Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sanktuarium w Grecji

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Sanktuarium w Grecji   Wto Kwi 15, 2008 3:22 pm

Trening z Mistrzem

Seiya przybywa do Sanktuarium i widzi swojego mistrza który patrzy na niego tak jakby zaraz miał go zaatakowac.Seiya zdziwiony podchodzi do mistrza i pyta:
Mistrzu co sie stało
Mistrz na to odpowiada:
Seiya to nie przelewki.. To ostatni twój trening pod moim okiem potem już sam bedziesz musiał sie uczyc... Ja naucze cię wszystkiego co umiem i myśle ze zdołas zdobyc Zbroje Pegaza
Seiya odpowiada:
Mistrzu postaram się jak mogę.... Więc zaczynajmy cieżki trening

Bez tracenia cennych sekund mistrz wziął sie do roboty.. Seiya który był młody trenował aż do upadłego bez tchu chciał dorównac mistrzowi ale bez skutecznie....
Mistrz żekł do ucznia:
Seiya jesteś pracowitym uczniem ale jeszcze ci czegoś brakuje.... Pamietaj jak bedziesz walczył i zbroję nie lekceważ wroga bo to cie może zgubic i jeszcze jedno każdego można powalic....
Seiya orzekł:
Mistrzu rady które mi udzieliłeś przydadzą się ale ja chce dalej trenowac pod twoim okiem...
Bez wachania mistrz bierze sie do roboty chcąc młodego wojownika czegoś nauczyc....
Mistrz żekł do Seiyi:
Seiya teraz cie naucze techniki która może ci sie przydac w walce z wrogami niesie ona nazwe "Meteor Pegaza"
Seiya zachwycony odpowiada:
Mistrzu jestem gotów nauczyc tej techniki
Mistrz uczył Seiye techniki do upadłego aż do skutku...
Seiya z wykończenia pada na ziemie po udanym ataku którego nauczył go Mistrz...
Mistrz mówi:
Jestem dumny z mojego ucznia bardzo dużo sie nauczył.... Moja rola mistrza dobiegła końca... Teraz czekam aż zdobędzie zbroje i wykorzysta techniki które go nauczyłem
Mistrz wziął Seiye na plecy i zaprowadził go do domu aby odpoczął i odzyskał wszystkie siły.....

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Wto Kwi 15, 2008 3:24 pm

Na razie dam ci jeden poziom na zachętę. Musisz poprawić parę rzeczy, głównie ortografię i styl. A do treningów technik to jeszcze przed tobą długa droga :D.

_________________


Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Wto Kwi 22, 2008 4:58 pm

Trening z nowym Mistrzem

Nowy Mistrz Neo postanowił wziąśc trening w swoje ręce...Postanowił że młody Seiya będzie trenował na wielkim głazie który przyniósł i rzucił nim w miejsce treningu młodego ucznia,
zdziwiony Seiya odpowiada;
-Mistrzy mam rozwalic ten głaz gołymi rękoma....To jest nie możliwe...,Mistrz z uśmiechem na twarzy uczy swojego ucznia;
-Seyia dla rycerza nie ma rzeczy nie możliwych,zdradzę ci tajemnice,musisz skoncetrowac całe cosmo w uderzeniu i sprubuj najpierw się skoncetrowac aż twoja siła i cosmo osiągnie maksimum...
-Mistrzu sprubuje będe z całych sił prubował ten głaz zmiażdzyc..
Skoncentrował się...i uderzył z wielką siłą w głaz który przyniósł mu mistrz.Ani zadrapania ani pęk ani drgną...
Nie miał zamiau się tak łatwo poddac w głowie cały czas chodził słowa mistrza...Po raz kolejny skoncetrował cała swą energie na ataku i znów udzerzył w głaz ale tym razem z większą siła niż poprzednio...Mistrz przygląda się z daleka i bacznie obserwuje działania swojego ucznia...
Po ataku spojżał na głaz i widzi że jest tylko troche popękany i widnieje na nim krek z jego pięści,ale nie martwi sie za bardzo tym faktem...Postanawia usiąśc i skoncetrowac całe cosmo....
Cosmo emenuje z niego jak woda jego wszystkie zmysły wariują nie umie jeszcze opanowac tej wielkiej siły....Koncentruję się i chce udzerzyc po raz trzeci w głaz...Udzerza z dużą szybkością i siła w głaz...Głaz rozpadł się na kawałeczki a prawa ręka zwisa i nie czuje jej wcale;-Chyba jest złamanaMówi do siebie ale jest dumny z tego że udało się mu tą siłe opanowac i zniszczyc głaz...Chwile pózniej stracił przytomnośc z wycięczenia...
Obudził się w domu jego prawa ręka rwała go jak nie wiadomo co jego całe ciało go bolało ale wie kto go tu przyrowadził i bardzo sie cieszył że mu pomógł...Wstał z łóżka i patrzy na stól a na nim kartka na której jej napisane;-Seiya jestem z ciebie dumny ale przed tobą długa droga aby stac się dobrym rycerzem ale jesteś na dobrej drodze aby nim się stac
Ucieszony położył kartkę i poszedł się napic wody po czym znowu położył się do łożka i zasnął aby odpocząc....

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Wto Kwi 22, 2008 5:30 pm

Ponownie jden poziom. Robisz strasznie dużo błędów, tak ortograficznych jak i stylistycznych. Poaza tym zdarza ci się nie oddzielać dialogów od reszty tekstu. No i z potencjałem na 1, to kosmos osiągniesz dopiero na 20 poziomie.

_________________


Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Wto Kwi 29, 2008 1:52 pm

Trening Ciąg Dalszy

Wstał rano jakby nigdy nic, podrapał się po głowie i myśli co dalej.Umył się ubrał i postanowił że wyruszy odwiedzic swojego starego przyjaciela w lesie obok dużego strumyka, wiedział że będą na niego czychac różne niebezpieczeństwa.Zabrał ze sobą swój plecak z jedzeniem i innymi rzeczami i wyruszył do lasu.
Po długiej i męczącej wędrówce postanowił odpocząc przy strumyku który zauważył w oddali...
Rozbił sobie mały obóz, nazbierał drewna i postanowił że połowi ryby więc zrzucił z siebie ubranie i wskoczył do wody aby złapac coś na obiad.Po długich i meczących minutach udało mu się złapac rybę,zadowolony wyszedł z wody i ubrał się aż nagle usłyszał jakieś kobiety,patrzy w oddal a tam biegnie bezbronna kobieta która goni wielki niedźwiedź.Bez namysłu porzucił swój posiłek i szybko pobiegł za kobietą,skoczył ile sił w nogach i uderzył niedźwiedźia w tył głowy a ten upadł jak kłoda na ziemię,po chwili zwierze wstało jeszcze bardziej oszalałe i rzuciło się do ataku, spojżał na dziewczynę z uśmiechem na twarzy i powiedział;
-Nie bój się dam sobie radę, lepiej oddal się w bezpieczne miejsce.
Odskoczył do tyłu aby uniknąc ataku zwierza, wzioł zamach i uderzył bestię prosto w brzuch a ta zaś ogłuszona postanowiła pobiec przed siebie.
Spojżał przed siebie szukając kobiety którą uratował, ale jej nie widział postanowił dokończyc to co wcześniej zaczął.Wrócił do swojego obozu aby rozpalic ogień i zjeśc swoją wyłowioną rybkę..
Po kilku godzinnej przerwie na posiłek i odpoczynek wyruszył w dalej, zwiedzając okolice postanowił że wstąpi po drodze do nie wielkiego miasteczka po jakieś rzeczy..Wątpił że te miasteczko może jeszcze istniec ponieważ jak był mały to opowiadanu mu o tym miasteczku, zdziwiony zobaczył że przekroczył progi miasteczka do którego miał się udac i z grobową miną spojżał wokoło siebie a tam tylko ruiny kiedyś stojącego tutaj miasteczka.Nic Odpowiedział do siebie Trzeba ruszac dalej i wyruszył w dalszą drogę.Zamyślony nie zauważył że przed nim znajduje się most przez którego musi przejś na drugą stronę,zawachał się sie przez moment czy nic mu się nie stanie ale postanowił dostojnym krokiem go przejśc, nawet nie zauważył jak był już na drugiej stronie.Zobaczył się za siebie i naprawde już był na drugiej stronie.
Wiedział że jest już nie daleko tylko musiał jeszcze przejśc obok wodospadu i przepłynąc obok niego i wspiąc się po skałach do góry,już z daleka słyszał wodospad,przed jego oczami ukazał się piękny dar natury Wodospad i postanowił że odpocznie przed wspinaczką na samą góre tego cuda, chwilę odpoczął i skoczył do wody aby przypłynąc na drugi brzeg, woda była zimna, wyszedł z wody cały się trząsł ale to mu nie przeszkadzało chciał tylko jak najszybciej dotrzec do wyznaczonego celu i spotkac się z przyjacielem.
Po ciężkiej wspinaczce ujżał dom do którego dzielnym krokiem dążył.
Kiedy do niego doszedł już w progu stał Nikki człowiek dobrej postury i z wieloma bliznami na twarzy który rzekł do Seiyi;
-Witaj Seiya to dopiero początek twojego treningu, to co przeżyłeś aby dojśc tutaj to była próba, każdy ją przechodzi aby dojśc tutaj, nie zważam na to że jesteś moim przyjacielem, przygotowałem dla ciebie specjalny trening bo wiem że chcesz byc rycerzem Ateny...

OCC:Ciąg Dalszy za tydzień

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Wto Kwi 29, 2008 2:16 pm

No dobra, widzę, że jest jakiś postęp. Tylko pamiętaj, żeby zawsze odzielać to co mówi lub myśli bohater od reszty tekstu, bo w twoim tekście sa dwa takie miejsca i raz jest to oddzielone, a raz niestety nie.

2 poziomy

_________________


Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Wto Kwi 29, 2008 2:53 pm

dobrze poprawie sie

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Wto Maj 06, 2008 12:39 am

Spojżał na swojego przyjaciela Nikkiego którego tak dawno nie widział, podzszedł do niego, uściskał go tak mocno że aż ten oddcyhac nie umiał;
-Witaj mój stary przyjacielu wiedziałem że tutaj będziesz, chcę podjąc się twojego treningu aby stac się silniejszym, a potem udac się do mojego prawdziwego Mistrza Rycerza Raka który wzioł mnie pod swoje skrzydła.
Rzekł do swojego przyjaciela, a ten zaś do niego;
-Powiadasz że jesteś uczniem Złotego Rycerza Raka a więc tym bardziej cię przycisne w trening.Pamiętasz dziewczyne którą uratowałeś w lesie przed Niedźwiedźiem.
Zamyślony odpowiedział;
-Tak pamiętam ale nie wiem co się znią stało, kiedy ją uratowałem nagle znikła bez śladu.
Nikki na to;
-Otóż to, chcę ci przedstawic moją siostrę Tarę.
Aż tu nagle za pleców Nikkiego wyłoniła się cudowna kobieca postac ubrana w suknię, wzrok przykuwał mu jej piękne blond włosy, Nikki spojżał na swojego przyjaciela i odpowiedział;
-Seiya czas na trening, tu masz potrzebne rzeczy do mojego pierwszego treningu wobec ciebie, musisz udac się w głąb lasu według mapy którą ci dałem i kiedy już tam dojdziesz spotkasz tam pewnego człowieka o imieniu Odin on ci powie co dalej.
Tez bez żadnego gadania wziął plecak który rzucił mu Nikki i ruszył trasą która była namalowana na mapie, nie wiedział co może go spotkac ale postanowił że nie będzie się przejmował tylko pujdzie dalej, nim się nie spostrzeg dotarł na jakąs polanę a na środku niej siedział jakiś człowiek skąpo ubrany, postanowił że podejdzie i zapyta czy to Odin, podeszedł bliżej a ta postac pobiegła w stronę lasu dojśc szybko, bez namysłu postanowił pobiec za nią ale ta postac była tak szybka że nie umiał jej dogonic, skupił całą swą moc w nogach i szybko ruszył za postacią którą coraz bardziej doganiał, kiedy postac była już blisko wskoczył na nią i chwycił się ją tak mocno że nie mogła się wyrwac i zapytał;
-Kim jesteś człowieku i dlaczego uciekałeś przede mną!!
Postac odpowiedziała;
-Ahh, to ty jesteś tym rycerzem który przybył na trening Nikkiego ja jestem Odin i udało ci się zdac pierwszy test Nikkiego widze że w tobie drzemia potencjał, masz tu szafir który pokaż Nikkiemu że udało ci się zdac pierwszy test.
Ten zdumiony wzioł szafir i udał sie do domu Nikkiego, przed domem jak zawsze stał Nikki zdumiony że tak szybko jego przyjaciel wrócił i zapytał;
-Spotkałeś Odina ??
Seiya odpowiedział;
-Tak i masz tutaj swój pierwszy szafir.
Nikki zdumiony że przyniósł mu tak szybko szafir powiedział do niego;
-Nie wielu ludziom się udaje tak szybko zdobyc szafir szybkosci ale widze że drzemie w tobie potencjał i wiem że uda ci się przejśc kolejne moje testy, a teraz widze że jesteś zmęczony więc wejdź i odpoczni przed kolejnym moim testem
Wszedł do domu bardzo zmęczony, miał nogi jak głazy ciężkie i obolałe to chyba przez to że musiał przenieśc cała energię w nogi i położył się na łożku i zasnął, Tara okryła go kocem i odeszła aby mu nie przeszkadzac

OCC:Drugi test we wtorek zobaczcie o której godzinie to pisałem XD 00:39

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Wto Maj 06, 2008 9:48 am

Takie same zastrzeżenia jak przy poprzednim treningu.

2 poziomy

_________________


Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Wto Maj 13, 2008 5:02 pm

Trening o Kamień Siły

Wstał wypoczęty nie wiedział kto tu zaprowadził, wiedizał jedynie tyle że udało się zdobyc mu kamień szybkosci.
Ubrał się w swoje ubranie i wyszedł z domu, tuż przed domek czekał na niego Nikki i powiedział młodemy rycerzowi;
-Widzę postępy ale to jeszcze za mało aby stac się rycerzem Ateny.Mam do ciebie kolejny szafir do zdobycia jest nim Szafir Siły musisz się udac ze mną i ja ci pokaże w czym tkfi problem.
I nagle ruszył w niewiadomą rycerzowi drogę a ten zaś udał się za trenerem.
Szli drogą żwirową przez ciemny las, niewiedział czego może się spodziewac ale był bezpieczny, pod opieką Nikkiego nic mu się nie stanie przecież był kiedys rycerzem.
Negle Nikki się zatrzymał i powiedział do Seiyi;
-Atuż moja droga się tutaj kończy a twoja dopiero zaczyna, musisz odnaleśc wzgórze zwane Arreat tam na samym szczyncie znajduję się duży głaz którego zwykła siła nie przesunie i jest jeden chaczyk nie możesz tego kamienia zniszczyc, musisz użyc siły aby go przepchac.
Młody rycerz był zakłopotany ale nie da tak łatwo za wygraną.
Spojżał na Nikkiego i pobiegł przed siebie, nagle za drzew wyłania się duży szczyt, podszedł zdumiony tym szczytem a nagle uderza w coś, popatrzył się i zobaczył ziwną postac siedzącą na kamienu i paląca fajkę.Zapytał się tego człowieka ponieważ nie był pewny;
-Czy to wgórze Arreat.- zapytał, a postac tylko kiwała głową że tak.
Więc podbiegł do wzgórza i zaczął się wpinac, kiedy już wszedł na te wzgórze Arreat zauważył na srodku tego olbrzymi kamien, powtórzył sobie słowa Nikkiego i postanowił działac.Zaparł się rękoma o ten kamień i sprubował go siła popchac, z całej siły ale kamień ani drgnie, usiadł sobie obok niego i zaczął kombinowac jakby go mógł go przepchac aż tu nagle ktoś mu wlał oleju do głowy i przypomniał sobie słowa mistrza o skoncetrowaniu energi, tak było w przypadku kiedy szukali kogoś w misji, więc wstał położył ręce na kamieniu i skoncentrował swoją energie właśnie na tym kamieniu i nagle ręce mu zaczęły swiecic, kamień nagle zaczął się przesuwac, tak go przesuwał że zauważył coś swiecącego pod stopą.Popatrzył na kamien a tam wyryte odbicie jego rąk, zabrał kamien i wrócił bezpiecznie do Nikkiego.

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Wto Maj 13, 2008 5:15 pm

Masa błędów wszelkiego gatunku. niestety tym razem tylko 1 poziom.

_________________


Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Sro Maj 21, 2008 4:56 pm

Test Ostatni

Nikki był zdumiony poczynaniami swojego młodego ucznia, widział jak rośnie w siłę, został mu ostatni sprawdzian na rycerza.
Wstał jak nowo narodzony,ubrał się zabrał swój niezawodny plecak i wyszedł z pomieszczenia gdzie odpoczywał po ciężkich zmaganiach Nikkiego.
Kiedy wyszedł na zewnątrz czekał tam na niego Nikki z kolejnym testem,spojżał na niego i powiedział do niego;
-Nikki co z kolejnym treningiem, chce uczyc się, i stac się silniejszy.
Nikki na to;
-Nie bój się wszystko będzie w swoim czasie nie możesz byc taki nachalny ponieważ to cię zgubi i co wtedy.
Spojżał na swojego tymczasowego mistrza i skulił głowę, postanowił że się trochę przejdzie.Rozmyślał nad sensem stania się rycerzem wytoczył plusy i minusy, po głębszym zastanowieniu wiedział że nie poto się męczy aby się teraz poddac chcę stac się obrońcą Ateny Brązowym recerzem Pegaza i nic mu nie przeszkodzi.
Coś przeszkodziło jego rozmyślania to były krzyki i odgłosy walki, wstał i jak najszybciej udał się w stronę krzyków, kiedy wyłonił się aby zobaczyc co to popatrzył i był przerażony, dom Nikkiego płoną a Nikki leżał nie przytomny obok swojego domu bez nikogo całkiem sam, podbiegł do niego i prubował go ocucic, nagle Nikki odzyskuje przytomnośc o wydobył z siebie wa słowa;
-Ratuj Tare

OCC: druga cześc za tydzien

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Sro Maj 21, 2008 5:39 pm

Ciągle popełniasz błędy, ale jest lepiej. Szkoda tylko, że trening taki krótki. Dam ci 2 poziomy, ale za tydzień spodziewam się tekstu dłuższego i kilkukrotnie sprawdzonego przed opublikowaniem.

_________________


Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Czw Maj 29, 2008 11:18 pm

Potym kiedy Nikki wyznał mu że Tara została porwana powiedział mu coś jeszcze;
-Seiya pamiętaj że z wielką siłą idzie w parze wielka odpowiedzialnośc, nie zapominaj o tym
Po tych słowach Nikki skonał na rękach młodego rycerza.
Postanowił że wyruszy za śladem bandytów którzy zabili Nikkiego i porwali Tarę.
Szedł za śladami które widniały na ziemi, były to ślady zamazane lecz widoczne a w tle było slychac krzyki, i to postanowił że zrobi pójdzie za zmysłem słuchu.
Podążał za owymi krzykami i to doprowadziło go do pewnej chaty w środku lasu widział przez okno jak opryszki prowądzą niewinną niewiastę, jakiś zamiar pewnie mieli co do niej ale młody pretendent do brązowej zbroji nie dopuści do tego.
Postanowił żę podejdzie bliżej i sprubuje swojej nowej techniki którą nauczył się niedawno, skoncentrował się i sprubował wyczuc ilu jest przeciwników i jaką siłą dysponują, wyczuł tylko trzech wrogów ale siły nie dało się wyczuc była to technika co dopiero poznana przez niego.
Pomyślał przez chwilę, wymyślił plan.
Gwałtownym ruchem wskoczył przez okno, poranił sobie ręce ale to mu nie przeszkadzało, opryszki zdziwieni bez wachania zaatakowali młodego rycerza zadawajac mu ciosy w korpus, on bez wachania użył swojego kosmosu aby ich odepchnąc, teraz może przystapic do ataku.
Podbiegł do jeednego z z bandytów i uderzył go z całym impetem w klatkę piersiową, odrzuciło go na kilka metrów poczym uderzył w scianę i tracąc przytomnośc, dwuch zaś postanowiło że zrobia atak grupowy ale to im nie wyszło, zrobił unik i chwycił oby dwóch za głowę i złączył ich głowy z całą siła, po tym ataku stracili przytomnośc.
Uwolnił Tarę i wyroszuli do Nikkiego

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Pią Maj 30, 2008 8:25 am

No cóż, o błędach mówił nie będę, bo o ile trochę poprawiłeś stylistykę, to ortografia ciągle kuleje. No i prosiłem o dłuższy tekst. Ten mogę ocenić niestety tylko na 1 poziom.

_________________


Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Czw Cze 05, 2008 5:41 pm

Odprowadził Tarę w bezpieczne miejsce i powiedział;
-Ja ruszam dalej więc trzymaj się, dbaj o siebie i o Nikkiego i podziekuj mu odemnie.
Poczym się odwrócił o pobiegł przed siebie.Wrócił do Grecji, ponieważ nie miał planów na trening potrzebował kogoś kto nim pokieruje.
Wszedł w tereny Grecji i udał się odrazu w lasy aby potrenowac samemu, chciał popracowac nad szybkością więc skupił się, biegł przed siabie obrał sobie drzewa jako pachołki i omijał je jak naszybciej jak mógł, mijął je każde po każdym aż nagle wyłoniło się coś potężnego, było to stworzenie dosyc masywne, stało na potężnych kopytach a siłę dawało mu dobrze rozbudowane ciało na głowie dwa potęzne rogi był to minotaur który umiał mówic ;
-Śmiertelniku, co ty robisz na moim terenie, nie dam ci tak łatwo uciec,Zjem cię na Obiad!!
Potężny minotaur szedł w strone młodego rycerza, on zaś osłupiały z zdziwienia że spotkał owe stworzenie w lesie ale po chwili się zorientował że owe stworzenie kieruje się w jego strone i to z nastawieniem nie przyjaznym dla niego.
Był przygotowany na atak minotaura, przyjął postawę do obrony, nagle minutaur uderzył go z całą siłą w garde a ten zaś od potężnego ataku odepchniety na dużą odległośc i uderzając w drzewo łamiąc je i tracąc na chwile świadomośc.
Po czym kiedy wróciła równowaga powiedział głośno do siebie;
-Cóż to za siła, moja garda nawet nie pomogła, tak mnie bolą ręce, przebił się przez nia jak nóż w masło.
Zauważył jak coś idzie w jego stronę, patrzy przed siebie a tam stwór chcę wykonac kolejny atak, ale teraz będzie musiał uniknąc ataku bez względu na wszystko, minotaur nagle atakuje jak poprzednio, jego potężna ęka kierowałą się ku rycerzowi, ale ten w dobrym momencie odskoczył a pięśc minotaura uderza w drzewo złamane przed chwilą, stwór tak się zdenerwował że postanowił zrobic szarże na nędznego człowieczka.
Myślał cały czas co zrobic powiedział sobie w myślach;
-Przecież on mnie stratuje, ale przecież mogę go zrobic w balona, stanę przed drzewem i w pewnym momencie uniknę szarży a minotaur będzie nie uruchomiony.
I tak zrobi staną przed drzewem a minotaur bz pardonu w szybkim temopie zbliża swe rogi do ciała, wyczuł moment i wzbił się w górę a minotaur wbił swe rogi w konar, unieruchamiając się przede wszystkim nie stracąc czasu wykrzyknął;
-Potężny Atak
Po czym z całęj siły uderzył nogą minotaura w głowe lamiąc mu kark i tak samym poczuł chrupotanie kości w jego głowie i szyi.
I po wszystkim, udał się do wyjścia z lasu prosto do domu aby odpoczac bo minotaur go nieżle poturbował

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Domon Kasshu
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 20/04/2007
Liczba postów : 1123

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Sob Cze 07, 2008 1:40 pm

no lepiej, 2 poziomy, choć jest jeszcze pare niedociągnięć.

_________________


Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Czw Cze 19, 2008 11:27 pm

Odpoczywał w swoim domu, wiedział że niedługo nastąpi jego test więc musiał odpocząc od wszystkiego aby byc w pełni sił aby stac się rycerzem Ateny, i zdobyc wkońcu zbroję Pegaza.
Rozmyślał nad sprawi z tym testem związane, co go może czekac. Robił się senny więc postanowił że pójdzie już spac , nagle gdy zamknął oczy ujżał samego siebie odzianego w zbroję wraz z Mistrzem, podeszedł do nich i się zapytał; Jak to możliwe przecież ja nie mam zbroi jeszcze, i do tego sobotwór, nie to nie możliwe, postacie nie odzywały się ani słowem.
Nagle owe postacie znikły nagle ukazałą się kobieta, w płaszczy całym rozerwanym w dojśc podeszłym wieku i odpowiedziała do młodego rycerza; Rycerzu to będzie przesmak co cię będzie czekało później, kobieta znikła, zaskoczyło go fakt i słowa kobiety. Na jej miejscu ukazała się postac, w czarnym stroju i stałą plecami do młodego Seiyi, był zaciekawiony cóż to może byc, nagle postac się ujawnia, z wyglądu jest jak on sam ale czy naprawde będzie musiał się zmieżyc z własnym sobą.
Postac gwałtownym ruchem, zaczęła biec w strone młodego rycerz, ale i ten też ruszył, zderzyli się oby dwoje , wymiana ciosów, cios za ciosem obaj nie umieli się przebic albo ten się blokuje albo ten, nagle patrzy na postac i zaobserwował punkt który odsłania, więc postanawia wykorzystac szasne, uderza w to miejsce i nagle postac znikła w mgle.
Zdziwiony szuka postaci ale nie umie jej znalesc, nagle znów pokazuje się tajemnicza kobieta i mówi do niego; Teraz już wiesz, jaki jest słaby punkt ciebie widzisz jakie robisz błędy popraw je a będziesz dobrym rycerzem.
Nagle się budzi cały spocony w środku nocy, w głowie mu tylko sen który przed chwilą się skończył, ale jest przekonany że to nauczyło paru rzeczy o sobie że musi bardziej trenowac i się udoskonalac.

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
rutek_17
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 04/11/2007
Liczba postów : 536

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   Pon Cze 23, 2008 10:19 pm

Zdania proste i troche przydługawe.
2 lvl.

_________________
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sanktuarium w Grecji   

Powrót do góry Go down
 
Sanktuarium w Grecji
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Sanktuarium Szczura
» Sanktuarium Sukue

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: