Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Arabskie Noce

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sob Mar 29, 2008 6:57 pm

Dziewczyna zsiadła ze swojego konia i podeszła do towarzyszy, stojąc za Abdelazizem obok Seuru. Przyglądała się wyrytemu napisowi na kamieniu tym samym próbując rozszyfrować zagadkę. Po sugestii podanej przez Seuru odpowiedziała:
- Raczej umarli mogą siać śmierć, dzięki niej żywią się strachem czy też duszą żywych. Według mnie pasowałoby to do tego fragmentu "Jedzą to umarli...". Ale nie wiem co może być potężniejsze od Boga...
Rozmyślała dalej, a tym bardziej nad pierwszą częścią zagadki.
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sob Mar 29, 2008 7:56 pm

Uważnie wysłuchał wszystkich wypowiedzi.. po chwili postanowił je zsumować...
- Śmierć, zły pomysł. Lecz śmierć nie jest potężniejsza od Boga, też nie straszniejsza niż szatan, na pewno nie żywią się nią umarli, a żywi nie mogą zjeść śmierci, tak więc, śmierć odpada - powiedział patrząc na Seuru.
- Moja sugestia to miłość, lecz Ona pasuje tylko do kilku, Miłość jest potężniejsza od Boga, zmienia świat ludzi, którzy tego doświadczyli, jest straszniejsza od szatana, gdy ktoś miał niemiłe wspomnienie związane z nią i nie chce zostać zranionym. Żywi niestety nie mogą zjeść śmierci. Ani także, umarli jej nie jedzą - powiedział cichym głosem. Chwilę się zastanawiał po czym powiedział...
- Nic, to musi być dobra odpowiedź, gdyż nic nie jest silniejsze od Boga, nic straszniejsze od szatana, niczym też nie żywią się umarli, ale za to gdy żywy spróbuje nie jeść nic, umrze - powiedział. Czekając na zdanie reszty
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sob Mar 29, 2008 8:56 pm

Słuchał wszystkich odpowiedzi. W między czasie porpawiał sobie coś przy kroczy, bowiem pod czas drogi siodło go lekko obtarło w pachwinie. Co dawało spory dyskomfort.
Przeanalizował zagadkę. Wysłuchał wszystkich odpowiedzi. Jednak coś mu się nie zgadzało. "Odpowiedzią nie może być nic... choć przecież wiele razy w życiu się przekonałem, że te najprostsze odpowiedzi rozwiązują te najtrudniejsze zagadki..."
Przyglądał się grobowcowi. Zaciekawiła go dość historia rycerza skorpiona. Jednakże uświadomiło mu to też, że wszyscy kiedyś umrą... bez względu na posiadana moc.
Pomyślał...
- Ja uważam, że może to być strach. Najbardziej pasuje mi to do zagadki. Jednak nie jestem pewien tego na tyle aby ręczyć głową. - Znowu poprawił sobie spodnie na kroczu.

_________________
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sob Mar 29, 2008 9:24 pm

-Cholera ze też jeszcze nie pamiętam wszystkiego , jestem pewien ża śmierć ,ale i nie pewien.Na bogów i boginie mam mętlik w głowie cholera musze odsapnąć będe za wami.Chłopak
poszedł za reszte grupy i usiadł na cieplutkim piasku.Po jego twarzy mozna było wywnioskować pełny komfort.Od normalnego piachu?A co tam jest konfortowe?Kto wie......

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Nie Mar 30, 2008 11:39 am

Remus był oburzony tym, że mogli być martwi już tej nocy. Szybko przestał o tym myśleć, gdyż przywódca nakazał wsiąść na konie i czym prędzej ruszać na południe. Jasne, bujne włosy powiewały w świetle pustynnego słońca.
Zainteresował się grobowcem. Wyglądał na bardzo stary. Przez dłuższą chwilę podniecał się posągiem, który przedstawiał skorpiona. Śledził wzrokiem przewodnika, który odczytał arabskie pismo. A więc muszą odpowiedzieć na zagadkę. W myślał próbował znaleźć odpowiedź, lecz bardzo rozpraszało go zachowanie Mystery. Odwrócił wzrok w inną stronę i myślał.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Nie Mar 30, 2008 12:22 pm

Abdelaziz stał przez chwilę zamyślony, rozważając, która z nich może być tą poprawną. W końcu westchnął i podszedł do posągu.

-Nic, śmierć, strach! - powiedział do pozornie martwego kamienia.

Przez chwilę myślał, że nic się nie stało, że żadna z odpowiedzi nie jest poprawna. Coś jednak zaczęło się dziać. Napisy z zagadką jakby rozwiały się, a ich miejsce zajęło nowe słowo: "NIC". Więc Jubei i Yasha mieli rację. Uśmiechnął się i odwrócił w kierunku swoich towarzyszy.
Stanął jak wryty, a uśmiech zniknął z jego twarzy. Za ich plecami pojawiły się dwa ogromne skorpiony. Były wielkości człowieka i groźnie unosiły swoje ogony.

-Ile złych odpowiedzi, tylkuż strażników na waszej drodze! - dobiegł ich jakiś szyderczy głos z wnętrza grobowca.

Nie mieli wyboru, musieli walczyć. Nie zdąrzyli by wszyscy uciec do wnętrza mauzoleum, skorpiony dopadły by któreś z nich. Nie było warto czekać, aż bestie wykonają pierwszy ruch. Abdelaziz najszybciej jak mógł wyskoczył przed siebie i uderzył jednego skorpiona w miejsce, które można było nazwać pyskiem. (Szybki atak - 39 dmg)

-Brać ich moje sługi! Zabić wszystkich! - ponownie usłyszeli głos z grobowca.


OOC:
Skorpion 1 - 461 hp
Skorpion 2 - 500 hp

Pamiętajcie, że obowiązuje kolejność wg zręczności.

_________________


Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Nie Mar 30, 2008 1:12 pm

Był rosierdzony niczym wściekły byk, obtarta pachwina dokuczała mu. Skorpiony, które pojawiły się za nimi nie poprawiły jego humoru. Znudzonym tonem głosu obwieścił.
- Macie 2 wyjścia albo ja je zabije albo wy chcecie trochę potrenować.... osłabie jednego z nich... - Ruszył do ataku w stronę drugiego skorpiona, wyskoczył i znalazł sie na wysokości paszczy zwierzęcia. Otwartą dłonią niczym wyzwanie na pojedynek rąbnął stwora, który przyjął cios z godnościa...

(szybki atak- 168obr)

_________________
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Nie Mar 30, 2008 2:07 pm

Na twarzy pojawiło się podniecenie.Zaparł się prawą nogą.Wymieżył palcem w drugiego skorpiona mówiąc do mysterego:
-Haha biore drugiego ,dawno nie ciwiczyłem.
Nagle znikną ,a od miejsca zniknięcia chłopaka do Skorpiona na piachu szybko pojawiały sie w dużych odstępach ślady butów.Pojawił sie tuż przed skorpionem i wykonał tak szybkie udeżenie ,iż nikt z toważyszy nie zauważył kiedy pięść była w ruchu.(mieli wrażenie ,że nawet nie ruszył ręką)
(szybkia atak- 108 obr)

OOC: (Wszystkie moje ruchy widział wyraźnie i dokładnie tylko Mystery gdyż on przewyższa mnie zręcznością)

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Nie Mar 30, 2008 4:02 pm

Nie był zaskoczony na widok dwóch pająków. Skoro jest taki posąg przed wejściem to można było to przewidzieć. Jak pomyślał Remus, mogło tu ich być o wiele więcej. Patrzył z pogardą na stworzenia. Nie podobał mu się głos jaki dobiegał ze środka. Wzdrygnął się gdy głos rozkazał ich zabić. Widział przewodnika atakującego. Nie przyglądał się dalszej walce gdyż, skoczył obok skorpiona, zaatakowanego przez przywódcę. Po chwili wystrzelił w jego jadowity ogon wiązkę energii.
- Być może to unieszkodliwi jego ogon!

Atak energia kosmiczna 3*22=66
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Nie Mar 30, 2008 8:47 pm

Jubei był uradowany , że to jego odpowiedź była poprawna. Jednak nie ukazywał tego. Gdy dwa skorpiony pojawiły się za jego plecami wiedział , ze szykują się kłopoty.

''Ale to wszystko upierdliwe. Dlaczego to zawsze ja obrywam.'' - Przypomniała mu się przygoda w Asgardzie.

-Nie dam się wam pokonać. - Powiedział to i zaczął się koncentrować. Dużo ostatnio trenował i postanowił to pokazać swoim kompanom. Napiął mięśni i uderzył tego skorpiona , który był słabszy. Po tym odskoczył i przyjął pozycję obronną.

[Średni Atak Siłowy -> 3*15 = 45dmg]
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Nie Mar 30, 2008 10:21 pm

Naomi zaskoczyła odpowiedź na zagadkę, że hasłem było słowo "Nic". Kiedy Abdelaziz odwrócił się do nich jego mina nie była ciekawa. Dziewczyna odwróciła się i ujrzała dwa skorpiony.
"No pięknie, jak ktoś zgadnie hasło do jakiegoś przejścia to w nagrodę musi walczyć ze strażnikami...". - pomyślała.
Widząc, że koledzy zaczęli atakować również dołączyła. Skierowała się do skorpiona który jeszcze był na siłach walczyć. Przeciwnik widząc iż niebieskowłosa się do niego zbliża również szedł na nią, ale dziewczyna była szybsza i z siłą kosmosu, uderzyła go w brzuch.

(Atak energia kosmiczna = 30obr)
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Nie Mar 30, 2008 10:52 pm

Yasha ucieszył się gdy kamienie ruszyły się okładając słowo nic, lecz dziwiło Yashę że Abdel podał trzy odpowiedzi, po czym gdy zrzedła mu mina, wzięło go na śmiech. Bardzo zabawnie wyglądał."Lecz nie czas na śmiech, trzeba pokonać dwa skorupiaki" - pomyślał. Po czym skoncentrował się i rzucił się na Skorpiona, próbując uderzyć go w nogi.
[Wybuch kosmosu 48 dmg] - Po czym odskoczył kilka metrów do tyłu by nie oberwać
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Pon Mar 31, 2008 11:43 am

Skorpiony starał sie osłonić przed gradem ciosów, jaki na nie spadł. Ten, w którego uderzył Remus zatoczył się. Koniec jego ogona eksplodował pod naporem kosmosu rycerza i bestia straciła najsilniejszą ze swoich broni. Rojuszone stworzenie zaczęło na oślep wymachiwać swoimi szczypcami, trafiając jednym w wysłannika Posejdona (50 dmg). Chłopak odleciał na dwa metry i upadł na piasek.
Tymczasem drugi skorpion, ledwo słaniając się na swoich odnóżach, wyrzucił przed siebie zakończony żądłem ogon. Cios minął o milimetry głowę Mystery'ego, który skupiony na uniku nie zdołał uchylić się przed szczypcami bestii (50 dmg).
Walka trwała nadal. Abdelaziz uskakując przed szczypcami skorpiona pozbawionego ogona wyprowadził kolejny silny cios (potężny atak - 84 dmg).

-Już prawie padły! - zawołał - Jeszcze tylko kilka ciosów!


OOC:
Skorpion 1 (bez ogona) - 233 hp
Skorpion 2 - 179 hp

_________________


Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Pon Mar 31, 2008 4:57 pm

Zaczął się śmiać. Jego śmiech był wręcz demoniczny. Popatrzył na stwora, który przed chwilą jeszcze uderzył go szczpcami. Dotknął rany ręką i ujrzał krew. "Gówno..."
W prawej dłoni pojawiła się kula energii. "To wystarczy w zupełności." obtarta pachwina juz mu nie dokuczała.
Wystrzelił złoty promień energii, który jak strzała przeszył ciało skorpiona na wylot.

(atak energii kosmicznej= 244 obr)

_________________
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Pon Mar 31, 2008 6:02 pm

Pojawił się szybko za drugim skorpionem i złapał go charakterystycznie rękoma za ogon *usimiech* i żucił skorpionem z niesamowitą siłą o ścianę.

(potężny atak- 120 dmg)

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Pon Mar 31, 2008 8:28 pm

Chłopak powstał, zaskoczony iż skorpion go tak boleśnie zaatakował. Miał ranę co zawdzięcza szczypcom. Był jednak dumny z tego, że unieszkodliwił skorpiona, nawet jeśli odniósł pewne obrażenia. Zatoczył się lekko na nogach, ale po chwili już wrócił do siebie. Jeden ze skorpionów został już rozniesiony przez Mystery'ego. Widać było, że ów wojownik posiada znacznie większą siłę od reszty towarzyszy.
Skoczył, wykonał coś w rodzaju piruetu i z całej siły kopnął obrzydliwe stworzenie.

42 obrażeń - atak siłowy.
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Wto Kwi 01, 2008 1:56 pm

Jubei wyszedł z tego starcia bez szwanku dlatego mógł użyć maksymalnej siły do następnego ataku. Oba skorpiony były juz prawie martwe dlatego Jubei zaatakował jednego z nich aby dokończyć dzieło zaczęte przez jego kompanów.

[Atak Siłowy -> 3*16 = 48dmg]
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sro Kwi 02, 2008 6:00 pm

Jak można było zauważyć, skorpiony zostały pokonane. Naomi spojrzała na Jubei'a który jako ostatni zadał ostateczny cios przeciwnikowi. Gdy ostatni strażnik padł, dziewczyna powiedział parę słów:
- Oni to chyba początek - mówiła wskazując na skorpiony - Więcej takich niespodzianek lub podobnych, możemy się spodziewać wewnątrz tego miejsca. - podeszła do otwartego przejścia gdzie rozwiązana została zagadka.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sro Kwi 02, 2008 10:07 pm

Skorpiony leżały martwe na piasku. Abdelaziz podszedł do nich i przyglądał przez chwilę tym niesamowitym bestią. Nie zamierzał tracić więcej czasu, jego mistrz mógł być w niebezpieczeństwie.
Poprowadził wszystkich ku grobowcowi. Łatwo można było zauważyć, ze drży ze zdenerwowania.
Wnętrze gmachu okazało się o wiele mniej okazałe niż to, co widać było z zewnątrz. Prosty korytarz, którego ściany pokrywały arabskie napisy, kilka razy zmieniał kierunek, by doprowadzić ich do centrum mauzoleum. Na środku okrągłej komnaty stał kamienny sarkofag, który ktoś wyrzeźbił tak, aby przedstawiał mężczyznę, leżącego na grzbiecie skorpiona. Oto był grobowiec Baala, niegdysiejszego Złotego Rycerza Skorpiona.
Nie to było jednak najważniejsze. Na środku komnaty stał rosły mężczyzna w stroju nomada. Towarzysze Abdela zauważyli na jego twarzy zaskoczenie. Mężczyzna odezwał się.

-Jam jest En Sabah Nur, syn Baala. Dobrze się spisałeś mój uczniu, jak i wy, rycerze. Przed wami ostatnia próba, która zdecyduje, czy jesteście gotowi stawić czoła prawdfziwemu zadaniu.

Z korytarza po drugiej stronie pomieszczenia wyszedł mężczyzna w zbroi. Była to niemal idealna kopia odzienia znajdującego się w Sanktuarium, w Domu Skorpiona, ta jednak była całkowicie czarna.

-Oto jest Ozymandis, Czarny Rycerz Skorpiona. Nie będzie miał dla waslitości. Albo wy zabijecie jego, albo on was. To ostatnia próba. Zaczyna się teraz!

Rycerz w czarnej zbroi z niesamowitą prędkością wyskoczył przed siebie. Natarł barkiem na Abdelaziza, który wylądaował na najbliższej ścianie (100 dmg). Zaśmiał się głośno i przybrał pozycję do walki.
Abdel dźwignął się z ziemi.

-Mogłem się tego po tobie spodziewać stary capie - powiedział - Ale niech ci będzie, przyjmuję twoje warunki.


OOC:
Czarny Rycerz Skorpiona - 2000 hp

_________________


Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sro Kwi 02, 2008 10:43 pm

Atak czarnego rycerza skorpiona nie zrobił na nim wrażenia. Każdy bowiem jest odważny w stosunku do słabszego. Wyczówał kosmos czarnego rycerza, dorównywał on nawet kosmosem mu samemu. "Nareszcie godny przeciwnik..." Jego energia rosła, on stojąc w złotej poświacie przyglądał się wszystkiemu dokładnie. Dokładnie zlustrował zbroję przeciwnika. Wiedział, że czarna zbroja nie może się równać ze złotem, lecz miał szacunek dla przeciwnika bowiem nie wiedział co może go zaskoczyć...
- Takiś hardy... - Wnętrze grobowca spowiła iluzja. znajdowali się między planetami, które swym monotonicznym ruchem obiegają słońce. Z oddali usłyszeli - Galaxian Explosion - planety runeły na czarnego rycerza...(624obr)

OCC:
MP- 1400
HP - 1326 - ze względu na atak zabierający 3x88

_________________
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sro Kwi 02, 2008 11:11 pm

Seuru widząc atak mysterego poszuł jakby go już wcześniej widział tylko mgła pokrywała to wspomnienie mętnie.Oparł się
o pobliską ścianę trzymając się prawą ręką o głowę.Widać po twarzy iż dostał ataku potężnej migreny.Cały czas jęczał i stękał
z bólu który odczuwał.

OCC:
Nie będę przez następną kolejke mobilny.

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Czw Kwi 03, 2008 3:44 pm

Zaskoczony był nagłym pojawieniem się czarnego rycerza. Przeciwnik wydawał sie bardzo silny, ale ich grupa również stanowiła już zgrany zespół. Kątem oka dostrzegł przewodnika, który otrzymał drastyczne obrażenia. Przez chwilę uległ iluzji planet, które wokół nich krążyły. Zdał sobie sobie sprawę, iż był to atak, który wykonał Mystery.
- Nadeszła kolej na mnie - wyszeptał z przejęciem. Po tych słowach rozpędził się, podskoczył, wykonał coś w rodzaju piruetu, zebrał kosmos i uderzył pięścią przeciwnika. Wybuch kosmosu był dość wielki. Odskoczył i przygotował się do defensywy.

Wybuch kosmosu 6*22=132
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sob Kwi 05, 2008 4:28 pm

Po pokonaniu skorpionów Jubei myślał , że to juz koniec. Jednak na domiar złego pojawił się jeszcze ten Czarny Rycerz. Emanowała od niego potężna energia , a Jubei jak i jego kompani byli osłabieni poprzednią walką.

-Mam nadzieję , że jeśli go pokonamy to wreszcie osiągniemy cel.

Jubei również był zmęczony walką ze skorpionami. Czuł jeszcze uraz z Asgard’u. Jednak napiął mięśnie i uderzył najmocniej jak potrafi.

[Potężny Atak Siłowy -> 6*19 = 114dmg]
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sob Kwi 05, 2008 5:23 pm

Noami była przekonana że po raz kolejny będą musieli się zmierzyć ze skorpionami, ale nie sądziła że ich przeciwnikiem będzie czarny rycerz. Jak było widać, wyglądał na potężnego. Przez krótką chwilę się zastanawiała czy go atakować, myśląc też o tym iż jest medykiem i jej pomoc może się później też przydać. Ale zdecydowała że również zaatakuje. Mając jeszcze siły dziewczyna podbiegła do przeciwnika koncentrując kosmos i uderzyła go od tyłu.

(Atak energia kosmiczna = 33)
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Nie Kwi 06, 2008 9:32 pm

Yasha był coraz bardziej zmęczony i zirytowany falą przeciwników. "No ale cóż robić..." - pomyślał. Przez chwilę patrzył jak atakują przeciwnika towarzysze, po czym sam się skoncentrował i uderzył przeciwnika w żebra
[atak kosmem 3 x 11 =33 dmg]
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   

Powrót do góry Go down
 
Arabskie Noce
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: