nie jego siły. Bo wszystko co ma związek z otoczeniem należy do kompetencji mg / Silver
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Sro Maj 28, 2008 6:09 pm

Niestety Radamantis nie mógł spełnić prośby Neo. Na szczęście jednak nie był na linii ataku. Jego atak był gotowy tak więc mógł spokojnie upewnić Neo że wrogowie tego ataku nie przeżyją. Nadszedł bowiem czas by otowrzyć wrota do raju tym zbłąkanym duszom. Radamantis nie poruszając sie zamknął oczy a krąg, który pojawił się pod przeciwnikami zaczął promieniować lekkim błękitno-purpurowym światłem

Way to Elysium 100+3*81=373dmg, paraliż 1 tura.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Nie Cze 08, 2008 10:44 pm

OCC;no tutaj to już jest lekka bezinteresowność tą przygoda ze strony userów;/gdzie są inni gracze?.ostatni post napisany 11dni temu;/niech MG to ustali i albo ukarze ich jakoś albo będzie to brane pod uwagę przy wystawioniu lvl.
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   Pon Cze 09, 2008 7:29 am

OOC: Popieram. Też mi sie sesja szykuje non stop jakieś zaliczenia mam i powoli egzamy sie zbliżają ale wpadam na chwile by sprawdzić co w przygodach i płakać sie chce... Zróbcie coś... :/
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Serce Ozyrysa.   

Powrót do góry Go down
 
Serce Ozyrysa.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Serce zakazanego lasu
» Polana w środku lasu
» Smocze serce
» [3 piętro] Komnata Ozyrysa

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: