Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Mityczny bohater...dzieckiem??

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14  Next
AutorWiadomość
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Wto Lip 01, 2008 12:01 pm

OOC: Czyli moje obecne staty w Zbroi Wiverny:
Cosmo 104 reszta jak w sygnie
Dopisz mi jeszcze ile mam ZHP

Radamantis tak naprawde nie odczuł ataku psychicznego tak bardzo jak by sie tego spodziewał Czarny Feniks. Co prawda w dobre uczucia i wspomnienia bił. Ale niestety mógł to zrobić jeszcze na początku tej podróży. Nie w chwili gdy Radamantis był już syty zemstą na kapitanie. Dlatego też mimo zebranych obrażeń nie rozproszył jego cosmo. Radamantis wstał spokojnie.
-Ty, Brudny Ptaszku. Chyba nie liczyłeś że poradzisz sobie z Wiverną takim atakiem?Powiem Ci tylko tyle że już mi sie nigdzie z tąd nie ruszysz!!!!-powiedział ze spokojem po czym przyłożył ręce do ziemi a pod Czarnym Feniksem pojawił sie krąg

-Od tego momentu zaczyna sie Twoja droga do Elysium

Way to Elysium - paraliż jedna runda więc mój atak będzie trwał dalej a poza tym obrażenia 100+3*104=412dmg

Radamantis stał jeszcze chwile patrząc jak przerażony Czarny Feniks powoli drętwieje w paraliżu.Lekko sie uśmiechnął.
-A teraz zostaniesz ukarany za to że zlekceważyłeś ludźką inkarnację mitycznej Wiverny. Istoty która przez ludzi oświeconych była czczona na równi z jej niedalekimi kuzynami - Smokami. Tak więc poczuj mój gniew Ptaszyno. Gratest Caution!!!

Gratest Caution - 380+3*104=692dmg

Łączny DMG - 692 + 412 = 1104 dmg dla Ptaszyny

Radamantis po wykonaniu ataku musiał lekko przykucnąć na jedno kolano. Czarny Feniks jeszcze przez chwile będzie odczuwał rany zadane przez Wiverne oraz skutki paraliżu który nadal go trzymie dlatego Radamantis wykorzystał tą chwile by wziąść ostatni liść Urgiela i przeżuć. Powoli zaczęły wracać mu siły jednak wiedział że jeśli kolejny raz przyjmie na siebie taki atak może nie być w stanie oddać.

OOC2: Po przerzuciu liścia regeneracja HP-350

OOC3: Neo podsumuj pierwszą rundę walki
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Wto Lip 01, 2008 1:35 pm

Patrzył z zaciekawieniem na walkę. Robiło sie coraz bardziej interesująco ponieważ przeciwnicy stali na równym poziomie. Milo wiedział ze 1 z nich przepłaci ta walkę życiem, na pewno nie dojdzie do remisu.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Wto Lip 01, 2008 2:01 pm

Czarny Feniks otrzepał się z kurzu który go okrył po ataku rycerza Wiverny.
-Tego się właśnie po tobie spodziewałem Radisie.Pełna determinacja i spokój.Muszę powiedzieć że mnie zaskoczyłeś...teraz moja kolej!!!.

Po tych słowach jego cosmos jeszcze raz zapłonął czarny blaskiem.Pomiędzy nimi pojawiło się pewnego rodzaju spięcie kosmosów.Jednak na reakcje sługi Achillesa nie trzeba było długo czekać.Ponownie wystawił prawą dłoń przed siebie a w jego palcu wskazującym powstała mała kulka energii.Radis pomyślał że to już zna...ale tym czasem...
-Miałem Cię na początku wrzucić do czarnej dziury jednak zrobię to później.
Gwiazda Wu-dai!!!.Śmierć!!!.Odebranie 1 zmysłu!!!Wzorku!!!.
Promień kumulowany w palcu czarnego fenix nagle wystrzelił z prędkością światła w oczy Radisa.Po chwili ich barwa zmieniła się na biały.Wyverna straciła wzrok...
-Przepraszam bardzo jednak tak już gram...
A teraz poczuj to!!!
Następnie z jego ręki wyleciała ciemna niczym noc kula energii która uderzyła go wprost w brzuch...
-I co teraz poczniesz??.

OCC;1) Odebranie 1 zmysłu-150obr atak energią kosmo 336obr=486obr for Radis and:
2)Odebranie zmysłu wzroku powoduje że:
-twoje ataki(nawet specjalne mogą go nie trafić więc powodzenia).
-jeżeli nie masz Wykrycia na co najmniej(2) to jest gorzej bo on może Cię teraz zaskoczyć...
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Wto Lip 01, 2008 2:09 pm

- Feniksie przestań. Nie za dużo krwi już przelano? Jeśli jesteś sługą Hadesa to dlaczego chcesz pozbawić go jednego z jego Rycerzy? Pogadajmy Feniksie, chyba mamy sobie coś do wyjaśnienia.

Powiedział Legumir i posłał do niego iluzje wspomnienie tego jak Feniks męczył go w kajucie.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Wto Lip 01, 2008 4:45 pm

Nie ciekawie się porobiło, czarny fenix pozbawił Radisa pierwszego zmysłu, a nic nie moze zrobic, może tylko się przyglądac i stac spokojnie az cała akcja się skończy, albo ktoś wkroczy z pomocą

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Wto Lip 01, 2008 11:53 pm

Obserwował pojedynek w milczeniu. Tak jak przypuszczał.. Radamanthis miał spore szanse choć przeciwnik był teoretycznie silniejszy. Wyverna okazała się jednak być niezłym strategiem. Miał swój liść Urgiela schowany na czarną godzinę i nie wydał się z tym wcześniej. Dobrze. Uśmiechnął się Frey na samo wspomnienbie chwili kiedy chchiał oddać Radisowi swoją częśc leczniczego ziela..
Lecz teraz wcale nie było tak wesoło.. Smoczy kuzyn własnie stracił wzrok. Wyverna nadal mial szanse wygrać, lecz było ich niestety coraz mniej..

- Hej, Ptaszyno! - Tak skubańcu, do Ciebie mówię. Widzę że lubisz walki ze spectranami, może masz ochotę na mały duel? - Frey miał świadomość że to może być jego ostatni pojedynek... choć Legumir również wyglądał chętny na Mortal Kombat..
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Lip 02, 2008 12:24 pm

OOC: Podsumowując tam jeszcze : Czarny Feniks HP 896

-Zamknąć sie!!! Walka dopiero sie zaczęła. Nie wiem czy wiesz Czarny Feniksie ale pozbawiając rycerza jednego ze zmysłów jednocześnie pomagasz mu wyczulić pozostałe. Twój wybór padł na wzrok. Teraz przekonasz sie że nie musze Cie widzieć aby móc Cie zaatakować-Radamantis pomimo że nie widział stał nadal tak jakby posiadał zmysł wzroku. Wyczulił sie jego zmysł dotyku. Czuł każdy nawet najdelikatniejszy ruch powietrza. Dzięki temu na nowo nakreślił sobie obraz przeciwnika, jego ruchów i pozycji. Wiedział doskonale Gratest Caution może nie trafić. Na Way to Elysium nie miał wystarczająco czasu. Poza tym obie te techniki zdążył wykorzystać. Czarny Feniks też już raczej wysypał sie ze wszystkich atutów. Niemożliwe bowiem było by trzymał coś jeszcze w zanadrzu. Radamantis wiedział że jeśli w tej chwili nie powali przeciwnika to nawet zbroja(OOC: Neo podaj mi ZHP) może nie powstrzymać przeciwnika.Miał jednak przeświadczenie że po jego ostatnim ataku obojętnie który z rycerzy bedzie w stanie powalić jednym ciosem Czarnego Feniksa.
Całe szczeście technika którą zostawił na koniec nie potrzebuje dokładniejszej lokalizacji przeciwnika gdyż działa obszarowo.

Chill of Death: 100+2*104=308, 154MP=cosmo drain(traci CF)

Radamantis wiedział że to nie zabije Czarnego Feniksa ale ten atak miał go już tylko osłabić. Za chwile pewnie utraci pozostałe zmysły i po raz kolejny stanie na krawędzi śmierci.Skąd po raz kolejny powróci
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Lip 02, 2008 12:48 pm

OCC:Nie wiem ile to ZHP:P a po co Ci to??.

Ostatecznie atak dosięgnął Czarnego Fenixa.Ten jednak nie miał zamiaru się poddawać widzą iż przeciwnik jest coraz słabszy.Ponownie wystawił dłoń przed siebie a w palcu wskazującym pojawił się dziwny promień który następnie wystrzelił wprost w jego ciało.
-Gwiazda Wu-dai Śmierć!.Odebranie 2 zmysłu!.Dotyk!!.
Po raz kolejny Radisa odrzuciła na kilka metry do tyłu.
-Wyverno muszę przyznać że jesteś godnym wojownikiem.Ta walka stoi na bardzo wyskomi poziomie.Jednak ciekaw jestem co na prawdę pokażesz!.Uwolnij swą wewnętrzną furię Radamantisie!!.Nie kryj jej.Pozbądź się lęków!.
Wypowiedziane przez niego słowa na pierwszy rzut oka wydają się dziwne.Zobaczymy co teraz zrobi Radis...
***************
W trakcje tej zaciętej walki wokół Legumira Seiy i Frey pojawiła się dziwna aura która otoczyła ich ciała.Nie trzeba było długo czekać na efekty ponieważ...znikneli!!.
Po chwili ta trójka znalazła się w dziwnej sali.Na ekrenie plazmowego telewizora czekał już na nich Achilles.
-Żeby wam się nie nudziło panowie postanowiłem że przejdziecie do 3 próby.Poświęcenie to najtrudniejsza próba...sami zaraz zobaczycie...
Nagle sala dobrze się rozświetliła i ich wzrokom pojawił się bardzo smutny obraz.Prawie w pół nie żywi Neo i Jubei wiszą na ścianie otoczoni jakimś polem ochronnym...
-Teraz już chyba wiecie na czym polega na próba..
Żeby powstrzymać falę śmierci jaką mogą zaprowadzić musici poświęcić jedną niewinną osobę.Jak to zrobicie??.Pozostawiam ten wybór wam...
Powrót do góry Go down
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Lip 02, 2008 1:01 pm

-Wasza ostatnia próba rycerze jest najoktruniejszą i trudną decyzją w waszym życiu.Musicie poświęcić jedną osobę żeby inni mogli żyć.Jesteście gotów takiego wyzwania?.Pomyslcie..jak później będziecie mogli z tym żyć...z myslą że zabiliście jednego z swoich przyjaciół...chyba że jest inne rozwiązanie...
rozpatrzcie każdą decyzję..ponieważ każda prowadzi do innej ścieżki...
każda może być dobra lub błędna.Dobrze się zastanówcie...Jeżeli przejdziecie tą próbę pomyślnie wtedy odejdę z tego ciała.Moja dusza odejdzie w nie pamięć a ciało Shaki ponownie będzie należeć do niego.Oczywiście mam także dla was pewną nagrodę..coś w rodzaju niespodzianki.
Pamiętajcie także o jednym...
Być rycerzem to nie tylko móc zakładać zbroję...to także liczne poświęcenia na które musicie być gotowi...
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Lip 02, 2008 1:27 pm

Oglądał z zaciekawieniem walkę gdy nagle większość z jego przyjaciół rozpłynęła się w powietrzu. Na początku nie miał pojęcia jak to się stało, po chwili jednak zorientował się ze to jakaś sztuczka Achillesa. W tym samym czasie walka nabrała zły obrót ich przywódca Radamantis mimo starań coraz bardziej odstawał od swojego przeciwnika. Milo nie mógł tak stać bezczynie musiał w jakiś sposób pomóc. Skoncentrował swój kosmos który po chwili swoim jasnym błyskiem objął ciało jego towarzysza. Chwile po tym za Radamantisem pojawiła się konstelacja skorpiona która zwiększyła sile jego ataku.

OCC: Chciałem zrobić tak jak anime. Co wszyscy połączyli siły w jedna osobę by pokonać Posejdona:P. Czy to możliwe to zdecyduje MG
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Lip 02, 2008 2:49 pm

Chciał pomóc Radamantisowi. Wiedział, że może jeszcze osłabić Czarnego Feniksa, lecz stało się coś niespodziewanego i przeniosło ich gdzieś, przy przejść trzecią próbę. Legumir wiedział jak przejść ostatnią próbę.

- Poświęćcie mnie. Nie boje się śmierci, już raz z tamtąd wróciłem.

Legumir wiedział, że może zginąć. Jest przecież Feniksem... zawsze wróci do życia, odrodzi się z popiołów by pomóc przyjaciołom...

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Lip 02, 2008 4:37 pm

Wpatrzony w walke, nagle przeniósł się do innego pomieszczeczenia wraz z Legumirem i Freye'm, rozglądał się i nagle zauważył swojego Mistrza wiszącego wraz z Jubeiem na ścianie pół żywy, nagle ujżał w telewizorze Achillesa który powiedział im że to próba poświęcenia i mają poświęcic jedną osobę aby uratowac dwie, i mają dobrze się na tym zastanowic, był pewny chce także się poświecic dla Mistrza pokazac mu że dla niego zrobi wszystko;
-Legumirz wiem iż jestes fenixem i odradzasz się z popiołów ale prosze cię, ty będziesz potrzebny później na ewentualne sytuacje a ja chce poświecic dla swojego Mistrza, co się stanie to się stanie więc prosze ja się poświece

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Lip 02, 2008 5:59 pm

- Seiya nie powiedziałem tego nikomu, ale Neo jest także moim mistrzem. Po za tym co z tego, że się przydam, jak ty zginiesz i nie wrócisz.... Daj spokój. Ja wiem co tam jest...

Legumir wiedział, że tym razem nie wróci. Mimo iż by mógł to chyba nie chce wracać. Chce już tam iść, zostać tam na zawsze, wolny od trosk...

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Lip 02, 2008 7:24 pm

-Ty wiesz co tam jest, a ja chce poznac Hades, to będzie dla mnie lekcja, ja obiecuje że wróce z stamtąd cały i zdrów więc pozwól mi, a ty wraz z Mistrzem dokończycie misje którą nam powierzono, ja do was dołącze później i dokończymy to co zaczeliśmy.Achillesie JESTEM GOTÓW!!

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Lip 02, 2008 8:55 pm

- NIE!!! - krzyknął Legumir. Miał ochotę chwytnąć Seiye za gardło i tak też zrobił.
- Nie rozumiesz co do Ciebie mówię?? - jego gniew obudził się w nim.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Lip 02, 2008 9:02 pm

Głos Achillesa w tym momenice niezwykle się zmienił.Zaczął być ostry zły inny.Najwyraźniej cała ta kłótnia dwóch rycerzy podziałał mu na nerwy.
-My się tutaj chyba nie rozumiemy chłopcy.Macie wybrać ofiarę spośród tych dwóch!!.
Ale jeżeli chcecie się zabijać to proszę bardzo...
Nie będe wam w tym przeszkadzać.
Następnie jego błękitny wzork utknął na Frey który jeszcze nic nie powiedział.Ma nadzieje że chociaż on zachowa jasność umysłu i podejmie właściwą decyzję...
-Rycerzu Frey.Przypatrywałem ci się i muszę przyznać że z tej całej paczki Tyś jest najbardziej rozgarnięty.
Mimo iż twa moc może im nie dorównywać to silną wolą czy umysłem potrafisz zdziałać cuda.
Jako że oni chcą się sami poświęcić bez żadnego efektu to proszę podejmij decyzję...
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Lip 02, 2008 10:47 pm

- Zamknij się Achillesie, ty mną nie rządzisz, nie będziesz mi rozkazywać!! - krzyknął Legumir. Jego druga strona ożyła w nim, bestia drzemiąca w jego piersi od lat. Teraz się obudziła. Ma w sobie dwie świadomości tak jak Achilles w ciele Shaki.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Sro Lip 02, 2008 11:50 pm

Sytuacja była kurewsko trudna. Nie miał zamiaru poświęcać nikogo.. Przypatrywał się to konającym Jubei i Neo i kłócącym się o to kto ma iśc na ruszt Legumirowi i Seyi...

- Nikt się tutaj nie poświęci Achillesie. Przynajmniej nie w taki sposób. Mimo całej swej potęgi, nie Ty decydujesz o ludzkim losie i poświęceniu. Dajesz nam złudny wybór mówiac, albo jeden z nich, albo jeden z was. Gówno prawda. Oni zostali pokonani. Mimo iż walczyli całym sercem, polegli. Ty to wykorzystałes. Wykorzystałeś to, iż Oni wierzyli w to że idą po dziecko. Ale nie to jest najważniejsze.. Teraz przedstawiasz dwie wersje wydarzeń.. A co jeśli jest ich więcej? Jeżeli jednym z wyjśc jest to iż sam przyznasz się do winy. Tak jak ja teraz. Nie jestem bez grzechu. Zabijałem. I nadal będę zabijał. Podobnie jak Ty. W imię słusznej sprawy. Ale zanim.. zabiję, zrobię wszystko by tego uniknąć. By odwlec Koniec. Tak, Achillesie Obaj wierzymy w lepszy świat i walczymy o Niego. Ty walczyłes. Wtedy pod Troją. A te próby, wierzę że także są sprawdzianem dla nas. Tego, czy bardziej cenimy zycie niż potęgę. Ja wybieram życię i nie skazuje na śmierć nikogo. Nie będę dążył do władzy i siły po trupach. Nie to jest moim celem. Jestem Aniołem Końca, lecz nie jestem bezdusznym katem. Wypuśc ich Achillesie. Każdy, w tym Ty zbyt wiele już poświęcił.

Nie zwrócił uwagi na wcześniejszy komentarz Achillesa
.. "Spoglądał" jednak cały czas swymi nieistniejącmi oczyma w twarz Shaki, którego cialo opanowal Achilles.. Daimon czekał na reakcję.
Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Lip 03, 2008 2:31 am

Patrzal na walke przed soba i widzial Milo ktory chyba probowal przekazac Radisowi swoja energie... nie byl to glupi pomysl, sam nie mial sily by walczyc teraz z kimkolwiek... skupil swoj kosmos i sprobowal przekazac choc czesc mocy walczacemu Spectranowi< nie wiem czy dobrze odmieniam :P> byl jeszcze obolaly po tym jak Achilles go "ukaral" na pierwszym pytaniu. to byla jedyna rzecz jaka mogl zrobic.
Powrót do góry Go down
Neo
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 31/12/2007
Liczba postów : 1233


PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Lip 03, 2008 2:13 pm

Nagle trzej rycerze usłyszeli oklaski z monitora oraz uśmiech Achillesa.
-Wiedziałem Frey że jesteś wygadany ale jednak nie sądziłeś że aż
tak potrafisz przekonywać.Złoty rycerz raka wybierając Cię do tej misji
wiedział co czyni.Twe zdolności dyplomatyczne sięgają bogów...daleko z
nimi zajdziesz.Przeszliście 3 próby.Gratuluje...jeszcze nikomu to się
nie udało.
Jako pierwszą nagrodę oczywiście odzyskacie z powrotem ciało
Shaki.Następnie jako Ty Frey który zrobiłeś na mnie największe wrażenie
otrzymasz o to ten kryształ.Dzięki niemu będziesz mógł uleczyć jedną
osobę w ciągu dnia.Jednak pam
iętaj!!!.Jeżeli przeciążysz moc kryształu wtedy także Ty ucierpisz!.Gdyż jest on połączony z twoją duszą...zapamiętaj to.
No i ostatni podarunek!
!.
Czarny Feniksie!!.Poprzestaj tej walki!!.To już koniec!!.
-Ani mi się śni!!!.Już prawie pokonałem największego przeciwnika mego życia!.Nie wycofam się teraz!!.
-Gówno mnie to obchodzi!!.Masz przestać!.
-Zamlicz biedny głupcze!!.
Nagle połączenie telepatyczne się urwało.A przed Legumirem Seyoim i
Frey pojawił się już ten sam stary Shaka.Jednym ruchem ręki uwolnił
Jubei i Neo z więznienia w jakim się znajdowali od dłuższego czasu...
-Nie czas panowie na wyjaśnienia!!.Musimy pomóc Radisowi!!.Dalej!.
*************
Dzięki mocy Milo i Dante aura oraz energia Radisa wzrosły
wieloktrotnie!.Wokół niego powownie pojawiła się fioletowa aura a
zbroja zajaśniała blaskiem.Wyverna powoli wstała.Czas na zakończenie
tej walki!!!.
OCC;Loro dzięki mocy Milo i Dante masz teraz 200cosmo:D

Proszę teraz po pościku wszystkich a zwłaszcza Loro i kończymy tą przygodę:D
Powrót do góry Go down
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Lip 03, 2008 2:27 pm

Po chwili nie czekając na reakcję innych pomógł Neo wstać na nogi jednak ten dalej jest nieprzytomny.Shaka więc postanowił wziąść go na swoje barki i ponieść aż wkońcu się zbudzi.
Wiedział doskonale że to właśnie przez niego wszyscy są w takim a nie innym stanie.Poobijani..niektórzy pocięci.A jeszcze inni śmiertelnie zmęczeni.Bardzo długo Shaka będzie musiał im przebaczać za to i żeby znów mu zaufali.
Następnie ile tylko miał sił w nogach udał się do wyjścia z tego pomieszczenia...
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Lip 03, 2008 3:27 pm

Legumir puścił Seiye i opanował sie. Nie miał zamiaru tego robić, ale to nie jest ponad jego siły.
Jednak chciał zaatakować Czarnego Feniksa, więc zrobił to. Podbiegł do niego i uderzył go z całej siły w twarz...

OCC: Potężny atak: 51 *6 = 306 obrażeń.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
Apollon
Bóg
Bóg
avatar

Dołączył/a : 13/04/2008
Liczba postów : 226

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Lip 03, 2008 4:03 pm

Gdy Legumir puścił, złapał oddech i pobiegł za Legumirem, wiedział że postąpił dobrze kłocąc się z Legumirem poniważ Frey mógł na spokojnie pomyślec, i odpowiedziec Achillesowi, gdy Legumir skończył atak, wyskoczył i także ugodził Czarnego Fenixa w twarz...

OCC: Potężny Atak 26 * 6 = 156 obrażeń

_________________
Seiya
Powrót do góry Go down
LoRo1987

avatar

Dołączył/a : 28/01/2008
Liczba postów : 660

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Lip 03, 2008 5:14 pm

Wiedział co sie dzieje mimo że nie widział i nie czuł. Kiedy kolejny po Legumirze atak został wymierzony w Czarnego Feniksa zasłonił go własnym ciałem. Wkońcu to była jego walka to raz a dwa teraz nie bedą sie wyżywać na jednym rycerzy grupą bo to niehonorowe
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   Czw Lip 03, 2008 6:23 pm

Stal i czekał na kończący atak Radamatisa, wiedział ze nic nie może już zrobić . Wszystko zostało w rekach ich przywidzcy.
- Dalej wykończ go, nim będzie za późno.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mityczny bohater...dzieckiem??   

Powrót do góry Go down
 
Mityczny bohater...dzieckiem??
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 13 z 14Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14  Next
 Similar topics
-
» Mniej znane mityczne stwory (MG: Austria)
» Mój ulubiony bohater z dzieciństwa to...

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: