Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Mroczne Sanktuarium

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 10:49 am

Dantego zbudzily jakies szmery i odglosy.. zerwal sie na rowne nogi i podbiegl ku tym odglosom. zobaczyl w swietle ksiezyca walczacych przyjaciol. jak nie naskoczyl na ciemne postacie, ktore atakowaly jego przyjaciela Legumira, jak nie wpadl w furie od razu rozbil grupke oponentow na chwil kilka. w oslepieniu zloscia uderzyl jednego z bara 6*9=54 obrazen i wypadl za burte. chwycil drugiego i ocknal sie z rekami na jego karku, byl juz siny na twarzy, nawet sie nie wyrywal.
OCC tak to ejst jak sie budzi moja postac w srodku nocy hehehehe
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 1:22 pm

OCC: dobra po burdzie Dante wszyscy usłyszeli ze coś dzieje sie na pokładzie
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 1:32 pm

Nie spał, ale jego świadomość wyrażnie dryfowala.. Ocknął się dopiero usłyszawszy odgłosy walki na zewnątrz. Łajba stała, dotarli na miejsce, lecz coś było nie tak. Błyskawicznie wyszedł z kajuty i znalazł się na zewnątrz gotowy do walki. Jeden z napastników znalazł się w polu rażenia Daimona. Wystarczyło szybko schylić się i wykonać dźwignię by przeciwnik wylądował za burtą (3x3zręczność = 9 obrażeń) Nie wywołało to wielkich obrażeń ale usuneło gościa z ich terenu..
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 1:41 pm

Otworzył oczy leżąc na łóżku.Wpatrywał się przez chwilę w sufit wsłuchujac się w może.Nagle usłyszał huki walki na góże.Nie zaniepokoił się wcale ,leżał ciągle ,po czym zamkną oczy.Zastanowił się czy powinien interweniować, jednak wiedząc iż jest z nimi brązowy rycerz postanowił narazie sobie odpuścić.Jeśli jednak huki nie ucichną za jakiś czas będzie musiał ruszyć tyłek.
-Niech nowi nabior troche doświadczenia-Rekł z uśmieszkiem pod nosem do siebie samego.

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 1:58 pm

Każdy hałas był skłonny wyrwać go z drzemki i tak tez się stało gdy na pokładzie rozpoczęła się jakaś "burda".
Przetarł oczy, ziewnął parę razy i widocznie odurzony, po tej krótkiej drzemce ruszył szybszym krokiem na miejsce zamieszania. Kilka znajomych kosmosów zaczęło emanować intensywniej, czyli ich posiadacze mogli uczestniczyć w walce. Ahen nie miał zamiaru mieszać się w to co tam się dzieje, chyba ze będzie to naprawdę konieczne. Wolał jednak być obserwatorem całości.
Docierając na pokład ujrzał kilka nowych osób i nie były one zbyt przyjaźnie nastawione. Przy jednej z burt leżał ich przewodnik, z tego co rycerz pamiętał był to Oleko. Jego cała głowa spoczywała w kałuży krwi, Ahen natychmiast dobiegł do niego chyba nie było za późno...
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 2:18 pm

Inferno po kilku minutach płynięcia statkiem poczuł że jest głodny. Zszedł więc do kuchni. Było tam 2 kucharzy którzy coś pichcili. Inferno poprosił o coś do jedzenia. Jeden z kucharzy poczęstował go wyborną zupą , natomiast drugi podał mu tależ z ziemniakami i kotletem. Po wybornej uczcie Inferno postanowił przespać się w swojej kajucie. Gdy Inferno usnął nagle obudził się. Czuł uderzające fale kosmosu.
Gdzieś niedaleko toczy się walka - powiedział podniecony Inferno - Może jestem niedaleko wyspy Aresa.
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 2:54 pm

Legumir widział co się dzieje. Najwyraźniej nie czuł strachu, wiedział, że może ich pokonać. Na jego oko byli dość słabi. Dwóch już wypadło za burtę, dwóch zostało jeszcze żywych i ich przewodnik. Postanowił szybko skończyć z tymi dwoma a potem zająć się Majorem.
Zamknął oczy i podniósł ręce po bokach na wysokości klatki piersiowej. Jego kosmos zaczął w niewyobrażalnym tempie rosnąć. W okół niego pojawiła się ognista aura. Gdy uznał, że jest już gotowy otworzył oczy a wtedy jego kosmos wybuchł. Zanim zdążył ich zranić powiedział jeszcze:

- Pozdrówcie Hadesa! - jego kosmos wybuchł zabijając na miejscu dwóch pozostałych rycerzyków Aresa.

OCC: Wybuch kosmosu: 38*6 = 228 dmg

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 3:36 pm

OCC chcialem przypomniec tylko ze ja jednego wywalilem za burte a drugiego mocno poddusilem i nadal go dusze.. skoro bylo ich czterech to zostal jeszcze jeden tylko plus ten major. no chyba ze ten duszony jakos ozyje i mnie jakos na tyle mocno uderzy ze go puszcze.
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 3:41 pm

OCC: Spoko, uszkodziłem go w 28 dmg

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 3:42 pm

OCC: dobra żyje tylko Major zaraz dodam dalsza cześć.
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 3:48 pm

Major tylko westchnął ramionami, rycerze nie wywarli na nim żadnego wrażenia.
- HOHO gratulacje pokonaliście ich jednak ze mną nie pójdzie wam tak łatwo.
Major skoncentrował swoja moc w dłoniach gdy osiągnęła ona już maksimum wystrzelił ja w stronę rycerzy. Pech, pechem, kula energii wystrzelona przez Majora uderzyła w zaspanego Milo(100dmg), który dopiero co wybiegł na pokład. Cios był dość silny młody rycerz przeleciał kilka metrów uderzając w ścianę. Cala ta sytuacja rozbawiła Majora.
-Ahhh to ci dzielni rycerze Ateny, no po prostu elita hahaah. Chyba nie chcecie zaatakować sanktuarium, nawet jeśli nie macie żadnych szans na zwycięstwo, wracam na swoje stanowisko zegnam!
Chwile po słowach Major złączył ręce pod ramionami, zaczął zbierać swój kosmos. Gdy osiągnął on już odpowiedni poziom. Major wyprostował ręce w kierunku rycerzy. Wywołując Jasne światło które oślepiło rycerzy.

Po pewnej chwili wszyscy odzyskali wzrok. Jednak major wymknął im się. Chwile po tym wszyscy pobiegli w stronę Oleko, który konał na rekach Ahena. Widać było po nim ze to jego ostatnie słowa, dlatego wszyscy słuchali w skupieniu.
- Musicie ich zabić, pomścijcie moja rodzinę. Nie zapomnijcie zniszczyć każdego z ołtarzu aby te sk**** nigdy już nie próbowali wskrzesić sanktuarium.
Chwile po tym Oleko umarł, atmosfera na statku trochę przygasła. Milo pozbierał się z ziemi musiał powiedzieć coś towarzyszą w końcu to on był przewodnikiem tej wyprawy.
- Ten człowiek oddal Zycie w słusznej sprawie, nie możemy go zawieść, zejdźmy na brzeg, tam powiem Wam co zrobimy.

Wszyscy rycerze zeszli na brzeg, do głównego ołtarzu prowadza 3 drogi rycerze nie mieli wyboru musieli się rozdzielić.
- Są 3 drogi wiec dzielimy się na drużyny, pozwolicie ze ja to zrobię. drużyna 1 Legumir, Seyia i Dante, Drużyna 2 Seuru i ja, Drużyna 3 Daimon i Ahen.
Gdy rycerze mieli już ruszać do brzegu przybiła następna łudź, co dziwniejsze z niej wyskoczył 7 rycerz, który spóźnił się na spotkanie w porcie.
Milo wiedział ze nie maja czasu na przywitanki, dlatego szybko wyjaśnił mu zaistniała sytuacje.
- Witaj, straciliśmy już 1 osobę, mam nadzieje ze nam pomożesz. Atakujemy sanktuarium w drużynach, ty będziesz w drużynie z nimi - Milo wskazał palcem na Ahena i Daimona.
- Dobrze wiec wszystko jasne, nie dajcie się zabić. Spotykamy się przy ostatnim ołtarzu.
Po słowach Milo wszyscy pobiegli w swoja stronę.

OCC: Ahhhh zapomniałem Inferno mozesz juz spokojnie pisać xD


Ostatnio zmieniony przez UFoo dnia Pon Maj 05, 2008 4:30 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 4:27 pm

OCC: wybaczcie ze sie czepiam, ale tego drugiego ja wyrzucilem za burte:)

Jeden trup. Zaczyna się. nie potrafił tego wytłumaczyć ale.. skoro sam właściwie nie żył śmierć innych nie była dla niego straszan. była.. oczywista. i w jakiś bardzo dziwny sposób podobala mu się.

Wysłuchał tego co miał do powiedzenia Millo. Podzial na grupy odpowiadał mu. Widać, że Millo zna się na rzeczy. To Daimon musiał przyznać. Chłopak zna się na rzeczy.

Wrócił do kajuty, zabrał szybko niezbędne rzeczy i puścił się biegem wraz z Ahenem i spóźnionym.

Ahen.. Kim on jest i dlaczego ja go narysowałem.. - Ta myśl nie dawała mu spokoju.
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 4:33 pm

Kiwnął głową. Jemu także odpowiadały grupy.

- No dobra dzieciaki trzymajcie się mnie. Jesteście jednymi z mniej doświadczonych, ale nie szkodzi. Będziemy zapewne walczyć, ale nawet pięciolatek potrafi komuś dać po mordzie. Jakby nas ktoś zaatakował to nie uciekać, schodzimy się w kupę i pilnujemy się nawzajem. To tyle. Ruszamy. - zwrócił się do swoich towarzyszy, Seiyi i Dantego. Obydwóch znał więc myślał, że nie będzie większych problemów.
Ruszyli w stronę Mrocznego Sanktuarium.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 4:48 pm

- Legumirze. co myslisz o tej przygodzie ?? juz jestesmy po pierwszej walce.. stracilismy troche elementu zaskoczenia. poza tym nie nabralismy pelni sil przez ta noc... ale wiedz ze co do mnie, choc tylko ty z nas masz zbroje, bede cie dalej oslanial... i Seye takze... zwrocil sie do Seyi- trzymaj sie blisko mnie albo Legumira mlody. masz nas sluchac, jesli bedziemy jako tako spojna grupa to moze nam sie uda zniszczyc wszystkie oltarze. wlasnie sobie przypomnaielm ze wy wogole nie spaliscie.. jestescie pewnie zmeczeni co ?? moze ja pojde przodem ?? Seya za mna a Legumir za nim by oslanial tyly... potem ja pojde na tyl a Legumir na przod. co wy na to ??
Mowiac to caly czas rozglodal sie za jakims mocnym kijiem ktorym moglby sie posluzyc w walce...
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 4:52 pm

- Zwykle gdy Cię zaatakują będziesz miał ułamek sekundy na obronę czy jakąkolwiek inną formę. Wtedy możesz paść trupem już po pierwszym ataku, a my zanim się spostrzeżemy też będziemy mogli leżeć, zwłaszcza, że mogą wykorzystać element zaskoczenia. Ja idę przodem gdyż mam z was największy refleks i zwinność. W razie co jakoś sobie poradzę. Po trzecie prawdziwy Rycerz czuje się zmęczony po trzeciej nie przespanej nocy. Dla mnie to nic strasznego.

Nadal biegli w stronę sanktuarium. Zastanawiał się co ich tam będzie czekać.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 4:59 pm

Inferno był trochę przygnębiony z powodu tak szybkiej utraty towarzysza. Milo kazał Infernowi iść z 2 jakimiś rycerzami. Inferno ich nie znał więc powiedział :
Nazywam się Inferno. Nie mieliśmy okazji spotkać się ze sobą. Będę zaszczycony jeśli poznam wasze imiona
Po chwili dodał:
Jeśli dobrze zrozumiałem to musimy pokonać 8 majorów i zdobyć 8 kamieni dusz. Czyż nie?
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 5:03 pm

- Siemasz płomyczku.. Zachrypial Daimon. Mów mi Frey. Zgadza się co do joty.. Wszystko to powiedział idąc przed siebie, nie patrząc na przybysza.. Szedł przed siebie pogrążony w własnych myślach..
Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 5:19 pm

- Dobrze Legumirze...jesli czujesz sie na silach to nie sprzeciwiam sie temu. wiec pojde na koncu i bede pilnowal mlodego przed soba. wysluchujmy... nie wiem jak mlody czy Ty Legumirze ale chyba nie potrafimy wyczuwac jeszcze kosmo wiec zostaje nam tylko wytezyc sluch i wzrok... wiec jesli mowimy to szeptem. znalazl jakis dlugi i wygladajacy na mocny kij.. sprawdzil go i szedl dalej.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 6:31 pm

Podał rękę nowemu, czuł ze chyba ma problemy z aklimatyzacją. Nie wyglądał tez na doświadczonego, jednak mógł liczyć na pomoc ze strony Ahena. W końcu będą walczyć razem przeciw tym, którzy będą chcieli targnąć na życie Ateny.
-Jestem Ahen... Nie traćmy czasu, przed nami spory kawałek drogi...-Mówiąc te słowa wskazał ścieżkę jaka rozpościerała się przed nimi.
Ruszył pierwszy. Nie brał nic ze statku, z resztą nie było takiej potrzeby, miał zamiar wszystko szybko załatwić i wrócić by wreszcie się wyspać.
Był zadowolony również z tego iż żaden z obecnych nie rozpoznał w nim złotego rycerza. Jako właśnie złoty rycerz musi dotrzymać sekretu i tylko nie liczni mogą wiedzieć o zbroi jaką przywdziewa.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 6:39 pm

Podszedł do reszty przeciągając się i ziewając.Na ramieniu trzymał jakiś kawałek materiału który powiedził sobie za lewego ramiona na prawę.Zbliżył się do Milo i położył mu rękę na ramieniu.
-Ha no to idziemy w dwójke może być ciekawie hahahahahaha!
Spojżał skolejno na każdą osobę oglądając ją dokładnie ,a na stępnie wesołym tonem zawołał głośno:
-To co panowie ruszamy na impreze zatańczyć z koleżkami z chatek na przeciwko?-Był tego dnia w bardzo dobrym nastroju ,gdyż wkońcu się wyspał ,a śniadanie było wyśmienite no i trzeba dodać ładną pogodę.
Nagle zorien tował się ,żę jeden z nich jóż poszedł.
-Ha to sie nazywa zapał!!DAwno nie widziałem takiego-Zawołał do Ahena.

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 6:54 pm

Gdy towarzysze Inferna przedstawili się mu , razem pobiegli w stronę Sanktuarium.
Mam dobrych , mężnych i silnych towarzyszy więc muszę się trzymać blisko nich inaczej mogę nieźle oberwać - pomyślał.

Nagle Inferno się zatrzymał. Zaczął rozglądać się dookoła. Drzewa które tam rosły całkiem obumarły i zostały tylko nagie pnie. Nie było tam żadnych ptaków ani żadnych innych zwierząt oprócz kilku skorpionów.

- Co się mogło stać z tymi drzewami i dlaczego nie ma innych zwierząt oprócz skorpionów - spytał przerażony Inferno.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 8:23 pm

- Hmmm.. Być może to zwiastun naszego przeciwnika.. - Mruknął Frey.. - Pilnujmy się panowie.. Stał się bardzo czujny. Zwolnił i przyjął pozycję obronną, lecz szedł jak jego towarzysze.. cały czas na przód.
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 11:14 pm

Posłuchał lepszego od siebie rycerza a zarazem przyjaciela Legumira zgadzał się z podzieleniem na grupy nie miał innych zastrzeżeń co do tego;
-Legumirze będę z całych sił walczył i pokaże co nauczył mnie mój mistrz rycerz raka, jak narazie jestem słaby ale pokaże na co mnie stac.

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 11:26 pm

Dante sluchal co mowi Seya... maja tyle samo zapalu... bedzie z niego rycerz jeszcze to na bank....
- Legumirze..... wyczuwasz cos ?? czy nadal bez zmian ?? ja chocbym chcial jedyne co moge wyczuc to drgania podloza...
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pon Maj 05, 2008 11:30 pm

Patrzył co mówi jego kompan i postanowił że powie coś;
-Ja też moge tylko wyczuc drgania podłoża i nic więcej więc jesteśmy zdani na ciebie.

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   

Powrót do góry Go down
 
Mroczne Sanktuarium
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
 Similar topics
-
» Kroniki Hogwartu
» Mroczne tajemnice - gra Fabiana
» Sanktuarium Szczura
» Mroczne machlojki Rudolfa Lestrange
» Sanktuarium Sukue

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: