Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Mityczny bohater...dzieckiem??

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 10 ... 14  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Maj 21, 2008 9:21 pm

Młodzieniec rozglądał się po morzu. Nic nie zauważył groźnego
lecz po spotkaniu z rekinem wolał bacznie obserwować wode.
Cały czas jednak zerkał na próbe ratowania Neo. Widział jak Silesos starał się ucucić Złotego rycerza.

Nagle coś plusnęło w wode. Eldarion przyjrzał się temu dokładniej.
Bał się, że może być to kolejny rekin lub coś gorszego. Chodź nie wiedział co może czychać na nich jeszcze w tych wodach.
Jednak jego serce i dusza ostygła kiedy zobaczył, że to zwykła ławica ryb, które dążyła do wschodniego prądu. Usiadł po czym otarł swoje czoło ręką symbolizująć koniec zagrożenia. Przynajmniej na ten czas.
Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Maj 21, 2008 10:19 pm

- Wreszcie sie rozruszam. super.
namierzyl pierwszego z brzegu pirata i zaatakowal z normalna sila z kopyta w twarz.
OCC atak silowy 3*25=75 obrazen.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Maj 21, 2008 10:38 pm

Widząc że Seiyi nie spieszy się z pomocą podjął chyba najlepszą decyzję w tym momencie. Chwycił Neo za kacape(włosy) i zanurzył ją w wodzie. usłyszał jak Neo się zachłysnął. Wyjął jego głowę z wody.
-Neo, Złoty Raku odezwij się!!
Widział że Neo jest już przytomny, lecz bardzo zmęczony.

OCC: Neo budź się, a ty Seiya mgłbyś pisać cześciej :/
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Maj 21, 2008 11:32 pm

Spojrzał na najbliższego przeciwnika. Gość miał dwa pięknie zdobione sztylety... po jego prawej stronie Jubei zaatakował typa z kordelasem a Dante wziął się za Maga..

Frey uśmiechnął się na widok broni swojego przeciwnika..
- pieknie.. Dasz sie zabawić? - Koleś wykonał podwójne cięcie..
Był cholerenie szybki.. Daimon cudem odskoczył.. kątem oka dostrzegł stojącego za nim pirackiego maga. Dostał się między dwóch... ale ten drugi był zajęty Dantem.
Nożownik zamachnął się, proste cięcie.. unik Freya.. poczuł piękący ból w ramieniu.. unik udał się połowicznie. Krwawił ale przytrzymał dłoń nożownika, która trzymała w tej chwili ostrze utkwione w drugim piracie..
Abb był świadom zagrożenia ale musiał to zrobić... błyskawicznie uderzył w podbrzusze nożownika. (potężny atak - siła x6 czyli 2 x 6 = 12)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Maj 22, 2008 10:12 am

Kiedy zauważył, że Silesosowi udało się ocucić Neo, odetchnął z ulgą.
Bał się, że mogą stracić ich największego rycerza z drużyny.
Wszystko już w pożądku u ciebie Silesosie? - zapytał dla upewnienia.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Maj 22, 2008 12:07 pm

Gdy Silesios włożył gwałtownie głowę rycerza raka do wody ten zaczął się krztusić.Nie mógł na początku złapać powietrza.Jednak szybko doszedł do siebie lecz cały czas robił głębokie wdechy i wydechy.Otarł kawałkiem koszuli mokrą twarz.Po chwili odpoczynku chciał mocno krzyknąć na młodych rycerzy lecz stan w jakim się obecnie znajdował nie pozwalał mu zbytnio na to.
-Powiedz mi Sielsiosie...od kiedy twarz nieprzytomnego wkłada się do wody??.Nie wiesz że najpierw trzeba sprawdzić oddech nieprzytomnego a potem dopiero zrobić jakieś kroki przykładowo masaż serca??.A co by było gdyby serce nagle przestało mi bić??.Zdzieliłbyś mnie tym patykiem żeby znów biło??.Przepraszam ze te przykre słowa lecz jeżeli teraz nie dowiecie się na czym polega udzielenie pierwszej pomocy to osoba która byście ratowali zginęłaby na miejscu...
Dziękuje za uratowanie Seyia...dobrze się wszyscy spisaliście dzieciaki...A teraz szkoda czasu Eldarionie weź jedno wiosła i zacznij wiosłować z drugiej strony.Wyczuwam że na statku Radisa coś się dzieje złego...
Po jakiś 10min żwawego wiosłowania wreszcie dotarli na miejsce.Szybko się wspięli na linie.Ujrzeli znowu coś niebywałego.Właśnie załoga piratów chce zabić ich kompanów!.Kolejne zrządzenie losu?.Czy ta wyprawa będzie cały czas na tym polegać??.Na każdym kroku pojawiają się przeszkody lecz to powinno w jakiś sposób ukształtować charakter młodych wojowników...
Neo nie czekają na ich reakcje na zaistniałą sytuacja wyskoczył przez drabinkę.Jego aura powoli zapłonęła lecz nie przywdział swojej zbroi.Zauważył postać od której biło największy cosmos.Oraz wyróżniał się najwyraźniej od innych przeciwników.Neo zgromadził swój cosmos.Nagle pojawiły się w jego dłoniach dwa ognisto-złote szpony.Z prędkością światła nagle pojawił się obok bosmana.Wymierzył mu kilka błyskawicznych cięć które skończyły się na tym że jeden szpon przebił na wylot jego ciało(Blazer Claws 750obr).
Pokrwawiony pirat padł na ziemie.Następnie Neo machnął ręką do pozostałych aby szybko ruszyli dupy i zaatakowali...

OCC:Proszę o regularne dawanie swojego HP i MP(po prostu aktualizować je).Oraz życie piratów i ich ilośc taka sama jak podał drugi MG.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Maj 22, 2008 12:59 pm

Ruszył za Neo na statek. Trochę głupio się czuł że dostał naganę. Próbując o tym nie myśleć postanowił zaatakować pirata który walczył z Jubeiem.
-Witaj, im jesteś. Pozwól że Ci pomogę.

Rozpędził się w stronę pirata i uderzył go z barka. Pirat zachwiał się po czym zadał kilka silnych ciosów w okolice brzucha.

OCC:średni atak siłowy 3*9=27
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Maj 22, 2008 1:17 pm

Milo widząc sytuacje na statku nie zastanawiał się zbyt długo, z pełnym impetem ruszył na jednego z piratów. Wymierzając mu bardzo szyba serie ciosów w okolice klatki piersiowej(75dmg). Cios rycerza był dość silny przeciwnik upadł na kolana z bólu.
Po ataku Milo wycofał się na odległość pozwalającą mu na oddanie uniku.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Maj 22, 2008 2:25 pm

Eldarion biegł w stronę walki. Wiedział, że musi pomóc w walce.
Widział jak piraci walczyli z jego kolegami. Byli rządni krwi.
W ich oczach była straszna groza.
Nagle Eldarion dostał czymś w głowe. Upadł na ziemię, lecz był przytomny. Słyszał straszne ryki piratów. Walka toczyła się nadal.
Wstał. Bez wahania podbiegł do Pirata i mocnym uderzeniem połamał mu nos. Nieprzyjaciel krwawił. Wkońcu upadł na ziemie.

OCC: Potężny atak/ 6x12=72.
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Maj 22, 2008 4:19 pm

Zauważył co się dzieje na statku postanowił że pomoże więc zaatakował całą swoją siłą i krzykną;
-Trzeba się z nimi uporac i to szybko!!

OCC:Potężny Atak 6*17 = 102 dmg

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sob Maj 24, 2008 1:15 pm

OCC;Wiem że jest ten długi weekend i niektórym się nie chce dopisywać do przygody:Dokej rozumiem to więc Loro jako MG napisze coś jeszcze potem jego grupa i zaczynamy od poniedziałku solidną rozrywke:D
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Nie Maj 25, 2008 8:26 am

OOC: No właśnie nie wiem jak bedzie w tym tygodniu bo troche dużo zajęć mam... Więc jeśli bym sie nie pokazywał to przypilnuj walkę ok Neo :)?
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Nie Maj 25, 2008 1:58 pm

Piraci początkowo sądzili że będzie to łatwy "łup" do zdobycia...kilku pachołków którzy nie wiedzą żeby się nie wypuszczać w te rejony.Jednak z każdym ciosem zadawanym przez rycerzy ich ambicje oraz pewność siebie malały.Wreszcie w ich szeregach nastąpił strach gdy złoty rycerz wręcz przeciął na pół ich dowódcę.Było to niezwykle efektowne lecz zarazem okrutne.Następnie ciosy rycerzy także zasługują na pochwalę.Starają się...walczą całym sercem i to jest najważniejsze.Dowódcy tej wyprawy mogą być z nich na prawdę dumni.Jednak to jeszcze nie koniec tej walki.Mężczyzna uzbrojony w dwa piękne sztylety(wykonane z kości słoniowej i srebra) zadał dwa piorunujące trafienia w stronę Jubeiego*(160obr).Ostatnie z nich omal nie przebiło żyły!.Młody wojownik Hadesa musi uważać.Kolejny przeciwnik który wygląda jak mag stworzył coś w rodzaju mgły...na kilkanaście minut nic nie był widać.W tym właśnie momencie piraci zaczęli zadawać bolesne obrażenia każdemu uczestnikowi wyprawy(50obr).Gdy owa mgła opadła prawie każdy rycerz leżał na pokładzie zwijając się z bulu.Po chwili jednak pirat dysponujący wielkim kordelasem próbował...tylko próbował porządnym jednym zamachnięciem odrąbać głowę Neo lecz ten zachował 100% czujność i uniknął ataku.Jedynie przeciwnik który wygląda jak małolat nie zaatakował.Ma zamknięte oczy....czemu??.Może coś szykuje a może usnął??...

1.Pirat z sztyletami 425HP
2.Pirat-mag 250HP
3.Pirat z Kordelasem 523Hp
4.Pirat małolat 350HP
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Nie Maj 25, 2008 3:53 pm

Ból był okropny widział tylko mgłe i nagłe uderzenie z dużą siłą, był już trochę zmęczony ale nie dał po sobie tego widac, patrzył na pozostałych przyjaciół i czekał także na ich dalszy ruch, chciał zaatakowac ale musiał odczekac chwilę aż pozwoli mu na to ciało które przez chwilę odmawia mu posłuszeństwa.

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Nie Maj 25, 2008 6:31 pm

Dostał w cięcia w podbrzusze i w ramię. Mięśnie piekły jak oszalałe. Ból potęgował pot i mgła.. to wilgoć wdzierała się do ran... Mgła już opadła.. Koleś ze sztyletami sieje niezły popłoch.. Jubei oberwał. Frey podbiegł do niego kiedy tylko go dostrzegł..
- Dasz radę wstać? Zwrócił się Niego.
Jednocześnie szukał wzrokiem skrytobójcy..
- Chodź tu Skurwielu..
Kolejne cięcie poczuł na plecach..
-Arrrrghhhhhhh... !! obrócił się z wielkim trudem zadał przeciwnikowi kopniak w klatkę piersiową.. (zwinny atak 3x6 = 18obr)


Ostatnio zmieniony przez GrafNaStyk dnia Sro Cze 25, 2008 2:18 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Jubei

avatar

Dołączył/a : 10/02/2008
Liczba postów : 334

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Nie Maj 25, 2008 7:05 pm

Nie zdążył się jeszcze dobrze utawić. To przesadziło o tym , że został ranny. Gdy ''wylądował'' na pokładzie nie zdążył jeszcze dobrze ustawić swojej gurdy aby odeprzeć ewentualny atak. Oberwał , krwawił. Krwotok był bardzo intensywny. Jubei długo ni wytrzymał......upadł. Miał otwarte oczy jednak bardzo mało sił. Poczył , że ktoś podbiega w jego stronę. Chciał się odwrócić aby zobaczyć kto to nie miał jednak sił. Słyszał jak toczy się walka. Po chwili.......zemdlał.
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Nie Maj 25, 2008 9:29 pm

Jego rany nie były zbyt poważne, jednak ból im towarzyszący był nieznośny.
Milo zauważył ze coś stało sie z Jubeiem, szybko pobiegł w jego stronę. Na miejscu widać było ze nie jest zbyt dobrze, rycerz Hadesa był nieprzytomny. Milo wiedział ze musi coś zrobić. Szybko skoncentrował sie i wystrzelił kosmos w stronę pirata z sztyletami (atak kosmosem 3*19=57dmg). Po ataku Milo ustawił sie przed lezącym Jubeiem, by przeciwnicy nie byli w stanie atakować nieprzytomnego rycerza.
Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Nie Maj 25, 2008 9:36 pm

Pokula sie troche z bolu po ziemi ale szybko sie otrzasnal i zaatakowal ponownie z duza sila (atak silowy 90 obr.)
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Pon Maj 26, 2008 7:54 am

OOC: Neo co do Maga masz pewne info na GG

Radamantis nadal siedział na dachu i nie mógł przemóc strachu. Wiedział że musi coś zrobić jednak nie był w stanie sie ruszyć. Na daszku zaczął kreślić kredą jakiś krąg...
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Pon Maj 26, 2008 1:27 pm

Oberwał dość mocno w okolice karku. Ból który poczuł spotęgował jego złość. Nie mógł jej opanować, można powiedzieć że oszalał. Choć wiedział że tak się nie postępuję podszedł do małolata i serią kilku naprawdę silnych ciosów uderzył młodego pirata.

OCC:potężny atak 6*10=60 obr
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Pon Maj 26, 2008 4:43 pm

Inferno żucił się w wir walki. Uderzył bardzo mocno jednego z piratów który wydawał mu się dzieckiem. [ Potężny cios 6*2=12 dmg ]
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Wto Maj 27, 2008 12:50 pm

Kolejne ciosy rycerzy były coraz bardziej efektowniejsze oraz potężniejsze.Jednak piraci nie mieli zamiaru teraz sobie odpuścić.Mężczyzna w odzianiu maga nagle zaczął gromadzić jakąś dziwną energię.Drużyna Neo pierwszy raz coś takiego widzi.Nagle z z ogromną prędkością kula ta uderzyła Seyie prosto w brzuch odrzucając go aż za burtę.Pirat z wielkim kordelasem ponownie próbował odrąbać głowę przywódcy wyprawy lecz i ten ponownie uniknął ataku lecz nie do końca...otóż w chwili zrobienia uniku końcówka miecza "świstneła" mu po ramieniu.Krew zaczęła powoli wydobywać się na powierzchnię skóry.Rana nie wyglądała za ciekawie jednak złoty rycerz nie miał zamiaru się tym przejmować.W tym momencie miał idealną okazję żeby zabić przeciwnika.Z trudem uniósł oby dwie dłonie i zgromadził w nich ogniste kule.Następnie je połączył.Towarzyszyła temu oczywiście złota aura oraz...lekkie wyładowania elektryczne.
-Posmakuj tego!!!.KOSMICZNY WYSTRZAŁ!!!!
Nagle ogromny strumień energii wydobytej z dłoni Neo wręcz zmiażdżył przeciwnika.Jego poharatane ciało zostało odrzucone na kilkadziesiąt metrów.Wniosek z tego taki że nie zadziera się z złotym rycerze.Jednak po tym piorunującym ataku Neo padł na pokład.Ciężko dyszy a krew zaczęła się coraz bardziej wylewać.Gdy walka właśnie dochodziła do apogeum przeciwnik wyglądający najmniej niewinnie podszedł do Neo i położył mu dłonie na jego głowie.Nagle każdy poczuł jak wielka moc złotego rycerza jest odbierana przez pirata.Na jakiś czas ten chłopak stał się niewyobrażalnie potężny...Zaczął gromadzić w swoich dłoniach prawdziwe ognie które wręcz oplatały jego ciało.Czyżby także przejął tajemne specjalne techniki Neo??.Jeżeli tak rycerze miał na prawdę przerąbane...
Po chwili pirat z dwoma sztyletami nie czekając na reakcje innych podleciał do rycerza łabędzia i dając mu osobie znać zadał dwa cięcia na jego klatce piersiowej(160obr).
OCC;
Pirat ze sztyletami: HP:255HP
Młody pirat:1000HP
Pirat Mag Hp 190HP
Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Wto Maj 27, 2008 1:50 pm

Zapomnail o innych piratach gdy zajal sie swoim przeciwnikiem. szybko jednak sobie przypomnail o nozowniku ktory zadal mu dwa ciecia co go rozwcieczylo. chwycil jego nadgarstek zanim cofnal dlon po ataku i przerzucil go na strone maga.
- RAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAARRRRR GINCIE SUKINSYNY !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zgromadzil caly swoj kosmos w dloniach i zaatakowal ich obu.

Po tym ataku padl na kolana za swoimi przeciwnikami. oni z wrazenia az padli na ziemieco ich zamroczylo.
OCC wybuch kosmosu 6*33= 198 obrazen. po ataku powinni odczuc efekt mojego kosmosu co podejrzewam powinno siwadczyc o spowolnieniu ruchow i lekkim zniedoleznieniu ruchowym jaqk to przy przemrozeniu.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Wto Maj 27, 2008 10:14 pm

Nie było czasu na myslenie. Łabędź zrobił jeden dobry ruch...
Frey podbiegł do oszołomionych Maga i Skrytobójce ze sztyletami.. Jedna z jego dłoni dzierżacych sztylet była odsłonieta.. Jakies dwa metry od przeciwników odbił się od pokładu i wykonał salto dokładnie nad nimi.. jedyne co musiał zrobić to..wytrącić sztylet.

Widział to wszystko jak na zwolnionym filmie.. mętne spojrzenie skrytobójcy ruszającego się na tyle ociężale by nie zdążyć za Frey'em.. Maga, który w równie powolnym tempie szeptał już kolejne zaklęcie.. oby nie zdążył..

Nagle wszystko przyśpieszyło. Uderzył swoją dłonią w rękojeśc sztyletu i na zasadzie dźwigni wytrącił go. Ten upadając utkwił w pokładzie. Daimon wylądował wykonując przewrót w przód wyciagając jednoczesnie sztylet.

Sekundę później tkwił on już w podbrzuszu nozownika.

OCC:( zwinny atak czyli 3x6=18obr)
Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Maj 28, 2008 12:23 am

Nie miał żadnych szans aby odparowac atak, poczuł tylko ciepło które emanowało z brzucha, nie wiedział co to jest ale był przekonany że to coś nie dobrego, nagle owa kula z której emanowało to ciepło odrzuciła go dosyc daleko że aż wyleciał za burte, z takim bólem nie mógł pływac ciężko mu było złapac oddech miał tylko siłe aby krzyknąc do towarzyszy:
-POMOCY!! aaaaaa tonę aaaaa
Po czym zachłysną się wody

_________________
Seiya


Ostatnio zmieniony przez Seiya 89 dnia Sro Maj 28, 2008 12:34 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   

Powrót do góry Go down
 
Mityczny bohater...dzieckiem??
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 14Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 10 ... 14  Next
 Similar topics
-
» Mniej znane mityczne stwory (MG: Austria)
» Mój ulubiony bohater z dzieciństwa to...

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: