Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Dar Smoków

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Dar Smoków   Pon Mar 31, 2008 2:58 pm

Legumir szedł wolnym krokiem ścieżką do lotniska. Lekki wiatr muskał mu twarz, a wschodzące Słońce ocieplało ciało. Wiedział, że nie musi się spieszyć. Bo zaoszczędzą na czasie podczas lotu, bo to szybki transport, po za tym do umówionego spotkania pozostało jeszcze trochę czasu. Rozmyślał o tym co powiedział mu Wielki Mistrz.

- Wysyłam Cię na misję. Zapewne wiesz, co się dzieje więc nie owijajmy w bawełnę. Musisz polecieć do Chin i załatwić tą sprawę. Dam Ci do dyspozycji co zapragniesz, i Rycerzy, którzy będą wolni. Jeśli Ci się powiedzie będzie to dla Was wielka chwała, a ty prawdopodobnie zdobędziesz Zbroję Pegaza, wykonaną z Brązu... jeśli Wam się powiedzie...

W jego uszach ciągle pobrzmiewały słowa mistrza "...Zdobędziesz Zbroję Pegaza...". To jego pierwsza prawdziwa misja pod jego przewodnictwem. Bardzo chciał się spisać, ale wiedział że ta misja nie należy do najprostszych, i będzie ciężko, ale na myśl, że nagrodą będzie Zbroja Pegaza. Mistrz dał im samolot, wyposażenie, dobrych pilotów i wraz z nim wybrał Rycerzy do tej misji.

Po krótkiej chwili zorientował się, że jest już na lotnisku i usiadł na kamieniu obok lądowiska. Samolot już czekał. Umówił się z towarzyszami na godzinę 7:00, by nie było to zbyt wcześnie. W myślach już ułożył formułkę wypowiedzi, gdy będą już w samolocie i co ma im powiedzieć o tej misji. Sam nie wiedział co o niej myśleć. Wydawała się groźna, zwłaszcza że nie wiadomo dlaczego napadają na Sanktuarium. Mistrz niby przedstawił mu całą sytuację, ale on wciąż był oszołomiony tym, że Wielki Mistrz wysyła go na misję. Przecież jest jeszcze taki młody.
Rozmyślając czekał na swoich towarzyszy.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Mar 31, 2008 3:24 pm

Neo zabrał na tą podróż wszystko to co było najpotrzebniejsze.Swój niezawodny szary płaszcz i kilka jeszcze drozbiazgów.Nic nie wiedział o tej misji lecz w głębi serca czuł iż będzie bardzo ciekawe i napewno jego umiejętności znacznie się podwyższą.Przywódcą ma być bardzo dobry znajomy Neo... pretendent do zbroi Pegeza Legumir.Cieszył się że wreszcie on dostał tak odpowiedzialne zadanie.Udał sie prędko na umówione miejsce spotkania.Wie gdzie iść.Na wieść o pdróży samolotem bardzo go ucieszyła gdyż to będzie jego pierwszy raz.Pierwszy i może ostani.Nie wiadomo czy taka maszyna może spaść z kilku tysięcy metrów.Lecz nie pora myśleć o takich glupstwach.
Już zdala wypatrywał Neo przywódcę.Gdy go wreszcie ujrzał podał mu dłoń i mocno ścisnął.Jest narazie pierwszy.Ciekaw kto jeszcze tutaj przybędzie....
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Mar 31, 2008 3:49 pm

Wolnym krokiem szedł Remus w kierunku lotniska. Powiewał za nim fioletowy płaszcz. Jasne, bujne włosy lśniły we wschodzącym słońcu.
Miał na ramię zarzuconą lekką torbę podróżną. Z oddali zauważył dwóch znanych przyjaciół. Podróżował z nimi już w Asgardzie, więc znał już ich trochę. Podobno teraz Legumir miał dowodzić wyprawą. Był bardzo zaciekawiony tą perspektywą. Lot samolotem nie napawał go optymizmem, gdyż wolał podróżować transportem wodnym. Czuł się wtedy nieco pewniej. Nie zamierzał jednak marudzić.
Podszedł do obecnych towarzyszy:
- Witajcie drodzy przyjaciele. - powiedział, a na jego twarzy pojawił się uśmiech.
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Mar 31, 2008 4:36 pm

Milo z samego rana spakował najpotrzebniejsze rzeczy. Nie wiedział zbyt wiele o misji, był szczęśliwy ze misja dowodzi Legumir ,słyszał o jego sile lecz nigdy nie miał przyjemności go poznać. Jedyne co wzbudzało w nim lęk to lot samolotem ,Milo nie mógł zrozumieć jak tak wielka ciężka maszyna może unosić się w powietrzu. Bez wahania udał się na lotnisko, po drodze rozmyślając o tym czy podoła misji. Na miejscu spotkania czekały już 3 osoby. udał sie w stronę zgromadzonych rycerzy witając sie z nimi z szacunkiem.
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Mar 31, 2008 5:23 pm

Paolo ledwo wysiadł z samolotu, a już wiedział że może nie zdążyć na miejsce spotkania. Jego podróż trwała zbyt długo, najpierw z miasta do portu w Asgardzie, potem statkiem do Norwegi. Tam dopiero wsiadł w samolot do Grecji. Zastanawiało go dlaczego rycerz z tak odległego Asgardu został wybrany do misji. Czuł jednak dumę na myśl o tym że doceniono go. Przez kontrolę celną przeszedł bez problemów, teraz pozostało tylko znaleźć resztę. Wyjął z kieszeni list, znalazł odpowiedni fragment "spotkanie odbędzie się o godzinie 7.00 obok hangaru 7...". Udał się na taras widokowy. Ostrożnie zlustrował wzrokiem hangary, przy jednym spostrzegł kilka osób nie wyglądających na obsługę lotniska. Uśmiechną się i zeskoczył na płyty lądowiska. Żaden człowiek nie zrobiłby czegoś takiego, wysokość dwóch pięter skutecznie odstrasza. Paolo zgrabnie wylądował na ziemi i uśmiechnięty ruszył do zgromadzonych. Gdy był bliżej spostrzegł kilka znajomych twarzy, ucieszyło go bo ci rycerze byli kompanami na których można polegać. Podszedł i przywitał się ze wszystkimi.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Mar 31, 2008 5:50 pm

Cały czas siedział na skrzydle samolotu.Jak było widać nikt nie wyczuł jego prezencji tak sao jak nikt ni zawuważył kiedy przybył
Do tego ubrani w płaszcze i inne duperele ,aż żucali się w oczy.
Gdzieś mieli lecieć a cała banda ubrana była jakby wyrawali się ze wsi.Patrząc się wkoncu coś rzekł a by zwrócić na siebię uwagę i powiadomić wszystkich o swej prezencji.
-Co tak wolno?Wszyscy spuźnieni.Rany ludzie jak wy sie nosicie.Jesteśmy w mieście..... na bogów weźcie idźcie do sklepu bezcłowego i kupcie se jakieś nie żucajace się w oczy ciuchy.....

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Mar 31, 2008 7:08 pm

Legumir czekał na swoich towarzyszy aż w końcu każdy po kolei przychodził. Cieszył się, że przybył Neo. Znają się dobrze i na pewno na sobie polegają, również uścisnął mu mocno dłoń. Przywitał się z Remusem, potem z Milo a potem pojawił się Paolo. Legumir podszedł do niego bliżej.
- Dziękuję Ci, Paolo że zgodziłeś się brać udział w tej wyprawie. Dziękuję także że przebyłeś tak długą drogę by nam towarzyszyć. Witam Cię serdecznie i cieszę się z Twojego widoku. Zachowałeś formę. - ostatnie zdanie to był żart, ale Paolo dobrze wygląda.
Nikt nie zauważył Seuru, który siedział na skrzydle samolotu już gotowy.

Wszyscy wsiedli do samolotu i zajęli miejsca jakie im pasowały. Legumir położył swój mały bagaż - plecak - na siedzeniu obok. Potem, tak jak kazał przyniesiono wielki stos różnych rodzai kanapek, bo Legumir zakładał, że z rana nikt nie miał czasu coś zjeść. Wziął sobie jedną i postarał się wszystkim wytłumaczyć o co chodzi i po co w ogóle zostali tutaj sprowadzeni.

- Posłuchajcie mnie towarzysze. Historia jest krótka. Jak zapewne wiecie na Sanktuarium napadały grupy ludzi. Ostatnim razem udało się złapać jednego z nich i dlatego jesteśmy tutaj. Te grupy kradły zbroje. Udało im się ukraść Zbroję Pegaza, Łabędzia i Smoka. Nikt nie wie po co im są te zbroje, ani gdzie je ukrywają. Mistrz wysyła nas byśmy zbadali tę sprawę, dotarli do sprawców i odebrali im zbroje. Udajemy się do Chin, bowiem stamtąd prawdopodobnie pochodzą sprawcy. Nic więcej nie wiemy. Macie jakieś pytania co do wyprawy?

Legumir patrzył każdemu w oczy. W tym czasie piloci odpalili już silniki i byli gotowi do startu. Legumir bał się, i wielka gula podeszła do gardła, bo wie, że jeśli nie uda im się nic zrobić to Zbroi Pegaza nie będzie, a on nie stanie się Rycerzem. To go przytłaczało. Jeszcze raz spojrzał w oczy towarzyszom i czekał na ich reakcje.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Mar 31, 2008 7:21 pm

Neo na początku spojrzał na dziwną osobą której jeszcze nie znał.Obraziła ona ich stroje.Jego zachowanie wobec innych i niego nie mogło mu przejść bez komentarza.
-Hej Ty!!!.Modniusiu!!Spójrz lepiej na siebie!!.Na moje oko to Ty nie wyglądasz jak rycerz tylko jak jakiś homo model.Więc opamiętaj się.. dobrze Ci radzę.Nie chciałbyś raczej zmierzyć się zemną!!.

Neo tą cała sytuacją był lekko podirytowany.Jednak pragnie nowemu towarzyszowi dać jeszcze jedną szanse choć może się pomylił.Do takich raczej się nie dociera słowami.Następnie wszedł do samolotu i usiadł obok Legumira.Z jego wypowiedzi wynikało iż mają odnaleźć brąz zbroje.Dziwne bo zawsze złodzieje mają chrapki na złote bądź srebrne.Za tym musi się coś kryć... ale co??.
-Legumirze spokojnie...odnajdziemy twoją przyszłą zbroje i inne.Takich ludzi nie można tolerować.Kradną Świętą zbroję rycerską.Taki występek ma tylko jeden wymiar kary.Śmierć dla tych którzy ich ukradli!!.

Następnie usiadł i zaczął gustować smaczne kanapki.Przewidywalny Legumir... zawsze wie co jest dobre dla jego załogii.....
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Mar 31, 2008 7:27 pm

Pojawił się za Neo nim sie zorintowął józ miał ręke na głowie.Pogłaskał dzieciaka po głowie delikatnie mówiąc:
-Radze zmienić ubrania bo ludzie mogą was potraktować jak cyrkowców ,albo inaczej.Poza tym jeśli twoje oko nie nadąża za moimi normalnymi ruchami nie wygrażaj zanim nie będziesz pewien iż warto-(uśmiechną się)-Agresja nie jest wyjściem aby przedstawić swoje poglądy komuś dziecko.Zrozumiesz to z wiekiem.-Nim wogóle Neo zareagował już go nie było jakby wyparował.Nie interesowało go co się stało ,lecz co trzeba było zrobić.

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Mar 31, 2008 8:00 pm

Milo dostrzegł racje w słowach Seuru ,skoro to ważna misja powinniśmy być jak najbardziej ostrożni. Jednak z pospiechu nie spakował dodatkowego ubrania nie chcąc wyjść na idiotę szybko wszedł do samolotu i zajął swoje miejsce. Skrupulatnie wysłuchał Legumira.
Zastanawiał się kto i po co kradnie brązowe zbroje, powaga sytuacji go wstrząsnęła.
-Nie wiem kto to zrobił ale swoim zachowaniem zasłużył sobie na śmierć,
Lagumirze możesz na mnie liczyć pomogę ci odzyskać brązowe zbroje bez względu na wszystko- powiedział z błyskiem w oczach.
Po czym bezwolnie zasiadł do kanapek, był bardzo głodny przydziały żywieniowe w sanktuarium są bardzo małe ze względu na ilość uczniów.


Ostatnio zmieniony przez UFoo dnia Pon Mar 31, 2008 10:14 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Mar 31, 2008 8:25 pm

Nie skomentował bezczelnego zachowania jednego z współtowarzyszy. Pokręcił tylko głową mrucząc coś pod nosem. Wsiadł do samolotu. Powoli delektował się kanapkami słuchając słów Legumira. Rozbawiła go lekko reakcja Nea, nie okazał jednak tego za bardzo. Uśmiechnięty patrzył przez okno. Już wiedział o co powinien spytać i co powiedzieć.
- Pomogę wam odzyskać zbroje, rycerze Ateny. Muszę jednak wiedzieć jak silni byli złodzieje i jakie metody zastosowaliście by przesłuchać złapanego.
Zastanawiało go bowiem czy świątynia nadal ma zwyczaj torturować świętokradców tak jak dawniej.
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Mar 31, 2008 8:49 pm

Spojrzał na swoje ubranie. Wcale nie wydawało się mu nienormalne czy śmieszne. Zresztą nie zamierzał nagle, z powodu jakiegoś komentarza zmieniać sowich upodobań. Spojrzał na Seuru gniewnie i prychnął. Przytaknął gorliwie słowom wypowiedzianym przez Neo.
Zasiadł na wolnym miejscu w samolocie, przy oknie. Starał się dokładnie i z uwagą wysłuchać tego, co Legumir miał do powiedzenia. Dzięki temu miał pewne rozeznanie co od celu przygody.
- Mimo, że nie jestem uczniem Sanktuarium to pomogę wam.
Skorzystał z gościnności i wziął kilka kanapek.
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Wto Kwi 01, 2008 4:06 pm

Legumir wysłuchał wszystkich pytań, nim jednak odpowiedział zwrócił się bezpośrednio do Neo i Seuru.

- Słuchajcie, nie będę tolerował waszego zachowania. Jesteśmy w jednej drużynie, a więc musimy na sobie polegać. Oby mi to było ostatni raz. - powiedział to dla formalności, przecież i tak obydwoje by mu nakopali.

Po czym ugryzł kilka kęsów, staranie przeżuł i połknął, dopiero teraz zwrócił się do wszystkich.

- Z tego co wiem to byli zwykli ludzie, nie mieli żadnych specjalnych umiejętności, nawet nie byli Rycerzami, dlatego sprawa jest poważna bo nikt nie wie po co im są te zbroje. Nie wiadomo także jakim cudem udało im się ukraść strzeżone zbroje, gdy wcale nie umieją walczyć, ale są bardzo przebiegli i mistrz podejrzewa, że planowali to od jakiegoś czasu by potem wymanewrować w pole strażników. A co do drugiego pytania to ponoć torturowali, ale teraz jest już to zakazane. A teraz odbiegając trochę od tematu chciałbym was przeprosić za środek lokomocji. Wiem, że niektórym z was może to przeszkadzać, ale jest to najszybszy środek transportu do chin, statkiem byłoby o wiele dłużej. Jeszcze jakieś pytania?

Legumir usiadł na miejscu obok Neo. Oparł głowę o tył siedzenia. Nie wiedział czy mu sie uda, ale wiedział jedno - że zrobi wszystko by uratować zbroje. On nie rozumiał jak zwykli ludzi mogli ominąć obronę Świątyni i ukraść Zbroje.
W tym czasie samolot startował. Pilot kazał wszystkim zapiąć pasy i wznieśliśmy się w powietrze. Legumir z zaciekawieniem oglądał świat z wysoka, to był jego pierwszy lot i zniósł to nieźle. Cieszył się, że nie ma żadnej choroby lokomocyjnej. Lecieli około 4 godzin, a i tak pilot się śpieszył. Wylądowaliśmy w jakimś chińskim mieście. To Wielki Mistrz wyznaczył gdzie najpierw mamy zacząć poszukiwania. Poszliśmy wszyscy w środek miasta. Było tam dużo ludzi którzy kupowali coś na targach. Stragany zasłaniały całe widoki. Gdzie nie gdzie leżały pióra wyrwane lub porzucone przez kury. Przeszli dalej rozglądając się. Stanęli na środku jakiejś ulicy gdzie było pełno chińskich mieszkań, a na środku placu wielka wieża z zegarem, a było go widać z daleka.

- Posłuchajcie. Torturowany napastnik zeznał tylko jedno słowo. Możliwe, że jest to nazwisko, i jedyny nasz punkt zaczepienia: Tsubimura. Może to być wszystko. Nazwisko, tytuł, jakiś sklep, po prostu cokolwiek. Podzielimy się w pary. Paolo, ty pójdziesz z Milo, jako że on jest jeszcze młody. Remus pójdzie z Seuru, a ja z Neo. Pytajcie ludzi, pójdzie gdzie sie da. Spotkamy się w tym miejscu, za dwie godziny. Będziecie je widzieć z daleka, i czas także. Jakieś pytania?

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Wto Kwi 01, 2008 4:21 pm

-Wszystko jasne.Mamy poprostu zebrać infromację.Z drugiej jednak strony jeżeli to zwykli ludzie... to nie powinniśmy mieć z nimi jakichkolwiek kłopotów podczas walki która pewnie nie ubłaganie na nas czeka.Lecz najbardziej ciekawe jest to iż mieli dokładny plan aby ukraść zbroję.Wszystko ustalili.Każdy szczegół idealnie dopracowany... to jest bardzo ciekawe... może mieli jakąś "wtyczkę" w Świątyni??.Musimy się tego dowiedzieć.

Następnie razem z Legumirem udali się w swoją stronę....
-No wreście możemy trochę powęszyć na własną rękę... od czego zaczyniemy???.Ja proponuje lekkie przekupstwo.Jak widać Ci ludzie nie są zbytnio bogaci.Za kilka sztuk złota... napewno wszystko wyśpiewają...
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Wto Kwi 01, 2008 7:09 pm

Milo ku swojemu zdziwieniu przetrwał lot samolotem bez większych problemów, jeżeli nudności nie nazwie się problemami…. Już na miejscu poszukiwań Legumir powiedział ze schwytany złodziej wspominał cos o Tsubimura jednak rycerz z pod znaku pegaza nie był pewien czy to imię nazwisko czy może jakieś miejsce, dodał ze na poszukiwania mamy zaledwie 2 godziny. Po czym podzielił rycerzy na 2 osobowe zespoły, Milo przypadł z czego był bardzo zadowolony Paolo Miraż rycerz z dalekiego Asgardu.
- Wiec wszystko jasne, ruszajmy Paolo nie traćmy czasu!- po chwili rycerze oddalili się w swoja stronę
-Moim zdaniem powinniśmy udawać turystów popytajmy ludzi o Tsubimura może to coś znanego.
-a ty co o tym sadzisz Paolo?
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Wto Kwi 01, 2008 7:59 pm

Seuru uśmiechną się do marynaża szczeże ,iż nadażyła się idealna okazja aby poinformować go o czymś.Podszedł do niego i ołożył mu rękę na ramieniu mówiąc z uśmiechem:
-A więc młody marynażu gdzie chcesz rozpocząć poszukiwania?

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Wto Kwi 01, 2008 8:11 pm

To co wiedzieli było niczym. Ruszył wraz z Milo rozglądając się czujnie wokół. W końcu odwrócił się do towarzysza.
- Zapytaj sprzedawców, a potem spotkamy się pod tym sklepem. Ja sprawdzę w książce telefonicznej.
Ruszył w stronę wcześniej wypatrzonej budki z telefonem. Wszedł do środka i wziął do ręki książkę. Szybko znalazł interesującą go stronę. Odkrycie istnienia takiego nazwiska go ucieszyło, jednak ilość ludzi nim obdarzonym nie. Szybkim ruchem wyrwał stronę i wyszedł. Stanął pod wyznaczonym sklepem rozglądając się za Milo.
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Wto Kwi 01, 2008 8:32 pm

-Zgoda zaraz wracam
Milo wbiegł pomiędzy stragany pytając sprzedawców po kolei czy ktoś wie gdzie mieszka Tsubimura.
Jednak sprzedawcy byli bardziej zajęci wciskaniem swojego towaru niż na danie odpowiedzi na dręczące go pytanie. Po chwili mały chińczyk kupujący buty wspomniał ze Tsubimura to znany kolekcjoner dziel sztuki mieszkający w wielkim domu(pałacu) 10 min drogi stąd. Milo nie tracąc czasu pobiegł na miejsce spotkania gdzie podzielił się z kompanem zdobyta wiedza.
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Sro Kwi 02, 2008 7:01 am

OCC: ehkem... wiesz, od postu prowadzącego znaczy sie mnie możesz napisać tylko jeden post.
Ale niech i tak będzie tylko pamiętaj by tak nie robić
(kiedyś popełniałem te same błędy)

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Sro Kwi 02, 2008 7:50 am

OOC:Stary nie ustaliłeś kolejki więc napisał dwa razy czego sie czepiasz u domona w jednej kolejce nawet lecą po 2/3 posty od jednej osoby bo nie ma kolejki.(tylko obowiązuje inicjatywa z D&D)

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Sro Kwi 02, 2008 2:48 pm

OCC: Dobra niech będzie... xD

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Sro Kwi 02, 2008 3:15 pm

OCC: ok sory nie wiedziałem heheh


Ostatnio zmieniony przez UFoo dnia Sro Kwi 02, 2008 7:58 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Sro Kwi 02, 2008 3:21 pm

Gdy minęły dwie godziny Legumir wrócił na umówione miejsce spotkania by podzielić się zebranymi informacjami z kompanami a także by dowiedzieć się co im udało się dowiedzieć.

- Trochę z tym dziwna sprawa. Zawsze gdy pytałem o niego to ludzie odwracali głowę, uciekali, nie chcieli odpowiadać, albo pokazywali na witryny i reklamy nauk sztuk walki, którym godłem był smok. Nie wiedziałem o co chodzi. Doszedłem do wniosku że to może być nazwa tego klubu lub nazwisko ucznia lub nauczyciela. Udałem się tam, pytałem, lecz nikogo takiego nie znali, a klub także inaczej się nazywał. - Mówiąc to przechadzał się w tą i z powrotem. - Potem poszedłem do dzielnicy bardzo zaniedbanej. Spotkałem tam pewnego bezdomnego który znał człowieka o nazwisku Tsubimura. Opisał mi go, i wygląd pasował do tamtego złapanego. Powiedział mi, że jest przedstawicielem tajnego stowarzyszenia, wręcz sekty. Powiedział mi dokładnie jak tam dojść. Tymczasem dotarła do mnie wiadomość telepatyczna, że ktoś ukradł zbroję Jednorożca. Tym razem pokonano strażników i zabrano zbroje, więc wysłano lepszych wojowników. Posłuchajcie, ta sprawa robi się naprawdę poważna. Musimy coś zrobić bo inaczej będzie naprawdę kiepsko. Teraz wy podzielcie się swoimi informacjami.

Legumir słuchał, ale w jego głowie była bitwa myśli. Nie wiedział co robić.

OCC: Remus napisz dwa posty, i staraj się odpisywać bo będę omijał, za duży zastój.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Sro Kwi 02, 2008 3:46 pm

Neo dokładnie zrozumiał to co powiedział ich przywódca i oco mu chodzi.Kolejne zniknięcia zbroi... nieciekawie i to nawet bardzo.Sprawa się komplikuję więc trzeba działać bardzo szybko.
-Legumirze... nie ma więcej czasu na gadanie.Mamy ten adres więc udajmy się tam.A z tą sektą... ehhh ileż to takich podobnych jest na świecie??.Szybką ja zlikwidujemy i będzie po sprawie.Jednym zdaniem... nie powstrzymają nas.Jednak należy mieć się na baczności tam.Nie wiadomo co możemy spotkać.Jak narazie... idzie nam całkiem gładko.Żadnych potyczek... nie wydaje się to wam dziwne??.Nie że narzekam albo coś.... mam takie dziwne przeczucia...

Następnie chłopak zaczął podąrzać za przewodnikiem który najwyraźniej nie chciał tracić czasu na zbędne gadanie....
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Sro Kwi 02, 2008 4:16 pm

Chodził po mieście i czytał w milczeniu napisy sklepów i domów towarowych. Po dwóch godzinach wrócił na miejsce spotkania. Wysłuchał w ciszy słowa przewodnika. Przynajmniej on miał szczęście i dowiedział się czegoś - pomyślał Remus. Zaskoczył go fakt, iż zbroja Jednorożca została ukradziona!
- Niestety po dwugodzinnych poszukiwaniach nic konkretnego nie udało mi się dowiedzieć.
Mimo, że ta sprawa z pierwszego punktu widzenia wcale go nie interesowała, to z drugiego punktu była ciekawa i pociągająca.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dar Smoków   

Powrót do góry Go down
 
Dar Smoków
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 5Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Rasy Smoków
» Rework smoków 1.1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: PRZYGODY-
Skocz do: