Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Dar Smoków

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Sob Kwi 05, 2008 6:43 pm

Remus tylko wzruszył ramionami, gdy przewodnik nie zaakceptował jego propozycji. Szedł w milczeniu, nie patrząc na nikogo. Spojrzał dopiero na Milo, który krzykną, iż coś udało mu się znaleźć. Rzucił okiem na klapę w podłodze. Nie wyglądała zachęcająco. Rad nie rad musiał iść. Schodzili po schodach wiodących w dół. Czuł się dziwnie idąc wąskim korytarzem, gdzie paliły się pochodnie. W końcu stanął na przeciw drzwi. Przez chwilę wpatrywał się w nie tępo.
- Czy oby na pewno za tymi drzwiami jest to czego szukamy? Ale skoro już tu jesteśmy to wejdźmy. Nie ma sensu zawracać. - zapytał.
Rozejrzał się po wszystkich zgromadzonych.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Sob Kwi 05, 2008 11:04 pm

-Hmmm nigdy się nie dowiemy co jest w środku dopuki nie otworzymy tych przeklętych drzwi.I prawdopodobnie będzie nas czekać walka.Przecież zawsze tak jest.Chyba po dobroci nam tych zbroi nie oddadzą.Więc jak otwieramy czy będziemy tak stać dopuki nie przyjdzie po nas komitet powitalny??.Ja raczej nie zamierzam.... kto jest zemną???....
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 11:11 am

Legumir popatrzył po swoich towarzyszach. Nie widział w ich oczach ani grama strachu. Kiwnął głową. Wyciągnął rękę i przekręcił mosiężną gałkę. Drzwi stanęły otworem.
Powolnym krokiem weszliśmy do środka. Była to okrągła, nawet duża komnata. Na ścianach wisiały zapalone pochodnie, z drugiej strony był ołtarz, za ołtarzem stały trzy skrzynie ze zbrojami. Przed ołtarzem stało trzech kapłanów, ubranych w szaty które wyglądem przypominały łuski smoka. Były tam też dwie panny i stały zwrócone do siebie plecami. Były niewiarygodnie piękne i identyczne pod każdym względem oprócz włosów - jedna miała loki czarne niczym zapomniane leśne jezioro, a pukle drugiej lśniły niczym rozżarzony srebrny drut. Kapłani usłyszeli tupot stóp Rycerzy i odwrócili się szybko.

- Grr! Wy wstrętne parszywe psy! Jak śmiecie wchodzić tutaj bez pozwolenia i zakłócać rytuał przywołania smoków! Gińcie!

Najwyższy kapłan wyciągnął ręce i z rąk wyskoczyły wiązki energii, które ugodziły każdego z Rycerzy (po 100 obrażeń).
Rycerze wstali i przygotowali się do bitwy.
W tym czasie poruszając się jednocześnie obie panny uniosły ręce do brosz na szyjach i rozpięły je, pozwalając, by białe szaty opadły na ziemię. Choć pod spodem nie miały niczego, ubrane były w barwny tatuaż przedstawiający smoka. Tatuaż zaczynał się od ogona owiniętego wokół lewej kostki panny po lewej, wspinał się po jej nodze i udzie, przez tors, a potem dalej poprzez plecy, drugiej panny, kończąc głową na jej piersi. Każdą łuskę nakreślono innym kolorem. Żywe barwy upodabniały tatuaż do migotliwej tęczy.
Rycerze zaatakowali. Legumir popędził na pierwszego kapłana i uderzył go z całych sił.
19*6 = 114 obrażeń.

OCC: I kapłan: 486 hp (bo go zaatakowałem)
II kapłan: 600 hp
III kapłan: 600 hp
Panienek nie atakujemy

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 11:24 am

Szybkim i zdecydowanym krokiem wszedł do komnaty, oświetlonej pochodniami. Rozpromienił się gdy jego widok powędrował ku ołtarzowi, tam zobaczył trzy zbroje. Remus wysunął się na przód grupy. Prychnął pogardliwie, gdy kapłan przemówił.
- To wy zginiecie, złodzieje!
Został poraniony atakiem kapłana, gdyż nie zdołał wykonać uniku. Kątem oka dostrzegł przewodnika atakującego. Remus też czym prędzej skoczył do boju. Rozpędził się. Z wewnętrznej kieszeni płaszcza wydobył solidny i piękny flet. Zamachnął dziko instrumentem i wbił w brzuch nieprzyjaciela.

3*15=45
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 11:28 am

OCC: Hehehe xD Zapomnieliście o kolejce... dobra wisi mi to, jedziecie bez kolejki

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 11:32 am

Za kapłanem (nr.I) pojawił się Seuru mówiąc:
-Wybaczcie za spuźnenie zgubiłem was na chwilke.
Podczas gdy to mówił napastnik próbował go zzatakować.
Niestety przez opuźnione reakcje w ostatniej chwili odskoczył jednak końcówka proni zdążyła go zranić w ramię.Gdy staną na glebie pobiegł do kapłana i udeżył go pięścią w brzuch.Co dziwne
udeżenie odżuciło kilka cm napastnika od tyłu i wbiło w pobliską ścianę.
(power fist=183 obr)

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 11:35 am

Neo popatrzł najpierw na ślicznę panienki a potem z mniejszym zainteresowaniem na zbroje.Dobrze że je nie muszą atakować bo takie piękności się bardzo rzadko zdarzają.Jednak kapłani są bardzo źle do rycerzy nastawieni więc niestety.. trzeba ich zabić.Chłopak podbiegł do Kapłana II i spojrzał się na niego złowrogo.
Neo skoncentrował swój cosmos.Wokół niego pojawiła się biała czaszka która zaczęła wędrować od jego stóp do głowy.Gdy już Neo był gotowy z niesamowtą prędkością wykonał swój potężny atak.
-Spróbuj teraz tego!!.Widmo białej śmierci!!!!(180obrażeń).
Czaszka go przeszyła a sam kapłan odleciał na kilka metrów dodatkowo uderzając od ścianę.....
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 11:40 am

OCC: I Kapłan: 258 hp
II Kapłan: 420 hp
III Kapłan: 600 hp

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 11:52 am

Milo zdecydowanym krokiem wszedł do komnaty, już na wejście otrzymał dość silny cios, na cóż nie pierwszy to raz i pewnie nie ostatni. Milo szybko się pozbierał wstał , jakby nic nie odczul. Rozejrzał się po sali jago uwagę przyciągnęły 2 piękne panie. Było by pięknie gdyby nie trzej kapłani stający przed ołtarzem.
-Pożałujecie tego- krzyknął Milo po czym ruszył z duża szybkością na kaplana2 wymierzając mu serie ciosów w twarz (szybki atak 21 obr).
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 12:17 pm

Wszedł do komnaty ostatni. Gdy kapłani do nich mówili zamiast parzyć na nich rozglądał się uważnie po komnacie. Został uderzony w pierś i wylądował na ziemi. Wstał spokojnie patrząc na kapłanów.
- Popełniliście kilka błędów, po pierwsze najpierw się atakuje słabymi siłami, potem najlepszymi. Po drugie, należało z nami porozmawiać, a nie nas atakować. Teraz będziecie musieli zginąć.
Ostatnie słowa wypowiadał w biegu. Skoczył na trzeciego kapłana zadając mu szybkie kopnięcia w pierś.(szybki atak = 135 obr.)
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 12:41 pm

Legumir przyglądał się towarzyszą. Był naprawdę dumny, że ma u boku takich odważnych i potężnych wojowników. Przykucnął bo musiał odpocząć, potężny atak zabrał mu trochę siły i Legumir teraz nie może zaatakować, był zdany tylko na szybki atak przyjaciół.

- A skąd wiesz parszywy mieszańcu, że użyłem najpotężniejszego ataku?? - spytał kapłan, słysząc wypowiedź Paolo. Po czym skinął głową na pozostałych dwóch kapłanów, którzy akurat podnieśli się z ziemi, a tamci wykonali te same ruchy co ich poprzednik. Wyciągnęli dłonie i strzelili wiązką energii kosmicznej. Tym razem Rycerze byli bardziej sprytni. Zwinnie ominęli atak wrogów, bo jak każdy wie jednego ataku dwa razy na jednego przeciwnika nie można użyć. Legumir podniósł się. Nadal nie mógł atakować. Spostrzegł coś co go przeraziło.

- Gdzie jest czwarta zbroja???!! Ze świątyni zniknęły cztery! Tu są trzy, gdzie czwarta. Gadaj albo zginiesz!

Kapłani patrzeli na niego ze zdziwieniem jak na głupka. Spoglądając na każdego po kolei, i widząc że nie robi sobie żartów zaśmiali się głośno.

- Hahaha! Ktoś ukradł wam zbroje? A to pech hahahaha! To nie my, jak widzicie do szczęścia potrzebne nam tylko trzy.

Legumir patrzył na nich z przerażeniem. "A więc ta misja dopiero się zaczyna... trzeba odnaleźć tamtą zbroję." - pomyślał.
W tym czasie gdy ucinali sobie słodką pogawędkę obie dziewczyny splotły dłonie i ręce tak, że smok stał się jedną całością, falującą na obu ciałach. Następnie uniosły bose stopy i opuściły na kamienną posadzkę komnaty.
I znów: tup
Po trzecim tupnięciu wokół słychać było ciche, ale dziwne szmery i ryki. Z początku, potem coraz szybciej obie panny zaczęły tańczyć, odmierzając rytm uderzeniami stóp o podłogę. Wiły się i kołysały tak, że zdawało się, że to nie one się poruszają, ale zdobiący je smok. Obracały się coraz szybciej, a smok zataczał niekończące się kręgi na ich skórze.
Rycerze zaatakowali, Legumir został w tyle.

Szmery i ryki były coraz głośniejsze....

OCC: I Kapłan: 258 hp
II Kapłan: 399 hp
III Kapłan: 465 hp
Bawcie się dobrze xD

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 1:03 pm

Neo nie zwrócił za bardzo uwagi na te ryki i wrzaski.Skupił się całkowicie na swoim przeciwniku który miał już chyba dosyć.Wyskoczył chłopak w powietrze zrobil efektowny obrót i wylądował tuż przed kapłanem(1) na klęczka.Dotknął obydwiema rękami jego brzucha i skupił swój cosmos jeszcze raz.
-Spróbuj teraz tego marny psie!!!.Wybuch energi cosmicznej!!(300obrażeń).Znowu pojawiło się ogromne światło i głośny huk.
Neo po dwóch morderczych atakach musiał odpocząć... jednocześnie patrzył czy jego towarzysze sobie poradzą...
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 1:20 pm

Gdy Milo szykował się do następnego ataku, kobiety zaczęły wykonywać dziwny taniec, wydawało się jakby ten smok żył własnym życiem.
- Czy wam tez się wydaje ze ten smok zaraz ożyje - zwrócił się do rycerzy.
- Szybko róbmy swoje i znikajmy stad.
Po czym pobiegł do kaplana2 złapał go za fraki , przygniótł do ściany.
- Nie chcesz mówić gdzie jest czwarta zbroja? , zobaczymy co powiesz jak z tobą skończę
Milo zaczął okładać go po brzuchu zadając mu potężny ból.(21)

occ: sory zapomniałem xD


Ostatnio zmieniony przez UFoo dnia Nie Kwi 06, 2008 1:42 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 1:33 pm

OCC: A ile obrażeń?
I Kapłan: nie żyje
II Kapłan: 399 hp
III Kapłan: 465 hp

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 1:52 pm

Skoncentrował swoją energię i ruszył biegiem na kapłana który doznał najmniej obrażeń. Biegł na niego z przodu i gdy ten chciał się zasłonić przeskoczył nad nim lądując mu za plecami. Chwycił go pod ramiona i szepnął do ucha.
- My uniknęliśmy waszych ataków, spróbuj uniknąć tego.
Energia którą zgromadził była zbyt duża, jeszcze trochę, a sam zginie. Przeniósł swoją energię na kapłana i wyrzucił go w górę. Dopiero wtedy pozwolił kosmosowi eksplodować. (wybuch kosmosu = 252 obr). Kapłan spadł na ziemię. Paolo obadł na kolano głęboko oddychając. Był wyczerpany tym atakiem i musiał odpocząć.

OCC:
hp: 890
mp: 890
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 3:37 pm

Nie ukrywał zadowolenia, gdy okazało się, iż jego atak powiódł się.
Z łatwością uniknął ataków zadawanych tym razem przez trzech kapłanów. Przeraził się po chwili, gdyż nie ma tutaj czwartej zbroi! Potem patrzył na widowiskowe ataki Neo i Paolo. Remus po raz kolejny przystąpił do ataku. Rozpędził się i z kieszeni wyjął solidny i piękny flet. Wzbił się w powietrze, uniósł flet ponad głowę i wystrzelił w kierunku kapłana. Zamachnął instrumentem muzycznym i uderzył nim w twarz przeciwnika. Odskoczył do tyłu. I usłyszał szmery i syki.

3*15=44

OCC:Wybaczcie, że nie trzymałem się kolejki.
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 4:19 pm

OCC: I Kapłan: nie żyje
II Kapłan: 334 hp
III Kapłan: 213 hp

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 5:18 pm

Legumir był dumny ze swoich przyjaciół. Odpoczął już, i wstał. Teraz kolej na kapłanów. Jeszcze raz uderzyli kosmosem, ale nie zdawali sobie sprawy, że dwa razy nie mogą używać ataku. Rycerze obronili się. Legumir napiął swoje mięśnie. Podbiegł do III Kapłana i uderzył go potężnym atakiem, wiedział, że znów będzie musiał odpocząć.
19*6 = 114 obrażeń.

- Myślicie, że jesteście w stanie nas pokonać? Rozwścieczyliście nas tylko, kradnąc zbroję. Możemy darować wam życie, tylko oddajcie nam zbroje! - krzyknął Legumir

- Nigdy, parszywy psie! Te zbroje potrzebują Smoki, i będziemy je chronić, nigdy Wam ich nie oddamy! Na chwałę Smoków! - krzyknął II Kapłan.

Legumir wiedział, że to miało nastąpić. Myślał właśnie, że oni nigdy nie oddadzą zbrój. Byli ślepo oddani dziwnemu kultu. Rycerze znów zaatakowali. Legumir podszedł do Paolo, i kucnął obok niego.

Tymczasem dwie panienki wirowały coraz szybciej i szybciej, aż ich stopy zmieniły się w rozmazane plany, a włosy uniosły wokół lśniący od potu ciał. Przyspieszyły do nieludzkiej szybkości, i ryk wznosił się w szaleńczym chórze. A potem wzdłuż smoczego tatuażu przebiegła błyskawica od głowy aż po ogon i smok się poruszył. Z początku Legumir sądził, że zwodzi go wzrok. Potem jednak stwór zamrugał, uniósł się i zacisnął szpony...

OCC: Napiszcie tylko jak atakujecie, nie róbcie nic ze smokiem.
II Kapłan: 334 hp
III Kapłan: 99 hp

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 5:37 pm

Neo po atakach jest kompletnie wyczerpany.Jednak aby ponownie zaatakować potrzebuje mało czasu.Tak samo jak Paolo.Obydwoje bardzo odważnie walczyli narażając swoje życie.Ale to jest ich obowiązek w końcu są najpotężniejszymi wojownikami w tej grupie.Neo chwilkę popatrzył na Paolo który też musiał przykucnął aby odspanąć na moment.
"Dobrze walczyłeś przyjacielu..lecz jeszcze nie daliśmy z siebie wszystkiego.Pokażmy im jaką naprawdę dysponujemy potęgą!!!".
Neo jeszcze raz próbował powstać.Udało mu się o dziwo lecz nie mógł jeszcze atakować....czekał na rozwój wydarzeń...
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 6:01 pm

Milo przeraził sie na widok rodzącego sie do życia smoka.
-Wiedziałem nie dość ze musimy użerać sie z tymi 3 idiotami, ahhhh 2 idiotami to jeszcze to- pomyślał
Młody wojownik zobaczył ze Neo i Paolo opadli już z sil, ich ataki były potężne ale bardzo wyczerpujące. Milo rzucił sie na przeciwnika(kaplan3) ,wiedział ze jego ataki nie przyrządza zbyt wielu szkód wrogu ale zaatakował. Wyprowadził szybką serie ciosów w stronę przeciwnika (21 obr). Po ataku ustawił sie na środku komnaty zwracając na siebie uwagę agresorów, chciał zyskać trochę czasu dla Neo i Paolo by przygotowali sie do następnego ataku.
Powrót do góry Go down
Paolo Miraż

avatar

Dołączył/a : 04/01/2008
Liczba postów : 501

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Nie Kwi 06, 2008 7:09 pm

Odsunął się na bok, nie chciał zostać przypadkiem zaatakowanym. Napił się wody i oblał twarz. Dopiero wtedy zwrócił uwagę na smoka. "Ten rytuał, dlaczego mam wrażenie że gdzieś o nim czytałem, lecz jeżeli książki mówiły prawdę to nie mamy się czego obawiać. Gorzej jak się myliły." Popatrzył po towarzyszach. Miał nadzieje że nie zginie żaden z nich.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Kwi 07, 2008 2:15 pm

Spojżał na smoka z grymasem na twarzy.
-Kolejny smok typowe nie potwór nie demon tylko oczywiście smok.-Mówił znudzony liniowością jego życia.Przekręcił głowę w
stronę kapłanów.Jak widok wskazywał jeden kapłan miał jeszcze siły ,drugi chybodał się na nogach ,a trzeci..... trzeci no cóż leżał plackiem na ziemi bez kszty życia w ciele.Przyjżał się ledwie
stojącemu kapłanowi.Podszedł do niego i udeżył go szybko w brzuch.Kiedy ten się zgiął w pasie z bólu został udeżony przez chłopaka otwartą dłonią kończąc tym jego marną egzystencję.

(szybki atak 108 dmg.)

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Kwi 07, 2008 3:56 pm

Kolejny kapłan padł na ziemię, po ataku Seuru.
Legumir z przerażeniem spojrzał na smoka. To znacznie utrudniało sprawę.

"DOSYĆ! PRZESTAŃCIE WALCZYĆ!!" - każdy usłyszał w swojej głowie ryk smoka.

Wszyscy przestali walczyć, i patrzyli na smoka. Przy życiu został tylko jeden kapłan. Smok rozejrzał się. Z zębatego pyska wystrzelił jęzor ognia, lecz ogień nie zrobił nikomu krzywdy. Smok pochylił się i oderwał od ciał dziewczyn, wzlatując w powietrze, sklepienie jednak była za małe, więc tam zawisł.
Nagle wszyscy poczuli jak coś łapie ich za brzuch... Po chwili, gdy otworzyli oczy spostrzegli się, że są w ogóle innym miejscu, gdzieś w górach, na otwartej przestrzeni. Było ciemno. Zbroje także się przeniosły. Smok wzleciał wyżej, i rosną do swoich prawdziwych rozmiarów. Koniuszek jego ogona pozostał złączony z dziewczynami w dole niczym świetlista pępowina. Olbrzymia już bestia wyciągnęła głowę ku świetlistemu księżycowi i wydała z siebie ryk, wspomnienie minionych wieków...
Potem odwróciła się mierząc wzrokiem zgromadzonych ludzi.
Smok był ogromny. (wyglądał dokładnie tak:

Gdy spojrzenie przepełnionych żałością oczu smoka padło na Neo, tej pojął, że nie jest to zwykła zjawa, lecz świadoma istota, spętana i podtrzymywana magią. Po czym w umyślę każdego odezwał się gruby głos ognia.

- Czego tu chcecie wysłannicy z Grecji, czy nie chcecie chronić swych zbrój?

Każdy stał w milczeniu... nikt nie wiedział co powiedzieć. W końcu odezwał się Milo

- Gdybyście chcieli je chronić mogliście powiedzieć nam, my byśmy złączyli nasze siły. A tak to ukradliście je, bez żadnego słowa wyjaśnienia. Oddajcie je nam, albo wszyscy zginiecie!

Góry zatrzęsły się, i Rycerze złapali się za uszy, gdy ogromny smok zaśmiał się.

- Nigdy byście mnie nie pokonali. Ale macie racje. Należą wam się wyjaśnienia. A więc dam wam wyjaśnienia. Otóż wiele jeszcze smoków istnieje na świecie. Ja jako ich przedstawiciel ujawniam się tylko za pomocą tych dwóch opiekunek. Ujawniamy się tylko gdy ogromne złe siły chcą opanować świat. Kazałem zabrać im zbroje, by je chronić, by Wojownicy Cienia - bo tak nazywają się te złe siły - nie zdobyli ich. Jak wiecie zdołali odbić wam jedną Zbroję. Zbroję Jednorożca. My - smoki będziemy starać się wam pomóc ją odzyskać, tylko po to ujawniam się światu.

- Więc oddajcie nam Zbroję, byśmy byli pewni, że są bezpieczne. - powiedział Legumir.

- Nie wierzycie mi na słowo?? - ryknął smok

- Nie...

- Nie oddam Ci zbroi. Wiele razy ratowaliśmy wasz świat przed zagładą, a wy nawet o tym nie wiecie. Należy nam się jakieś podziękowanie. Chcę by moc zbrój złączyła się w jedną zbroję. Zbroję Smoka, bo to będzie symbol naszej potęgi, byście wy, ludzie na zawsze pamiętali co dla was robimy.

- Będziecie żyć w chwalę, damy wam miejsce gdzieś na terenach świątyni... Postawimy Wam pomnik...

Skały znów się zatrzęsły gdy smok zaśmiał się. Legumir sądził, że to odmowa. "No trudno, później się nimi zajmę. Teraz trzeba odbić zbroję jednorożca, i pozbyć się Wojowników Cienia" - pomyślał.

- A więc pomóż nam odnaleźć Wojowników Cienia, i zniszczyć ich.

Smok pochylił się i płyną w powietrzu. Opiekunki szły złączone ze smokiem. Legumir zastanawiał się co myślą teraz jego towarzysze. Taki nagły zwrot akcji...

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Kwi 07, 2008 4:04 pm

Neo z podziewm patrzył na wielkiego smoka.Takiego przebiegu akcji napewno się nie spodziewał.Istanieje wiele smoków.Czyżby??.Ten jest pierwszy chyba który się wyłonił od paru setek lat.Mamy mu uwierzyć na słowo??.Chyba najwyraźniej trzeba bo nie pokonamy go.Następnie zwrócił się do Legumira który najwyraźniej o czymś myślał.
-Przyjacielu.. napewno nikt się nie spodziewał czegos takiegoś.Lecz musimy się udać za tym smokiem.Pokonajmy tych "wojowników" bierzmy zbroje i wracajmy do domu gdzie czeka nas chwała i sława.Chyba że masz inne plany jeszcze?
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Dar Smoków   Pon Kwi 07, 2008 4:10 pm

Zaskoczony był, gdy usłyszał głos w swojej głowie. Remus wyprostował się, odrzucił do tyłu bujne, gęste włosy i spojrzał z lekkim niedowierzaniem na twarzy. Nagle poczuł, że coś złapało go boleśnie za brzuch. Gdy uniósł ponownie głowę stwierdził, iż znajdują się w całkowicie innym miejscu. Wstrząsną się gdy smok ryknął do księżyca. Gdy smok kolejny raz przemówił Remus nie miał pojęcia co ma powiedzieć. Po chwili szczęka mu opadła. Smok chce nam pomóc. Chce nam pomóc odzyskać brązową zbroję Jednorożca. Również sądził, że czym prędzej powinni udać się za smokiem w celu zniszczenia Wojowników Cienia.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dar Smoków   

Powrót do góry Go down
 
Dar Smoków
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Rasy Smoków
» Rework smoków 1.1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA :: PRZYGODY-
Skocz do: