Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Arabskie Noce

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Nie Kwi 06, 2008 10:02 pm

Czarny Rycerz zatoczył się kilka kroków do tyłu, jednak ciągle utrzymywał na nogach. Nur odezwał się z głębi komnaty.

-Jesteście aż tak żałośni?! Posłałem po wojowników, a przybywa zgraja, która nie potrafi błyskawicznie ukrócić jednego człowieka?!

Abdelaziz zaczynał czuć, że traci nerwy. Zapomniał już, jak zwykło irytować go zachowanie mistrza. Spojrzał na przeciwnika i splunął na ziemię.

-Skończmy to jak najszybciej. - mruknął do towarzyszy - Zaczynam mieć serdecznie dosyć tej całej rąbaniny.

Tymczasem przeciwnik nie zamirzał traciv czasu. Widząc, że Seuru stracił koncentrację, rzucił się w jego stronę i uderzył silnie w brzuch (100 dmg).

-Nie śpij synku. - warknął, jednak nie zdążył powiedzieć nic więcej.

Pięść Abdela wbiła się w jego twarz, ciskając nim o ścianę.

(Potężny atak - 102 dmg)

OOC:
hp rycerza - 962

_________________


Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Nie Kwi 06, 2008 10:47 pm

Ostatni atak, trochę go zmęczył, jednak był typem, który się nie poddaje. Spokojnie obserwował całe zajście z Sueru. Wiedział, że to wytrzymały chłopak, a takie draśniecie może spowodować jedynie, że nie będzie mu stawał przez 2 tygodnie.
Jednak to co go zaskoczyło odbiegało trochę od postaci Sueru. Zaskoczyło go bowiem to, że czarny rycerz był o wiele słabszy od swojego pierwowzoru.
Pojawił się tuż za nim. Szybki niczym błyskawica. Chwycił czarnego rycerza jedną ręką za szyje. Drugą otwartą dłoń położył przeciwnikowi na nerkach. W miejscu dotyku rozbłysło światło. (Wybuch kosmosu = 528obr) Wszystkich ogarnęła chwilowa jasność.

OCC:
hp - bez zmian
mp - 1330

_________________
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Wto Kwi 08, 2008 12:44 pm

Był bardzo zadowolony ze swojego bardzo widowiskowego ataku. Ale był również bardzo zmęczony. Poczuł, że nie będzie mógł dłużej stać i upadł na kolano. Naciągnął szeroki kaptur zasłaniają prawie całą głowę. Przeszedł trochę dalej, aby móc odpocząć. Zobaczył atak Mystery'ego. Tak naprawdę to wcale go nie widział, bo był wykonywany w błyskawicznym tempie. Zauważył jedynie światło, które chwilowo go ogarnęło. Z ust Remusa wyrwał się okrzyk podziwu.
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Pią Kwi 11, 2008 2:29 pm

Jubei zaatakował z całą werwą jaka w nim była. Był te jego najlepszy atak jaki dotąd wykonał. Gdy Mystery wysłał wiązkę światła w rycerza Jubei nagle oślepł. Trwało to chwile jedak jak najszybciej chciał zobaczyć co sie stało. Po chwili jego oczy wróciły do normalności.

-Oby tak dalej a pokonamy go. - powiedział poczym trochę się wycofał.
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sob Kwi 12, 2008 12:22 am

Atak zadany przez Mystery'ego był tak duży i tak jasny, że przez chwilę Naomi nie była wstanie nic zobaczyć. Gdy światło znikło, wzrok dziewczyny szybko wrócił do normalności. To co widziała, to był dobry atak kolegi na takiego przeciwnika. Można było zauważyć, że czarny rycerz nie jest taki silny i nie dorówna złotemu rycerzowi.
"Kolejny podobny taki atak Mystery'ego może pokonać na dobre czarnego rycerza." - pomyślała.
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sob Kwi 12, 2008 6:24 pm

- Bardzo ładne światło - krzyknął z lekkim sarkazmem..
- No cóż, nikt tego za nas nie zrobi - skoncentrował się i uderzył kosmosem w Czarnego Rycerza
[atak kosmem 3x13 = 39 dmg]
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sob Kwi 12, 2008 10:31 pm

Kiedy ostatni z ataków rycerzy dosięgnął Czarnego Rycerza Skorpiona, ten odsunął się kilka kroków i opadł na kolana. Jego oczy były pełne gniewu. Wstawał już, aby zadać kolejny atak, kiedy odezwał się Nur.

-Dość! - krzyknął - Mam już dosyć tego żenującego widowiska... Ozymandysie, możesz odejść.

-Tak mistrzu. - powiedział Czarny Skorpion i jak gdyby nigdy nic odszedł.

Rycerze wyglądali na zdezorientowanych. Walka zakończyła się niespodziewanie, bez wyraźnego wskazania na zwycięsców i przegranych. Mistrz Abdelaziza podszedł do nich i spojrzał z góry. Z bliska można było dojrzeć delikatne niebieskie linie, wymalowane wokół jego ust, biegnące przez policzki aż do skroni, symbol plemienia nomadów, z którego pochodził.

-Co to za szopka? - zapytał Abdelaziz gniewnym głosem - Po co to wszystko? To kolejny z twoich głupich testów?!

-Milcz szczeniaku! - zgromił go Nur - Jeśli nie daliście rady Ozymandisowi, to nie podołacie zadaniu, jakie na was czeka. Teraz odpocznijcie, jutro ruszamy do Tamanrasset i macie być wpoczęci.

-W góry Ahaggar, na ziemie Tuaregów? - zapytał zdziwiony Abdel - Co tam się dzieje?

-Dowiesz się na miejscu. Teraz jazda spać.

Abdelaziz odszedł jakby obrażony i zdenerwowany. Usiadł pod jedną ze ścian i przyglądał się strofującemu wszystkich mistrzowi. Miał nadzieję, że stary dureń nie pakuje ich w jakieś większe bagno.

OOC: Dobra, krótka chwila na interakcję między postaciami, z 3 kolejki. W grobowcu znajdują sie wszyscy rycerze, krzątający się Nur i podpierający ścianę Ozymandis. Jeśli ktoś uzna, że czas udać się na spoczynek, to droga wolna :D.

_________________


Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sob Kwi 12, 2008 11:36 pm

Jego mina wyrażała wszystko. Szczęka gdyby mogła opadła by do samych stóp ze zdziwienia. Pierwszy raz w życiu widział coś takiego. Przyglądał sie całej scenie z mistrzem Abdela w dość nietypowej pozycji. Po chwili jednak się otrząsnął.
Wyjał spod płaszcza manierkę wody i łyknął sobie zdrowo. Żałował, że nie ma przy sobie żadnych mocniejszych trunków.
Co jakiś czas spoglądał w stronę czarnego skorpiona. Podszedł do pobliskiej sciany i oparł sie o nią. "Zapowiada się dłuuugaa przygoda..."

_________________
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Nie Kwi 13, 2008 6:14 pm

Zaskoczony był tak nagłym zwycięstwem nad czarnym rycerzem. Westchnął tylko, gdy zauważył w jaki sposób przewodnik rozmawia ze swoim mistrzem. Zdjął płaszcz, rozłożył go na ziemi i usiał zmęczony. Z tego co zrozumiał szykowała się dla nich nowa wędrówka w inne miejsce. Być może równie niebezpieczne. Popatrzył na innych i szybko odwrócił wzrok. Położył się i zapadł w głęboki sen...
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Pon Kwi 14, 2008 8:13 pm

Naomi jak i reszta była zaskoczona tą sytuacją. Nie bardzo widziała o co biega, a tym bardziej co to za zadanie, które zostanie im powierzone.
Skoro wyprawa ma odbyć się następnego dnia uznała, jak i niektórzy że dobrze by było odpocząć. Usiadła na ziemi podpierając się ściany na przeciwko czarnego rycerza, od czasu do czasu go obserwując.
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Pon Kwi 14, 2008 8:51 pm

Yasha lekko się uśmiechnął, tak zadziwiającą sytuacją, gdy wszystko się wyjaśniło, poszedł na drugi koniec sali, gdzie nie było już za wiele słychać, cicho mówiąc:
- Nareszcie się wyśpię - zamknął oczy i ponownie się uśmiechnął
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Wto Kwi 15, 2008 12:07 pm

Pozbierał psychikę do kupy.Wygrzebał się z piachu z trudem.Staną na nogi jednak one odmawiały mu posłuszeństwa zmuszając go tym aby usiadł na ziemi.Siedząc trzymał się za głowę ,gdyż odczuwał ból głowy ,ból tak śilny jakby głowę rozrywały mu najróżniejsze piskliwe głośne dźwięki.Na dodatek w głowie miał bałagan ,którego nie dało się ogarnąć.Oparł się o pobliską ścianę próbując złapać głęboki wdech z nadzieją poukładania wszystkiego w głowie do stanu popbrzedniego.

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Wto Kwi 15, 2008 4:02 pm

Jubei wył uradowany tym , że pomógł swoim kompanom pokonać rycerza. Jego morale się podniosły. Był tym wszystkim zmęczony dlatego chciał odpocząć. Nie chciało mu sie jednak spać. Podszedł do ściany , włożył rękę do kieszeni i wyciągnął swoją książkę. Czytanie bylo trudne , ponieważ pochodnie dawały tylko lekki blask. Naciągnął kapelusz niżej tak aby inni nie widzieli jego twarzy ale tak aby on ich widział. Zaczął czytać jednak nadal był czujny.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Wto Kwi 15, 2008 5:44 pm

Noc w grobowcu minęła spokojnie. Wszyskich zmożył sen, nawet Nur i Ozymandis mu ulegli i spali siedząc oparci o ścianę.
Nastał świt. Mistrz Abdelaziza zbudził wszystkich i kazał wsiadać na konie, czekała ich w końcu długa podróż. Część z nich zdziwiło, że Czrny Rycerz Skorpiona udaje się wraz z nimi na tę wyprawę. On i En Sabah Nur prowadzili ich na południe, przez Saharę. Nikt nie mówił wiele, o nic nie pytał, po prostu parli dalej przed siebie.
Na jednym z postojów, Nur po krótce przybliżył im sytuację, panującą w rejonie gór Ahaggar.

-Ziemie te zamieszkuje lud Tuaregów, niegdyś nomadów, dziś już ucywilizowanych. Jakiś czas temu przybył do mnie posłaniec z miasta Tamanrasset, z wiadomością od mojego byłego ucznia, obecnie przywódcy miasta. - mówił Nur - Ali, Rycerz Wielbłąda, prosił mnie o pomoc. Jego miasto dręczą przedziwne kataklizmy. Najpierw plony zaatakowała plaga szarańczy tak wielka, że owady niemal zakryły całe niebo... Kiedy to się skończyło, resztki zapasów, które im zostały, zaatakowały szczury, od których nagle zaroiło się w mieście. Nikt nie wie, co się dzieję, ale podejrzewa się działanie jakiejś wrogiej, zewnętrznej siły. Więcej dowiemy się na miejscu. Jakieś pytania?

W oddali majaczyły szczyty gór Ahaggar, w których leżało nękane tajemniczymi plagami miasto. Jakie tajemnice skrywało? To wszystko miało się wkrótce wyjasnić.

_________________


Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Wto Kwi 15, 2008 8:02 pm

Porządnie wypoczął i z zapałem wstał o świcie. Przeczesał swoje jasne, bujne włosy, które lśniły w słońcu. Narzucił na ramiona fioletową pelerynę i wsiadł z wielką wprawą na konia. Jadąc o nic nikt rozmyślał co też ich może jeszcze czekać. Dowiedział się, gdy Nur zarządził przerwę, iż udają się do miasta. W głowie Remusa huczało od pytań: przedziwne kataklizmy? Owady? Szczury? To na pewno nie przypadek! Nie skierował żadnych z tych pytań. Zaciągnął jedynie na głowę obszerny kaptur, zasłaniający część twarzy. Rzucił jeszcze krótkie spojrzenie na górski widok.
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sro Kwi 16, 2008 1:50 pm

Jubei doczytał rozdział książki i położył się spać. Pobudka Abdela nie zaskoczyła go , ponieważ i tak nie spał całą noc. Co chwile budził go bowiem jakis dźwięk. Szybko założył kapelusz i wsiadł na konia. Gdy Nur opowiedział im o sytuacji panujacej w wiosce Jubei zaczął myśleć czy nie jest to sprawka jakiejś boskiej klątwy.

-Może ludzie z wioski podpadli jakieuś złośliwemu Bogowi. - Zapytał.
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sro Kwi 16, 2008 6:16 pm

Jazda na koniu znów nie przyprawiła go o uśmiech. Kiedy się zatrzymali dziękował wszystkim znanym sobie bogom. Chciał jak najszybciej kogoś poturbować w rekonpensacie za ból doznany w siodle.
Słuchał uważnie, wszystkiego na temat wioski i gór. Kiedy tamci jeszcze rozmwiali wydarzenia, którym mieli stawić czoła były bardzo podobne do wydarzeń w egipcie kilka wieków temu, których sprawcą był hebrajski bóg.
Popatrzył na wszystkich poważne miny, kaciki ust powstrzymywały wybuch śmiechu.
- Jakby co mam maść na ukąszenia owadów. Teraz lepiej wyruszajmy. Muszę gdzieś się w końcu wysikać...

_________________
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sro Kwi 16, 2008 8:07 pm

Yasha nareszcie się wyspał, po ciągłej walce było mu to naprawdę potrzebne, nagła pobudka jednak go zdenerwowała, jak widać, wolałby dłużej leniuchować... Jazda na koniu dłużyła się mu w nieskończoność, mimo tego że jednak lubił na nich jeździć, ciągłe podskakiwanie stawało się irytujące. Zastanawiał się kiedy znowu będzie mógł zasnąć, praktycznie tylko to się dla niego liczyło, lecz gdy usłyszał historyjkę starca, przebudził się i dowiedział się że niestety nie będzie mu dane pospać w niedalekiej przyszłości
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Sro Kwi 16, 2008 9:31 pm

Jeżdżąc na oniu cią gle się huśtał na wszystkie strony.Po dziwnej sytuacji jaka go spotkała cią gle jeszcze mu się kręciło w głowie.Z trudem utrzymywał równowagę na siodle ,na szczęście koń jechał za resztą więc nie musiał się martwić iż zabłądzi.W głowie miał mętlik.Cały czas odczuwał drobny ból głowy przez co wogóle nie słuchał co się wokół niego dzieje.Wnętrzności zaś stawały mu do góry nogami.Czuł się jakby miał zaraz wypluć wnętrzności.

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Nadira
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 07/02/2008
Liczba postów : 713

Płeć : Female

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Czw Kwi 17, 2008 10:46 pm

Poranna pobudka dała znak że czas ruszać w miejsce, gdzie czeka misja na grupę w której jest Naomi. Jadąc konno dziewczyna jak i towarzysze wysłuchali co miał do powiedzenia mistrz Abdelaziza. To co usłyszała niebieskowłosa, dało jej do zrozumienia, że ta misja może nie być łatwa.
- Jeśli się nie mylę... szarańcze, szczury i inne wydarzenia... to mogła być sprawka jakiegoś Boga, bądź rzucona klątwa na miasto z jakiegoś powodu. Nie koniecznie jakiś mieszkaniec mógł podpaść temu Bogu.- powiedziała Naomi, tym samym zastanawiając się co tak naprawdę mogło spowodować takie sytuacje. Ale odpowiedź może znaleźć tylko na miejscu.
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Pią Kwi 18, 2008 2:25 pm

Nur słuchał co podróżni mają do powiedzenia. Na pytanie dotyczące jakiegoś złośliwego bóstwa odpowiedział.

-Nie sądzę, by były to sprawy, w które ingeruje boska siła, tu taj działa cos bardziej przyziemnego, jakkolwiek może to być równie niebezpieczne. - spojrzał po młodych wojownikach - Zbierajmy się, jutro będziemy w mieście.

Wsiadli na konie i ruszyli w dalszą drogę. Natępnego dnia dotarli do małego miasta, położonego w skalistych górach. Teren był niesamowicie nieprzyjazny i można było się zdziwić, że w takich warunkach można wybudować sprawnie funkcjonujące miasto.
Wszystko wydawało sie być w porządku, życie toczyło się naturalnym rytmem. Tylko po twarzach mieszkańców dało się zauważyć, że coś jest jednak nie tak. Ludzie snuli się powoli, smutni i zmarnowani. Ich ruchy były mozolne i ociężałe. Miasto całkowicie pozbawione było radości.

-Czas się rozdzielić. - powiedział Nur - Abdel wybierze kto uda się z nami do budynku Rady Miasta, a kto ruszy z Ozymandisem na ulice, zdobyć tyle informacji ile tylko się da.

Abdelaziz wystąpił na przód. Przyglądał się przez chwilę zebranym rycerzom po czym rzekł.

-Ze mną i mistrzem ruszą Naomi i Yasha. Z Ozymandisem pójdzie Jubei, Mystery, Seuru i Remus.

Grupa z Abdelem i jego mistrzem na czele ruszyła ku budynkowi Rady, reszta pozostała na ulicach.

OOC: Teraz piszę tylko grupa, która została na ulicach. Czas na zdobywanie informacji, kto wymyśli najlepszy sposób, temu zostanie ona udzielona :D.

_________________


Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Pią Kwi 18, 2008 2:56 pm

Poczuł się lepiej jednak w związku iż dawno nie jeździł na koniu cały czas bolał go tyłek z tego powodu usiadł na ławce.Położył nogę na nogę i zamknął oczy poddając się rozmyśleniom co zrobić w tej sytuacji.Po chwili otworzył oczy i zawołał do pozostałej trójki do której go przydzielono.Podszedł do nich i zaczą dzielić się z drużyną swoim planem:
-Słuchajcie zatem mam plan.Po pierwsze trzeba dowiedzieć się co tutaj zaszło w celu leprzego wydedukowania co mniej więcej jest źródłem tego ,że tak nazwę zkrzywienia w mieście.Jednak zanim zabieżemy się za zbiór informacji poleciłbym rozdizelić się na dwie dwuosobowe dróżyny które rozejżą się dokładnie po całym mieście.Po zakończeniu eksploracji spotkalibyśmy się w dokładnie tym miejscu i wymienilibyśmy się zdobytą więdzą.Następnie po określeniu co gdzie się znajduje ustalilibyśmy najodpowiedniejsze miejsca w których możnabyłoby się czegoś dowiedzieć i albo byśmy ponownie się rozdzielili po dwie osoby w miejsca ,lub poszlibyśmy całą drużyną w wyznaczone przez nas wcześniej miejsca w celu zdobycia cennych informacji.Co o tym myślicie?

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Pią Kwi 18, 2008 5:54 pm

Remus w wielką gracją zsiadł z konia. Pogłaskał stworzenie i szybko ruszył w kierunku towarzyszy. Fioletowa peleryna omiatała mu kostki, a jasne, bujne włosy opadały bezwiednie na ramiona. Wysłuchał w milczeniu wypowiedzi przewodnika. Choć poczuł zawód, gdyż sądził że mógłby udać się budynku Rady Miasta, nie dał tego po sobie poznać i z godnością przyjął przydzielone mu zadanie. Wysłuchał propozycji Seuru i coś w nim tknęło.
- To jest chyba dobry pomysł. Mamy znaleźć informacje. Jeżeli się rozdzielimy możemy być myśli, iż znajdziemy ich więcej.. Choć z drugiej strony, jeśli się rozdzielimy to będzie większe ryzyko. Ktoś mógłby nas zaatakować. Jednak jestem za tym. Zgadzacie się?
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Pią Kwi 18, 2008 6:34 pm

Jubei zsiadł z konia i zaczął obserwować okolice. Wysłuchał dokładnie wszystkiego co powiedział Abdel i jego towarzysze.

-To , że nie poszliśmy do Rady Miasta to nie znaczy , że jesteśmy gorsi. Dzięki temy , że zostaliśmy lepiej poznamy sytuację. - Powiedział poczym zrobił krótką przerwę.

-Rozdzielenie to dobry pomysł. Ale pomyślcie. czego może pragnąć wieśniak czy jakiś biedak z ulicy. Wystarczy znaleźć jakąś osobę , która jest w trudnej sytuacji i zapłacić jej trochę pieniędzy lub możemy komuś pomóc i w nagrode ta osoba udzieli nam odpowiedzi na nasze pytania.
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   Pią Kwi 18, 2008 9:01 pm

Cały czas swędziała go obtarta pachwina. Denerwowało go to, jednak postanowił nie okazywać bólu ani niezadowolenia, morale musiały być wysokie.
Wysłuchał każdej z odpowiedzi, trochę go ubawiła propozycja zjawy na temat dobrych uczynków i nagród za nie.
- Możemy sie rozdzielić. Wy pójdźiecie w czwórkę, ja sam. Wolę iść sam, ponieważ moje metody szukania informacji mogą sie nie podobać, a z kimś mógł bym nie wykorzystać swych swych zdolności. Jeżeli mi się uda, będe tu czekał na was za trzy godziny, jeżeli nie to nasłuchujcie wybuchów. Powodzenia - Natępnie odwrócił się lekko i z gracją, narzucił na głowę kaptur i wmieszał się w tłum.
Szukał kogoś nie pozornego, kogoś kto wie o wszystkim i o wszystkich. Przez chwilę nawet przemknęła mu myśl, żeby znaleść jakiś gang, który działał na terenie miasta, jednak nie miał ochoty przechodzić prób wszystkich tych ziezimieszków.
W pewnej chwili kontem oka dostrzegł kobietę z kotem na rękach. Była idealną osobą wszystko wiedzącą na temat miasta. Szybko znalazł sie koło niej. Stanął na wysokości jej ucha.
- Jesteś w stanie mi pomóc? Korzyści będą obu stronne... - czekał na odpowiedź kobiety.

_________________
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Arabskie Noce   

Powrót do góry Go down
 
Arabskie Noce
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: