Saint Seiya PBF
Przyszli rycerze i wojownicy!

Bogowie udali się na spoczynek. Los krain jest w naszych rękach. Szykuje się długa wyprawa, w której udział biorą wszyscy aby odkryć tożsamość tajemniczego obiektu.

Dołącz do wyprawy i pokaż, że jesteś godzien przywdziania zbroi.



 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Wto Sty 27, 2009 5:54 pm

Cichy szmer...delikatne ukłucie...chłód niczym blask księżyca.To
jedynie mogli poczuć czterej osobnicy "dotknięci" przez dziwną
moc.Jakby nie było tego mało dodatkowo na ich ciałach pojawiły się małe
kropeczki.Nie za duże nie za małe...jakieś takie dziwne po prostu.Z
czasem jednak zaczęły pojawiać się pewne objawy których nikt nie mógł
przewidzieć.
Wielki Mistrz mocno zaniepokojony że choroba ta może się
rozprzestrzenić na całą Świątynię wysłał czwórkę swoich uczniów do domu
złotego rycerza panny których przyjął ich nie zbyt przyjemnie.
Gdy tylko przekraczali próg jego świątyni od razu poczuli mocny powiew zimna i potężnego cosmosu.
Złoty rycerz czuł powagę sytuacji jaka nastąpiła jednak nie był w stanie im pomóc.
Gdy tylko "fantastyczna czwórka" zawitała na kilka kroków dosłownie od
niego otworzył swoje błękitne oczy i wstał z pozycji lotosu.
-Widzę że cztery biedroneczki do mnie przywiało.-uśmiechnął się lekko rycerz.
W tym samym momencie Shaka rozłożył swoje ręce.W obu zajaśniała kolejno złota i błękitna aura.
-Po mojej lewej stronie znajdują się łóżka i wszystko to aby spokojnie doczekać do końca choroby o ile taki nastanie.-zawiało grozą po tych słowach.
Następnie zrobił krótką przerwę na złapanie oddechu i skierowaniu wzroku na dziewczynę.
-Po mojej prawej stronie znajduję się coś w rodzaju
wyjścia...jeżeli podążycie tą drogą będziecie mieli czas na dochodzenie
kto was tak załatwił i odnalezienie odpowiedniego lekarstwa.Ponadto ja
jako złoty rycerz nie będę wami dyrygował.Wyznaczycie pośród siebie
najlepszego przywódcę...
Zakończył Shaka jednocześnie obracając się na pięcie.
-Wybierajcie moi drodzy...czas nagli...

OCC;
to tak zaczynamy:D
każdy po pościku na rozgrzewkę.
Ponadto proszę w 1 poście uwzględnić parametry przy 30lvl(czyli
statystyki odp zdolności i jedną wymyśloną zgodnie z mechaniką do 30
lvl technikę specjalną)
to na razie tyle:DD
a właśnie...Ufo jako że ma 60lvl nie ma żadnych bonusów na razie;]
Powrót do góry Go down
Rumcii

avatar

Dołączył/a : 05/07/2008
Liczba postów : 270


PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Wto Sty 27, 2009 7:08 pm

Presea wysłuchała słów Shaki i nie czekając na innych ruszyła w prawą stronę, chciała dopaść sprawcę swej niemocy. Chciała dowiedzieć sie czemu właśnie ona i inni zostali zainfekowani tą chorobą czy tez zarazą.


-----
HP:450 HP
MP:730

Umiejętności:
-Lecznie(1)
-Telepatia(1)
-Powietrze(1)

Technika specjalna:
Tchnienie Sachmet - technika polega na wezwaniu pustynnego wiatru ( samum) i stworzeniu wokół przeciwnika wiru gorącego suchego powietrza, który to wir powoduje brak tchu i spowolnienie na 2 tury. Obrażenia to 40 dmg + 2 tury paraliżu.

_________________
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Wto Sty 27, 2009 11:12 pm

Ischyros, po tym jak Shaka skończył, przytaknął, oznajmiając, że rozumie wypowiedziane w jego stronę słowa. Miał ochotę skorzystać z oferty Shaki dotyczącej łóżek, ale, gdy zobaczył że młoda dziewczyna bez chwili wahania poszła w prawą stronę, sam z ciekawości nie mógł tego odpuścić. Pomyślał tylko
- Hm, już chyba wiadomo, kto Nam będzie przewodził... - po czym ruszą za dziewczyną.


-------------------
Hmm, statystyki na lvlu 30 ^^.

HP: 440
MP: 740

Siła: 15
Budowa: 25
Zręczność: 22
Kosmos: 31

Umiejętności:
- Iluzja(2)

Technika specjalna:
- Falling Star: Technika, w której rycerz wznosi rękę ku górze, tym samym tworząc małą kulkę energii, która swą jasnością przypomina gwiazdę, później energicznym ruchem kieruje gwiazdę w stronę przeciwnika, ten ruch gwiazdy przy wykorzystaniu dużej prędkości(zręczności) przypomina ruch spadającej gwiazdy.
Obrażenia:
20 dmg + 1*zręczność + 2*kosmos
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Sro Sty 28, 2009 11:57 am

"Dałeś nam pozorny wybór...lecz tak naprawde go nie mamy...tylko glupiec móglby wierzyć że choroba sama przejdzie gdy ten bedzie leżał w bezpiecznym domu należącym do Ciebie Shaka"-pomyślał ruszając w stronę stworznego przez Shakę wyjścia.
Popatrzył także na resztę swoich towarzyszy których choroba również dopadła.
"Więc oni też chcą walczyć o życie...można bylo się tego spodziewać"
_ - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
hp:520/520
mp:540/540

siła:19
budowa:26
zręczność:29
kosmos:22

zdolności specjalne:elektrycznść(1)..leczenie(1)
techniki specjalne:Lighting arrow-3*zręczność+1*siła

Rycerz atakuje swojego przeciwnika z ogromną prędkością tak że jego pięść przypomina pędzącą strzałe.
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Sro Sty 28, 2009 4:56 pm

Uważnie wysłuchał słów złotego rycerza.
a więc nie jest to przypadkowa choroba, tylko ktoś za tym stoi”- pomyślał z grymasem na twarzy.
Mimo tego nadal nie mógł zrozumieć dlaczego Wielki Mistrz jak i złoci rycerze nie wyczuli owego człowieka. Nie trącać więcej czasu poszedł w tym samym kierunku co inni, nie chciał spędzić swoich ostatnich dni leżąc w łóżku, modląc się o cudowne ozdrowienie. Nie czekając na reakcje Złotego rycerza, zadał mu pytanie.
- Wiec nie jest to zwykle przeziębienie, tylko ktoś za tym stoi. Mówisz ze będziemy mieli okazje znaleźć tego co nam to zrobił. Rycerz twojego pokroju na pewno wyczuwa obecność tego drania. Możesz podzielić się z nami wszystkim informacjami o tym człowieku? Nie chce by ta choroba postępowała, a w szczególności nie spieszy mi się na tamten świat.
Czekał wpatrzony w złotego rycerza jak w obrazek, miał nadzieje na odpowiedz.
-------------------------------------------------------------------------------


Ostatnio zmieniony przez UFoo dnia Czw Sty 29, 2009 6:33 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Sro Sty 28, 2009 7:11 pm

Na twarzy złotego rycerza umalował się mały uśmieszek.Jednak nic nie odpowiedział pretendentowi do zbroi skorpiona jakby coś ukrywał...a może nie?.
"Czeka ich trudne wyzwanie...nie wiem czy to dobre puszczać ich samych..."-pomyślał Shaka jednocześnie odwracając się.
Momentalnie wokół niego pojawiła się złota aura która otoczyła w błyskawicznym tempie cały dom zodiaku.
-Podjęliście decyzję.Jej skutki na pewno były już przewidziane przez bogów.Nie mogę z wami wyruszyć...nie mogę także powiedzieć nic więcej oprócz....-tutaj specjalnie przerwał na moment.
Z jego dłoni wydobyły się poszczególne wąskie wiązki światła które szybko uformowały się w kulisty portal.
-Prędko!!.Przejdźcie przez niego...tak mogę jedynie wam pomóc.Gdy tylko znajdziecie się w mieście poszukajcie mężczyznę którego nazywają "Książę".
Skończywszy swą wypowiedź rycerz podtrzymał jeszcze przez chwilę portal przez którego bez namysłu weszli czterej wybrańcy.Gdy tylko znaleźli się po drugiej stronie ku ich oczom ukazały się potężne budzące podziw góry oraz czyste zielone polany(Jeżeli ktoś zgadnie gdzie to jest +1lvl na koniec przygody podpowiem dla ułatwienia że jest to na półwyspie Bałkańskim).Wszystko wyglądało to jakby właśnie przenieśli się Pola Elizejskie.
Zaraz za mały pagórkiem uczniowie Świątyni ujrzeli mały drewnianą tabliczkę w niezrozumiałym języku oraz...pasterza wyprowadzającego barany na spacer.
Pogoda z całą pewnością dopisywała słońce mocno przygrzewało ujawniając twarze czterech wojowników...całych w czarne kropki które o dziwo zaczęły powoli swędzić.

OCC:
Ufo ty masz normalny 62 lvl:D staty i umiejętności takie jak masz w karcie postaci.Mówiąc brak bonusów takich miałem na myśli ze nie dostaniesz lvl na tą przygodę jak pozostali:D
A Xellos...możesz sobie jeszcze jedną umijętność dodać:D
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Sro Sty 28, 2009 8:11 pm

"Cholerna choroba"-pomyslał chłopak drapiąc sie po ciele.
-Pięknie tu...ciekawe gdzie nas przeniósł Shaka....no ale cóż chodźmy poszukać tego "księcia"...proponuje spytać tego pastrza o drogę do miasta i może on będzie wiedzial cos o naszym poszukiwanym.-odezwał się do reszty grupy.

"Czy tak nie powinien wyglądać świat...czysty i nieskażony wojnami...tak jakby czlowiek wogóle nie ingerował tu w naturę...to miejsce jest jak odbicie Twojego serca Shaka...czyste i pełne spokoju..dziekuje że pozwoliłeś mi zobaczyć to miejsce"


OCC;nie ma już ciekawych zdolności które mógłbym sobie dodać więc nie dodam..a te tereny znajdują się chyba w Albanii:P
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Czw Sty 29, 2009 6:43 pm

Widząc zachowanie złotego rycerza, na jego twarzy pojawił się delikatny uśmiech.
Na pewno wie o kogo chodzi, ale nic nie mówi by nie było nam zbyt lekko.”- pomyślał chłopak.
Następnie szybko udał się w stronę czegoś przypominającego teleport. Ku jego zdziwieniu wyładowali na totalnym odludziu, mimo tego czuł się jakby znal to miejsce.
Po chwili zadumy kiwnął głową w stronę Raya na znak że się z nim zgadza.

OCC
Bałkany w Bułgarii według mnie
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Czw Sty 29, 2009 7:59 pm

-Choroba daje o sobie coraz bardziej znać, to swędzenie jest coraz bardziej irytujące, mam nadzieję, że znajdziemy lekarstwo prędzej niż to przekleństwo nas zabije, w taki czy inny sposób - Takie myśli przewijały się Ischyrosowi przez głowę.
- Wątpię byś się z nim dogadał, w takich wsiach dalej występują antyczne języki, lecz możemy spróbować. Chyba nie było Nam dane się zapoznać, jestem Ischyros. I moją propozycją jest by spytać o 'Księcia' i jeśli, ten pasterz, nas zrozumie, ale nic nie będzie wiedział, dopytać o jakieś miasto, czy wioskę, żeby było gdzie zostać na noc oraz zdobyć jakieś informacje. - Rzekł.

OOC: Ja stawiam na okolice góry Masała, czyli także Bułgaria lub też Pindos w Grecjii.
Powrót do góry Go down
Rumcii

avatar

Dołączył/a : 05/07/2008
Liczba postów : 270


PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Czw Sty 29, 2009 10:26 pm

Po drugiej stronie portalu Presea zobaczyła góry i polany, gdyby nie powód ich przybycia, byłaby zauroczona... teraz jednak nie w głowie jej była uroda tego miejsca.
Spokojnie wysłuchała co mówią jej towarzysze sama jednak milczała, patrzyła na pasterza i jego stado, nagle przechyliła głowę i ruszyła w jego stronę...

_________________
Powrót do góry Go down
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Pią Sty 30, 2009 8:36 pm

Widok obcych twarzy nie sprawił żadnego wrażenia na pasterzu który
całkowicie początkowo ignorował przybyłych uczniów Świątyni.Dopiero gdy
pięknego poranne słońce schowało się za obłokami starszy mężczyzna
odwrócił się w ich stronę.
W jego oczach można było ujrzeć opanowanie a zarazem zmęczenie.Najwyraźniej wiele już w życiu przeżył..wiele zobaczył.
Pomimo tego że nikt z przybyłych się nie odezwał starzec postanowił przełamać pierwsze lody.
-Po waszych minach sądzę że chcecie się udać do miasta...-zaczął dość tajemniczo.
Jednak najbliższa cywilizacja znajduję się jakieś 200km spod tej góry zwaną od niepamiętnych czasów Koreb.
Starzec wydawał się być obeznany w mapie tego kraju.Lekko odwrócił się na pięcie czując świeży powiew letniego wiatru.
-Wybieram
się do najbliższej wioski właśnie załatwić jedną sprawę.Jeżeli
chcecie..wybierzcie się ze mną.Drogi tutaj są kręte i niebezpieczne dla
takich jak wy...obcych.Nie dla każdego jest Macedonia...
Nie
czekając na ich odpowiedź ruszył w stronę swojej bryczki mieszczącej
się za jednym z pagórków."Fantastyczna czwórka" nie miała raczej
wyboru...musiała iść za nim.
Droga po nierównych ścieżkach oraz
jazda bryczką trwała niezwykle długo i wyczerpująco.Jednak co mogło
cieszyć młodych wojowników to fakt iż swędzenie powoli przestało
im dokuczać.Czyżby cudowne ozdrowienie??.
Do
wioski dotarli jeszcze przed południem.Dalej pogoda dopisywała więc
dobre samopoczucie uczniów Świątyni na pewni nie opuszczało.Gdy tylko
zatrzymali się na jednej z uliczek starzec zeskoczył z siedzenia mówiąc
odrobinkę zmęczonym głosem.
-I o to jesteśmy...uważajcie na
siebie.Może tutaj być czasem niebezpiecznie.Uważajcie z całą pewnością
na mężczyznę którego nazywają tutaj "książę" czy
"księżniczka..."-zastanowił się starzec.
Ponoć jest bardzo niebezpieczny...ale nigdy nie widziałem aby zrobił komukolwiek krzywdę.
Więc powodzenia...
Powiedział
odchodząc następnie.Ludzie którzy mijali młodych rycerzy jakoś dziwnie
się na nich patrzyli...no cóż niecodziennie się widzi wykropkowane
osoby.Jednak jakaś osoba siedząca na ławce obok małego kamiennego domku
dziwnie przyglądała się im.Jakby starał się im coś powiedzieć lub po
prostu czyhając na dobry moment aby ukraść im kosztowności.
Cała grupa była wystarczająco blisko aby wychwycić podstawowe cechy przyglądającej im się postaci.
Dobrze
zbudowany mężczyzna z brązową bródką i niebieskimi oczyma...szlachetne
rysy twarzy...długi miecz z pięknie przyozdobioną klingą na jego
plecach.Najdziwniejsze było jednak jego odzienie.Po jednej stronie miał
na sobie koszulkę bez rękawa a przy prawej stronie szczelnie zakryte
całe ramię oraz dłoń.Również miał na sobie długi czerwony pas wykonany
z miękkiego materiału.Najwyraźniej nie był to już nowicjusz...trzeba by
zaryzykować tezą że to jest mistrz!!.Ale w czym takim...i kim on jest??.

OCC;Macie wolną rękę teraz;D
Niestety nikt nie zgadł:D chodziło mi o Macedonię;DD
Dorzucam fotkę tego mężczyzny:

http://img165.imageshack.us/img165/617/worriosmd0.jpg
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Pią Sty 30, 2009 11:12 pm

-Czyżby to był nasz książe??-spytał ironicznie Ray robiąc kilka kroków w strone niznanego..stale patrząc mu w oczy.

"Albo złodziej...albo wojownik....albo strażnik czegoś czego szukamy...w każdym razie czuje że ten mężczyzna w jakiś sposób odegra swoją rolę w naszej misji."

-Nie rozdzielajmy się...jak sie pogubimy to już na pewno po nas...ja proponuje porozmawiać z tym mężczyzną...co wy na to?-Ray odezwał się jako pierwszy.Gdy skonczył mówić ruszył od razu w stronę nieznajomego ktory przykuł ich uwage,nie czekając na to co powiedzą inni.
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Nie Lut 01, 2009 6:53 pm

- Zaczekaj! - krzyknął za nim Ischyros. - Może najpierw porozmawiamy z innymi ludźmi, czy go znają. Skoro sugerujesz że to książę, to, czy nie jest to dziwne, by zaraz po tym jak przybyliśmy do miasta, pojawia się? - mówił idąc w Jego stronę i tłumacząc.
- Z drugiej strony, to mogłoby być ciekawe - pomyślał. Chwilę się rozejrzał i rzucił
- Może jednak na chwilę staniemy i zastanowimy się co robić? Mój pomysł został wyjaśniony, jakieś inne propozycje?
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Pon Lut 02, 2009 3:11 pm

Słysząc słowa Ischyrosa,Ray lekko zwolnił kroku.
"Zaczekaj ciekawe na co??....jakoś nikt nie kwapi się z rzuceniem innego pomysłu"

Po szybkim zastanowieniu chłopak nie odwracając sie do swego towarzysza machnął ręką na znak że i tak zrobi to co zamierzał.

"Miejmy nadzieję zę obejdzie się bez walki i zbędnych awantur"-pomyślał wciąż trzymając sie swoich zamiarów.

-Szukam człowieka którego wy tu nazywacie "książe".-powiedział do nieznajomego bez zbednych ceregieli.
Mężczyzna teraz gdy Ray mógł mu się lepiej przyjżeć wyglądał na lepiej zbudowanego niż chłopak sądziła jego twarz nie zdradzała niczego....narazie.

"Czas nas nagli a jeśli będziemy się ze wszystkim ociągać to może nam tego czasu nie starczyć...musiałem zaryzykować....miejmy nadzieję że nie sprowadze na swoich towarzyszy kolejnych problemów...no ale cóż takiego dokonałem wyboru i już go nie cofnę"-pomyślał wciąż patrząc nieznajomemu człowiekowi w oczy i czekając na jakiś jego ruch.


OOC:napisałem posta ponieważ akcja stanęła w miejscu....mam nadzieje ze Dark sie nie obrazisz za to wejscie bez kolejki:P
Powrót do góry Go down
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Pon Lut 02, 2009 4:26 pm

OCC: ok nic się nie stało:).
przecież więcej postów w kolejce nie zakazałem:D
a tym bardziej dobrych postów.

tym samym nawołuje resztę drużyny do grania:DD
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Wto Lut 03, 2009 3:27 pm

Przez dłuższa chwile stracił zupełnie kontakt ze światem, stał w tym samym miejscu nie zwracając uwagi na nic. Chłopak ocknął się dopiero wtedy gdy Ray podszedł do nieznajomego. Mimo ze uważał to za bezcelowe, nie wyraził swojego sprzeciwu.
Odnalazł by nas od razu po przybyciu do miasta…… nie wierzę w cuda”- pomyślał patrząc na nieznajomego.
Była jednak mała iskierka nadziei że to człowiek którego szukają, dlatego czekał choć na najdrobniejsza informacje która naprowadzi ich na "Księcia".
Powrót do góry Go down
Rumcii

avatar

Dołączył/a : 05/07/2008
Liczba postów : 270


PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Wto Lut 03, 2009 6:47 pm

Presea popatrzyła na siedzącego nieznajomego, jednak nic nie powiedziała kiedy Ray postanowił z nim porozmawiać... sama wolała najpierw rozejrzeć się po okolicy, ale Ray okazał sie wyrywny i juz po chwili usłyszała jak pyta o coś nieznajomego. Dziewczyna na wszelki wypadek oparła dłonie na pasie ze sztyletami...

_________________
Powrót do góry Go down
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Wto Lut 03, 2009 7:06 pm

Na twarzy mężczyzny w końcu umalował się jakiś wizerunek przedstawiający uczucia.Jego błękitne oczy cały czas spoglądały na Reya który odważył się pierwszy zacząć rozmowę.Tajemniczy wojownik lekko się uśmiechnął pokazując białe jak perła zęby.
-Tak...znam takiego gościa.-powiedział obojętnym tonem.
Następnie zrobił krótką przerwę jednocześnie wstając z miejsca.Mocno się rozciągnął ukazując doskonale wręcz wyrzeźbiony brzuch.Jego wzrok wręcz przeszywał w tym momencie ucznia Świątyni.
-Jeżeli go szukacie to macie problem.Jakiś tydzień temu wszczął bójkę z okolicznym "mięśniakiem" nie mam pojęcia o co poszło...mianowicie walczył na miecze z wujkiem Titto.Niestety przegrał i to z kretesem a na dodatek bogowie zesłali na niego dziwną chorobę...hmm bardzo podobną do waszej lecz w...-znów przerwał.
Mężczyzna ziewnął dwa razy jednocześnie drapiąc się po bujnych brąz włosach.
-Ahh przepraszam.Jego choroba jest już w zaawansowanej formie.Zostało mu może parę dni życia..-znów wszyscy mogli usłyszeć ten obojętny ton.
Chwilkę później odszedł od swojej ławeczki na kilka kroków w stronę dziewczyny która właśnie pokazała swoją broń.Uśmiech nie schodził mu z twarzy co mogło się wydawać ironiczne.
-Ponownie przepraszam...zapomniałem się przedstawić.
Nazywam się Wujek Titto-w tym momencie jego ton przybrał poważniejszą formę.
Z całą pewnością mogło to zadziwić rycerzy Sanktuarium...a tym bardziej ostatnie słowa mężczyzny.
-Widzę że jesteście tutaj nowi...no i macie te same objawienia co Książę.Mogę wam pomóc jeżeli wy pomożecie wpierw mnie.Czasy są ciężkie a zaufanie to rzadki towar.
Zainteresowani??-zapytał unosząc lekko brwi oraz obie dłonie.
Powrót do góry Go down
Rumcii

avatar

Dołączył/a : 05/07/2008
Liczba postów : 270


PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Wto Lut 03, 2009 7:17 pm

Presea obserwowała każdy ruch mówiącego, a kiedy zaproponował współpracę chociaz to raczej brzmiało jak wymiana przysług, lekko usmiechnęła sie kpiąco
"No tak biedroneczki- pomocnicy, fajnie zaczynamy" - pomyślała jednoczesnie cieszac sie iz ma maske i nie widać jej reakcji.
-W czym mamy ci pomóc? - zapytała bawiąc sie mimowolnie rękojeścią sztyletu.

_________________
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Sro Lut 04, 2009 10:29 pm

Nie odnalazł "księcia" lecz, ku swojemu zadowoleniu ,przypuszczenia Raya iż mężczyzna ten może być pomocny sprawdziły się.

"No tak...w życiu nie ma nic za darmo"-pomyślał chłopak słuchając propozycji Wujka Titto.
"Chyba nie mamy wyjścia...musimy znów zaryzykować..czas nagli...a jedyna osoba która według Shaki może nam pomóc w każdej chwili może wyzionąć ducha...a co jeśli to pułapka??....cholera...przeklęta choroba...dziwne jest jednak to że ten cały książe który ma być dla nas jedynym ratunkiem też choruje i do tego jest bliski śmierci....jak więc on może nam pomóc skoro nie umie pomóc nawet sobie??"

-Powiedz mi...jaką mamy pewność że nie zwodzisz nas na manowce??...sam powiedziałeś że zaufanie to w tych czasach ciężki towar...dlaczego więc mielibyśmy zaufac akurat Tobie a Ty nam.??-spytał w dalszym ciągu targany wątpliwościami,choć tak na prawde wiedział że nie mają innego wyjścia.Ray i cała reszta są tu obcy i nie znają terenu,pomarli by tu błądząc po okolicy jak ślepcy którym zabrano przewodnika.
Powrót do góry Go down
Dark Epsilon

avatar

Dołączył/a : 19/06/2008
Liczba postów : 498


PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Sro Lut 04, 2009 10:50 pm

OCC:Post dla Xellosa(bo ładnie gra:P )

Mężczyzna spojrzał się na niego a uśmiech dalej nie schodził mu z twarzy.Delikatny wiaterek otulił jego twarz...włosy pofalowały do tyłu.
-Widzę że masz wątpliwości młodzieńcze.Ale jeżeli mi nie ufasz to twój problem...-prychnął z lekką ironią.
Odszedł znów na parę kroków ponownie się rozciągając.Następnie usiadł z powrotem na swojej ławeczce jak jakiś stary dziadek.
Podparł brodę ręką i spokojnie rzekł w stronę Raya...całkowicie bez żadnych emocji.
-Macie 7 dni...-zaczął znów dziwnie.
Tyle wam zostało.Co każdy dzień choroba będzie coraz gorzej dawać się we znaki.Będzie tracić po kolei swoje umiejętności...czucie w kończynach...ostatnie 48 godzin będzie jednak najgorsze.Wówczas wasze zmysły obrócą się w nicość.Staniecie się żywymi roślinami.To jednak nie wszystko...-przerwał na moment Titto.
Z całą pewnością nie kłamał wojownik.Cały czas patrzył się prosto w oczy uczniowi Świątyni a jego mowa była płynna i wyraźna.Człowiek który blefuje zawsze musi na krótką chwilę przerwać aby wymyślić dalszy ciąg "bajeczki".
-Może ja jestem wam w stanie pomóc...może nie jestem...jeżeli jednak nie wykonacie moich zadań znajdę kogoś innego na wasze miejsca.A wy będzie skazani na klątwę czy chorobę jak to nazywacie czarnego żądła czasu...
Błyskawicznie chwilę później przeniósł wzrok na Milo oraz Isychora którzy wciąż milczeli.
W tej samej chwili jego prawe ramię tak szczelnie owinięte materiałami zaczęło stopniowo "świecić".Jednak czemu??
Powrót do góry Go down
Rumcii

avatar

Dołączył/a : 05/07/2008
Liczba postów : 270


PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Sro Lut 04, 2009 11:25 pm

OCC: Dzięki za ignorancje mojej osoby :/
Mam nauczke nie wychylać się więcej :/

_________________
Powrót do góry Go down
UFoo



Dołączył/a : 27/03/2008
Liczba postów : 401

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Czw Lut 05, 2009 5:11 pm

Skromny to on nie jest”- pomyślał chłopak gdy nieznajomy wspominał o tutejszym osiłku.
Na początku nie miał ochoty rozmawiać , jednak słowa wujaszka na temat ich choroby i dziwne światło bijące z jego ręki, sprowokowało go do zabrania głosu.
- Ponowie pytanie mojej koleżanki. W czym mamy ci pomoc?- w tym samym momencie spojrzał na rękę Titto i nie czekając na odpowiedz kontynuował.- Twoja ręka to też skutek jakieś choroby? Mamy pomoc ci wyzdrowieć czy co?- powiedział bezmyślnie.
Miał nadzieje ze owa rączka nie przyprawi im kolejnych kłopotów.
Powrót do góry Go down
Xellos

avatar

Dołączył/a : 15/11/2007
Liczba postów : 392

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Czw Lut 05, 2009 5:33 pm

Słowa wypowiedziane przez Milo w ogóle nie docierały do Raya.
Teraz chłopak był w swoim świecie w którym w tej chwili znalazło się miejsce tylko dla Titto.Reszta przestała jakby istnieć,zostali tylko oni dwaj i zagrożenie w jakim się znalazł uczeń światyni wraz ze swoimi towarzyszami.

"Nie mamy wyjścia...musimy wejść w ten układ..."żądło czasu"...cóż to znowu za diabelstwo?"

-Dobrze więc.....pomogę Ci-powiedział nie spuszczając wzroku z Titta w którym szukał chociaż nuty fałszu.....zachowanie postawnego nieznajomego pokazywało jednak iż mówi on prawdę a jego intencje są szczere.

Dopiero po dłuższej chwili Ray "wrócił do normalnego świata" i zauważył świecącą rękę nieznajomego.Odruchowo chwycil za ramię Titta.
Powrót do góry Go down
Miniman
VIP
VIP
avatar

Dołączył/a : 08/03/2007
Liczba postów : 528

Płeć : Male

PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   Czw Lut 05, 2009 6:42 pm

Ischyros stał z boku, przyglądając się całej sytuacji, dwa razy próbował zacząć jakąś rozmowę lub wykazać się ostrożnością, ale został kompletnie zignorowany. Nie chciał już nic wnosić do dyskusji, zależało mu na szybkim rozwiązaniu sprawy, gdyż z tego co usłyszał będzie gorzej, a tego nie chciał.
Wsłuchiwał się w rozmowę dwojga stojących przed nimi ludzi, jednocześnie przyglądając się ruchom Wujka Titto. Gdy Jego ręka zaczęła świecić, ciekawość jednak zwyciężała, chciał spytać co to jest, jak się tego nabawił, lecz Milo go wyprzedził. Teraz tylko z niecierpliwością czekał na odpowiedź mężczyzny.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?   

Powrót do góry Go down
 
Co jesteś w stanie zrobić zamian za swoje życie?
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Jakim zaklęciem jesteś?
» Kim jesteś i skąd przybywasz?
» Dziedziniec
» Mały salon
» Klasa do Obrony Przed Czarną Magią

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Saint Seiya PBF :: Off-Topic :: ARCHIWUM FORUM :: III ERA-
Skocz do: