Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Święta Fontanna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Pią Kwi 18, 2008 10:23 pm

Legumir popatrzył na Neo, to na Seiye. Wydawało mu sie, ze miedzy nimi jest jakiś spor. Nie wiedział co zrobić. W końcu dokończył jedzenie i poszedł za Neo. Widział jak spogląda w morze i bawi sie kosmosem. Zebrał swój kosmos, a wokół niego pojawiła sie ognista aura. Stworzył iluzje, którą wysłał Neo. Zobaczył on, wielkiego smoka takiego samego jak w wyprawie, którą on prowadził. Smok sterczał z wody. Pozwolił by trochę go zobaczył i podszedł do Neo. (Iluzja 1 - 50 mp)

- Neo, co jest? Cos sie stało?

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Pią Kwi 18, 2008 10:44 pm

- Wiec postanowione, jak by co będę na pokładzie.
Po posiłku Milo udał sie na pokład gdyż pogoda była piękna, chciał przemyśleć parę spraw na świeżym powietrzu, usiadł na pokładzie oparł sie o burtę, rozmyślał trochę lecz po chwili zasną.
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 2:13 am

Seiya przemyślał co i jak....Wyszedł na pokład i zobaczył jak Neo wraz z Legumirem bawią się kosmosem,więc postanowił do nich podejśc i porozmawiac;
-Co się stało,martwi mnię wasz stan psychiczny może chodzi o mnie że jestem młodym niedoświadzczonym rycerzem i jestem waszym przewodnikiem...bądz to że poprosiłem Neo o to żeby był moim mistrzem.... ??

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 8:22 am

Remus nie był głodny także nie zabierał się do jedzenia. Zobaczył jak Neo wychodzi. Był jakiś przygaszony. Zobaczył, iż prawie wszyscy wyszli na pokład. Remus miał jednak inny zamiar. Przegarnął włosy i wyjął zza płaszcza długie, brązowe opakowanie, przepasane czerwoną wstęgą. Odwiązał i wyjął piękny i solidny instrument muzyczny - flet. Dmuchnął weń i poczuł się szczęśliwy i spokojny. Po kilku chwilach schował najdroższy mu przedmiot i myślał co też ich może spotkać.
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 12:14 pm

Seyia podziwiał krajobraz...Wiedział że za niedługo dobijemy do portu i dowie się więcej o misji;
-Przyjaciele za niedługo będziemy na miejscu więc proponuję się zdzrzemnąc aby byc w pełni sił...

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 2:55 pm

-Legumir Seyia nie prosiłem was abyście mnie tutaj pocieszali albo wypytywali oco chodzi.To jest mój "wewnętrzny"problem i ja sam muszę go rozwiązać.I nie chodzi oto czy zostanę twoim mistrzem bo decyzję w tej sprawie już podjołem przecież.Jak chcecie idźcie spać ja stanę jako pierwszy na warcie bo wkońcu ktoś musi....odpocznijcie.I chce zostać sam!!!!.

Wtym momencie cosmos Neo omal nie wybuchł z napływu silnych uczuć.Szybko jednak się opanował i dalej jak gdyby nigdy nic patrzył w morze...ten widok bardzo go uspokajał.Zachował się brzydko co do towarzyszy lecz nie miał ochoty ani zamiaru narazie znikim rozmawiać....
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 3:52 pm

Zabolało go to, gdy Neo potraktował ich jakby nie byli jego przyjaciółmi. Przecież jest przyjacielem Neo, mógłby mu jakoś pomóc, przynajmniej starałby się mu pomóc z całych sił. Legumir wiedział w duchu, że powodem jego smutku jest to, że Mistrz nie uznał go na razie za godnego Rycerza noszącego Złotą Zbroję Raka... To musiało zaboleć. Nie wiedział jak pomóc Neo. Zgodnie z jego życzeniem opuścił pokład.

Nie spał, nie potrzebował snu. Jedyne co robił to myślał nad tym co spotka ich tam gdzie dopłynął. I obserwował kosmos Neo. Zastanawiał się jak mu pomóc, doradzić mu, po prostu zrobić cokolwiek dla niego.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 4:18 pm

Milo spal jak zabity, jednak po dłuższej chwili udało mu sie wstać. Jedyne co go zdziwiło to dosyć ponura atmosfera, w powietrzu dało sie wyczuć ze coś jest nie tak z rycerzem z pod znaku raka . Milo jednak nie wgłębiał sie w sprawę. Jedyne co zrobił to podszedł do Neo i nie mówiąc nawet jednego słowa przejął po nim warte. Przez resztę czasu stal oparty o burtę wpatrując sie w morze.
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 4:35 pm

-Wpożądku ja idę do kajuty się zdrzemnąc,jak coś budzic mnie do warty....
Seiya czuje że wszystko sie ułoży i daja radę wykonac misję która im powierzono.....

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 4:40 pm

Nieoczekiwanie.....Wkońcu widac port a krajobraz był piękny wszędzie dryfujące lodowce i wszystko na biało...To Antarktyda
Nagle słychac głos Kapitana;
-Rycerze wkońcu dopływamy do portu proszę się spakowac....
Seyia w pośpiechu spakował się i wyszedł na pokład i ze zdumieniem podziwiał piękny krajobraz

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 4:47 pm

OCC;Seyia pisz dłuższe posty w przygodzie:D taka moja mała rada bo tak piszesz 3 linijkowe i się bałagan robi;].

Neo po tym jak Milo zastąpił go na warcie poszedł się zdrzemnąć.Spał dotąd aż nie dopłyneli do portu.Gdy wyszedł na zewnątrz odrazu poczuł lekki powiew chłodu jaki towarzyszył temu miejscu.Załorzył na siebie swój płaszcz.Jeszcze nie przycumowali a Neo efektownie wyskoczył z pokładu i wylądował w porcie.Następnie popatrzył na resztę towarzyszy którzy jakby czekali na coś.
-Ruszcie się...szkoda czasu.Chyba potraficie zrobić efektowny skok z tak małej odlegości???.
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 4:53 pm

OCC;Postaram się jak najdłuższe
Seyia spogląda na schody prowadzące z kajut,widzi jak Neo wychodzi w pełni sił ubrany w swój płaszcz;
-Neo jak to możliwe że można tak skoczyc,chciałbym tak zrobic ale nie wiem czy dam radę....A inni tak umieją,ja jestem jeszcze młodym rycerze a każdy z was jest już jakoś doświadczony i wy potraficie więcej niż ja.....

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 5:09 pm

Po długim oczekiwaniu na horyzoncie pokazał sie port. Milo nie ukrywał ze cieszył sie z tego powodu, był dość lekko ubrany przez co zmarzł, nie przewidział ze będzie tak zimno. Szybko udał sie do swojej kajuty i założył coś cieplejszego. Gdy wrócił na pokład statek dobijał już do portu, nagle Neo efektownie wyskoczył ze statku lądując na brzegu. Wszystko było by normalnie gdyby nie jego słowa po skoku które zabrzmiały jak wyzwanie.

- HAHA to żaden problem patrz na to! - powiedział Milo po czym skoczył.

Lot wyglądał pięknie parę obrotów w locie itd, jednak gorzej było z lądowaniem. Milo tak bardzo skupił sie na efektywnym skoku ze zapomniał o lądowaniu przez co wylądował na twarzy. Jednak szybko sie pozbierał, czuł sie trochę zażenowany więc odszedł na bok.
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 5:18 pm

Ze zdziwieniem spojżał jak jego dwaj przyjaciele skoczyli ze statku na brzeg....Głębi pomyślał i stwierdził że nie bedzię sie poniżał i sprubuje;
-Poczekajcie na mnie,ja też sprubuje...
Po czym wyskoczył ze statku i bez zadnych problemów udało mu się wylądowac i ze uśmiechem na twarzy skierował sie do dwóch przyjaciół stojących obok;
-Nie myślałem że to takie łatwe,tylko czekamy na Legumira i idziemy....

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 5:26 pm

OOC: Czy mi się zdaje czy On rzeczywiście odpisuje co jeden post?
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 5:59 pm

OCC: Nie zdaje Ci się xD

Legumir pozbierał swoje rzeczy. Nie potrzebował snu. Wprowadził się w stan medytacji, sen ja jawie. To go całkowicie uspokoiło i dało energię. Był ubrany w długi, brązowy płaszcz z kapturem (jak Jedi). Ostatnio zmienił styl i zaczął się tak ubierać, bo to mu bardziej odpowiadało.

Słyszał wymianę zdań przyjaciół. "No, nie ma na co czekać" - pomyślał. Ugiął kolana i wyskoczył w powietrze. Bez problemu wylądował tam gdzie chciał, bez żadnych efektownych salt i popisów. Cały czas był zamyślony.

- No to chodźmy, gdzie ten Borys?

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 7:12 pm

Natychmiast wyszedł na pokład. Zarzucił na ramiona fioletowy płaszcz. Zakrył prawie całą twarz kapturem i spojrzał na innych kompanów, którzy skakali na brzeg. Nie pozostało mu nic innego jak uczynić to samo. Po chwili gładko wylądował na ziemi. Nie wykazywał jednak takiego zadowolenia jak większość towarzyszy.
Spojrzał ukradkiem na Legumira. Właśnie czekał na odpowiedź od przewodnika. Przez cały czas czuł się niespokojnie. Co może ich tu spotkać?
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 10:18 pm

Seiya spojżał na przyjaciół i myślał co dalej...Patrzył w oddal i widział jakąś postac która zmierza w ich stronę,nie wiedział kto to..Ale gdy bacznie się przyjżał zauważył że to Borys grubo ubrany,zamożny mieszkaniec Atarktydy...Borys spojżał i ze zdziwienem podziwiał rycerzy;
-Witajcie rycerze nie myślałem że możecie mi pomóc,wątpiłem że przyjmiecie misję która powierzyłem Seiyi...Dobrze przechodzę to konkretów.W mieście jest mały problem i właśnie potrzebna jest nam święta woda,ludzie w wiosce chorują na dziwną chorobę którą nawet lekarze nie umieją uleczyc i myśle że właśnie święta woda może zapobiec tej chorobie i dalszemu rozprowadzaniu się choroby...Tu macie mapę jak dojśc do jaskini z Fontanną i uważajcie,wysłałem kilku moich ludzi aby przyprowadzili mi wodę z tej fontanny ale bez skutecznie żaden nie wrócił i słuch o nich zaginą..Cena nie gra roli zapłacę każdą cenę i wyposażę was we wszystko co będzie wam potrzebne do drogi...Co wy na to ??

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Sob Kwi 19, 2008 11:18 pm

-Jeżeli uważasz nas za jakiś tanich najemników to w tym momencie popełniłeś bardzo poważny błąd.Pomożemy Ci bo taka jest wola rycerzy Sanktuarium lecz nie przyjmiemy złota.Wyposaż nas za to we wszysto co będzie nam potrzebne do przetrwania w tym miejscu.Mój uczeń Seyia wszystkiego dopilnuje a my teraz po przechadzamy się po ten norze.Spotkajmy się w porcie za jakąś godzinkę.Dowiedzmy się czegoć ciekawego lecz pamiętajcie....nie zdradźcie kim tak naprawdę jesteśmy.Wykorzystacie swoją moc tylko i wyłącznie wtedy jeżeli będzie to zagrażać waszemu życiu.Jasne???.

Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Nie Kwi 20, 2008 9:16 am

Remus zobaczył człowieka, dążącego ich kierunku. Był to przyjaciel przewodnika. Chłopak wysłuchał w ciszy co miał im do powiedzenia Borys. W jego głowie zaczęło huczeć od pomysłów. Woda jest w jaskini. Ale nikt z jeszcze z niej nie wrócił. To może być niebezpieczne, ale poradzimy sobie - pomyślał Remus. Już nie raz gładko wywinęliśmy się z niejakich kłopotów.
- Możemy ruszać - oznajmił głośno i wyraźnie Remus. - Ach i jeszcze wspominałeś o jakimś wyposażeniu?
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Nie Kwi 20, 2008 10:15 am

Milo dokładnie wysłuchał słów Borysa, jednak musiał wtrącić coś od siebie.
- Złoto hah , złoto możesz dać na jakaś organizacje społeczna lub dla biednych, nam bogactwa nie potrzebne, jedyne co możesz nam załatwić to jakiś ekwipunek i tubylskie ubranie na wyprawę.
Po słowach czekał na odpowiedz reszty.
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Nie Kwi 20, 2008 10:48 am

Seiya dokładnie przemyślał co powiedzieli jego przyjaciele;
-Wpożądku jak pójdę po ekwipunek i tubylcze ubrania dla nas,może jednak coś jescze potrzebne??Borys a ty żle postąpiłeś ofiarując nam złoto,więc mówcie co jeszcze może byc potrzebne do wyprawy w góry...
Borys spojżał ze zdziwieniem;
-Wpożądku przepraszam więc chcecie ekwpipunku i ubrań nie ma sprawy dam wam wszystko co jest wam potrzebne..Więc Seiya idzie ze mną i widzimi się tutaj za godzinę??....

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Remus
Admin
Admin
avatar

Dołączył/a : 22/01/2008
Liczba postów : 416

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Nie Kwi 20, 2008 10:58 am

Remus stał z podniesioną głową. Jego wzrok przenosił się na Seiya to na Borysa. Na pytanie zadane przez Borysa, Remus kiwnął głową, co oznaczało "tak". Odszedł nieco dalej od towarzyszy. Nie chciał teraz z nikim rozmawiać. Było tu dość chłodno. Chłopak poprawił kaptur, przykrywając całą twarz. Mamy czekać godzinę? - pomyślał Remus - to długo. Pewnie daleko jest położone jest to miasto, do którego zmierzają przewodnik z przyjacielem. Rozejrzał się po wszystkich. Miał nadzieję, że stanie się coś ciekawszego. Pozostało mu tylko czekać.
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Nie Kwi 20, 2008 11:10 am

Wysłuchał słów Borysa. Zastanawiał się długo nad tym. Zanim jednak odeszli zdążył powiedzieć głośno, by wszyscy usłyszeli.

- A wiadomo skąd dostała się ta choroba? Jeśli jest przenoszona przez zwierzęta, zawsze do was powróci, a Święta Woda na nic się nie zda. Musimy zlikwidować całe zagrożenie, rozpoznać je i zlikwidować. Takie będzie nasze zadanie.

Powiedział to i popatrzył na wszystkich. Było mu zimno w płaszczu jakim posiadał. Wiedział co zrobić. Gdy inni się oddalili Legumir przysiadł na śniegu (lodzie? cokolwiek to by było) i zamknął oczy. Medytował. Wokół niego pojawił się ognisty kosmos. Szybko go ogrzał, a i lód wokół niego zaczął topnieć. Cieszył się, że posiada taką zdolność. Posiada również moc panowania nad lodem, ale żadnej techniki się nie nauczył.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   Nie Kwi 20, 2008 11:41 am

Neo spojrzał na Legmuira troszkę dziwnym wzrokiem.Chłopak wiedział że ostatnio był dla niego nie miły..oschły...pora mu to jakoś wynagrodzić.
-Legumir....masz rację.Trzeba zlikwidować całe to zagrożenie.A teraz możesz mi towarzyszyć w podróży do miasta??.Przyda mi się towarzystwo...
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Święta Fontanna   

Powrót do góry Go down
 
Święta Fontanna
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
 Similar topics
-
» Zamarznięta fontanna na środku parku
» Fontanna
» Fontanna Życia
» Fontanna Kupidyna
» Fontanna życzeń (MG:Nauru)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: