Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Mroczne Sanktuarium

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Czw Maj 08, 2008 3:55 pm

Legumir skupił się. Patrzył to na przeciwnika, to na swoich przyjaciół. Patrzył im głęboko w oczy jakby chciał by mu doradzili co ma zrobić. Po krótkim myśleniu Legumir już wiedział. Ale nie wiedział czy to może się udać. Skupił swój kosmos. Posłał do nich iluzję. Dante i Seiya widzieli ją, ale Legumir wyłączył ich z udziału w niej. Przeciwnik zobaczył, jak stoi tam gdzie stał, tyle, że w koło nie ma nikogo. Tylko Legumir stał i wysłał kosmos z boku w stronę jego, tak by przesunął się w lewo lub w prawo, a wtedy Legumir już go dopadnie.

OCC: Prosze MG o ustalenie czy to się udało. Iluzja - 70mp.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Czw Maj 08, 2008 6:35 pm

Drużyna 1
Iluzja Legumira nie podziałała na majora. Jedyne co zrobiła to wzbudziła w nim rozbawienie.
-Jestem mistrzem iluzji nie złapie się na takie proste sztuczki, musisz się bardziej postarać aby mnie pokonać. Widzę ze nie zależy ci na twoich przyjaciołach, wiec pozbawię ich życia Zacznę od tego małego.
Major podszedł do Seyi, wyprostował rękę w kierunku jego głowy. W jego dłoni uformowała się duża kula energii.
- Wiec jak mam go zabić, pokaz na co naprawdę cię stać, inaczej twój kolega zginie.
Kula energii w jego dłoni robiła się coraz większa.
OCC: ma tyle samo hp . Iluzja go nie pokonasz.

Drużyna 2
Major był zaskoczony atakiem Seuru. Nie spodziewał się ze cios może go dosięgnąć. Major zrozumiał ze nie ma żadnych szans. Przyznał się do porażki.
- Nie jestem w stanie was pokonać, przyczyną tego może być to ze walczycie w słusznej sprawie. Ja będąc zaślepiony potęga Aresa przyłączyłem się do sil zła.
Major podszedł w stronę ołtarzu, wyrwał z niego kamień duszy. Chwile się zastanowił po czym rzucił go w stronę Seuru.
- Łapcię zasłużyliście na niego, ale pamiętajcie to jeszcze nie koniec. W tym sanktuarium są istoty o wiele potężniejsze niż ja. W szczególności uważajcie na rycerza nienawiści. Jest on najpotężniejszy ze wszystkich majorów.
Na koniec major silna fale energii zniszczył ołtarz i udał się w swoja stronę.

Drużyna 3
Sztuczka Majora nie zmyliła rycerzy, każdy z ciosów trafił w cel. Siła ich ataku była tak wielka ze prawie zmiotła majora, jego zbroja przestała prawie istnieć. Major ostatnimi siłami wstał i wymówił kilka słów.
- Udało wam się mnie pokonać. Ale i tak nic nie zdołacie. Niedługo Lord Ares wróci do życia. Nie zdołacie oprzeć się bogu. Tak naprawdę to wam współczuje haha
Po słowach padł trupem na ziemie, nic nie stało im już na drodze do ołtarzu.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Czw Maj 08, 2008 6:52 pm

- Tak!!!!! Nareszcie udał nam sie pokonać jednego z majorów. - powiedział Inferno.
-Teraz po kamień i do drugiego ołtarza!!
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Czw Maj 08, 2008 7:10 pm

Widać to nie był dobry sposób. To jeszcze bardziej rozjuszyło przeciwnika. Pomyślał, że jeśli zdoła ruszyć się szybko to uderzy przeciwnika na tyle mocna by nie zdążył zareagować. To był trudny, bardzo ryzykowny ale chyba dobry sposób. Nikt nie wie w jakiej sytuacji był postawiony. Miał wybierać między życiem przyjaciół a zniszczeniem wrogiego sanktuarium.
To mu dodało sił. Zamknął oczy i skupił w sobie kosmos. Jego ognista aura zaczęła płonąć. W okół niego bił ognisty blask. Otworzył oczy i zaczął biec... Nie był to zwykły bieg. Była to prędkość dźwięku z którą ruszają się Brązowi Rycerze. Na bliską odległość, taką jak ta to prawie szybkość światła. Przy wodzie skoczył w górę by nie dotknąć wody. To wcale go nie spowolniło, lecz dodało jeszcze sił. Nim przeciwnik zdążył mrugnąć okiem ten już był przy nim i nie zatrzymując się, z rozpędu uderzył. Przeciwnik poleciał daleko na ścianę. A Legumir wylądował po drugiej stronie nadal nie dotykając wody. Odbił się jeszcze raz i w locie złapał swoich kompanów i wylądowali razem na suchej powierzchni.

OCC: Potężny atak: 30*6 = 180 obrażeń.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Czw Maj 08, 2008 8:18 pm

-Dzieki Legumirze.... to slaby paraliz... trzyma tylko jak sie wejdzie w ta wode... za chwile bede mogl dalej walczyc.
Tak jak powiedzial wstal i przybral pozycje Labedzia.... teraz nadeszla chwila na zaatakowanie tego goscia ktory tak nie ladnie postapil z cala trojka.. zaraz bezmie odwet za to.

- Fenixie. przeciwnik nie robi w tej chwili zadnej iluzji ?? widze to co jest prawda ? zaslonie oczy i wyteze wszystkie inne zmysly.. wtedy zadna iluzja na mnie nie podziala. jestem pewien.

Zgromadzil w swoim jeszcze odretwialym troche ciele sile, napial wszystkie miesnie i ruszyl na przeciwnika... mial zamkniete oczy, tak sie skupil ze prawie czul bicie jego serca... wyskoczyl w powietrze i runal prosto na przeciwnika.
sprzedal mu serie kopniec po ktorych wrocil odbijajac sie od przeciwnika zanim upadl na skraj wody..
OCC atak potezny silowy 9*6= 54 obrazen.
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pią Maj 09, 2008 9:50 am

Był jeszcze troche sparaliżowany ale to ze moment minie cieszył się że Legumir go wyciągnoł z tej wody, nagle poczuł że odzyskał czucie w całym ciele;
-Dzięki Legumirze czas go pokonac, nie damy się tak łątwo.
Skoncentrował się i uderzył w przeciwnika

OCC:[Potężny Atak 9*6 = 54 dmg]

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pią Maj 09, 2008 4:46 pm

Skopali gościa.. Poszło za łatwo. Spodziewał się czegoś więcej po Majorze Aresa a tymczasem nawet jego ciosy go dosięgały..

Frey wyjął kamień. Był mały, mieścił się w dłoni. Czuł jednak bijącą od niego złowrogą aurę. Aurę żądną wojny.. Omiótł wzrokiem szkarłatny minerał i podał go Ahenowi.

- Trzymaj Rycerzu.
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Pią Maj 09, 2008 7:56 pm

-To wszystko?-Burkną obrażony Seuru.Mine miał skrzywioną ,jednak jego uwagę cały czas przykuwał tajemniczy kamień leżący na podłodze.Odwrócił sięw stronę Milo ściągając rękawiczki i płaszcz.Nastąpnie płaszcz zawiesiłna prawy ramieniu a rękawice włożył do kieszeni muwiąc do towarzysza:
-Zatem co teraz wodzu?Czas nagli ,a jak narazie napędziliśmy strachu jednemu z admirałów.Ciekawi mnie jak sobię radzą pozostali hmm......

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Sob Maj 10, 2008 12:44 pm

Chwycił kamień, chwilę się w niego wpatrywał. Czuł od niego jakąś dziwnie bijącą energię, jednak nie potrafił stwierdzić jakiego typu i do kogo należy.
Spojrzał na towarzyszy, mimo że nie mają jeszcze wielkiego doświadczenia, spisali się świetnie. Jednak to nawet nie był półmetek, musieli się wykazać jeszcze nie raz, czas również nie był ich sprzymierzeńcem. Pozostawała jeszcze kwestia innych "drużyn", chłopak miał nadzieję że przeszli oni przez przeszkody, równie pomyślnie, jak on i jego dwaj towarzysze.

-Ruszajmy, mamy jeszcze spory kawał drogi! Ten kamień musi się znaleźć na swoim miejscu!-Spojrzał jeszcze raz na kompanów, a następnie ruszył ścieżką do kolejnego ołtarza.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Sob Maj 10, 2008 2:22 pm

i poszli dalej.. Daimon cały czas czuł coś dziwnego w poblizu Ahena.. jakby gdzieś, kiedyś juz go spotkał... biegł bezpośrednio za nim. Nie był wstanie dotrzymać mu bezpośrednio kroku lecz nie ustępował. Gdzieś obok niego był Inferno. Szli po kolejnego Majora...
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Sob Maj 10, 2008 2:49 pm

Drużyna 1
Wszystkie ciosy rycerzy trafiły w majora, który zaczął się słaniać na nogach. Jednak był za wzięty, widać było po nim ze nie podda, będzie wałczyć do końca nawet wtedy gdy jego szanse są beznadziejne małe. Major przeszedł do kontr ataku.
- Nie pozostawiacie mi wyboru, dam z siebie wszystko przynajmniej jeden z was zginie.
Major ruszył w stronę Dante, biegł bardzo szybko. Młody rycerz nawet nie spostrzegł się gdy rycerz Aresa, zaszedł go od tylu. Major złapał Dante pod barkami robiąc dźwignie, tym samym unieruchamiając go.
- Użyje techniki kamikadze, zginę ale ty wraz ze mną!
Major zaczął koncentrować swoje Kosmo do maksimum, wokół rycerzy pojawiła się czerwona aura, ziemia zaczęła się trząść widać było ze zaraz dojdzie do eksplozji.


Drużyna 2
Milo był szczęśliwy ze major się podął, miał racje my walczymy dla sprawiedliwości oni zatem dla władzy. Jedyne co trochę zaniepokoiło Milo to rycerz nienawiści o którym wspominał pokonany major. Czy na prawdę jest tak potężny- Zastanawiał się Milo. Po chwili odezwał się do Seuru.
- HEHE ruszamy dalej, nie nazywaj mnie szefem to ty pokazałeś klasę
Rycerze ruszyli w stronę kolejnego ołtarzu, o dziwo droga nie była zbyt długa. Po chwil byli już przy kolejnym z ołtarzy. Gdzie czekał na nich już kolejny Major. Był on wielki miał na pewno z 2m wysokości, jego zbroja była zielona w rekach zaś trzymał 2 święcące jasnym światłem miecze.
- Jestem henos rycerz zniszczenia, zabije was bez mrugnięcia okiem.

OCC: Major 800 hp

Drużyna 3
Rycerze biegli w zwartym szyku do kolejnego z ołtarzy, pokazali klasę w walce z wcześniejszym przeciwnikiem , ale czy to wystarczy. Po pewnym czasie dobiegli pod kolejny ołtarz. To co zastali kompletnie ich zaskoczyło. Wszędzie ślady po walce, ołtarz był zupełnie zrujnowany. Gdy rycerze zbliżyli się w stronę ołtarzu zobaczyli 2 postacie zbliżające się w ich stronę. Okazało się ze byli to Milo i Seuru którzy pokonali tutejszego strażnika. Milo podszedł w stronę rycerz i powiedział.
-Witajcie cieszę się ze wszyscy jesteście cali, powiedzcie jak pokonaliście rycerza ukojenia?
Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Sob Maj 10, 2008 2:54 pm

Dante sie nie poddawal. choc mial unieruchomiona reke to mogl wezwac siodmy zmysl. swoj kosmos. skupil sie do maximum.

-RAAAAAAAAARRRRRRRRRR!!!!!!!!!! po tym okrzyku jego aura

wybuchla i zaczela silowac sie z aura majora. trwalo to chwile. jeszcze raz wybuchla jego aura tym razem mrozac majora na tyle ze puscil reke chlopaka,a ten zdazyl uciec.
Powrót do góry Go down
furman777

avatar

Dołączył/a : 25/10/2007
Liczba postów : 444

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Sob Maj 10, 2008 3:15 pm

Ucieszył się widząc swoich towarzyszy całych i zdrowych. Lekko się uspokoił, teraz powinno być im łatwiej. Przy tym najwidoczniej bez problemu poradzili sobie z przeciwnikiem.
-Pomijając kilka szczegółów daliśmy rade całej trójce...-po tych słowach uśmiechnął się lekko i rozejrzał się po całym ołtarzu.
-Macie kamień?-wyciągnął ten, który podał mu Daimon i pokazał członkom innej "grupy".
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Sob Maj 10, 2008 3:22 pm

Przyglądał się Milo i Seuru. Coś było nie tak.

Daimon podszedł do Seuru i zapytał - Powiedz mi.. "przyjacielu"... Skąd wiecie że walczyliśmy z rycerzem ukojenia.. ?
Szykował się do uniku..
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Sob Maj 10, 2008 3:27 pm

Na szczęście Dante szybko się uwolnił, nim przeciwnik zdążył zareagować. Legumir błyskawicznie napompował swój kosmos do maksimum, a w okół niego pojawiła się ognista aura. W jego oczach płonął ogień, a w głowie buszował Feniks.

- Odsuńcie się!! - krzyknął Legumir. Gdy jego przeciwnicy odsunęli się dostatecznie daleko jego kosmos wybuchł raniąc przeciwnika. Legumir miał nadzieję, że to wystarczy i koleś odda im kamień, bo przecież muszą iść szybko dalej.

OCC: Wybuch kosmosu: 46*6 = 276 obrażeń.

MG kurna, ale dajesz nam zadanie xD Przecież nie jesteśmy tutaj najlepszą grupą, więc dlaczego mamy prawie najtrudniejsze zadania? xD

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Sob Maj 10, 2008 3:30 pm

OCC: heheeh nie jest tak źle, będzie gorzej
Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Sob Maj 10, 2008 3:31 pm

OCC Legumirze nie narzkaj. damy sobie rade z tym majorem. to co ze idziemy powoli do przodu ?? nawet jak dojdziemy do celu ostatni to to przeciez nie jest wyscig. zrobimy bez problemu co mamy do zrobienia a najwazniejsze jest to ze odnalazlem swoj kosmos.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Sob Maj 10, 2008 6:15 pm

Inferno zobaczył że Milo i Seurowi źle patrzyło z oczu. Biła od nich potężna siła lecz nie była ich.
Kim oni są?? - pomyślał sobie Inferno przygotowując się do odskoczenia.
Kim jesteście?? Nie jesteście Milo i Seuru.
Postacie nic nie odpowiedziały tylko zaczęły wzmagać kosmos.
To nie są osoby które znamy!! Gotujcie się do walki towarzysze!!
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Sob Maj 10, 2008 6:36 pm

Zrobił to co było słuszne udało się uwolnic z paraliżu i oddalił się w bezpieczną odległośc aby nie otrzymac ciosu od przeciwnika;
-Trzeba sprubowac dac mu rade bo inaczej dalej nie pójdziemy.

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Al

avatar

Dołączył/a : 25/05/2007
Liczba postów : 1365

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Nie Maj 11, 2008 1:10 pm

-Mrugnięcie powiadasz?Zatem musisz być potężny jak zakładam-Powiedział do majora chłopak.
Obejżał go dokładnie ,po czym rozejżał się po otoczeniu.
-Wiesz nie miałem okazji tego powiedzieć twojemu koledze ,gdyż uciekł przed nami w popłochu ,ale macię piękne te domy i ołtarze jestem nimi zachwycony.
Odwrócił się w stronę milo
-Wiesz co temu gościowi źle z oczu patrzy ,a jgo pewność hmm.... nie podoma mi się to cosik czuje iż ciężej będzie.

_________________

FORCE PUSH!!!!! XD
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Nie Maj 11, 2008 6:32 pm

Drużyna 1
Major w końcu został pokonany, po ciosie Legumira przeciwnik padł na ziemie z wielka wypalona dziura w okolicy klatki piersiowej. Nic nie stało im już na drodze do kamienia. Dante zgrabnym ruchem wyrwał kamień duszy z ołtarzu. Nie tracąc czasu rycerze pobiegli do kolejnego z ołtarzy. Na miejscu nie spotkali Majora, tylko Interno który był w opłakanym stanie. Młody rycerz cały był w ranach, ledwo co był w stanie utrzymać się na nogach. Interno podszedł od rycerzy i przemówił.
- Wszyscy nie żyją, tylko mi udało się uciec, widziałem jak konali. Ich ostatnia prośba było abym zabrał kamienie duszy do sanktuarium gdzie będą pamiątka po nich. Proszę dajcie mi wasz kamień aby ich śmierć nie poszła na marne- Interno mówił cichym głosem z łzami w oczach..

Drużyna 2
Milo tak samo jak Seuru przeczuwał ze ten major jest silniejszy od tego którego spotkali wcześniej.
- Jest zbyt pewny siebie, wyczuwam jego kosmos jest prawie namacalny. To nie będzie łatwe starcie.
Milo wiedział że przeciwnik jest silny, ale nie poddał się strachowi. Ruszył na przeciwnika, rozpędził się jak tylko mógł i z pełna szybkością wbił się nogami w ciało Majora(63dmg). Gdy Milo próbował odskoczyć Major zręcznym ruchem złapał go za biodra. Podniósł nad głowę i rzucił Milem przed siebie. Pech pechem na trajektorii lotu Milo stanął Seuru który przejął impet lotu Milo(100dmg). Młody rycerz szybko pozbierał się po ataku i podziękował przyjacielowi ze go złapał.
- Wielkie dzięki gdyby nie ty pewnie wylądował bym na naszym statku.
OCC: Major 737 hp 

Druzyna 3
Ahen złapał się na podstęp. Gdy tylko wystawił kamień na dłoń, Seuru z błyskawicznym tępię odebrał mu go. Jego prędkość była zdumiewająca, nawet zloty rycerz nie był w stanie zareagować. Po chwili postacie ustawili się obok siebie, i przybrały swoja prawdziwa formę.
Było to 2 osobników, tak można o nich powiedzieć nie przypominali zwykłych ludzi, byli okropnie brzydcy i wydzielali z siebie brzydki zapach.
- hiah hiah hiah nie przypuszczaliśmy ze jesteście tak głupi. Teraz strąciliście kamień i nigdy go już nie odzyskacie- Po słowach postać uciekła w błyskawicznym tępię.
Rycerze nie byli w stanie go gonić, ich drogę zagrodziła druga z postaci.
- A wy gdzie ja będę waszym przeciwnikiem jestem Peslu rycerz nieprzyjemności(xD)
OCC: Major 900 hp 
Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Nie Maj 11, 2008 7:14 pm

- Nie Plomyku. mamy misje do wykonania. Legumirze. mozemy chwile poswiecic na opieke nad nim ? za chwile musimy isc dalej. moze lepiej opowiedz co sie stalo.

Nie wiedzial czy to prawdziwy Plomyk, watpil w to. jego przeczucie rzadko go mylilo. a po wpadce z woda z pierwszym przeciwnikiem na tej wyspie stal sie bardzo ostrozny.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Nie Maj 11, 2008 7:26 pm

- Szlak by to! Doskoczył do przeciwnika i wykonał kopniak z obrotu... prosto w krocze Majora..
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Nie Maj 11, 2008 7:36 pm

Coś mu nie grało nie wiedział czy to prawdziwi Inferno ale był napewno przekonany że muszą ruszac dalej i zdobyc dalsze kamienie.

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   Nie Maj 11, 2008 8:25 pm

Legumir przypatrywał się chłopakowi. Po tym co się stało przy tamtym ołtarzu był pewien tylko jednego...

- Przyjaciele. Oni są nadzwyczaj głupi. Chyba mają zamiar pokonać nas samą iluzją, lecz już z jedną sobie daliśmy radę to sobie poradzimy i z tą. Z innymi jest Złoty Rycerz, więc na pewno nie zginą. Do ataku!

Skończył przemowę do swoich towarzyszy. Podbiegł do Dantego i odebrał mu kamień, który wsadził sobie w woreczek, który miał na szyi. Potem pobiegł dalej. Przebiegł przez samego Inferno, co oznaczało, że to naprawdę jest iluzja, teraz wystarczyło tylko odnaleźć jej twórcę....

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mroczne Sanktuarium   

Powrót do góry Go down
 
Mroczne Sanktuarium
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
 Similar topics
-
» Kroniki Hogwartu
» Mroczne tajemnice - gra Fabiana
» Sanktuarium Szczura
» Mroczne machlojki Rudolfa Lestrange
» Sanktuarium Sukue

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: