Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Zemsta Bogini Sachmet

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11  Next
AutorWiadomość
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Pią Gru 05, 2008 8:26 pm

Widział ze dziewczyna mocno przezywa cala ta wyprawę, wszystko spadło na jej głowę. Stanął obok dziewczyny i tak jak wcześniej powiedział spokojnym tonem.
- Tak byłem podejrzliwy, ale skoro ty jej ufasz to i ja nie mam już do niej żadnych wątpliwości. Sporo wydarzyło się w tej wyprawie, ale mam nadzieje ze będzie już tylko lepiej…
Odpowiedział nie ruszając się nawet o centymetr.
Powrót do góry Go down
Rumcii

avatar

Dołączył/a : 05/07/2008
Liczba postów : 270


PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Pią Gru 05, 2008 8:36 pm

-Xatis nie jest jedną z "Córek" tylko kapłanką w swiatyni i mistrzynią walki, duzo mnie nauczyła i to dzieki niej dostałam sie na nauke do Etru. Teraz jest moją przyjaciółką i wiem że predzej zginie niż mnie skrzywdzi. - powiedziała i ruszyła po wbite sztylety.Wyciagała je z drewna i każdy po kolei umieszczała w przegrodzie na pasie. Kiedy miała juz wszystkie podeszła do Milo i powiedziała:
-Dziękuje

_________________
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Pią Gru 05, 2008 8:43 pm

Zupełnie nie wiedział za co mu dziękuję, po chwili zawahania odpowiedział.
- yy nie ma problemu.- powiedział dość drżącym tonem.- pamiętaj jednak ze naszym wrogiem jest jedna z ”Córek” , może się okazać ze znasz ta osobę, wiec bądź czujna… proszę.
Powrót do góry Go down
Marqess

avatar

Dołączył/a : 09/11/2008
Liczba postów : 82

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Pią Gru 05, 2008 10:38 pm

Słowa przyjaciół nawet go nie ruszyły. Ufał im jako rycerzom Ateny, i sam byłby wstanie oddać za nich życie, ale wiedział jakie zło chodzi po tym świecie, i co się dzieje z ludźmi pod wpływem władzy. Nie chciał nikogo urazić, ale takie miał zdanie. Nikomu nie ufać i podążać własną ścieżką. Co do wypraw grupowych to wszyscy za jednego, jeden za wszystkich, lecz to nie zmienia faktu by chłopak zmieniał swoje poglądy. Tak wychowali go zielarze i taki już zostanie, bo już nie raz ta nie ufność uratowała mu tyłek. Usiadł po turecku na podeście, zamknął oczy i zaczął medytacje, pragnął oswobodzić się ze słych myśli przed dalszą drogą, bo teraz (jak mu się wydaje) będzie coraz trudniej...
Powrót do góry Go down
Rumcii

avatar

Dołączył/a : 05/07/2008
Liczba postów : 270


PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Sob Gru 06, 2008 1:47 pm

Presea dotknęła ramienia Milo i powiedziała:
-Jestem czujna mozesz mi wierzyć, a teraz chodź zobaczymy co u Raya
Oboje weszli do pomieszczenia gdzie leżał chłopak, o dziwo był juz przytomny, kiedy ich ujrzał ostrożnie usiadł.
-Jak się czujesz Ray ? - spytała dziewczyna- w świątyni kapłanki podadzą ci antidotum i wtedy wrócisz do pełni sił

_________________
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Sob Gru 06, 2008 2:19 pm

-Przepraszam że przeze mnie musieliście zapewne spowolnić postęp w naszej wyprawie.-powiedział do przewodniczki po czym rozejżał sie dookoła.
-Gdzie ja w ogóle jestem?-spytał ledwo wstając z łóżka
Kręciło mu się w głowie więc postanowił ponownie usiąść.
-Co z pozostałymi??-spytał
Powrót do góry Go down
Rumcii

avatar

Dołączył/a : 05/07/2008
Liczba postów : 270


PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Sob Gru 06, 2008 2:46 pm

-Jestes na świątynnej barce, pozostali czują sie dobrze - odpowiedziała Presea -odpocznij jeszcze chwile, a później wyjdziemy na pokład, za jakąś godzine powinniśmy być na miejscu. Przyniose ci troche wody, bo pewnie jestes spragniony.
Kiedy skończyła mówić wyszła szybko, wróciła po chwili z kubkiem chłodnej wody... podała go Rayowi.

_________________
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Sob Gru 06, 2008 3:59 pm

-Dziekuje Ci-powiedział odbierając od niej kubek zimnej wody.
"Wiedziałem że róża była zatruta lecz wiedziałem także że któryś z rycerzy skusi się zeby jej dotknąć....wolałem zrobić to ja nim zrobiłby to Besos lub ty"-pomyślał patrząc dziewczynie prosto w oczy.

Czuł sie troche lepiej lecz wciąż był osłabiony.

"Gdybyś to Ty lub Besos jej dotkęli trucizna mogła by was zabić....zaś reszta jest zbyt silna żeby pozwolić sobie na osłabnięcie któregoś z nich"

-Odpoczne jeszcze troche-powiedział kładąc sie spowrotem.
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Nie Gru 07, 2008 12:19 pm

Ucieszył się że z Rayem coraz lepiej. Gdy chłopak wstał Milo podał mu rękę.
- Trzymaj się i wracaj do siebie- powiedział z uśmiechem na twarzy.
Po chwili dodał.
- Ja idę, nie chce cie męczyć
Odwrócił się i poszedł na pokład. Tak jak wcześniej ustawił się przy barierce i patrzył na wodę.
Powrót do góry Go down
Rumcii

avatar

Dołączył/a : 05/07/2008
Liczba postów : 270


PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Nie Gru 07, 2008 6:28 pm

Wyszła chwile po Milo zostawiając Raya odpoczywającego, na pokładzie podeszła do Xatis i spytała:
-Mistrzyni mozemy porozmawiać chwile?
Kobieta skinęła głową i gestem pokazała dziewczynie by przy niej usiadła...
-Co cię trapi moje dziecko? - spytała zatroskana - wszystkiego dowiesz sie w świątyni. Ataki na świątynie skończyły sie z chwila jej zamknięcia, jednak "Córki" poza świątynią nadal giną, musisz uważać na siebie.
-Juz mnie zaatakowano raz we śnie, przecież - odparła smutno Presea - jednak Kamień Strażników mnie uratował.
-Masz Kamień Strażników?- Xatis była zdziwiona i zdenerwowana - wiesz co to znaczy? Jesteś tą wybraną, to do ciebie należy skradziona zbroja. Jesteś reinkarnacją Sachmet.
Xatis uklękła przed Preseą, a ta zerwała się na równe nogi...
-Xatis nie jestem Sachmet, nie należy mi sie hołd... wstań proszę
W jeszcze większe osłupienie wprawiło ją to iż wszyscy strażnicy światynni padli na kolana przed nią...
-O nie tego już za wiele - powiedziała Presea - Wstańcie natychmiast!
Mężczyźni nawet nie drgnęli...

_________________
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Nie Gru 07, 2008 7:12 pm

Chłopak widać najwyraźniej wrócił do zdrowia. Szybko im poszło, zapewne to potężne uzdrowicielki. Wysłuchał słów każdego z uczestników. Dzięki skupieniu i wieloletniemu treningowi potrafił zapamiętywać słowa osób, które w większym lub mniejszym stopniu mają jakieś znaczenie.
Widział jak Presea rozmawia z Xatis, po czym ta uklęknęła przed nią. Po chwili zrobił to cały lud. Legumir czuł w sobie, że także musi to zrobić. Zyskał moc Strażnika, więc jest Strażnikiem i należy się jej hołd.
Ukląkł na jedno kolano.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Pon Gru 08, 2008 10:18 pm

Stał bezsensownie patrząc na wodę. W pewnym momencie na barce zrobiło się żywo. Chłopak w pierwszym momencie nie wiedział co się dzieje. Widok strażników klękających przed Preseą zaintrygował go. Dopiero po chwili ogarnął się i sam przycupnął na jedno kolano.
O co może chodzić”- pomyślał chłopak.
Mimo tego cały czas klęczał.
Powrót do góry Go down
Marqess

avatar

Dołączył/a : 09/11/2008
Liczba postów : 82

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Pon Gru 08, 2008 11:23 pm

Besos rozejrzał się i zobaczył jak cały statek kłaniał się Presea'i. Widział ,ze nawet rycerz ,którego tak cenił przy kląkł. "Nie będę się kłaniał nikomu, poza Ateną."-Pomyślał po czym nie wzruszony zamknął oczy by oczyścić się, ze zbędnych myśli.
Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Pon Gru 08, 2008 11:25 pm

Podszedl do Milo i powiedzial.
- Jedyne co to moje spekulacje ale podejrzeam ze ta cala Sachmed i nasza kochana Presea to ta sama osoba. w koncu miala ten kamien ktory dal nam moc dorownujaca tym skarabeuszom itp. ci tutaj w ten sposob oddaja jej hold ale chyba nie ejst zbyt wesola z tego powodu, podejrzewam ze nie chce by ja traktowano jako bogini, znam ja, jest raczej skromna dziewczyna ale wie czego chce.
Powrót do góry Go down
Rumcii

avatar

Dołączył/a : 05/07/2008
Liczba postów : 270


PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Wto Gru 09, 2008 2:12 pm

Presea popatrzyła na klęczących strazników,nie chciała adoracji, a tu takie coś... jednak kiedy jeszcze ujrzała że niektórzy rycerze Ateny złozyli jej hołd, coś w niej drgnęło, COŚ o czym nie miała pojęcia,iż żyje w niej.
Jakieś inne jestestwo rosło w siłę i zaczynało wypełniać ją całą...
Budziła sie w niej bogini...
Dziewczyna zamknęła oczy i starała sie wyciszyć, jednak potega jaka wzbierała nie dała sie ujarzmić i po chwili przemówiła:
- Po wielu wiekach powróciłam do mego ludu. Zbudzona niecnym postępkiem uzurpatorki, srogo sie zemszczę. Jedynie wierni mi bezgranicznie ocaleją. Bogini wojny odbierze nalezny jej trybut.
Następnie Presea, a raczej w chwili obecnej Sachmet skierowała sie na dziób barki gdzie pod baldachimem stał tron Najwyższej Kapłanki, usiadła na nim i zapatrzyła sie w dal...
Nagle swój wzrok skierowała na Besosa i powiedziała:
-A ty kim jestes by ignorować swoją władczynię?

_________________
Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Wto Gru 09, 2008 2:42 pm

Zauwazyl jej nagla przemiane, wyczuwal jej wiela moc zupelnie rozna od tego co czul zawsze od niej."czyzby to byla ta Sachmed? Nawet jesli to i tak nie uklekne, Presea tego nie chciala, poza tym moja boginia jest Atena. raz uklaklem gdy dostalem nowa moc i to jej powinno wystarczyc. jesli ma wglad do mysli Presei to napewno wie ze dam z siebie wszystko by ochronic siostre, rycerke." Nie drgnal nawet przez segunde stojac caly czas przy wejsciu do tej niby komnaty.
Powrót do góry Go down
Marqess

avatar

Dołączył/a : 09/11/2008
Liczba postów : 82

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Wto Gru 09, 2008 2:42 pm

Besos usłyszał jej słowa, a także potężną energię jaka od niej emanowała. Nie otwierając oczu i ze stoickim spokojem powiedział

-Kimś , kto nie musi podlegać nikomu poza Ateną, kimś kto jest Twoim pomocnikiem w tej wyprawie ,a nie podwładnym. Kimś kto dużo wie o Bogini Sachmet i jej obowiązkach dlatego wie czy kłaniać się jej czy nie. -Wstając otworzył oczy i spojrzał na nią

-Wybacz mi , ale jestem obrońca Ateny, to jej mam się kłaniać i ją bronić. Tobie tylko pomagam,i choć jestem w każdej chwili w stanie oddać życia za Ciebie, to kłaniać Ci się nie będę. Masz na tej barce rycerzy, silnych i nie zbitych taktycznie, a także dwóch z moich przyjaciół, których wybrałaś na swoich obrońców, tak więc to oni hołd Ci winni okazywać, nie ja. Gdyż podlegam innemu Bogu.

Skłonił głowę, w geście przeprosił i pomaszerował na drugą stronę barki, oparł się plecami o jakieś drzwi, zamknął oczy i zastanawiał się czy każda ""Bogini"" jest taka...

OCC: Kobieto, ale sobie słodzisz, tylko pamiętaj ,że gór nie możesz przenosić :PP
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Wto Gru 09, 2008 4:31 pm

Ray zaciekawiony zaistniałym zamieszaniem postanowił podnieść sie z łóżka aby zobaczyć co sie dzieje.
W głowie przestało mu sie już kręcić lecz chodzenie sprawiało mu jeszcze na początku drobne problemy.

-Powiedz mi o wielka i czcigodna córko Bogini Sachmet czego szukasz na terenach sanktuarium skoro tutaj żądasz od wszystkich
pokłonów godnych Atenie.
-powiedział ironicznie kierując sie chwiejnym krokiem w stronę pretendentki do zbroi Aries.

-Jesli myślisz ze pokłonie sie obcej Bogini to się mylisz.Fakt że zostałem jednym z Twoich strażników nie czyni mnie twoim niewolnikiem.Jedyne co teraz mnie zastanawia to pytanie,czy Ty i wszyscy obrońcy Ateny którzy Ci sie pokłonili godni są miana jej Rycerzy.-to było wszystko co miał do powiedznia Ray który teraz gniewnie patrzył w oczy Presei.

"Co mi teraz odpowiesz o wielka Bogini....heh...wielka mi Bogini...zasłaniać się cudzymi wojownikami nie mogąc znaleźć ludzi wiernych sobie"-pomyślał po czym ordynarnie splunął.
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Wto Gru 09, 2008 6:17 pm

Od razu wyczuł że z Preseą dzieje się coś dziwnego(wykrycie 2). Jej kosmos z każda chwila nabierał ”boskiego blasku”. Wstał i po chwili zamyślenia odpowiedział Dantemu.
- Zupełnie się zmieniła, wątpię by była tą samą osobą którą znałeś wcześniej.
Wpatrywał się w dziewczynę, zupełnie nie wiedział co zrobić w takiej sytuacji.


Ostatnio zmieniony przez UFoo dnia Pią Gru 12, 2008 7:06 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Marqess

avatar

Dołączył/a : 09/11/2008
Liczba postów : 82

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Wto Gru 09, 2008 6:30 pm

Chłopak obserwując całą zaistniałą sytuacje po raz pierwszy od rozpoczęcia wyprawy wpadł w wielki podziw i nie był w stanie uwierzyć w to co słyszy. Inni rycerze podzielają jego zdanie, no kto by pomyślał.

Chwilę dukał nad tym po czym Milo wypowiedział swoje słowa, Besos zerknął w jego stronę i pomyślał ,że to jakieś kłamstwo, od kiedy boginie wybierały sobie śmiertelników by nimi kontrolować. To co się dzieje z Presea'ą wyglądało bardziej na opętanie niż na ucieleśnienie Bogini Sachmet. Przypomniał o sobie jak to było z innymi, gdy się dowiadywały s o tym,że są wcieleniem jakiejś bogini, nie kazały tamtejszym rycerzom kłaniać się i nie mówiły innym głosem,także nie zmieniła tak gwałtownie swego zachowania. Był zdumiony bardziej zachowaniem "bogini" niż zachowaniem rycerzy.

-Milo, co myślisz o tej sytuacji?-Skierował pytanie do chłopaka.

Odbił się od drzwi i stanął prosto, teraz wydawał się o wiele bardziej wyższy i lepiej zbudowany niż w rzeczywistości, widać było ,że czymś się martwi.


Ostatnio zmieniony przez Marqess dnia Wto Gru 09, 2008 7:33 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
dante4444

avatar

Dołączył/a : 25/03/2008
Liczba postów : 491

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Wto Gru 09, 2008 6:37 pm

OCC Besos, ty nie wiesz co dzialo sie w anime, znaczy twoja psotac, zedytuj tego posta. nie masz skad wiedziec o wcieleniach ateny i napewno nie akurat o Saori. ten pbf dzieje sie dlugo pozniej, poza tym nikt poza wtajemniczonymi rycerzami nie wiedzial o jej bboskim pochodzeniu.
Powrót do góry Go down
Rumcii

avatar

Dołączył/a : 05/07/2008
Liczba postów : 270


PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Sro Gru 10, 2008 11:11 pm

Wstała z tronu i popatrzyła na tych którzy okazali jej niesubordynacje aura wokół jej postaci zaczęła błyszczeć na czerwono, po chwili czerwień niby całunem okryła dziewczynę...
Kiedy całun purpury opadł w miejscu gdzie jeszcze przed chwilą stała Presea, teraz stała lwia bogini.
Mimo iż nadal była ubrana w strój dziewczyny, to jednak coś było w niej inne. Twarz nadal przesłaniała maska, ale kosmos jaki ją otaczał był tak potężny, że na pewno nie należał do niej. Dla wyszkolonego w wykryciu rycerza widoczna była aura która przybrała kształt ludzkiej postaci o lwiej twarzy. Zeszła z podwyższenia, jej ruchy były sprężyste, podeszła do Raya i nagle ujęła go pod brodę...
-Zuchwale sobie poczynasz, wobec mnie jesteś nikim. Przyjmując moją moc, stałeś się moim obrońcą i teraz jesteś tym samym zdrajcą, jeśli tak samo służysz swej Atenie to współczuje jej obrońców – powiedziała niby spokojnie jednak wirująca aura mówiła coś wprost przeciwnego – powinnam cię zabić tu i teraz.
Następnie skierowała wzrok na Dantego i Besosa i powiedziała:
-Również wy powinniście zginąć za ignorancje

_________________
Powrót do góry Go down
Marqess

avatar

Dołączył/a : 09/11/2008
Liczba postów : 82

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Sro Gru 10, 2008 11:55 pm

Chłopak spojrzał na Presea'e ze zdziwieniem,nie wiedział co powiedzieć by "bogini" nie odebrała tego w sposób złośliwy, aczkolwiek nie uznawał jej jako swojej bogini. Stał ze stoickim spokojem i czekał na to co zrobi dziewczyna. Nie bał się jej, lecz czuł respekt. Bił się z myślami co winien postąpić....

OCC: Dlaczego nasze wypowiedzi poszły na odstrzał? Oo

OCC: gdyż admin cofnął akcję do momentu przebudzenia się Sachmet - Sakra
Powrót do góry Go down
Legumir

avatar

Dołączył/a : 24/02/2008
Liczba postów : 677

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Pią Gru 12, 2008 7:02 pm

Legumir nie mógł uwierzyć w to co widzi. Jedynie Milo i Legumir okazali szacunek bogini Sachmet. Bądź co bądź, to jest bogini, boska postać zesłana by pomagać ludzią. Każdy człowiek powinien oddać jej choć trochę szacunku, mimo iż oni służyli Atenie. Tak samo jak młodsi rycerze okazują szacunek starszym, doświadczonym i potężniejszym Rycerzom.
Nie wstawał z kolana, cały czas klęczał tak i przyglądał się co zaraz stanie się ze zdrajcami, którzy okazali niesubordynacje.

_________________
Legumir "Alone"


"To nasze wybory pokazują kim naprawdę jesteśmy,
o wiele bardziej niż nasze zdolności...

Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   Pią Gru 12, 2008 7:39 pm

Zupełnie nie wiedział co robić, postępowanie reszty drużyny mogło doprowadzić do krwawego nieporozumienia. Skoro to bogini, to na pewno należy jej się trochę szacunku, zwłaszcza ze strony ludzi. Katem oka spoglądał na resztę, miał cień nadziei że zorientują się że ich zachowanie było dość niestosownie do zaistniałej sytuacji. Mimo wszystkiego nadal nie wstawał, czekał na reakcje Sachmet.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zemsta Bogini Sachmet   

Powrót do góry Go down
 
Zemsta Bogini Sachmet
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 11Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 7, 8, 9, 10, 11  Next
 Similar topics
-
» Bogini kwiatów
» [KP] Mephisto
» Zemsta po latach~Baraquiel Holy
» Amaterasu-Bogini Opiekunka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: